Dodaj do ulubionych

Głosuje za: "wstrzymał się"

11.05.06, 19:00
Do czego potrzebna jest opcja "wstrzymał się "
w głosowaniach nad uchwałami we Wspólnocie Mieszkaniowej.
Edytor zaawansowany
  • 11.05.06, 19:57
    xxxll napisał:

    > Do czego potrzebna jest opcja "wstrzymał się "
    > w głosowaniach nad uchwałami we Wspólnocie Mieszkaniowej.

    cześć ixsio! co jeszcze ciągniemy temat ? patrzyłem na posty 6340 i 6303 też
    tam pisałeś w tej sprawie , a co jesteś tego zdania że sprawa nie jest jeszcze
    rozstrzygnięta? bo jeżeli o mnie chodzi to tak jeszcze nie wiadomo co i
    jak ,tylko nie wiem co masz na syśli ,czy jesteś za opcją że to wstrzymał się
    jest potrzebne? bo to wynika z tematu postu , ale będziemy znowu wałkować to
    samo??no zobaczymy co powiedzą wielcy tego forum.
  • 11.05.06, 20:16
    zapoznałem się z projektem uchwały, nie mam zdania, niech zdecyduje większość
    pozostałych właścicieli
  • 11.05.06, 20:44
    serafin666 napisał:

    > zapoznałem się z projektem uchwały, nie mam zdania, niech zdecyduje większość
    > pozostałych właścicieli


    do serafina ,wracam na moment do tematu 6356,co do osobowości prawnej
    wspólnoty, jak dotąd jak i w ustawie jak i na różnych stronach internetowych
    gdzie wypowiadają się różni eksperci, nie dostrzegłem aby ktoś wspomniał o
    osobowości prawnej wspólnoty, dlatego tu cię popieram , a co do ułomności
    prawnej nie jest to ,to samo co osobowość prawna , kiedy ktoś jest mądry to nie
    może być ułomny ale mądry.Ułomnością prawną jest to,że wspólnota mimo iż nie
    jest osobowością prawną ,może skutecznie dokonywać czynności
    prawnych ,serafinie tak czy ja też się mylę?
  • 12.05.06, 01:00
    Jeżeli ktoś nie ma zdania, to niech nie głosuje. Może sie zastanowi i wyrobi
    sobie jakieś zdanie. Jak nie lubi się zastanawiać nad
    przeznaczeniem/wykorzystaniem/kosztami swojej własności, to.... ręce mi opadają.
    Moim zdaniem to takie coś z PRL-u, nie wychylać się.
  • 12.05.06, 10:53
    może się zdarzyć tak, że proponowana treśc uchwały nie jest
    pod pewnymi względami doprecyzowana - bo przykładowo ktoś zgadza się
    na to aby jeden z właścicieli zamontował wentylator na dachu wspólnoty,
    ale w uchwale nie doprecyzowano jaki to ma być wentylator...sprawa dośc istotna
    szczególnie dla tych, którzy mają mieszkania na ostatniej kondygnacji.

    Jeśli nie ma opcji wstrzymał się to jesteś zmuszony się zgodzić
    na "niewiadomoco", albo nie zgodzić ( bez przekonania).

    Nie wiem po co ta draka, jak nie ma "za" ponad 50 %
    to uchwała nie przeszła i koniec.
  • 12.05.06, 20:53
    Czy nie uwarzacie że ta opcja uniemozliwai prawidłowe funkcjonowanie WM?


    PS.java9
    Czy taki przykład jaki podałaś powoduje że opcja wstrzymał sie poprawiła
    sytuacje we WM? Ja uważam że tylko zaogniła. Zarząd WM jest szykanowany
    zainteresowany klima też , tworzą sie bojówki, itd. Czy o to chodzi w tym
    biznesie?
  • 13.05.06, 16:41
    Przy opcji tylko "tak" lub tylko "nie" w sytuacji gdy ktoś nie chce się
    zdecydować ( bo uważa, że uchwała jest mało precyzyjna) nie zagłosuje wcale,
    nie weźmie udziału w głosowaniu,odda czystą kartę albo nie odda jej wcale.
    Jaki z tego pożytek i jaka różnica ?

    Dodatkowo, Ci którzy nie chcą się zdecydować w bardziej patologicznych
    wspólnotach , w zależności od zaangażowania np zarządu, mogą być nakłaniani
    do odpowiedniego zagłosowania arghumentem "musi się pan/pani zdecydować".

    W uchwale powinien być podany termin zakończenia głosowania z zastrzeżeniem,
    że po tej dacie nie można już głosów zmienić - nie ma ponad 50 % "za" uchwała
    nie została przyjęta.Koniec.
  • 13.05.06, 17:21
    Do java9 i nie tylko

    Jednym słowy jesteś zwolnniczką "klinczu" , marazm w poejmowaniu przez
    właścicieli decyzji ci odpowiada . Jest po staremu.
    O jakiej zmianie ty mówisz???, ponownym głosowaniu , w trakcie zbierania głosów
    w śród nieobecnych właścicieli, przez tych co głosowali na zebraniu???, to jest
    namawianie do korupcji!!!!!!
  • 18.05.06, 11:05
    jestem za sznowaniem prawa Właściciela do wstrzymania się od podjęcia decyzji.
    To co Ty proponujesz to jest wywieranie nacisku na Członka Wspólnoty.

