Dodaj do ulubionych

Identyfikacja płatności dla Wspólnoty

02.02.07, 23:41
Zaczynam mieć dość mojej Księgowości (ZZM WAM Warszawa Wschód).
Znacie może bank, który dla Wspólnoty zaoferować może zarówno dostęp
internetowy, schemat podpisu oraz indywidualne konta dla właścicieli ?
I cenę, coby nie zbankrutować... Mam ochotę maksymalnie zautomatyzować co się
da. Na dziś korzystamy z Nordea Bank, gdzie podoba mi się możliwość schematu
podpisu zarządu wieloosobowego, no i cena. Obsługa też jest ok. Z kredytów nie
korzystamy i na przestrzeni najbliższych lat nie będziemy - skaza psychiczna
po upadłości spółdzielni... (w zamian za to właściciele najpierw płacą, potem
wydają i są tego świadomi).
150 mieszkań.
Edytor zaawansowany
  • 03.02.07, 06:42
    Życzę szcześcia!!!
    Ja juz sie na tym przewiozłem.(indywidualne konta)

    Powróciłem do jednego konta WM. To dobre dla podmiotów, które mają jeden rodzaj
    usługi- gazownie;energetyka, choć i im już ostatno odbija - mają indywidualne
    konta dla poszczególnych rachunków.
    Mój program do wystawiania przelewów poszedł się ...przerzucili część swojej
    roboty na wpłacających!!!!!

  • 03.02.07, 23:26
    Moje wspólnoty posiadają indywidualne rachunki bankowe w Banku Pocztowym. Ale
    do tego celu ( korzystam z programu Słonie) mam program również Mieszczanina
    Banki, który to pozwala na wygenerowanie indywidualnych numerów rachunków
    bankowych.
    Do tego wszystkiego Bank Pocztowy zainstalował swój program INFOKONTO za
    pośrednictwem którego są wykonywane przelewy autoryzowane przez Członków
    Zarządu ( dyskietka + hasło) i wysyłane.
    Przez INFOKONTO odbieram elektroniczne wyciągi bankowe, z których wpłaty
    właścicieli na indywidualne konta same się rozksięgowują ( za pośrednictwem
    programu BANKI), ale otrzymuję również ( pocztą) wyciągi papierowe.
    Prowadzenie rachunku Wspólnoty w Banku Pocztowym to 10 zł miesięcznie +
    rachunek FR - 7 zł. POLECAM.
  • 03.02.07, 23:38
    My tez mamy dość księgowości, ciągłe pomyłki, sprawdzania. Ale może to taki urok
    człowieka, że ciągle się myli?

    Do akuku
    Wygląda super. Ale chyba Słonie liczą sobie jeszcze coś miesięcznie, czyz nie?

    Do xxxl
    Dlaczego indywidualne konta nie sprawdziły się? Napisz konkretnie o minusach.

    Do pozostałych
    Jakie programy oprócz słoni umozliwiają automatyczne rozksiegowania?
    Jestesmy powaznie zainteresowani wprowadzeniem takiego rozwiazania.
  • 04.02.07, 20:35
    panitakasobie napisała:


    > Do xxxl
    > Dlaczego indywidualne konta nie sprawdziły się? Napisz konkretnie o minusach



    1. Brak możliwości podziału na poszczególne składowe zaliczek- rozksięgownia.
    Rozksiegownie wpłat nie koniecznie musiało byc proporcjonalne. Uchwały WM
    ustalały rózne algorytmy. Właściciele w opisach za co płacą wskazywami różne
    składowe np. za wodę, a pomniejszali za fundusz remontowy czy nie płacili za
    wywóz śmieci czy zarządzanie WM. Jak to rozksięgować? "maszyna" (bank) tego nie
    wykona (konto indywidualne.

    2. Właściciele nawzajem pożyczali sobie blankiety wpłat co powodowało zamet

    3. Produkcja indywidualnych książeczek też kosztuje,

    a teraz ja ci zadam pytanie: jakie widzisz w tym plusy?

    Takie konta mogą mieć zastosowanie tylko przy jednym rodzaju usługi np:
    sprzedaż gazu, energii elektrycznej .
  • 04.02.07, 22:42
    xxxll napisał:

    > 1. Brak możliwości podziału na poszczególne składowe zaliczek- rozksięgownia.

    Ale my obecnie też nie rozksięgowywujemy fizycznych wpłat, tylko naliczenia i w
    stosunku do nich robione są rozliczenia. Problem może być jedynie z f.rem.

    > Uchwały WM
    > ustalały rózne algorytmy. Właściciele w opisach za co płacą wskazywami różne
    > składowe np. za wodę, a pomniejszali za fundusz remontowy czy nie płacili za
    > wywóz śmieci czy zarządzanie WM.

    Tutaj zawsze jest dylemat. Przyjęliśmy w uchwale, że nie są uwzględniane tego
    typu zapisy, czyli trzeba płacic po kolei (własciciel nie moze płacić przez
    kilka miesięcy tylko za np c.o., a nie płacić za śmieci czy zarządzanie). Jak na
    razie sprawdza się i nie było z tym nigdy problemów. Rozksięgowywanie, o którym
    piszesz to zbyt duża zabawa, niepotrzebna przy metodzie memoriałowej. A gdyby
    doszło do wielkiego sporu z jakimś włascicielem, to do czasu (odpukać orzeczenia
    sądu) mozna go traktować odrebnie i na piechotę rozksięgowywać.
    Natomiast nie wiem, jak rozwiązalibysmy w takiej sytuacji wpłaty na wyodrębniony
    fundusz remontowy

    > 2. Właściciele nawzajem pożyczali sobie blankiety wpłat co powodowało zamet

    To juz ich problem:( U nas zresztą większośc płaci albo przez internet, albo
    zleceniami stałymi.

    > 3. Produkcja indywidualnych książeczek też kosztuje,

    To chyba jednorazowa zabawa. Odeszliśmy już od stałego drukowania ksiażeczek,
    gdyż niewielu włascicieli z nich korzystało.

    > a teraz ja ci zadam pytanie: jakie widzisz w tym plusy?

    BRAK POMYŁEK ze strony księgujących i natychmiastowy podgląd na stan danego
    własciciela.

    > Takie konta mogą mieć zastosowanie tylko przy jednym rodzaju usługi np:
    > sprzedaż gazu, energii elektrycznej .

    My też mówimy o jednym rodzaju "usług" (wpłaty na koszty zarządu powiększone o
    indywidualne media))
  • 04.02.07, 13:08
    Dzięki,3xl, akuku3.
    Przyznam, że latałem zbyt wysoko, Bank Śląski, WBK itp itd. A tu Bank Pocztowy
    sobie niszę znalazł. Co do rozksięgowywań i reszty...To jest tak. Ja sam się
    myliłem. Grunt polega na tym, aby pomyłek nie powtarzać i stosować metody, które
    zapobiegają dalszym podobnym. Ale zasada jest podstawowa - konto w banku musi
    się zgodzić z kontem "Bank" w księgowości na koniec danego okresu rozliczeniowego.
    Cały nasz zarząd najbardziej boli brak BIEŻĄCEJ informacji. Spotykamy się raz w
    tygodniu wieczorem i czujemy się jak ślepcy, bo administrator też tej informacji
    nie ma i co najgorsze pyta się o to nas !!!
    Czuję przez skórę, że jedynym rozwiązaniem jest księgowość na miejscu, u nas we
    Wspólnocie, albo bieżący dostęp do niej przez net. Więc albo ktoś z mieszkańców,
    albo ktoś z nas.
    A wbrew pozorom, to jest trochę roboty, szczególnie tej z naliczeniami, wysyłką
    i pilnowaniem terminowości wpłat, dyscyplinowaniem właścicieli i dostawców itp.
    itd. To jest chyba 60% roboty, dlatego czynności czysto techniczne próbuję
    zautomatyzować do bólu. Byle nie przesadzić z kosztami, bo jak sobie pczytałem w
    ING BSK to za komplet softu i usług tego tyou życzą sobie ponad 200 zł mies.

    No poszperam w tym pocztowym :)
  • 04.02.07, 15:01
    3primer napisał:
    >Ale zasada jest podstawowa - konto w banku musi
    > się zgodzić z kontem "Bank" w księgowości na koniec danego okresu
    >rozliczeniowego.

