Dodaj do ulubionych

Nadwyżka finansowa - przeznaczenie

30.05.10, 21:08
Zarząd wspólnoty mieszkaniowej na podstawie art.22 ust.3 pkt. 1,2,3
(!?) UoWL postanowił w trybie uchwały przeznaczyć nadwyżkę finansową
z części wspólnych za 2009 rok, przeznaczyć na fundusz remontowy
wspólnoty mieszkaniowej. Uchwała większością głosów została
podjęta.

Wiem, że jest kilka wyroków sądowych w podobnej sprawie. Czy jest
ten jeden konkretny i jednoznaczny wyrok, że nie można uchwałą
przeznaczać nadwyżki finansowej na fundusz remontowy decyzją
większości właścicieli ? Nadwyżkę przecież chyba powinno się zwrócić
do kieszeni właścicieli, a nie do wspólnoty ?
Edytor zaawansowany
  • 30.05.10, 21:50


    Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 lutego 2001 r. I ACa
    1309/00,


    Pozdrawiam.
  • 30.05.10, 22:03
    Na początek sytuacja odwrotna, tzn, że z FR nie wolno na nic innego
    przeznaczać zgromadzonych środków (może się tez kiedyś przydać).
    "...z funduszu remontowego nie mogą być pokrywane koszty bliżej
    nieokreślonych robót budowlanych innych niż remonty (…), ani nowe
    zadania inwestycyjne (…).
    przepisy powołanej ustawy [uwl] zezwalają na tworzenie funduszu na
    ponoszenie kosztów, o jakich mowa w art. 13 ust. 2 tej ustawy.
    Środki z tego funduszu mają na celu jedynie pokrycie wydatków
    niezbędnych dla zachowania substancji i prawidłowego funkcjonowania
    nieruchomości. Tworzenie takiego funduszu nie jest jednak
    obowiązkowe, a środki na nim zgromadzone stanowią własność
    poszczególnych właścicieli lokali i bez ich zgody nie mogą być
    przeznaczane na inny cel (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z
    15 kwietnia 2004 r...",
    - I ACa 1382/2003, Wokanda z 2005 r, nr
    9, s. 40).
    =============================
    Tutaj masz to o co Ci chodzi:
    Powstaje pytanie, jak i kiedy takie prawo właściciela lokalu do
    udziału w nadwyżce finansowej należy realizować? Odpowiemy, że jest
    oczywiste, że takich rozliczeń finansowych należy dokonywać na dany
    moment obrachunkowy, tj. w szczególności po zakończeniu roku
    obrachunkowego oraz po przyjęciu wyniku finansowego przez wspólnotę
    mieszkaniową. W tym miejscu dodajmy też, że w takim przypadku będzie
    chodziło o podział nadwyżki netto, tj. po pokryciu należnego
    organowi podatkowemu zobowiązania w podatku dochodowym od osób
    prawnych.
    Ale jeśli wspólnota mieszkaniowa podejmie uchwałę o
    zadysponowaniu takiej nadwyżki finansowej na jakieś jej wydatki, to
    czy właściciel lokalu straci swoje prawa do zwrotu przysługującej
    nadwyżki finansowej?

    Odpowiedzi na zadane pytanie udzieli nam orzecznictwo, w tym m.in.
    wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 18 czerwca 2008 r.,
    sygn. I ACa 119/08,
    w którym orzeczono:
    "...Wspólnota mieszkaniowa nie posiada uprawnienia do
    decydowania
    o przeznaczeniu nadwyżki z opłat, wkracza
    bowiem w ten sposób w prawo własności poszczególnych właścicieli, do
    których środki te należą.
    W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny w Szczecinie argumentował, że
    wspólnota mieszkaniowa nie może naruszać prawa do otrzymania
    zwrotu nadwyżki finansowej
    poszczególnych właścicieli lokali,
    nawet wówczas, gdy nadwyżkę tą przekaże na utworzony we wspólnocie
    mieszkaniowej fundusz remontowy.
    Wspólnota mieszkaniowa nie może zatem dysponować dowolnie środkami
    finansowymi przekazanymi w formie zaliczek na pokrycie zarządu.
    Oznacza to, że środki pieniężne uzyskane przez wspólnotę
    mieszkaniową, które nie zostały wykorzystane w danym roku
    obrachunkowym i stanowią nadwyżkę finansową za dany rok obrachunkowy
    podlegają zwrotowi właścicielom lokali.
    Rozstrzygając w danej sprawie Sąd Apelacyjny orzekł, że „
    niezgodne z prawem było przekazanie nadwyżki powstałej w 2002 r. w
    kwocie ( …) na fundusz remontowy
    ”..."

    Argumentując brak uprawnień wspólnoty mieszkaniowej do decydowania o
    przeznaczeniu środków finansowych przysługujących poszczególnym
    właścicielom lokali Sąd Apelacyjny w Szczecinie przywołał znane
    skądinąd orzecznictwo sądów administracyjnych
    -----------------------
    Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22 lutego 2001 r.,
    sygn. I ACa 1309/00

    "...Wspólnota mieszkaniowa podejmuje decyzje tylko w sprawach
    dotyczących zarządu nieruchomością wspólną w granicach zakreślonych
    prawem. Tym samym w zakresie dysponowania środkami pieniężnymi
    właścicieli, przekazanymi jej do rozliczenia się, nie ma żadnych
    uprawnień
    . To nadal są pieniądze właścicieli lokali, a nie
    wspólnoty i nie może ona, nawet gdy chce tego większość właścicieli
    zmieniać ich przeznaczenia, także wtedy, gdy okaże się, że wydatki,
    na poczet których były uiszczane, były niższe niż przewidywano.
    Nadpłata stanowi własność właściciela i tylko on może zadecydować,
    co z tymi środkami zrobić. Może je przeznaczyć na fundusz
    remontowy, ale nie musi
    . Wspólnota nie ma uprawnień do
    podejmowania za niego decyzji w tym zakresie..."

    --------------------------
    Wyrok Sądu Apelacyjnego w warszawie z dnia 15 kwietnia 2004 r.,
    sygn. I ACa 1382/03

    "...Jeżeli na koncie eksploatacyjnym Wspólnoty Mieszkaniowej
    znajdowały się środki pieniężne na pokrycie wydatków związanych z
    utrzymaniem poszczególnych lokali, które to środki nie stanowią ani
    własności wspólnoty, ani nie były objęte wspólnością lecz stanowią
    fundusze („własność”) właścicieli lokali, to podjęcie uchwały co
    do innego przeznaczenia tych funduszy oznacza dysponowanie cudzym
    mieniem przez osoby nieuprawnione
    ..."

    ---------------------------------------------
    Jak widać linia orzecznicza zachowuje w przedmiotowej sprawie
    jednomyślność. Oznacza to, że w każdym przypadku wspólnoty
    mieszkaniowej, małej czy dużej, powstała nadwyżka finansowa
    z tytułu zaliczek na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością
    wspólną lub z tytułu wpłat na pokrycie kosztów dostawy mediów do
    poszczególnych lokali, zawsze podlega zwrotowi poszczególnym
    właścicielom lokali, chyba że inaczej o swej nadwyżce sami
    zadecydują.
    O zadysponowaniu taką nadwyżką nie może jednak
    zadecydować wspólnota mieszkaniowa w drodze uchwały.

