Dodaj do ulubionych

produkty firmy Durasan

12.11.08, 21:04
witam,

planuję do łazienki kupić parę produktów firmy Durasan: kabina prysznicowa, umywalka, baterie - poszukuję opinii czy to solidna firma i dobre produktu, póki co trafiła mi się jedna że szkło samo pęklo w kabinie prysznicowej co jest zdecydowanie niefajne,

dzięki
Edytor zaawansowany
  • Gość: kazik78 IP: *.eranet.pl 08.01.09, 22:01
    ja mam kabinę firmy durasan. nikomu nie polecam tej firmy. po 2
    miesiącach zapsuło się radio.na serwis czekałem 4 miesiące!!!!
    żenada!!!. radio po roku znowu nie dzała na sewis czekam już ponad 2
    miesiące. Chyba zwróce tą kabinę do castoramy. pozdro. nie kupujcie
    tego szajsu!!!
  • Gość: Sargon IP: *.lcs.net.pl 09.01.09, 18:26
    Dziwna sprawa z tym nie działającym radiem bo z tego co wiem to oni wtedy nie
    sprzedawali kabin które by posiadały radia. Może pomyliły Ci się firmy.
  • Gość: durak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 20:57
    Co wy chcecie ludzie za takie pieniądze i to jeszcze produkcji
    chińskiej ? Jaka cena taka jakość. Durasan to śmieć z chin i kropka.
  • Gość: LM IP: 109.243.195.* 24.09.10, 10:40
    Durasan sprzedaje kabiny z radiem od 3 lat kolego. A Durasan to najwiekszy syf.

    Profile nie pasują, brodziki krzywe, szyby pękają, a serwisanci się nie znają ( z łapanki oby tanio)

    Pozdrawiam
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.10, 09:09
    Kabina kalifornia, zakup w lutym 2010, uzytkowanie od czerwca 2010 po przeprowadzce. Montaz kabiny zgodny z poprzednimi wpisami - ciezar! No ale jak zaczelismy uzywac to do wczoraj bylo ok. Szkoda, ze tylko do wczoraj...rozszczelnila sie a wlasciwie URWALA bateria prysznicowa!!! Kupilem ja w LM, gosc z reklamacji powiedzial, ze czas naprawy przez serwis to..uwaga..od 14 do 48 dni!!! Ja pierdziele. Nie wiem co zrobic? Mysle, ze zadzwonie nie jeden z serwisow (woj.slaskie) i zapytam ile kosztuje ta czesc to sobie ja sam wymienie. Szukam w internecie ale nigdzie nie moge znalezc tej czesci. Moze ktos mial podobny problem i wie co z tym fantem poczac? Pozdrawiam
  • Gość: wiktor IP: *.kwidzyn.mm.pl 16.02.09, 16:58
    nie polecam !!!!!!! to jest towar z chin
  • Gość: dre23 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.09, 16:03
    wszystko jest z chin lacznie z roca i cersanitem,
    jak za taki hajs, gdzie za kabine z hydro i z para place ponizej 2
    tys to jest jakas rewela!!!!!
    Dobry produkt z takimi bajerkami kosztuje ok 20tys.
    Wiec jak chcesz dobry shit to ja stawiam na durasan, sanpriim
    omijam, ewentualnie jeszcze novoterm cos tam probuje.
    Pzdr.
  • Gość: Sylwek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 08:34
    Popieram przedmówce wszystko to jest a chin,ale nie jestem
    fanatykiem wiekszosc przedmiotów w swoich domach mamy z chin i nawet
    o tym nie wiemy-nawet żywność.Jestem z kolei za uczciwością i
    przyznaniem sie do tego co jest gdzie produkowane.Kupowalem wanne w
    sklepie lazienka-rea.com zapytalem i dostalem odpowiedź z chin ale
    kupilem i jakoscią nie odbiega od tych wszystkich niby polskich
  • Gość: Hose28 IP: *.tsi.tychy.pl 07.10.09, 22:15
    Niekupujcie produktów z tej firmy to jest chiński szmelc Niestety wyfrajerowałem sie i kupiłem z tej firmy kabinę i nadaje sie to tylko na wyrzucenie Naprawde odradzam ta firme niedajcie sie zrobic za wała
  • Gość: Tom IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.01.13, 21:39
    Kabina Activ 90 z hydromasażem ma kilka wad ale do poprawienia. Generalnie nie polecam ta sama china co za 300 zł. Uwaga na uszczelki i bzdetne mocowanie osłony.
  • Gość: aaaaaaaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 21:50
    Durasan,Sanprim,Novothrem,itd. dla Twojej informacji kupują w wielu
    przypadkach u tego samego producenta,także co Ty możesz polecać.
    Loteria,koleżko....
  • Gość: Andre IP: *.xdsl.centertel.pl 04.11.09, 19:54
    O rany ludzie. Kupiłem Durasan model Jamajka. Gorszego gó. wna dawno nie
    widziałem. Tego nawet złożyć nie idzie. To mógł wymyślić tylko jakiś jeb. nięty
    polak i jeszcze dał chińczykowi do produkcji. Nie raz się już przejechałem na
    polskiej myśli technicznej, ale to, to już bije wszelkie rekordy. W pracy mam
    polski sracz firmy cersanit. Taki szmelc, że nawet większego kloca nie potrafi
    spłukać za jednym razem i trzeba sr... na raty. Tak że na polski rzeczy nawet
    sr... nie warto.
  • Gość: junek53 IP: 80.54.88.* 18.01.10, 13:54
    mam jeden model kabinę prysznicową i nigdy więcej nic nie kupię z tej
    firmy tak nie wszystko co chińskie jest do du, ale ta kabina to
    masakra problem miałem z montażem, po pół roku pękł mi brodzik i
    rozkleił się górny natrysk. Jestem tylko urzytkownikiem i nikomu nie
    polecam
  • Gość: zawiedzony IP: *.lcs.net.pl 28.02.10, 20:46
    o mały włos , a musiliby mnie szyć !!! Durasan tylko dla wrogów !!!
    tnie , kaleczy , zaskakuje !!!! - jak juz umierać to w czymś
    bardziej ekskluzywnym
  • Gość: ofiara IP: *.deblin.vectranet.pl 06.10.11, 13:44
    Że ja tu wcześniej nie zajrzałam tzn. przed zakupem tego g.wna.nawet tego nie złożyliśmy, bo części są pomylone, muszę się myć w misce.
  • Gość: uwaga IP: 109.243.128.* 19.03.10, 19:11
    uwaga na produkty durasan ! to te same towarzystwo co Sanprim
    (aquasan) zobaczcie opinie o nich w necie !!!!
  • Gość: boltuc IP: *.hosts.lcs.net.pl 04.05.10, 15:48
    Ja mam kabinę Durasanu, model Korsyka Standard, bez radia i światełek. Póki co
    wszystko działa od ponad roku ale jak czytam wasze wypowiedzi to zaczynam się
    obawiać.
  • Gość: GOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 20:57
    Mialem kabine durasan 3 tygodnie i oddalem ten badziew do castoramy (cala
    przeciekala ) nawet serwisant powiedzial ze jak mi to uszczelni to i tak za ok 3
    miesiace bedzie przeciekac znowu i tak do usranej śmierci gdyż jest to chińczyk
    i materiał sie wygina pod wplywem temperatur MASAKRA
  • Gość: Łysy IP: *.lcs.net.pl 01.06.10, 23:55
    To niezły z niego serwisant od razu widać fachowość. Osobiście nie lubię jak
    ktoś nazywa badziewiem rzecz którą mam w domu i z której jestem zadowolony.
    Wpisałem teraz DURASAN w wyszukiwarkę bo chcę kupić kolejną kabinę do swojego
    nowego domu. Ta którą mam sprawuje się nienagannie a do tego przy moim
    ograniczonym funduszu jest w przystępnej cenie. Moja kabina w żaden sposób się
    nie wygina ani nie przecieka :) Wystarczy wziąć dobrego fachowca a nie pseudo
    serwisanta, który swój brak umiejętności tłumaczy wadą produktu. Niestety takich
    serwisantów jest cała masa dlatego trzeba tylko współczuć osobom, które mają
    wątpliwą przyjemność z nimi współpracować.
  • Gość: lw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 09:00
    Durasan Aquasan jeden szmelc, ale jak Ci działa to jakiś wyjątkowy egzemplarz:)
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.10, 12:24
    .. panie Adamie niech pan nie nakręca tej kryptoreklamy.!!!
  • Gość: Arek IP: 94.141.130.* 30.06.10, 13:29
    tandeta do potęgi N kupiłem kabinę prysznicową i jakiś chiński
    inżynier z chińską dziewczynką która to pakowała zrobił totalny misz
    masz - serwis do bani - kabiny nie można poprawnie uszczelnić a
    serwis jak kobuszewski że woda musi się lać

