Dodaj do ulubionych

Spadek a współwłasność mieszkania.

IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.11, 15:32
Zmarła ciotka mojego męża( bezdzietna), zamężna. Pozostawiła 2 mieszkania i 2 spadkobierców ustawowych - jeden to jej mąż, a drugi to teść ( brat zmarłej). Mąż to I grupa podatkowa i spadkowa, sprawa prosta. Drugi to teść ( II grupa). Wola ciotki było to, zeby jej brat ( a mój teść) otrzymał mieszkanie A. Ponieważ polskie prawo nie przewiduje zapisu windykacyjnego - była to tylko wola wyrażona rodzinie przed śmiercią.
Jednak pojawia się problem. Mąż ciotki jest współwłaścicielem obu mieszkań A ( czyli tego przeznaczonego dla teścia) i B, w którym będzie mieszkał.
Jakie kroki trzeba podjąć i jaki zapłacić podatek, aby całe mieszkanie A stało sie własnością teścia. Bo dochodzi do sytuacji takiej, że teść ma spadek i go nie ma. Procentowo jest współwłaścicielem 2 mieszkań, a obaj panowie chcą to jakoś rozwikłać. Kto pomoże? Z czym iść do prawnika?
Edytor zaawansowany
  • 28.02.11, 19:49
    Gość portalu: Ewa napisał(a):

    > Zmarła ciotka mojego męża( bezdzietna), zamężna. Pozostawiła 2 mieszkania i 2
    > spadkobierców ustawowych - jeden to jej mąż, a drugi to teść ( brat zmarłej). Mą
    > ż to I grupa podatkowa i spadkowa, sprawa prosta. Drugi to teść ( II grupa).

    Brat (rodzeństwo) jest tak samo I grupą podatkową, jak i mąż

    > Wola ciotki było to, zeby jej brat ( a mój teść) otrzymał mieszkanie A.
    > Jednak pojawia się problem. Mąż ciotki jest współwłaścicielem obu mieszkań A (
    > czyli tego przeznaczonego dla teścia) i B, w którym będzie mieszkał.

    Czyli ciotka była tylko współwłaścicielką ustawową obu mieszkań.
    Nie mogła zadysponować całymi mieszkaniami, a jedynie swoimi w tych mieszkaniach udziałami.

    Na dodatek, małżonek osoby zmarłej, jeśli dziedziczy ustawowo w zbiegu z rodzeństwem osoby zmarłej, to sam dziedziczy 1/2 spadku pozostawionego przez osobę zmarłą, a pozostałą 1/2 spadku dzieli się na rodzeństwo osoby zmarłej.

    Czyli - jeśli nie było testamentu - to mąż ciotki jest obecnie w 3/4 części właścicielem zarówno mieszkania A, jak i mieszkania B.

    > Ponieważ polskie prawo nie przewiduje zapisu windykacyjnego - była to tylko wola
    > wyrażona rodzinie przed śmiercią
    .

    A kiedy i w jakiej formie wyrażona i w jakich okolicznościach? I jak bliskiej rodzinie?

    dokumenty.e-prawnik.pl/kodeksy/kodeks-cywilny/testament-spadki-rozrzadzenia-na-wypadek-smierci/forma-testamentu.html
    (Art. 952 - 958)?

    > Jakie kroki trzeba podjąć i jaki zapłacić podatek, aby całe mieszkanie A stało
    > sie własnością teścia. Bo dochodzi do sytuacji takiej, że teść ma spadek i go nie ma.
    > Procentowo jest współwłaścicielem 2 mieszkań, a obaj panowie chcą to jakoś rozwikłać.

    Normalnie: dział spadku i po sprawie.

    > Kto pomoże? Z czym iść do prawnika?

    Z dokumentami rzecz jasna.

    Jeśli był jakiś testament ustny, to trzeba ze sobą przyprowadzić świadków owego testamentu.
    I wtedy to już raczej do sądu z tym.

    dokumenty.e-prawnik.pl/kodeksy/kodeks-cywilny/spadki-wspolnosc-majatku-spadkowego-i-dzial-spadku/
  • 01.03.11, 11:10
    czemu Ty się tym zajmujesz?
    Teść nie ma dostępu do sieci?
    ok, ale pseudoporady mu nic nie dadzą
    Najlepiej pokazać kwity prawnikowi.
    jeep
  • Gość: Ewa IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 08:42
    Idąc tym tropem rozumowania nie należałoby nikogo o nic pytać. Koniec kropka. Sa prawnicy, są lekarze, są inni specjaliści.
    Oczywiście porada przez internet daje tylko ogólny zarys.
    Natomiast są ludzie starsi, którzy nie korzystają z internetu. I to niekoniecznie tacy, którzy całe życie przepracowali łopatą.
  • 03.03.11, 10:57
    Idąc tym tropem rozumowania nie należałoby nikogo o nic pytać. Koniec kropka. Sa prawnicy, są lekarze, są inni specjaliści.
    Oczywiście porada przez internet daje tylko ogólny zarys.
    Natomiast są ludzie starsi, którzy nie korzystają z internetu. I to niekoniecznie tacy, którzy całe życie przepracowali łopatą.
    ----------------
    pewnie tak
    ale....
    beza obejrzenia kwitów dotyczących nieruchomości - nie odważyłby się udzielać rad.
    Ty masz inne zdanie - ok.
    I nie rzucę kamieniem, bo sam nie raz próbowałęm sygnalizować kierunek.
    Moim zdaniem - pytanie zadane przez założycielkę wątku jest wyjątkowo mało precyzyjne i nie zawiera informacji o stanie prawnym nieruchomości.
    I tyle.
    ciao
    jeep



