Dodaj do ulubionych

coroczne zebranie wspólnoty-termin powiadomienia

10.03.10, 22:01
Otrzymałam zawiadomienie o zebraniu na dzień przed terminem. Wiem,
że powinnam je otrzymać co najmnie tydzień wcześniej. Co w takiej
sytacji mogę zrobić? Czy Zarządcy/Zarządowi grożą jakieś kosekwencje?
Edytor zaawansowany
  • 10.03.10, 22:20
    sssx111 napisała:

    > Otrzymałam zawiadomienie o zebraniu na dzień przed terminem. Wiem,
    > że powinnam je otrzymać co najmnie tydzień wcześniej. Co w takiej
    > sytacji mogę zrobić? Czy Zarządcy/Zarządowi grożą jakieś kosekwencje?


    A no nic, chyba ze udowodnisz że miało to wpływ na podejmowane uchwały.

    Art. 32.
    1. O zebraniu właścicieli zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1, zawiadamia każdego właściciela lokalu na piśmie przynajmniej na tydzień przed terminem zebrania.

    Problem jest w tym, że każdy inaczej rozumienie słowo zawiadamia. Zarząd, że ma wysłać informacje o zebraniu, właściciel że ma dostać w siódmym dniu przed zebraniem :>



    --
    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 10.03.10, 22:33
    Ciekaw ainterpretacja terminu zawiadomienia znajduje się na portalu
    zarządca:
    =====================================
    Zawiadomienie należy wysłać co najmniej trzy tygodnie przed
    zebraniem wspólnoty

    19.11.2007.
    Co najmniej raz w roku właściciele lokali uczestniczą w zebraniu
    wspólnoty mieszkaniowej. Obowiązek jego zorganizowania spoczywa na
    zarządzie (zarządcy). Ustawa o własności lokali z dnia 24.06.1994
    roku (Dz. U. z 2000 roku Nr 80, poz. 903 z późn. zm.) normuje sprawy
    związane ze zwoływaniem zebrań, m.in. określa termin, w jakim należy
    powiadomić właścicieli. Nagminnie, szczególnie we wspólnotach, w
    których jest wiele lokali i zawiadomienia rozsyłane są za
    pośrednictwem poczty, właściciele otrzymują informację o zebraniu z
    opóźnieniem.
    Zgodnie z brzmieniem art. 32 ustawy o własności lokali każdy
    właściciel powinien otrzymać zawiadomienie o zebraniu na piśmie,
    przynajmniej na tydzień przed terminem zebrania.

    Sposób obliczania terminów określają przepisy kodeksu cywilnego.
    Art. 112 k.c. stanowi, że termin oznaczony w tygodniach kończy się z
    upływem dnia, który nazwą odpowiada początkowemu dniowi terminu. Dla
    jego obliczenia właściwa jest więc nazwa dnia, w którym termin
    zaczyna biec. Jeżeli więc termin tygodniowy zaczyna swój bieg we
    wtorek, to jego koniec przypada również we wtorek. W przypadku
    zebrania wspólnoty - koniec terminu wypadnie w środę, ponieważ
    zawiadomienie należy wysłać przynajmniej na tydzień przed terminem
    zebrania, czyli przed dniem tego zebrania musi upłynąć cały tydzień
    liczony od momentu doręczenia zawiadomienia. Zawiadomienie może być
    więc właścicielowi doręczone najpóźniej 8 dni przed zebraniem, przy
    czym ten ósmy dzień to dzień zebrania.

    W przypadku doręczania zawiadomienia za pośrednictwem poczty -
    przesyłkę należy nadać odpowiednio wcześniej, w taki sposób, aby
    adresat mógł ją podjąć na tydzień przed datą zebrania. Bardzo
    często zawiadomienia wysyłane są za późno, np. dwa tygodnie
    wcześniej. Zarządcy nie biorą w ogóle pod uwagę takiej sytuacji, że
    właściciel lokalu, w przypadku, gdy doręczyciel nie zastanie go w
    domu, może jeszcze w ciągu 14 dni odebrać korespondencję w placówce
    oddawczej (doręczenie przez awizo).

