Dodaj do ulubionych

Budimex-Nieruchomości - Kraków, Avia, Myśliwska

IP: *.integer.pl 23.01.13, 15:53
Witajcie.

Jako, iż zastanawiam się nad zakupem mieszkania w powstającej właśnie inwestycji Budimeksu w Czyżynach, szukam opinii o tym deweloperze. Wiem, że jest to już wielokrotnie sprawdzony i duży deweloper, buduje w Warszawie i innych miastach, a w Krakowie buduje także coś przy ulicy Myśliwskiej, jest tez Osiedle Nad Wilgą.
Dziwnym trafem - w ogóle nie ma w sieci informacji jak tę firmę postrzegają klienci.

Chętnie usłyszę - czy warto, jak wygląda współpraca, czy uwzględniają zgłaszane usterki - słowem cokolwiek.

Odpiszcie proszę.
Krakus.
Edytor zaawansowany
  • Gość: z myśliwskiej IP: *.play-internet.pl 24.01.13, 09:16
    nieeee!!! nie kupuj, nie rozmawiaj nawet. na prawdę nigdy więcej - podkreślam - NIGDY! bdx, to faktycznie duża firma, znany deweloper itd, ale przez to kompletnie nie da się z nimi dogadać. "na gębę" naobiecują ci wszystkiego co chcesz usłyszeć, nie wpiszą tych obietnic do umów, a potem wykręcają się twierdząc, że nigdy ci niczego nie obiecywali. sposób w jaki traktują klientów, to jakaś jedna wielka paranoja. na prawdę - szkoda nerwów -nie ma sensu. wykonanie - nie tragedia, ale też - półki w ścianie nie możesz przywiesić, go straszą utratą gwarancji. rolety każą brać w jednej firmy - tej, która te dziadowskie okna montowała. nie wspomniawszy już traktowaniu klientów, który chcą swoich praw dochodzić jako tych gorszych - stawiasz się, to na koniec kolejki (czy to przy odbiorach, czy podpisywaniu aktów notarialnych). ich notariusz ściąga jakąś bajońską kasę, podczas gdy inni notariusze robią to taniej, ale za to możesz akt podpisać na samym końcu. nie wspominając już o tym, że sam akt ma mnóstwo rzeczy, co do których uokik ma zastrzeżenia. z resztą - na pewno szybko nie jedną tu jeszcze opinię usłyszysz. na prawdę - nie ma sensu. nie jeden bdx jest w krakowie.
  • Gość: KRK IP: *.integer.pl 25.01.13, 09:33
    Dziękuję za opinię. Jak na pierwszą odpowiedź, to dosyć mocna przestroga.

