Dodaj do ulubionych

Chcę zamienić się garażami z sąsiadem

15.07.11, 12:51
Witam,
jestem właścicielem miejsca postojowego w poddziemiach budynku w którym mieszkam, miejsce to kupione było kilka miesięcy temu, tydzień temu zgłosił sie do mnie sąsiad, który zaproponował nam zamiane miejscami postojowymi - jego pasuje mi bardziej, a nasze pasuje bardziej jemu, trzeba więc teraz decyzje wprawic w ruch, tylko jak rozwiązac to od strony notarialno skarbowej aby zapłacic jak najmniej.

Od zakupu obu miejsc postosjowych nie mineło ustawowe 5 lat, które zwalniałoby od podatku. Oboje placilismy za te miejsca tyle samo, więc nie ma mowy o wzbogaceniu, chcemy je tylko wymienic między sobą i zostac włascielami nowego miejsca.

na razie wymyslilismy jakąs udziwniona umowe najmu wzajemnego nieodpłatnego, jeszcze tej umowy nie widziałam, jestem umówiona z sąsiadem na poniedziałek.

Moglibyście cos doradzić?
--
Kupowanie książek to już forma czytania
Edytor zaawansowany
  • bakali 15.07.11, 13:38
    Idźcie do notariusza i podpiszcie umowę zamiany.
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 23:39
    Bez urazy ale nie bardzo wierzę w to, że jesteś właścicielem miejsca postojowego w podziemnej hali garażowej - nie znam przyapdku aby to było możliwe (nie mówimy o boksie czy garażu tylko o miejscu postojowym w hali, prawda?).

    I odpowiedzi nie da się zamknąć jednym zdaniem - to dalece bardziej skomplikowane.

    Najpierw musisz ustalić jaki jest status tej hali a w ślad za tym jakie są Twoje prawa:
    1). taka hala może być samodzielnym lokalem użytkowym. W takiej sytuacji jeśli jest tam 50 miejsc postojowych to pewnie kupiłeś 1/50 część tej hali z prawem do wyłącznego korzystania z miejsca X. W tym przypadku w mojej ocenie będzie to umowa zamiany praw majątkowych jakim jest wynikające z własności udziału prawo do wyłącznego korzystania z miejsca X i Y przez danych wymienionych z nazwiska współwłaścicieli hali;
    2). taka hala może nie być wyodrębniona i stanowić część nieruchomości wspólnej a prawo do wyłącznego korzystania z miejsca postojowego nr X związane wówczas będzie nie z osobą a własnością lokalu a prawo do wyłącznego korzystania z takiego miejsca wynikać będzie w umowy o sposobie korzystania z nieruchomości wspólnej (quoad usum). W tym przypadku na Waszą "zamianę" konieczne będzie uzyskanie uchwały wspólnoty a to dlatego, że ta tzw "zamiana" polegać będzie na zmianie umowy o sposobie korzystania z nieruchomości wspólnej.

    Jeśli chodzi o dokumenty to w mojej ocenie:
    - w przypadku 1-szym (hala samodzielna): odpis księgi wieczystej dla tej hali plus umowy nabycia praw;
    - w przypadku 2-gim (hala niewyodrębniona): odpis księgi wieczystej tzw budynkowej (czyli tej prowadzonej dla nieruchomości wspólnej bo najczęściej w jej dziale III wpisuje się takie prawa w takim przypadku choć nie jest to obowiązkiem), odpisy ksiąg wieczystych prowadzonych dla każdego z lokalu (i Ty i sąsiad), postawy nabycia, uchwala wspólnoty.

    I jeszcze jedna uwaga: trzeba doczytać czy w przypadku hali samodzielnej nie jest przypadkiem wymagana zgoda jej współwłaścicieli (choć chyba nie powinna być ale nie chcę przesądzać), bo w przypadku hali samodzielnej prawo do korzystania z miejsca otrzymuje się również z mocy umowy o sposobie korzystania z nieruchomości wspólnej tyle, że tu jest nią hala (czyli umowa zawierana pomiędzy współwłaścicielami hali) a kiedy hala niewyodrębniona - umowa zawierana pomiędzy właścicielami wszystkich lokali w danym budynku.


    Dodam na zakończenie, że rzadko bo rzadko ale widuję i takie przypadki, że miejsce postojowe jest pomieszczeniem przynależnym do lokalu. Taka konstrukcja jest generalnie mocno i ostro krytykowana, jako że miejsce z natury swojej nie powinno móc stanowić pomieszczenia przynależnego, bo pomieszczeniem nie jest. Niemniej, ponieważ widuję takie twory (choć rzadko, podkreślam) - wspomnę, że gdyby u Was coś takiego się zdarzyło to do tzw "zamiany" potrzebna będzie uchwała wspólnoty na podział lokali poprzez oddzielenie od nich tych pomieszczeń przynależnych i przyłączenie ich do tych innych lokali z równoczesną zgodą na zmianę udziałów w nieruchomości wspólnej

