Dodaj do ulubionych

Jestem kredytobiorcą, nie jestem właścicielem

IP: 193.59.3.* 27.04.17, 15:33
Bardzo proszę o informację, jakie mam prawo do dysponowania nieruchomością w urzędach, zakładach energetycznych itp. jeśli razem z partnerem wzięliśmy kredyt na budowę domu na działce, której on jest jedynym właścicielem? Czy to oznacza, że po oddaniu budynku do uzytku tylko Partner będzie mógł formalnie załatwiać wszelkie formalności tj. prąd, ubezpieczenia itp.? Czy jako współkredytobiorca jestem w jakiejś części współwłaścicielem?

Z góry dziękuję za pomoc.
Edytor zaawansowany
  • 29.04.17, 19:19
    Nie jesteś współwłaścicielem, bo nie jesteś współwłaścicielem działki. Nie masz żadnego prawa do tego domu. Właściciel może Ci dać pełnomocnictwo do reprezentowania go w urzędach w załatwianiu formalności.
  • 29.04.17, 20:20
    Załatw jak najszybciej współwłasność w swojej części kredytu i wsadu (pieniędzy i pracy). W takiej sytuacji jest moja koleżanka, ona tego nie robiła (bo po co ? ) i którą mąż właśnie po 15 latach, z 3 dzieci w tym 1 ciężko chore, dosłownie kopnął w d... :( zwróci jej jedynie niewielką część kredytu, który wzięli po ślubie wspólnie na wybudowanie domu na JEGO działce. Koleżanka dostanie ok. 60 tys. za co niczego nie kupi. Dał jej 2 tygodnie na wyprowadzkę ! Nie pamięta, że jej rodzice utrzymywali ich na czas budowy domu i do domu dokładali! Niczego nie rób bez współwłasności!
  • 23.05.17, 14:11
    Wzięłaś kredyt na coś co nie jest twoje i nie upomniałaś się o współwłasność? Wybacz, ale to dośc głupie.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.