    Zobaczę, co jeszcze napiszą inni.
  • Gość: z myśliwskiej IP: *.play-internet.pl 25.01.13, 09:48
    no cóż- mocna czy nie, ale prawdziwa.
    na prawdę - nue warto. nie będę polecać konkretnych inwestycji w okolicy, żeby nie brzmiało jak reklama, a też nie znam dokładnie innych deweloperów. w każdym bądź razie- budimex nie bardzo.
  • Gość: mieszkaniec IP: *.mpec.krakow.pl 25.01.13, 09:57
    Witaj
    Napiszę Ci drugą opinię i niestety będzie pokrywać się z pierwszą. Nikt Ci więcej nie obieca jak Budimex. Podam przykład: przejście z furtkę przez sąsiednie osiedle Lipska (bo nasze ogrodzone). Zawarli na prośby przysżłych mieszkańców porozumienie z Lipską na montaż furtki. Potem jak Lipszczanom zaczęła jednak furtka przeszkadzać to postawili tuż za naszą furtką swoją kratę i odgrodzili nas. Co odpisał Budimex jak się do nich zwróciliśmy z prośbą o interwencję? Że chcieliśmy furtkę i zrobili furtkę, a nie obiecywali, że będzie można przechodzić przez teren Lipskiej. W umowie nie zawarli możliwości przechodu przez teren Lipskiej. Furtkę mamy, tak jak obiecali... Tak działa Budimex
    Okna montowane na inwestycji to porażka (firma PlasBud), wieje przez nie jak na Gubałówce. Budimex wmawia że wszystko jest ok, choć ręce przy oknie marzną jak przystawisz. Dopiero jak niektórzy porobili zdjęcia kamerami termowizyjnymi i przedstawili zdjęcia, to się wzięli za poprawki. Wentylacja w Budynkach jest mechaniczna. U jednych ciągnie jak na Giewoncie, u innych cisza i wręcz wtłacza do mieszkań. Co na to Budimex? Zasłania się tym że część mieszkańców wymieniła anemostaty na kratki. Mieszkań jest 162, takie zmiany są w około 20 i teraz pozostałe ok 140 mieszkań ma wentylację do Bani bo Budimex zasłania się tymi 20 co zmienili kratki. Budynki mocno pracują i pękają od parteru wzwyż. Niektórym od naprężeń już popękały płytki w łazienkach. W aktach notarialnych wsadzają zapisy uznane za niedozwolone przez UOKiK, pytanie dlaczego odpowiadają, że wiedzą o tym, ale takie zapisy są dla nich wygodniejsze. Notariusz (kancelaria mec. Koćma) łupi jak za zboże i mówi, że daje zniżkę. U innych jest taniej o około 15-30% w zależności od kancelarii. Niektóre kancelarie po przeczytaniu Budimexowej propozycji aktu odmówiły podpisania ewentualnie po bojach podpisywali ale prosili żeby więcej klientów budimexu nie przysyłać.
    Jakiekolwiek usterki zgłaszane w ramach gwarancji ciągną się tygodniami a sprawa wentylacji już pół roku. Bez utraty gwarancji na okna dopuszczają montaż tylko z firmy która robiła okna (PlasBud) a ich rolety są 60-100% droższe jak z pozostałych firm choć są takie same
    Jak chcesz wiedzieć więcej co się dzieje na osiedlu to wejdź na www.osiedlemysliwska.pl - to forum mieszkańców
  • Gość: KRK IP: *.integer.pl 25.01.13, 10:09
    Dziękuję. Trochę to niepokojące.
    Akurat Czyżyny bardzo mi odpowiadają, a mieszkania mają ciekawe plany oraz ceny.

    Adres tego forum znam - znajomy z pracy mi go przekazał. Dziękuję.
  • Gość: Renata IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.13, 11:25
    U mnie półki wiszą i nie było żadnych zastrzeżeń, a też zgłaszałem jakąś drobnostke, więc była komisja. A w ogóle to mieszka się fajnie.
  • Gość: niestety klient :( IP: 195.150.71.* 27.01.13, 23:43
    Jeżeli już musisz brać cokolwiek w Budimeksie - na każdą rozmowę bierz dyktafon. Położysz na biurku, zorientują się, że ściemniać nie ma co. A i z pewnością Ci się dowód przyda, gdy będą się znowu z czegoś wykręcać.
    Po pierwsze - nie ufaj. Wszystko na papierze, nic na gębę. Potem w przypadku ich obracania kota ogonem masz dowód.
    Po drugie - prowadź rozmowę jak adwokat w sądzie. Jasne, klarowne pytania, najlepiej pod odpowiedź tak/nie. Na prawdę nie przesadzam - w sytuacji spornej dowiesz się, że to co Ci obiecali, to tak facto było o czymś innym i w innym kontekście.
    Po trzecie - ich ceny nie biorą się znikąd. Niby oczywiste, ale ja w pułapkę ich "atrakcyjnych cen" wpadłem.
    Po czwarte - idź do nich tylko i wyłącznie wtedy, jeżeli w okolicy w której chcesz zamieszkać nie będzie już żadnego innego dewelopera. Budimex-Nieruchomości, to zwykły straganowy handlarzyna, który obieca Ci wszystko co może, a zrobi tylko tyle, co musi. Zanim podpiszecie umowę, dostaniesz długopis, kubek, może portfel czy etui na klucze, ale już po podpisaniu umowy będziesz zwykłym petentem - wrzodem na d.p.e Budimeksu. Niestety - wiem co mówię :|
  • Gość: KRK IP: *.integer.pl 28.01.13, 09:45
    Dziękuję za opinię.