    TYLKO NIE TEN PRODUCENT
    moja kabina nazywa się Kalifornia
  • Gość: Art IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.10, 15:25
    Mam dokładnie ten sam problem. Woda się leje na podłogę, a oni twierdzą, że to normalne. Totalne g. nie polecam.
  • Gość: marcin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.10, 20:40
    Witam wszystkich. Dobre 2 tyg. temu dorzucilem swoje 3 grosze do opinii o firmie durasan. Opisalem problem z mieszalnikiem cieplo-zimno w kabinie. Wlasnie dzisiaj moja usterka zostala naprawiona jednak nie obylo sie bez klopotow i przeciagajacego sie czekania na wlasciwa czesc. Sprawe serwisu zalatwilem wysylajac maila ze zdjeciami uszkodzonego elementu (sroda), nastepnego dnia musialem doslac zdjecie dowodu zakupu. W piatek czesc zostala spakowana, odebralem ja w poniedzialek. Okazalo sie, ze przyslali nie taka jakiej potrzebuje. Wiec tel.do serwisu, po chwili rozmowy z pania okazalo sie, ze pracownicy omylkowo wyslali zla czesc. Wiec pani zapewnila mnie, ze druga przesylka dostane to na co czekam. Jakiez bylo moje zdziwnienie kiedy otworzylem paczke a tam....ten sam element co poprzednio jednak z mala roznica. Konkretnie czekalem na trojnik ktory przymocowany jest z tylu kabiny. Moj trojnik mial 3 otwory z gwintem i 2x uszy do zamocowania do kabiny. Czesci, ktore dostalem 2 razy mialy 2 otwory z gwintem i jeden na werzyk i...uwaga...nie posiadaly uszu do zamocowania! Wiec kolejny raz tel. do pani i...po dluzszej rozmowie i przeslaniu zdjec wreszcie dzisiaj (po 3tyg.) dostalem wlasciwa czesc. Mieszalnik sprawny, kabina dziala. I tak sie zastanawiam, czy firma durasan nie posiada specyfikacji danego wyrobu??? Przeciez ja nie musze sie znac na tym co w kabinie jest zamontowane i jak sie nazywa. Za pierwszym razem mowilem pani z serwisu, ze woda leje sie z mieszalnika bo gwint ktorym jest on przykrecony do trojnika zostal zerwany (ciekawe jak???). Jezeli komus skonczyla sie gwarancja i bylby potrzebny taki mieszalnik to chetnie pomoge i odstapie jeden z dwoch, ktore zostaly mi po tej akcji z wymiana ;-) Moj e-mail: mocherek@wp.pl
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.13, 10:50
    Jestem również zawiedziony że dałem się namówić na ta kabinę. Woda również przecieka pęka obudowa liczne nieszczelności serwis i obsługa zbywa krótkimi rozmowami czyli wydane pieniądze w błoto bo reklamacji na produkt i źle wykonane wady fabryczne nie uwzględniają tylko wpierają złe użytkowanie czy mechaniczne uszkodzenia co jest śmieszne jestem mechanikiem i wiem na czym polegają mechaniczne uszkodzenia !!!! albo firma zacznie podchodzić do konsumenta poważnie i poprawi jakość i wymianę reklamowanych elementów albo straci klientów i rzetelność . Apel do przyszłych nabywców dopłacie więcej i kupcie coś droższego porządnego z firm które szanują klienta i nie wymiguje się od reklamowanych elementów. Szkoda pieniędzy i czasu
  • Gość: Banan IP: *.171.198.151.static.crowley.pl 26.01.11, 23:16
    Dodam tylko kilka cytatów z mojej korespondencji z polskim serwisem Durasana - oczywiście w sprawie kabiny kalifornia :-)

    1. Przypominam, iż już w oryginalnym opakowaniu elementów składowych kabiny
    zamieszanie spowodowało załączenie przez Państwa niewłaściwego manuala. Na
    mają prośbę w dniu 30.10.2009 przysłała mi Pani załączony do niniejszego
    maila skan tzw. aktualnej instrukcji montażu. Na jej podstawie wynajęta
    ekipa speców, notabene odpowiedzialna za wykończenie wszystkich łazienek w
    moim domu, zamontowała kabinę. Od samego początku nasze wątpliwości budził
    brak wyraźnych wskazówek dotyczących uszczelnienie kabiny. Zgłaszałem to
    Pani telefonicznie, przy czym uzyskałem bardzo "techniczną poradę" - cytuje
    z pamięci - "proszę nie szczędzić silikonu... niektórzy z naszych klientów
    zużywają nawet kilka tubek silikonu do uszczelnienia kabin". Ponieważ była
    to jedyna "pomoc", jaką wówczas zaoferowała mi Pani*, postanowiłem już
    więcej "nie zawracać Pani głowy" tym tematem (zbiła mnie po prostu z nóg
    kompetentność i konstruktywność takiej porady).


