Dodaj do ulubionych

Magia jeziorka przyciąga klientów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 17:15
albo maja naprawde dobrych handlowcow, albo zamozni klienci, ktorych
maja w olbrzymiej bazie danych kupuja, by pozniej sprzedac z zyskiem
lub tez na wynajem
Edytor zaawansowany
  • Gość: janek IP: 212.76.46.* 13.01.10, 17:28
    "W pierwszym etapie powstanie pięciopiętrowy apartament owiec o nazwie Villa Solar."

    Nie apartament owiec tylko baranów raczej.
  • Gość: kasia IP: *.chello.pl 13.01.10, 17:43
    My z mężem już się zdecydowaliśmy.
  • Gość: (.)(.) IP: 89.100.241.* 13.01.10, 19:09
    od gierkowego odpowiednika rozniacym sie detalami. no i staw pod domem,
    idealna wylegarnia komarow. "apartamenty" od "developera". frajerow nie
    sieja, sami sie rodza i do tego niezle zyski przynosza
  • Gość: kasia IP: *.chello.pl 14.01.10, 12:58
    Poczytałam wasze komenatarze i jednak musimy to przemyśleć. W biuerze sprzedaży
    rzeczywiście nie powiedzieli nam o tak bliskim sąsiedztwie blokowiska i o tym,
    że będzie tylko jedna droga. O problemach z ekologami też nic nie mówili. Dzięki
    wszystkim za uświadomienie :)
  • Gość: zuza IP: 212.180.146.* 13.01.10, 19:07
    A ja uśmiałam się jak norka z tego sloganu na bilbordzie co to niby te osiedle
    nad "... krystalicznie czystym jeziorem..." Mieszkam tu już kilkanaście lat i w
    życiu nie użyłabym tego określenia w stosunku do jez. czerniakowskiego - bo to
    albo jakaś padlina typu krowa albo jakiś topielec - co roku coś tam wyławiają...
    w życiu bym tam nie zamoczyła nawet paluszka... ale ludzie we wszystko
    uwierzą... ha..ha.. ha... Ciekawe czy developer informuje też o tych balangach i
    libacjach okolicznych lumpów, które się nad jeziorkiem odbywają w letnie
    wieczory... Kolejne "prestiżowe" apartamenty, ha... ha. ha.... no powodzenia...
  • Gość: os IP: *.chello.pl 13.01.10, 19:28
    zuza, krystalicznie czyste jeziorko odnosi się do budowanego od podstaw stawu,
    wokół którego będzie bulwar, a nie do J.Czerniakowskiego
  • Gość: Wojciech z Młyna IP: 94.75.91.* 13.01.10, 20:30
    Dlatego wolę leśny młyn nad rzeką, niż blok
    nad "jeziorem". :P
  • 14.01.10, 08:23
    Może jeziorko nie jest za czyste, za to podgrzewane wodą odpadową z EC Siekierki ;-P
  • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 20:14
    reszte przestrzeni to obejrze i pomysle czy by nie kupic jakiegos Penthouse'u (o
    ile wpadna na ten pomysl by cos porzadnego wybudowac), i poslucham czy sasiada
    zza sciany nie slychac... czy wilgoc nie wylazi spod tynkow etc.

    A matoly moga kupowac dziure w ziemi...
  • Gość: budowlaniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 20:16
    w projekcie budowlanym jest podane ze kanalizacja deszczowa, burzowa oraz
    odplyw sciekow z tego bloku bedzie do jeziorka

    obnizy to zdecydowanie koszty eksploatacji budynku bo nie trzeba bedzie
    podlaczenia do kolektora sciekowego