    Czytam to co piszecie i trochę mi się włos jeży na głowie. Piszecie o Budimex-Nieruchomości jak o jakimś lokalnym osiedlowym oszuście, podczas gdy przecież jest to duża firma z inwestycjami budowlanymi w całym kraju. Jak to jest możliwe?

    Nie chcę być odebranym, że podważam Wasze opinie, ale po prostu wierzyć mi się nie chce, że jest to możliwe.

    Czy pojawia się tu ktoś z osiedla "Przy Wildze"? Albo może któryś z klientów osiedla Avia?
  • Gość: mieszkaniec IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 11:48
    Wielu z nas, którzy odebraliśmy mieszkania na I etapie Myśliwskiej, również było przekonanych, że przecież Budimex-Nieruchomości to duża firma, solidna, dbająca o swoją opinię i z dobrą pozycja na rynku. Niestety życie pokazało, że w dużej firmie pracują osoby, które psują cały wizerunek firmy i robią wszystko aby partactwa zostały przedstawione jako zgodne z normami, lub też, że za usterki odpowiadają już mieszkańcy (patrz wentylacja mechaniczna w budynku)...
    Niestety I etap był kulawy, dużo partactwa, dużo napraw usterek, przesuwania terminów odbiorów, wielokrotne odbiory i kolejne usterki itp. Na II etapie ponoć jest lepiej, ale są już inni podwykonawcy aniżeli na I etapie.
    Na koniec jeszcze jedna istotna uwaga dla potencjalnych klientów Budimexu... Wszelkie pęknięcia ścian i tego typu usterki Budimex usunie dopiero pod koniec 2 letniego okresu gwarancji (zapis z Instrukcji użytkowania lokalu), więc przez prawie 2 lata będziecie musieli patrzyć na popękane ściany lub poprawić je we własnym zakresie. Ponad to usuwanie usterek jest wyłącznie do STANU PIERWOTNEGO (czyli deweloperskiego) więc jeśli mieliście już zrobione gładzie, pomalowane ściany lub położone płytki, to będziecie musieli to wszystko wykonać na własny koszt, bo Budimex tylko je zaszpachluje najgorszym badziewiem, które i tak Wam zaraz popęka...
  • Gość: KRK IP: *.integer.pl 30.01.13, 14:31
    Dziękuję za tę opinię.
    Lepiej poznać realia zawczasu, niż potem żałować.
  • Gość: niestety klient :( IP: 195.150.71.* 28.01.13, 21:38
    Nie myl Budimeksu-Nieruchomości z Budimeksem-Budownictwo.

    Na prawdę - Budimex-Nieruchomości to wątpliwej jakości handlarzyna, a nie każdą ich inwestycję buduje Budimex-Budownictwo. Lepiej poszukaj innego dewelopera - wystrzegaj się także Mgłośka i wszelkiej maści spółek grupy CMS Grupa (wiem co mówię - poprzednie mieszkanie miałem od niego).
  • Gość: KRK IP: *.integer.pl 30.01.13, 14:32
    Dziękuję za opinię - tego nie wiedziałem.
  • Gość: mikolaj IP: *.home.aster.pl 30.01.13, 21:44
    Kupiłem i ja kiedyś mieszkanie od budimexu. Jest ok, fajnie sie mieszka.
  • Gość: KRK IP: *.integer.pl 31.01.13, 09:58
    Wreszcie jakaś optymistyczna wypowiedź!
    Super - dzięki.
  • Gość: Coco Chanel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.13, 18:07
    Witam,