    Tutaj nie mamy problemu, po zmianach, obecna księgowość pilnuje skrupulatnie. Co
    z tego, skoro zamiast dla X zaksięgowują dla Y. Odpowiedzialnośc rozkłada się
    zarówno na ludzi, którzy źle opisuja przelewy, na bank, który też sie myli w
    opisówkach, no i ksiegowość, która w ogóle nie wnika i księguje mechnicznie jak
    leci. A potem zarząd świeci oczami przed włascicielami.

    > A wbrew pozorom, to jest trochę roboty, szczególnie tej z naliczeniami,
    >wysyłką i pilnowaniem terminowości wpłat, dyscyplinowaniem właścicieli i
    >dostawców itp.

    Przy ponad setce włascicieli, odrębnym koncie remontowym to jest kupa roboty, z
    której nie zdają sobie sprawy własciciele. Dlatego też chcemy zautomatyzować.
    Czekam na wszelkie opinie praktyków.

    > No poszperam w tym pocztowym :)
    Ponoć inteligo też ma taką opcję.
  • 04.02.07, 14:46
    Bank Poocztowy za infokonto też bierze pieniądze, ale mnie to rozkłada się na
    20 wspólnot. W tej chwili nie pamiętam jakie to są pieniądze, jak również nie
    wiem ile by to kosztowało przy 1 wspólnocie. Można z nimi negocjować.
    Myślę również, że inne programy również mogą mieć opcję rozksięgowywania
    wyciągów bankowych. Trzeba o to pytać, bo naprawdę warto. Brak pomyłek
    szczególnie gdy w danym budynku mieszka 5 Kowalskich. Do tego bardzo szybko od
    wpłaty przez ludzi posiadamy informację o tych wpłatach.A Bank Pocztowy
    faktycznie stał się niszą dla Wspólnot. Wpłaty można dokonać na każdej poczcie
    co też, przy dużej ilości placówek staje się wygodne.Moje Wspólnoty były
    wcześniej w PKO s.a. Ucieklimy stamtąd 2,5 roku temu. Ciągle podnosili prowizje
    za prowadzenie rachunku oraz za przelewy. Nie żałujemy swojej decyzji. Jest
    tanio i dobrze.Pozdrawiam
  • 04.02.07, 15:08
    akuku3 napisała:

    > Bank Poocztowy za infokonto też bierze pieniądze, ale mnie to rozkłada się na
    > 20 wspólnot.

    Ale to jest wycenione chyba za każdy przelew (księgowanie)?

    > Myślę również, że inne programy również mogą mieć opcję rozksięgowywania
    > wyciągów bankowych. Trzeba o to pytać, bo naprawdę warto.

    A jak wyglądają koszty stricte za tę funkcję w Słoniach?

    > Brak pomyłek
    > szczególnie gdy w danym budynku mieszka 5 Kowalskich.

    O to chodzi. Tu ewidentnie już winny bedzie własciciel, jeśli pośle na złe
    konto. Przynajmniej ja tak rozumuję, dlatego dziwią mnie opinie, że indywidualne
    konta we wspólnocie mogą NIE sprawdzić się w praktyce. Może ktoś odezwie się i
    wytłumaczy, jakie miał konkretnie problemy.

    >Do tego bardzo szybko od
    > wpłaty przez ludzi posiadamy informację o tych wpłatach.

    Dokładnie.

    Dzięki za głos doradczy:)
  • 04.02.07, 17:12
    Ja napisałam, że właśnie przy indywidualnych kontach 5 Kowalskich nie jest
    problemem.
    Słonie - Banki kosztują chyba ok. 1500 zł netto.
    Infokonto - czyli Bank Pocztowy pobiera opłatę za infokonto - chyba ok 250 zł
    miesięcznie.
    Infokonto pozwala przesyłać przelewy drogą elektroniczną oraz odbierać wyciąi
    elektroniczne wpłat właścicieli.
    Za przelewy do banku płacimy 1,50 zł
    Wyciągi elektroniczne z infokonta, wgrywam do SŁONI za pośrednictwem programu
    BANKI ( Mieszczanin)
    Pliki te samodzielnie się rozpakowują i w ciągu 2 sekund mam zaksięgowane np
    200 wpłat na 20 wspólnotach.
    Również w programie BANKI ja generuję indywidualne nr rachunków bankowych dla
    Właścicieli.
    Przy 1 wspólnocie pewnie nie jest to opłacalne, ale przy moich 20- bardzo.
    Mam ok. 2000 właścicieli. Czyli tyle księgowań ich wpłat księgowa musiałaby
    zrobić ręcznie. Jej czas i wynagrodzenie zwracają mi się, a do tego dochodzi
    bezbłędność księgowań i szybka informacja o wpłatach.
    Istnieje pewna granica opłacalności i tę Państwo musicie sobie znaleźć sami.
    Kontaktujcie się z Bankiem Pocztowym i rozmawiajcie. To ich informatycy będą
    mieli najlepszą wiedzę z jakimi programami współpracuje INFOKONTO. To oni mogą
    Wam najlepiej doradzić.
    Bank Pocztowy ,Świętokrzyska 29/31
    00-956 Warszawa - Głowny Bank mieści się chyba w Bydgoszczy.
    powodzenia.
  • 04.02.07, 20:41
    akuku3 napisała:

    > Wyciągi elektroniczne z infokonta, wgrywam do SŁONI za pośrednictwem programu
    > BANKI ( Mieszczanin)
    > Pliki te samodzielnie się rozpakowują i w ciągu 2 sekund mam zaksięgowane np
    > 200 wpłat na 20 wspólnotach

    A ile czasu poświęcasz na wyjasnienie pomyłek bankowych , właścicieli bo to
    robione jest też automatem?
  • 04.02.07, 21:17
    akuku3 napisała:

    > Słonie - Banki kosztują chyba ok. 1500 zł netto.

    U nas robili rozeznanie chyba ze 2 lata temu. I z tego, co wiem trzeba było
    zapłacić jednorazowo za moduł + miesięcznie opłaty. Czy teraz Słonie też
    wymagają miesięcznych (rocznych) opłat za wirtualne rachunki?

    > Wyciągi elektroniczne z infokonta, wgrywam do SŁONI za pośrednictwem programu
    > BANKI ( Mieszczanin)
    > Pliki te samodzielnie się rozpakowują i w ciągu 2 sekund mam zaksięgowane np
    > 200 wpłat na 20 wspólnotach.

    To brzmi naprawdę rewelacyjnie! Ale te pliki są chyba podzielone na poszczególne
    wspólnoty? Więc chyba można koszty rozdzielić za konkretne księgowania? Nie do
    konca czuje jeszcze temat: Ty masz podpisana umowę z Bankiem Pocztowym, czy
    poszczególne wspólnoty z osobna?

    > Przy 1 wspólnocie pewnie nie jest to opłacalne, ale przy moich 20- bardzo.

    Tak jak wspomniałam, po pobieżnym rozeznanie sporo miesięcy temu nie za bardzo
    kalkulowało się to. Ale tak na logikę, teraz powinno być inaczej.

    >To ich informatycy będą
    > mieli najlepszą wiedzę z jakimi programami współpracuje INFOKONTO. To oni mogą
    > Wam najlepiej doradzić.

    Dzięki raz jeszcze.