  • Gość: Ewa IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 08:40
    Dzięki.
  • Gość: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 19:56
    Jak dla mnie zasadniczą kwestią jest ustalenie czy rzeczywiście - jak piszesz - ciotka w spadku pozostawiła dwa mieszkania, czyli krótko mówiąc, czy oba te mieszkania stanowiły jej majątek osobisty.
    Jeśli tak to na skutek spadkobrania obaj panowie nabyli spadek i jeśli nie są w sporze winni pójść (po uregulowaniu sprawy podatku od spadku) do notariusza celem dokonania działu spadku poprzez przyznanie jednemu jednego lokalu, drugiemu - drugiego i to wszystko. Mogą dokonać tego bez spłat i wówczas umowa o dział spadku wolna jest do podatku.

    Inaczej ma się rzecz w przypadku jeśli mieszkania były objęte wspolnością ustawową ciotki i jej męża. Wtedy nie da się, chcąc osiągnąć to co chcecie, dokonać tylko działu spadku, ale trzeba wejść i na grunt zniesienia współwłasności - to jeden akt notarialny, ale zawierający takie dwie czynności: dział spadku i zniesienie współwłasności. I tu już niestety mamy problem podatkowy, bo przy zniesieniu współwłasności podatek najprawdopodobniej będzie bo inna jest w tym przypadku niż przy dziale spadku podstawa pobrania tych podatków (nawet gdy nie ma spłat i dopłat) a ponowie względem siebie nie są w I-szej grupie podatkowej.
    Oczywiście nie podejmuję się liczenia tegoż podatku - mogłam tylko zasygnalizować co zasygnalizowałam.
    Pozdrawiam
  • Gość: Ewa IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 08:49
    Może wyraziłam sie niezbyt jasno. Ciotka zostawiła w spadku dwie połówki mieszkania. Akty notarialne opiewają na 2 osoby. Tak więc jeden z panów ( wdowiec) ma swoją połówke i dziedziczy jeszcze pół ( czyli po ciotce), a drugi ( teść) druga połówkę. I analogicznie z drugim mieszkaniem.
    Problem polega na tym, że teść ma pół mieszkania ( a własciwie dwie ćwiartki w dwóch różnych), a mąż ciotki 2 razy po 3/4 tych samych mieszkań.
    Nie można ich sprzedać nie płacąc 20% ( chyba) podatku. Nie mozna też odciąć części mieszkania. Nikt nie ma luzem ćwierć miliona- teść) i odpowiednio więcej wdowiec po ciotce.
    Pomiędzy mężem ciotki a teściem nie zachodzi bliskie powinowactwo - są w III grupie podatkowej. Jesli teść miałby otrzymać "brakującą" część jednego mieszkania i oddać drugą to czy zapłaciłby po raz drugi podatek? Tym razem od darowizny.
  • 03.03.11, 09:41
    Gość portalu: Ewa napisał(a):

    > Może wyraziłam sie niezbyt jasno. Ciotka zostawiła w spadku dwie połówki mieszk
    > ania. Akty notarialne opiewają na 2 osoby. Tak więc jeden z panów ( wdowiec) ma
    > swoją połówke i dziedziczy jeszcze pół ( czyli po ciotce), a drugi ( teść) dru
    > ga połówkę. I analogicznie z drugim mieszkaniem.
    > Problem polega na tym, że teść ma pół mieszkania ( a własciwie dwie ćwiartki w
    > dwóch różnych), a mąż ciotki 2 razy po 3/4 tych samych mieszkań.
    > Nie można ich sprzedać nie płacąc 20% ( chyba) podatku. Nie mozna też odciąć cz
    > ęści mieszkania. Nikt nie ma luzem ćwierć miliona- teść) i odpowiednio więcej w
    > dowiec po ciotce.
    > Pomiędzy mężem ciotki a teściem nie zachodzi bliskie powinowactwo - są w III g
    > rupie podatkowej. Jesli teść miałby otrzymać "brakującą" część jednego mieszkan
    > ia i oddać drugą to czy zapłaciłby po raz drugi podatek? Tym razem od darowizny
    > .

    Zakładamy - być może błędnie - że oba mieszkania mają taką samą wartość.
    A może nie mają takiej samej wartości?

    Może ich powierzchnia, stan techniczny, lokalizacja są różne?
    Może da się zrobić taki dział spadku, by brat zmarłej otrzymał całe jedno mieszkanie jako swój udział w spadku?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.