    Zastanówmy się, wobec tego, w świetle przedstawionego prawa i
    orzecznictwa, czy właściciele lokali mogą zrezygnować ze swojego
    prawa do zwrotu nadwyżki finansowej. Oczywiste jest, że każdy z
    właścicieli lokali może podjąć decyzję
    o przekazaniu
    nadwyżki finansowej na cele wspólnoty mieszkaniowej, składając w
    tej sprawie indywidualne oświadczenie woli.
    Warto o tym
    pamiętać, by nie podejmować takich uchwał, które stanowiłyby
    naruszenie porządku prawnego.
    źródło:
    Eugenia Śleszyńska / Portal Wspolnotamieszkaniowa.pl
    www.wspolnotamieszkaniowa.pl/aktualnosci/Czy-wspolnota-mieszkaniowa-ma-prawo-dysponowania-nadwyzka-finansowa-z-naruszeniem-
    praw-wlasciciela-lokalu/0/1/498.html
  • 30.05.10, 23:05

    Na podstawie tego wątku można stwierdzić, że pytający oraz bardzo
    duża grupa osób uważa, że inwestowanie w nieruchomość jest złem
    koniecznym. Osoby udzielające odpowiedzi nie potrafią niestety ze
    zrozumieniem czytać wyroków. Pani Collinsowa, pisze Pani
    niedorzecznie. Zamiast cytować wyroki w innych sprawach, proponuję
    chwilę się zastanowić i napisać coś od siebie. Należy odróżnić
    nadwyżkę finansową, powstałą z rozliczenia przychodów i kosztów
    zarządu nieruchomością wspólną, od nadwyzki finansowej powstałej z
    rozliczenia przychodów i kosztów mediów dostarczanych do lokali.
    Babczyk, juz 5 lat działasz na tym forum i tego nie rozumiesz?
    SJ
  • 30.05.10, 23:45
    Posłuchaj Stanisław - zarządco "wielki".
    Przeczytaj to co napisałam jeszcze raz ale ze zrozumieniem (może
    ze dwa razy
    ) a potem zarzucaj mi pisanie bzdur. W moim poście
    nie ma ani jednego mojego słowa, co jasno wynika z podanego
    źródła - taka mądra to ja nie jestem żeby wymyślać karkołomne
    interpretacje.
    Swoje urojenia i nieuprawnione opinie kieruj do portalu na który się
    powołałam i odp... się od mnie raz na zawsze.
    Jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia w danym temacie to
    nie zabieraj głosu bo wprowadzasz tylko swoimi głupimi wypowiedziami
    normalnych ludzi w błąd
    . My właściciele mamy dość kłopotów z
    wami na co dzień żeby jeszcze tutaj szukając porady użerać się z
    waszą niekompetencją. Coś nie pasuje - to trzeba zmienić zawód.
  • 31.05.10, 06:46
    collinsowa napisała:

    > Posłuchaj Stanisław - zarządco "wielki".
    > Przeczytaj to co napisałam jeszcze raz ale ze zrozumieniem (
    może
    > ze dwa razy
    ) a potem zarzucaj mi pisanie bzdur.

    Najpierw przeczytaj uważnie o jakiej nawyżce finansowej napisał
    założyciel wątku.

    W moim poście
    > nie ma ani jednego mojego słowa, co jasno wynika z podanego
    > źródła - taka mądra to ja nie jestem żeby wymyślać karkołomne
    > interpretacje.

    Wiedza jest kapitałem.

    > Swoje urojenia i nieuprawnione opinie kieruj do portalu na który
    się
    > powołałam i odp... się od mnie raz na zawsze.

    Ten zlepek cytatów jest twoim dziełem. A ten twój język mówi dużo o
    tobie.

    > Jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia w danym temacie to
    > nie zabieraj głosu bo wprowadzasz tylko swoimi głupimi
    wypowiedziami
    > normalnych ludzi w błąd
    .

    Na tym forum jestem osobą znaną. W swojej pracy zawodowej zrobiłem
    bardzo dużo dobrych rzeczy dla wspólnot mieszkaniowych, którymi
    administruję. Cyfry, które przedstawiam na swoje stronie mówią dużo
    o moim zaanagażowaniu w pracy i uczciwości.
    A ty jesteś na tym forum delikatnie mówiąc osobą nieznaną.


    My właściciele mamy dość kłopotów z
    > wami na co dzień żeby jeszcze tutaj szukając porady użerać się z
    > waszą niekompetencją. Coś nie pasuje - to trzeba zmienić zawód.

    Nie akceptuję takiego podziału na "my" i "wy".
    Dobrego dnia
    SJ


  • 31.05.10, 07:57
    collinsowa napisała:


    >Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 18 czerwca 2008 r.,
    sygn. I ACa 119/08
    , w którym orzeczono:
    "...Wspólnota Mieszkaniowa nie posiada uprawnienia do decydowania o
    przeznaczeniu nadwyżki z opłat, wkracza bowiem w ten sposób w prawo
    własności poszczególnych właścicieli, do których środki te należą.
    W uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny w Szczecinie argumentował, że
    Wspólnota Mieszkaniowa nie może naruszać prawa do otrzymania
    zwrotu nadwyżki finansowej poszczególnych właścicieli lokali,
    nawet wówczas, gdy nadwyżkę tą przekaże na utworzony we wspólnocie
    mieszkaniowej fundusz remontowy.
    Wspólnota Mieszkaniowa nie może zatem dysponować dowolnie środkami
    finansowymi przekazanymi w formie zaliczek na pokrycie zarządu
    .
    Oznacza to, że środki pieniężne uzyskane przez Wspólnotę
    Mieszkaniową, które nie zostały wykorzystane w danym roku
    obrachunkowym i stanowią nadwyżkę finansową za dany rok obrachunkowy
    podlegają zwrotowi właścicielom lokali.
    Rozstrzygając w danej sprawie Sąd Apelacyjny orzekł, że „
    niezgodne z prawem było przekazanie nadwyżki powstałej w 2002 r. w
    >kwocie ( …) na fundusz remontowy”..."



    Dziękuję wszystkim za otrzymaną "nadwyżkę" informacji. To co czynić,
    jak wspólnota już podjęła uchwałę o przekazaniu nadwyżki na FR i
    minęło już dawno 6 tygodni ? Czy podstawa prawna powoływania się
    zarządu wspólnoty na art.22 ust.3 pkt. 1,2,3 (przekazanie
    nadwyżki na FR
    ) jest prawidłowa czy przypadkowa ?
  • 31.05.10, 08:24
    Nie rób nic poza oficjalnym powiadomieniem zarządu o bezprawności właścicieli
    sprowadzającej się do zarządzania cudzym mieniem, bo wspólnota może podejmować
    uchwały ale dotyczącej mienia wspólnoty. Powiadom, że swoją nadwyżkę
    przeznaczasz na regulowanie dalszych należności. Opisana przez Ciebie uchwała
    jest zwykłym papierkiem i w razie czego nie da żadnego argumentu w Sądzie do
    ściągania jakichkolwiek należności.

  • 31.05.10, 09:38

    Co czynić?
    Jeszcze raz przytaczam dwa najważniejsze fragmenty wyroków:
    "...Wspólnota mieszkaniowa nie może zatem dysponować dowolnie
    środkami finansowymi przekazanymi w formie zaliczek na pokrycie
    zarządu
    (...) w każdym przypadku wspólnoty
    mieszkaniowej, małej czy dużej, powstała nadwyżka finansowa z tytułu
    zaliczek na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością
    wspólną lub z tytułu wpłat na pokrycie kosztów dostawy mediów do
    poszczególnych lokali
    , zawsze podlega zwrotowi
    poszczególnym właścicielom lokali...
    "

    I jeszcze jedno zdanie z artykułu:
    "... Jak widać linia orzecznicza zachowuje w przedmiotowej
    sprawie jednomyślność
    ..."

    Póki co nie ma innych (przeciwnych) argumentów. Ględzeniem
    licencjonowanego że jest najlepszy proszę się nie przejmować.
    Podstawa prawna powoływania się zarządu wspólnoty na art.22 ust.3
    pkt. 1,2,3 jest nieprawidłowa.
    Jeżeli już mieli by się na cokolwiek powoływać to na art. 22 ust.
    3 pkt. 8 i 10.


    Proszę zrobić tak jak radzi >uowl<.
  • 31.05.10, 11:53
    collinsowa napisała:
    > Póki co nie ma innych (przeciwnych) argumentów.


    To nieprawda. Przeciwne argumenty są, również w tym samym wyroku, którego
    fragment cytowałaś. Gdybyś nie przycięła tego wyroku do swojej tezy, argumenty
    wyszłyby same.

    Sąd Apelacyjny w Warszawie:
    obowiązkiem właściciela lokalu jest pokrywanie dwojakiego rodzaju wydatków.

    Pierwsze - to koszty zarządu nieruchomością wspólną, na które
    składają się głównie wydatki na remonty i bieżącą konserwację, opłaty za dostawę
    energii elektrycznej i cieplnej, gazu i wody w części dotyczącej nieruchomości
    wspólnej, opłaty za antenę zbiorczą i windę, ubezpieczenia, podatki i inne
    opłaty publicznoprawne o ile nie są pokrywane bezpośrednio przez właścicieli
    poszczególnych lokali, wydatki na utrzymanie porządku i czystości, wynagrodzenie
    członków zarządu lub zarządcy (art. 14 ustawy). Na pokrycie powyższych kosztów
    właściciele lokali uiszczają zaliczki w formie bieżących opłat (art. 15 ustawy),
    których wysokość ustala w formie uchwały wspólnota (art. 22 ust. 1 pkt 3
    ustawy). Środki uiszczone na tej podstawie mogą być przeznaczone tylko na zarząd
    nieruchomością wspólną, a gdy po ich rozliczeniu na koniec roku
    obrachunkowego okaże się, że wpłaty były wyższe niż wydatki, powstałą nadwyżkę,
    wspólnota może przeznaczyć na powiększenie funduszu remontowego lub inny cel
    związany z zarządem nieruchomością wspólną.