    Nie bardzo rozumiem sens poniższych słów...

    > O jakiej zmianie ty mówisz???, ponownym głosowaniu , w trakcie zbierania
    >głosów w śród nieobecnych właścicieli, przez tych co głosowali na zebraniu???,

    wydaje mi się, że poniosła Cie fantazja .
    Ci którzy wstrzymali się od głosu mogą się zastanowić i zmienić swój
    głos do momentu zakończenia głosowania.
    Jeśli nie chcą zmienic głosu to może warto poznać przyczynę wstrzymywania
    się i coś na to zaradzić.Np wyznaczyć ostateczny termin głosowania
    ( poinformować na pismie z potwierdzeniem odbioru) i zakończyć głosowanie
    w sytuacji gdy z obliczeń wyika, że i tak uchwała nie przejdzie
    ( bo nie ma wystarczającej ilości głosów "za").Potem na podstawie rozmów
    ze wspólnotą można poszukać przyczyny takiego stanu rzeczy i zmienić uchwałę.
  • 13.05.06, 17:25
    Jednym z praw właściciela we wspólnocie mieszkaniowej jest to, że może się wstrzymac od głosu.

    A przyczyn takiego głosowania może byc wiele chociażby to, że członkiem zarzadu w mej wspólnocie ( a tak nie jest ) jest mój szef.

    Generalnie, i tak głosy wstrzymujące są zaliczane do głosów .....przeciwnych za daną uchwałą. O ile sie nie mylę jest w tym temacie i podawany na forum odpowiedni wyrok.
    Więc nie ma o czym mówic ani tez, odbierać mi możliwości wstrzymania się od głosowania na daną uchwałę.
  • 13.05.06, 20:31
    babczyk napisał:

    > Jednym z praw właściciela we wspólnocie mieszkaniowej jest to, że może się
    wstr
    > zymac od głosu.
    >
    > A przyczyn takiego głosowania może byc wiele chociażby to, że członkiem
    zarzadu
    > w mej wspólnocie ( a tak nie jest ) jest mój szef.
    >
    > Generalnie, i tak głosy wstrzymujące są zaliczane do głosów .....przeciwnych
    za
    > daną uchwałą. O ile sie nie mylę jest w tym temacie i podawany na forum
    odpowi
    > edni wyrok.
    > Więc nie ma o czym mówic ani tez, odbierać mi możliwości wstrzymania się od
    gło
    > sowania na daną uchwałę.

    jeżeli się wstrzymałeś twój głos nie ma żadnego znaczenia i nie jest brany
    wogóle pod uwagę , bo jeżeli jak co niektórzy interpretują że głosy
    wstrzymujące się mają jakieś znaczenie do głosów za lub przeciw ,to jest to ,
    talne głupstwo o ważności uchwały decudują tylko za lub przeciw . Pozostali ci
    co się wstrzymali po prostu nie mają jaj ,a takich nie bierze się pod uwage oni
    pozostawiają decyzję prawdziwym facetom nie takim co się boją narazić szefowi
    wel żonie lub komuś jeszcze.Wstrzymujesz się nie ma cię to co jeszcze chcesz
    żeby twoje niezdecydowanie wpływało na decyzje innych .Tak jestem za opcją
    wstrzymał się ,bo jest to demokratyczne ,ale jak mówię ,nawet jeżeli wstrzyma
    się was 60% a pozostałe 40% podzieli się na 30% za a 10% przeciw to uchwała
    jest ważna ,walcie do prawników albo do ustawodawcy niech mnie przekonują , że
    tak nie jest.Ja na szczęście w naszej wspólnocie nigdy nie miałem dylematu tego
    typu , jakoś ludzie bardzo sporadycznie że nie powiem wcale wpisują się w
    rubrykę wstrzymałsię ,są w miarę odpowiedzialni za swoją przecież własność i
    decyzyjność pozostawiają sobie.Za to ich cenię.
  • 14.05.06, 10:20
    Art23.2. Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów,
    chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w określonej sprawie na
    każdego właściciela przypada jeden głos.

