Dodaj do ulubionych

System podtynkowy-dlaczego Cersanit jest be?

20.02.09, 17:25
Witam, jestem na etapie wyboru systemu podtynkowego, przeczytałam na ten temat
wiele wątków.Generalnie najbardziej polecaną firmą jest Geberit, odradzaną
natomiast Cersanit, jednak nie znalazłam ani jednej wypowiedzi, w której
padają konkretne zarzuty wobec Cersanitu, tylko ogólnikowe opinie typu:
znajomy znajomego nie poleca; sprzedawca odradzał, itp..Proszę zatem
użytkowników Cersanitu o uzasadnienie, dlaczego produkt tej firmy jest słabej
jakości?
Edytor zaawansowany
  • johana75 20.02.09, 17:37
    Akurat mam podwieszany WC z Cersanitu, sparwdza się w 100%, ale co
    do systemu to zdecydowałam się na Geberit. Jakos nie chciałam
    ryzykować kucia w nowej łazience. Kolezanka ma za to system
    podtynkowy TeCe, mieszka już 2 lata i jest ok. Chociaz w porównaniu
    do geberitu dużo głośniejszy innych róznic nie widze.
    --
    Moin, moin....Nordsee :)
  • magda.kucewicz 20.02.09, 18:12
    Kuć kafle? A otwór rewizyjny w kaflach, przez który ma się dostęp do każdej
    uszczelki?
  • trypel 20.02.09, 18:20
    wsadzajac coś pod ścianę, robiąc remont łazienki za co najmniej parę tys pln
    jakoś nie widze sensu zaoszczędzenia 200 czy 300 pln na tańszym systemie. Bo za
    4 czy 7 czy 10 lat może sie okazać że oszczędność była złudna bo własnie trzeba
    wymienić cieknący zbiornik...
    Nie mówie że tak MUSI być ale jakoś bardziej ufam komuś kto robi to od lat i ma
    ustaloną markę na rynku (geberit, grohe)niż wszelkim produktom no name'owym
    produkowanym nie wiadomo gdzie a cersanit sie do takich zalicza.
    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
  • johana75 20.02.09, 21:43
    No własnie nie chodziło mi o uszczelkę, tylko o cos poważniejszego
    co wiazałoby się z kuciem.
    --
    Moin, moin....Nordsee :)
  • stefankawalec 21.02.09, 13:43
    Niestety nie ma żadnej różnicy jakościowej między Geberitem a innymi stelażami.
    Różnią się na niekorzyść Geberitu tylko ceną.
    W każdym stelażu jest możliwość wymiany WSZYSTKICH części przez otwór pod
    przyciskiem. Jeśli zbiornik nie jest uszkodzony od początku lub nie został
    uszkodzony przy montażu, nic nie ma prawa cieknąć.
    Od kiedy Geberit przestał być produkowany wyłącznie w Niemczech, po prostu
    stracił na jakości - mniej spawanych czy odlewanych elementów, więcej
    skręcanych, stelaż nie trzymający kątów prostych (oczywiście minimalnie, ale 5-6
    lat temu można go było używać jak wzornika:). Także przyciski są dużo droższe
    niż w "niemarkowych" zestawach.
    Jedyną zaletą Geberitu jest to, że montują dodatkową rurkę wychodzącą ze
    zbiornika nad poziomem wody do odsysania nieprzyjemnego zapachu z muszli (muszla
    musi mieć wejście na taką dodatkową rurkę; takie muszle są drogie). Ale
    przypuszczam, że u innych producentów to tylko kwestia czasu i też zaczną coś
    takiego robić.
    NIE MA różnicy w głośności stelaży. Kwestia montażu - najlepiej nakręcić na
    stelaż dwie płyty gipsowo kartonowe - jest gwarancja sztywności i wygłuszenia.
    A argument, że przy remoncie za parę tysięcy... Jeśli za każdą z rzeczy zapłaci
    Pani o 400 PLN więcej (jak w przypadku Geberit-inne stelaże), to faktycznie
    koszt remontu urasta do niebotycznych rozmiarów.
    Czyli, nie ma żadnych przeciwwskazań przed zakupem tańszego stelaża.

    P.S. Jako fliziarz namontowałem się różnych stelaży i z żadnym nie ma problemu.