  • 04.02.07, 19:09
    W BISE mają bankowość internetową, jeden dostęp aktywny i pełnomocnicy, którzy
    mogą podglądać operacje, salda, spłaty kredytu.
    Wspólnoty lub zarządcy mogą dostać za darmo program DOM (www.technet.pol.pl)
    Jest w nim funkcja generowania kont wirtualnych - nie trzeba nic dopłacać.
    Wpłaty trafiają na konto wspólnoty, a raport elektroniczny jest rozksięgowywany
    w module czynszowym.
    Technologia jest z powodzeniem stosowana do obsługi dzięsiątek tysięcy
    rachunków wspólnot od połowy lat dziewięćdziesiątych.
    Są plusy i są minusy. Plusem jest szybkie i bezbłędne księgowanie, darmowy i w
    pełni profesjonalny program do prowadzenia księgowości wspólnot, internet, sieć
    agencji Monetia w których można wpłacać czynsze bez prowizji.
    Minusy pojawiają się gdy wspólnota jest mało zdyscyplinowana i jedni płacą na
    książeczki z kontami wirtualnymi inni płacą na rzeczywisty rachunek wspólnoty,
    albo wspólnota rezygnuje z kont wirtualnych, a mieszkańcy nadal wpłacają na
    nie - bo nikomu nie chciało się zebrać książeczek i poinformować o zmianie
    rachunku.
    Pozdrawiam
    Paweł
  • 04.02.07, 19:18
    Jeszcze zapomniałem. Raporty elektroniczne banki przygotowują w dwóch formatch
    które pozwajaną na wspólpracę ze wszytkimi progamami księgowymi występującymi
    na rynku.
    Moduł Banki Pana Michała Mieszcznina wymaga formatu MT940.
    Pozostałe programy bez problemu radzą sobie z formatem txt, gdzie poszczególne
    bloki informacji są oddzielone średnikami.
    Raport elektroniczny (ten plik w formacie MT940 lub txt) jest przesyłany do
    zarządcy lub wspólnoty poprzez system Home Banking (w B. Pocztowym służy do
    tego specjalnie spreparowany Home Banking, czynsze? czy jakoś tak?). Raport
    może też być wysyłany szyfrowanym mailem gdy nie chcecie kupować Home Bankingu
    bo wystarcza bankowość internetowa.
    Pozdrawiam
    Paweł
  • 12.07.17, 09:59
    Czasami bank pobiera opłaty za pobranie wyciągu MT940. mBank pobiera 50 zł miesięcznie od każdego rachunku! Można mieć taki wyciąg MT940 bezpłatnie. Pobieramy plik CSV z mBanku a następnie na stronie www.mt940.eu konwertujemy z CSV do MT940. Idealnie zaciąga się do Raksa lub emszmala.
  • 04.02.07, 21:06
    podajesz cenne informacje:)

    olubek napisał:

    > W BISE
    > Wspólnoty lub zarządcy mogą dostać za darmo program DOM (www.technet.pol.pl)
    > Jest w nim funkcja generowania kont wirtualnych - nie trzeba nic dopłacać.

    Może to jest właśnie to, czego szukamy? Nie słyszałam o takiej opcji, zerknę na
    podany link.

    > Wpłaty trafiają na konto wspólnoty, a raport elektroniczny jest
    >rozksięgowywany w module czynszowym.

    No właśnie o to chodzi!

    > Są plusy i są minusy. Plusem jest szybkie i bezbłędne księgowanie, darmowy i w
    > pełni profesjonalny program do prowadzenia księgowości wspólnot, internet,

    To chyba zadowoli niejedną wspólnotę!

    > Minusy pojawiają się gdy wspólnota jest mało zdyscyplinowana i jedni płacą na
    > książeczki z kontami wirtualnymi inni płacą na rzeczywisty rachunek wspólnoty,
    > albo wspólnota rezygnuje z kont wirtualnych

    Ale ten dylemat zawsze pozostanie. Wszystkiego nie da się zautomatyzować.
    Właściciel zawsze może się pomylić, bez względu na to czy wpłaca na wirtualne
    (indywidualne) konto czy rachunek wspólnoty.

  • 04.02.07, 22:27
    olubek napisał:

    > Wspólnoty lub zarządcy mogą dostać za darmo program DOM (www.technet.pol.pl)

    Dostać za darmo powiadasz? Wchodzę na stronę i widzę: cena 12 900 netto:(
    Spokojnie, są też tańsze wersje (bynajmniej nie darmowe).
    Czy masz praktyczne doświadczenie, jak DOM spisuje się całościowo jako program
    do zarządzania wspólnotą?




  • 05.02.07, 07:59
    Za darmo są w BISE dla klientów BISE - niezmiennie od 4 lat.
    Pozdrawiam
    Paweł
  • 04.02.07, 21:06
    No właśnie, Pan Paweł również dobrze radzi - bo BISE to przede wszystkim bank
    nr 1 kredytodawca dla Wspólnot.
    Ale przyznam szczerze, że pomimo iż od 2002 roku współpracuję z BISE ( mamy już
    ok. 20 kredytów wziętych) nigdy nie otrzymałam propozycji korzystania z
    elektronicznych wyciągów. Wręcz nawet po wyciągi papierowe muszę jeździć do
    banku.Ale może są jakieś zmiany o których nie wiem?
    Co się tyczy błędów na wyciągach elektronicznych - jeszcze się z tym nie
    spotkałam.
  • 04.02.07, 21:18
    akuku3 napisała:

    > Co się tyczy błędów na wyciągach elektronicznych - jeszcze się z tym nie
    > spotkałam.


    Czyżbym żył na innej planecie i tylko u mnie banki i wałacający się mylą, a
    współpracuje z :

    PKO BP, KB, Bank Pocztowy, Bank Spółdzielczy , Bank Polskiej Spółdzielczości,
    BZ WBK i BISE - kredyty termomodernizacyjne.
  • 04.02.07, 21:25
    xxxll napisał:

    > Czyżbym żył na innej planecie

    Kto wie?
    A może to wina Twojego programu? Odnoszę wrażenie, że tu tkwi problem. Drążę
    temat, bo jesteśmy poważnie zainteresowani przejściem na indywidualne konta, a
    znam stryjka, co siekierkę ..

    >i tylko u mnie banki

    Ale jak bank może sie pomylić, skoro to jest robione automatycznie???

    > i wałacający się mylą

    I mylić będą, ale wtedy czarno na białym wychodzi, kto winien. Bez wirtualnych
    kont też się mylą i szukać, i poprawiać trzeba:(


  • 04.02.07, 21:39
    panitakasobie napisała:


    Zyczę szcześcia w świecie indywidualnych kont.

    Napisałaś:
    > Ale jak bank może sie pomylić, skoro to jest robione automatycznie???

    OJJJJJJJJJJJJ jeszcze masz małe doświadczenie. Wpisy elekroniczne tworzą tez
    pracowincy banku, które prowadzą konto WM - dla wpłacającego liczy sie każdy
    grosz - i potrafiją pół miasta przejechać by wpłacić w banku bez dodatkowych
    opłat.


    To po co wprowadzać indywidualne konta, dawać zarobić bankom?,
    jak i tak trzeba wykonać te samą robotę. :( hihihi
  • 04.02.07, 22:20
    Wiesz, ja tu szukam konkretnych informacji, interesuje mnie wymiana poglądów,
    natomiast niewiele wnoszące slogany czy przekomarzania zostaw na inne okazje.OK?

    xxxll napisał:

    > Zyczę szcześcia w świecie indywidualnych kont.

    Ależ dziękuję, tego nam trzeba:)

    > > Ale jak bank może sie pomylić, skoro to jest robione automatycznie???
    > OJJJJJJJJJJJJ jeszcze masz małe doświadczenie.

    Toteż szukam porady u bardziej doświadczonych.

    > Wpisy elekroniczne tworzą tez
    > pracowincy banku

    ???
    To może my o różnych sprawach debatujemy?
    Mnie nie interesuje radosna twórczość pracowników banku, ale możliwość
    automatycznego, elektronicznego przesyłania danych. O jakich wpisach pracowników
    mówisz? W tej opcji, którą rozważamy istotny jest dobry program (z dwóch stron:
    bank-klient).

    > które prowadzą konto WM - dla wpłacającego liczy sie każdy
    > grosz - i potrafiją pół miasta przejechać by wpłacić w banku bez dodatkowych
    > opłat.

    Nie bardzo rozumiem...

    > To po co wprowadzać indywidualne konta, dawać zarobić bankom?

    Mozna też dać zarobić księgowym (ta się uśmiechnie do szefa, nie to co komp:)

    > jak i tak trzeba wykonać te samą robotę. :( hihihi

    Czyli nie wierzysz akuku3, że nie wykonuje powtórnie tego samego?

  • 04.02.07, 22:50
    Ja masz zamiar drwić sobie ze mnie

    > Wiesz, ja tu szukam konkretnych informacji, interesuje mnie wymiana poglądów,
    > natomiast niewiele wnoszące slogany czy przekomarzania zostaw na inne
    > okzje.OK ?

    to OK. O sloganach nie piszę!!!.




    Piszesz
    > Czyli nie wierzysz akuku3, że nie wykonuje powtórnie tego samego?