    Drugi rodzaj wydatków ponoszony przez właścicieli - to wydatki
    związane z utrzymaniem jego lokalu
    (art. 13 ust. 1 ustawy). Chodzi to
    głównie o koszty zużytej przez właściciela energii cieplnej oraz wody, wywóz
    nieczystości. Zarząd wspólnoty w zakresie dostawy energii cieplnej i wody do
    poszczególnych lokali występuje praktycznie jedynie jako pośrednik między
    dostawcami a odbiorcami - czyli właścicielami lokali. Zawiera umowy na dostawę i
    rozlicza się z dostawcami, a środki na ten cel otrzymuje od właścicieli lokali.
    Płacą oni z reguły za zużytą wodę według wskazań wodomierzy lub ryczałtu (gdy
    nie mają wodomierzy) i zaliczek na centralne ogrzewanie, które rozliczane są po
    zakończeniu sezonu grzewczego. Pieniądze wpłacane na powyższe opłaty nie
    stają się środkami wspólnoty.


    Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 22.02.2001, I ACa 1309/00.

    A zatem: o nadwyżkach powstałych na kosztach nieruchomości wspólnej
    MOŻNA zadecydować uchwałą. Można więc przeznaczyć je np. na zasilenie
    funduszu remontowego.

    ----
    owner
  • 31.05.10, 12:16
    "Kochany", sprawdź co sam napisałeś.
    Gdzie te inne argumenty?
    Pierwsze - to koszty zarządu nieruchomością wspólną
    Środki uiszczone na tej podstawie mogą być przeznaczone tylko na
    zarząd nieruchomością wspólną, a gdy po ich rozliczeniu na koniec
    roku obrachunkowego okaże się, że wpłaty były wyższe niż wydatki,
    powstałą nadwyżkę,wspólnota może przeznaczyć na powiększenie
    funduszu remontowego lub inny cel związany z zarządem nieruchomością
    wspólną.
    Drugi rodzaj wydatków
    Płacą oni z reguły za zużytą wodę według wskazań wodomierzy lub
    ryczałtu (gdy nie mają wodomierzy) i zaliczek na centralne
    ogrzewanie, które rozliczane są po zakończeniu sezonu grzewczego.
    Pieniądze wpłacane na powyższe opłaty nie stają się środkami
    wspólnoty.

    ==============

    Nigdzie w tym wyroku nie ma o uchwale.
    Pierwsze koszty - wspólnota może przeznaczyć na inny cel - o
    tym własnie traktuje mój wpis cytujący artykuł że może
    przeznaczyć
    - tak ...ale: za zgodą właściciela bo jak dalej
    sąd wyjaśnia to są jego środki a nie wspólnoty
    .
    Drugie koszty tym bardziej, rownież wspónota może
    przeznaczyć na inne cele ale także za zgodą właściciela
    .

    To jest jednoznaczna interpretacja którą przedstawiła autorka
    cytowanego artykułu - każdy powinien również taki sam wniosek wysnuć
    czytając dokładnie i uważnie orzeczenia sądu.

    Upraszam się w takim razie dokładne przeczytanie tekstu zanim
    zarzuci mi się pisanie nieprawdy.

    Może wystarczy już robienie właścicelom wody z mózgu.
    Z wyroków sądów wynika, że ograniczanie i pozbywanie właścicieli
    wykonywania prawa własności oraz ingerencja w bezwzględnie
    obowiązujący art. 140 k.c. jest niedozwolona. Co poniektórzy
    na wyścigi chcieli by te prawa ograniczać ile i gdzie się tylko da.
  • 31.05.10, 12:43
    collinsowa napisała:
    > Gdzie te inne argumenty?


    Nie zacytowałaś w ogóle tej części uzasadnienia wyroku, która mówi o możliwości
    przeznaczenia nadwyżki powstałej na kosztach NW, na cel związany z zarządem NW.
    TO SĄ TE ARGUMENTY, które Ty pominęłaś i potem stwierdzasz, że
    przeciwnych argumentów nie ma. To była nieprawda.


    > Nigdzie w tym wyroku nie ma o uchwale.
    > może przeznaczyć - tak ...ale: za zgodą właściciela bo
    > jak dalej sąd wyjaśnia to są jego środki a nie wspólnoty
    .


    Nie. Jeżeli wspólnota może przeznaczyć środki na jakiś cel, to jest to
    jej decyzja. Decyzje o przeznaczeniu środków wspólnota podejmuje w drodze
    uchwały - to chyba powinnaś wiedzieć i bez wyroków sądowych.

    Jeżeli byłaby wymagana zgoda właściciela, to wówczas decyzja należałaby do
    niego. Nie byłoby sensu wówczas mówić, że wspólnota coś może w tej sprawie.
    Jeżeli natomiast może, to nie musi mieć zgody właściciela.


    > Może wystarczy już robienie właścicelom wody z mózgu.


    Mógłby się odwzajemnić tym samym, ale nie chcę.
    Albo będziemy dyskutować na argumenty, albo przerzucać się inwektywami.
    Proponuję mniej emocji, więcej skupienia na meritum. Nie można osób
    przedstawiających inne zdanie, poparte argumentami, odsądzać od czci i wiary, bo
    zrobisz tutaj magiel.

    W sprawie możliwości decydowania przez wspólnotę o nadwyżkach na kosztach NW
    wyroki sądowe są różne. Należy przedstawiać jedne i drugie stanowiska, bez
    cenzury i oczerniania ludzi o odmiennym zdaniu. To nie zmieni ani
    rzeczywistości, ani tych wyroków.

    -----
    owner
  • 31.05.10, 13:29
    owner_wm napisał:
    > Nie. Jeżeli wspólnota może przeznaczyć środki na jakiś cel,
    > to jest to jej decyzja. Decyzje o przeznaczeniu środków
    > wspólnota podejmuje w drodze uchwały - to chyba powinnaś wiedzieć
    > i bez wyroków sądowych.

    Wspólnota podejmuje decyzję uchwałą o przeznaczeniu środków na jakiś
    cel uchwałą jedynie w sprawach związanych z zarządzaniem
    nieruchomością wspólną. Dotyczy to środków, którymi dysponuje w
    ramach zebranych zaliczek.
    Jednak uchwała wspólnoty o przeznaczeniu środków, które pozostają
    po rozliczeniu owych zaliczek
    , na jakiś cel związany z
    zarządzaniem NW jest zwyczajnym zagarnięciem mienia, żeby nie
    powiedzieć wprost grabieżą.

    Właściciele wpłacają zaliczki.
    Zaliczki mają być rozliczone.
    Po rozliczeniu nie są to już pieniądze wspólnoty, tylko
    poszczególnych właścicieli i to oni wszyscy mają/powinni
    wyrazić zgodę na pozostawienie swoich pieniędzy na potrzeby
    wspólnoty.

    Punktem wyjścia jest tutaj fakt, że właściciele zgodnie z ustawą
    wnoszą na konto wspólnoty zaliczki
    , których nie można i nie
    należy nigdy traktować, jako jednorazowych opłat o ustalonej
    wysokości, które owszem są rozliczane, ale jednocześnie właściciel
    do ewentualnie wykazywanej nadwyżki nie ma już żadnych praw, bo
    decyduje o tym wspólnota. W takiej interpretacji gubi się sens samej
    zaliczki.
  • 31.05.10, 18:56
    Brawo Haneczka! Jak zwykle w sposób przystępny i zrozumiały
    streściłaś trzy wyroki i artykuł na ten temat.
    Obawiam się tylko że i tak co poniektórzy będą to nazywać
    inwektywami - no bo jak to możliwe że ktoś może mieć odmienne
    zdanie.
    Do >ownera<
    Czy to tak trudno zrozumieć: "nadwyżki (obojętnie z czego
    powstały) są własnością właścicieli a nie wspólnoty".