    ale, uwaga jest taka ze nie mozna za duzo i za czesto sie zalatwiac bo w
    upalne lata bez watpienia bedzie odczuwalny efekt tego rozwiazania konstrukcyjnego
  • Gość: iki IP: *.acn.waw.pl 13.01.10, 20:41
    jak apartament może mieć 37 metrów???
    apartament musi mieć co najmniej 150m, żeby być apartamentem.
    a nad jeziorkiem czerniakowskim strasznie capi...
  • Gość: iki IP: *.acn.waw.pl 13.01.10, 20:42
    no i w dzisiejszych czasach chyba tylko chory umysłowo kupuje dziurę w ziemi.
  • Gość: kupuja i zarabiaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 20:54
    dziure w ziemi u sprawdzonego dewelopera to dobry interes. kupujesz
    mieszkanie za cene 5-6 tys. zl za metr. Po dwóch latach sprzedajesz
    po 8-9tys. zl. Na 100 metrowym mieszkaniu masz 300 tysiecy zysku.
    Jezeli masz pieniadze to kupujesz kilka takich lokali, potem
    sprzedajesz i znow wypoczywasz.
    Poprzednia inestycja tej firmy zostala sprzedana zanim zaczeli ja
    budowac. Cena po 6 tys. z metra. A dzis juz sa te mieszkania w
    sprzedazy i kosztuja o jakies 200 - 250 tysiecy drozej. Aha, tych
    mieszkan jeszcze nie ma, znaczy fundamenty juz sa. teraz spece od
    nieruchomosci czekaja az zrealizuja zyski.
  • Gość: Ferro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 22:15
    Coś ty pił stary :) Jaki zysk :)))))) Czeka nas urealnienie cen. Wszystko wraca
    do normy czyli do cen z około 2004-5 roku. Jak ktoś teraz kupuje to albo pierze
    szmalec, albo ma dość teściowej :)
  • Gość: dd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 23:34
    no nie uwierze
  • 13.01.10, 21:42
    - na żadnym ze zdjęć nie widać kilkunastopiętrowych bloków osiedla Bernardyńska, które stoją tuż obok w ofległości 30-100 metrów od budowy. Nie widać też działek stojących po drugiej stronie, które zamieszkują bezdomni.
    - teren jest niesamowicie podmokły. Wiedzieli to tutaj wszyscy od dawna, tylko najwyraźniej Marvipolowi to nie przeszkadza - niech się martwią ci, co kupią mieszkania. W grudniu pojazdy na budowie nie były w stanie się poruszać bez pomocy spychacza.
    - okoliczna struktura "socjalna" nie jest dostosowana do nowych mieszkańców; sklepy, szkoły i przedszkola są przepełnione.
    - inwestycja grozi obniżeniem poziomu wody a tym samym zniknięciem Jeziorka Czerniakowskiego, starorzecza Wisły, które istniało tutaj od kilkuset lat.
    - dyrektor Okoń? Czy to ten sam, który był niedawno bohaterem programu interwencyjnego TVN ws. inwestycji Marvipolu przy Puławskiej? Ciekawy człowiek, przed kamerą zabrał klientowi aneks do umowy i nie chciał go oddać. Ten materiał wideo można gdzieś obejrzeć online.
    polecam także zajrzeć na
    bernardynska.blogspot.comoraz
    jeziorkoczerniakowskie.blogspot.com
    --
    Nie płakałem po KDT.
  • 13.01.10, 22:26
    A nie przepraszam, tym dżentelmenem, który wyrwał klientowi kartkę i nie chciał oddać, był wiceprezes Marvipolu, pan Andrzej Nizio. Przyszli klienci, zobaczcie na co powinniście się przygotować.
    www.tvn24.pl/2265050,0,0,1,1,szantazowani-klienci,wideo.html
    --
    Nie płakałem po KDT.
  • 13.01.10, 21:44
    - na żadnym ze zdjęć nie widać kilkunastopiętrowych bloków osiedla Bernardyńska,
    które stoją tuż obok w ofległości 30-100 metrów od budowy. Nie widać też działek
    stojących po drugiej stronie, które zamieszkują bezdomni.
    - teren jest niesamowicie podmokły. Wiedzieli to tutaj wszyscy od dawna, tylko
    najwyraźniej Marvipolowi to nie przeszkadza - niech się martwią ci, co kupią
    mieszkania. W grudniu pojazdy na budowie nie były w stanie się poruszać bez
    pomocy spychacza.
    - okoliczna struktura "socjalna" nie jest dostosowana do nowych mieszkańców;
    sklepy, szkoły i przedszkola są przepełnione.
    - inwestycja grozi obniżeniem poziomu wody a tym samym zniknięciem Jeziorka
    Czerniakowskiego, starorzecza Wisły, które istniało tutaj od kilkuset lat.
    - dyrektor Okoń? Czy to ten sam, który był niedawno bohaterem programu
    interwencyjnego TVN ws. inwestycji Marvipolu przy Puławskiej? Ciekawy człowiek,
    przed kamerą zabrał klientowi aneks do umowy i nie chciał go oddać. Ten materiał
    wideo można gdzieś obejrzeć online.
    polecam także zajrzeć na
    bernardynska.blogspot.com
    oraz
    jeziorkoczerniakowskie.blogspot.com
    --
    Nie płakałem po KDT.
  • Gość: zxcv IP: *.chello.pl 13.01.10, 22:42
    Cała sprawa budowy osiedla w pobliżu jez. Czerniakowskiego ma podłoże korupcyjne
    i odbywa się z naginaniem prawa, dziwnymi zgodami bez planu, dziwnymi
    opóźnieniami, kłamstwami i matactwami zarówno dewelopera jak i Urzędu Miasta.