    Sama zastanawiałam się nad kupnem mieszkanie na osiedlu Avia, ale po przeczytaniu tych wszystkich wpisów, chyba ostatecznie się nie zdecyduję..
    W rejonie Czyżyn będzie niebawem spory wybór: Budimex z osiedlem Avia, Atal z CityTowers i jest jeszcze Dasta Invest przy Marii Dąbrowskiej. Myślałam,że dzięki tak dużej konkurencji będzie można negocjować cenę i zwiększy się jakość usług.
    Czy ktoś w Was ma już jakieś doświadczenia z Atalem albo Dastą, skoro na Budimex nie ma co liczyć?
  • Gość: niestety klient :( IP: 195.150.71.* 03.02.13, 21:33
    Dodam tylko, że Budimex i negocjacje, to oksymoron.
    Przychodzisz, mówisz, że chcesz duże mieszkanie, ze dwa czy trzy miejsca w hali garażowej i piwnice, płacisz gotówką - chcesz jednak lepszą cenę. Standardowa odpowiedź - a my jesteśmy Budimex i bierz co w ogóle raczymy ci zaoferować.
    Słabo - na prawdę słabo.

    Kolejny przykład - ja podpisując umowę w sierpniu dopytywałem o tę furtkę pomiędzy Myśliwską, a Lipską - usłyszałem, że będzie. Sąsiadka podpisywała w czerwcu tego samego roku i jej powiedzieli, że na furtkę nie ma co liczyć, bo jej w ogóle nie będzie.

    Niestety :(
  • Gość: Wojtas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.13, 21:28
    Jak cienko negocjujesz - to niczyja wina. Byłem w sobote na dniu otwartym i
    dostalem rabat. I dla mnie ok. Jak z ciebei frajer to żal się gdzieindziej.
  • Gość: ziomek IP: 195.150.71.* 04.02.13, 21:56
    Nie chronię twojego przedmówcy, ale na dniach otwartych każdy dostaje zniżki, bo to po one są - skusić ceną, bo nie ma czym innym.
    Klasyczny motyw tu widzę - dali ci taniej, byleś wziął, ty wziąłeś co ci wcisnęli i jeszcze się cieszysz :]
    Tak więc niestety zbytnio się nie wykazałeś :P

    Fakt faktem - negocjacje z tym betonem to jest ciężki temat. Najgorsze jest to, że po prostu kłamią. Mówią miłe i piękne rzeczy, a gdy nie pokrywają się obietnice z realiami, wciskają, że oni takich rzeczy nie obiecywali. A szkoda, że wykonania z reguły mają niezłe.
  • Gość: Wojtas IP: *.dynamic.chello.pl 05.02.13, 19:20
    Ciężko z Tobą dyskutować. Wszyscy kłamią? pani na poczcie, pan od telewizji kablowej i jeszcze pani w banku. Ja tam ni emam problemu ? po prostu czytam umowy przed podpisaniem. Dlatego nigdy nie zaniosłem kasy do Amber Gold.
    Wybieram rzetelnych i sprawdzonych.
    moja propozycja:
    My Polacy tak mamy lubimy niskie ceny :), a jakość dla mnie jest ok
  • Gość: ziomek IP: 195.150.71.* 05.02.13, 19:29
    Nie, wszyscy. Budimex - owszem; przynajmniej ten w Krakowie w sprawie Myśliwskiej naściemniał sporej ilości klientów.

    Uważam podobnie jak Ty - niskie ceny nie biorą się z nikąd. Co do umowy- też się zgodzę- czytać umowę i nie oczekiwać niczego więcej niż jest tam zapisane. Jeżeli sympatyczne panie w biurze obiecują coś, czego nie chcą wpisać do umowy, to znaczy iż to jedynie chłyt mantetintowy, a realna obietnica.
  • Gość: KRK IP: *.integer.pl 06.02.13, 14:48
    Czy mógłbym prosić o przytoczenie jakichś przykładów? Na co konkretnie uważać?