    Nie ma takiej potrzeby, ani możliwiości, ani osobiście nie uważam za
    konieczne cytowanie wszystkich wyroków w całości. Najważniejsza jest
    esencja, resztę jak ktoś ciekawski to z łatwością sobie doczyta.
    Twoje interpretacje wbrew oczywistym stwierdzeniom sądu mnie nie
    interesują.
    Jeżeli sądy twierdzą w swoich uzasadnieniach że to są środki
    właścicieli a Ty z uporem maniaka "odsądzając również mnie od czci i
    wiary" upierasz się że nie są i wspólnota może sobie nimi
    dysponować - to dalsza dyskusja jest bezcelowa bo zaczynamy
    rozmawiać o zupełnie innych sprawach.
    Ja się nie przerzucam argumentami, ja prztaczam argumenty
    mądrzejszych ode mnie. Póki co kontrargumentów przeciwnych,
    podpartych orzecznictwem nikt nie przytoczył.
    Na koniec jeszcze raz wklejam pierwsze zdanie komentarza do tych
    wyroków z portalu wspólnotowego.
    Wystarczyło uważnie przeczytać tak jak Haneczka to zrobiła. Sorry ,
    że tak Cię tu chwalę - jeszcze pomyślą sobie bóg wie co.

    "...Powstaje pytanie, jak i kiedy takie prawo właściciela
    lokalu do udziału w nadwyżce finansowej należy realizować?
    Odpowiemy, że jest oczywiste, że takich rozliczeń finansowych
    należy dokonywać na dany moment obrachunkowy, tj. w szczególności
    po zakończeniu roku obrachunkowego
    oraz po przyjęciu wyniku
    finansowego przez wspólnotę mieszkaniową. W tym miejscu dodajmy też,
    że w takim przypadku będzie chodziło o podział nadwyżki netto
    ..."
  • 31.05.10, 20:22
    collinsowa napisała:

    > Do >ownera<
    > Czy to tak trudno zrozumieć: "nadwyżki (obojętnie z czego
    > powstały) są własnością właścicieli a nie wspólnoty".
    >
    > Nie ma takiej potrzeby, ani możliwiości, ani osobiście nie uważam
    za
    > konieczne cytowanie wszystkich wyroków w całości. Najważniejsza
    jest
    > esencja, resztę jak ktoś ciekawski to z łatwością sobie doczyta.
    > Twoje interpretacje wbrew oczywistym stwierdzeniom sądu mnie nie
    > interesują.
    > Jeżeli sądy twierdzą w swoich uzasadnieniach że to są środki
    > właścicieli a Ty z uporem maniaka "odsądzając również mnie od czci
    i
    > wiary" upierasz się że nie są i wspólnota może sobie nimi
    > dysponować - to dalsza dyskusja jest bezcelowa bo zaczynamy
    > rozmawiać o zupełnie innych sprawach.



    A to jest dla Pani coś specjalnego od "WY".

    Sygn. akt III CZP 65/07
    UCHWAŁA
    składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
    Dnia 21 grudnia 2007 r.
    Sąd Najwyższy w składzie :
    Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący)
    SSN Helena Ciepła
    SSN Józef Frąckowiak
    SSN Krzysztof Pietrzykowski
    SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (sprawozdawca)
    SSN Marek Sychowicz
    SSN Tadeusz Wiśniewski

    podjął uchwałę:
    Wspólnota mieszkaniowa, działając w ramach przyznanej jej zdolności
    prawnej, może nabywać prawa i obowiązki do własnego majątku
    prawnej. i nadał jej moc zasady

    „...Przyjęcie, że wspólnota mieszkaniowa jest podmiotem stosunków
    cywilnoprawnych oznacza, iż może ona posiadać majątek odrębny od
    majątków właścicieli lokali (własny majątek). W skład tego majątku
    mogą jednak wejść jedynie prawa i obowiązki związane z
    gospodarowaniem nieruchomością wspólną, gdyż, jak wyżej wskazano, z
    przepisów ustawy o własności lokali wynika ograniczenie zakresu
    zdolności prawnej wspólnoty mieszkaniowej. Przepisy wskazanej ustawy
    pozwalają stwierdzić, że do majątku wspólnoty wchodzą przede
    wszystkim uiszczane przez właścicieli lokali zaliczki w formie
    bieżących opłat na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną
    (art. 13 ust. 1 w związku z art. 15 ust. 1 i art. 14 u.w.l.) oraz
    pożytki i inne dochody z nieruchomości wspólnej. Ponadto w skład
    majątku wspólnoty mogą wejść prawa wynikające z zawieranych przez
    nią w ramach gospodarowania nieruchomością wspólną umów (np.
    roszczenia wynikające z umów o remont nieruchomości wspólnej czy
    ocieplenie budynku), a także własność nieruchomości nabytej za zgodą
    właścicieli (art. 22 ust. 3 pkt 6a u.w.l.). W odniesieniu do tego
    ostatniego przypadku należy konsekwentnie stwierdzić, że w grę może
    wchodzić jedynie nieruchomość potrzebna do zarządzania
    nieruchomością wspólną (np. odrębna własność lokalu przeznaczonego
    na siedzibę zarządu wspólnoty)...”


  • 31.05.10, 20:27
    Panie Stanisławie.

    Jasno widać z naszych wypowiedzi to, że siedzimy, bo dwóch stronach
    barykady zwanej dalej wspólnotą.

    Ja, jako właściciel zacytowałem sygnaturę danej sprawy broniącej
    mnie jako właściciela a Pan, jako osoba będąca po drugiej stronie
    barykady, jako zarządca, administrator zaatakował mnie, jako tego,
    który odważył się przede wszystkim bronic swych pieniędzy. Tak swych
    a nie pańskich czy tez osób wykonujących prace na zlecenie takich
    jak ja właścicieli.

    Wystarczyło zapoznać się merytorycznie z zacytowanym wyrokiem i
    byłoby po kłopocie a nie potrzebnie mnie atakować.
    Poniższe wypowiedzi w całym ciągu udowadniają to, że ja mam racje
    cytując ów wyrok a nie Pan.

    Zapomina pan jedno.

    To są pieniądze właścicieli a nie ich zarządcy czy administratora
    więc każda wypowiedź owych zarządzających z reguły była i jest
    niekorzystna dla właścicieli.

    Zapomina pan jedno.

    Kto tu jest, dla kogo i kto, przez kogo ma wiele kłopotów oraz kto
    kogo zatrudnia i komu płaci?

    Pozdrawiam.
  • 31.05.10, 20:44
    Panie Stanisławie.

    Swoja drogą na tym forum jestem o wiele dłużej aniżeli Pan to
    sugeruje.

    No cóż rzeczą ludzką jest się mylić, więc nie mam o to pretensji do
    Pana.

    Pozdrawiam.
  • 31.05.10, 21:48
    babczyk napisał:

    > Panie Stanisławie.
    >
    > Swoja drogą na tym forum jestem o wiele dłużej aniżeli Pan to
    > sugeruje.
    >
    > No cóż rzeczą ludzką jest się mylić, więc nie mam o to pretensji
    do
    > Pana.
    >
    > Pozdrawiam.

    Jak ten czas szybko leci, to jest chyba 7 lat istnienia tego forum.
    Dobrej nocy
    SJ
  • 31.05.10, 21:39
    babczyk napisał:

    > Panie Stanisławie.
    >
    > Jasno widać z naszych wypowiedzi to, że siedzimy, bo dwóch
    stronach
    > barykady zwanej dalej wspólnotą.
    >
    > Ja, jako właściciel zacytowałem sygnaturę danej sprawy broniącej
    > mnie jako właściciela a Pan, jako osoba będąca po drugiej stronie
    > barykady, jako zarządca, administrator zaatakował mnie, jako tego,
    > który odważył się przede wszystkim bronic swych pieniędzy.

    Gdybym wiedział, że Pan broni swoich pieniędzy, to pewnie tego bym
    nie napisał - przepraszam.
    (...)
    >
    > Wystarczyło zapoznać się merytorycznie z zacytowanym wyrokiem i
    > byłoby po kłopocie a nie potrzebnie mnie atakować.
    > Poniższe wypowiedzi w całym ciągu udowadniają to, że ja mam racje
    > cytując ów wyrok a nie Pan.