    2. Od początku używania kabiny, datowanej na początek tego roku, mimo dość
    rzadkiego z niej korzystania (stoi w łazience dla gości, wykorzystana
    została nie więcej niż kilkadziesiąt razy), zdążyły popsuć się już
    deszczownica (pęknięcie górnej obudowy i zalanie sufitu łazienki) a także
    wąż do prysznica. I przy reklamacji właśnie tego drugiego przypadku, mogłem
    doświadczyć Państwa profesjonalizmu - cytuje z pamięci - "wąż nie podlega
    reklamacji, jako element który ma prawo ulec normalnemu eksploatacyjnemu
    zużyciu"
    (moje pytanie brzmi - czy ma prawo ulec "normalnemu" zużyciu po
    kilkudziesięciorazowym użyciu!!!!)


    3. Ostatnie tj. trzecie zgłoszenie reklamacyjne dotyczące coraz większego
    przeciekania kabiny, złożyłem w czasie osobistej wizyty w markecie OBI
    (Wrocław, ul. Długa) w dniu 5.11.2010. Pierwszy kontakt od Pani, po
    ponagleniu jakie wykonali pracownicy OBI, miał natomiast miejsce trzy
    tygodnie później tj. 26.11.2010. Czyżby to kolejny przejaw dbania o
    nieprzypadkowego klienta**?


    4. Dzisiejsza wizyta reklamacyjna miała również "interesujący" przebieg.
    Może mało istotnym czynnikiem był fakty, że wiek specjalisty który pojawił
    się dziś u mnie na wizji lokalnej mógł choć nie musiał być skorelowany z
    jego doświadczeniem (na pewno nie był znaczący - mógłby być moim synem, choć
    dopiero "zbliżam się" do granicy 42 lat).
    Ciekawe natomiast było to, że w czasie bezpośredniej rozmowy jeszcze przed
    tym jak wykonał telefon do Pani, nie był wcale przekonany aby ferować tak
    jednoznaczny wyrok, jak ten, który później pojawił się w spisanym przez
    niego protokole - cytuje - "niewłaściwy montaż jest powodem przeciekania
    kabiny". Dodam także, że zrozumieniem przyjmował na początku naszego
    spotkania racjonalne skądinąd argumenty np. że skoro kabina została
    zamontowana dokładnie według instrukcji montażu przygotowanej przez
    producenta, to nie powinna cieknąć. Stało się jednak tak, że pod dłuższej
    rozmowie telefonicznej z Panią (która raczej miała jak słyszałem charakter
    "instruktażowy" i była monologiem z Pani strony), nabrał już zdecydowanego
    przekonania o winie jednej ze stron; leżącej absolutnie nie na barkach
    producenta, mającego kłopot z przygotowaniem kompletnej instrukcji, lecz po
    stronie stosującej się do manuala ekipy monterskiej. To taka ciekawostka.


    Nie wiem, jak dalej potoczy się temat tej reklamacji. Proszę mi jednak
    wierzyć, że choć nie zamierzam toczyć z Państwem "wojny" to jednak nie
    pozwolę sobie na tak niepoważne traktowanie. Oczekuję racjonalnego podejścia
    do sprawy i przyznania się do błędu - jeżeli przygotowali Państwo instrukcje
    montażu, która nie gwarantuje poprawnego działania urządzenie, trzeba to
    naprawić. Proszę aby Państwa ekipa, zgodnie z Państwa wytycznymi, dokonała
    stosownych korekt monterskich i zapewniła poprawne działania kabiny. Nic
    więcej nie jest mi potrzebne do szczęścia!!!


    Na marginesie... nim podejmie Pani dalsze kroki, proszę sprawdzić choćby w
    czasie rozmowy z serwisantem, który mnie dziś odwiedził, o jakim koszcie
    "poprawkowego" montażu rozmawiamy. Może ten budżet, nie jest tak poważny dla
    dużej firmy, dbającej o reputację i swój wizerunek.



    ----
    * dziś od Pana na wizji lokalnej, usłyszałem - co wcześniej padło chyba w
    czasie jego rozmowy telefonicznej z Panią - że mogłem przecież zasięgnąć
    porady w Państwa dziale techniczny; od razu mam zatem pytanie - nie mogła mi
    Pani przekazać takiej właśnie sugestii nieco wcześniej, jak po raz pierwszy
    informowałem o problemach ze szczelnością kabiny?