    Nie. Bo ja się na tych indywidualnych kontach "przejechałem", (podwójna robota
    i to w okresie sprawozdwczym), a koszt książeczek indywidualnych sporo mnie
    kosztował.

    Teraz mam matrycę i wale 100 szt książeczek z jednym kontem jest porządek.


    Piszesz:
    > ???
    > To może my o różnych sprawach debatujemy?
    > Mnie nie interesuje radosna twórczość pracowników banku, ale możliwość
    > automatycznego, elektronicznego przesyłania danych. O jakich wpisach
    > pracowników mówisz? W tej opcji, którą rozważamy istotny jest dobry program
    > (z dwóch stron: bank-klient).

    Każdy program da się przystosować do opcji zczytawania "twórczości bankowej" -
    baz danych. Ten problem nie jest przeszkodą np: program access.

    Każdy autor programu wspomagajecego zarządzanie wspólnotami na którym
    pracujesz, po konsultacji z informatykami bankowymi dorobią ci program -
    uszczelkę.

    Problem jest w tym na ile baza bankowa jest poprawna?. "Bzdurna baza"
    to "bzdurny" efekt twojej pracy


  • 04.02.07, 23:24
    xxxll napisał:

    > Nie.

    A ja wierzę i tobie, i akuku3:)

    >Bo ja się na tych indywidualnych kontach "przejechałem",

    Taki głos też jest cenny.

    >(podwójna robota
    > i to w okresie sprawozdwczym)

    Dlatego pytam również w kontekście dobrego programu zarządczego, aby tej
    podwójnej roboty nie było.

    >, a koszt książeczek indywidualnych sporo mnie
    > kosztował.

    Napisałam na ten temat wyżej (zerknij, proszę)

    > Każdy program da się przystosować do opcji zczytawania "twórczości bankowej" -
    > baz danych. Ten problem nie jest przeszkodą np: program access.
    > Każdy autor programu wspomagajecego zarządzanie wspólnotami na którym
    > pracujesz, po konsultacji z informatykami bankowymi dorobią ci program -
    > uszczelkę.

    Tak jak wspomniałam u nas temat poruszany i badany był raz dość dawno.Oferta
    Słoni (którą wtedy rozważano) była zbyt droga; innych nie udało się nam (nie
    chciało?)szukać, tym bardziej ze system był w powijakach i też słyszeliśmy
    głosy, że nie warto. W sumie wolelibyśmy, aby nie dorabiano nam systemu na
    poczekaniu, ale sprzedano sprawdzony już produkt.

    > Problem jest w tym na ile baza bankowa jest poprawna?. "Bzdurna baza"
    > to "bzdurny" efekt twojej pracy

    Tu już nie kumam:(
    Nie gniewaj się, że trochę na ciebie wyskoczyłam, ale naprawdę zalezy mi nie na
    gustach (bo o tych się nie dyskutuje), tylko konkretnych "za" i "przeciw". A
    drwic też nie zamierzam. Dziękuję natomiast za cenne uwagi:)
  • 05.02.07, 08:10
    xxxll - no teraz to przeginasz, odnoszę wrażenie, że nie masz pojęcia o
    systemie masowych płatności - korzystasz z czegoś czego kompletnie nie
    rozumiesz.
    System jest prosty jak konstrukcja cepa - system kont wirtualnych dla zarządców
    nieruchomości w zakresie rozliczania czynszów wymysliłem w 1999 i od tamtej
    pory uczestniczyłem w kilkudziesięciu, a może znacznie ponad 100 wdrożeniach.
    Spotykałem sę z podobnymi opiniami do Twojej ale tylko wtedy gdy zarządca nie
    radził sobie z księgowością. Nie był w stanie zapanować nad rozliczaniem i
    raportowaniem, a wpłaty na wirtualne konta to było dobicie.
    Gratuluje rozliczania czynszów w Accesie.
    Pozdrawiam
    Paweł
  • 05.02.07, 08:03
    xxxll - widzę, że masz złe doświadczenia z systemami masowych płatności,
    szkoda, że uczysz się na złych wzorcach - takich gdzie pracownicy banku klecą
    ręcznie raporty. Dodatkowy problem to współpraca z wieloma bankami i różnymi
    standardami kodowania - masz namotane i już. System się nie myli - mylą się
    ludzie.
    Pozdrawiam
    Paweł
  • 05.02.07, 21:23
    Widze, że ty *olubek* reprezentujesz bankowość.

    Czytam to z twych postów . A tak na marginesie, ile ci za to płaca,
    bo ile bank z tego ma to ja wiem?
  • 04.02.07, 21:32
    Nie rozumiem co to znaczy, że banki się mylą. jakiego rodzaju są te pomyłki?
    Ja się z takimi sytuacjami nie spotkałam.
  • 04.02.07, 21:41
    akuku3 napisała:

    > Nie rozumiem co to znaczy, że banki się mylą. jakiego rodzaju są te pomyłki?
    > Ja się z takimi sytuacjami nie spotkałam.

    wprowadzając dane kontrahaentów nie tego podmiotu.


  • 05.02.07, 08:16
    xxxll - cały czas wypisujesz jakieś zdumiewające rzeczy - chetnie poznam dowody
    bez względu jakiego banku to dotyczy. Ciekawostka, którą warto poznać. W moim
    banku co miesiąc przetwarzamy raporty dotyczące setek tysięcy wpłat czynszów i
    technicznie nie ma możliwości, aby raport Robotniczej SM trafił do ZGK Poznań
    Garbary, albo ZNK W-Wa Praga Północ.
    O co kaman? Chętnie zobaczę, jak będziesz załatwaiał coś w sprawach kredytowych
    to poproś doradcę podając mój nick - wszyscy mnie znają.
    Pozdrawiam
    Paweł
  • 05.02.07, 21:25
    *olubek* ...i jednak mam racje, że bronisz bankowców i masowych...
  • 04.02.07, 23:34
    Zrobienie programu który odbierze plik danych z banku i wpisze go w bazy danych
    programu u Zarządcy nie jest problemem. Problemem jest /XXXLL ma rację/ , jak
    zawsze, czynnik ludzki :

    a/ Pracownik Zarządcy na etapie przypisywania użytkowników do indywidualnych
    kont bankowych może popełnić błąd, literówkę itp.
    b/Może tez mieć lekki "bałagan " w danych osobowych (nieaktualne, błędne, ..) .
    c/ Błąd może powstać na etapie drukowania książeczek z numerami kont
    indywidualnie dla każdego właściciela.
    d/ Właściciel może wpłacać nie na w/w blankiecie a "z ręki" wypisując różności
    na blankiecie wpłat (myląc numery, nazwisko itp). Może tez użyć , z
    oszczędności, starego blankietu wpłat jeszcze bez indywidualnego konta.
    e/ Pracownik Banku wklepując "ręcznie" dane z blankietu do komputera może
    popełnić błąd.
    f/ w informatycznym systemie bankowym w trakcie przetwarzania i przesyłania do
    Zarządcy plików z danymi coś może się "uszkodzić"
    g/ Program czy komputer przetwarzający dane u Zarządcy może zrobić coś źle.
    ...
    Ufffff :- )

    Szansa na wystąpienie jednego z w/w błędów jest bardzo mała ale przy
    dziesiątkach tysięcy powtarzających się operacji staje się znaczącą dla wyniku
    końcowego i salda na koncie "Kowalskiego".
    Błędy po prostu się zdarzają i tak trzeba zorganizować system informatyczno -
    organizacyjny żeby je umieć odnaleźć i poprawić.

    Potrzebny jest więc człowiek, narzędzie informatyczne i kontrola księgową.

    KG
  • 05.02.07, 00:01
    Chociaż nie ja załozyłam tu watek, ogromnie cieszę się, że rozwija się

    krzysztog napisał:

    > Zrobienie programu który odbierze plik danych z banku i wpisze go w bazy
    >danych programu u Zarządcy nie jest problemem.

    Jam laik, więc mi wydaje się ten problem ogromnym:) Nie widzę natomiast
    większych problemów, tam gdzie wy (ale może źle patrzę?)

    > a/ Pracownik Zarządcy na etapie przypisywania użytkowników do indywidualnych
    > kont bankowych może popełnić błąd, literówkę itp.