    Podkreślam, nie jestem przeciwnikiem zwracania nadwyżek finansowych
    właścicielom lokali. To właściciele lokali w określonej wspólnocie
    sami decydują o przeznaczeniu środków pienieżnych, a nie uczestnicy
    tego forum, często wypowiadający się nie na temat. Przytoczony
    przeze mnie istotny fragment uzasadnienia do Uchwały SN, która ma
    moc zasady prawnej, wyjaśnia wszystko w tej sprawie. Okazuję się, że
    ten "licencjonowany", "wielki" oraz Owner w tej sprawie mają
    rację.

    > Zapomina pan jedno.
    >
    > To są pieniądze właścicieli a nie ich zarządcy czy administratora
    > więc każda wypowiedź owych zarządzających z reguły była i jest
    > niekorzystna dla właścicieli.

    Gdybym zapominał o tym ,że to są pieniądze właścicieli lokali, to
    zajmowałbym się już czymś innym.

    Pozdrawiam
    SJ
  • 31.05.10, 22:03
    Dalej nic nie rozumiecie, wielcy i mali licencjonowani.
    Nawet zasada prawna wynikająca z tego wyroku potwierdza wszystko to
    o czym mówimy.
    Bo wyrok ten (przytoczony przez highrise) i znany na pamięć
    przez wszystkich interesujących się sprawami właścicieli we
    wspólnotach
    potwierdza to.
    Pisała o tym Haneczka - zaliczki a nadwyżki to dwie odrębne rzeczy
    .
    Nadwyżki czyli "to co zostało" (z majątku wspólnoty) nierozliczone,
    z czym niewiadomo co zrobić - jest własnością właścicieli.
    Wspólnota czyli ogół wszystkich właścicieli ma obowiązek się
    z tych nadwyżek rozliczyć i nie ma żadnego prawa sama tymi
    nadwyżkami dysponować bo są one własnością poszczególnych
    właścicieli. Jeżeli było by inaczej czyli byłby to dalej majątek
    wspólnoty (nadwyżki) to właściciele nie mieli by nic do gadania
    skoro "darowiznę" przekazali wspólnocie.
    To jest jasne jak słońce a wy cały czas szukacie dziury w całym i
    próbujecie naginać na wszelkie możliwe sposoby, przekręcając
    interpretacje albo przytaczać nawet ten wyrok (nawiasem mówiąc
    czekałam kto go pierwszy przytoczy na swoja zgubę) aby tylko
    udowodnić swoje nieuzasadnione racje że "pieniądze przekazane wam"
    przez właścicieli mówiąc w uproszczeniu, są wasze i możecie robić z
    nimi co chcecie.
    Na szczęście tak nie ma - to są moje pieniądze, a moimi
    pieniędzmi bez mojej zgody nikt nie ma prawa rozporządzać. To
    jest stara zasada jeszcze z czasów rzymskich.
  • 31.05.10, 22:41
    Jeżeli chcesz aby ta "kupa dinozaura" była na wierzchu, to niech tak
    będzie. Ja jej już nie będę "przykrywał". Możecie się bawić dalej z
    Haneczką.

    Miłej zabawy
    SJ
  • 31.05.10, 23:56
    collinsowa napisała:
    > Dalej nic nie rozumiecie, wielcy i mali licencjonowani.


    Gratuluję dobrego samopoczucia.
    Jak ktoś ma inny pogląd od twojego, to jest głupszy, niekumaty? :D


    > To jest jasne jak słońce a wy cały czas szukacie dziury w całym i
    > próbujecie naginać na wszelkie możliwe sposoby, przekręcając
    > interpretacje


    Nie lubisz wątpliwości, spraw podlegających różnym interpretacjom.
    Wszystko musi być albo czarne, albo białe.
    Biedna, malutka collinsowa, zagubiona w skomplikowanym świecie.


    > To jest stara zasada jeszcze z czasów rzymskich.

    Poprawiłaś mi humor na dobranoc :D
    EOT

    -----
    owner
  • 01.06.10, 01:09
    Potwierdza się, że Polacy nie potrafią dyskutowć tylko od razu
    warcholić się.
    Gdyby mieli szable to od razy w dłoń i walić na oślep za inne
    poglądy, niezgodne z jedynie słuszną (ich) linią.
    Ech.
    ===========
    Jako collinsowa odpowiedziałam na założony wątek przytaczając źródło.
    Highrise natychmiast pisze bez zastanowienia: pisze pani
    niedorzecznie
    (zapominając że ja nic nie pisze tylko cytuję) i
    poucza bardzo dużą grupę osób że nie powinni mieć innego poglądu na
    sprawy od niego.
    Gdy mu brakuje argumentów pisze coś o zlepku cytatów, że wiedza jest
    kapitałem ( tyle że trzeba umieć z niego korzystać - zapomniał
    dodać).
    owner_wm na to: to nieprawda co sąd orzekł bo on przeczytał co
    innego???
    w następnym wejściu zaczyna przerzucać się inwektywami.
    Znowu Highrise - dzieli nas na tych gdzie stoi ZOMO (WY) i innych co
    się z nim zgadzają (MY)
    itd itd.

    Zwroćcie uwagę dyskutanci (highrise, owner_wm,...) że robicie z
    forum magiel jak to któryś bezpodstawnie mi zarzucił.
    Sami rozpoczęliście "wojnę" na inwektywy zapominając o znaczeniu
    pojęcia dyskusja o trzymaniu sie tematu już nie mówię.

    ps. Po co ta biedna, malutka... co to ma na celu? ,mam się
    obrazić, urosnąć, stać się bogatą.
    Jak nie potrafisz "głąbie" dyskutować rzeczowo, to przynajmniej
    zaglądnij do słownika w którym jest o wiele więcej wyrazów na
    określenie twoich kompleksów, fobii i urojeń.
  • 31.05.10, 22:49
    highrise napisał:
    > A to jest dla Pani (Collinsowa) coś specjalnego od "WY
    ".
    > Sygn. akt III CZP 65/07
    > UCHWAŁA
    > składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
    > Dnia 21 grudnia 2007 r.
    > podjął uchwałę:
    > "(...)Przepisy wskazanej ustawy
    > pozwalają stwierdzić, że do majątku wspólnoty wchodzą przede
    > wszystkim uiszczane przez właścicieli lokali zaliczki w formie
    > bieżących opłat na pokrycie kosztów zarządu nieruchomością wspólną

    > (art. 13 ust. 1 w związku z art. 15 ust. 1 i art. 14 u.w.l.) oraz
    > pożytki i inne dochody z nieruchomości wspólnej. (...)"

    Ta uchwała to żadna rewelacja w wyjaśnieniu sporu, a Highrise
    nie ma racji uznając, że jest ona dowodem.
    Jak łatwo zauważyć w cytowanej części tej uchwały jest mowa o
    zaliczkach
    .
    SN nie wyjaśnia nam wcale, czy zaliczki po rozliczeniu nadal
    stanowią majątek wspólnoty.
    Tego problemu po prostu nikt nie
    poruszył.
    Pieniądze, które są wpłacane na konto wspólnoty są zaliczkami i to
    one stanowią majątek wspólnoty.
    Po rozliczeniu jednak sytuacja się zmienia - nie mamy już do
    czynienia z zaliczkami. Występuje nadwyżka - pieniądze właścicieli
    pozostałe jako reszta z rozliczonych zaliczek.
    Owa reszta zaliczką już nie jest i należy do właściciela, bo zgodnie
    z ustawą właściciel wywiązał się już ze swojego obowiązku i poniósł
    koszty zgodne z wykazywanymi.

    SN w cytowanej uchwale mówi tylko i wyłącznie o zaliczkach, ale to
    nie oznacza prawa swobodnego dysponowania wspólnoty całością kwoty
    wpłaconej w formie zaliczki po jej rozliczeniu.

    Zadajcie sobie wreszcie pytanie: kiedy kończy się "żywot" zaliczki?!
    Jaki to jest moment????
    Dlatego, nie wmawiajcie właścicielom, że wspólnota ma pełne prawo
    swobodnego dysponowania całością zaliczki, jaka zostaje wpłacona
    przez nich na konto wspólnoty. Mówiąc precyzyjnie, to prawo
    wspólnoty istnieje jedynie do momentu rozliczenia.
  • 31.05.10, 23:42
    haneczka_wm napisała:
    > Dlatego, nie wmawiajcie właścicielom,


    Porzuć manierę przedstawiania siebie jako jedynej sprawiedliwej, samozwańczej
    obrończyni uciśnionego ludu właścicieli lokali. To śmieszne.