    W tym artykule UOWL nie ma mowy o wiekszosci glosujacaych ZA wlascicieli tylko o wiekszosci glosow
    wlascicieli,
    30% glosujacych za nie jest wiekszoscia.
  • 14.05.06, 10:57
    do jednoznacznego ustalenia większości należy stosować następujący algorytm :
    "ZA" , "PRZECIW" , "WSTRZYMUJĘ SIĘ" , "NIE GŁOSUJĘ" , suma "zachowań" = 100%
    właścicieli ;
    jeżeli "ZA" jest większe od ( "PRZECIW" + "NIE GŁOSUJĘ" ) - uchwała jest
    podjęta ;
    praktyczny przykład :
    45% - "ZA" , 35% - "PRZECIW" , 15% - "WSTRZYMUJĘ SIĘ" , 5% - "NIE GŁOSUJĘ"
    uchwała jest podjęta, ponieważ nawet przy założeniu, iż wszyscy "NIE GŁOSUJĄCY"
    byliby "PRZECIW"
    wynik oddania 100% głosów byłby taki : 45% "ZA", 40% "PRZECIW", 15% "WSTRZYMAŁO
    SIĘ" .
    Przy okazji jeszcze uwaga dotycząca braku "1" w kontekście art. 23 ust. 2a
    ustawy o własności lokali :
    w sytuacji, gdy istnieje właściciel nie posiadający udziałów z aktu
    notarialnego ( przeważnie gmina ) badamy strukturę własności następująco :
    1.dodajemy udziały indywidualnych właścicieli
    2.dodajemy ich metraże
    3.ustalamy udział (gminny) jako : (cały metraż minus metraż indywidualny)
    podzielony przez cały metraż
    4.dodajemy wszystkie udziały
    5.i mamy sumę >1albo <1 albo =1
  • 14.05.06, 11:13
    całe szczęście , że u nas mieszkają normalni ludzie.
    Oni wiedzą, że należy zgodzić się na coś lub nie, a nie krygować się jak stara
    panna .
    to przecież ich żywotne interesy, na których załatwienie mają bezpośredni wpływ.
    to nie sala sejmowa kabaretowo-wstrzymująca.
    a tak przy okazji skąd to seranie wyciągnąłeś? - no ten algorytm.
  • 14.05.06, 12:37
    Jak mamy rozumiec to "nie glosuje"
    1. "nie glosuje" bo nie oddalem glosu czyli olalem glosowanie.
    2. "nie glosuje" bo w rubryce czwartej nazwanej "nie glosuje" wpisalem swoje nazwisko (podpisalem sie)
  • 14.05.06, 12:54
    Nie dziwcie się serafinowi, że będzie Wam wciskał swój "algorytm" do upadłego i bez względu na odmienną treść przepisów prawa, ich wykładnię i orzecznictwo sądów.

    Zgodnie z tym algorytmem, we wspólnotach zarządzanych przez serafina uchwały od lat przyjmuje mniejszość właścicieli. Zgodnie z tym "algorytmem" uchwały mógłby przyjmować nawet jeden właściciel lokalu, gdyby reszta wstrzymała się. Uchwały te, posługując się art. 189 kodeksu postępowania cywilnego można zaskarżyć i uchylić w każdym czasie, nawet po upłynięciu 6-tygodniowego terminu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2006 r. sygn. akt I CK 336/06).

    Gdyby teraz serafin przyznał, że uchwały musi jednak przyjmować większość właścicieli, to pewnie wszystkie uchwały we wspólnotach zarządzanych przez serafina trzeba byłoby wyrzucić do kosza i rozwścieczeni właściciele lokali nie tylko wykopaliby go ze swoich wspólnot, ale pewnie zaskarżyli o niemałe odszkodowania.

    Serafin wciskając swoje brednie innym na tym forum walczy o swój byt, o swoje źródło dochodów w wielu wspólnotach i o swój majątek zgromadzony na zarządzaniu tymi wspólnotami według serafinowych "algorytmów".

    Poza tym serafin postępuje według starej rzymskiej zasady - qui vult decipi, decipiatur — czyli, kto chce być oszukany, niech nim będzie. Chcecie postępować według rad serafina - to postępujcie.
  • 14.05.06, 18:42
    Serafin666 nie zarządza żadną WM, lecz zasiada w Zarządach WM (za kase) bez
    licencji nie posiadając w nich żadnego lokalu. Reszta to jest pryszcz -
    odpowiada za sprawy prawne.
  • 14.05.06, 19:23
    xxxll napisał:

    > Serafin666 nie zarządza żadną WM, lecz zasiada w Zarządach WM (za kase) bez
    > licencji nie posiadając w nich żadnego lokalu. Reszta to jest pryszcz -
    > odpowiada za sprawy prawne.

    Skoro serafin zasiada i nie zarządza, to w porządku - niech sobie siedzi.
  • 14.05.06, 14:42
    wiseman1 napisał:

    > Art23.2. Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną
    według
    > wielkości udziałów,
    > chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w
    określ
    > onej sprawie na
    > każdego właściciela przypada jeden głos.
    >
    > W tym artykule UOWL nie ma mowy o wiekszosci glosujacaych ZA wlascicieli
    tylko
    > o wiekszosci glosow
    > wlascicieli,
    > 30% glosujacych za nie jest wiekszoscia.

    Te 30% jest większością jeżeli głosów ważnych było 40% a te 30% to więcej jak
    50%
  • 14.05.06, 15:06
    Art23.2. Uchwały zapadają większością głosów właścicieli lokali, liczoną według wielkości udziałów,
    chyba że w umowie lub w uchwale podjętej w tym trybie postanowiono, że w
    określonej sprawie na każdego właściciela przypada jeden głos.

    Moglby Pan mi pokazac w tym artykule miejsce gdzie jest mowa o glosach waznych?
    Tam jest mowa o glasach wlascicieli. (ma ich byc wiekszosc)
  • 14.05.06, 15:19
    Cento będzie musiał mi odebrać honor, bo mam takie samo zdanie w sprawie, choć
    w tym wątku sie nie wypowiadałem.
    POnieważ zgodnie z ustawą uchwały się przyjmuje > 50% głosami ZA, więc to, czy
    uchwała jest ważna, czy nie, decydują głosy ZA - musi być > 50% wszystkich
    udziałow. W tym sensie głosy wstzymujące się nie mają znaczenia, a raczej maja
    takie znaczenie, jak głosy przeciw.
    Tu popieram Wisemana.
    --
    dobud
  • 14.05.06, 07:08
    xxxll napisał:

    > Do czego potrzebna jest opcja "wstrzymał się "
    > w głosowaniach nad uchwałami we Wspólnocie Mieszkaniowej.

    po przeczytaniu różnych wypowiedzi zadałabym pytanie:
    Komu potrzebna jest opcja "wstrzymał się".,,, .......i odpowiedziałabym -
    asekurantom.
  • 14.05.06, 12:29
    Witam
    W sprawie głowsowania nad uchwałami poruszany ten temat był w ubiegłym roku i była dyskusja na ten temat.Wyjaśnienie pojęć co do rodzaju głosowania przedstawione jest w encyklopedji popularnej PWN wydanie siódme z 1986r. Opis tych pojęć str.853(większość absolutna,większość bezwględna,większość względna,większośc zwykła).Więc jest zbędna ta dyskusja na ten temat.Wyrok sądu przytaczny tutaj to widać jak sędzia zna pojęcia o zasadach głosowania, ten typ głosowania to jest większość bezwzględna.Jacy sędziowie takie wyroki i prawo stanowione przez nich.Wysłać ich do szkoły nieuków!!.Głosy wstrzymujące się do niczego nie służą.
    Pozdrawiam
    Marek
  • 14.05.06, 12:45
    Marek – pozwól, że się z tobą nie zgodzę w kwestii „Głosy wstrzymujące się do
    niczego nie służą”. Moim zdaniem TO właśnie służy (w pewnym celu) do kłótni,
    sporów, potyczek do zamieszania we WM tak aby nikt, tak do końca nie wiedział
    (o co chodzi) w tym zamieszaniu, Jak powinno się prawidłowo głosować nad
    uchwałami – zyskuje tylko Jeden!! Kto? Sam się domyśl.
    Pozd.
    Miro
  • 14.05.06, 13:41
    miro_mx napisał:

    > Moim zdaniem TO właśnie służy (w pewnym celu) do kłótni,
    > sporów, potyczek do zamieszania we WM tak aby nikt, tak do końca nie wiedział
    > (o co chodzi) w tym zamieszaniu, Jak powinno się prawidłowo głosować nad
    > uchwałami – zyskuje tylko Jeden!! Kto? Sam się domyśl.
    > Pozd.
    > Miro
    W tym z tobą się zgadzam i dlatego nasz zarząd podjął decyzję o usunięciu kolumny ,,wstrzymał się,, z listy do głosowania na zebranie roczne.Między innymi na podstawie wyjaśnienia hasła encyklopedycznego jak i w publikacjach.Miał opory administrator co do naszej decyzji,ale taką listę przygotował i została użyta w trakcie głosowań nad uchwałami.Nie było żadnych protestów ze strony właścicieli wiedzieli za czym głosują, brakujące głosy dozbierane były w obiegu.
    Pozdrawiam
    Marek
  • 14.05.06, 19:16
    mark-56 napisał:
    > W tym z tobą się zgadzam i dlatego nasz zarząd podjął decyzję o usunięciu
    > kolumny ,,wstrzymał się,, z listy do głosowania na zebranie roczne.

    A od kiedy Zarząd WM ma takie uprawnienia, zeby decydowac o sposobie głosowania
    we wspólnocie?

    To jest jane naruszania fundamentalnego prawa . Na to potrzebna jest uchwała
    właścicieli lokali.
  • 14.05.06, 20:48
    Powiedz mi Marek dlaczego mnie to nie dziwi, że tylko administrator miał
    obiekcję do takiego tryby glosowania. Czyżby nie znał uwl? Wmawianie, że jest
    to fundamentalnym prawem WM mija się z prawdą, bo to WM wybiera sposób
    głosowania nad uchwałami! Czasami Ci z licencją nie mogą się z tym pogodzić, iż
    właściciele w taki sposób zdecydowali! Już od ponad roku jak jesteśmy na tym
    forum nie powiedziano jasno, że WM może podjąć uchwałę, w której określi – Jaki
    tryb będzie obowiązywał na spotkaniach podczas głosowania. CO warto uczynić. W
    przeciwnym razie wiele kłopotów mają Ci, którzy przyjęli sposób proponowany
    przez licencjonowanych.
    Pozd.
    Miro
  • 14.05.06, 21:10
    Nie dziwię się że ty Cytru - siku(miro_xm) masz zaniki pamięci po tym
    piwkowaniu.

    To właśnie zarządy właścicielskie (poczytaj to forum) wzorując się na poradach
    ekspertów w stylu uspódzielnienia WM taki tryb głosowania powielaja. Ci z
    licencją są temu przeciwni, bo wiedzą jak trudno osiągnać wiekszość "ZA",
    chyba, że są z przeszłością komunalna czy spółdzielnianą ci z pierwszego 1000
    (licencje z nadania bez sprawdzania wiedzy).

    Juz do przeszło od roku walczę, by nie stosować w głosowaniach wspólnotowych
    opcji "wstrzymał się". Wspólnota to nie sejm, czy zebranie spółdzielniane we
    spólnocie musza zapadac szybko decyzje (uchwały), a opcja "wstrzymał sie" w tym
    tylko przeszkadza.
  • 18.05.06, 10:36
    Co nie znaczy, że ta opcja "wstrzymał sie" jest niedopuszczalna.
    Skoro walczysz z tym to podaj formę tej walki, bo to mi pachnie manipulacją.
    Mimo, że wspólnota to nie Sejm, ale formy parlamentarne w Wspólnocie obowiązują.
  • 18.05.06, 21:43
    maszynista_50 napisał:

    > Co nie znaczy, że ta opcja "wstrzymał sie" jest niedopuszczalna.
    > Skoro walczysz z tym to podaj formę tej walki, bo to mi pachnie manipulacją.
    > Mimo, że wspólnota to nie Sejm, ale formy parlamentarne w Wspólnocie
    > obowiązują

    To była teoria maszynisty_50 . Nikt tu nie kwestionuje, że jest niedopuszczalna
    i nikt nie pisze, że jest dopuszczalna.

