Dodaj do ulubionych

A CZY JA TEZ MOGE KOMUŚ POMÓC?

07.02.05, 15:56
Jeśli to nie jest zabronione to bardzo chętnie służę pomocą. Jestem
prawnikiem specjalizujacym się w obrocie nieruchomościami (i w spółkach z
o.o.) Jeżeli obowiązujące tu zasady pozwalają na taką pomoc to zapraszam :)
Edytor zaawansowany
  • januszrom 07.02.05, 16:18
    Bardzo chętnie skorzystam z Pańskiej pomocy.Mam pytanie:czy będąc głownym
    najemcą mieszkania służbowego(jestem w nim na stałe zameldowany),mogę otrzymać
    jako darowiznę(z dożywociem) ,drugie mieszkanie własnościowe -hipoteczne od
    matki(jestem w nim zameldowany czasowo na 5 lat).Czy wpływa to na wysokość
    podatku który muszę zapłacić i w jakim stopniu? Dziękuję i Pozdrawiam.
    --
    januszrom
  • tairisha 08.02.05, 11:54
    Ulga z art. 16 (to ta, dzięki której nie płacimy podatku do 110 mkw)
    przysługuje jeśli m.in. nie jest się najemcą lokalu, można więc rozwiązać
    ograniczający najem, ale czy jest to korzystne? Druga sprawa, to problem czy
    mając własność można nadal być głównym najemcą mieszkania słuzbowego? Moim
    zdaniem nie. Jest kilka rozwiązań i ... mogę Ci też wyliczyć koszty, ale musisz
    mi podać wartość mamy mieszkania oraz odpowiedzieć na pare pytań np. czy mama
    jest i czy była stanu wolnego w momencie nabycia mieszkania (czy jest to jej
    współwłasność z tatą), czy darowizna ma być tylko na Ciebie czy też Twoją żone,
    jaki jest wiek mamy (lub taty - młodszego), czy w ostatnich 5 latach była jakas
    darowizna od rodziców dla Ciebie, czy może lepiej przepisać to mieszkanie na
    wnuka (Twoje dziecko) i wyjaśnij mi co to znaczy mieszkanie włlasnościowo -
    hipoteczne? Czy masz na myśli spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu z
    założoną księgą wieczystą czy lokal stanowiący odrebną nieruchomość (tj. lokal
    z udziałem w częściach wspólnych)Pozdrawiam.
  • januszrom 08.02.05, 12:50
    Witam ponownie,podaję szczegóły :
    wartość mieszkania 150000(wg US z 2004r)
    ojciec nie żyje a mama jest jedyną właścicielką mieszkania(testament ojca)
    darowizna ma być tylko na mnie
    wiek mamy 82 lata
    w ostatnich 5 latach nie było żadnaj darowizny dla mnie
    jest to lokal z udziałem w częściach wspólnych(opcja druga w w pytaniu)
    Nadmieniam że mam zamiar tu zamieszkać na stałe ,ale nie mogę być zameldowany
    na stałe w dwóch miejscach.Po wyjaśnieniu się sprawy z mieszkaniem
    służbowym ,mam zamiar zmienić meldunek czasowy na stały.
    Dziękuję za pomoc i szybką reakcję.
    --
    januszrom
  • tairisha 08.02.05, 13:25
    januszrom napisał:

    > Witam ponownie,podaję szczegóły :

    > wartość mieszkania 150000(wg US z 2004r)
    To przerobimy na końcu ;)

    > ojciec nie żyje a mama jest jedyną właścicielką mieszkania(testament ojca)

    ODPOWIADAM: zakładamy, że sprawa spadkowa została przeprowadzona, tzn. macie
    stwierdzenie nabycia spadku. I jeszcze kwestia podatku od spadku, jesli nie
    został uregulowany to najpierw trzeba iśc do urzędu i uregulowac, bo
    notariuszowi nie wolno dokonac żadnej czynności bez opłacenia podatku

    > darowizna ma być tylko na mnie
    > wiek mamy 82 lata
    > w ostatnich 5 latach nie było żadnaj darowizny dla mnie
    > jest to lokal z udziałem w częściach wspólnych(opcja druga w w pytaniu)
    > Nadmieniam że mam zamiar tu zamieszkać na stałe ,ale nie mogę być zameldowany
    > na stałe w dwóch miejscach.Po wyjaśnieniu się sprawy z mieszkaniem
    > służbowym ,mam zamiar zmienić meldunek czasowy na stały.
    > Dziękuję za pomoc i szybką reakcję.

    ODPOWIADAM: Jeśli liczysz się ze stratą mieszkania słuzbowego i zameldujesz się
    w mieszkaniu, które dostaniesz od mamy i będziesz w nim mieszkał przez 5 lat a
    mieszkanie nie ma więcej niż 110 mkw to podatku nie będzie. Tylko pamietaj, że
    musisz rozwiązac najem słuzbowego.
    Co do dożywocia to rozumiem ze masz na mysli dożywotnie beppłatne uzytkowanie
    tego lokalu przez mame do jej smierci, tak? Nie wymądrzam sie tylko dożywocie
    to inna umowa, w której ktoś za opiekę przenosi własność ale wtedy jest 2% PCC.
    (w twoim przypadku to 3.000,00) Podejrzewam, że masz na mysli własnie
    zabezpieczenie mamy, prawda? Możesz je ustanowic w umowie darowizny, tylko
    pamietaj, że jesli tez chcesz mieszkac w tym mieszkaniu to lepiej ustanowić
    użytkowanie i ograniczyć jego wykonywanie do części (czy nawet ustanowic je na
    połowie) lokalu. Z takim prawem wiążą się koszy - przy ustanowieniu na połowie
    i założeniu wieku mamy lat 82 i wartosci 3.000,00 która wzięła sie z 2%
    wartości mieszkania (to takie ustawowe dyrdymały ;) :
    24 zł opłaty za wpisanie uzytkowania do księgi wieczystej a całe koszy umowy to:
    1.460,00 notarialna + Vat 321,20 (zawsze możesz sie targować ;) )
    1.820,00 wpis do księgi wieczystej twojego nazwiska
    146,40 wypisy z Vatem, ale to orientacyjna kwota przy założeniu 5 str - kazda
    po 7.31 z Vatem i 4 sztuk wypisów: 1-dla Mamy, 1- dla Ciebie, 1-księgi
    wieczyste, 1- geodezja
    dodatkowo bebiak liczy 244 zł za wniosek do księgi wieczystej ale moim zdaniem
    notariusz nie ma prawa pobierac tej kwoty
    do tego dodaj to 24, zł i masz koszyt. Chyba o niczy nie zapomniałam ;)
    Pozdrawiam. T.
  • januszrom 08.02.05, 17:00
    Czy mogę Cię prosić o adres mailowy,sprawa wydaje sie być bardziej
    skomplikowana.Możesz go posłać na januszrom@gazeta.pl
    Dziękuję za dotychczasową pomoc.
    --
    januszrom
  • tairisha 08.02.05, 18:22
    januszrom napisał:

    > Czy mogę Cię prosić o adres mailowy,sprawa wydaje sie być bardziej
    > skomplikowana.Możesz go posłać na januszrom@gazeta.pl
    > Dziękuję za dotychczasową pomoc.
    tairisha@gazeta.pl
  • parg2 21.10.05, 21:06
    mieszkanie odziedziczylam w spadku po zmarlej ciociktora byla wdowa w sadzie
    zpadl wyrok ze mieszk jest juz moje teraz chce je sprzedac mam juz kupca
    notariusz zada coraz to innych dok.aby sfinalizowac transakcje a
    mianowicie :wyrok sadu,odpis test.,dok.potwierdzajacy moj stan cywilny,akt
    zgonu meza cioci,ktory nie byl nigdy w tym ieszkaniu zameldowany pragne
    nadmienic ze przydzial mieszkania byl tylko na ciocie i ona byla czlonkiem
    spoldzielni czy notariusz ma prawo zadac odemnie aktu zgonu wujka jesli odbyla
    sie juz sprawa spadkowa i mieszkanie prawnie odidziczylam ja
  • mama4dzieci 16.12.05, 21:51
    Witam serdecznie.
    Mam mieszkanie komunlane we Wroclawiu-Srodmiescie.
    Jestem glownym najemca--mieszkanie dostalam po smierci babci i dziadka.
    Wraz z mezem jestesmy w trakcie wykupu mieszkania na wlasnosc z
    bonifikata. ....i tu zaczynaja sie schodki.
    Chcielibysmy sprzedac to mieszkanie po dziadkach tuz po wykupieniu...ale gmina
    nalozyla okres 5-ciu lat karencjii i dopiero po tym okersie mozemy je sprtzedac.
    Ja bym nie chciala czekac tak dlugo.
    Mieszkanie jest dosc duze--ponad 100metrow i ma koszmarne oplaty,na ktore nas
    nie stac.
    Po drugie w tym mieszkaniu jest piec na koks,,,a dzieci mama alergoczne,,kiedy
    pale w peicu,dzieci zaczynaj kichac,prychac,itp,itd.
    Po sprzedazy tego mieszkania chcielibysmy pieniazki ze sprzedazy przeznaczyc na
    domek poza Wroclawiem.
    Czy istnieje jakis przepis aby moc sprzedac mieszkanie wczesniej???

    A gdybym podarowala to mieszkanie komus w darowiznie,,,to czy ten ktos moze
    wczesniej sprzedac mieszkanie???

    BEDE ogromnie wdzieczna za wszelka odpowoedz.




  • jacekpiotr 08.02.05, 12:10
    Witam!
    Czy można darować najbliższej rodzienie mieszkanie na której ustanowiona jest
    hipoteka?
    Pozdrawiam
    P.S.
    Czy pytania można kierowac na adres mailowy?
  • tairisha 08.02.05, 13:33
    jacekpiotr napisał:

    > Witam!
    > Czy można darować najbliższej rodzienie mieszkanie na której ustanowiona jest
    > hipoteka?
    > Pozdrawiam
    > P.S.
    > Czy pytania można kierowac na adres mailowy?
    Można . A co do pytania to tez mozna ;) tylko trzeba sie zastanowic czy
    podatkowo sie to opłaci, ale może... Nie znam wartości. Problemem jest bank.
    Czy da zgode na zmiane dłuznika. Prawdopodobnie procedura bedzie podobna jak
    przy umowie kredytowej. Bank sprawdzi zdolnośc kredytową osób które maja być
    właścicielami itp. Troche zmudna procedura ale w sytuacji Banku nie da się jej
    uniknąc. Sa pewne przepisy, które pozwalaja dokonac takiej czynności bez zgody
    Banku, ale jak znam zycie Bank ma w umowie zapisana całkowita wymagalnośc
    spłaty kredytu w sytuacji zmiany dłużnika. No i jeszcze trzeba pamietac o
    jednym, a mianowicie, że osoba która ma dostac to mieszkanie nie może byc
    małoletnia, bo wtedy potrzeba jeszcze zgody Sądu Rodzinnego.
  • wera10 09.02.05, 07:59
    Jesli można skożysyac z pani wiedzy to bardzo prosze o odpowiedź na następujące
    pytanie: co to znaczy że mieszkanie jast hipoteczne lub spółdzielcze
    własnościowe? Dziękuję.
  • tairisha 09.02.05, 12:10
    Mieszkanie hipoteczne to tzw. odrębna własność lokalu.( reguluje je ustawa o
    odrębnej własności lokali). Z nieruchomości (która jest jak komoda) wydziela
    sie poszczególne lokale (tak jakby szuflady). Poszczegulny Kowalski jest
    właścicielem swojego lokalu, czyli nieruchomości lokalowej -tzn. tej
    szuflady :) - ale ma też udział w szkielecie komody i w tych szufladach które
    nie zostały wydzielone, oraz w kawałku gruntu na którym ta nieruchomość
    macierzysta (czyli komoda) leży. A ten udział pozwala mu na decydowanie o
    wszystkich rzeczach dodyczących nieruchomości wspólnej (co odbywa się poprzez
    udział w zgromadzeniach wspólnoty mieszkaniowej, czyli wszystkich
    poszczególnych Kowalskich - to tak bardzo ogólnie) , oraz każe ponosić
    odpowiednie do posiadanego udziału koszty (zarządu, podatku od nieruchomości).
    Taka nieruchomość lokalowa powstaje dopiero z momentem założenia dla niej
    księgi wieczystej (stąd prawdopodobnie jego potoczna nazwa "hipoteczne"). Jest
    to najzwyklejsza własność.
    W odróżnieniu od spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Jest to tzw.
    rzeczowe prawo ograniczone, a nie własność. Właścicielem zarówno budynku
    (nieruchomości)jest Spółdzielnia (bardzo ogólnie napisane). Posiadacz
    spółdzielczego własnościowego prawa ma prawo do danego lokalu. Może w nim
    mieszkać, może je obciążyć (np. hipoteką) może je zbyć. Prawo takie podlega
    równiez dziecziczeniu. Sa jednak pewne ustawowe obostrzenia (a napewno były :).
    Generalnie jest to twór prawny, którego ustawodawca próbuje sie powoli pozbyć.
    Bo to taka własność - niewłasność. Dlatego ruszyło tzw. przekształcanie
    spółdzielczych własnościowych praw na obrębną własność czyli, przekształcanie
    ich w "mieszkania hipoteczne" I z tego warto korzystać. Sp. wł. pr. do lokalu
    jest może faktycznie dziwne, ale miliony ludzi w Polsce posiadają właśnie
    taką "własność", bo poprzedni ustrój tak nas obdarzył. Ma ono też i korzyści
    np. niekoniecznie musi mieć założoną księge wieczystą (więc mniejsze opłaty
    przy zakupie) oraz taksa notarialna od kupna takiego prawa jest o połowe
    mniejsza niż przy "zwykłym hipotecznym".
    Ludzie potocznie mówią o mieszkaniu "hipoteczne" jak ma założona księgę
    wieczystą dlatego możesz się spotkać tez z dziwnym okresleniem spółdzielcze
    hipoteczne.
    Mam nadzieje, że coś Ci wyjasniłam. (i nie gniewaj się o tą komode i szuflade,
    ale zawsze tak tłumacze i wiem, że taki obrazek najlepiej dociera do odbiorcy).
    Pozdrawiam. T.
  • wera10 10.02.05, 11:37
    Bardzo ci dziękuję za odpowiedź!!! Super była ta komoda z szufladami, bardzo
    lubie jako ktoś tłumaczy coś na prostych przykładach. Jesteś super.
  • wartburgfan 09.02.05, 13:11
    zadałem na forum pytanie dotyczące notariusza itd. gdybyś mogła mi pomóc z góry
    dzięki
  • jasinek183 09.02.05, 13:46
    Ja również będę bardzo wdzięczna za pomoc: wątek nr 1601
    Pozdrawiam, Jola
  • aneta49 09.02.05, 21:15
    Witam :)