    --

    Infundybuła chronosynklastyczna.
  • Gość: df IP: *.chello.pl 21.02.09, 13:55
    Nawet trzeba przykrecic co najmniej dwie plyty g/k ja osobiscie
    zabudowuje YTONG 5-6 cm i na to kafle i jestem pewien ze nic sie nie
    bedzie wyginac i pekac.
  • Gość: fan IP: *.139.146.97.koba.pl 21.02.09, 15:33
    Gość portalu: df napisał(a):

    > Nawet trzeba przykrecic co najmniej dwie plyty g/k ja osobiscie
    > zabudowuje YTONG 5-6 cm i na to kafle i jestem pewien ze nic sie nie
    > bedzie wyginac i pekac.

    A jak w przypadku Geberita udaje ci się przy takiej wartości ścianki zamontować popychacze w przyciskach? Przecież tam może być chyba max 50mm wg producenta.
  • stefankawalec 21.02.09, 17:59
    Ytong-i odradzam, bo może być faktycznie problem z montażem fajansów (długość
    plastikowych podłączeń, profil muszli) i przycisku. Dwa reegipsy w zupełności
    wystarczają.
  • trypel 23.02.09, 08:50
    nie że odradzam tylko NIE WOLNO!!! stelaż do zabudowy suchej nie może być
    obmurowany z przodu bo zupełnie inaczej rozkładają sie obciążenia. podwójna
    płyta zwykła albo jedna 18 mm. Do obmurowania są inne systemy (kombifix, uniset)
    i tych znów NIE WOLNO okładać płytą g-k.

    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
  • Gość: amator IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 10:15
    trypel napisał:

    > nie że odradzam tylko NIE WOLNO!!! stelaż do zabudowy suchej nie może być
    > obmurowany z przodu bo zupełnie inaczej rozkładają sie obciążenia. podwójna
    > płyta zwykła albo jedna 18 mm. Do obmurowania są inne systemy (kombifix, uniset)
    > i tych znów NIE WOLNO okładać płytą g-k.

    Właśnie znajoma wpadła na pomysł by stelaż do zabudowy mokrej przykręcić do ściany (płyta żelbetonowa) i ukryć to za płytami gk (własny stelaż z profili). Chętnie usłyszałbym jakieś rzeczowe argumenty by móc jej taki pomysł wyperswadować.
  • trypel 18.05.09, 11:17
    jeden wystarczy - punkty montazowe kombifixa albo uniseta nie są w stanie
    preznieść obciążeń z miski toaletowej. One po prostu nie do tego służą. Stelaż
    wg norm musi wytrzymać 400 kg obciążenia statycznego. W przypadku montażu jak w
    opisie wytrzyma może 100. A to zdecydowanie za mało. Nawet jak znajoma waży mniej :)
    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
  • trypel 23.02.09, 08:47
    stefankawalec napisał:

    >
    > NIE MA różnicy w głośności stelaży.

    Montaż nie ma tu znaczenia. Poza geberitem i grohe zaden producent nie ma
    zaworów w I klasie głośności a róznica pomiędzy klasami jest słyszalna dla
    każdego kto nie musi nosic aparatu... większość wyrobów marketowych ma zawory
    pozaklasowe a to już sa różnice rządu 10 dB.
    Osobiscie denerwuje mnie szum napełniania.

    Ze zapytam - jezdzisz oczywiścię Tatą albo autem z Chin bo przeciez nie ma sensu
    przepłacac za coś markowego? Tak? :)



