Dodaj do ulubionych

jak zamknac otwarta na salon kuchnie?

16.05.09, 19:39
Witam,

Czy moglabym prosic o jakies linki czy fotki pomyslow zamkniecia
calkowitego lub czesciowego kuchni? Kuchnia jest calkowicie otwarta
na salon.

Z gory WIELKIE DZIEKI!!
Edytor zaawansowany
  • 16.05.09, 21:03
    trochę dziwne to pytanie - pozbawione planu, wymiarów itd.
    Ile metrów ma kuchnia? Ile jest w niej okien? Czy jest alternatywne
    wejście do kuchni? Jaki masz/planujesz styl wnętrza?

    Najprostsze rozwiązania to ściana z drzwiami bądź drzwi przesuwne w
    kasecie
  • Gość: mandarynka1979 IP: *.022.c77.petrotel.pl 19.05.09, 22:14
    Mało szczegółów Pani podała ale fajnym nowoczesnym pomysłem częściowego zamknięcia kuchni na salon jest zbudowanie barka ze światłami halogenowymi nad blatem,wtedy od obu stron można sobie przy barku zjeść śniadanie czy obiad a przy imprezach sie tez przydaje.Innym standardowym bardziej rozwiązaniem jest zbudowanie ściany z szerokim przejściem np 90cm-do 1 metra obudowanym futryną,(zależy jakie Pani ma wymiary powierzchni)kolejnym rozwiązaniem może być pełna lub częściowa ścianka zbudowana z szklanych pustaków,tez fajne rozwiązanie.Pozdrawiam
  • Gość: bp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 08:47
    Częstym rozwiązaniem jest lada tzw L o wysokości wyzszej od mebli
    kuchennych ,grubośc około 4cm.Zarówno wykonana z forniru czy też z
    MDF lakierowanego wyglada super.Od strony salonu taką ladę można
    zabudować półkami na ksiązki lub inne ozdóbki.
  • 21.05.09, 17:46
    Wobec tego DZIEKUJE za odpowiedz mandarynce 1979 i bp, ktorzy
    poswiecili mi kilka uwag, to bardzo milo z ich strony.

    Nie rozumiem, dlaczego inni sa tacy niezyczliwi(!!) i od razu
    doszukuja sie jakiejs kpiny z mojej strony!!
    Mamy "cos na oku" i prawdopodobnie kupimy, ale to nie jest decyzja
    taka "hop siup", zakup mieszkania to jest spora inwestycja, dlatego
    chcialam juz, moze i na wyrost, poszukac jakis rozwiazan dot.
    kuchni, zeby rozwiac kilka moich watpliosci co do jej otwartosci.

    Tym co mi troche pomogli bardzo dziekuje, innym nie (skoro to
    taka "strata czasu" to prosze nie odpisywac niesympatycznie na moja
    prosbe), no i ide sama poszukac cos w necie...Moze tym razem cos
    znajde ciekawego!
  • 21.05.09, 11:32
    Na razie jestesmy na etapie szukania mieszkania. Bardzo czesto
    niestety (moze i stety? ;)) kuchnie sa otwrate. Wiecej szczegolow na
    razie podac nie moge,bo nie mamy nic konkretnego, ale chcialabym juz
    mniej wiecej sie zorientowac, jak mozna zamknac kuchnie.
    Interesuja mnie pomysly ciekawsze i bardziej kreatywne niz sama
    scianka miedzy salonem a kuchnia. Moze jakies rozsuwane drzwi?
    Jakas zaslona? sama nie wiem....ale wydaje mi sie ze raczej "cos" co
    by siegalo do sufitu. N arazie jakos niezbyt moge to sobie
    wyobrazic, dlatego gdyby ktos mogl wkleic jakies linki bylabym
    wdzieczna.
    Z gory dziekuje!!
  • 21.05.09, 16:32
    > Witam,
    >
    > Czy moglabym prosic o jakies linki czy fotki pomyslow zamkniecia
    > calkowitego lub czesciowego kuchni? Kuchnia jest calkowicie
    otwarta
    > na salon.



    ..... to zakrawa na kpinę z ludzi ....



  • 21.05.09, 17:26
    prosze??? CHyba czegos tu nie rozumiem...

    Muslalam, ze bede mogla tu znalesc pomoc, ale widze, ze niektorzy
    nie sa przyjaznie nastawieni (chodzi o jolix).
    Szukalam w necie roznych rozwiazan, ale srednio mi sie to udalo,
    dlatego zwrocilam sie z moja prosba na forum...czy to jest kpina z
    ludzi???
    Dziekuje "bardzo" jolix:(((
  • Gość: ht IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 17:35
    > Muslalam, ze bede mogla tu znalesc pomoc

    Ale jaką pomoc? Szukasz rozwiązania problemu, którego nie masz. Bo nie masz
    mieszkania. Więc oczekiwanie, że ludzie poświęcą czas na wynajdywanie rozwiązań
    Twojego nieistniejącego problemu -to jest właśnie kpina z ludzi.

  • 21.05.09, 18:15
    Wybacz, jestem bardzo przyjaźnie nastawiona. Natychmiast
    odpowiedziałam na Twoje pytanie.