    Ja tez poprosze o pomoc - wątek 1568. Co należy sprawdzić kupując mieszkanie na
    rynku wtórnym ?

    Pozdrawiam,
    Aneta
  • wera10 10.02.05, 11:41
    Przepraszam mam jeszcze jedno pytanko:czy mogę sprzedać mieszkanie, które
    otrzymam jako darowiznę? Zapłacę u
    notariusza podatek bo niechcę tam mieszkać przez 5 lat. Jaki czas musi
    upłynąć od momenty darowizny, żebym mogła to mieszkanie sprzedać? czy muszę
    czekać na wpis w księdze wieczystej że miała miejsce darowizna?
  • tairisha 10.02.05, 13:09
    wera10 napisała:

    > Przepraszam mam jeszcze jedno pytanko:
    czy mogę sprzedać mieszkanie, które otrzymam jako darowiznę?
    ODPOWIADAM: Jesli nie wepchasz do tej umowy żadnych służebności czy użytkowań
    (lu zaraz się ich pozbędziecie) to możesz je sprzedac jak chcesz i kiedy
    chcesz.

    Zapłacę u notariusza podatek bo niechcę tam mieszkać przez 5 lat.
    ODPOWIADAM: Zastanów się czy dobrze na tym wyjdziesz. Jesli spełniasz
    pozostałe przesłanki z art. 16 tzn. nie masz innej własności, najmu itd. to
    zawsze możesz skorzystać a przepis mówi, że nie uaktywni ci sie odatek jeśli
    zbedziesz tak nabyty lokal ze względu na uzasadniona konieczność zmiany
    warunków mieszkaniowych a nabycie innego budynku lub lokalu (lub uzyskanie
    pozwolenia na budowe) nastąpi nie później niż w ciągu 6 miesięcy od dnia
    zbycia. Przemysl, czy nie masz takiej możliwości i pamiętaj, że urzad i tak
    weźmie ci jego :)

    Jaki czas musi upłynąć od momenty darowizny, żebym mogła to mieszkanie sprzedać?
    ODPOWIADAM: Przy sprzedaży lokalu (potocznie) nabytego na podstawie darowizny
    nie ma podatku dochodowego 10% więc nie musisz sie nikomu tłumaczyć :)

    czy muszę czekać na wpis w księdze wieczystej że miała miejsce darowizna?
    ODPOWIADAM: Generalnie nie, bo wpis wiążący (przy nieruchomości lokalowej)
    jest tylko przy ustanawianiu odrebnej własności lokalu więc jeśli juz masz
    założoną kw to nie musisz na wpis czekać. Ale sa dwie kwestie. Pierwsz - jesli
    z twoim lokalem związany jest udział w użytkowaniu wieczystym działki gruntu (a
    nie z własnością) to niektórzy notariusze oraz niektóre Sady wymagaja takiego
    wpisu (musisz zapytać notariusza w swoim mieście) a pozatym jesli nie, to masz
    jeszcze możliwość sprzedaży tego lokalu w umowie darowizny. Odrazu jak ktos ci
    będzie darował to sprzedaz (jęsli to możliwe w twojej sytuacji) i unikniesz
    wtedy opłaty za wpis do księgi wieczystej. (zakładając, że notariusze w twoim
    mieście też mają taka praktykę, bo co kraj to obyczaj).
    Pozdrawiam. T.
  • natuska2 10.02.05, 11:44
    Witam, mam wielką prośbę o pomoc w rozszyfrowaniu zapisów zawartych w akcie
    notarialnym - i pytanie odnośnie zabezpiecznia (zapisu w akcie lub działań
    które należy podjąć aby w razie problemów developera w splacie kredytu
    zaciągniętego na budowe inwestycji nie ponosic odpowiedzialości za jego długi).

    Mieszkanie które kupilam zostało wybudowane jako bud. nr 1 calosci inwestycji -
    wlasnie bedzie oddawany budynek nr 2 bedacy druga czescia inwestycji na ktora
    developer zaciagnal kredyt.

    Dostałam wersje aktu notarialnego przed podpisaniem w ktorej widnieje zapis:

    ze KW wpisana jest hipoteka kaucyjan umowna do kwoty XXX w celu zabezpieczenia
    splaty kredytu wraz z odsetkami przeznaczonego na sfinansowanie kosztu budowy
    dwoch buynkow wielomiekszaniowych polozonych w XXXXX, udzielonego spolce XXX -
    podlegajacego splacie splacie do dnia 30.06.2006 roku, na warunkach okreslonych
    w sowiadczeniu Banku XXX.

    Czy w praktyce oznacza to, że umowa przenisienia praw zawierana jest
    warunkowo? czy jesli developer nie splaci zobowiazan bank zajmie ten budynek?
    dlaczego hipotek kaucyjna usatnowiona jest do 2006 roku a oba budynki zostana
    oddane w polowie 2005 roku? czy ustanowienie odrebnej wlasnosci lokalu chroni
    przed ponoszeniem odpowiedzialnosci za dlugi Developera? jak ewentualnie moge
    zabezpieczyc sie aby nie ponosic tej odpowiedzialnosci?