    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
  • stefankawalec 23.02.09, 16:23
    Co do zamurowywania okręcania płytami. Racja. Przedmówcy nie opisali rodzaju
    stelaża.
    Zawór z "niemarkowego" stelaża można zmienić i nie warto dopłacać 400 PLN za
    geberitowski :)
    Samochód jest troszkę bardziej złożonym układem, prawda? Więc to porównanie
    okraszone argumentami ad personam nie ma sensu. Myślałem, że wyrażając tu swoje
    opinie staramy się POMÓC osobie zadającej pytanie, a nie wyzłośliwiać się na
    forumowiczach. Ale errare humanum est.
    Opisałem po prostu, to co wynika z mojej praktyki. Jakkolwiek Geberit ma masę
    przydatnego osprzętu montażowego, to twierdzę, że ze względu na spadek jakości
    przestał on być wart swojej ceny. A inni producenci podnieśli standardy. I MOIM
    zdaniem nie ma sensu przepłacać. Czytając moje wpisy, proszę zwrócić uwagę na
    różnicę między rozsądną oszczędnością (wybór tańszego stelaża umotywowany
    faktami), markowym snobizmem (kupno w ciemno Geberitu) i zwykłym skąpstwem,
    którego nie miałem na myśli.
  • stefankawalec 23.02.09, 17:04
    Poza tym mam wrażenie, że jest Pan raczej dość dobrze przygotowanym teoretykiem.
    I jakkolwiek nie jest mi obca teoria operacji przepukliny, to sam fakt przejścia
    takiej operacji nie ośmieliłby mnie do wydawania kategorycznych w swym
    teoretyzowaniu opinii o technice operowania. Tak samo jak asystowanie przy
    budowie własnego domu podparte stertami literatury, katalogów, ulotek i
    supermarketowych porad nie daje pełnej wiedzy na temat techniku budowlanej.
  • trypel 23.02.09, 20:10
    Teoretykiem z jednej strony a osoba która od lat wydaje ekspertyzy w przypadku
    reklamacji z drugiej :)
    I proszę uwierzyć że róznice między tanimi a drogimi markami wychodzą... nieraz
    po 5 czy 10 latach ale wychodzą. I wtedy klienci plują sobie w brodę że
    zaoszczędzili pare złotych.
    Co nie znaczy że sie z Panem nie zgadzam co do podniesienia sie jakości
    produktów no name i spadku jakości geberita odkąd produkowany jest w Falenicy :)
    Można oczywiscie zmienic zawór na cichy, można zastosować jakieś patenty
    montażowe *typu oklejenie płytą gk kombifixa (oj ile takich przypadków jest) ale
    gorzej jak sie potem zaczyna coś dziać a producent pokazuje figę z makiem i ma
    do tego prawo z uwagi na kombinacje.

    Przy okazji - rozumiem oszczednosci na płytkach, na ceramice, na akrylu (czyli
    na tym co jest na wierzchu i nie wpływa na bezpieczeństwo) ale oszczędnosci na
    systemach instalacyjnych i bateriach nie zrozumiem nigdy bo za dużo przypadków
    widziałem w ciągu ostatnich 12 lat....
    pozdrawiam

    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
  • stefankawalec 23.02.09, 22:02
    Tylko w Polsce na szczęście zaczyna się zmieniać trend budowy na "całe życie".
    Coraz częściej łazienka jest co 5-10 lat "wymieniana".
    Co do instalacji w pełni się zgadam. To co w ścianie musi być najwyższej jakości
    i nigdy nie polecam oszczędności na tym polu. Zdarzało mi się tracić zlecenie,
    bo nie chciałem pracować z materiałem niskiej jakości. Tylko stelaże to dość
    specyficzny typ instalacji. Dość łatwe w serwisie i wymianie. Więc tu, dając
    swoją gwarancję, z czystym sumieniem polecam te tańsze. Też oczywiście nie
    wszystkie.
  • smuccia 19.02.10, 20:23
    stefankawalec napisał:

    > Tylko w Polsce na szczęście zaczyna się zmieniać trend budowy na
    "całe życie".
    > Coraz częściej łazienka jest co 5-10 lat "wymieniana".
    > Co do instalacji w pełni się zgadam. To co w ścianie musi być
    najwyższej jakośc
    > i
    > i nigdy nie polecam oszczędności na tym polu. Zdarzało mi się
    tracić zlecenie,
    > bo nie chciałem pracować z materiałem niskiej jakości. Tylko
    stelaże to dość
    > specyficzny typ instalacji. Dość łatwe w serwisie i wymianie. Więc
    tu, dając
    > swoją gwarancję, z czystym sumieniem polecam te tańsze. Też
    oczywiście nie
    > wszystkie.

    Hej,

    Znalazłem ten wątek, bo próbuję podjąć tę samą decyzję. Jest to jedna
    z najbardziej sensownych dyskusji na temat tańszych alternatyw dla
    firmy Geberit/Grohe, wszystkie inne, a szukam od kilkunastu dni
    opierają się na żelaznej konstrukcji, że Geberit najlepsze, reszta
    dno. Wątek znacznie odstaje od reszty bo mądrze i mając coś do
    powiedzenia napisał Stefan, wielkie dzięki.

    Mi i pewnie innym tak samo szukającym brakuje jeszcze podpowiedzi,
    których konkretnie tańszych systemów należy unikać. Albo żeby było
    łatwiej napisać, które systemy podtynkowe - OPRÓCZ Geberit, Grohe,
    Tece moglibyście polecić.

