Dodaj do ulubionych

Jak usunąć słupy telefoniczne TP z działki?

IP: *.era.pl 09.04.08, 12:30
Witam.
Jestem właścicielem działki rolnej 4400m2. Czekam na wydanie decyzji
o ogólnych warunkach zabudowy, która pozwoli mi podzielić grunt na
działki budowlane i sprzedać.
Niestety przeszkadza mi linia telefoniczna TP przebiegająca przez
moją działkę, biegnąca wzdłuż drogi, przy której znajduje się
działka. Są to 3 słupy, które niestety nie stoją w granicy / tuż
przy granicy, ale kilka metrów w głąb pola.
W akcie notarialnym nabycia przez mnie gruntu nie ma żadnej
służebności na czyjąkolwiek rzecz, wliczając w to TP. W Księdze
Wieczystej też nie ma nic takiego.

W związku z tym pytania:
- Czy mogę dochodzic od właściciela linii telefonicznej
wynagrodzenia z tytułu użytkowania / dzierżawy mojego gruntu?
- Jak mogę domagać się usunięcia linii z mojej działki / zakopania
kabla pod ziemią / przesunięcia do granicy działki?

Czy ktoś ćwiczył już takie przepychanki?

Pozdr
-- Jerzy Szalony
Edytor zaawansowany
  • Gość: lena IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.04.08, 18:53
    wez szalony i wpisz to pytanko do wyszukiwarki
  • 09.04.08, 21:34
    tak, możesz - z tyt. bezumownego użytk.
    zapoznaj się z kopalnią wiedzy rp.pl
    i wróć z konkr. pyt.

    www.rp.pl/temat/56678.html?page=1
    ACTI LABORES IUCUNDI
  • Gość: gtg IP: *.skynet.net.pl 09.04.08, 23:05
    Ja miałem podobną sytuację tylko słupów było 6, dzwoniłem, prosiłem,
    pisałem pisma i nic, w końcu przeliczyłem czy przesunięcie słupów, u
    mnie o 4m każdy, opłaca mi się czy czekam na cud. Zatrzymałem
    pracowników TPSy jadących ich służbowym samochodem i zapytałem
    wprost czy nie zechcieliby, w ramach fuchy, przestawić te słupy. Jak
    myślisz jaka była odpowiedz ? Z 6 zrobiły się 4 i to przesunięte tak
    jak chciałem. Ostatnio ( jakiś rok temu ) był jakiś koleś z TPSy i
    coś ględził że mu się plany nie zgadzają ze stanem faktycznym, to mu
    wyjaśniłem że musiał być błąd na ich planach, bo że niby jak słupy
    niemal w środku dziłaki ? Toż to niemożliwe. Uwierzył.
  • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.08, 00:34
    ad 1-tak, za bezumowne korzystanie z gruntu
    ad2-zrob wycene(rzeczoznawca) i na tej podtawie udaj sie do tpsa z roszczeniem
    odszkodowawczym.
  • Gość: Andrzej Spokojny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.08, 19:25
    Tak ćwiczyłem już takie przepychanki i w sprawie podziału i z
    telekomunikacją. Pozdro. Spokojny Andrzej.
  • Gość: Szalony Jerzy IP: *.era.pl 18.04.08, 10:26
    I jaki był efekt tych przepychanek? Szczerze mówiąc, moje pytania o
    możliwość roszczeń to próba wyczucia, jak silne mam argumenty w
    sporze TP.
    Bo moim celem nie jest wytargowanie jakiegoś dochodu z dzierżawy
    miejsca pod słupy tylko ich usunięcie albo przesunięcie na skraj
    działki. W tym kontekście dogadanie się z jakimiś panami od
    stawiania słupów wydaje mi się o niebo skuteczniejsze i szybsze od
    wielomiesięcznego / kilkuletniego sporu z TP.
    A Ty którą ścieżkę wybrałeś? Powtarzając za bohaterami "Samowolki"
    Feliksa Falka - "regulaminowo czy falowo?"
    Pozdr
    -- Jerzy Sz.
  • Gość: Andrzej Spokojny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.08, 16:56
    Stara zasada" między ludźmi, jak z ludżmi. To na początek. Wszystko
    zależy do jakiego Okręgu Eksploatacyjnego TPSA należą te słupy. Moje
    do Bydgoszczy. Napisałem do nich o co mi chodzi ( oczywiście bojowo
    nastawiony ) a tu niespodzianka, zostałem bardzo uprzejmie
    załatwiony. Po 10 minutach rozmowy wybierałem sposób załatwienia
    sprawy. A że słupy aż tak bardzo mi nie przeszkadzały, grosz zawsze
    się przyda, to wynegocjowałem 30 zł od słupa i to ze spłatą za 10
    lat wstecz. Mało ale to grunty rolne. TPSA ma prawdopodobnie dobrych
    prawników i wie kiedy może wejść w spór, który dla obu stron jest
    bardzo skomplikowany. W Twoim przypadku najpierw zorientowałbym się
    czy słupy znalazły się tam legalnie ( zgoda ówczesnego właściciela )
    i zgodnie z prawem ( decyzje administracyjne ), bo to jest bardzo
    silna karta przetargowa. Zgodnie z prawem masz kilka możliwości,
    które są powiązane ściśle z prawem dysponowania nieruchomością ( pr.
    własności, dzierżawa, służebność, najem, użyczenie itp. itd )
    Najpierw powoli, spokojnie ruszyć temat, bo spór, to ostateczność,
    która aby mieć szanse kosztuje b. dużo zachodu i cierpliwości.
    Powiedzmy, że wiem dobrze jak to jest, bo nie tylko telekomunikacja
    weszła mi w życiorys, ze słupami i kablami, ale i inni operatorzy,
    także tacy z którymi toczą się sprawy w sądach, a efekt może być
    tylko jeden, kasiora. Mam nieruchomość i moim zasmarkanym prawem
    jest czerpanie z niej zysków! Chyba że sio z mojego, tylko,że to już
    inne rozdanie.
  • Gość: dyrektor TP IP: *.chello.pl 20.04.08, 20:33
    Możesz śmieciu prywaciarzu cmoknąć nas w pompy !
  • Gość: lena IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.04.08, 20:41
    won z tego forum, krwiopijco
  • Gość: An.Sp. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:42
    No no Lenko, było dobrze. Z drobną poprawką, to nie krwiopijca,
    tylko pijak i złodziej.
  • Gość: Andrzej Spoko... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.08, 22:39
    Pompę, to trzeba mieć. Pić trzeba umieć. Jak się nima i się nie umi
    to się nie jest dyrektorem, tylko złodziejem i pijakiem, bo każdy
    złodziej to pijak i złodziej. No. I won z tego forum aferzysto.
    Dyrektorek zafajdany, jeden i maćjego. Troszku kultury chamie. No i
    po ptokach. To napisałem ja AS.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.