    Ta forma głosowania we wspólnocie jest po prostu nie przydatna.

    Głosowanie na "trzy sposoby" to dopiero manipulacja i paraliż działalności WM.
    Ale cóż ... każdy ma to na co zasłużył. Jedni we wspólnocie maja czysty PRL z
    czyszówkami inni spółdzielczość mieszkaniową z radami nadzorczymi i komisjami
    rewizyjnymi, a inni po prostu wspólnotę normalnie i poprawnie działajacą - z
    Zarzdem właścielskim i zarządcą NW, "szybko" uchwalanymi uchwałami, itd.
  • 14.05.06, 12:37
    Ponadto hasło to jest wymienione w encyklopedii wikipedia,głos wstrzymujący się nie jest wliczany do głosowania!!.
    Pozdrawiam
    Marek
  • 14.05.06, 14:55
    mark-56 napisał:

    > Ponadto hasło to jest wymienione w encyklopedii wikipedia,głos wstrzymujący
    si
    > ę nie jest wliczany do głosowania!!.
    > Pozdrawiam
    > Marek

    Zgadzam się z tobą mark ,jak głos wstrzymujący się może mieć jakieś znaczenie ?
    zacytuję tu wcześniejszą wypowiedz dobuda który mówi ,że :głosy wstrzymujące
    się są jak głosy przeciwne : ,kompletna bzdura ! ,a dlaczego na przykład nie są
    brane pod uwagę jako głosy za? Niech dobud wyjaśni!Głos wstrzymał się jest
    głosem wstrzymującym się i nie ma znaczenia żadnego i w żaden sposób nie może
    spełniać roli głosu sasilającego obcję za albo przeciw .A już myślałem że dobud
    to gość który jak coś pisze to najpierw to przemyśli logicznie.Pozdrawiam i
    współczuję wspólnotom gdzie z tego typu myślenia nie dochopdzi do podjęcia
    uchwał .Co wy wogóle wtedy robicie ? Siedzicie i płaczecie?
  • 14.05.06, 14:57
    cento11 napisał:

    > mark-56 napisał:
    >
    > > Ponadto hasło to jest wymienione w encyklopedii wikipedia,głos wstrzymuj
    > ący
    > si
    > > ę nie jest wliczany do głosowania!!.
    > > Pozdrawiam
    > > Marek
    >
    > Zgadzam się z tobą mark ,jak głos wstrzymujący się może mieć jakieś
    znaczenie ?
    > zacytuję tu wcześniejszą wypowiedz dobuda który mówi ,że :głosy
    wstrzymujące
    > się są jak głosy przeciwne : ,kompletna bzdura ! ,a dlaczego na przykład nie

    >
    > brane pod uwagę jako głosy za? Niech dobud wyjaśni!Głos wstrzymał się jest
    > głosem wstrzymującym się i nie ma znaczenia żadnego i w żaden sposób nie może
    > spełniać roli głosu sasilającego obcję za albo przeciw .A już myślałem że
    dobud
    >
    > to gość który jak coś pisze to najpierw to przemyśli logicznie.Pozdrawiam i
    > współczuję wspólnotom gdzie z tego typu myślenia nie dochopdzi do podjęcia
    > uchwał .Co wy wogóle wtedy robicie ? Siedzicie i płaczecie?
    Zwracam honor DOBUDOWI TO NIE JEGO CYTAT tylko babczyka tu w tym temacie i w
    tych postach
  • 18.05.06, 11:15
    Jeśli po podliczenu głosów okże się, że
    "za " głosowało 30 %
    "przeciw" zagłosowało 45 %,
    "wstrzymało się" 7 %
    a reszta nie oddała kart do głosowania i ma to w nosie,
    to co zrobisz ?

  • 18.05.06, 21:47
    Problemowo kobieto

    UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie
    obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!
    UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie
    obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!!
    UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie
    obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!UCHWAŁA nie obowiązuje!!!!!!
  • 18.05.06, 22:48
    Naucz się głąbie czytać ze zrozumieniem
    i wyłapywać z tego jakiś sens, bo sam się ośmieszasz idioto.
    Dawno nie spotkałam takiego kretyna jak ty.
  • 18.05.06, 23:01
    java9 napisała:

    > Naucz się głąbie czytać ze zrozumieniem
    > i wyłapywać z tego jakiś sens, bo sam się ośmieszasz idioto.
    > Dawno nie spotkałam takiego kretyna jak ty.
    Wyłapac sens z twoich wypowiedzi?
    Bardzo ambitne zadanie. Ale czy wykonalne?
  • 18.05.06, 23:04
    jeśli jest to pytanie lub odpowiedź do przedmówcy
    to nalezy tez chyba przeczytać i jego wypowiedź - wtedy można wyłapać sens.