    Zawsze można to poprawić. Przecież chyba gdzieś te pieniądze przesłane trafią
    lub wrócą do własciciela, a nie rozpłyna się w wirtualnym świecie.

    > b/Może tez mieć lekki "bałagan " w danych osobowych (nieaktualne, błędne, ..)

    Ale wtedy problem jest generalnie, nie tylko w kontekście indywidualnych kont.

    > c/ Błąd może powstać na etapie drukowania książeczek z numerami kont
    > indywidualnie dla każdego właściciela.

    Nie drukowalibyśmy (chociaż dobre oprogramowanie automatycznie i z tym by sobie
    poradziło)

    > d/ Właściciel może wpłacać nie na w/w blankiecie a "z ręki" wypisując różności
    > na blankiecie wpłat (myląc numery, nazwisko itp).

    Przy normalnych wpłatach też może. U nas i tak sprowadziłoby się to przy
    większości do jednorazowego, poprawnego wprowadzenia w swoim banku.

    > Może tez użyć , z
    > oszczędności, starego blankietu wpłat jeszcze bez indywidualnego konta.

    To prawda. Ale chyba nie ma problemu z ręcznym doksięgowaniem w pojedynczych
    przypadkach, bo przecież rachunek bankowy wspólnoty pozostaje.

    > e/ Pracownik Banku wklepując "ręcznie" dane z blankietu do komputera może
    > popełnić błąd.

    Tak, ale:
    1) Ze względu na strukturę wpłat u nas to marginalny problem.
    2) Wyjaśnijcie mi PROSZĘ, jaka jest tu różnica pomiędzy pomyłką przy wklepywaniu
    na jedno wspólne konto?

    > f/ w informatycznym systemie bankowym w trakcie przetwarzania i przesyłania do
    > Zarządcy plików z danymi coś może się "uszkodzić"

    W tym temacie jestem juz całkiem zielona. Jednak nasuwa mi sie pytanie, dlaczego
    przy elektronicznej przesyłce na zwykłe rachunki bankowe przetwarzanie nie
    szwankuje? Czy od strony INFORMATYCZNEJ jest to aż taka roznica?

    > g/ Program czy komputer przetwarzający dane u Zarządcy może zrobić coś źle.

    I tu się ZGADZAM. Dlatego ciągne ten wątek pod katem porządnego (ale nie
    powalającego ceną) programu.

    > Ufffff :- )

    Mam ochotę powiedzieć to samo: ufff. Ogólnie księgowanie
    (kontrolowanie,rozliczanie wpłat) przysparza kłopotów:)

    > Szansa na wystąpienie jednego z w/w błędów jest bardzo mała ale przy
    > dziesiątkach tysięcy powtarzających się operacji staje się znaczącą dla wyniku
    > końcowego i salda na koncie "Kowalskiego".

    Ale patrząc na to z innej strony, przez ładnych parę lat i wielu miesięcznych
    przelewach nigdy elektroniczny przekaz bankowy nam nie zaszwankował. A ręczne
    wklepywanie wpłat - tak, i to wielokrotnie.

    > Błędy po prostu się zdarzają i tak trzeba zorganizować system informatyczno -
    > organizacyjny żeby je umieć odnaleźć i poprawić.

    Dokładnie.

    > Potrzebny jest więc człowiek, narzędzie informatyczne i kontrola księgową.

    I tu się zgadzamy. I coraz bliżej mi do indywidualnych kont...
  • 05.02.07, 00:06
    Właściwie ze wszystkich przedstawionych wyżej minusów istotny dla niektórych
    wspólnot może okazać się jeden: koszt i zamieszanie przy drukowaniu
    indywidualnych książeczek (nie licząc oczywiście kosztów oprogramowania)
  • 05.02.07, 08:23
    krzysztog - nie masz racji.
    System działa w oparciu o rachunek wirtualny - dane osobowe wpisane i polu
    wpłacający mogą nie isnieć, dane w polu tytułem mogą nie istnieć. Jesli jest
    numer rachunku i kwota to wszystko wiemy o wpłacie - cała reszta jest nie
    potrzebna:
    Przykład budowy rachunku
    AA BBBB BBBB CCCD DDDE FFFF FFFF
    AA - cyfry kontrolne - sprawdzaja poprawność wpisu pozostałych cyfr - metoda
    wielomianowa MOD97
    BBBB BBBB - kod centrum rozliczeniowego banku
    CCC - identyfikator zarządcy
    DDDD - identyfikator budynku
    E - tytuł płatności, np. eksploatacja, remontowy, ugoda, kablówka/internet, itd
    FFFF FFFF - lokal
    To wszystko.
    Pozdrawiam
    Paweł
  • 05.02.07, 21:36
    a co z podziałem na:
    zaliczkę za wode i scieki
    za energię elektryczną NW
    konserwacje bieząca NW
    przeglady techniczne NW
    itd...

    dla mnie zarządcy to, że Kowalski wpłacił 400 na indywidualne konto bankowe to
    za mało, taki sam system mam w programie wspomagającyum zarządzanie i prowadzi
    to księgowa, ja muszę mieć głębszy podział, by ten system był przydatny...
    dlatego juz gdzieś napisałem, że to się sprawdza w gazowni i energetyce,
    a nie u zarządców prowadzących kilkanaście wspólnot i to w kilku bankach.



  • 06.02.07, 08:07
    Oj xxxll - masz spora wiedzę na tematy prawne, z uwagą czytam Twoje posty
    dotyczące prawa - jest w nich dużo ważnych informacji oraz dobre komentarze,
    ale odpuść sobie tematy związane z rachunkowością wspólnot.
    Nie kapujesz o co chodzi w masowych płatnościach, przypuszczam, że masz poważne
    problemy w rozrachunkach z właścicielami. Podobne przypadki spotykam na co
    dzień, oczywiście zawsze winne są banki i ci wredni pracownicy co zarabiają (w
    Twoim mniemamiu) jakieś kolosalne pieniądze.
    Jeśli chcesz, aby banki dzieliły zaliczki na wodę, energię, konserwację - to
    zastanów się skąd bank ma wiedzieć jakie są zasady rozliczeń w poszczególnych
    budynkach skoro Ty masz z tym problemy.
    xxxll - już wystarczy, koniec wątku.

    PS Serdecznie pozdrawiam, ponawiam propozycję bezpośredniego kontaktu jak
    będziesz załatwiał w moim Banku sprawy kredytowe.
    Paweł
  • 07.02.07, 17:44
    olubek napisał:

    > Jeśli chcesz, aby banki dzieliły zaliczki na wodę, energię, konserwację - to
    > zastanów się skąd bank ma wiedzieć jakie są zasady rozliczeń w poszczególnych
    > budynkach skoro Ty masz z tym problemy.


    olubek najpierw kadzenie, potem ślinienie, dobry bajer.

    człowieku ty nie masz pojecia o dziłalnosci WM, a juz nie mówiąc o ewidencji
    pozaksiegowej. Twoje doświadczenie to wspólnoty zarządzane wg stylu
    spółdzielnianego. Mosówki w WM nie pasują. Lepiej pisz o kredytach Pawełku.

    Podaj kilka "plusów" indywidulanych kont bankowych i jakie warunki musi spełnić
    wspólnota.
  • 05.02.07, 00:31
    Dzięki za opinie.
    Co do pomyłek bankowych to od 14 miesięcy w NORDEA się nie zdarzyła nam się
    żadna: co miesiąc mamy ok. 350 wpłat na dwa rachunki KZ i FR. Natomiast co jakiś
    czas własciciele wpisują tylko " CZYNSZ" i tyle. I bądź mądry CZYJ czynsz... Ale
    niewiele. Całą resztę ksiegowy klepie ręcznie i bardzo przy tym płacze.
    W porządnym banku wpłata na rachunek wirtualny jest AUTOMATYCZNIE ksiegowana na
    rachunek rzeczywisty z odpowiednim opisem. Nic tu ludzie w banku do gadania nie
    mają (a raczej nie powinni). Z opisu internetowego BISE wynika, że tam to robią
    ręcznie.
    Co do DOMu, to mój administrator - ZZN WAM Warszawa Wschód używa tego programu,
    choć bez tej opcji, bo to my decydujemy gdzie chcemy mieć konto. Program może i
    dobry, ale raporty z niego dla Zarządu i włascicieli są tragiczne. Jak z dawnej
    epoki - nieestetyczne, czcionki porozbijane, żadnej grafiki. No gorzej niż z
    DOSa i starych drukarek igłowych. Może mają taka opcję ? Nie wiem. Wiem, że
    program nam sie nie podoba, a własciciele narzekają na nieczytelność raportów. W
    dodatku żadnej opcji eksportu danych. Nic zupełnie. Dopiero po wielkim krzyku
    odało się zmusić developera softu do dodania opcji eksportu w PDF.