    ** może nie jestem po prostu zbyt dobrym klientem?; choć z drugiej strony,
    dodam dla Pani lepszej wiedzy kilka faktów... za namową architektki, która
    projektowała nam m.in.
    obie łazienki zakupiliśmy większy zestaw armatury sanitarnej marki Durasan;
    ale po sposobie w jaki musimy walczyć w temacie kabiny, nie tylko nie
    zamierzamy rekomendować tej marki naszej rzeszy znajomych, ale sami poważnie
    zastanowimy się nad wymianą "urządzeń" przy okazji zmiany wyposażenia
    wnętrz.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 10:57
    Witam jestem użytkownikiem kabiny Presige firmy Durasan od pół roku i nikomu nie
    polecam tego modelu ( z sauną).Musze przyznać że wizualnie kabina prezentuje się
    naprawdę dobrze poza tym była to jedyna kabina w kolorze czerwonym jaką
    znalazłam. Kosztowała blisko 3 tyś zł, więc uważam że nie mało. W tym czasie
    wymieniono mi brodzik ponieważ był źle wyprofilowany, popsuła się deszczownica,
    elektryka i pseudo sauna również nie działa( czekam na serwis). Nie wspomnę już
    o tym ,że po zamontowaniu trzeba było dokupić dodatkowe uszczelki ponieważ w
    trakcie prysznica łazienka była zalewana.Myślałam, że trafił mi się taki
    egzemplarz ale sądząc po opiniach wydaje mi się że ogólnie jakość produktów tej
    firmy pozostawia wiele do życzenia.
  • Gość: lw IP: *.centertel.pl 12.07.10, 13:23
    Kup 3 komplety jedną na postawienie a reszta na części
    Jedno wielkie dno
  • Gość: marker IP: *.111.200.202.static.crowley.pl 05.08.10, 18:50
    Beznadzieja, żeby założyć tą kabinętrzeba było nielada się
    napocić,brak części, widoczne buble, jakieś rysy, niedopracowania na
    każdym kroku, tandeta totalna, żałuję że ją kupiłem w castoramie.
  • Gość: Kamata IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.10, 10:30
    Kupiłam kabinę Kalifornie- odradzam, brodzik ok, ale żeby zamontować stelaż
    makabra (nie pasuje tak jak powinien, instrukcja do bani, za mało śrubek do
    zamocowania, zbieżność instrukcji do rzeczywistości), no i przecieka- w
    przyłączach stelaż- brodzik. Trzeba dać silikon nie tylko z zewnątrz ale i
    wewnątrz. Mam nadzieje że jak to zrobimy to będzie już wszystko ok.Jak się już
    ktoś zdecyduje na zakup takiej kabiny to niech przy okazji zakupi dużo silikonu.
    Wizualnie prezentuje się dobrze.
  • Gość: natka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 20:42
    Za efekty wizualne to się wystawia oceny w łyżwiarstwie figurowym
  • Gość: Kamata IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.10, 07:20
    napisałam wizualnie a nie efekty wizualne, trzeba czytać ze zrozumieniem */
  • Gość: zawiedziony IP: *.wroclaw.mm.pl 05.09.10, 22:02
    niestety mam ten sam problem i duża ilość silikonu nie wystarczyła
  • Gość: kiris33 IP: *.polskieradio.pl 20.09.10, 10:12
    Niestety szczelność kabin prysznicowych firmy Durasan pozostawia wiele do życzenia. Bez dużej ilości silikonu nie ma co nawet podchodzić. Osobiście kupiłem kabinę z hydromasażem Sycylia i po skończonym prysznicu mam kałużę na podłodze, nieszczelność głównie na linii między drzwiami a szybą stałą (za krótkie listwy uszczelniające) niestety silikon w tym miejscu nic nie pomoże. Ale druga sprawa, która bardziej mnie wkurzyła to instrukcja montażu. Składałem kabinę przez cały dzień i gdybym nie posiadał wiedzy technicznej to potrwałoby to z tydzień albo potrzebna byłaby wizyta serwisu. Dla projektanta i inżyniera instrukcji nagroda Nobla. Jeżeli chodz o awaryjność to nie mam wiele do powiedzenia bo używam kabiny od 2 tygodni. Jeszcze jedna sprawa, uszczelki klinowe między szyby stałe w ogóle nie pasowały, były za grube. Ogólnie wygląd ok, materiały zastosowane do kabiny średniej jakości, instrukcja montażu żenada, ale za tą cenę (1250 PLN) nie spodziewałem się niczego lepszego.
  • Gość: BUBEL IP: *.147.43.18.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.01.11, 14:06
    Szlak mnie trafia jak myślę o tej firmie! W końcu udało mi się uszczelnić kabinę - zużyłem tonę silikonu, minęły 2 dni i co.....pękł w poprzek wężyk doprowadzający wodę (podobno wzmacniany!) MASAKRA!
  • Gość: do luzaczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 23:32
    Poczytaj opinie i wyciągnij wnioski!
    Ja handluje sanitariatami i nikomu bym nie sprzedał tego syfu
  • Gość: Tomasz K IP: *.skierniewice.vectranet.pl 21.03.12, 22:31
    A wiec kupiłem kabine durasana 90x90 nie pamietam nazwy dokladnie, ale pomijajac fakt że z hydromasażu na plecach zamiast kilkunastu otworów leci woda ze 3-4 max!! zamontowałem kabine w grudniu okolo 20, instrukcja tragiczna!! wkrętarka musi być!!! brak śrubek to kolejna niespodzianka!! każde łączenie sklejenie i wogóle trzebabyło mnóstwo silikony z obu stron! ale po 3 miesiacach zauwazyłem że z kazdego węza doprowadzającego wode do dysz cieknie!!!i to cieknie uszczelka po nie z łaczenia weża z zaworem tylko z smaego zawora!!! dobrze ze mieszkam na parterze i zalałem piwnice tylko!!! NIe kupujcie tego gówna!!!!jak za kabine za 1300 zł to powiem ze idzie sie tylko walnac w łeb że sięczłowiek dał nabrać!!! ODRADZAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: lech IP: *.pz3-nat.espol.com.pl 26.07.12, 09:10
    kupiłem kabinę bali tg 134 w Castoramie Szczecin . do domu przyjechało to-to opakowane jak sejf pancerny zza oceanu, ale cyrk zaczął się dopiero później! Instrukcja montażu? - jakaś książeczka 8. stronicowa z rysunkami i maczkiem napisanym opisem jest. Najważniejsze- na opakowaniu wielki napis PRODUKT POLSKI . To wstyd, że coś takiego trafia do sprzedaży i za takie pieniądze! Po montażu okazało się, że cieknie spod radia,spod oświetlenia, i pozostałych punktów mocowanych przez producenta o narożnikach tylnych scianek z powywijanymi uszczelkami nie wspomnę LUDZIE TO HORROR!! Na koniec spróbujcie zamontować osłonę wanny po podłączeniu P O W O D Z E N I A jak chcecie żyć to tego nie kupujcie
  • Gość: fazz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.13, 14:01
    heh to z Polską ma wspólnego tylko tektórę w którą to ścierwo z Chin /choć pewnie nawet i to nie/ dokładnie z mieściny CIXI jest pakowane, też się dałem naciąć - myślałem że kupuje coś od polskiego producenta, a to zwykli oszuści są popychający ludowi chińszczyznę.
  • Gość: Gość IP: *.kwidzyn.mm.pl 01.03.13, 16:59
    Zakupiłam kabinę Sycylia w-150 i odradzam wszystkim ! Nie kupujcie to jest ,,G...." . Po pierwsze brak części ! W katalogu ładnie widać dozowniki których oczywiście brak bo to błąd w druku o czym wogule nikt nie informuje . Potłuczone lustro ! Szok ! Serwis fakt wykazuje dobrą wolę ale przysyła to co nie trzeba ! Osobiście odradzam
  • forumowicz44 08.04.13, 10:53
    Już trzy miesiące czekam na wymianę rolek w kabinie. Cały czas otrzymuję odpowiedź z fabryki że "nie przysłano" - proszę zadzwonić za miesiąc. Poza tym rolki nie są objęte gwarancją a zepsuły się po niecałym roku użytkowania. ODRADZAM!!!
  • Gość: Gość23 IP: *.ip.netia.com.pl 24.04.13, 13:22
    ODRADZAM!!!
    Pierwsza reklamacja (uszkodzona- połamana obudowa brodzika i brak nóżki) uznana, po otrzymaniu nowych części rozpoczęliśmy montaż, wówczas okazało się, że panel prysznicowy również jest pęknięty, czego nie było wcześniej widać- tym razem producent uznał, że po pierwsze minęło 7 dni od zakupu, a po drugie oni za pęknięcia i inne uszkodzenia mechaniczne nie odpowiadają więc reklamacji uznać nie mogą więc mamy zakupić sobie nowy panel... Kolejny problem: nie mają go na magazynie i nie wiedzą kiedy będzie (zresztą Pani odbierająca telefon w dziale sprzedaży do uprzejmych raczej nie należała) ... Współpraca już na wstępie nie układa sie zachęcająco. Na pewno już więcej nie zakupię produktów firmy Durasan, bo nie kupuje się takich rzeczy po to by na nie patrzeć (a póki co tylko to moża z nią robić od 2 miesięcy)!! Czytając pozostałe komentarze, aż boję się co będzie dalej...
  • Gość: ANONIM IP: *.zory.vectranet.pl 11.12.13, 16:19
    NIE KUPUJCIE TEGO GÓWNA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: zdzichu02 IP: *.slupsk.vectranet.pl 15.09.14, 21:46
    Ja kupiłem trzy lata temu kabinę Sardynia, i dopiero teraz mam problem z rolkami drzwi.Mam nadzieję na wymianę - zakup w serwisie. Chciałem kupić Lagunę ale miałem za wąską łazienkę. Prawda jest taka że najważniejszy jest pierwszy montaż,należy go zrobić starannie,i szczelnie wysilikonować najlepiej z firmy Mapei grzybo odpornym
  • Gość: zakumi IP: 89.108.200.* 14.10.10, 09:33
    Mi właśnie pękł brodzik. Woda leje się pod brodzikiem. Na serwis czekam juz 6 tydzień. Kupiłem w castoramie która mnie olewa.

