Dodaj do ulubionych

przeglądy

IP: 80.51.115.* 10.09.07, 20:26
Czy właściciel domku jednorodzinnego ma obowiązek wykonywać przeglądy wg.
przepisów prawa budowlanego? Książki obiektu chyba nie musi mieć, ale czy ma
mieć te przeglądy roczne i pięcioletni. Przeczytałem prawo budowlane i wydaje
mi się, że tak, ale nie jestem pewien. Proszę o opinię.
Edytor zaawansowany
  • Gość: AborygenMiejscowy IP: 213.25.203.* 13.09.07, 09:00
    Okresowej kontroli podlegają wszystkie budynki o powierzchni zabudowy powyżej
    2000 metrów kwadratowych lub o powierzchni dachu powyżej 1000 metrów
    kwadratowych - Prawo Budowlane - art. 62, ust.1. - zmiana z 10 maja 2007r.
  • Gość: nigol-2 IP: 80.51.115.* 13.09.07, 09:37
    Proszę jeszcze raz wczytać się w przywołany przepis, który jest
    uszczegółowieniem wcześniejszych ogólniejszych zapisów: wskazuje on tylko tyle,
    że takie obiekty tj. budynki o pow. zabudowy powyżej 2000m2 i inne obiekty o
    pow. dachu powyżej 1000m2 należy kontrolować co najmniej 2 razy w roku, a osoba
    dokonująca kontroli jest obowiązana, itd... A Pan ten szczegółowy przepis
    sprowadza do przepisu ogólnego, który przesądza o kontroli de facto. Proszę
    zinterpretować, mając na uwadze moje pytanie te ogólniejsze zapisy wspomnianego
    art. 61.
  • Gość: AborygenMiejscowy IP: 213.25.203.* 13.09.07, 10:29
    Panie - szukasz Pan dziury w całym i jak widzę masz Pan problem prawny a od tego
    są prawnicy.
  • Gość: nigol-2 IP: 80.51.115.* 13.09.07, 12:06
    Aleś Pan przywalił, tak ciężko się przyznać (nawet będąc zupełnie anonimowym)do
    ewidentnego nieuctwa w czytaniu ze zrozumieniem. Nie masz Pan honoru za grosz.
  • Gość: AborygenMiejscowy IP: 213.25.203.* 13.09.07, 13:10
    Na czym Pan opierasz swoje rewelacyjne wnioski - na pewno nie jestem prawnikiem
    i do tego się przyznałem, ale Waść widzę jak ekipa spiskoworydzykowa napadasz na
    mnie niczym mocherowy osobnik bez zdania racji i tematu. Tumaństwo to straszna
    nieuleczalna choroba. Biedna ta Polska.
  • Gość: nigol-2 IP: 80.51.115.* 13.09.07, 14:37
    A no na tym, że po pierwsze, Pańska odpowiedź na moje pytanie jest sprzeczna z
    przepisami art. 61 ustawy prawo budowlane, co Panu w sposób nie budzący
    wątpliwości wykazałem, a po drugie, że nie podjąłeś Pan rzeczowej dyskusji,
    tylko odburknąłeś w tzw. stylu "nie bo nie". Rozstrzyganie kwestii
    przeprowadzania przeglądów obiektów budowlanych jest zagadnieniem w pierwszej
    kolejności prawnym, a dopiero później technicznym. Gdyby tak nie było to
    ustawodawca nie siliłby się się na tak obszerną wersję art. 61, tylko jednym
    zdaniem odesłał do rozporządzenia w tej sprawie, czy Pan się z tym zgadza?
  • Gość: AborygenMiejscowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.07, 16:14
    Niespójność prawa wynikająca głównie Z fakt budowania go przez prawników (lub
    pseudo prawników) bez pomocy specjalistów z wielu dziedzin pokrewnych. Istota
    prawa i jego doskonałość polega według mnie na jego prostocie i zrozumieniu. Te
    dwa pojęcia niewiele maja wspólnego z jurysdykcja państwa polskiego i nie jest
    to bajka z mojej książki. Takich kwiatków (przypadków prawnych) mogę panu
    dostarczać na kopy, ale nic z tego nie wynika, ponieważ kraj nasz rządzi się i
    tak potrzebą chwili, która doskonale zamiata w kąt to niedobre prawo. Nie ma w
    tym nic dobrego, aczkolwiek winna płynąć nauka dla jajogłowych z warszawki, aby
    tworzyli coś, co się da zjeść i coś, co przynajmniej w ogólnych zarysach bedzie
    zgodne z taka dziedzina jak budownictwo i jego rozliczne gałęzie. Nie interesuje
    mnie dyskusja na tematy wydumane, więc pozostawiam Pana w wielkiej rozterce
    prawnej i mojej wielkiej niewiedzy chorego prawa.
  • Gość: nigol-2 IP: 80.51.115.* 13.09.07, 19:09
    Aleś Pan gładko zboczył z tematu, ale mniejsza z tym. Co do prawa, to ono jest
    takie jakie jest i nic na to nie poradzimy. Temat który Pan bagatelizuje jest
    wg. mnie niezmiernie istotny. Szkoda, że nie chce Pan podjąć merytorycznej
    dyskusji, tylko wypisuje bzdury(tylko proszę się nie obrażać zanim Pan nie obali
    mojego poglądu). Na prywatnych właścicieli lokali mieszkalnych, w tym domków
    jednorodzinnych czyhają dodatkowe wydatki finansowe tj. podatek katastralny,
    dochodowy i te przeglądy. Co do przeglądów to uważam, że przepis, pomimo pewnych
    zawiłości interpretacyjnych jest jednoznaczny(sankacja karna w postaci grzywny
    też jest). Tylko, że jest to obecnie taki martwy przepis.Wystarczy odpowiedni
    lobbing i przepisy mogą być stosowane. Co do prawa to można go porównać do
    koncertu orkiestry, gdzie instrumenty to przepisy a muzycy to różnej maści
    prawnicy. Jeżeli muzycy fałszują, to pomimo doskonałych instrumentów, koncert
    jest do kitu.
  • Gość: bartoszko IP: *.3.pl 14.09.07, 13:05
    NIE. Właściciel małego domku jednorodzinnego NIE musi wykonywać okresowych przeglądów. Koniec kropka.
    I po co ta sprzeczka?
    pozdrawiam
    bartoszko
  • aniask_mama 02.03.18, 15:42
    A ktoś pytał o reklamę??? Ble...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.