    Pozdrowienia :)
  • magda.kucewicz 23.02.09, 22:47
    Dzięki za rzeczowe argumenty. Stać mnie na oryginalny geberit, jednak zanim
    wydam pieniądze, chce wiedzieć, czy faktycznie warto. Slogany typu - "Telewizor
    Sony jest najlepszy! A dlaczego?No jak to?! Przecież Sony to Sony!" do mnie nie
    trafiają. Wybudowałam dom z cegły - nie mam gipsowych ścianek działowych, zatem
    nie muszę się martwić o hałas.Poza tym nie przeszkadza mi szum napełniającego
    się zbiornika. Jeśli idzie o zabudowanie stelaza podwójną płytą -to akurat dla
    mnie oczywiste, przy Gebericie czy Cersanicie. Pan, który kładł w moim domu całą
    instalację wodno - kanalizacyjną (zajmuje się tym od 30 lat)namówił mnie na
    geberity - zamiast kompaktów -również nie miał żadnych zastrzeżeń co do
    Cersanitu. Zależy mi na jakości - dlatego między innymi na podłogach będą dębowe
    dechy zamiast paneli, jednak w przypadku systemu podtynkowego lepsza jakość
    Geberitu względem Cersanitu wcale nie jest dla mnie oczywista...
  • trypel 24.02.09, 10:12
    Pozostaje mi tylko życzyć powodzenia i oby urządzenie działało niezawodnie do
    następnego remontu.
    :)
    Przyznam sie że ja wolałem panele na podłodze ale stelaż grohe w ścianie, ale
    każdy wybiera wg swoich priorytetów :)
    pozdrawiam
  • johana75 24.02.09, 13:29
    Wiem ze o to nie pytałaś ale moge ci powiedziec dlaczego Sony jest
    najlepszy!
    Mam taki okaz od 12 lat, nigdy mi sie nie popsuł, kontrast jest
    super!Nie bede go wymieniać z tego powodu ze jest stary.
    --
    Moin, moin....Nordsee :)
  • trypel 24.02.09, 14:12
    no więc własnie...
    Ale niestety niektórzy wolą sie uczyć na sobie :)
    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
  • magda.kucewicz 24.02.09, 21:36
    No tak.Te nieszczęsne panele... A trza było dołożyć parę groszy i deski dębowe
    położyć ;) Priorytety ;)
  • trypel 24.02.09, 21:41
    masz całkowitą rację :)
    tylko że ewentualna "awaria" paneli nie zaleje sąsiadów itp ani nie bedzie tak
    kosztowna :)

    Prawdę mówiąc piszac takie rzeczy pracuje na własną niekorzyść bo jako człowiek
    najemny nieraz wystawiam opinie równiez dla tych aftermarketowych producentów..
    wiec im wiecej sie ich sprzedaje tym mam wiecej pracy bo reklamacji tam jest co
    najmniej 3x wiecej :)

    Każdy towar ma swojego kupca i niech tak bedzie. Ja sie tylko cieszę że po
    parunastu w Polsce przypadkach kiedy to pękała ni z tego ni z owego bateria za
    19,99 powodując zalanie całego mieszkania markety powoli wycofują sie z
    oferowania podobnego szajsu. Kiedyś przyjdzie czas na spłuczki :)
    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
  • Gość: olam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.09, 20:21
    chciałabym wiedzieć co pan sądzi o firmie TeCe?
  • trypel 28.06.09, 21:07
    Przyzwoita firma. Pare lat temu kupowali środek i przycisk od grohe i
    produkowali to gdzies pod Szczecinem :). Zdobyli know-how i zabrali sie za
    własną produkcję.
    Złego słowa powiedziec nie można.
    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
  • mariusz-boro 17.11.12, 21:39
    Ja kupiłem kiedyś taki Sony. Potem się okazało, że nie dość, że przepłaciłem, to nabyłem dość już przestarzały model TV. Kupiłem, bo Sony to Sony,a to żadna rewelacja. Btw, byle jaki wtedy, koereański samsung działa od 89 roku do tej pory, choć już rzadko go włączam.
  • smuccia 23.02.10, 18:31
    Ponowię pytanie - dodatkowo, czy użytkownicy systemów podtynkowych z
    Koła (Rekord, Idol itp) lub Cersanitu (Aqua) mogą się wypowiedzieć, jak
    im to działa?
  • Gość: przemo IP: *.icpnet.pl 29.03.10, 19:26
    Czytając te wszystkie wypowiedzi ciągle nie widzę odpowiedzi. Proszę napiszcie
    co w końcu wybrać i "dlaczego Cersanit jest be?"
  • mol-la-la 31.03.10, 11:44
    Kupiłam Koło, ale jeszcze niezamontowany. Wybierałam właśnie między Cersanitem a
    Kołem. Mówią, że Geberit jest lepszy, bo wykonany z jednej części, bez spawów,
    ale skoro Koło daje na ramę gwarancję na 10 lat, to chyba się nie załamie (a i
    średnio miałby pod kim). Ale zdecydowałam się na Koło, bo szczerze mówiąc,
    Cersanit jakoś mi licho wyglądał przy bliższym oglądzie. Chodzi o to, że średnio
    mi się widziało, że na górze węższe elementy konstrukcji są wykonane z
    metalowych prętów o średnicy ok. 12 mm, a nie jak w innych stelażach - z tego
    samego, co reszta ramy. Dodatkowym argumentem była miska wc również z Koła.
    Hydraulik tez polecał Koło, a cena podobna jak Cersanitu. Bardzo możliwe, że
    moje obiekcje są mało sensowne :) Ale piszę, co sądzę.
  • trypel 31.03.10, 16:58
    mol-la-la napisała:

    > Kupiłam Koło, ale jeszcze niezamontowany. Wybierałam właśnie między Cersanitem
    > a
    > Kołem. Mówią, że Geberit jest lepszy, bo wykonany z jednej części, bez spawów,

    z jednej części to wykonany jest zbiornik (a dokładnie jest to wydmuszka) rama
    jest jednak spawana w kazdym przypadku :)


    > ale skoro Koło daje na ramę gwarancję na 10 lat,

    Gwarancja jest na ramę czy szczelność zbiornika? - to róznica :)



    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
  • pudht 01.04.10, 08:38
    ja u siebie montowalem geberita. dyskusja o oszczednosci 700,- pln
    na dwoch stelazach przy koszcie budowy o wartosci 350.000,- pln
    wydawala mi sie zbedna.
    w poruwnaniu montowalem u ciotki system z cersanitu czy kola, juz
    nie pamietam dokladnie.
    co stwierdzilem, to ze zbiornik na wode jest w tych tanszych z
    miekszego plastyku i caly mechanizm w srodku jakis taki bardziej
    tandetniejszy. ale to tylko moje wrazenie. no i jak juz tu ktos
    pisal, moj geberit jest cichszy przy napelnianiu.
    nastepne stwierdzenie, w gebericie mialem kolki i sruby do montazu a
    ciotka musiala to dodatkowo kupic.
    nie wiem dokladnie jak to jest w tych tanszych systemach, ale w
    gebericie moge sobie ustawic ilosc wody od 3,5 do 9 litra
  • archianna 01.04.10, 21:37
    Ja osobiście polecam tylko Geberit, Grohe i Tece. Tak jak napisali
    liczni poprzednicy, Koło czy Cersanit nie są tak porządnie wykonane,
    poza tym jest istotna różnica w głośności działania. Poza tym
    przyciski Koła i Cersanitu nie chodzą tak płynnie, czuje się opór-
    no generalnie komfort użytkowania jest o wiele mniejszy. Jakość
    przycisków (wykonanie, a zwłaszcza wygląd) też nie jest najlepsza.
  • Gość: Asia IP: 198.36.87.* 03.11.10, 14:48
    Witam , czy ktoś może mi pomóc otóż kupiłam Cersanit i co jakiś czas spłuczka przepuszcza po troszku wodę do kibelka sama, czy można to jakoś wyregulować
  • Gość: mimi IP: *.multimo.pl 20.03.11, 08:04
    A co jest lepsze - grohe czy Geberit? Oba mają w całosci odlewane zbiorniki, czy moze klejone?
  • treore 04.05.11, 23:03
    jak długo mozna znaleźć częsci zamienne do noname a jak długo do geberit czy cersanit? pytanie na wypadek gdyby się coś popsuło.
  • kaskamiki 12.07.11, 17:06
    witam
    a co możecie powiedzieć o pneumatycznym zaworze .na co on wpływa i czy tylko grohe ma takie?
    myślę o zakupie ale nie wiem w czym dokładnie on jest lepszy :/ przycisk w sklepie widziałam lżej chodził ale czy to wszystko?
    allegro.pl/show_item.php?item=1704874029
  • joanka-r 14.07.11, 00:44
    My też mamy Geberity, tak nam doradził hydraulik z wieloletnim doświadczeniem z tą firmą. Najmniej sprawia problemów .
    --
    ''No właśnie Wy wydajecie się nie wiedzieć o czym mowa''
    by Zia 86.
  • Gość: Małgorzata IP: *.acn.waw.pl 12.12.11, 08:00