    To jest sprawa do prokuratury albo CBA, a nie na reklamę na łamach Wyborczej
    (rzekomo broniącej środowiska naturalnego).

    Zainteresowanych odsyłam na blogi:
    bernardynska.blogspot.pl
    jeziorkoczerniakowskie.blogspot.pl
  • Gość: akira IP: *.chello.pl 14.01.10, 00:01
    Ta inwestycja powstaje w otoczce skandalu, z prawdopodobnym naruszeniem prawa.
    W miejscu gdzie mają powstać te budynki (bo Marvipol planuje tam nie 1 czy 3 a
    kilkanaście takich kolosów, ponad 2400 mieszkań)miała być co najwyżej zabudowa
    jednorodzinna. Niestety "różne względy" sprawiły że wydano decyzję na budowę
    betonowego slumsu - bo do tego sprowadzi się wciśniecie w ten obszar 2400
    mieszkań. Brak dróg dojazdowych - ul. Bernardyńska jest już dziś zapchana
    parkującymi samochodami. Innych dróg dojazowych póki co się nie planuje. "10
    minut do centrum" to chyba na miotle albo o 3 w nocy w weekend. Do tego brak
    jakiejkolwiek osłony od Trasy Siekierkowskiej (hałas jak przy lotnisku) plus
    stada komarów i woda po kostki na wiosnę i jesienią. Szykuje się powtórka z
    Wiatracznej, Melody Park i innych inwestycji tego "znakomitego" developera.
    Pozostaje mieć nadzieję że wkroczy tu prokuratura i zamknie ten cyrk zanim
    kolejne stada naiwnych umoczą pieniądze.
  • 14.01.10, 00:09
    Korzystając z tego forum chciałbym się zapytać dziennikarzy Wyborczej czemu to
    w innych mediach (np. TVN, Telexpress, Rzeczpospolita )pisano o
    nieprawidłowościach i protestach towarzyszących tej budowie, a Gazeta tak
    czuła na najrozmaitsze przejawy zagrożeń dla Warszawy ani słowem się nie
    zająknęła o tych kontrowersjach: zagrożeniach dla środowiska, budowie w
    otulinie rezerwatu, nieprawidłowościach przy wydawaniu decyzji o zabudowie,
    braku dróg dojazdowych itp.

    A w dodatku wasza redakcja w prostej linii znajduje sie pewnie z jakieś 2 km
    od budowy.