    Zgodnie z § 38 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 9
    stycznia 2004 r. w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług
    pocztowych - www.poczta-polska.pl/prawo_2.htm - (Dz. U. Nr
    5, poz. 34 z 2004 r., Dz. U. Nr 76, poz. 719) oraz § 2
    Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 13 października 2003
    r. w sprawie reklamacji powszechnej usługi pocztowej w zakresie
    przesyłki rejestrowanej i przekazu pocztowego - www.poczta-
    polska.pl/prawo_3.htm - (Dz. U. Nr 183, poz. 1795) awizowana
    przesyłka listowa powinna zostać odebrana z placówki oddawczej przez
    adresata lub osobę uprawnioną do jej odbioru w terminie do 14 dni.
    Okres ten zwany jest "terminem odbioru".
    Liczony jest on od dnia następnego po dniu doręczenia zawiadomienia
    o nadejściu przesyłki. Po upływie tego terminu nieodebrana przesyłka
    zwracana jest do nadawcy.

    Jeżeli zatem wysyłamy zawiadomienie o zebraniu, musimy uczynić to ze
    znacznym, ponad trzytygodniowym wyprzedzeniem. Należy mieć na
    uwadze, że właściciel, którego listonosz nie zastanie w domu, może
    jeszcze zgłosić się po przesyłkę po 14 dniach i dopiero do tego
    ostatniego, czternastego dnia, należy jeszcze doliczyć termin
    określony art. 32 ustawy o własności lokali.
    źródło: www.zarzadca.pl/content/view/466/32/
  • 11.03.10, 06:45

    > szczególnie we wspólnotach, w
    > których jest wiele lokali i zawiadomienia rozsyłane są za
    > pośrednictwem poczty,


    collinsowa
    ty jak ta pleciuga, cytujesz wszystko co ci komputer wyszuka, bez
    zrozumienia zastanowienia oraz jakie środowisko głosi te wieści.
    Trochę dystansu do zawartości wynajdowanych rewali interpretacyjnych.
    Piszesz tak jakby jedynym sposobem dostarczenia korespondencji
    była poczta
    , co jest oczywistą bzdurą.

    > Sposób obliczania terminów określają przepisy kodeksu cywilnego.
    > Art. 112 k.c. stanowi, że termin oznaczony w tygodniach kończy się
    z
    > upływem dnia, który nazwą odpowiada początkowemu dniowi terminu.
    Dla
    > jego obliczenia właściwa jest więc nazwa dnia, w którym termin
    > zaczyna biec. Jeżeli więc termin tygodniowy zaczyna swój bieg we
    > wtorek, to jego koniec przypada również we wtorek.

    > W przypadku
    > zebrania wspólnoty
    - koniec terminu wypadnie w środę, ponieważ
    > zawiadomienie należy wysłać przynajmniej na tydzień przed
    terminem
    > zebrania, czyli przed dniem tego zebrania musi upłynąć cały tydzień
    > liczony od momentu doręczenia zawiadomienia. Zawiadomienie może
    być
    > więc właścicielowi doręczone najpóźniej 8 dni przed zebraniem, przy
    > czym ten ósmy dzień to dzień zebrania.






    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków
    dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe -
    www.ebos.pl/
  • 10.03.10, 22:28
    Jest to oczywiście nieprawidlowe ale...
    "...Nieprawidłowości w zwołaniu zebrania właścicieli wspólnoty
    mieszkaniowej mogą być uznane za zasadną przyczynę ich unieważnienia
    jedynie w sytuacji, gdy kwestionujący wykazał, iż miały wpływ na
    treść uchwał podjętych w trakcie zebrania..." - Wyrok Sądu
    Najwyższego z 11 stycznia 2007 r.SYGN. AKT II CSK 370/06

