Dodaj do ulubionych

od czego zaczac budowe przybudowki ???????????????

28.03.08, 19:17
witam chcielismu z mezem dostawic do budynku gospodarczego (garaz i
male pomieszczenie) domek z poddaszem uzytkowym tylko nie wiem od
czego zaczac gdzie isc na poczatek? chyba najpierw musze wniosek do
urzedu miasta zlozyc o pozwolenie na budowe ale nie wiem jakie
papiery musze zlozyc do tego wniosku a co dalej jak takie pozwolenie
dostane? czy musze isc do geodety o nowy plan? kiedy isc do
architekta? bardzo prosze o pomoc pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 21:44
    Pozwolenie na budowę to ostatni etap przed budową. Najpierw decyzja
    o warunki zabudowy.
  • 29.03.08, 14:52
    balbinka1001 napisała:

    > witam chcielismu z mezem dostawic do budynku gospodarczego (garaz
    > i male pomieszczenie) domek z poddaszem uzytkowym tylko nie wiem
    > od czego zaczac gdzie isc na poczatek?

    Do urzędu gminy, sprawdzić, czy dzialka jest objęta miejscowym
    planem zagospodarowania przestrzennego czy nie i jakie są ustalenia
    tego planu dla Państwa działki: mówiąc po ludzku, czy plan dopuszcza
    taką zabudowę, czy nie przekroczycie Państwo np. dopuszczalnej
    powierzchni zabudowy działki?


    Jeśli miejscowy plan jest i wszystko jest zgodne z planem, to
    nastepne kroki trzeba kierować do projektanta.

    Jeżeli nie ma miejscowego planu, to trzeba się będzie najpierw
    postarać o wydanie Decyzji o warunkach zabudowy i dopiero potem do
    projektanta.

    A najlepiej od razu do uprawnionego projektanta i zlecić mu
    równocześnie nie tylko projekt, ale i bieganie po urzędach.

    Po opracowaniu projektu budowlanego dopiero wystepuje się o Decyzję
    pozwolenia na budowę.


    Gość portalu: k napisał(a):

    > Pozwolenie na budowę to ostatni etap przed budową. Najpierw
    > decyzja o warunki zabudowy.


    Tak, ale tylko wtedy, jeśli nie ma obowiązującego miejscowego planu
    zagospodarowania przestrzennego. Jeśli jest, to określa dokładnie,
    jaka zabudowa jest dopuszczalna, a jaka nie. - Wtedy opracowany
    projekt budowalny oraz projekt zagospodarowania działki ma się
    stosować dokładnie do ustaleń z miejscowego planu i tyle.
  • 30.03.08, 20:04
    bylam w urzedzie miasta i ogolnie to nic mi nie powiedzieli tylko
    tyle ze musze zlozyc wnoisek do nich w ktorum bedzie 6 mapek i szkic
    olowkiem w ktorym miejscu ma byc dom i czekac 3 mc tylko nawet nie
    wiem na co bo oczywiscie takie hamstwo jest w moim miescie . moja
    dzialka ma 400 m2 a dom dobudowany by zajmowal 80 m2 a calosc z
    garazem ktory tam stoi to by miala 150 m2
  • 31.03.08, 00:16
    balbinka1001 napisała:

    > bylam w urzedzie miasta i ogolnie to nic mi nie powiedzieli tylko
    > tyle ze musze zlozyc wnoisek do nich w ktorum bedzie 6 mapek i
    > szkic olowkiem w ktorym miejscu ma byc dom i czekac 3 mc tylko
    > nawet nie wiem na co

    Jeżeli 6 mapek ze szkicem tylko i czekać 3 miesiące to pewnie na
    Decyzję o warunkach zabudowy, czyli działka nie jest objęta
    miejsocwym planem zagospodarowania przestrzennego. Jednka na Pani
    miejscu wysłałabym do nich od razu projektanta - niech już od razu
    ustali, co i jak można zaprojektować, by się na to zgodzili.
  • 31.03.08, 13:05
    a moze sie tak zdarzyc ze nie pozwola mi zbudowac takiego domku?
    Slyszalam ze od 2009 roku nie trzeba bedzie zadnych pozwolen
    zalatwiac na budowe ale czy to prawda?
  • 31.03.08, 13:18
    balbinka1001 napisała:

    > a moze sie tak zdarzyc ze nie pozwola mi zbudowac takiego domku?

    Może się zdarzyć: jeżeli nastąpi na przykład przekroczenie
    powierzchni zabudowy - gdyby był plan, to określałby taka
    dopuszczalna powierzchnię zabudowy, ale skoro planu nie ma, to może
    gmina - do potrzeb Decyzji o ustalenie lub o odmowie ustalenia
    warunków zabudowy - wyliczać na podstawie zabudowy na działkach
    sąsiednich istniejącej średniej wielkości powierzchni zabudowy -
    jeżeli przekroczylibyście Państwo znacznie średnią z sąsiedztwa to
    gmina się może nie zgodzić. To sami dotyczy na przykład wysokości
    budynku. Albo na przykład wyglądu - gdyby w sąsiedztwie były pięknie
    wyglądające budyneczki nowe z dachami dwuspadowymi, a Państwo z
    dobudówkami zamierzacie stworzyć jakiś architektoniczny koszmar,
    szpecący otoczenie, albo jeśli w sąsiedztwie są tylko domy
    mieszkalne, a Państwo chciecie wprowadzić usługi i działaność
    handlową w miejscu, które nie jest do tego przystosowane i się nie
    nadaje (np. brak odpowiedniego dojazdu i miejsc parkingowych dla
    klientów, uciążliwość dla sąsiadów itp.) gmina może odmówić.

    > Slyszalam ze od 2009 roku nie trzeba bedzie zadnych pozwolen
    > zalatwiac na budowe ale czy to prawda?

    Pani, czego to ludzie nie gadają...
  • 31.03.08, 22:29
    nasz domek bedzie zajmowal okolo 1/4 calosci dzialki dach bedzie
    dwospadowy i w miare nowoczesny a sasiedzi maja domki co zajmuja 3/4
    dzialki albo polowe wiec mam nadzieje ze sie uda.
  • 31.03.08, 23:57
    balbinka1001 napisała:

    > nasz domek bedzie zajmowal okolo 1/4 calosci dzialki dach bedzie
    > dwospadowy i w miare nowoczesny a sasiedzi maja domki co zajmuja
    > 3/4 dzialki albo polowe wiec mam nadzieje ze sie uda.


    Życzę zatem powodzenia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.