    Były klient castoramy i durasan

    pozdrawiam i odradzam
  • Gość: zawiedzina IP: *.wroclaw.mm.pl 16.10.10, 00:49
    nie jesteś sam ja tez walczę z castoramą. kabina to bubel, który nabija tylko kieszenie serwisom.
  • Gość: Maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 00:50
    A kto kupuje sprzęty w Castoramie :) Przecież to masówka najniższej klasy.
  • Gość: kema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.11, 17:04
    BADZIEW JAK MAŁO KTÓRY. JA SIĘ SKUSIŁAM CENĄ. KABINA 900 ZŁ Z KAWAŁKIEM. Trudno uszczelnić ściany i "brodzik" silikon odłazi - co parę miesięcy wymiana. Po niedługim czasie użytkowania kabina, a konkretnie tylna ściana w okolicach pokręteł do wody zaczęła pękać w wielu miejscach (zbyt cienki plastik). Przy próbie podklejenia tylnej ściany płytą pleksi, okazuje się ze tandetne pokrętła do wody przyklejone są na stałe i nie można ich wymontować. Tym większa złość. Generalnie tandeta. Forsa w błoto. Lepiej było trzy razy więcej zapłacić i kupić coś porządnego. LUDZIE NIE POPEŁNIAJCIE TAKIEJ GŁUPOTY JAK MY - NIE KUPUJCIE TEGO BO NIEBAWEM BĘDZIECIE SIĘ IRYTOWAĆ JAK JA.
  • Gość: Marek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.11, 01:05
    Tyle już wątków na temat durasanu i temu podobnych stworów, a i tak wszyscy z uporem maniaka kupują to badziewie
    Ludzie opanujcie się, lepiej zapłacić trochę więcej i mieć święty spokój a nie się wk.. i swoje żale wylewać na forum
  • Gość: KUPIŁEM KABINE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 22:53
    niekupuj odnich ja kupiłem kabine i była niekompletna i teraz oni niechcą przysłać mi brakujacych rzeczy mówią ze mam sa je kupić typowi oszuści DUZY NEGATYW
  • Gość: andriu IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 22:35
    Instrukcja montażu do d..py niektóre otwory żle powiercone mam Sycilię nikomu nie polecam firmy durasan
  • Gość: emiiiii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 19:53
    dziadostwo jakich mało ! niemożliwe do doczyszczenia, skrzypi, trzezczy, dno sie wygina. Odradzam
  • Gość: Sygula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.11, 22:29
    To szmelc jakich malo, brak instrukcji, niskie ranty brodzika, zle zlozone szyby w rame brak szczelnosci, glosniki nad wylotem pary, wiatrak bez infa o kierunkupracy, brodzik miekki, . Z dala od tandety zreszta inne firmy tez nie popisuja sie rzetelnoscia tylko aby wyrolowac klienta. Naprawde sam bym zaprojektowal 100 raze lepiej taka kabine i wszyscy byliby zadowolenie. Program usterka niech podjedzie do tej firmy.
  • treore 04.05.11, 22:46
    Durasan - to chińszczyzna więc nie spodziewaj się jakości,
    natomiast co do szyby to akurat chińczyki mają lepiej hartowane szkło niż my i szyba sama raczej nei mogła peknąć. Mogła być źle skręcona ( za mocno , nie wytrzymało naprężeń), coś ( ktoś ) w nią uderzył nawet delikatnie i szkło się rozsypało.
  • Gość: Ja IP: *.itgpl.eu 04.08.11, 12:40
    Wielki kłopot, ale cena niska. Nie ma dobrej instrukcji , ciężko wszystko połączyć nie wiadomo co do czego. Po pracy zmarnowałem cały tydzień. Serwis za złożenie chce 450pln. Zwróciłem i jestem szczęśliwy. Zal mi właścicieli firmy , że ma takich pracowników.
  • Gość: marta IP: *.dynamic.chello.pl 29.08.11, 21:13
    zakupiłam kabinę prysznicową firmy Durasan w chwili kiedy moje dziecko kąpało się szyba pękła i spadło na dziecko płat szyby,dziecko pocięte a firma Durasan stwierdziła,że kabina była w trakcie użytku,więc oni za to nie odpowiadają.....Więc kochani jak kupicie kabinę to tylko na ozdobę nie do użytku....
    Pozdrawiam
  • Gość: -B. IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 11.03.12, 18:20
    Szyba w mojej kabinie rozprysnęła się na również wiele kawałków w trakcie kąpieli. Moja córka jest cała pocięta, w ogóle nie rusza prawą ręką. Ręka jest szyta w kilku miejscach, w tym również ścięgna. Szyba hartowana, która miała być bezpieczna okazała się bardzo niebezpiecznym narzędziem. Nie była powleczona folią, lecz POMALOWANA CZARNYM LAKIEREM. Oczywiście jak element jest w jednym kawałku, to nie ma możliwości sprawdzenia. Jak można dopuścić do obrotu produkt, który naraża na trwałe kalectwo. Tego nie rozumiem. Nie rozumiem także tego, czemu dopuszczane są do sprzedaży produkty niebezpieczne. Podobno jesteśmy w Unii i jako obywatele UE mamy pewne prawa, więc dystrybutor, w zakresie prowadzonej działalności, jest zobowiązany uczestniczyć
    w monitorowaniu bezpieczeństwa produktów wprowadzonych na rynek, w szczególności:
    przyjmować od konsumentów informacje o zagrożeniach powodowanych przez produkty
    i przekazywać je niezwłocznie producentom, organowi nadzoru oraz Inspekcji Handlowej;
    przechowywać i niezwłocznie udostępniać na żądanie organu nadzoru i Inspekcji Handlowej dokumentację niezbędną do ustalenia pochodzenia produktów. Czy tej dyrektywy ktokolwiek przestrzega? Czemu kupujący jest na pozycji przegranej? Wiem jedno, osobiście nigdy więcej nie kupię żadnej kabiny z hydromasażem, radiem, klimą i NIKOMU NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!! A DYSTRYBUTORZY POWINNI PONOSIĆ KONSEKWENCJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: wiracha IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.11, 21:41