    ========
    "...Właściciel, który nie został prawidłowo poinformowany o
    zebraniu, ma prawo kwestionować jego ważność.
    Przepisy nic nie mówią, jak ma wyglądać roczne zebranie. Przyjęło
    się jednak, że powinno mieć ono swojego przewodniczącego,
    protokolanta oraz komisję skrutacyjną. Nie oznacza to jednak, że
    jeżeli wspólnota postępuje inaczej, to działa nieprawidłowo.
    Trzeba przy tym pamiętać, że każda uchwała może być zaskarżona do
    sądu, dlatego warto zadbać o jakość dokumentacji z przebiegu zebrań,
    by łatwo można było stwierdzić, czy dana uchwała została podjęta
    prawidłowo.
    Załącznikami do protokołu są: lista właścicieli obecnych na
    zebraniu, potwierdzone zawiadomienia właścicieli o rocznym zebraniu,
    protokół z przeprowadzonych głosowań, a także uchwały poddane pod
    głosowanie.
    Renata Krupa-Dąbrowska Rzeczpospolita 05-01-2008
    ..."
    "...Właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę do sądu z
    następujących powodów (samego zebrania nie może):
    - niezgodności z przepisami lub z umową właścicieli lokali,
    - naruszenia zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną,
    - naruszenia interesów właściciela lokalu.
    W pozwie właściciel lokalu może zgłosić zarzuty merytoryczne albo
    formalne. Jednak formalne mogą stanowić podstawę do uchylenia
    uchwały wspólnoty tylko wówczas, gdy wadliwość postępowania miała
    wpływ lub mogła go mieć na treść uchwały. Czyli należy wykazać że
    nieprawidłowe zawiadomienie miało wpływ na podjęte decyzje na takim
    zebraniu. źródło: GP Artykuł z dnia: 2008-03-18
    ..."
    ======
  • 13.03.10, 13:41
    Jak mowi orzecnictwo, ciezko ci bedzie uniewaznic same uchwaly na nim
    podjete (cytat dal juz ktos powyzej), ja mam zamiar zrobic cos
    innego:
    w zwiazku z tym, ze zebranie jest ustanowione na wtorek (16.03), a
    dowiedzialem sie dopiero dzis, mam zamiar zakwestionowac w
    najblizszym urzedowo mozliwym terminie (15.03 - poniedzialek) samo
    zebranie z powodu razacych uchybien. Tym samym, wspolnota nie moze
    odrzucic mojego wniosku bez podania powodu, wiec moze uniewaznia? Dam
    znac w poniedzialek...
    PS. A ze jestem jedna z nielicznych osob, ktore O COS WALCZA, to moja
    nieobecnosc mam nadzieje, ze bedzie dla sadu wystarczajacym dowodem
    wplywu na decyzje ;)


    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
  • 13.03.10, 13:55
    > PS. A że jestem jedną z nielicznych osób, które O COŚ WALCZĄ,


    to nie ten program chyba, że zaczniesz śpiewać ....




    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla
    osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 13.03.10, 14:02
    Wpływ nieobecności na zebraniu na podjęte decyzje (np. na skutek
    nieprawidłowego zawiadomienia) można dość "łatwo" udowodnić.
    Wystarczy uzasadnić, że gdybym była obecna byłabym w stanie
    przekonać niezdecydowanych
    , biorących udział w zebraniu do
    niepodejmowania takiej decyzji ("za" daną uchwałą) ze względu na
    jej .....np. szkodliwy wpływ czy też godzący w interesy właścicieli.
    Nieprawidłowe zawiadomienie uniemożliwiło mi przedstawienie
    rzeczowych argumentów a tym samym jako właścicielka zostałam
    bezprawnie ograniczona w wykonywaniu przysługującego mi prawa
    własności a tym samym zostały naruszone poniższe artykuły UoWL:

    art. 13 - "...współdziałać z nimi w ochronie wspólnego dobra..."
    art. 27 - "...ma prawo i obowiązek współdziałania ..."
    art. 23. 1. - "... Uchwały właścicieli lokali są podejmowane bądź na
    zebraniu, bądź w drodze indywidualnego zbierania głosów..."


    Proszę pamietać, że każdy właściciel ma prawo głosu i nikt go tego
    prawa nie może pozbawiać.
    Licencjonowani, brukając UoWL wmawiają niezorientowanym właścicielom
    co innego i z tym należy walczyć bezwzględnie.
  • 22.03.10, 21:23
    collinsowa napisał:

    > Proszę pamietać, że każdy właściciel ma prawo głosu i nikt go tego
    > prawa nie może pozbawiać.

    a co przez to rozumiesz - ma prawo głosu?
    Czy dostarczanie karty do głosowania spełnia ten warunek?



    --
    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 22.03.10, 22:52
    Wedlug mojej wiedzy i logiki oczywiście że spełnia ten warunek.
    Dostarczając właścicielowi kartę do głosowania umożliwiamy mu
    skorzystanie z przysługującego prawa głosu - czyli może 'fizycznie'
    oddać głos. Natomiast niepowiadamiając właściciela o projekcie
    uchwały ani nie informując go że taka uchwała została podjęta (czyli
    nikt nic nie wie a tym bardziej właściciel mieszkający np. na
    Bahamach) pozbawiliśmy go właśnie prawa decydowania czyli prawa
    głosu.
  • 13.03.10, 14:40
    zetkaf napisał:

    ja mam zamiar zrobic cos
    > innego:
    > w zwiazku z tym, ze zebranie jest ustanowione na wtorek (16.03), a
    > dowiedzialem sie dopiero dzis, mam zamiar zakwestionowac w
    > najblizszym urzedowo mozliwym terminie (15.03 - poniedzialek) samo
    > zebranie z powodu razacych uchybien. Tym samym, wspolnota nie moze
    > odrzucic mojego wniosku bez podania powodu, wiec moze uniewaznia? Dam
    > znac w poniedzialek...
    > PS. A ze jestem jedna z nielicznych osob, ktore O COS WALCZA, to moja
    > nieobecnosc mam nadzieje, ze bedzie dla sadu wystarczajacym dowodem
    > wplywu na decyzje ;)

    Myślę, że nic nie zyskasz.
    Jedynym dobrym rozwiązaniem jest zgłoszenie na zebraniu formalnego wniosku dotyczącego prawidłowości zwołania zebrania.
    Jesli właściciele przychylą się w gosowaniu do Twojego wniosku to wygrałeś. Tylko co później. Kolejne zebranie? Itd., itd...