    Odradzam, odradzam i jeszcze raz odradzam. Jeśli chcecie zalać sąsiadów i nie mieć możliwości spuszczania wody przez dłuższy czas, to możecie zaryzykować. W maju kupiłam w OBI taki zestaw, w czerwcu był zamontowany a w październiku pewnego pięknego dnia przybiegła sąsiadka, że leje się u niej woda. U nas jeszcze nic nie było widać. Byliśmy przekonani, że ta awaria nas nie dotyczy. Niestety to był dopiero początek kłopotów... i kosztów... Przekonani, że coś nie tak zrobił przy montażu hydraulik, szybko go wezwaliśmy. Obejrzał przez drzwiczki rewizyjne i stwierdził, że bez kucia się nie obejdzie i na pewno nie jest to z jego winy. Pojechaliśmy do OBI złożyć reklamację. Przyjęli, a jakże, serwisant z Cersanitu był po tygodniu, obejrzał, obejrzał i stwierdził , że to nie wina sprzętu.Reklamacja została odrzucona, co uroczyście zakomunikował nam SMS z OBI. Cóż, trzeba było kuć tak czy siak. Po kolejnym tygodniu nasz fachowiec rozpruł płytki i płytę, które tak ładnie do tej pory zasłaniały stelaż i centymetr po centymetrze szukał przecieku. A nie było go łatwo znaleźć. Dopiero po rozpruciu styropianu otaczającego zbiornik na wodę okazało się, że to z niego tak leci woda i to wartkim strumieniem. Ponownie złożyliśmy reklamację i ponownie przyjechał serwisant. Obejrzał sprzęt, obfotografował i przyznał, że rzeczywiście jest to wada sprzętu, nawet to opisał w protokole reklamacyjnym. Sprzęt miał być wymieniony i mieliśmy już bezpośrednio kontaktować się z Cersanitem pod wymieniony na dole protokołu telefon jaki jest etap załatwienia naszej sprawy. Po około tygodniu bez żadnych wieści i kolejnych dniach spuszczania wody wiaderkiem, żeby nie zalewać sąsiadów (!) weszcie sami zadzwoniliśmy i jakież było nasze zdziwienie, że reklamacja znowu nie została uznana. Bo powinniśmy po montażu czekać aż nastąpi wyciek i dopiero zabudować stelaż. Mamy czekać na decyzję, która za kilka dni przyjdzie do nas na piśmie. Oprócz tego firma Cersanit, żeby polubownie załatwić sprawę przyśle nam ten plastikowy zbiornik, żebyśmy go sobie sami zamontowali. Cóż za łaskawość. Czuję się, jakby na nowo wracał PRL. A te protokoły i pismo z Cersanitu zostawię na pamiątkę jeszcze swoim wnukom, żeby im nie przyszło do głowy kupować czegokolwiek z tej firmy, bo ja będę ich produkty omijała szerokim łukiem. Wszystko się może popsuć, nawet rozumiem, że zdarzają się wady fabryczne, trudno, zalałam sąsiadkę, dobrze, że mam ubezpieczone mieszkanie. Ale taki sposób załatwienia reklamacji po prostu nie mieści mi się w głowie. I przyjęłam ten zbiornik, choć w piśmie było napisane, że to będzie oznaczało rezygnację z dalszych roszczeń z mojej strony, bo już jestem zmęczona spuszczaniem wody wiaderkiem i mam nadzieję mieć za jakieś dwa miesiące znów ładną łazienkę, bo przecież wcześniej nie mam zamiaru zabudowywać stelaża, bo może znowu będzie ciekło.... A dziś mamy 12 grudnia .....
  • ikaria80 12.12.11, 11:17
    A nie było go łatwo znaleźć. Dopiero po rozpruciu styro
    > pianu otaczającego zbiornik na wodę okazało się, że to z niego tak leci woda i
    > to wartkim strumieniem. Ponownie złożyliśmy reklamację i ponownie przyjechał se
    Bo powinniśmy po montażu czekać aż nas
    > tąpi wyciek i dopiero zabudować stelaż.

    Myslę,że sie Pani trochę nie zrozumiała z serwisem.

    "Klient po podłączeniu zestawu podtynkowego do instalacji wodnej powinien przeprowadzić próbę szczelności wyrobu, celem wyeliminowania ewentualnych nieszczelności. W tym przypadku takiej próby nie przeprowadzono, zestaw podtynkowy został zabudowany i po jego uruchomieniu ujawnił się przeciek. Czynnik jaki spowodował ten przeciek jest w tej chwili nie możliwy do ustalenia, gdyż wyrób mógł zostać uszkodzony podczas zabudowywania."