    Durasan to typowa chińszczyzna w najgorszym wydaniu. Owszem wizualnie wszystko niby jest ok. Na pierwszy rzut oka wygląda to dość atrakcyjnie no i cena... No i kupiłem. Masakra. Brodzik tak wyprofilowane że brzegi "wywinięte" w stronę ścian tak że woda stoi cały czas. Brodzik w jednym miejscu twardy a zaraz obok czuję jak pięta mi się zatapia niczym w gorącym asfalcie. Zwyczajnie w niektórych miejscach jest twardy a w innych mam obawy czy ten akryl wytrzyma i czy czasem noga mi nie wpadnie! W końcu zaczęła mi się lać woda od spodu. Zdemontowałem to cudo i jak zobaczyłem jaki "syfon" zastosowali to resztki włosów stanęły mi dęba. Masakra. Plastik tego niby "syfonu" (to nawet do syfonu nie podobne) zwyczajnie pękł. Ot tak sobie. Od zwyczajnego użytkowania. A przyrzekam ze nie tańczyłem tam. No i ważę tylko 70 kg. Nie polecam. Dziś będąc w Castorami z ciekawości oglądałem kabiny prysznicowe i co zobaczyłem? Ano że na wyrobach firmy Durasan są karteczki z napisem "produkt polski" (obok innych informacji typu serwis , doradztwo itp). Uważam że to celowe i ewidentne wprowadzanie klientów w błąd. Z tego co mi wiadomo nie mają ani jednego zakładu produkcyjnego w Polsce. Wszystko import z Chin. Odwiedziłem też ich stronę. Tam oczywiście żadnych konkretów. Widać z opisu firmy że nic nie jest produkowane w Polsce. A do napisania tej opinii skłoniła mnie właśnie awaria (po 2 latach używania) mojego prysznica i to co dziś zobaczyłem w Castoramie. Najbardziej nie lubię kiedy klientów się oszukuje a to robi w tym momencie właśnie firma Durasan mówiąc że coś co jest robione w Chinach jest produktem polskim.
  • Gość: niezadowolona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.13, 08:54
    nie kupujcie ludzie tych kabin
  • Gość: F/X IP: *.tel.tkb.net.pl 11.09.11, 19:23
    Naprawdę nie radzę. kupiliśmy kabinę tej firmy dwa lata temu - i mamy z nią same problemy:
    - wymiana brodzika
    -dwukrotna wymiana węża i słuchawki
    - właśnie połamał się uchwyt do ustawiania strumienia wody
    - o pojemnikach na żele już dawno zapomnieliśmy - mocowanie i materiał - beznadzieja
    Zgadzam się z opiniami, że jest to najbardziej tandetny chiński plastik. Badziew do ostatniej potęgi. Dodam, że za tę przyjemność zapłaciliśmy ponad 2 tysiące. Naprawdę serdecznie odradzam
  • koala801 12.09.11, 15:21
    Tomaszu vel Agnieszko-jesteś żałosny tak, jak firma, której bronisz, bo jesteś pewnie jej pracownikiem. Jeśli spamujesz, to rób to inteligentniej, zwróć uwagę na ip komputera, durniu! Zresztą, czego się spodziewać. Pracownicy pewnie tyle samo warci, co produkty firmy Durasan. Mam baterie łazienkowe tej firmy i był to najgorszy zakup w życiu. Nie polecam!
    --
    Największy życiowy paradoks to sraczka-często i rzadko zarazem.
  • Gość: neutralny IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 29.10.11, 00:26
    Gościu za cenę malucha nie kupisz merca czy bety kupisz po prostu malucha !I nie mów że maluch był nie warty swej ceny!!!!
  • Gość: martyna IP: *.u3d.net 11.10.11, 19:03
    Brak słów normalnie tandeta nie warta połowy tej ceny to chyba Ty jesteś pracownikiem durasan że tak ich bronisz a opinie mówią same za siebie ani jednej pozytywnej. Kupiliśmy i to był bardzo wielki błąd same problemy z kabiną. Oszustwo i tandeta ma miarę made in China
  • Gość: rafik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.11, 22:56
    Elementy pękają ot tak sobie a woda wiecznie znajduje ujście nie tylko syfonem ale bokami i przodem kabiny!! Wielkie ilości silikonu nie pomagają , nawet ponowny montaż! Tylko dla ludzi o mocnych NERWACH!!!
  • Gość: kris8484 IP: *.dynamic.chello.pl 11.11.11, 21:12
    WItam
    kupilem kabine Sycylia. gdy zaczalem ja skrecac po wyciagnieciu z podelka szyby pekla mi w rekach o malo szlak mnie trafil. ok moze moja wina zamowilem nowo koszt 250zł, syfon to nie dal sie zakrecic bo gwint w plastikowej rurce byl za duzy i spadal, kupilem nowy koszt 50zł. gdy juz dotarla szyba to ciagle mam kaluze pod brodzikiem. 1,5 tubki sylikony i gdy biore prysznic niby wszystko ok a za chwile znowu kaluza. juz nie mam pojecia gdzie mam wciskac ten sylikon. ta firma to jedno wielki g...wno!!!! o instrukcji montazu to szkoda sie wypowiadac powinni ich do pierdla za napisanie czegos takiego wsadzic!!!! moze ktos mi doradzi gdzie warto jeszcze silikon wcisnac zeby nie przeciekala moja kabina. Ogolnie to najwiekszemu wrogowi nie polecam!!!!!
  • Gość: ziutek IP: 91.208.72.* 25.11.11, 11:49
    Mi też podczas montażu kabiny prysznicowej rozprysła się na kawałki szyba. Prawdopodobnie miała miała wadę fabryczną. Szyby nie podlegają gwarancji i dlatego kupiłem w Durasan nową szybę. Nowej szyby nie da się zamontować, bo jest za długa i nie mieści się w profilu kabiny. Walczę z Durasan o wymianę szyby na krótszą.