    Co do pocztowego...250 zł to podobnie jak w ING BSK, ale pogadam z nimi. SŁONIE
    wyglądają bardzo dobrze, ale są drogie jak diabli jak na jedną wspólnotę. My
    mamy 7 budynków i wychodzi 4500 zł brutto za licencję... Miałem ich wersję demo.
    Fakt, że funckjonalność ekstra, ślinka mi leciała, ale cena zbiła z nóg.
    Połowę to może jeszcze bym dał, ale nie 4500 tys. na jedną wspólnotę z 150
    lokalami (no i dostaliśmy za to, że mamy niskie budynki, bo licencja jest na
    ilość budynków, a nie liczbę lokali).

    Co do książeczek - to od paru lat ani Spółdzielnia, ani od 14 miesięcy my ich
    nie stosujemy. Administracja nawet chciała nam wydrukować i podesłała ofertę
    cenową. Baaaardzo się zdziwili, że nie chcemy. A myśmy się zdziwili, że oni
    chcą...Nie mamy i nikt mieć nie chce. Każdy wie jak ma płacić, a jak nie wie, to
    się dowiaduje z wezwania do zapłaty zaległych opłat.

    Co do rozksięgowania składników. Oj, jak sie ksiegowy dowiedział, to od razu
    powiedział, że DOM tego nie potrafi. A my oczywiście, że nas to g... obchodzi.
    Na razie mamy w uchwale o regulaminie rozliczeń zapis o kolejności
    zarachowywania wpłat. Najpierw odestki za zwłokę, potem media, potem FR, a na
    końcu zaliczka na KZ nier. wsp. Celowo, bo liczę na to, że w razie sporu
    najłatwiej ją wysądzić, więc najlepiej jakby kto z czymś zalegał, to właśnie z
    zaliczką na KZNWsp.
  • 05.02.07, 01:13
    Fajnie, że napisałeś coś więcej.

    3primer napisał:

    >Całą resztę ksiegowy klepie ręcznie i bardzo przy tym płacze.

    U nas też czasem "płacze" :(

    > W porządnym banku wpłata na rachunek wirtualny jest AUTOMATYCZNIE ksiegowana
    >na rachunek rzeczywisty z odpowiednim opisem. Nic tu ludzie w banku do gadania
    >nie mają (a raczej nie powinni).

    Mnie tez sie tak wydawało i dlatego nie rozumiałam, o czym miejscami pisze xxxll

    >Z opisu internetowego BISE wynika, że tam to robią
    > ręcznie.

    Jakoś to mi nie pasuje do wirtualnych rachunków kontrahenckich (bo tak to się
    chyba fachowo nazywa), które przecież z założenia powinny być automatycznym,
    elektronicznym przekazem

    > Co do DOMu, to mój administrator
    >ale raporty z niego dla Zarządu i włascicieli są tragiczne.

    No szok! A tak wychwalają na stronie rozbudowane funkcje raportowania

    >Jak z dawnej
    > epoki - nieestetyczne, czcionki porozbijane, żadnej grafiki. No gorzej niż z
    > DOSa i starych drukarek igłowych. Może mają taka opcję ? Nie wiem. Wiem, że
    > program nam sie nie podoba, a własciciele narzekają na nieczytelność raportów.

    Pozwolę sobie na PROŚBĘ:) Czy mógłbyś na adres gazetowy przesłać mi jakieś
    przykłady raportów, jeśli masz w kompie. Oczywiście dane identyfikacyjne nie
    interesują mnie, chodzi o ogólne wzory, bo na stronie nie mają przykładów (az
    dziwne).

    >SŁONIE
    > wyglądają bardzo dobrze, ale są drogie jak diabli jak na jedną wspólnotę. My
    > mamy 7 budynków i wychodzi 4500 zł brutto za licencję...

    Nam jeszcze kiedyś dodatkowo o MIESIĘCZNYCH kosztach obsługi przy indywidualnych
    rachunkach wspominali. Nie wiem, czy to tak dalej funkcjonuje?

    >Miałem ich wersję demo
    > Fakt, że funckjonalność ekstra, ślinka mi leciała, ale cena zbiła z nóg.

    Ja nie miałam do czynienia, ale inny właściciel dawno już testował i twierdził,
    że to przerost formy (a nie korzysta się z wszystkich możliwości) i dość
    skomplikowana obsługa. Nie wiem, ile w tym prawdy. No i ta cena.

    > Co do książeczek .Nie mamy i nikt mieć nie chce.

    U nas raptem kilka osób ciągle sie upomina.

    >Każdy wie jak ma płacić, a jak nie wie,
    > to się dowiaduje z wezwania do zapłaty zaległych opłat.

    Dokładnie. Ale tu nalezy dopasować sie do danej wspólnoty. Jeśli dużo starszych
    osób, to wolą ksiażeczki, mniej wtedy kłopotów (pomyłek)

    > Co do rozksięgowania składników. Oj, jak sie ksiegowy dowiedział, to od razu
    > powiedział, że DOM tego nie potrafi. A my oczywiście, że nas to g... obchodzi.

    No to współczuję mu, jeśli robi to na piechotę (chyba że macie zdyscyplinowanych
    włascicieli)

    > Na razie mamy w uchwale o regulaminie rozliczeń zapis o kolejności
    > zarachowywania wpłat. Najpierw odestki za zwłokę, potem media, potem FR, a na
    > końcu zaliczka na KZ nier. wsp.

    Powiedzmy, że ktos ma płacić za media 50 zł, a całość 200 zł/mies.
    I jeśli co miesiąc wpłaca np po 50 zł, tzn że ma na koniec okresu zerowe saldo
    na mediach, a zaległości na wszystkich pozostałych? Czy dobrze ZROZUMIAŁAM?

    Jeśli tak, to przy sporach sadowych jesteście w dobrej sytuacji, ale na co dzień
    przy ręcznym rozksięgowywaniu, to chyba można ześwirować. Ponadto odcięcie np
    ogrzewania przy zadłużeniu bywa niezłym straszakiem, a u Was odpada. Ciekawe czy
    jakiekolwiek oprogramowanie mozna tak ustawić, aby robiło takie rozksiegowania
    całkiem automatycznie, bez ręcznej ingerencji.

    Mam nadzieję, że nie zaśmiecam Ci wątku, ale u nas też ten temat teraz odżył.


  • 06.02.07, 14:27
    > Powiedzmy, że ktos ma płacić za media 50 zł, a całość 200 zł/mies.
    > I jeśli co miesiąc wpłaca np po 50 zł, tzn że ma na koniec okresu zerowe saldo
    > na mediach, a zaległości na wszystkich pozostałych? Czy dobrze ZROZUMIAŁAM?
    Dobrze. W naszym przypadku odcięcie co nie wchodzi technicznie w rachubę.
    Odcięcie wody podobnie. Szybciej blokada karty zbliżeniowej na wjazd na parking.
    Na razie to tylko teorie, bo żadnego porządnego dłużnika nie mamy od 14 mies.
    Ale weź poprawkę, że to księgowanie ma być wewnątrz systemu. Saldo dla
    właściciela jest całościowe, tzn. ma saldo za zaliczce+media oraz na FR. Wpłaty
    chcemy księgować niezależnie od opisu - wg tego co jest w regulaminie. Wpadło
    150 zł - to napierw na media, poetm na zaliczkę itp...
    Zaznaczam, że to dopiero start. Mamy regulamin, ale księgowość jeszcze tego nie
    strawiła. Przyznaję, że zupełnie nie zastanawiałem się nad techniką - to
    zostawiam administracji. Ale IMHO to technicznie jest spokojnie wykonalne.
    Natomiast czy taką funckję mają programy dostępne na rynku ? Nie wiem. Póki dam
    radę to bronić się będę prze tym aby to program decydował jak mamy robic
    rozliczenia. W razie czego siądę z kolegą i napiszemy coś w Excelu+Access. Dla
    takiej wspólnoty (jednej) jak moja to jest wystarczające, działa z powodzeniem
    we wspólnocie obok i to większej. Tyle, że robi tam to jeden człowiek, który ma
    na głowie tylko tę jedną wspólnotę na pełny etat i tam mieszka.
  • 06.02.07, 14:44
    3primer napisał:

    > Na razie to tylko teorie, bo żadnego porządnego dłużnika nie mamy od 14 mies.
    > Ale weź poprawkę, że to księgowanie ma być wewnątrz systemu. Saldo dla
    > właściciela jest całościowe, tzn. ma saldo za zaliczce+media oraz na FR.