    Z góry bardzo dziękuję za pomoc,
    Natuska
  • tairisha 10.02.05, 12:51
    To jest tak: hipoteka obciąża całą nieruchomość, czyli jest sobie grunt
    (nieruchomość) na którym zbudowane sa budynki. Hipoteka obciąża całą tą
    nieruchomość (czyli grunt wrza z budynkami). Nie ma znaczenia czy inwestycja
    została zakończona czy nie. jest dług, zabezpieczeniem którego jest hipoteka.
    Polega to na tym, że jesli dłuzniknie spłaci w terminie zobowiązania to
    wierzyciel ma prawo dochodzic zaspokojenia (jesli nie da rady z majątku lub
    bedzie to utrudnione) z nieruchomości na której ma zabezpieczenie bez względu
    na to czyją jest ona własnościa w danej chwili. Czyli jeśli masz podpisana
    umowe nabycia lokalu to odpowiadsz za te zobowiązania (w udziale jaki ci
    przypada). A twoje mieszkanie w najgorszej sytuacji tez może zostac sprzedane.
    nie miła perspektywa, ale prawdziwa. Jesli jest jak napisałaś, że inwestycja
    jest juz w części zrealizowana to developer powinien wystapić do Banku o
    rozpoczęcie częściowego zwalniania spod hipoteki . Polega to na tym, że spłaca
    do Banku jakąś kwote a w jej ramach Bank wydaje zaświadczenie zwalniające lokal
    numer --- w budynku nr --- spod hipoteki. Jesli tego nie ma to jestes
    najnormalniejszym w swiecie dłużnikiem hipotecznym i .... zostaje wiara w dobr
    i prwość developera. Pamiętaj, że różne rzeczy się zdarzają i dziwne jest że
    developer przystepuje do umów po zakończeniu części inwestycji bez spłaty choć
    części tej hipoteki. Co do terminu to chodzi o to, że bank ma dostać swoje
    pieniądze do 30 06 06 jesli do tej daty nie dostanie to może wszcząć egzekucje.
    Nie jest ważne czy developer sprzeda mieszkania, czy wogóle zakończy
    inwestycje ... nic nie jest ważne. Mają byc pieniądze w Banku i koniec. Ta data
    jest ostatecznym terminem spłaty, ale dłużnik może tej spłaty dokonac wcześniej.
    A jak się możesz zabezpieczyć? To trudne. pewnie zapłaciłaś kase, alebo masz ją
    JUŻ zapłacić, prawda? A tu jest jak jest. Z jednej strony zależy ci na
    mieszkaniu a z drugiej na spokoju... Nie wiem jaka jest konkretna sytuacja,
    jaka była umowa pomiędzy Toba a developerem. Czy była w niej mowa o tym że
    nieruchomość jest obciążona? Czy wogule ja podpisywałaś czy to jest pierwsza.
    Nie wiem więc ci nie moge odpowiedzieć. Jesli dasz więcej danych to może coś
    wymyśle. Pozdrawiam. T.
  • natuska2 11.02.05, 14:32
    Witam , bardzo dziękuję za odpowiedz - wynika z niej jednoznacznie, ze akt
    ktory mi przedstawiony nie nadaje sie do pospisania. Jest tam zapisz o hipotece
    kaucyjnej umownej - potem jest taki punkt:

    Dokument banku XXX z dnia ... zawierajacy zgode na zwolnienie z hipotek
    opisanych hipotek wpisanych w ksiegach wieczystych XXX i XXX wszystkich lokali
    znajdujacych sie w budynku XXXX , w tym zwolenie lokalu stanowiacego przedmiot
    niniejszej umowy.

    Co wydaje mi sie nie zmienia faktu ze ziemia na ktorej wybudowano to mieszkanie
    jest nadal obciazona hipoteka i tak czy onaczej mieszkanie na tej ziemi
    postawoine nalezy do banku - czy dobrze mysle??

    Z gory dziekuje
  • tairisha 14.02.05, 17:01
    Jeżeli jest dokument zwalniajacy wszystkie lokale mające byc wydzielone
    z "danego bloku" to dobrze. Własnie o taki papier chodziło. Mogli dostac na
    całośc. Tylko niech dadza wyraxnie w umowie do zrozumienia, że twój lokal nie
    jest obciążony ta chipoteka. A co do ziemi to nie może byc tak, że budynek jest
    spod obciążenia zwolniony a grunt nie. Wiec jesli zwolnili lokale to zwolniona
    jest "ziemia"
  • rboninski 12.02.05, 18:20
    Zwracam sie z uprzejma prosba o wyliczenie kosztow notarialnych zwiazanych z
    kupnem mieszkania na rynku pierwotnym.
    Cena mieszkania 162 336 zł.Wedłóg umowy z bankiem kredyt przeznaczony na zakup
    dorębnej własności lokalu mieszkalnego.
    Dziękuje
  • aniutka11 12.02.05, 21:26
    Witam, bardzo bym prosiła o wyjaśnienie na czym polega własność "udział ze
    wskazaniem"?
    Z góry dziękuję
  • tairisha 14.02.05, 17:04
    aniutka11 napisała:

    > Witam, bardzo bym prosiła o wyjaśnienie na czym polega własność "udział ze
    > wskazaniem"?
    > Z góry dziękuję
    Udział ze wskazaniem? Hm... zapewne chodzi o taka sytuacje, gdzie nabywasz
    tylko udział w nieruchomości a nie konkretny lokal natomiast sprzedający
    wskazuje jaki lokal możesz uzywać w ramach tego udziału. Wazną rzecza jest aby
    wskazujacy był albo włascicielem albo aby miał zgode pozostałych
    współwłaścicieli bo inaczej możesz mieć problemy. Jeśli opiszesz jasnie całą
    sytuacje to napisze ci więcej . Pozdrawiam. T.
  • scrivo 15.02.05, 10:59
    DZień dobry, przyłączam się do próśb o wskazówki jeśli to nadal możliwe.
    Jestem 2 miesiące po rozwodzie i oboje z byłym mężem jesteśmy współwłaścicielami mieszkania hipotecznego z KW. Wykup mieszkania od gminy mial miejsce 28 listopada 2001 roku.
    Gdy porozumielismy się w sprawie rozwodu, zapadła też decyzja że sprzedamy mieszkanie i podzielimy się po 50% pieniedzmi.
    Niestety, gdy już trwały rozmowy z potencjalnymi nabywcami dowiedzielismy się o przepisie zakładającym zwrot gminie kwoty bonifikaty udzielonej nam przy zakupie. Różnica między kwotą sprzedaży a wartoscią loklau po oszacowaniu qynosi ok. 60 tysięcy co czyni sprzedaż zupełnie nieopłacalną. Tym bardziej że oboje chcemy, dokładając jakieś pieniądze, kupic sobie nowe mieszkania.
    Nie wchodzi w grę spłata jednej ze stron i pozostanie drugiej w tym mieszkaniu.
    Co zatem robic, czekac aż upłynie 5letni okres karencji na sprzedaż (do końca 2006 roku) czy probować negocjować z Urzędem Miasta wcześńiejszą spłatę ostatniej raty i wykreślenie hipoteki?
    Perspektywa mieszkania razem jeszcze przez prawie 2 lata jest dla mnie przerażająca!
    Dotarłam do Dz.U. nr 46 poz543 z 2000r. lecz są z pewnością jeszcze inne, nowsze zarządzenia w tej sprawie.
    Bardzo proszę o wskazanie źródeł tych przepisów i ewentualną poradę.
    Serdecznie pozdrawiam i dziękuję.
  • tairisha 16.02.05, 15:37
    Fakt, zmieniły się przepisy i zabroniono gminom odpuszczania sobie zwrotu
    bonifikat. terza juz musza zabierac ta kase. W związku z tym nie wiem co
    powinniście zrobic, ale wiem co ja bym próbowała zrobić. podpiszcie umowe
    przedwstepną z terminem po upływie okresu do zwrotu bonifikaty z wydaniem
    lokalu w posiadanie (odrazu) i zapłata jakiejs małej kwoty przy umowie
    przenoszacej własność. Przy dobrym notariuszu ludzie sioe nie przestrasza a
    poniewaz maja lokal sa spokojniejsi. Mosecie tez (cóż, koszt dodatkowy, ale w
    porównaniu z sytuacja...) wpisać roszczenie z przedwstepnej do kw i nalozyc na
    siebie kare umowna przy odstapieniu od umowy (na nich tez) takie jest moje
    zdanie a podpowiadam zgodnie z praktyka (nie wy jedni chcecie sie pozbyc
    mieszkania przed terminem :) ) Nie wiem tez jaka jest praaktyka u Ciebie w
    miescie. Ja pisze z Krakowa. Pozdrawiam. T.
  • scrivo 16.02.05, 18:20
    Mieszkam w Łodzi i wiem z przecieków że tutaj dość rygorystycznie egzekwuje się zwrot kwoty bonifikaty. Natomiast wiem też, że w Szczecinie niezbyt chętnie miasto dochodzi swoich praw.
    O umowie przedswtępnej myslę intensywnie chociaż dwóch potencjalnych nabywców już się spłoszyło w zwiazku z tymi warunkami. Bedę nadal poszukiwać tym bardziej że agentka biura nieruchomości, znając całą sprawe, mimo wszystko operatywnie poszukuje nabywców.
    DZiękuje za odpowiedź, z pewnością jeszcze dam znak jak sie sprawy układają bo sporo osób jest w podobnej sytuacji.
  • tairisha 16.02.05, 15:56
    i jeszcze jedno! jesli to jest twoja pierwsz nieruchomość to będzie 105 podatek
    dochodowy przed upływem 5 lat od końca roku w którym nabycie nastapilo chyba że
    macie to ze spadku darowizny lub całość piniedzy przeznaczycie na zakup innej
    nieruchomości lub remont. Czyli jesli kupiłas w 11 2001 to termin mija 1 01
    2007 powinnas zapytać się w us czy nie lepiej będzie wam zrobić podział
    majatku........jak zapatruja sie w us na udziały. Nie mam teraz czasu żeby to
    opisywac dokładniej. Jesli jestes zainteresowana to daj znak a odpisze ci
    porzadniej jutro. A! I napisz czy nie jestes czasem z krakowa bo tu lepiej
    znam zwyczaje usu Pozdrawiam. :) T.
  • tairisha 16.02.05, 15:58
    MASZ DWIE ODPOWIEDZI! TAK TYLKO PISZE....... ŻEBYŚ TEJ DRUGIEJ NIE PRZEGAPIŁA
    BO NIE ZAADRESOWAŁAM DO CIEBIE. POZDRAWIAM T.
  • pwd678 15.02.05, 11:46
    Witam,
    Zamierzam kupic mieszkanie wybudowane na gruncie, ktory w obecnej chwili oddany
    jest,przez gmine, w wieczyste uzytkowanie developerowi. Jakie moga byc
    konsekwencje zakupu mieszkania na takim gruncie? Jakie prawo ma do tej ziemi
    gmina i co moze czekac wlasciciela takiego mieszkania po 99 latach?

    Dziekuje i pozdrawiam,
    Kasia
  • tairisha 16.02.05, 15:41
    mAM NADZIEJĘ, ŻE DO TEGO CZASU (UPŁYWU 99 LAT) ZOSTANA ZNIESIONE TE DURNE
    PRZEPISY O UW. nIC TO U CIEBIE NIE ZMIENIA. zUPEŁNIE. gMINA JEST WŁSCICIELEM
    GRUNTU A DEVELOPER (A POTEM WŁAŚCICIELE LOKALI) UŻYTJKOWNIKAMI GRUNTU. oWSZEM
    PO UPŁYWIE TEGO TERMINU POWINNIEN NASTAPIC ZWROT (O ILE NIE ZOSTANIE
    PRZEDŁUŻONE U.W.) ALE WTEDY GMINA MA SPŁACIC WŁAŚCICIELI LOKALI (A KTÓRA MA NA
    TO KASE?) SPOKOJNIE MOŻESZ SIE W TO BAWIC. POZDRAWIAM. T.
  • bujnow 15.02.05, 14:24
    Mam orzeczenie sadu dotyczace podziału spadku ojca na 3 córki i zone. Dotyczy
    to mieszkania. Dwie siostry i zona chca sie zrzec spadku na rzecz trzeciej
    corki. Zona chce miec tylko prawo dozywotniego zamieszkania. W jaki sposob
    najlepiej to zrobic? Gdzie i jakie sie wiaza z tym oplaty?
    Z gory dziekuje.
  • tairisha 16.02.05, 15:45
    bujnow napisała:

    > Mam orzeczenie sadu dotyczace podziału spadku ojca na 3 córki i zone. Dotyczy
    > to mieszkania. Dwie siostry i zona chca sie zrzec spadku na rzecz trzeciej
    > corki. Zona chce miec tylko prawo dozywotniego zamieszkania. W jaki sposob
    > najlepiej to zrobic? Gdzie i jakie sie wiaza z tym oplaty?
    > Z gory dziekuje.
    ODPOW. :
    Najlepiej iśc do notariusza. ja znam paru dobrych ale w Krakowie :) Koszt
    zależy od wartości mieszkania. Będzie to dział spadku i zniesienie
    współwłasności z ustanowieniem dożywotniego i bezpłatnego użytkowania (lub
    służebności) dla mamy. Prosta sprawa. Musicie tylko wcześniej miec uregulowane
    sprawy w US czyli zaswiadczenie o podatku od spadku po ojcu. Pozdrawiam. T.
  • artur3373 16.02.05, 14:52
    jakie koszty poniose jako sprzedający dom wartość 120 tys zł, jakie koszty
    poniesie kupujący, czy rozbicie zapłaty na dwie części druga np.za 4 miesiące
    powoduje dodatkowe opłaty?
  • tairisha 16.02.05, 15:51
    artur3373 napisał:

    > jakie koszty poniose jako sprzedający dom wartość 120 tys zł, jakie koszty
    > poniesie kupujący, czy rozbicie zapłaty na dwie części druga np.za 4 miesiące
    > powoduje dodatkowe opłaty?
    ODP:
    OD 120000
    NOTARIALNA 1310 + 288,2 VAT
    SĄDOWA 1520
    PODATEK 2400
    WYPISY OKOŁO 175,68
    I MOŻE BYC JESZCZE 244 ZA WNIOSEK ALE APELUJE O KŁÓCENIE SIĘ Z NOTARIUSZEM BO
    NIE POWINIEN TEGO DOLICZAĆ
    KOSZTY POWINIEN PONOSIC KUPUJĄCY (ZARÓWNO ZA SĄDOWĄ JAK I PODATEK A NOTARIALNA
    TAK JEST PRZYJĘTA ŻE PŁACI TEZ KUPUJACY I TAK NAPRAWDE TYLKO JĄ MOŻECIE USTALIC
    INACZEJ ALE NIE DAJ SIĘ! :) TY MOŻESZ ZAPŁACIC 105 PODATKU DOCHODOWEGO ALE
    TO INNA BECZKA (JESLI MASZ DOM KRÓCEJ NIZ 5 LAT A NIE JEST ZE SPADKU CZY
    DAROWIZNY ITD) POZDRAWIAM T.
  • artur3373 17.02.05, 12:48
    Dzięki za odp.
    Dom dostałem jako drowizne w 1995 roku 50%ja i 50% żona.
  • 82marta 17.02.05, 22:54
    Witam,
    Chciałabym z moim narzeczonym wziąść kredyt na mieszkanie, niestety nie wiem
    czy ja mogę to zrobić poniewaz w październiku zeszlego roku otrzymałam w
    darowiznie mieszkanie od dziadków. Tak naprawde tam nie mieszkam tylko
    mieszkaja dziadkowie (w darowiznie jest zaznaczone ze dziadkowie maja prawo
    mieszkac tam dozywotnie). Notariusz doradził nam aby mieszkanie zostało mi
    przekazane w formie darozwizny juz teraz, aby ominąc podatki, a nie w
    testamencie poniewaz jest to bardziej skompikowane. I tak własnie mieszkanie
    na "papierku" jest moje ale tylko tyle. Nadal mieszkam z rodzicami choc
    meldunek mam juz tam.W akcie notarialnym jest napisane że przez 5 lat nie
    moge sprzedać tego mieszkania i w momencie darowizny nie posiadam zadnego
    innego mieszkania i tu wlasnie zastanawiam sie czy w zwiazku z tym mogę
    zaciągnać kredyt z narzeczonym na inne mieszkanie? Czy jak to zrobie nie bede
    musiala płacic podatku od tego otrzymanego w darowiznie? Czy tylko nie będę
    miała ulgi podatkowej/budowlanej? I czy w zwiazku z tym mój narzeczony bedzie
    posiadal taką ulgę? Zaznaczam iz On nie posiada zadnego mieszkania. A może
    wygladałoby to wszystko inaczej gdybysmy byli juz małzenstwem?
    Z góry dziękuję serdecznie za odpowiedz
    pozdrawiam
    Marta
    p.s i czy tak naprawde moge otrzymac kredyt z narzeczonym? Czyli teoretycznie
    z "obca" osobą, na zakup mieszkania?
  • tairisha 18.02.05, 16:52
    OCZYWISCIE, ŻE MOŻESZ BRAC KREDYT Z OBCA OSOBĄ KUPICIE MIESZKANIE W UDZIAŁACH.
    A co do drugiej sprawy to nie wiem jak us w waszym mieście interpretuje
    przepisy W Krakowie uważa że jesli ma się bądź współwłasność z mężem bądz w
    udziałach z inna osobą (jak u ciebie) to spełnia sie wymogi 16 i nie ma
    podatku. Pozdrawiam. T.
  • krasnoludek4 18.02.05, 00:38
    Witam
    Proszę o pomoc w następującej sprawie:
    Moja mama ma 85 lat i jest właścicielką mieszkania ( hipoteczne )o pow.150
    m2 , zakupionego w 2000 r.,z Urzędu Gminy (z ulgą).Mieszkanie zostało
    zakupione na raty ( pozostało do spłaty 5 rat rocznych).Mieszkam z rodziną i
    mamą w jej mieszkaniu .Chciałabym kupić dla jednego z synów (nieletni)
    mieszkanie , sprzedając wcześniej mieszkanie mamy (zgadza się na to ,
    aktualnie to jej mieszkanie jest zapisane testamentem właśnie na niego).
    W jaki sposób najlepiej to zrobić tzn.czy taniej będzie mieszkanie sprzedać
    bezpośrednio osobie obcej czy też przepisać -darowizną? umową o dożywocie?na
    syna ,a dopiero wtedy sprzedać osobie obcej .W każdym przypadku chodzi o
    uzyskanie pieniedzy na zakup innego mieszkania.Chodzi m.in.o ulgi z Urzędu
    Gminy ( a dokładniej ich nieutratę),jak również opłaty notarialne i podatki,
    nie do pominięcia jest również fakt ,że mieszkanie nie zostało do końca
    spłacone.Wartość rynkowa mieszkania ok.140 tys.zł.
    Będę bardzo wdzięczna za informację co najlepiej i najkorzystniej będzie
    zrobić aby zamienić mieszkanie mamy na inne lokum dla syna.
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
  • wartburgfan 18.02.05, 09:02
    -jaki procent zapłaty zostawić do momentu opuszczenia mieszkania przez byłego
    właściciela, będą to dwa miesiące

    -czy żądać wymeldowania, czy klauzule poddania się egzekucji są skuteczne w
    czasach gdy nie można wyrzucić na bruk ?
  • tairisha 18.02.05, 16:59
    Żądałabym wymeldowania przy umowie przenoszącej własność albo brałabym
    pełnomocnictwo do wymeldowania.Co do dtugiej sprawy to:jeśli ja ci sie
    wprowadze do domku to tez sie mnie nie pozbedziesz;) bo żyjemy w takim kraju a
    nie innym? Od przybytku głowa nie boli. Ma byc poddanie egzekucji i kropka :) A
    co do procentu to nie wiem..... to jest bardzo uznaniowa kwestia. 10-20%? To
    juz sami musicie ustalic przeliczajac ewentualny czas eksmisji przez
    koniecznośc wynajęcia czegoś innego + koszty średniego adwokata. tak bym to
    ustaliła. I pamiętaj, że niby on ma je w posiadaniu i jest obowiązany ponosić
    koszty (zapisz to w akcie, nawet jeśli rejent powie, że to oczywiste - papier
    przyjmnie wszystko) ale włascicielem jestes ty! Masz tylko roszczenie zwrotne
    do niego. Więc 2 razy czynsz + srednie 2-miesięczne opłaty + to co wyżej i masz
    kwote jaka powinienes sobie zatrzymac. Pozdrawiam. T.
  • wartburgfan 21.02.05, 08:39
    jeszcze raz dzięki :)
  • robert961 18.02.05, 11:34
    koszty związane z kupnem mieszkania spól-włas. koszt 108 000. bez k.w. bede
    musiał załozy k.w. z góry dziekuje za odpowiedzi
  • tairisha 18.02.05, 17:03
    robert961 napisał:

    > koszty związane z kupnem mieszkania spól-włas. koszt 108 000. bez k.w. bede
    > musiał załozy k.w. z góry dziekuje za odpowiedzi
    2160 podatek
    1400 sadowa
    40 założenie kw
    625 notarialna
    133,5 vat
    200 wniosek
    44 vat
    175,68 wypisy mniej więcej
  • robert961 18.02.05, 18:23
    dziękuje za odpowiedzi
  • ar-j100 18.02.05, 21:08
    Zrezygnowałam z umowy kupna mieszkania, ponieważ strasznie się opóźnia budowa.
    Mieszkanie zostało ponownie wystawione do sprzedaży. Nowemu właścicielowi
    pozwolono na wpłacenie kaucji rezerwacyjnej i otrzymauje ciągle zgody na
    przedłużenie płatności. Ja nie mogę odzyskać pieniędzy od 3 miesięcy. Ciągle
    słyszę, że nowy właściciel nie wpłacił. a przecież developer sam daje mu zgodę
    na odroczenie płatności. Jestem już zdeterminowana i chciałabym oddać sprawę do
    sądu cywilnego. Proszę o pomoc jakie są koszty sądowe i jak długo to może
    potrwać.
    pozdr.
  • knidyjka 22.02.05, 16:42
    Mam mieszkanie hipoteczne,w 2002r.wycenione na 84,500zł.
    Chciałabym je darować córce,która ze mna mieszka,a nigdy nie posiadała innego.
    Z jakimi kosztami z tego tytułu muszę się liczyć?
    Jeśli możesz to pomóż mi.:)
  • tairisha 03.03.05, 13:58
    knidyjka napisała:

    > Mam mieszkanie hipoteczne,w 2002r.wycenione na 84,500zł.
    > Chciałabym je darować córce,która ze mna mieszka,a nigdy nie posiadała innego.
    > Z jakimi kosztami z tego tytułu muszę się liczyć?
    > Jeśli możesz to pomóż mi.:)
    Jesli córka nie ma innego mieszkania, ani najmu (bądź sie go pozbędzie) i
    zobowiąże się mieszkać w tym od ciebie przez 5 lat to nie będzie podatku a
    notarialna od 84.500 1.132,5 + vat 249,15 do tego sądowa (za wpis własności)
    1.134 oraz wypisy (to zalezy od ilości stron a zapłacić musisz za 4 lub 5 w
    zalezności od zwyczaju) i wynosi to około 146,40 Jesli moge coś dodać od siebie
    to warto (jesli nie masz innego mieszkania zastrzec sobie służebność lub
    uzytkowanie. Koszty nie są duże a będziesz bezpieczniejsz, bo... w zyciu różnie
    bywa. Pozdrawiam. T.
  • knidyjka 06.03.05, 19:25
    Tarisha!
    serdecznie dziękuję za informację.

    Pozdrawiam Lilka
  • asia98 24.02.05, 13:25
    Zamierzam kupić mieszkanie na rynku wtórnym. Cena mieszkania to około 120 tys.
    Ponieważ nie mam mozliwości wzięcia kredytu w banku moi rodzice zaoferowanli
    mi pozyczkę na brakujacą kwotę to jest ok 40 tys zł (spłata rozłozona na 5
    lat). Czy istnieje taka mozliwośc . Jak prawnie powinno wygladać podpisanie
    umowy na taką pozyczkę, czy odprowadza sie od niej jakis podatek. Proszę o
    radę
  • tairisha 03.03.05, 14:06
    asia98 napisała:

    > Zamierzam kupić mieszkanie na rynku wtórnym. Cena mieszkania to około 120 tys.
    > Ponieważ nie mam mozliwości wzięcia kredytu w banku moi rodzice zaoferowanli
    > mi pozyczkę na brakujacą kwotę to jest ok 40 tys zł (spłata rozłozona na 5
    > lat). Czy istnieje taka mozliwośc . Jak prawnie powinno wygladać podpisanie
    > umowy na taką pozyczkę, czy odprowadza sie od niej jakis podatek. Proszę o
    > radę Odprowadza się podatek w wysokości 2% z tym, że zwolniona jest kwota do
    wysokości 9. 637 zł od jednej osoby (na zasadach okreslonych w ustawie o
    podatku od spadków i darowizn. Powinnas w US zapytać czy poza tym zwolnieniem
    nie ma jeszcze zwolnienia pozyczki (na warunkach właśnie tej ustawy) jesli
    kwota jest przeznaczona na zakup mieszkania bo przy darowiźnie jest dodatkowe
    takie zwolnienie Tylko powiedz w US że to jest I grupa, bo pożyczka od
    rodziców. powołaj się na art 9 ust. 10 punkt c ustawy o podatku od czynności
    cywilnoprawnych. sory, ale podatki to nie jest moja najsilniejsza strona.
    Natomiast sama umowa powinna byc na piśmie i musi być zgłoszona do US.
    Pozdrawiam. T.
  • wzorka 14.09.05, 22:49
    Witam!
    Mozesz sie wykpic w ten sposob:
    - Tata darowuje Ci kwote 9.637 zł
    - Mama darowuje Ci kwote 9.637 zł
    - Rodzice darowuja Ci kwote 2 x 9.637 zł Z PRZEZNACZENIEM NA CELE MIESZKANIOWE
    - Tata pozycza Ci kwote 9.637 zł
    - Mama pozycza Ci kwote 9.637 zł

    Wszystkie te umowy sa zwolnione od podatku od czynnosci cywilnoprawnych jako
    umowy zawierane w I grupie podatkowej :-)
    Wystarczy zawrzec je w formie pisemnej.