    Sama kabina Haiti TG607C ma w opakowaniu pomieszane elementy z dwóch podtypów kabiny. Instrukcja montażu obrazkowa mało czytelna, nie wyjaśnia szczegółowo montażu. Profil kabiny trzeba samemu przymocować śrubami do, dostarczonych z kabiną, ceowników zamontowanych na ścianie, bo inaczej kabina może się przewrócić.
    NIE POLECAM PRODUKTÓW DURASAN.
  • Gość: Anna IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.01.12, 22:45
    PRAWDA JEST TAK ŻE PŁOŃSK TO TAKIE MAŁE CHIŃSKIE ŁAZIENKOWO WC'TOWE ZAGŁĘBIE. "GRASS" FIRMA MATKA WYCHOWAŁA SWOICH FOLLOWERSÓW W POSTACI SANPRIM-AQUASAN i OPISYWANEGO TUTAJ DURASAN. WŁAŚCICIELE I PRACOWNICY TYCH 2 FIRM PRACOWALI WCZEŚNIEJ W FIRMIE GRASS. JAK WIADOMO SANPRIM JUŻ JAKIŚ CZASM TEMU UPADŁA ZOSTAWIAJĄC ZA SOBĄ OGROMNE DŁUGI I NAIWNYCH NABYWCÓW BEZ SERWISU:(. Pracownicy bez wypłat, telefony głuche, niezapłacone rachunki - oto Polska właśnie i koniec fimry SANPRIM.
    OGROMNE DŁUGI WŚRÓD WIERZYCIELI I ZALEGŁOŚCI W WYPŁACANIU PENSJI PRACOWNIKOM MA TEZ NAJSTARSZA Z TEGO GRONA FIRMA-GRASS.
    ..oby nie spotkało to tez opisywanego tutaj Durasan, bo w takim wypadku ludzie którzy kupili bądź kupią jakiś produkt zostają w takim przypadku bez serwisu i jakiejkolwiek pomocy w razie awarii.
  • Gość: zawisza-6 IP: *.toya.net.pl 12.12.13, 16:34
    W ŻADNYM WYPADKU NIE POLECAM!!!!!!!!!!
    Jestem posiadaczem kabiny Alabama firmy Durasan. Za 2500zł nabyłem kabinę skuszony wielkimi hasłami na opakowaniu - Polski produkt , Polski producent - jakość, komfort ble ble.... jakież było moje dziwienie gdy hydraulicy montujący ten wynalazek odpakowali kabinę, moim oczom ukazał się umieszczony na spodniej najwęższej części opakowań niepozorny napis WYPRODUKOWANO W CHINACH!!!!!!!! Już w chwili montażu zaczęła się jazda, rurki przyłączeniowe króciutkie, korek typu klik-klak żadną miarą nie dał się uszczelnić,więc zmienili go na zwykły. Po 3 miesiącach używania zgasła część diod oświetlenia a panel radia zrobił się martwy!!!
    Na zgłoszoną reklamację usłyszałem, że te części nie podlegają reklamacji, poczułem się trochę jak w czeskim filmie , bo tak - kabina jest objęta reklamacją, panel centralny z tymi wszystkimi bajerami będąc integralną częścią kabiny również, ale jego elementy nie bardzo!!!
    Miesiąc później zacięły się rolki górnych wózków, nawet magiczny WD40 nie pomógł. Efekt taki że wypadła mi i rozsypała się w mak szyba drzwi kabiny. Koszt nowej 270zł. Teraz od od trzech tygodni czekam na załatwienie reklamacji, wózki rozpadły się , pourywały się kółka, lustro obłazi ze spodniej warstwy, szklana półka zamontowana w środku co i rusz się rozpada bo szyby są za krótki i za cholerę nie idzie poskręcać jej tak aby stanowiła sztywny element, a wszystkie elementy chromowane rdzewieją. Jednym słowem luksus aż miło. A na uwagę że firma wprowadza klientów w błąd usłyszałem, że przecież jest to Polska firma i polski produkt,a że wyprodukowany w chinach no cóż Mercedes też ma fabryki w Azji..........
  • Gość: jacek IP: *.cable.smsnet.pl 13.01.12, 22:19
    mialem ten sam problem, mi tez sie szyba rozprysla w rekach podczas montazu i byla za duza do profila. i kto mi za to zaplaci??
  • Gość: ZNIECIERPLIWIONA IP: *.internetia.net.pl 26.06.14, 22:51
    18 lutego zakupiliśmy kabinę prysznicową PARMA FLOWER DARK. W trakcie montażu drugiej bocznej szyby, pierwsza która była już wstawiona pękła rozsypując się w drobny mak. Szybę montowaliśmy sami w związku z tym nie składaliśmy reklamacji i chociaż szyba nie pękła z naszej winy tylko sama z siebie zakupiliśmy nową. Koszt nowej szyby to -230zł czas oczekiwania - 2 tygodnie. Szyba została dostarczona niestety w kawałkach, tak więc kolejne 2 tygodnie oczekiwania. Szyba przyszła niestety biała a kabinę mamy koloru dark. Trzecia szyba była bardzo szybko dostarczona, kolor się zgadzał niestety żaden znajomy nam fachowiec nie chciał podjąć się złożenia kabiny i tak zmarnowaliśmy kolejne 2 tygodnie. W końcu znalazł się ochotnik niestety podczas składania okazało się że szyba jest od kabiny wysokiej a my mamy niską. Tak więc kolejna reklamacja i kolejne tygodnie mijają, kolejna szyba (czwarta) dostarczona w kawałkach i ponownie (piąta) szyba dostarczona w kawałkach. Jesteśmy w trakcie oczekiwania na 6 szybę. Niestety ta ma przyjść najwcześniej za miesiąc ponieważ firma Durasan w całej Polsce nie posiada już szyby FLOWER DARK i musi ją sprowadzić od producenta czyli z Chin a czas oczekiwania na sprowadzenie to minimum miesiąc. Tak więc ponad 4 miesiące temu zakupiłam kabinę prysznicową a w tym czasie firma nie potrafiła rozwiązać reklamacji - kompletna porażka !!! Brak mi słów żeby opisać tą sytuację.
    POTENCJALNY KLIENCIE ZASTANÓW SIĘ 10 RAZY ZANIM ZAKUPISZ KABINĘ TEJ FIRMY !!!!
  • Gość: Agnieszka IP: *.static.3s.pl 23.12.14, 09:04
    my kupiliśmy kabinę w maju 2013, od kwietnia 2014 byłą użytkowana i po pół roku przy wchodzeniu do kabiny brodzik pękł, złożyłam reklamację na stronie Durasan ( zdjecie 7cm pekniecia + skan fvt) po przeczytaniu tego forum nie wierzyłam że coś z tego będzie ale po 2 dniach dostałam telefon ze brodzik zostanie wymieniony na nowy pani nawet zapytała czy podesłać serwisantów do wymiany... dziwna sprawa ze tyle negatywnych opinii tutaj a u mnie poszło bez problemu... ale może coś się w polityce formy zmieniło... nie zmienia to faktu ze brodzik tak szybko pękł.... miałam kabinę wczesnej za 4 tysiace nie pamietam z jakiej firmy ale wszystkie "bajery" zepsuły po kilku miesiącach,,,,
  • Gość: iwona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.15, 21:18
    to miala pani szczescie bo mnie swrwis kompletnie olal popsuty brodzik brakujace srubki montazowe i tak jak pisza inni eozpasajace sie szyby w reku i nie uznana reklamacja nawet nie chca zaplaty za montaz bo nikt nie xhce tego montowac i oni sami mi tez odmowili czyli dobrze wiesza co to jest warte olewka totalna zebym wczesniej poczytala te opinie nigdy bym sie nie zdecydowala