    Nie chodzi więc o to aby czekała Pani dwa tygodnie zanim znów zbiornik zostanie zabudowany tylko o sprawdzenie szczelności wszystkich elementów przed zabudowaniem.Podczas montażu lub transportu nie koniecznie nawet do Pani do domu (możliwe,że w czasie transportu z fabryki do hurtowni lub z hurtowni do sklepu).Nie Pani wina.Wina fachowca.Powinien sprawdzić stelaż przed zabudowa.skoro płaci Pani pieniądze to fachowiec powinien wiedzieć,że takie rzeczy to standard.
  • Gość: Sylwia IP: *.pub.sarocom.net 11.08.12, 08:17
    A jak kupuje Pan samochód to sprawdza Pan czy zbiornik od paliwa nie cieknie???? To wasz problem by zapewnić klientowi sprawny produkt, a nie klienta by zastępować kontrolera jakości.
    Cóż za arogancja!- do sądu bym was podała z roszczeniem o zwrot kosztów naprawy łazienki i zniszczonych płytek i dyskomfortu.
    Po pierwsze wezwać rzeczoznawcę, aby wycenił szkody w tym sąsiadki straty, a potem do rzecznika praw konsumenta, a jak nie pomoże - prawnik i wezwanie do pokrycia strat.

    "czasem trzeba młotka by młoty rzetelności nauczyć"
  • sturm_man 12.03.12, 23:57
    ikaria80 napisała:

    > Powiem szczerze,że mocno zainteresowałam się dokładnie tą reklamacją i faktyczn
    > ie Pani dostała zbiornik.Skoro jednak montuje się stelaż powinno się również wi
    > edzieć,że trzeba przed zabudową sprawdzić jego szczelność.To jednak nie Pani po
    > winna wiedzieć a fachura.Moim skromnym zdaniem Cersanit zachował się ok.

    Sprzedaje tego setki i w zyciu mi zbiornika nie doslali-bujda, zaden czy Kolo, Geberit, Tece, Cersanit.
  • trypel 14.03.12, 08:03
    sturm_man napisał:

    >
    > Sprzedaje tego setki i w zyciu mi zbiornika nie doslali-bujda, zaden czy Kolo,
    > Geberit, Tece, Cersanit.

    zakładajac że tych setek jest rocznie nawet 9 (bo potem idziemy juz w tysiące) to;
    rynek stelazy podtynkowych do WC w Polsce to 300-350 tys sztuk, geberit 150-170 tys, grohe 70-80 tys, tece20 tys + reszta w tym wszystkie no name jakies 50-100 tys

    Sprzedając 900 rocznie masz do czynienia z mniej niż 3 promilami rynku. A wypowiadasz sie w sposób jakbys cokolwiek o tym rynku wiedział.

    Jakby to powiedział bims albo onninen albo sgdb mając każdy po 10-15% udziału rynkowego w tym zakresie to można by to było uznac za realną rzeczywistość.
    Na razie to tak jakby sklep spozywczy w Golance Górnej mówił że chipsy paprykowe sie w Polsce nie przyjmą bo stara Nowakowa mówiła że niesmaczne.

    Trochę wiecej pokory


    --
    Lepszy mały ale własny i z przodu niż duży ale cudzy i z tyłu...
  • trypel 31.03.12, 19:16
    piszę o sprzedaży na rynku polskim. Źródło - GB Consult

    zabolalo że tak niewiele znaczysz? :):):)

    no i teraz premii nie wezme bo sie bedziesz wyżywał (ups Twoje chłopaki będą )
    :D
    --
    Kasia posprzątała mieszkanie, wyprowadziła psa na spacer, odrobiła lekcje, ale mama i tak zauważyła, że jest w ciąży.
  • sturm_man 10.04.12, 20:53
    Dobrze, dobrze synek idz zdobywac rynek, a swoja droga poprosze o link do raportu bo chetnie przeczytam, chyba, ze to nie laska dla PH?
  • trypel 11.04.12, 09:23
    Wujek wyjmie ze skarpety i sobie kupi sam.
    consultgb.com/index.asp
    za darmo to mozna w tych czasach tylko po pysku dostać.
    Pełny raport 2375 €
    consultgb.com/ecomm/asp/frame.asp?ref=537
    --
    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
  • Gość: mihau IP: 93.175.76.* 05.08.12, 13:56
    Prawda jest taka, że u nas w kraju poleca się to co ktoś aktualnie ma/używa.
    Jeśli kupię Geberit a sąsiad Cersanit to w jego opinii i tak Cersanit będzie bił na głowę mój stelaż. Taka mentalność niestety.