    Ja ci nie zarzucam "wmawiania właścicielom" czegokolwiek. Po prostu - ja
    przedstawiam swój pogląd, a ty swój.

    Ja też jestem właścicielem i zapewniam cię, że nie jest łatwo mi coś "wmówić".
    Ty zaś traktujesz właścicieli jak idiotów - ale to już twój problem.

    EOT
    -----
    owner
  • 01.06.10, 01:12
    Nie życzę sobie abyś w ten sposób, po chamsku oceniał to, co
    napisałam.


    Po pierwsze, nie napisałam nic złego, co by kogoś obrazić mogło.
    Ja również wyraziłam swoje zdanie!!! Jeśli chcesz - odpowiedz w
    temacie, zamiast urządzać wycieczki osobiste.

    Po drugie, nikt Ciebie nie prosił o ocenianie i komentowanie
    wszystkiego, co jest nie po Twojej myśli, w tak złośliwy i przykry
    sposób.
    Bierzesz za coś odwet??? Wyżywasz się, bo jesteś anonimowy, więc
    uważasz, że możesz sobie tak właśnie pozwalać?
    Od dawna zastanawiam się, skąd w Tobie tyle jadu i agresji?
    Poprawisz sobie samopoczucie? Dostarczasz przyjemności?

    Czerpiesz jakąś wielką satysfakcję, traktując w ten sposób ludzi?!
    Uważasz, że tak można? Tak, po prostu podeptać i skopać, bo masz na
    to ochotę, bo uważasz, że Tobie wolno...

    Miałbyś odwagę postępować w ten sposób patrząc komuś prosto w oczy?

    Zachowałeś się bezczelnie, zresztą nie pierwszy raz, ale chyba na
    więcej Ciebie nie stać.


  • 01.06.10, 09:25
    Trudno wymagać aby "specjalistki od zawieszania firanek" znały
    podstawowe zasady logiki.
    Pzdr
    SJ
  • 01.06.10, 10:09
    Szanowne Panie Collinsowa i Haneczka_wm - jak śmiałyście
    zakwestionować wiedze i autorytet takich jak Highrise czy Owner_wm?

    Przecież to oni są specjalistami od prawa i pouczania innych i maja
    monopol na wszystko a Wy jesteście jedynie "specjalistkami od
    wieszania firanek"!

    Trzeba znać swoje miejsce a nie mieszać na tym forum i oświecać
    innych co oczywiście przeszkadza wyraźnie niektórym.

    Sprawę możecie jeszcze naprawić - pokajajcie się publicznie i
    napiszcie wyraźnie, że w przyszlości nie będziecie już zabierały
    głosu na tym forum bo nie macie takiej wszechstronnej wiedzy jak
    niejaki Highrise czy Owner_wm.
  • 01.06.10, 10:14
    Dziękuję za słowa otuchy.
    Jest nadzieja, że może się obronimy przed tymi szubrawcami.
  • 01.06.10, 10:37
    Podziękowania za slowa otuchy to stanowczo zbyt malo zebyśmy coś
    zmienili!

    Musimy po prostu stworzyc jakies porozumienie oszukiwanych członków
    wspólnot przez zarządców i zarządy bo w grę wchodzi często również
    to ostatnie - w każdym razie tak jest w przypadku mojej wspólnoty.

    No i dochodzi do tego często niewyobrażalna głupota naszych sąsiadow
    zawsze wierząca wladzy czyli zarządowi a nie myślącym sąsiadom nie
    godzącym się na różne przekręty.
  • 01.06.10, 11:22
    Wygląda na to że mieszkamy w tej samej wspólnocie.
    U mnie jest wynaturzona forma sprawowania ustawowego zarządu nad
    nieruchomością wspólną.
    Barani zarząd wspólnoty stał się grupką figurantów
    statystujących administratorowi.
    Nic nie wiedzą, nawet UoWL nie przeczytali a jeżeli któreś
    przeczytało to i tak nie rozumie o co chodzi.
    Po cośmy takich wybrali - cieć ich wybrał niestety.
    Dla nich najważniejsze jest aby nic się nie działo, był święty
    spokój. Że dach przecieka - eeetam pewnie zarządca naprawi. Co? tynk
    odpadł ze ściany - a to nie moja ściana. Co? woda się leje - u mnie
    sie nie leje itp itd......
    Ten szubrawiec wykorzystuje głupotę ludzką, olewa totalnie swoje
    obowiązki i oszukuje na każdym kroku a tumaństwo jeszcze cieszy się
    z tego że ich robi w balona.
    Większość właścicieli nawet nie wie że są właścicielami. Obrażają
    się - jak to? - jesteśmy lokatorami. Cyrk.
    W ich siwych i pustych głowach zakorzenioone jest, że władza ma
    zawsze rację a zatrudniony przez nich "cieć" czyli administrator to
    przecież władza. Nie potrafią skojarzyć że sami za własne pieniądze
    opłacają oszusta.
    To tak jest gdy nieroby za pół darmo dostają do ręki spory majątek.
    A ten cwaniaczek, wyćwiczony za komuny w przekrętach każda bzdurę
    im sprzeda. On kieruje wspólnotą, organizuje zebrania, podejmuje
    uchwały, pisze co chce w nich. On dysponuje kontem a zarząd nawet
    nie wie w jakim banku mamy konto. Opier.... ich na tych
    zbiegowiskach - wypisz wymaluj ANIOŁ tyle że głupszy bo z licencją.
    Logicznym jest że takich jak ja zwalcza na każdym kroku "starymi
    wypróbowanymi metodami". Te barany mu przytakują a po cichu
    niektórzy przyznają mi rację. Taka komusza mentalność, nie do
    wyplewienia.

    Potrzeba zorganizowania się jest konieczna, inaczej cofniemy się w
    sprawie wspólnot do czasów pańszczyzny.
  • 01.06.10, 22:54
    collinsowa napisała:
    > Jest nadzieja, że może się obronimy przed tymi szubrawcami.


    Śmiało, daj pokaz kultury dyskusji i wyższych manier!
    ("Szubrawca - nieuczciwy i podły" - Słownik języka polskiego PWN).

    Robicie z tego forum już nie magiel, a szambo.
    Skoro wam tak wygodnie...
    Zostawiam was w waszym naturalnym środowisku. :D
    -----
    owner
  • 01.06.10, 20:34
    wprost5 napisał:

    > Szanowne Panie Collinsowa i Haneczka_wm - jak śmiałyście
    > zakwestionować wiedze i autorytet takich jak Highrise czy Owner_wm?
    > Przecież to oni są specjalistami od prawa i pouczania innych i
    maja
    > monopol na wszystko

    Jak wiedza tychże orłów ma się do rzeczywistości, wystarczy zapoznać
    się z wypowiedziami sfrustrowanych właścicieli na tym i nie tylko
    forum.

    www.aferyprawa.com/
    www.czarnalista.com/?gclid=COCcj5OLpYwCFRcGEgodbjKY6A
    www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/policja-v-rp,3/
    rylikagn.republika.pl/Mat-001.htm

    Nic dodać nic ująć.


    a Wy jesteście jedynie "specjalistkami od
    > wieszania firanek"!
    >

    Właściciele czy właścicielki są od wieszania firanek a tzw.
    cwaniaczki
    z wiedza dorównującą rozumkowi pantofelka udowadniają
    innym, że nie mogą bronić swych praw gdyż…….kretyni z prawniczym i
    nie tylko wykształceniem posiedli całą mądrość wszystkich
    właścicieli i tylko oni wiedzą, co dla nich jest właściwe.


    Dla mnie, jako właściciela jest to obraza i udowadnia, że w tym
    kraju właścicielami chcą zarządzać jeszcze głupsi od nich.


    To tak jak w małżeństwie ( szacun dla Pań, ) w którym to
    kobieta z reguły jak owe cwaniaczki udowadnia swej przeciwnej
    stronie, że nie ma racji tylko dla tego, że uważa się za kogoś
    mądrzejszego. Czy aby jest tak na pewno?


    > Trzeba znać swoje miejsce a nie mieszać na tym forum i oświecać
    > innych co oczywiście przeszkadza wyraźnie niektórym.
    >


    Wprost miałem do Ciebie za Twą wiedze naprawdę wielki Szacunek
    , ale tą wypowiedzią udowodniłeś, że jesteś tzw. chorągiewką.