    Niestety w naszym prawie sytuacja prawna takich miejsc postojowych w halach garażowych jest w mojej ocenie dość skomplikowana ale wierzę, że dość jasno się wypowiedziałam.
    Pozdrawiam
  • bakali 16.07.11, 14:51
    Najczęsciej w takich przypadkach "miejsce postojowe" to udział w hali podziemnej ze wskazanym konkretnym numerem do którego ma się wyłaczne prawo. W moim miescie hale pod budynkami sa zazyczaj odrębnymi samodzielnymi lokalami, stąd wystarczy zamiana praw do konkretnego miejsca.
    Jesli stan prawny jest inny - polecam dokładną lekturę wypowiedzi mojego przedmówcy.
  • pa_yo 18.07.11, 11:19
    Bardzo dziękuję, hala ma wyodrębnioną księgę i ja mam w niej wpis, tak jak piszecie, w ułamkowej części, miejsce nie jest przynależne do lokalu mieszkalnego.

    --
    Przestań mieć pretensje do innych. Bierz odpowiedzialność za każdy swój krok
  • bakali 18.07.11, 11:25
    W takim razie sprawa jest prosta: idźcie z sąsiadem do notariusza, zabierzecie dowody osobiste i akty notarialne - wystarczy zamiana wskazanego numeru.
  • pa_yo 20.07.11, 12:46
    Poniewaz w księdze wieczystej nie mamy wpisu co do konkretnego miejsca a jedynie co do metrazu posiadania, więc sprawa okazała sie bardzo prosta.
    Nr miejsc mamy w aktach notarialnych jako jedyne mozliwe do uzywania, czyli spisalismy umowe zamiany, ktora notariusz potwierdził i wziąl za to ok 30 PLN.
    --
    ]:o* Byczek z kwiatkiem w pysku
  • pa_yo 20.07.11, 13:14
    Dla pewności skonsultowalismy równolegle z innym notariuszem i on znów twierdzi, że aby umowa miala skutek prawny musi byc w formie aktu notarialnego i zyczy sobie za to 920 PLN.

    Jak to mozliwe, że co notariusz to inna interpretacja, mam iśc do nastepnych kilku i zobaczyć jak rozkładaja sie ich głosy i wyciagnąć sobie średnia i tak rozwiązac sprawę?...
    --
    Kupowanie książek to już forma czytania
  • bezpocztyonline 20.07.11, 15:27
    pa_yo napisała:

    > Nr miejsc mamy w aktach notarialnych jako jedyne mozliwe do uzywania

    pa_yo napisała:

    > Dla pewności skonsultowalismy równolegle z innym notariuszem i on znów twierdzi
    > , że aby umowa miala skutek prawny musi byc w formie aktu notarialnego i zyczy
    > sobie za to 920 PLN.

    Bo pewnie temu pierwszemu nic nie powiedzieliście o numerach miejsc wymienionych w aktach notarialnych, tylko o samym KW.

    A w obecnej sytuacji to drugi notariusz ma rację
  • pa_yo 21.07.11, 08:30
    Nie do końca, w akcie notarialnym jest tylko wzmianka, że zgodnie z umową przedwstępną zobowiązujemy się używać taki a taki nr, tak więc to umowa przedwstępna była wyznacznikiem. W KW jest tylko informacja o tym, że posiadamy 1/28 hali garażowej, bez konkretyzacji miejsca.

    I jeden i drugi notariusz mieli komplet dokumentów.

    Po co mi zatem nowy akt notarialny skoro i tak nic on nie zmieni w KW, czy nie wystarczy umowa pomiędzy wlascielami z potwierdzonymi notarialnie podpisami?


    --
    Nigdy nie pytaj prawnika ani księgowego o radę. Ich zawód to wyszukiwanie problemów, a nie rozwiązań
  • bezpocztyonline 21.07.11, 14:34
    pa_yo napisała:

    > Nie do końca, w akcie notarialnym jest tylko wzmianka, że zgodnie z umową przed
    > wstępną zobowiązujemy się używać taki a taki nr, tak więc to umowa przedwstępna
    > była wyznacznikiem. W KW jest tylko informacja o tym, że posiadamy 1/28 hali g
    > arażowej, bez konkretyzacji miejsca.

    Czyli jednak w akcie notarialnym jest wymieniony numer miejsca. Jeżeli chodzi o grzecznościową zamianę z sąsiadem, to chyba i tamta pisemna umowa nie byłaby konieczna. Ale jeśli zamiana ma być na stałe i wiązać obu właścicieli mieszkań również w przypadku zmiany właścicieli mieszkania (jednego lub drugiego), to warto jednak zrobić tę umowę w formie aktu notarialnego. I wypisy z tego aktu złożyć do KW. Nic to w zapisie w KW nie zmieni, ale zostanie ślad po tej zamianie także dla ewentualnych przyszłych nabywców.
  • tomek-palka 25.10.18, 08:08
    Polecam boksy polskiego producenta, do kupienia w ich oficjalnym sklepie sklep.sabaj.pl
    Mam taki od kilku lat i nie zamieniłbym nawet na piwnicę. W końcu nie musimy się męczyć z sezonowym sprzętem sportowym w domu, albo wywozić do rodziców.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.