Dodaj do ulubionych

Problem z geodetą,mozna sie poskarzyc na niego?

14.11.11, 21:52
Witam, w miesiącu czerwcu tego roku zleciłem podział działki mojej babci pewnemu geodecie, niestety zawiodłem sie na nim bardzo. Dzisiaj jest listopad i dalej nie załatwił podziału, twierdzi że złozył juz wniosek do starostwa i, że w tym tygodniu tam będzie to zobaczy czy już jest zatwierdzony, no ale mówi mi tak przez telefon od miesiąca! Poradzcie mi co robić, chciale na wiosne ruszyc z budową a ten facet mi wszystko blokuje. Jakie moge podjąc kroki? Czy moge sam zajechac do starostwa i odebrac dokumenty?czy moge zrezygnowac z usług tego pana?czy moge sie na niego gdzies poskarzyc?dodam ze podział był bardzo prosty,działka prostokątna podział na pół, droga dojazdowa na słuzebnosci. A co jeszcze jest ciekawe, pan geodeta mieszka od domu mojej babci czyli działki którą dzieli zaledwie 500 m dalej, pomocy!
Edytor zaawansowany
  • bezpocztyonline 14.11.11, 22:35
    jusko99 napisał:

    > twierdzi że złozył juz wniosek do starostwa i, że w tym tygodniu tam będzie to zobaczy czy już
    > jest zatwierdzony, no ale mówi mi tak przez telefon od miesiąca!

    Bo może tak po prostu jest? W starostwie niestety się czeka. Może i miesiąc. Bywa wprawdzie szybciej, jak geodeta ma specjalne "chody" i może je uruchomić. Ale nie zawsze.
  • jusko99 14.11.11, 23:17
    bezpocztyonline napisała:


    > Bo może tak po prostu jest? W starostwie niestety się czeka. Może i miesiąc. By
    > wa wprawdzie szybciej, jak geodeta ma specjalne "chody" i może je uruchomić. Al
    > e nie zawsze.

    Z tego co wiem to na decyzje czeka sie okolo 2 tygodni, a od zlozenia wniosku przez pana geodete upłynął juz ponad miesiąc, najlepsze jest ze on ciagle twierdzi ze juz jutro tam bedzie (albo w tym tygodniu) i zapyta ale ani razu tam jeszcze nie był, ciągle mi to samo mowi gdy dzwonie, nie mam sił na niego...
  • bezpocztyonline 15.11.11, 07:00
    jusko99 napisał:

    > bezpocztyonline napisała:
    >
    >
    > > Bo może tak po prostu jest? W starostwie niestety się czeka. Może i miesi
    > ąc. By
    > > wa wprawdzie szybciej, jak geodeta ma specjalne "chody" i może je uruchom
    > ić. Al
    > > e nie zawsze.
    >
    > Z tego co wiem to na decyzje czeka sie okolo 2 tygodni, a od zlozenia wniosku p
    > rzez pana geodete upłynął juz ponad miesiąc, najlepsze jest ze on ciagle twierd
    > zi ze juz jutro tam bedzie (albo w tym tygodniu) i zapyta ale ani razu tam jesz
    > cze nie był, ciągle mi to samo mowi gdy dzwonie, nie mam sił na niego...

    Hm... A może samemu zadzwonić do starostwa i zapytać? Co prawda nie są to te same komórki, które obsługują zwykłych klientów, ale numer telefonu można przecież jakoś uzyskać.

    Odebrać za geodetę się raczej nie da, ale da się go powiadomić, że dokument jest do odbioru. I od razu się umówić na odebranie od niego.

    Inna możliwość to taka, że ma jakieś duże zlecenie i nie ma czasu tam pojechać. Może dlatego kręci. Jeśli kręci.
  • ravenheart1 15.11.11, 14:41

    a może napisz coś więcej ...
    masz zaopiniowany wstępny projet podziału ?
    przyjętą do ośrodka mapę podziałową z całym opracowaniem ?
    a może czekasz już tylko na wydanie decyzji zatwierdzającej podział ? ( tę dostaniesz osobiście ze starostwa więc nie skarż się na geodetę )