    Dla mnie odpowiedź na to pytanie jest oczywista, ciekawa jestem co cento
    odpowie, ale jak zwykle znajdzie się kilku upierdliwców, którzy zamiast pomóc
    lubią wichrzyć i poza atakowaniem nie mają nic sensownego do zaoferowania.

    Gratuluję poziomu.
  • 19.05.06, 18:27
    Ja tego samego tylko dwa razy wiecej życzę Tobie i tobie podobnym do siódmego
    pokolenia problemowa kobieto.
  • 19.05.06, 13:04
    java9 napisała:

    > Jeśli po podliczenu głosów okże się, że
    > "za " głosowało 30 %
    > "przeciw" zagłosowało 45 %,
    > "wstrzymało się" 7 %
    > a reszta nie oddała kart do głosowania i ma to w nosie,
    > to co zrobisz ?
    >
    Wiem że to z pewnością wiecie ,ale jeszcze raz .Zacznę od tego co oznacza
    pojęcie uchwała ważna czy nieważna .Czy opcja za czy przeciw przwważy uchwała
    jest ważna pod tym względem że po prostu opowiada się za przyjęciem czegoś lub
    nie .W przypadku którym opisujesz to policz sobie dokładnie jeżeli głosów
    ważnych jest w sumie 75%(za i przeciw),nie biorę pod uwagę wogóle głosów
    wstrzymujących się (wcześniejsze posty),to te 75% stanowi 100% głosujących
    ważnymi głosami a 45% to chyba zdecydowanie więcej jak 30% ,i jest to więcej
    jak 50% z głosów ważnych.To już przerabialiśmy (zaraz dostanę zgrzewę co do
    przeciwników )A skoro jest po którejś ze stron przewaga to uchwała jest
    ważna ,bądz za lub przeciw.centusiek
  • 19.05.06, 13:10
    a jeśli wstrzyma się 80 %,
    za będzie 3%
    a przeciw 1% to też uchwała przejdzie większością głosów ???

    mam prośbę, jeśli odpowiedź jest twierdząca, czy możesz podać podstawę prawną ?
    bo ja w ustawie czytam cos innego...
  • 19.05.06, 13:15
    java9 napisała:

    > a jeśli wstrzyma się 80 %,
    > za będzie 3%
    > a przeciw 1% to też uchwała przejdzie większością głosów ???
    to taka uchwała nie istnieje
    > mam prośbę, jeśli odpowiedź jest twierdząca, czy możesz podać podstawę
    prawną ?
    nie ma podstawy,to pogląd doktryny

  • 19.05.06, 13:32
    słońce, ja to wiem :)
    ciekawa jestem jak uargumentuje to nasz centuś :)
    bo może on wie coś czego my nie wiemy ;)
  • 19.05.06, 13:24
    cento11 napisał:

    > java9 napisała:
    >
    > > Jeśli po podliczenu głosów okże się, że
    > > "za " głosowało 30 %
    > > "przeciw" zagłosowało 45 %,
    > > "wstrzymało się" 7 %
    > > a reszta nie oddała kart do głosowania i ma to w nosie,
    > > to co zrobisz ?
    > >
    > Wiem że to z pewnością wiecie ,ale jeszcze raz .Zacznę od tego co oznacza
    > pojęcie uchwała ważna czy nieważna .Czy opcja za czy przeciw przwważy uchwała
    > jest ważna pod tym względem że po prostu opowiada się za przyjęciem czegoś
    lub
    > nie .W przypadku którym opisujesz to policz sobie dokładnie jeżeli głosów
    > ważnych jest w sumie 75%(za i przeciw),nie biorę pod uwagę wogóle głosów
    > wstrzymujących się (wcześniejsze posty),to te 75% stanowi 100% głosujących
    > ważnymi głosami a 45% to chyba zdecydowanie więcej jak 30% ,i jest to więcej
    > jak 50% z głosów ważnych.To już przerabialiśmy (zaraz dostanę zgrzewę co do
    > przeciwników )A skoro jest po którejś ze stron przewaga to uchwała jest
    > ważna ,bądz za lub przeciw.centusiek

    jeszcze jedno .O jakich kartach do głosowania opowiadacie ? Nie wiem jak to się
    odbywa w poszczególnych wspólnotach ,ale u nas po prostu przygotowuje się
    uchwałę z tematem który będzie głosowany ,na niej też znajdują się wpisane
    udziały poszczególnych właścicieli i po przeanalizowaniu i omówieniu jej
    (zebranie)każdy składa podpis w odpowiedniej rubryce .Już wtedy na zebraniu
    jesteśmy w stanie obliczyc udziały i podac informację co do wyników za lub
    przeciw . W przypadku małej frekwencji i kiedy np.za lub przeciw jest zbyt mała
    ilość udziałow (u nas żadko kto się wstrzymuje )zarząd niestety musi bic
    kilometry i zauwać po mieszkaniach aby w drodze indywidualnego zbierania głosów
    zakończyć uchwałę która zawsze musi dojść do skutku za lub przeciw.Bo tylko
    wtedy faktycznie można coś zdziałać i wogóle coś zrobić we wspólnocie.Tak wiem
    że sporo tu na tym forum powie i zacznie przytaczać o jakiejś mniejszości ale w
    tym przypadku nie można mówić o zadnej mniejszości zadecydowały głosy ważne.
    Jeszcze jedno pytanie do ciebie javo,czy ty podajesz jakieś sztuczne przykłady
    czy z rzycia wzięte? Bo jestem zdania że marna taka wspólnota gdzie ludzie są
    tak podzieleni i są problemy , to z pewnością zależy jeszcze od treści uchwały
    ale nie znajdujecie zdecydowanej większości żeby nie mieć póżniej takich
    dylematów? Trochę się dziwię a może niektóre wspólnoty ,ich skład osobowy jest
    tak różny ,że póżniej wychodzą takie cuda? W tym przypadku jest albo jakaś
    sitwa albo nikomu nie zależy na tej wspólnocie wolą się kłócić ,ale czy zawsze
    warto????
  • 19.05.06, 13:31
    zasada jest zasadą i powinna obowiązywać
    nawet w takich skrajnych przypadkach,pod warunkiem, że jest logiczna.
    Jeśli według Ciebie 45 % głosów "za" może doprowadzić do przegłosowania
    uchwały to dlaczego nie mogą 3% ?

