Dodaj do ulubionych

Sklep VIvaldi Meble

11.09.14, 09:32
Czy ktoś u nich kupował?? Jak z terminami i cenami ??
Pozdrawiam
Marcin
Edytor zaawansowany
  • 04.03.16, 12:11
    Witam,

    Kupiłam w tym sklepie stolik RTV Inter dostałam zupełnie inny mebel - regał Sofia - na zamianę czekam już 4 tydzień, kontakt ze sklepem tragiczny. Jak w końcu skontaktowałam z właścicielem sklepu to mnie zbył i powiedział, że zadzwoni za 2 minutki po czym w ogole nie oddzwonił. Wystawiłam negatywną opinię na ich fanpage na Facebooku - którą oczywiście też usunał i napisał mi smsa z groźbami, że mnie pozwie do sądu za obrażanie go w internecie, spróbowałam zadzwonić jeszcze raz wyjaśnić całą sprawę, oczywiście bał się odebrać tylko napisał kolejnego smsa, że jego kancelaria adwokacka się ze mną skontaktuje za wypisywanie takich opinii.
    Nikt mnie nie przeprosił za pomyłkę tylko jeszcze nasłuchałam się gróźb.
    Jak chcesz dostać pół innego mebla i w dodatku dostawać smsy z groźbami to polecam!
  • 17.08.16, 19:03
    Podtrzymuję to, co mazia121 napisała odnośnie reklamacji.
    Przez pomyłkę zamówiłam nie tę szafę, którą chciałam. Sprawę wyjaśniłam jeszcze, nie rozpakowując przesyłki. Miła pani poinformowała mnie, że wymiana nie stanowi żadnego problemu. Odesłałam więc szafę i tu kontakt się urwał...
    Pomimo wielokrotnych prób dodzwonienia się, wciąż byłam zbywana. Otrzymywałam tylko może 1 mail na kilka moich nieodebranych telefonów, po bardzo długim czasie zwłoki.
    W końcu przysłano mi zdjęcia, rzekomo odesłanej przeze mnie szafy (karton z wysuniętymi, połamanymi deskami). Paczkę odesłałam kurierem, jednak nikt nie spisał protokołu szkody i została odebrana jako nieuszkodzona. Sklep jednak stwierdził, że nie zabezpieczyłam należycie przesyłki (oryginalnie zapakowana przez sklep i nigdy przeze mnie nieotwarta) i nie zwrócą mi pieniędzy.
    "Połamanej" szafy też już nigdy nie zobaczyłam. Zdecydowanie nie polecam tak oszukańczego sklepu i traktującego klienta w taki sposób!!!
  • 10.09.17, 10:36
    Nawet nie wiem od jakiej najgorszej rzeczy mam zacząć. Wykonanie? Jakość? Stabilność? Wytrzymałość?
    Biurko nawet dobrze nie zawisło na ścianie, a już były problemy z fabrycznie wymierzonymi otworami - były wymierzone źle, krzywo.
    Ale do tego momentu było jeszcze znośnie. Śmiechu warty był moment montowania mocowań do ściany.
    Mocowania z lichego metalu, które miały być przywiercone bodajże czterema malutkimi śrubkami i również takie śrubki miały być wwiercone w ścianę i trzymać biurko. Serio?
    Nie ma opcji, żeby coś było nie tak, ponieważ mebel składało dwóch dorosłych mężczyzn i ja, więc cała trójka nadzorowała każdy krok według instrukcji.
    No i dobrze, pośmialiśmy się z jakości, stwierdziłam, że na półkach będę trzymać chyba tylko kolczyki, bo o czymś kilogramowym bałam się pomyśleć.
    Wzięli się za montaż na ścianie, a ja pilnowałam, żeby było równo. Dziury w ścianie wywiercone, biurko rozłożone i przytrzymywane tak, jak miałoby wisieć.
    Okej, mebel przytwierdzony, otworzony, prezentuje się świetnie, każdy podziwia nowoczesność bla bla, aż chciałam je zamknąć.
    Chwyciłam za blat opierający się na podłodze, podniosłam... i runęło całe biurko..
    Nie mam słów, śrubeczki wyrwane ze ściany, podłoga uszkodzona, a o biurku szkoda wspominać.. siła wyrwała zawiasy odpowiadające za składanie biurka tak, że dwie płyty są poważnie uszkodzone, poszarpane.
    Ja wiem, że teraz wszystko jest produkowane "na rok", żeby szybko kupić następny i następny mebel, ale te mocowania to jakaś kpina. Śrubki o średnicy 3mm(?)
    Biurko kupiłam miesiąc temu, przez ten miesiąc tata remontował mój pokój, m.in. naprawiał rozwaloną ścianę, a ja pluję sobie w twarz za każdym razem, jak przechodzę obok kurzącego się bubla z poszarpanymi płytami. Szkoda, że za swoją ekscytację pomysłowym meblem i głupotę musiałam zapłacić 360zł + koszty remontu.
    Naprawdę nie polecam nikomu, ja już nigdy nie zaryzykuję i kieruję się po kupno tradycyjnego blatu z czterema nogami

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.