Dodaj do ulubionych

notarialna umowa przedwstępna sprzedaży mieszkania

22.11.10, 01:16
Bardzo proszę o radę. We wrześniu podpisałam notarialnie przedwstępną umowę sprzedaży mojego mieszkania. Kupiec zobowiązał się do podpisania umowy przyrzeczonej do końca listopada, zadeklarował że mieszkanie kupi za pieniądze uzyskane z kredytu hipotecznego. Jeden bank odmówił mu udzielenia kredytu, rozpoczął załatwianie kredytu w innym banku, powiadomił mnie o tym tydzień temu. Mam poważne wątpliwości, czy dostanie ten kredyt do 30 listopada. Potem bank ma jeszcze czas 7 dni na przelanie na moje konto pieniędzy. We wrześniu kupiec zapewniał,że szybko dostanie kredyt mówił o połowie października. Jest koniec listopada, a kredytu jeszcze nie dostał.
Mój niepokój jest tym większy, że po podpisaniu umowy przedwstępnej rozpoczęłam zakup innej nieruchomości, wpłaciłam zadatek 16 tys i też mam termin do 10 grudnia, Co jeśli mój kupiec nie dostanie kredytu - wpłacił zadatek w wysokości 10tyś, z czego 2tyś musiałam dać pośrednikowi. Nie dość, że blokował moje mieszkanie to naraził mnie jeszcze na stratę 8 tyś.
Czy jeśli nie dotrzyma warunku dotyczącego terminu zawarcia umowy przyrzeczonej, mogę drogą sądową dochodzić odszkodowania, za poniesione przeze mnie straty.
Bardzo proszę o poradę
Edytor zaawansowany
  • 22.11.10, 14:39
    owszem
    moæesz dochodzic wydatkow które powzielas liczac na zawarcie umowy
    plus faktura posrednika
    ale to droga dluga i potrwa ze 2 lata

    co robic?
    szukac nastepnego kupca...
    niestety
    aha... jak bedziesz mocno fikac - do czego masz prawo - kupujacy ujawni roszczenie w dziale III ksiegi i bedziesz miec powazny klopot...
    wiec rozwaz wszystko na spokojnie...
    jeep
    ps.sory zgubilem polskie literki :-(
    jeep
  • 22.11.10, 20:05
    tak, możesz dochodzić swoich praw z umowy przedwstepnej, o odszkodowanie, o którym pisze jeep...., a także o zawarcie umowy końcowej ze swoim "kupcem". Sąd: trochę krócej ok. 1 rok (o ile Sąd w tym czasie niczego nie pomyli; nie zapomni i we właściwym czasie oraz formie wysle zawiadomienie do tego "kupca") - mam nadzieję, że nie Jestes z W-wy, bo akurat w-wski Sąd Rejonowy jest znany z pomyłek, opóźnień, opieszałości itp "przyjemności" ). Ale daj szansę - może Twój kupiec jednak się wywiąże ze swoich zobowiązań. Bądź z nim w kontakcie. Jeżeli coś mu się przedłuzy - Ty też staraj się przedłużać swoje terminy. Kiedyś zdarzyło mi sie, że kupujacy nie otrzymał kredytu, kupił więc nieruchomość ze środków własnych. Powodzenia.
  • 22.11.10, 21:00
    Bardzo dziękuję za pomoc.
    Też mam nadzieję, że mój kupiec wywiąże się z warunków umowy i całą transakcję, mimo trudności uda się szczęśliwie doprowadzić do końca.
    W między czasie szukam jednak nowego kupca. Po 30 Xi mogę odstąpić od umowy i sprzedac mieszkanie komuś innemu. Dochodzenie odszkodowania jest dla mnie ostatecznością, do której będę zmuszona jeśli inwestor kupowanej przez mnie nieruchomości odstąpi od umowy i stracę wpłacony zadatek.
    Proszę mi napisać, czy powinnam się zgłosić u notariusza 30 XI i zażądać protokołu o niestawieniu się drugiej strony. Czy taki protokół jest potrzebny? Jesli tak, to czy powinnam o wizycie u notariusza powiadomić kupca i umówić się wcześniej z notariuszem?
  • 22.11.10, 21:22
    jak najbardziej u notariusza się stawić etc. Czy zawiadamiać "kupca" wcześniej ? Nie ma takiej potrzeby - przecież On powinien wiedzieć do kiedy ma zawrzeć umowę końcową. Ale dla wszystiego warto go zawiadomić. I mieć to udokumentowane.
  • Gość: problem-1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.10, 22:34
    jeszcze raz dziękuję. Za jakiś czas napiszę, jak sprawy się potoczyły

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.