    Pozdrawiam
    Krakus
  • Gość: niestety klient :( IP: 195.150.71.* 03.02.13, 21:35
    @KRK - widzę, że pomimo negatywnych opinii cały czas jednak planujesz od Budimeksu to mieszkanie wziąć, skoro wyczekujesz pozytywnych komentarzy, niczym przysłowiowego zbawienia świata?

    Twoje pieniądze, Twoja wole, Twój wybór. Podejmuj jednak decyzje na chłodno - dobrze radzę.
  • Gość: Adam IP: *.adsl.inetia.pl 04.02.13, 16:48
    Dobra rada.
    To że sąsiedzi mają jakiś problem i chcą zdyskredytować osiedle, bo bedzie
    tam wiecej placów zabaw i fajne boiska, to normalka. Zawsze tak jest. Ale
    taki mental komunistycznych blokowisk. Sam mam kiepsko - to i oni nicech
    mają.
  • Gość: niestety klient :( IP: 195.150.71.* 04.02.13, 16:58
    Dobra rada.
    To, że deweloper ma jakiś problem i chce bezpodstawnie gloryfikować swoje osiedle to normalka. Zawsze tak jest. Ale taki mental komunistycznych firm. Mam w nosie klientów - to ich problem.
  • Gość: Z Dywizjonu IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 00:23
    Proponuję poczytać też tu: www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1486064
    Generalnie w planach są dziesięciopiętrowe i ciasne slumsy. Do tego odgrodzone od istniejącej tkanki osiedlowej płotem. Przy samym pasie przewidziane są atrakcje w postaci 16 piętrowych wież. Jak "dobrze" pójdzie to powstanie coś w rodzaju Żabińca lub Ruczaju.
  • Gość: krakus IP: *.centertel.pl 04.02.13, 12:18
    Takiej samej wysokości sa przeciez bloki z PRL-u po sąsiedzku. Jakoś nikomu
    to nie przeszkadza.
    A wszyscy chetnie kupują mieszkania wlaśnie na osiedlach grodzonych. Każdy
    chce miec spokój i nie chce, aby mu zaraz gowniarze pomazali bloki, a żule
    wysiadywali pod klatką. Płace za to, więc chce, zeby było zadbane i
    chronione.
  • Gość: też krakus IP: *.play-internet.pl 04.02.13, 14:55
    Wszyscy? To znaczy kto?

    Największą bolączką i nie spotykanym na całym świecie w tej skali co u nasproblemem są te getta właśnie. Stwarzając ułudę bezpieczeństwa powodują jedynie spadek uwagi mieszkańców i antagonizmy z "nowymi" zaogniają.
    Wygradzane klatki i getta realnemu bezpieczeństwu nigdy nie służyły.Służą natomiast deweloperom do wmawiania klientom jaki to niby high end oraz powodują wzrost antagonizmów między osiedlami.
  • Gość: mikolaj IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.13, 19:08
    Mieszkam na ogrodzonym, bo tak chciałem i nikt mi tego nie wmawial. Dzięki temu nikt mi nie maże po ścianach, a dzieci sie moga same bawic w piskownicy. Spłacam kredyt i chce miec pewność, ze za kilka lat osiedle nadal bedzie fajne i nei straci na wartości.
    Twoje wpisy to fajna teoria, ale ja chce porzadku na osiedlu i tyle.
  • Gość: też krakus IP: 195.150.71.* 04.02.13, 19:17
    Ja również mieszkam w getcie i wiem, że to co piszęto realna praktyka.
    Wszystko kwestia okolicy - płot ma tu znaczenie marginalne.