  • 19.05.06, 21:10
    Typowe dla ludzi takich jak Ty, najpierw sprowadzą mnie
    do swojego poziomu a potem pokonają doświadczeniem.

    w koncu zacznę to dostrzegać w porę - widać za młoda jestem na taka
    "sztukę wojowania" i brak mi doświadczenia.

    Nie mam przyjemności rozmawiać z tobą ty forumowy pieniaczu.

    każdy kto zadaje tu pytania ma jakis problem, po to jest forum.
  • 20.05.06, 16:08
    Jawa,
    Wybacz ale 57 postów to ogrom.Włączyły się do niego w większości
    przyp.BAZYLISZKI.
    Zauważ tręść swojego pierwszego postu i jak rozmył sie temat .
    Grandy ,jak zauważyłem ma niespożyty i ogromny potęciał cierpliwości.
    Doceń to.Ja takiej nie mam.
    Nie zauważyłem pieniactwa w jego wypowiedziach.
    W ostanim poście zawarł to co zgodne i oczywiste.Przytaczano orzeczenie
    SN - świeze - z marca 06.I nic?.
    UCHWAŁA MNIEJSZOŚCIOWA JEST NIEBYTEM.Ja na końcu postawiłem kropkę i to samo
    proponuję Tobie.
    Jak nie to będziesz kolejnym BAZYLISZKIEM.
    ( Rzuć palenie .Więcej sexu .Odpręż się i wyluzuj.Nie GALOPÓJ.Po co ? (!).
    Pozdrawiam .Tomaszz

  • 19.05.06, 13:27
    cento11 napisał:

    > Wiem że to z pewnością wiecie ,ale jeszcze raz .Zacznę od tego co oznacza
    > pojęcie uchwała ważna czy nieważna .Czy opcja za czy przeciw przwważy uchwała
    > jest ważna pod tym względem że po prostu opowiada się za przyjęciem czegoś lub
    > nie .W przypadku którym opisujesz to policz sobie dokładnie jeżeli głosów
    > ważnych jest w sumie 75%(za i przeciw),nie biorę pod uwagę wogóle głosów
    > wstrzymujących się (wcześniejsze posty),to te 75% stanowi 100% głosujących
    > ważnymi głosami a 45% to chyba zdecydowanie więcej jak 30% ,i jest to więcej
    > jak 50% z głosów ważnych.To już przerabialiśmy (zaraz dostanę zgrzewę co do
    > przeciwników )A skoro jest po którejś ze stron przewaga to uchwała jest
    > ważna ,bądz za lub przeciw.centusiek

    I po co przepisujesz te bzdury serafina?

    Głosujący "za" właściciele lokali dysponujący 45% udziałów - to jest MNIEJSZOŚĆ we wspólnocie. Na czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu musi wyrazić zgodę, podejmując stosowną uchwałę - WIĘKSZOŚĆ we wspólnocie.

    Mniejszość nie może decydować o ograniczeniu prawa własności wszystkich współwłaścicieli np. poprzez zmianę przeznaczenia części nieruchomości wspólnej. Tu nie trzeba znajomości prawa, wystarczy odrobina logiki.
  • 19.05.06, 13:49
    grandy napisał:

    > cento11 napisał:
    >
    > > Wiem że to z pewnością wiecie ,ale jeszcze raz .Zacznę od tego co oznacza
    >
    > > pojęcie uchwała ważna czy nieważna .Czy opcja za czy przeciw przwważy uch
    > wała
    > > jest ważna pod tym względem że po prostu opowiada się za przyjęciem czego
    > ś lub
    > > nie .W przypadku którym opisujesz to policz sobie dokładnie jeżeli głosów
    >
    > > ważnych jest w sumie 75%(za i przeciw),nie biorę pod uwagę wogóle głosów
    > > wstrzymujących się (wcześniejsze posty),to te 75% stanowi 100% głosującyc
    > h
    > > ważnymi głosami a 45% to chyba zdecydowanie więcej jak 30% ,i jest to wię
    > cej
    > > jak 50% z głosów ważnych.To już przerabialiśmy (zaraz dostanę zgrzewę co
    > do
    > > przeciwników )A skoro jest po którejś ze stron przewaga to uchwała jest
    > > ważna ,bądz za lub przeciw.centusiek
    >
    > I po co przepisujesz te bzdury serafina?
    >
    > Głosujący "za" właściciele lokali dysponujący 45% udziałów - to jest
    MNIEJSZOŚĆ
    > we wspólnocie. Na czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu musi
    wyrazić
    > zgodę, podejmując stosowną uchwałę - WIĘKSZOŚĆ we wspólnocie.
    >
    > Mniejszość nie może decydować o ograniczeniu prawa własności wszystkich
    współwł
    > aścicieli np. poprzez zmianę przeznaczenia części nieruchomości wspólnej. Tu
    ni
    > e trzeba znajomości prawa, wystarczy odrobina logiki.
    >
    Grandziołku ja niczego nie przepisuję od nikogo, ty myślisz że na tym forum
    jesteś tylko ty albo serafin? I albo ktoś ulega twoim racjom ,albo serafina ?To
    jest tak że w niektórych sprawach będziemy się spierać (i dobrze) i czy ja będę
    uważał czy ty czy serafin ma zdecydowaną rację to zależy od wielu czynników ,
    przecież już nie raz zaznaczałem że w niektórych sprawach znalazłem chyba z
    pięć wersji a każdy zapiera się że ma rację ba nawet przytacza akty prawne
    podpierając się nimi .Lubię nieraz cofnąć się wstecz na starsze posty a nawet
    nie będąc prawnikiem wyczytuję takie cuda! Wiem po prostu że to wynika z różnej
    interpretacji uwl no i znajdzcie gościa który pogodzi wszystkich!A przykłady o
    których wspominacie , to u was jest aż tak żle ???Takimi jesteście znawcami a
    nie potraficie podjąć uchwał i przekonać ludzi do podjęcia uchwał? Bawicie się
    w regółki ,tak one są ważne są wyznaczone i stałe ale ważniejszy od tego jest
    czynnik ludzki bo jeżeli ktoś mnie przekona że głosy wstrzymujące zasilają
    głosy przeciw (bzdura)jak ktoś tu już pisał(a dlaczego nie za?), to naprawdę
    ciężko żyć w takiej wspólnocie.
  • 19.05.06, 14:46
    cento możesz mi wyjaśnić jakie to są glosy ważne i nieważne?
  • 19.05.06, 15:09
    :))))
  • 19.05.06, 15:18
    kikibobo napisała:

    > cento możesz mi wyjaśnić jakie to są glosy ważne i nieważne?

    ważne są tylko za i przeciw , one stanowią o wyniku uchwały i tyle.
  • 19.05.06, 20:01
    Skoro jestes taki pewny swoich racji to musza one byc oparte na jakims prawie pisanym.
    Dla wspolnot prawem pisanym jest UOWL.
    Moze wiec pokaz w tej ustawie artykul ktory mowi ze uchwaly przechodza wiekszoscia glosow
    WAZNYCH.
    Skoncza sie wtedy raz na zawsze te dyskusje na temat waznosci glosowan.
  • 19.05.06, 20:17
    dyskusja jest mocno jałowa, SN (I CK 336/05) powiedział aż tyle i tylko tyle:
    Uchwała, za którą opowiedziała się niewystarczająca do osiągnięcia większości
    liczba właścicieli lokali, może być uznana za nieistniejącą również po upływie
    przewidzianego w ustawie o własności lokali terminu do zaskarżenia uchwały.
    Jednak w przypadku mniejszych uchybień, do których Sąd Najwyższy zaliczył
    niezachowanie formy aktu notarialnego przy podejmowaniu uchwały w sprawie
    zmiany sposobu zarządu, kwestionowanie podjętych uchwał powinno się odbywać
    tylko i wyłącznie w trybie art. 25 ustawy o własności lokali.
  • 19.05.06, 21:03
    Teraz juz wiemy skad te dyskusje na tym forum.
    Czesc naszych expertow uwaza ze prawo (UOWL) mozna lamac bo przeciez istnieje w tej Ustawie
    artykul 25.
    Czyli wszystko im przechodzi do poty do poki ktos ich nie zaskarzy do sadu.
  • 19.05.06, 22:19
    wiseman1 napisał:

    > Teraz juz wiemy skad te dyskusje na tym forum.
    > Czesc naszych expertow uwaza ze prawo (UOWL) mozna lamac bo przeciez istnieje w
    > tej Ustawie artykul 25.
    > Czyli wszystko im przechodzi do poty do poki ktos ich nie zaskarzy do sadu.

    Gdyby antidotum na tę głupotę był art. 25 uowl to pół biedy. Po 6 tygodniach uchwała przyjęta przez mniejszość właścicieli stawałaby się obowiązująca dla wszystkich i wspólnota, lepiej lub gorzej, dalej by funkcjonowała.
    Niestety, uchwała przyjęta przez mniejszość właścicieli jest na podstawie art. 189 kpc zaskarżalna nawet po upływie 6-tygodniowego terminu i będzie obligatoryjnie przez sąd uchylona nawet po kilku latach. Gdy tych uchwał zbierze się kilka lub kilkanaście i będą dotyczyć ważnych spraw majatkowych - we wspólnocie powstanie chaos nie do opisania. Takie będą skutki głupiego, dziecinnego uporu przy głosowaniu uchwał mniejszością. A jaki zysk z takiego głosowania? - tyle tylko, że kilka dni wcześniej mozna je zakończyć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.