    Jeżeli tak, to przemyślcie raz jeszcze, czy jest sens bawić się w to
    rozksięgowywanie. Wewnątrz systemu wystarczy zbiorcze ściagnięcie naliczeń w
    rozbiciu na poszczególne media. Nie narzucam mojej metody (bo i kasowe przypisy
    mają swoja zaletę), ale uważam, że jest prostsza i bardziej przejrzysta. Łatwiej
    również robi się rozliczenia.

    > Wpłaty
    > chcemy księgować niezależnie od opisu - wg tego co jest w regulaminie. Wpadło
    > 150 zł - to napierw na media, poetm na zaliczkę itp...
    > Zaznaczam, że to dopiero start.

    Czyli przy wirtualnych rachunkach wpada kwota całościowa na konto właściciela, a
    system rozbija ją na poszczególne pozycje? Czy też chcecie od razu kombinować na
    etapie banku i odpowiednich identyfikatorów przy wpłatach?

    >Mamy regulamin, ale księgowość jeszcze tego nie
    > strawiła. Przyznaję, że zupełnie nie zastanawiałem się nad techniką - to
    > zostawiam administracji.

    Jeżeli nie mają odpowiedniego oprogramowania, to nie są tego w stanie robić
    ręcznie. Albo inaczej: teoretycznie mogą, tylko to kwestia wynagrodzenia:(

    >Tyle, że robi tam to jeden człowiek, który ma
    > na głowie tylko tę jedną wspólnotę na pełny etat i tam mieszka.

    I to też jest niezłe rozwiązanie. Nie ma masówki, kojarzy właścicieli i
    możliwość pomyłek jest znacznie mniejsza.
  • 06.02.07, 15:10
    > Czyli przy wirtualnych rachunkach wpada kwota całościowa na konto właściciela,a
    > system rozbija ją na poszczególne pozycje? Czy też chcecie od razu kombinować
    na > etapie banku i odpowiednich identyfikatorów przy wpłatach?

    Do tej pory myślę, że do nas wpada kwota całosciowa, jedynie w rozbicu ew. na KZ
    i FR (czyli dla każdego właściciela dwa rachunki wirtualne).
    Dawanie id przy wpatach się wg mnie nie uda. Jak się mylą w nazwiskach i
    adresach własnych to pisanie id nie ma sensu u nas.

    Nie wiem jak będzie. Myślę. Wiem natomiast, że na dziś czuję mocny niedosyt
    informacji. Chciałbym mieć ją zawsze na wyciągnięcie ręki. A nie mam. Jedynie do
    banku mogę się zalogować w 20 sekund i przeszukać wykaz wpłat i wypłat. I nad
    tym mamy panowanie. Tylko to za mało.

    Powiem tak - gdyby ta baza w ksiegowości była dostępna po sieci w postaci
    tabel...wszystko bysmy sobie wyciągnęli via excel albo co innego.
    Nawet zrzut w postaci backupu i wysłanie e-mailem raz na tydzień, najlepiej
    automatycznie...albo chciaż CD...
  • 06.02.07, 20:39
    3primer napisał: "Jak się mylą w nazwiskach i
    adresach własnych to pisanie id nie ma sensu u nas"
    Trenowaliśmy to wielokrtnie i najlepiej sprawdza się jak w polu tytułem pisze
    się KTR: 123. Panie na poczcie i w bankach są uczulone, że jak w polu tytułem
    są jakieś znaki poprzedzone KTR to trzeba to starannie przepisać. Reszta może
    być z błędami i pokręcona, ale masz:
    1. Poprawny wirtualny NRB - a więc identyfikację lokalu, czasami tytułu wpłaty
    KZ, FR
    2. Kwotę wpłaty
    3. KTR - w którym przy pomocy trzech prostych znaków można wstawić odsetki,
    media, ochronę itp.
    Dzielenie wpłat na poziomie banku jest nierealne bo bank nie zna algorytmów
    podziału kosztów i znać nie chce, nie jest w stanie zapanować nad zmianami.
    Księgowanie głupot jakie ludzie wypisują w polu tytułem to temat na kabaret.
    czasami sobie przeglądam raporty elektroniczne - jak jest tego setki tysięcy
    miesięcznie to można znaleźć niezłe jaja!
    Pozdrawiam
    Paweł

  • 06.02.07, 22:01
    Co do błędów popełnianych prze ludzi i systemy informatyczne - są one
    nieuniknione. Warto o tym wiedzieć i pamiętać - szczególnie wtedy gdy pracuje
    się w Banku : )
    Zapobiega się im i eliminuje ich skutki tak by nie miały one znaczącego wpływu
    na jakość codziennej pracy Klientów.

    Sądzę , że „podłączenie” do bankowości elektronicznej mają wszystkie liczące
    się systemy informatyczne do obsługi Wspólnot i Zarządców. Jest ich ponad 20.
    Są takie które rozksięgują automatycznie wpłaty z pliku z banku (z lub bez kont
    indywidualnych) lub kasy na kilka grup należności (np. zaliczka, media,
    fundusz,,) wg wybranej kolejności lub na wszystkie w proporcji do należności
    lub przypiszą wpłatę (tu się ewentualnie przyda konto indywidualne) do
    konkretnej, grupy (np. sprawa sądowa nr1, media,..). Są takie /np. Słonie /
    które oferują internetowy system informacji dla właścicieli lepszy od bankowego
    bo pokazujący obie strony. Jest w czym wybierać i będzie za co płacić.

    Proponuję spisanie na kartce swoich oczekiwań i potrzeb i wizytę u kilku
    producentów takich systemów o ile na prawdę nadal chcecie TO robić sami lub
    zmianę Zarządcy na oferującego interesujące Was rozwiązania lub negocjacje z
    dotychczasowym Zarządcą o udostępnienie Wam danych w oczekiwanych formacie i
    jakości. Wizytę w banku zostawił bym na koniec.

    3Primer dobre i darmowe systemy informatyczne nie istnieją. Gdyby mi
    zaoferowano za założenie rachunku w jakimś banku dobre oprogramowanie warte
    kilka tysięcy np. DOM to by się nie zastanawiał tylko jeszcze raz przeczytał
    umowę …a potem brał. :)

    KG
  • 06.02.07, 22:59
    Prawda. Bank i system ewidencyjny to dwie różne strony sprawy.
    Obie istotne.
    Darmo nic nie oczekuję. Rynek się rozwija na szczęście. W tej dziedzinie też.
    Dla przykładu - polisa ubezpieczenia mojej wspólnoty OC + zalania + ... czyli
    full wypas kosztowała za 2006 rok ok. 11.000 zł. To samo za 2007 rok plus ubezp.
    odp. członków zarządu przed Wspólnotą oraz ubezpieczenie od szkód wyrządzonych
    przez byłych czł. zarządu (na wypadek odwołania) już 5.600 zł. Piorunująca
    różnica - obie polisy w FILAR S.A. Na pytanie skąd taka różnica Pani Broker
    odpowiedziała - rynek się rozwija, w zeszłym roku mało co towarzystwa miały dla
    wspólnot. W tym jest już znacznie lepiej. Ale nadal przekroczenie czynności
    zwykłego zarządu jest objęte wyłaczeniem :((
  • 05.02.07, 08:28
    W BISE nigdy nie było ręcznej obróbki masowych płatności! Zawsze robił to
    system SEAD. System funkcjonuje od 1996 roku najpierw dla zakładów
    energetycznych, od 1999 dla spółdzielni i zarządców nieruchomości. W systemie
    nie ma pomyłek - system generuje zwrotnie do Banku raport o błędach księgowania
    u zarządcy wiem co sie pojawia i z jaką częstotliwością, dlatego poddaje w
    wątpliwość opinie xxxll-a w tym wątku. Choć może w innych bankach jest
    rzeczywiści tak źle.
    Pozdrawiam
    Paweł
  • 05.02.07, 09:09
    bo już - po niektórych wypowiedziach - miałam wrażenie, ze coś pod moją czaszką
    nie tak;)