    Ale temat o Budimeksie, nie o gettach.
  • Gość: tomek IP: *.centertel.pl 06.02.13, 10:07
    Nie rozumoem. Po co było kupować grodzone, skoro można wybrać ?fajne?
    osiedle z PRL-u bez siatki? Są żulei. Psy siakją do piaskownicy. A pewnie i
    mury już pomazane. za moje pieniadze bede mieszkal gdzie chce .
  • Gość: KRK IP: *.integer.pl 06.02.13, 10:22
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
    Prosiłbym jednak o wypowiadania się o inwestycjach Budimeksu i samej firmie, gdyż na tych opiniach mi zależy. Sprawa ogradzanych osiedli, to już kwestia prywatnych preferencji.

    Dziękuję i pozdrawiam
    Krakus
  • slwkb 05.11.14, 15:10
    Ale to nie tak, że wszystkie budynki na tym osiedlu mają być ogrodzone. Jest o tym trochę na forum nowych Czyżyn, czyli na stronie opisującej inwestycje w Czyżynach. Np. budynki przy Orlińskiego płotów mają nie mieć, co uważam za spory plus. Inna sprawa, że zastanawia mnie jak szybko w takiej sytuacji graficiarze zniszczą elewacje na nich :)
  • Gość: klient IP: 195.150.71.* 04.02.13, 22:11
    @mikołaj - mieszkałem trzy lata na małym (5 dwupiętrowych bloków po 21 mieszkań) ogrodzonym osiedlu z monitoringiem. W czasie mojego tam mieszkania skradziono dwa motory, dwa samochody (jeden na lawecie, co pięknie utrwaliło się na monitoringu), rower, okradziono 3 mieszkania (w tym jedno dwukrotnie), a z dwóch samochodów zniknęły zawartości bagażników.

    Okolica była jaka była - ludzi kuło w oczy, że "się burżuje odgrodzili" i "po naszym łażą, a do siebie nie wpuszczą". Jedna tylko kradzież motoru i jedno włamanie nie są uwiecznione na monitoringu. Pozostałe są - widać na nich ludzi z chustami na twarzach, jeden gość nawet w kapeluszu a'la sombrero z rodem skierowanym w dół, a ziomek na rowerze nawet do kamery pomachał (w kasku i ciemnych okularach).

    Dzieci od pewnego wieku bawią się same tak czy owak - przeskoczenie płotu w celu uprowadzenia dziecka problemem niestety nie jest (a Ty pisałeś, że na zamkniętym zostawiasz bez obawy, czyli zaniżyłeś próg czujności). Patrz Ziobro - mieszkał (dalej mieszka?) w Krakowie na zamkniętym monitorowanym osiedlu z aktywną ochroną (gość w budce spisujący godziny wejścia/wyjścia), a i tak mu się do domu włamali i wynieśli co trzeba było. Zgodzę się, że monitoring, ogrodzenia może zabezpieczyć przez przypadkowymi problemami, typu właśnie pijaczyna koło klatki, ale baźgrołom na ścianach już nie przeszkadzają (co z tego, że widać dzieciaka smarującego coś na ścianie, skoro i tak noc, a ów ma na głowie kominiarkę, lub zakrywa twarz, co czyni go nierozpoznawalnym?). Bywają za to ością niezgody, pomiędzy "starymi" i "nowymi" mieszkańcami.
    A gdy do tego dodać np. akcje tego typu:
    wyborcza.pl/1,76842,8887051,Ladne_osiedle_zamkniete_w_sobie.html
    nowyobywatel.pl/2011/07/27/a-mury-rosna/
    Zamiast się ciągle bać, lepiej zacząć żyć.
  • Gość: mikolaj IP: *.home.aster.pl 05.02.13, 22:52
    Jak czytam takie głupoty, to aż mi słabo. Nie słyszałem jeszcze, żeby kidnaperzy przeskakiwali przez płoty i porywali dzieci. Za dużo powieści awanturniczo-rozbójniczych chyba czytasz. ;-) Chociaz w sumie i ja lubiłem w dzieciństwie Karola Maya.
  • Gość: klient IP: 195.150.71.* 05.02.13, 23:05
    @mikolaj - nie bądź dla siebie aż taki surowy :) W końcu to ty pisałeś o tym, że dzięki ogrodzeniu czujesz się bezpieczniej i ze spokojem zostawiasz dziecko na placu zabaw :)