    Podobno przyjaciół poznaje się w biedzie, ale w twym
    przypadku i nie tylko, srogo można się zawieść.


    > Sprawę możecie jeszcze naprawić - pokajajcie się publicznie i
    > napiszcie wyraźnie, że w przyszłości nie będziecie już zabierały
    > głosu na tym forum bo nie macie takiej wszechstronnej wiedzy jak
    > niejaki Highrise czy Owner_wm.


    Litości. Tak właśnie wykańcza sie właścicieli we
    wspólnotach!!!!!!!!!!!


    Tak właśnie stwierdzają chorągiewki, które………bez komentarza.


    Nie pozdrawiam gdyż ten wpis udowadnia jedno, że właściciele wobec
    takich osób, które zmieniają strony częściej aniżeli rękawiczki są
    wobec nich dosłownie bezbronni.

    Co owe osoby chcą takim postępowaniem, osiągnąć?
  • 01.06.10, 21:42
    Do >babczyk<
    Nie gniewaj sie ale wydaje mi się, że zbyt pochopnie wyciągasz
    wnioski jeżeli idzie o ocenę >wprost5<.
    Spróbuj jeszcze raz przeanalizować to co napisał. W jego słowach
    jest wyraźna ironia co potwierdza jego kolejny wpis z godz.
    10.37.
    Ja tak to zrozumiałam bo to jest oczywiste. Wprost5 nie ma
    powodu aby zmieniać swoje poglądy.
    Specjaliści z bo(rz)ej łaski od wbijania kołków pod karnisze nie
    pozwalają mu na to.
  • 01.06.10, 22:07

    To był mój duży błąd, że stanąłem po pana stronie w sporze z
    xxxll-iem.

    Dla pana wystarczy aby ktoś był zarządcą, a przypnie mu pan łatkę
    złodzieja!


    Nie razi pana słowo "szubrawiec" skierowane do osoby która nie ma
    nic wspólnego z działalnością szubrawców. Mam odwagę powiedzieć
    wszystkim! - panu, wszystkim dewiatom, frustratom, niedorajdom
    życiowym, nietolerancyjnym ksenofobistom, specjalistkom od
    zawieszania firanek, że jestem człowiekiem o "czystych rękach".
    O czym mówi baner na mojej stronie.
  • 02.06.10, 08:31
    highrise napisał:
    > Nie razi pana słowo "szubrawiec" skierowane do osoby która nie ma
    > nic wspólnego z działalnością szubrawców. Mam odwagę powiedzieć
    > wszystkim! - panu, wszystkim dewiatom, frustratom, niedorajdom
    > życiowym, nietolerancyjnym ksenofobistom, specjalistkom od
    > zawieszania firanek, że jestem człowiekiem o "czystych rękach".
    > O czym mówi baner na mojej stronie.


    Puszka Pandory się otworzyła...
  • 02.06.10, 10:07
    Sądząc po histerycznej reakcji niektórych osobników na dość dosadne
    określenie sposobu postępowanie niektórych zarządców czy członków
    zarządów wspólnot mieszkaniowych chyba znowu potwierdza się znana od
    lat maksyma „uderz w stół, nożyce się odezwą”.

    Rozumiem, że niektóre stwierdzenia Collinsowej, Haneczki_wm czy moje
    mogą być dla tych osób przykre jeśli nie mają sobie rzeczywiście nic
    do zarzucenia, ale tak już jest, że parszywe owce (a jest ich jednak
    bardzo dużo) w środowisku po drugiej stronie barykady w istotny
    sposób wpływają na opinie nas, szeregowych członków wspólnot, o
    środowisku zarządców czy ich chlebodawców. Co do tego nie powinno
    być żądnej wątpliwości bo codzienna lektura tego forum dostarcza
    licznych tego przykładów.

    Odsądzanie od przysłowiowej czci i wiary osoby przeciwstawiające się
    skandalicznym praktykom niektórych zarządów i zarządców wspólnot
    przez np. Highrise i nazywanie nas frustratami, nieudacznikami,
    ksenofobami, specjalistkami od wieszania firanek itp. świadczy chyba
    tylko o tym, że coś jest na rzeczy. Zwłaszcza, że stara się
    wszelkimi sposobami zdezawuować korzystne dla członków wspólnot
    interpretacje obowiązującego prawa czy zapadłych wyroków. Odnoszę
    zatem nieodparte wrażenie, że zamiast starać się działać w interesie
    członków wspólnot bliższy jest niektórym zarządom i zarządcom
    wspólnot ich własny, wąsko pojęty interes. A pisząc prostym
    językiem, po prostu kręcenie lodów oczywiście kosztem członków
    wspólnot. Tak więc uważam, że tacy jak Highreis powinni pełnić
    służebną role w stosunku do nas i nie obrażać się pewnymi
    uogólnieniami dotyczącymi ich profesji, zwłaszcza, że są one oparte
    na licznych faktach a nie fantazji.
    Tak więc „obrażeni” zamiast posuwać się do niewybrednych ataków pod
    naszym, członków wspólnot adresem, pomyślcie na spokojnie o wiele
    podawanych na tym forum przykładach działania przedstawicieli
    Waszej profesji i uderzcie się w piersi. I przestańcie z nas stale
    robić idiotów bo to odnosi wręcz przeciwny skutek.

    Ja będąc za granicą nie skaczę do oczu komuś, kto zarzuca Polakom,
    że generalnie są antysemitami. Staram się po prostu wytłumaczyć, że
    takie przypadki miały miejsce w każdym kraju i daleko nam do
    zachowania innych narodów w czasie ostatniej wojny tak ochoczo teraz
    zarzucających nam niewłaściwe postępowanie. Nie jest przyjemnym
    słuchanie tego rodzaju uwag ale nie dajmy się zwariować.
  • 02.06.10, 10:20
    Wszyscy obrażeni naszymi tj. oszukiwanymi członków wspólnot wpisami
    niech łaskawie zapoznają się z tym wątkiem i dopiero zabieraja glos
    w swojej obronie:
    forum.gazeta.pl/forum/w,523,110686303,,wspolnotyu_z_warszawskiej_Ochoty_zainteresujcie_si.html?v=2&wv.x=2

    Jest on doskonałą ilustracją postępowania "zarządców" zapewne z
    licencjami i bardzo czułymi na wszelkie słowa krytyki - w ich
    przekonaniu niesłusznej!
  • 01.06.10, 21:06
    owner_wm latasz po forach jak pies po śmietnikach, który
    szuka jedzenia w przeciwieństwie do ciebie, który szuka poparcia dla
    swej rzekomej wiedzy prawniczej.

    Chcesz udowodnić to, że jesteś Omnibusem wiedzy o wspólnotach
    mieszkaniowych, co mija się całkiem z rzeczywistością.

    Tacy jak ty i tobie podobni zawsze dzielą włos na czworo
    tylko dla tego by wasza racja zawsze była tak jak oliwa na górze.

    Jesteś gościem niedocenionym przez swe środowisko, więc
    starasz się więc na siłę gdzie tylko się da zabłysnąć tak jak
    kaganek w kopalnianym przekopie.


    Swego czasu zadałem ci mailem pytanie, na które nie raczyłeś
    jaśnie wielmożna osobo z prawniczym wykształceniem, odpowiedzieć.


    Jak dla mnie jesteś niedocenionym z małym rozumkiem pantofelkiem,
    który na wielu forach chce udowodnić
    , że jesteś?.........resztę
    dopisz sobie sam.

    Twa złota mowa jest słynna dla osób z prawniczym wykształceniem
    nasów się pytanie, dlaczego za takie jak twe i nie tylko działania
    mają zapłacić właściciele ze wspólnot mieszkaniowych??????

    Dla wielu forumowiczów polemika z Toba równa się z polemika z
    Jurkiem Urbanem czy też jemu podobnymi.

    Nie dopowiem końca by…………………nie kopać się z koniem czy też kucykiem,
    który poza dużym łbem w nim nie ma nic poza swym wielkim EGO
  • 31.05.10, 22:13
    collinsowa napisała:
    > Sorry , że tak Cię tu chwalę - jeszcze pomyślą sobie bóg wie co.
    Collinsowa , za pochwały dziękuję. To miłe z Twojej strony.
    Zdanie w temacie mam takie samo, jak Ty.

    collinsowa napisała:
    > - jeszcze pomyślą sobie bóg wie co.