    Napisz jeszcze proszę, jak praktycznie rozwiązują wspólnoty wpłaty na fundusz
    remontowy. Wspomniałeś o kodach, czyli wynika, że nie powinno być większych
    problemów z ewentualnym przyznaniem 2 rachunków (podrachunków?) każdemu
    właścicielowi i automatycznym rozksięgowaniu. Czy to bardzo podnosi koszty? Nie
    wiem jeszcze, jakbyśy to rozwiązali zważywszy na obecny brak odpisów podatkowych.
    Pozdrawiam:)
  • 05.02.07, 09:17
    Na skrzynce panitakasobie@gazeta.pl masz przykład raportu w formacie txt -
    otwórz go notatnikiem.
    Masz nr telefonu do mnie - zadzwoń około 14.00.
    Pozdrawiam
    Paweł Ołubek
  • 05.02.07, 09:46
    olubek napisał:

    > Na skrzynce panitakasobie@gazeta.pl masz przykład raportu w formacie txt -
    > otwórz go notatnikiem.

    Dziękuję bardzo. Odebrałam już, odpisałam.

    > Masz nr telefonu do mnie - zadzwoń około 14.00.

    Na razie wiem, na czym stoję, więc głupio mi głowę zawracać i zabierać Ci czas.
    Rozejrzę się jeszcze pomiędzy oferowanymi oprogramowaniami i w razie czego wtedy
    pozwolę sobie na telefon. Może ktoś jeszcze dorzuci parę szczegółów z praktyki
    pod kątem funkcjonujących na rynku programów dla wspólnot obsługujących
    wirtualne rachunki.
    Miłego dnia!

  • 05.02.07, 13:14
    > W BISE nigdy nie było ręcznej obróbki masowych płatności! Zawsze robił to
    > system SEAD.
    A, to odszczekuję. Poniżej moja dawna i obecna korespondencja z BISE:
    =======
    -DAWNY EMAIL (gdzieś na początku 2006) - odp. z BISE:
    *******
    Niestety w chwili obecnej Bank BISE nie jest w stanie zaoferować systemu
    bankowości internetowej dla wspólnot. Wdrożenie bankowości internetowej
    dedykowanej specjalnie wspólnotom - z poszerzoną funkcjonalnością o
    identyfikację wpłat czynszów, moduł rachunkowości i moduł rozliczeń
    mediów jest planowany na IV kwartał 2006.
    Serdecznie zapraszamy do współpracy na tradycyjnych warunkach, polecamy
    nasze pakiety za 20 i 60 zł oraz kredyty termomodernizacyjne.
    W przypadku jakichkolwiek dodatkowych pytań proszę o bezpośredni kontakt.
    *******

    TERAZ Moje pytanie z początku 2007:
    -------
    Dzień dobry z życzeniami Świątecznymi !
    Chciałbym zapytać co słychać ?
    Mija nam rok w Nordea Bank i paru fukcji nam tam brakuje.
    Czy coś z poniżej wspominanych planów udało się zrealizować ?

    I odp. z BISE:

    Dziękuję za życzenia!
    Wszystkiego najlepszego w nowym 2007 roku!
    W chwili obecnej dysponujemy standardową bankowością internetową dla
    wspólnot - saldo rachunku, harmonogram i saldo kredytu, przelewy, lokaty.
    Na poszerzoną funkcjonalnością dla wspólnot pracujemy, niestety po
    informacji z dnia 22 grudnia 2006 o połączeniu BISE z Bankiem DnB NORD, nie
    potrafię wskazać wiarygodnego terminu uruchomienia.
    Pozdrawiam,

    ------------
  • 05.02.07, 13:26
    Sama prawda.
    Mamy bankowość internetową, wiele wspólnot z niej korzysta.
    Rozliczanie masowych płatności to kompletnie inna funkcja, jest oferowana od
    dawna, ale niezależnie od bankowości internetowej. System rozliczania masowych
    płatności współpracuje z systemem księgowym na Twoim komputerze, a dokładnie z
    modułem rozliczania czynszów i windykacji.
    Komunikacja z bankiem - osobista, internetem czy Home Bankingiem to jedno, a
    rozliczanie masowych płatności to drugie.
    W ciagu najbliższych miesięcy udostępnimy bardzo ciekawą usługę specjalnie dla
    wspólnot i zarządców integrującą opisane wyżej funkcje i sporo więcej.
    Pozdrawiam
    Paweł
  • 05.02.07, 14:16
    Fajnie, proszę pamiętać o jednej sprawie - schemat podpisów. My tak już mamy, że
    co jak co, ale kasę trzeba trzymać żelazną ręką. W naszym przypadku - każdy
    przelew z konta KZ - min. 2 podpisy z trzech, każdy przelew z konta FR - full
    wypas, czyli 3 z trzech. Parę razy już się przez to uratowaliśmy od pomyłek, bo
    wyrobiliśmy sobie schemat działania - tzw. zasadę czterech oczu: ten co
    podpisuje ostatni, sprawdza cały przelew. Jeno w NORDEA nie ma żadnej
    autoinformacji typu - masz przelew do zatwierdzenia, albo "przelew odrzucony z
    braku środków". Mniej więcej w 30% przypadków przychodzi SMS, że przelew
    zrealizowany. Pesymistycznie: w 70% przypadków nie przychodzi. A jeśli w ogóle
    to tylko do jednej osoby.
    Dodatkowo, nie widać tego co robią inni. Widzisz tylko swoje. Czyli jak przelew
    zatwierdzi dwóch innych to ja go zobaczę już zapłaconego. Czytaj: bardzo łatwo o
    dubel. Ale mówią, że pracują nad tym. Wysłałem im dawno temu listę pożądanych
    funkcjonalności.
  • 05.02.07, 14:50
    Oczywiście o takich sprawach pamiętamy! Szykujemy 3 poziomy logowania: 1 pełna
    edycja i dyspozycje z krzyżowymi podpisami, 2 ograniczona edycja i udostepnione
    tylko niektóre funkcjonalności, 3 podgląd dla uprawnionej publiczności -
    członków danej wspólnoty, bez mozliwości jakiejkolwiek edycji.
    Bardzo proszę prześlij na moja skrzynkę olubek@gazeta.pl uwagi na temat
    funkcjonalności które skierowałeś do Nordei. wszelkie spotrzezenia
    potencjalnych użytkowników są bardzo cenne.
    Pozdrawiam
    Paweł
  • 05.02.07, 21:49
    olubek napisał:
    . Bardzo proszę prześlij na moja skrzynkę olubek@gazeta.pl uwagi na temat
    > funkcjonalności które skierowałeś do Nordei. wszelkie spotrzezenia
    > potencjalnych użytkowników są bardzo cenne.


    Konsultacje kosztują, a zwłaszcza dla pracowików banku oni maja dużą kasę
    Tu szukasz *królika doswiadczalnego* moze cos uda sie za darmo dowiedzieć
    a później jemu to sprzedac pod szyldem "oferta banku"

  • 05.02.07, 22:50
    xxxll napisał:

    > Konsultacje kosztują, a zwłaszcza dla pracowików banku oni maja dużą kasę

    O jakich konsultach mówisz?

    > Tu szukasz *królika doswiadczalnego* moze cos uda sie za darmo dowiedzieć
    > a później jemu to sprzedac pod szyldem "oferta banku"

    Ja to mogę być za darmo tego rodzaju królikiem doświadczalnym w wielu branżach,
    jeżeli tylko w zamian dostanę satysfakcjonująca mnie ofertę.


    >
  • 06.02.07, 11:18
    Podobnie i ja. Mnie to akurat nie przeszkadza. W ogóle obecność kogoś z banku na
    forum mile mnie zaskakuje. Jeśli uda się bankowi przygotować produkt, który mi
    pasuje i dodatkowo sprzedać mi go w cenie dla mnie akceptowalnej to ja jestem za.
    W pełnej perspektywie ta ja też zarobię.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.