    Jeżeli jednak wierzysz, że ogrodzenie zapewnia ci bezpieczeństwo, którego bez ogrodzenia byś nie miał - żyj dalej w błogiej nieświadomości. Ja tam wolę przestać się bać i żyć świadomie :)

    Pozdrawiam
  • Gość: KRK IP: *.integer.pl 06.02.13, 10:21
    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
    Prosiłbym jednak o wypowiadania się o inwestycjach Budimeksu i samej firmie.

    Dziękuję i pozdrawiam
    Krakus
  • Gość: Z Dywizjonu IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.13, 20:58
    To, że w okolicy są wysokie budynki, to nie oznacza, że należy obok postawić całą masę podobnych obiektów. Postawienie pierwszych dwóch budynków obok bloku 26 na 2 Pułku stworzyło po prostu ciemny głęboki kanion. Teren obok pasa startowego jest atrakcyjny pod względem położenia i nie powinno się dopuścić do tak beznadziejnej zabudowy jaką planuje obecny inwestor.
  • Gość: Krakus IP: *.centertel.pl 08.02.13, 15:49
    To może miasto wykupi teren i zrobi nam tam park? J

    A na poważnie, ja to się cieszę, ze ktoś pomyślal o całości. Nie znam drugiego takiego osiedla w Krakowie z boiskami i palcami zabaw.

    Oby tylko wybudowali!
  • Gość: Z Dywizjonu IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.13, 20:22
    Czemu nie park? Jak najbardziej jestem za parkiem.
    Do Krakusa - to mało znasz Kraków - Przespaceruj się po starych osiedlach nowohuckich z lat 60-tych. Tam nie brakowało szkół, przedszkoli i zieleni. Całość została dokładnie przemyślana. Tam naprawdę są klimaty małych osiedli z podwórkami i znanymi sąsiadami.
    Dopiero później zaczęto zagęszczać budynki - np. Albertyńskie (XX-lecia), czy Na Lotnisku.
    Avia to po prostu kolejny moloch z wydzielonymi tzw. enklawami czyli studniami z betonowym dnem stworzonymi przez 10 piętrowe wieżowce. Ogródek czy boisko na skraju osiedla powstaje tylko dlatego, że architekci miejscy zakazali zabudowy tej przestrzeni z uwagi na jej historyczny charakter. Przewidywane 16 piętrowe wieże na południowym skraju pasa odzwierciedlają znakomicie stosunek dewelopera do tego miejsca (nie da się na pasie więc powiększmy te obok pasa).
  • Gość: Weronika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.13, 22:41
    A mnie sie Avia podoba. Do około wszystkie bloki są wysokie więc czemu tu ma byc inaczej? Śmiesznie wyglądało by osiedle 5 cio piętrowe pośród obecnych bloków.
  • unibest 10.02.13, 10:49
    Mamy przyjemność dostarczać nasze produkty do takich krajów jak:
    Japonia, Egipt, Francja, Hiszpania, Niemcy, Czechy, Słowacja, Węgry, Litwa, Ukraina,

    Azerbejdżan, Nowa Zelandia...
    Nad jakością produkowanych materiałów czuwa Zakładowe Laboratorium Kontroli