  • jusko99 15.11.11, 23:57
    Nie znam sie dokladnie na procedurach bo wszystkim sie zajmuje owy geodeta ale jest to koncowy etap, wstepny projekt byl zaakceptowany, zrobiono pomiary, wkopano słupki graniczne zebrano podpisy od sąsiadów i teraz to wszystko wysłał (niby) do starostwa. No ale co sie okazało. Bylem u tego pana dzisiaj z małą "obstawą" zebym sie pewniej czuł, no i sie go pytam na jakim jest etapie itd (oczywiscie wmiare grzecznie) odpowiedział ze dokumenty są juz w starostwie no i ze juz za niedlugo bedzie je mial, no ale jakie bylo jego zdziwienie jak mu powiedziałem, że dzisiaj popoludniu dzownilem do sarostwa i mi powiedzieli ze nie ma takiego wniosku. facet zdebiał! nie wiedzial co powiedziec, wiec sie go pytam dlaczego mnie okłamuje a on na to ze nie wie co powiedziec ze jest mu glupio...i co wy na to? Obiecał ze jutro z tymi dokumentami tam wkoncu pojedzie ja mu na to ze ok ale zadzwonie do starostwa i sprawdze. Nie mam juz sił na niego...
  • Gość: anonimus IP: *.42.0.188.alfanet24.pl 30.04.13, 13:13
    witam,

    Ja też mam problem z geodetą (p. D. Wróbel z Częstochowy więc jakby ktoś chciał skorzystać z jego usług to odradzam). W tej chwili czekam już 2 lata na złożenie dokumentów do starostwa odnośnie postępowania rozgraniczeniowego i dalej nic. W jaki sposób mogę wyegzekwować od geodety dokończenie tej sprawy?
  • Gość: wuw IP: 212.244.80.* 31.10.16, 14:45
    Justyna tak to niestety wygląda z tymi ludźmi. Pozdro.
  • Gość: St@n IP: *.smrw.lodz.pl 14.12.13, 16:26
    Mnie Geodeta działający z ramienia gminy Łódź nie uznał (pominął) jako strony i złożył dokumenty z poświadczeniem nieprawdy do Sądu ksiąg wieczystych gdzie na postawie tych fałszywych danych powstała nowa KW któej do tego czasu nie było - itd ...............
    Walczę w tym temacie 14 lat w gminie, z wojewodą, KKU, po sądach cywilnych, administracyjnych, prokuraturach PR i PO - a oparło się to już egzekucją z pasa gruntu - ale nikogo to nie obchodzi.
    Egzekucję można wykonać i nie ważne że tamta KW powstała z naruszeniem i poświadczeniem nieprawdy przez dwóch geodetów w tym administracji państwowej.
    Wniose o wznowienie postępowania o rozgraniczeniu leży w sądzie już 5 rok - a dziadowie mają po 87 lat.
    TAKA JEST PARANOJA Z GEODETAMI - nie ma na nich bicza.
  • Gość: jasiujasiulek IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.05.14, 08:45
    Widać trafialiście po prostu na nierzetelnych „fachowców”. Dla mnie podział działek załatwiał pan z mgeo - www.mgeo.com.pl – możecie sprawdzić ofertę.
  • Gość: GEODETA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.14, 20:51
    Drodzy użytkownicy forum.
    Są geodeci i Geodeci.
    Z przykrością muszę stwierdzić że połowa z tych co się nazywa "geodetami" tak naprawdę nie ma nic wspólnego z geodezją.

    Co fakt to czas wykonywania zleceń jest uzależniony od organów państwowych (starostwa, urzędy gminy, sądy) ale terminy są jasne od 7 do 14 dni geodeta ma materiały do zgłoszenia pracy, następnie wykonuje swoje czynności w terenie, kompletuje operat i oddaje go do starostwa ( tutaj jest czas znowu do 14 dni na kontrole i poprawki (co wydłuża ten czas)).

    dlatego przyjmuje się że podział trawa do 6 miesięcy nawet dłużej
    inne prace nie związane z gruntami od 4 do 8 tygodni
  • all 26.05.14, 00:22
    No to już wiadomo, ale co w takim razie zrobić żeby było lepiej?
    Jak sprawdzić geodetę przed jego wynajęciem? Spisać jakąś umowę, na podstawie której zapłatę otrzyma dopiero po załatwieniu sprawy?
  • geoosnowa 02.05.18, 15:19
    Geodeta Warsawa może być potrzebna na etapie projektowania i podczas całej budowy obiektu. Specjaliści Geo-Osnowa wykonują pełną listę działań związanych z pomiarami topograficznymi, badaniami geodezyjnymi, określaniem granic terenu i geodezyjnym wsparciem budowy (geodezji).
    Dowiedz się więcej geo-osnowa.pl/geodezja-warszawa.php

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.