    Zapytam wprost: jakie partykularne korzyści przeważyły nad interesem publicznym?
  • 14.01.10, 09:12
    Ja również chętnie usłyszę odpowiedź na to pytanie. W ciągu minionego roku o sprawie inwestycji i o protestach mieszkańców pisały wszystkie duże stołeczne media, niektóre po kilka razy. W tym czasie Stołeczna pozostała całkowicie ślepa i głucha. A teraz ten artykuł, który wygląda jakby został przepisany z folderu reklamowego Marvipolu. Przypadek?
    --
    Nie płakałem po KDT.
  • Gość: olo IP: *.chello.pl 14.01.10, 12:38
    Tego konkretnego pana kwestie przyrody nie interesują. Wystarczy poguglać i
    wyborcza.pl/1,91509,7408767,Majstersztyk_Marvipolu.html . Swoją drogą
    przy takich tekstach powinno być wyraźnie zaznaczane, że artykuł jest
    sponsorowany, żeby ludzi nie wprowadzać w błąd.
  • Gość: byly handlowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 09:20
    ty sobie lepiej pogooglaj sam i zobacz ze to nie wyborcza ale portal
    o tym pisze. Z tego co ja widze to sa tekty do aktualnosci co nowego
    na rynku nieruchomnosci. A o nieprawidlowosciach juz pisali. Nie
    znam efektow ani odzewu, ale ile razy mozna pisac o tym samym. Skoro
    ktos juz napisal i cisza to znaczy ze juz nie ma o czym pisac i
    szuka sie innych tematow. Ciekawostka jest czy te 20 proc. kupili
    inwestorzy indywidualni - bo jesli tak to jest to wielki sukces
    dewelopera, czy tez jedna, dwie albo trzy firmy, ktore wziely te
    mieszkania w hurcie, by firma mogla dostac kredyt na budowe
    inwestycji. To juz maly sukcesik tzw. robota marketingowa.
  • 14.01.10, 00:28
    A przyszłych mieszkańców uprzejmie informuję, aby się nie zdziwili jak w
    piwnicach i garażach będzie im stała woda. Zainteresowanym jak wygląda taki
    basenik w podziemiach polecam wycieczkę na niedokończony plac budowy na rogu
    Sikorskiego i Idzikowskiego. Tutaj można natomiast popatrzeć się na to z góry:
    maps.google.pl/maps?ie=UTF8&ll=52.191795,21.046232&spn=0.001411,0.003449&t=h&z=18
  • Gość: seiw83 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.01.10, 09:11
    jesli fundament zostal poprawnie zaprojektowany i wykonany to nic nie ma prawa
    przemakac,robic sie wilgotne i przeiekac- ale wiadomo cięcie kosztów dlatego
    kupujacy powinni monitorowac to ci sie dzieje na budowie, najlepiej majac w
    lapach akt notarialny.
  • Gość: Blaw IP: 213.77.7.* 14.01.10, 09:43

    Byłem tam i prawie to kupiłem, ale 3 rzeczy mnie odstraszyły
    - widok na kominy el Siekierki(od tej pory widze te kominy cały czas
    jak jade M Siekierkowskim)
    - to jeziorko to żart. Przy tej długości działki to bedzie bajoro z
    milionem komarów
    - beznadziejne rozkłady mieszkan 4P ( tych które brałem pod uwagę od
    południa ).
  • Gość: akira IP: *.chello.pl 14.01.10, 10:12
    Co do kominów to "taka uroda tego miejsca". Komary natomiast na łąkach są co
    roku w zasadzie przez całe lato. Są takie wieczory że dosłownie nie da się
    przejść tamtędy. Niestety stworzenie tego sztucznego bajora pewnie tylko
    pogorszy sprawę. Ludzie, którzy się przymierzają do zakupu, niech rozważą
    jeszcze jedną sprawę: co to teraz jest lansowane jako "ekskluzywny
    apartamentowiec z własnym jeziorkiem" w planach developera ma stanowić jedynie
    jeden z wielu budynków. Czy jeśli dookoła będzie kilka(naście) takich samych (wg
    danych ze sprawozdan giełdowych ma być VIII etapów "Apartamentów Mokotów Park")
    nadal będzie to ekskluzywne osiedle? Poza tym ciekawe jak te tysiące będą
    próbować wyjeżdżać do miasta - ul. Bernardyńska jest drogą wewnętrzną w gestii
    SM Energetyka i spółdzielcy na głowie staną żeby nie dać zrobić z niej ulicy
    przejazdowej. Zwłaszcza że jedyna droga dojazdowa zaplanowana została kilka
    metrów od ich okien. Developer najwyraźniej zaplanował sobie drugą Białołękę czy
    Os. Wilanów w tym miejscu. Oby mu te plany spaliły na panewce bo stracą wszyscy
    wokoło.
  • Gość: halinka krk IP: *.chello.pl 14.01.10, 13:07
    Z jednej strony bardzo ciekawe miejsce do zamieszkania, ale z drugiej
    jeziorko Czerniakowskie przestanie być
    przyjemnym miejscem dostępnym publicznie. Podobna sytuacja jest w
    Krakowie, gdzie planuje się budowy i inwestycje w sąsiedztwie
    urokliwego Zakrzówka. Nie wiem czy warto niszczyć ostatnie zielone
    "dzikie" miejsca w miastach ? Jak zawsze wszystkim rządzi kasa :/
  • Gość: 12345 IP: *.chello.pl 19.01.10, 23:50
    Sprawa już została zgłoszona do prokuratury. Radzę uważać co się kupuje.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.