  • Gość: guzzi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.01.12, 21:46
    IP: 87.204.254. agnieszko czy moze tomaszu zdecydujcie się kim jesteście i kogo reprezentujecie bo piszecie z tego samego Płońskiego adresu ip. Domyślam się że szefowie kazali Wam sledzić wszystkie fora i pisac pozytywne spamowe opinie ale na litośc róbcie to z głową!!! Ten sam provider, ten sam adres Ip, rózne nicki wstyd - ja bym Was wywalił na zbity pysk za debilizm.
  • Gość: ANDDRE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 15:25
    Bardzo słuszna uwaga popieram.
  • Gość: dyzio IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 19:19
    SYF NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!1
  • Gość: ARTEK IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 19:23
    made in china i nic więcej serwis tragedia nie polecam wręcz odradzam (kasa w błoto)
  • Gość: LEON IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 19:30
    NIE POLECAM GORSZEGO CHIŃCZYKA NIE DA SIĘ KUPIĆ NISKO
    BUDŻETOWE WYROBY FIRMY DURASAN NIE NADAJĄ SIĘ DO UŻYTKU
  • Gość: gosc IP: *.alcatel.be 05.12.13, 10:34
    Dno!
    zlozylem do kupy... okazalo sie ze brakuje elementow,
    zlozylem reklamacje... odrzucili, bo mialem na to chyba 5 albo 2 dni zeby stwierdzic czego brakuje, wyobrazcie sobie ze z 1000czesci ktore wchodza w sklad kabiny prysznicowej mialem dojsc od razu po rozpakowaniu czego brakue...

    ale to nie wszystko, poradzilem sobie...

    wzialem do reki elementy chromowane, a mialy zle natrysniety "chrom" i zmatowialo, zlazlo to ...

    reklamacja - bezczelna baba przez telefon powiedziala mi ze uzylem srodka zracego - odrzucila reklamacje (przez telefon o tym poinformowala) i rzucila telefonem

    uwaga - kolejny problem - klinuja sie rolki, nie zeby zatarly sie - po prostu one nie sa dobrze konstrukcyjnie juz chyba dopasowane...
    zlozylem reklamacje - dostalem telefon, czy smaruje rolki, odpowiadam tak, jakim srodkiem - odpowiadam smarujacym, baba mowi - ze chce wiedziec jakim, a ja ze nie pamietam czym smaruje rolki, odpowiedz " odrzucam pana reklamacje ze wzgledu na brak smarowania rolek" ja mowie "zeby nie zartowala sobie, przeciez mowie ze smaruje" - ona "to jest oficjalny komunikat, odrzucam, do widzenia - i rzucila sluchawke"

    DURASAN to firma zlodziei i oszustow... uwazajcie, nie kupujcie...
  • Gość: ja IP: *.free.aero2.net.pl 15.02.14, 20:49
    w ciągu 6 m-cy od dnia zakupu istnieje domniemanie że wada istniała w chwili zakupu należy powoływać się na niezgodność towaru z umową a nie na gwarancję. Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.