    Ja osobiście długo pracuję w branży sanitarnej. Cersanit (bo o nim mowa) w ostatnich latach z jakością nie ma zbyt dużo wspólnego. Tak naprawdę to "żeruje" na opinii zdobytej wiele lat temu - kiedy to jeszcze nie było światowych marek u nas.
    Ceramika ma kiepskie szkliwo (lekkie uderzenie już je uszkadza), wanny są cienkie jak papier, kabiny wszystkie są made in china a meble są na kiepskich komponentach.

    To jest moja opinia podparta doświadczeniem. Nie jestem z konkurencji ani żadnego sklepu tu reklamować nie będę.

    W moim domu nigdy nie było i nie będzie nic z marki Cersanit.
    Wystarczy spojrzeć na cenę akcji grupy Cersanit: w 2007 cena akcji - 48,80 zł, dziś - 2,12. co daje różnicy ponad 95% :)
  • mruwa9 05.08.12, 17:42
    no wlasnie zastanawiam sie, co sie z tym cersanitem takiego dzieje po kilku latach... mam systemy podtynkowe cersanitu od ladnych paru lat, bardzo intesywnie uzytkowane nie jest to design z wyzszej polki, ale nic sie z ceramika ani samym systemem , odpukac, nie dzieje. Mimo intensywnego uzytkowania wszystko wyglada jak zamontowane wczoraj. Dziala tez bez przeszkod.
  • rekin81 07.08.12, 22:17
    Tak jak ktoś tu mądrze napisał, między oszczędnością i skąpstwem (którego przy zakupie instalacji nie należy uprawiać) jest różnica. Mój ranking biorąc pod uwagę doświadczenia, ilość reklamacji oraz ich sposób załatwienia prezentuje się następująco: Geberit, Grohe, Tece, Koło, Cersanit. Reszta nie ujęta bo akurat innych nie sprzedaję.
  • onuce-precz 21.02.16, 07:39
    właśnie zamontowałem cersanit. stelaż.
    chińskie g..wno. śruby z papieru na osiem ukręciłem trzy. sile mam ale jak ukręciłem pierwsza to z następnymi jak z jajkiem. ale to śruba, ma trzymać stelaż przy ścianie. trzeba ciut dokręcić. reszta ogolnie nie wygląda na trwałą rzecz. taka chinska zabawka dwukrotnego użytku.
  • xmarzenax 18.05.18, 08:18
    Mam Cersanit Agis Plus od ponad 5 lat. Moja cierpliwość właśnie się skończyła. Najpierw były problemy z montażem, brak uszczelki której nie można było nigdzie dokupić. Jak udało nam się skręcić ten zestaw to (fakt-moja wina) podczas wyrzucania fusów kawie ściągnęła mi się szklanka. Myślę szkoda szklanki, trudno. A tu niespodzianka.. szklanka cała, odpadła część kołnierza muszli !!!! Później trzy razy problem z przeciekającą spłuczką. Mam dość. Niewypał.
  • wieczna.optymistka 21.08.18, 23:00
    Nie chcę zakładać nowego wątku, a mam pytanie dot. montażu syst. podtynkowego. Chcę zamontować taki system w długim i wąskim pomieszczeniu (drzwi i piony kanaliz. na krótszych ścianach na przeciwko siebie). Chciałam, aby za sedesem znajdowała się szafa głęboka na około 1 metr. Zbieram bardzo sprzeczne opinie czy system podtynk. można zainstalować jakoś w tej odległości od ściany. W sklepach jedni twierdzą, że to nie problem, że robi się takie szyny stalowe, które łączą odległą ścianę z systemem, inni robią wielkie oczy jakbym mówiła o kosmosie. Dwie ekipy remontowe tez różniły sie opiniami - jedna z wersji to też były stalowe szyny. Stolarz nie widział żadnego problemu, żeby zabudować szafą taki system podtynk. oddalony od ściany. Podobno są jakieś systemy Gebetita montowane do bocznych ścian, ale to jakieś Yeti, ktoś wie, że są, ktoś słyszał, ale nikt nie widział i nie wie skąd to wziąć. Czy mogę prosić o jakieś komentarze w tej sprawie? Mam nadzieję, ze w miare jasno to opisałam. Dziękuję.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.