    Pozdrawiam!

    wzorka@gazeta.pl
  • angelab 24.02.05, 15:11
    Ja mam taki problem, posiadam mieszkanie od 1998 r. 31 m i chce przekazac je w
    darowiznie siostrze , nie jest wlascicielem zadnego mieszkania .
    Po tym fakcie moja mama kupuje mieszkanie dla mnie 56m -210 tys. i tez bedzie
    chciala mi je przekazac. Jak to zrobic ?
    --
  • tairisha 03.03.05, 14:09
    angelab napisała:

    > Ja mam taki problem, posiadam mieszkanie od 1998 r. 31 m i chce przekazac je
    w
    > darowiznie siostrze , nie jest wlascicielem zadnego mieszkania .
    > Po tym fakcie moja mama kupuje mieszkanie dla mnie 56m -210 tys. i tez
    bedzie
    > chciala mi je przekazac. Jak to zrobic ?
    Napisz czy bebiak ci odpisała bo tu jest sporo liczenia. Jesli nie to odpowiem
    na drugi dzień. Pozdrawiam. T.
  • maja9995 03.03.05, 17:31
    Bardzo proszę, o ile nie sprawi to kłopotu, o wyliczenie kosztów notarialnych
    związanych z kupnem mieszkania na rynku pierwotnym, od developera. Cena
    mieszkania w95.ynosi 214.845 zł w tym 19.260 zł kosztuje stanowisko garażowe i
    195.585 zł za lokal mieszkalny. Mieszkanie znajduje się w Warszawie, dzielnica
    Wesoła. Na wyżej wymienione mieszkanie wzięłam kredyt bankowy w wysokości
    160.000 zł.Zabezpieczeniem kredytu jest hipoteka zwykła na zabezpieczenie
    należności głównej oraz hipoteka kaucyjna na zabezpieczenie odsetek o zmiennej
    stopie procentowej. Ile będą wynosiły opłaty za wpis do hipoteki? Jaki będzie
    podatek od czynności cywilnoprawnch od ustanowienia hipoteki? Jakie jeszcze
    dodatkowe opłaty mnie czekają i w jakiej wysokości? Gdzie załatwia się sprawę
    hipoteki? I kiedy?
    Będę bardzo wdzieczna za pomoc
  • maja9995 03.03.05, 17:33
    Jeszcze jedno: jak długo trwa założenie księgi wieczystej i jakie dokumenty
    trzeba posiadać
    pozdrawiam
  • tairisha 04.03.05, 12:55
    maja9995 napisała:

    > Bardzo proszę, o ile nie sprawi to kłopotu, o wyliczenie kosztów notarialnych
    > związanych z kupnem mieszkania na rynku pierwotnym, od developera. Cena
    > mieszkania w95.ynosi 214.845 zł w tym 19.260 zł kosztuje stanowisko garażowe
    i
    > 195.585 zł za lokal mieszkalny. Mieszkanie znajduje się w Warszawie,
    dzielnica
    > Wesoła. Na wyżej wymienione mieszkanie wzięłam kredyt bankowy w wysokości
    > 160.000 zł.Zabezpieczeniem kredytu jest hipoteka zwykła na zabezpieczenie
    > należności głównej oraz hipoteka kaucyjna na zabezpieczenie odsetek o
    zmiennej
    > stopie procentowej. Ile będą wynosiły opłaty za wpis do hipoteki? Jaki będzie
    > podatek od czynności cywilnoprawnch od ustanowienia hipoteki? Jakie jeszcze
    > dodatkowe opłaty mnie czekają i w jakiej wysokości? Gdzie załatwia się sprawę
    > hipoteki? I kiedy?
    > Będę bardzo wdzieczna za pomoc
    Nie wiem jak to sie kraków do warszawy ze stawkami notariusz :) generalnie
    notariusz może policzyc takse od całości czyli od 214.845,00 i wtedy to będzie
    1.784 + vat 392,50 lub od mieszkania osobno 195.585,00 czyli 1.687,90 371,34 a
    za garaż (od 19.260,00 ) 495,20 + vat 108,44 To tyle jesli chodzi o opłaty
    notarialne oczywiscie musisz dodac koszt wypisów (7,32 z vatem za strone) ale
    ile stron....kto to wie? :) około 6 stron to 43,92 za jeden i teraz jesli jedna
    umowa to 4 a jesli dwie umowy (osobno na mieszkanie osobno na garaz) to 8.
    Tyle nitarialnych opłat. No chyba że notariusz policzy sobie jeszcze za
    ustanowienie hipoteki w akcie to zakładając, że masz dwie czyli jedna będzie
    pewnie na 100% kredytu(ta zwykła) a druga na 50% (kaucyjna) to opłaty: 377,50 +
    vat 83,05 oraz 277,50 + vat 61,05 Boże ale się może nazbierać. A czeka cie
    jeszcze opłata sadowa:
    2 razy 40,00 zł za założenie księgi wieczystej (dwóch, bo na mieszkanie osobno
    a na garaż osobno)
    2.275,90 za wpis własności od mieszkania
    289,60 za wpis właśności od garażu
    480,00 za wpis hipoteki zwykłej
    270,00 za wpis hipoteki kaucyjnej
    dojdzie jeszcze podatek cywiloprawny od hipotek
    19,00 od kaucyjnej
    160,00 od zwykłej
    Boże! Ale tego masz! Jedna ... no trzy uwagi:
    1. Opłaty od hipotek wyliczyłam od wartości określonych przez siebie czyli przy
    założeniu jak wyżej podałam z tym, że opłaty te sie zmienią jeśli zmienią się
    wartości hipotek
    2. targuj się z notariuszem, bo przy tej ilości opłat notarialnych jak
    najbardziej powinnas
    3. własnie zapomniałam co chciałam ci napisać :( A1 juz wiem. Jesli notariusz
    nie odpuści ci opłat za ustanowienie hipotek to zawwze mozesz sama złożyc w
    sądzie wniosek o wpis tych hipotek. tylko dwie rzeczy. Podatek wtedy musisz
    opłacic sama w US a notariuszowi kazać podac numer dzkw (numer pod jakim został
    zapisany wniosek o założenie księgi wieczystej w sądzie) i do tego numeru
    wniosku dołączysz sama wniosek o wpis hipotek. Życze powodzenia i pozdrawiam. T.
  • maja9995 04.03.05, 16:58
    Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc i życzę wszystkiego dobrego
  • monikalb 04.03.05, 13:34
    Witam,

    od 1998 byłam zapisana do spółdzielni mieszkaniowej na mieszkanie lokatorskie
    (i od tego czasu odliczałam sobie ulgę budowlaną od wkładu mieszkaniowego).
    Mieszkałam tam do lipca 2004, po czym otrzymałam zwrot tego wkładu.
    A to wszystko dlatego, że postanowiliśmy kupić (kredyt z przymusowym wkładem
    własnym) mieszkanie własnościowe. W tym celu w maju 2003 podpisaliśmy umowę z
    deweloperem, który wybudował nam mieszkanko.
    W myśl przepisów (zwrot wkładu mieszkaniowego) powinnam zwrócić całą kwotę
    odliczoną w ramach ulgi budowlanej.

    Z drugiej jednak strony nie przysługuje mi również ulga odsetkowa (tylko na
    pierwsze mieszkanie).

    Czy jest dla mnie jakiś ratunek, jakiś mądry zapis, który pozwoli mi
    rozliczyć tą ulgę w ramach nowej inwestycji poczynionej dalej na cele
    mieszkaniowe ????????

    pozdrawiam,
    Monika

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.