    Naprawdę tak się tym przejmujesz??? :)
    A niech sobie myślą, co chcą! Nie przywiązuję do tego żadnej wagi....

    Pozdrawiam. :)
  • 31.05.10, 16:46
    owner_wm napisał:

    > A zatem: o nadwyżkach powstałych na kosztach nieruchomości
    wspólnej

    > MOŻNA zadecydować uchwałą. Można więc przeznaczyć je np. na
    zasilenie
    > funduszu remontowego.


    A zatem, MOŻNA przypuszczać, że owe wyroki stwarzają doskonałe
    możliwości dla Zarządców i Zarządów wspólnot mieszkaniowych, aby
    zawyżać zaliczki przeznaczone na zarządzanie nieruchomoscią wspólną.
    W ten oto sposób można nagradzać niegospodarność i nieefektywność
    zarządzania, ponieważ nadwyżki - zgodnie z zasadami logicznego
    myślenia - nie trafią do właścicieli, tylko do wspólnoty, a dalej to
    już Zarząd czy Zarządca będą wiedzieli jak je "zagospodarować".
    Przykładów z forum mamy całą masę (włacznie z ciemną...)!

    P.S. A może to jest właśnie gospodarność i efektywność zarządznia !?


  • 31.05.10, 17:21
    biotyt napisał:

    > A zatem, MOŻNA przypuszczać, że owe wyroki stwarzają doskonałe
    > możliwości dla Zarządców i Zarządów wspólnot mieszkaniowych, aby
    > zawyżać zaliczki przeznaczone na zarządzanie nieruchomoscią wspólną.

    Tyle już ci tu napisali a ty dalej nie rozumiesz jak się buduje finanse wspólnoty.


    Zarządy i Zarządcy są od wykonywania woli ogółu właścicieli lokali wyrażonej w uchwałach.


    > ponieważ nadwyżki - zgodnie z zasadami logicznego
    > myślenia - nie trafią do właścicieli, tylko do wspólnoty,

    A wspólnota to co , ...Kto?
    Rozumiem, że wolałbyś na koniec roku dopłacać ...100 ..2000 zł lub więcej.

    Znam przypadki, gdzie władzę we wspólnocie obejmowały grupy właścicieli wynajmujący swe lokale. Myślący tak jak Ty.

    Wspólnota w krótkim czasie podupadła finansowo (kary od usługodawców) , coraz częściej Zarząd gościł na salach sądowych i ...przegrywał, nieruchomość nie był modernizowana, ceny lokali zaczęły spadać... czy do tego dążysz w swoim rozumowaniu ?

    ------------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 31.05.10, 19:18
    xxxll napisał:

    > Tyle już ci tu napisali a ty dalej nie rozumiesz jak się
    buduje finanse wspólnoty
    .



    Teraz już WIEM !
  • 31.05.10, 19:55
    xxxll napisał:
    > A wspólnota to co , ... kto?


    Może to coś rozjaśni: zamk.pl/index.php?id=71&tx_ttnews%
    5Btt_news%5D=161&tx_ttnews%5BbackPid%5D=79&cHash=db1e5e0ab8
  • 31.05.10, 08:20
    Proszę albo coś pisać na temat albo nie wtrącać się do dyskusji i nie obrażać
    innych osób udzielających jasnych i popartymi argumentami odpowiedzi.

    Z twojej strony poza wyczuwalną agresją i elementarnym brakiem kultury nic nie
    padło.
  • 31.05.10, 08:29
    Proszę nie przejmować się brakiem NETykiety tej osoby, działalnoscią swoją
    sprowadzającą się do obrażania innych. Zero argumentacji.

    Pamiętaj też, że ta osoba jest jedną ze sterujących wyświetlaniem informacji na
    tym forum. Dowolnie kasuje niewygodne dla siebie posty.
  • 31.05.10, 09:01
    uowl napisała:


    > Pamiętaj też, że ta osoba jest jedną ze sterujących wyświetlaniem
    informacji na
    > tym forum. Dowolnie kasuje niewygodne dla siebie posty.

    Jeżeli Pan te uwagi do mnie kieruje, to jest Pan w wielkim błędzie.
    Nie mam czasu i ochoty na "sterowanie tym forum". Jeżeli swoim
    określeniem "niedorzeczność" obraziłem Pana i Panią Collinsową, to
    świadczy tylko o wielkiej Państwa wrażliwości.
    Dobrego dnia, życzę
    SJ



  • 02.06.10, 20:50
    A zapytanie było proste.


    forum.gazeta.pl/forum/w,523,112223539,112223539,Nadwyzka_finansowa_przeznaczenie.html



    Ma odpowiedź była jeszcze prostsza.


    forum.gazeta.pl/forum/w,523,112223539,112225839,Nadwyzki_trzeba_zwrocic_wlascicielowi.html


    Po mym wpisie rozpętało się piekło tylko, pod czyim adresem i w
    czyim wykonaniu?

    Komu miało służyć to niepotrzebne zamieszanie? bo ja nie wiem i nie
    chcę zgadywać.

    Osąd w tym temacie pozostawiam tym zorientowanym we własnej
    wartości, właścicielom.


    Pozdrawiam.
  • 02.06.10, 23:02

    Cytuje pan to co jest dla pana wygodne:

    A te słowa są czyje?

    (...)
    "Właściciele czy właścicielki są od wieszania firanek a tzw.
    cwaniaczki z wiedza dorównującą rozumkowi pantofelka udowadniają
    innym, że nie mogą bronić swych praw gdyż…….kretyni z prawniczym i
    nie tylko wykształceniem posiedli całą mądrość wszystkich
    właścicieli i tylko oni wiedzą, co dla nich jest właściwe".
    (...)

    bez komentarza
  • 03.06.10, 08:13
    Highrisie, twoje dalsze wpisy świadczą tylko o tym, że dalej chcesz
    się kompromitować!

    Przecież nikt inny tylko Ty wywołaleś całą burzę nazwając
    Collinsową i Haneczkę_wm "specjalistkami od wieszania firanek" chyba
    dlatego tylko, że podrażniły Twoją męską ambicję lepszym rozumieniem
    problemu. I to pomimo tego, że nie są zarządcami nieruchomości z
    licencjami i nie mają swojej strony jak Ty, na której to chwalisz
    się chyba na wyrost.

    Więc lepiej nie zabieraj już głosu jeśli chcesz uchodzić za kozaka
    od zarządzania nieruchomościami!
  • 03.06.10, 08:48
    wprost5 napisał:

    > Highrisie, twoje dalsze wpisy świadczą tylko o tym, że dalej
    chcesz
    > się kompromitować!
    >
    > Przecież nikt inny tylko Ty wywołaleś całą burzę nazwając
    > Collinsową i Haneczkę_wm "specjalistkami od wieszania firanek"
    chyba
    > dlatego tylko, że podrażniły Twoją męską ambicję lepszym
    rozumieniem
    > problemu. I to pomimo tego, że nie są zarządcami nieruchomości z
    > licencjami i nie mają swojej strony jak Ty, na której to chwalisz
    > się chyba na wyrost.

    Ja się nie muszę chwalić na wyrost. Przedstawiam tylko fakty osobom
    pozytywnie nastawionym do życia i do innych ludzi. A pana opinia
    mnie nie interesuje. Dobrego dnia życzę.
  • 31.05.10, 08:31
    nadwyżki należy zwrócić, wspólnota ma prawo jednie do określenia
    zasad ewidencji i rozliczeń ( algorytmy ); ustawa mówi o zaliczkach -
    a te należy rozliczać po kosztach; tak stanowi kodeks cywilny, który
    ma zastosowanie wprost ( art. 1 ust. 2 uowl ) w sprawach
    nieuregulowanych w uowl...
  • 31.05.10, 09:37
    serafin666 napisał:
    > tak stanowi kodeks cywilny, który
    > ma zastosowanie wprost ( art. 1 ust. 2 uowl ) w sprawach
    > nieuregulowanych w uowl...


    A co z tym fantem zrobić, czyli powoływania się
    zarządu wspólnoty na art.22 ust.3 pkt. 1,2,3 (przekazanie
    nadwyżki na FR) jest prawidłowe czy przypadkowe ?


  • 31.05.10, 11:55
    forum.gazeta.pl/forum/w,523,112223539,112246147,Re_Nadwyzka_finansowa_przeznaczenie.html
    -----
    owner

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.