    Jakości. www.unibest.pl/
  • Gość: ir IP: 195.150.71.* 10.02.13, 20:40
    Tu masz coś nie coś o działaniu Budimeksu:
    krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,13373129,Duze_osiedle_rosnie_w_Czyzynach__Inwestor_grodzi_pas.html
  • Gość: Czterdziestolatek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.13, 21:22
    Osiedle Avia - całkiem ładna nazwa. Ważne jednak jest to, że to inwestycja, która docelowo ma zamknąć się liczbą ponad 2 tysięcy mieszkań. Fajnie? Nie jestem przekonany, czy tą informację uzyskasz w biurze sprzedaży :) Kolejna ciekawostka - wskaźnik miejsc postojowych wynosi tutaj 0.6 w stosunku do liczby mieszkań. Jeżeli nie potrafisz sobie tego wyobrazić, to przejedź się na Osiedle Europejskie (podobna wielkość inwestcji) i zobacz, co to w praktyce oznacza. Horror! Chyba, że lubisz duuuuże wspólnoty mieszkaniowe :) Niestety, ten projekt bardzo zantagonizuje społeczność lokalną , bo problem relacji z otoczeniem ii jakość życia mieszkańców tego osiedla zostały kompletnie zignorowane przez inwestora.
  • wiktoriaj86 05.02.16, 10:15
    Przeglądy budynkowe Kraków-www.krakow.przeglady-budowlane24.pl
  • iop12345 21.07.16, 22:53
    Odebrałem od nich mieszkanie na Orlinskiego. Wykończenie ok (oprócz rur do cieplej/zimnej wody oraz kanalizacji których nie wkuwali w ścianę, tylko puścili z podłogi po ścianach - również te do prysznica...) Podstawowy minus to absolutny brak darmowych miejsc postojowych !!!!! Miejsce postojowe pod blokiem kosztowało ok. 25 tys. zł, a w garażu podziemnym 50 tys zł - to jest ta korzystna oferta cenowa. Przy wjeździe pod blok ustawili tablice "Strefa zamieszkania" co oznacza zakaz postoju poza wyznaczonymi miejscami postojowymi - a jedyne jakie były dostępne są płatne!!!!! Ciekawe gdzie mają zaparkować elektrycy, hydraulicy, dostawcy czy chociażby goście którzy przyjadą do mieszkańców bloku....... Dziś wezwali Straż Miejską która na razie wystawiała upomnienia - następnym razem będzie pewnie wystawiać mandaty!
  • kochanamama35 19.08.17, 13:09
    Dzień Dobry,
    chciałabym przestrzec wszystkich kupujących mieszkanie od dewelopera Budimex. Przy odbiorze mieszkania sprawdźcie Państwo czas oczekiwania na ciepłą wodę. Jest to bardzo duży problem na moim osiedlu (mieszkania odebrane w czerwcu 2016). Cały mój pion oraz pion obok na ciepłą wodę oczekuje powyżej 40 sekund. Pomijając fakt, że jest to uciążliwe, zawyża znacznie rachunki za ciepłą wodę! (odkręcamy ciepłą wodę, licznik się kręci, ale leci zimna). Wina leży w złym projekcie (pion za bardzo oddalony od łazienki). Oczywiście reklamacja została zgłoszona, ale deweloper nie poczuwa się do błędu. Mało tego zwala winę we wszystkich mieszkaniach na wadliwe mieszadła. Aby uniknąć nieprzyjemności z którymi się spotkałam ja oraz moi sąsiedzi radzę Państwu przy odbiorze podłączyć kranik i zbadać ile czasu i ile litrów potrzeba, aby lecąca woda była ciepła (i czy w ogóle osiąga 55 stopni).
    Pisze to wyłącznie w dobrej wierze, jestem już zmęczona przepychanką z Budimexem, wysyłaniem i odbieraniem poleconych w tej sprawie. Ten sam komentarz opublikuję na kilku forach.
    Jeżeli ktoś posiada podobny problem proszę o kontakt podeślę wszystkie materiały, które ja i moi sąsiedzi zgromadziliśmy przez ten rok dyskusji z Budimexem: fish0@o2.pl

    /Klaudia
  • tanitazaitceva 21.11.18, 11:22
    Projektowanie wnętrz, projekty pod klucz, profesjonalne biuro projektowe, architekci z pasją!tz-interior.com/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.