    Niegrzecznie jest wprowadzać ludzi w błąd. Najpierw piszesz, że
    kuchnia jest całkowicie otwarta na salon, potem kilkanaście dni
    milczysz, po czym stwierdzasz, że żadnego mieszkania jeszcze nie
    masz....
  • 22.05.09, 02:38
    Zrezygnuj z mieszkania z aneksem i po problemie.
    Żadnych z tego profitów, same minusy:
    śmierdzi kuchennym zapachem w salonie
    głośno z kuchni - ciężko coś obejrzeć w TV
    bałagan kuchenny przechodzi na cd. mieszkania,
    jeżeli masz jeszcze wybór - to polecam kuchnię niezależną zamykaną.
  • 22.05.09, 12:10
    Bzdura. Kup dobry wyciąg - sa takie co prawie zupe z garnka
    wciagają ;) Dobra i wygodna zabudowa kuchenna pozwala pochowac
    wszystkie nieestetyczne rzeczy. Kuchnie od dawna nie sa już
    pomieszczeniami "brudnymi", takie myślenie to spuścizna z dawnych
    lat biedy i braku designu oraz estetyki, wszystkie rzeczy w kuchni
    były po prostu brzydkie, teraz garnek potrafi być prawie dziełem
    sztuki ;) Polecam kuchnię otwartą, plusy - gotowanie nie izoluje cie
    od reszty domowników, możesz z nimi rozmawiac, zerkac w tv itp.
    Kuchnie sa teraz bardzo ładne i zabudowa może dodać uroku
    mieszkaniu, poza tym masz wiekszą przestrzeń i mniej ścian i drzwi
    do pokonywania.
    Pozdrawiam.
  • 22.05.09, 18:59
    Dziekuje za kolejne odpowiedzi!

    Na razie robie jeszcze "burze mozgu";) ale mieszkanie kupimy
    (zaczely sie wizyty w bankach i notariusz)z otwarta kuchnia i ja
    zamkniemy czesciowo (wg planu pierwotnego kuchnia miala byc
    calkowicie zamknieta) Fakt, przy otwartej kuchni trzeba miec 100%
    porzadek;))haha Mam zamiar tez wstawic do kuchni pralke, wiec
    niezbyt widze pranie z goscmi w salonie;))
    Co do szczegolow, to moge napisac, ze salon ma 22m kw a kuchnia 10m.
    Otwierajac drzwi wejsciowe wchodzi sie prawie od razu do salonu
    (salon jest po lewej stronie a pisze "prawie od razu", bo pomiedzy
    drzwiami a salonem jest jeszcze czesc przedpokoju(wieksza czesc
    przedpokoju jest po prawej stronie i prowadzi do lazienki i dwoch
    pokoi). Naprawde trudno jest to opisac, ale jak bede miala juz fotki
    to wstawie je na fotoforum, a nie tu.

    PS. Jolix, nie wiem dlaczego tak sie dziwisz, ze mowie ze "szukamy i
    mamy cos na oku"?(nie mowilam ze juz kupilismy) Fakt, nie odzywalam
    sie, bo i nie moglam przez cale 5 dni (a nie kilkanascie),
    wiec...mea culpa! ;))) A pytanie o pomysly przed podjeciem
    ostatecznej decyzji chyba nie jest takie nie na miejscu, hmm? Lepiej
    dzialac wg zasady "przezorny ubezpieczony" niz "madry Polak po
    szkodzie";)))

    Jeszcze raz dziekuje za porady!
  • Gość: tt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 23:18
    21.05:
    >Wiecej szczegolow na
    razie podac nie moge,bo nie mamy nic konkretnego

    22.05:
    >zaczely sie wizyty w bankach i notariusz
    > Co do szczegolow, to moge napisac, ze salon ma 22m kw a kuchnia 10m.
  • 23.05.09, 09:27
    A czy zawsze trzeba sie "spowiadac" na forum nieznanym ludziom,
    ktorzy jak "tt" czy "ht" nie chca podac swojego nicka? A sadze, ze
    jest to ta sama osoba, ktora szuka dziury w calym...

    Pytalam o pomoc w podaniu linkow do ciekawych wwwz pomyslami
    zamkniecia kuchni, a wywiazala sie cala wielka dyskusja...A szkoda...

    Poprosilam GW o zamkniecie tego watku, bo dalsze handryczenie sie o
    to co, kiedy i dlaczego powiedzialam, mija sie z celem.
  • 23.05.09, 10:34
    Jeśli to do mnie - to nie ja, ZAWSZE podpisuję się nickiem.
    A z tego co wiem, na forum nie ma praktyki zamykania wątków na
    życzenie - z szacunku do osób, które się w tym wątku wypowiedziały.

    Jak już będziesz mieć mieszkanie i otwartą kuchnię, to wrzuć zdjęcia
    i załóż wątek na "Wnętrzach mieszkań"


  • 24.05.09, 15:19
    Dziekuje za link!
    Widze, ze jest tam troche ciekawych pomyslow:)))
    Ide poszperac!
  • 27.07.17, 00:02
    Interesujące pomysły niektórzy piszą, np podobają mi się mandarynki.
    Ja mam stare mieszkanie, w którym chcę otworzyć kuchnię na salon z możliwością jej zamknięcia, czy też ukrycia (mam w korytarzu w kształcie L wychodzącym z kuchni wejścia do łazienki i WC- chcę łazienki połączyć i wykuć nowe wejście do kuchni i w ścianie łączącej salon obok wejścia zrobić jakoś "zamykane" okno. Mam pomysł na położenie blatu pośrodku ściany, aby wychodziło pół na kuchnię a pół na salon, podparcie go jakąś nogą np. z metalu i ewentualnie wzdłuż ściany czymś jak lada. A na górze chciałabym zrobić przesuwną ścianę na prowadnicach lub jakoś inaczej montowaną, na której dałoby się zamontować cienki telewizor. Nie jestem inżynierem, ani budowlańcem. Czy da się coś takiego zrobić? I czy ktoś mi podpowie, z jakich materiałów?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.