Dodaj do ulubionych

przepisanie domu

07.04.10, 18:09
Witam, mam 2 problemy:
1. Teściowie mają 3dzieci, ale chcą przepisać dom, tylko na siostrę
mojego męża. W domu tym mieszkają oni, siostra z rodziną oraz brat
męża. I tu pytania, czy mogą to tak zrobić?, czy mój mąż ma prawo do
jakiejś części? Czy musi się zgodzić bez żadnego ale do ich decyzji?
2. Drugim problemem jest postawione na ziemi należącej do tego domu
(stoi to już ze 20lat,ale wcześniej nic tam nie było),coś takiego
jak szopa, składzik trudno to nazwać, bo znajduje się tam wszystko
począwszy od części samochodowych, po stare meble(a raczej ich
resztki) do przeróbki,kosiarkę i inne narzędzia. Mąż do tego czegoś
dostawił metalową konstrukcję pokrytą plandeką i ma tam mini
warsztat.Korzysta z tego rownież teść i szwagier, jak coś potrzeba
naprawić, to mąż to robi. I teraz jak to się ma do przepisania domu
na szwagierkę, czy trzeba zaznaczyć że tam coś stoi, czy wystarczy
tylko informacja że przepisywany jest budynek oraz grunty do niego
należące?
Proszę o szybką odpowiedź
Edytor zaawansowany
  • 07.04.10, 18:18
    g.aga1 napisała:


    > 1. Teściowie mają 3dzieci, ale chcą przepisać dom, tylko na siostrę
    > mojego męża. W domu tym mieszkają oni, siostra z rodziną oraz brat
    > męża. I tu pytania, czy mogą to tak zrobić?,

    Mogą, dom jest ich. Mogą nawet sprzedać i wyjechać na Hawaje, albo w podróż
    dookoła świata, albo pieniądze uzyskane ze sprzedaży sprzeniewierzyć w kasynie.
    Albo zapisać na towarzystwo opieki nad zwierzętami.


  • 07.04.10, 19:35
    do "bezpocztyonline"
    Nie potrzebuję sarkazmu tylko profesjonalnej odpowiedzi!
  • 07.04.10, 21:34
    g.aga1 napisała:

    > do "bezpocztyonline"
    > Nie potrzebuję sarkazmu tylko profesjonalnej odpowiedzi!

    Pytasz, czy staruszkowie mają obowiązek przekazać swoim ustawowym spadkobiercom
    wszystko, czego się w życiu dorobili, czy też mogą swoim majątkiem zadysponować
    bez zgody tychże ustawowych spadkobierców.

    Otóż mogą swoim majątkiem zadysponować bez zgody tychże spadkobierców w sposób
    dowolny.

    Normalnie zgodnie z kodeksem cywilnym takie darowizny po śmierci
    spadkodawców/darczyńców obdarowani spadkobiercy powinni zaliczyć na poczet
    swojego udziału w masie spadkowej, ale tylko o ile nie jest inaczej ustalone w
    umowie darowizny. I o ile jest to umowa darowizny, a nie np. umowa dożywocia.

    Najczęściej zatem w umowach darowizny jest adnotacja, że majątek darowany nie
    będzie zaliczany na poczet masy spadkowej. I już.

    Wtedy będzie się należał twojemu mężowi zachowek (do trzech lat od momentu
    śmierci spadkodawców/darczyńców) czyli kwota pieniężna odpowiadająca wysokości
    połowy wartości tego udziału w masie spadkowej, jaki by otrzymał po śmierci
    swoich rodziców, gdyby owa darowizna nie została uczyniona - według takiej
    wartości rynkowej nieruchomości w momencie wypłacania owego zachowku, jaki
    miałaby, gdyby była wówczas w stanie, w jakim była w momencie uczynienia darowizny.

    Ale to tylko w przypadku jeśli darowizna będzie na podstawie umowy darowizny, a
    nie na podstawie umowy dożywocia, bo w przypadku umowy dożywocia nie będzie się
    twojemu mężowi należał żaden zachowek.

    Co do szopy: można ją opisać w akcie notarialnym darowizny, jeśli strony sobie
    tego życzą, a zwłaszcza jeśli dodatkowo przedstawią dokumenty na potwierdzenie,
    że ta szopa tam stoi.

    O konkrety pytaj notariusza, u którego ma być sporządzany akt darowizny, on
    będzie miał wgląd w komplet dokumentów i będzie wiedział najlepiej, co należy
    dodatkowo dostarczyć i co i jak zgodnie z ustaleniami stron opisać.
  • 08.04.10, 11:57
    Dzięki za odpowiedź!
  • 28.02.11, 13:12
    Rodzice przepisali dom mojemu bratu nie informując mnie o niczym.Czy mieli do tego prawo?Czy także mnie należy sie część majątku rodziców(prawu zachowku).Jeśli tak to w jakiej sytuacji.
  • 28.02.11, 14:23
    iwa-adi napisała:

    > Rodzice przepisali dom mojemu bratu nie informując mnie o niczym.Czy mieli do t
    > ego prawo?

    Oczywiście.

    > Czy także mnie należy sie część majątku rodziców(prawu zachowku).Jeśli tak to w jakiej
    > sytuacji.

    Nie do majątku, ale do kwoty pieniężnej odpowiadającej wartości połowy tego, co by Pani odziedziczyła, gdyby nie było darowizny czy testamentu. Od tej kwoty powinna Pani odliczyć wartość tego, co Pani otrzymała/otrzyma droga darowizny uczynionej przez rodziców na Pani rzecz oraz wartość tego, co Pani w spadku de facto otrzyma.

    Kwotę zachowku oblicza się biorąc pod uwagę stan techniczny darowanej nieruchomości w momencie uczynienia tej darowizny według wartości rynkowych podobnych nieruchomości w momencie ustalania prawa do zachowku. Z żądaniem zachowku występuje się do spadkobiercy / obdarowanego w terminie 3 lat od czasu, gdy uprawnionemu do zachowku wiadomo o tym, że spadkodawca zmarł, a uprawniony do zachowku nie dziedziczy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.