    Następnym rozwiązaniem jest sąd. Jest to droga przez mękę. Możesz przegrać.

    Wybór należy do Ciebie.
  • 13.03.10, 14:46
    > Myślę, że nic nie zyskasz.
    Sprobowac zawsze warto...

    > Jedynym dobrym rozwiązaniem jest zgłoszenie na zebraniu formalnego
    Problem: w czasie zebrania bede w pracy. "Urwanie sie" z pracy nie
    wchodzi w rachube, "wyskoczenie" na 5 minut nawet wiaze sie z
    dwugodzinnym dojazdem...

    > Następnym rozwiązaniem jest sąd. Jest to droga przez mękę.

    Pozostale dwie opcje:
    - jako iz jest to ADM nalezacy do miasta, zglaszanie skarg kolejno do
    ZGM i do Urzedu Miejskiego (adm jest spolka miejska),
    - danie sobie spokoju, i dalsze zycie w nieocieplonym, niedogrzanym
    mieszkaniu, z trzaskajacymi drzwiami do klatki schodowej, itp., mimo,
    iz wspolnota zgromadzila odpowiednia kwote na remonty/inwestycje...


    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
  • 17.03.10, 12:21
    Zebranie sie odbylo. Na wstepie, kierownik ADMu podobno (bo mnie nie
    bylo) przeprosil za zaistniala sytuacje, oczywiscie wine zwalajac na
    firme sprzatajaca i donoszaca pisemka (co biorac pod uwage ze pisemko
    do mnie przyszlo poczta, nie ma zadnego wplywu, ale szczegol ;)
    Uchwaly jakies podjeto, absolutorium finansowe, zaliczka na rok
    nastepny, itp. Czlonkowie (m.in. z mojej inicjatywy) poruszyli pewne
    tematy.
    CO WAZNE, ADM ZOBOWIAZAL SIE, ZE NA ZA MIESIAC SIE Z TYCH TEMATOW
    PRZYGOTUJE, I ZA MIESIAC ZWOLA KOLEJNE ZEBRANIE, tym razem juz z
    zachowaniem terminow, i na nim zostana poruszone wszystkie wazne
    kwestie.
    Jest tylko jeden problem - w zeszlym roku tez sie zobowiazal, i nic z
    tego nie wyszlo, ale coz, moze w tym roku?

    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Aby język giętki wyraził to, co myśli głowa... a gdzie nie poradzi,
    tam zdjęcie pośle ;)
  • 17.03.10, 14:40
    zetkaf napisał:

    > Jest tylko jeden problem - w zeszlym roku tez sie zobowiazal, i nic z
    > tego nie wyszlo, ale coz, moze w tym roku?
    >

    I tak od zebrania do zebrania rocznego czas upływa.

    > CO WAZNE, ADM ZOBOWIAZAL SIE, ZE NA ZA MIESIAC SIE Z TYCH TEMATOW
    > PRZYGOTUJE,

    To właściciele powinni zobowiązać administratora, w przeciwnym razie administrator może zapomnieć lub nie mieć czasu. :))
  • 19.03.10, 07:35
    > > Jest tylko jeden problem - w zeszlym roku tez sie zobowiazal, i
    nic z
    > > tego nie wyszlo, ale coz, moze w tym roku?
    > I tak od zebrania do zebrania rocznego czas upływa.
    DLatego musze obejrzec sobie protokoly z zeszlorocznego i
    tegorocznego zebrania. Jesli jest tam jakikolwiek zapis o organizacji
    kolejnego zebrania - to bedzie razace niedopilnowanie obowiazkow. Jak
    nie ma - to trzeba napisac pisemko, kazac sie podpisac jakiemukolwiek
    sasiadowi na ustawowe 10% i zazadac dodatkowego zebrania. Nie
    zorganizuja - i znowu razace naruszenie, moze pora zmienic zarzadce a
    tego podac do sadu o "niewywiazywanie sie z obowiazkow" i narazanie
    wspolnoty na straty?

    > To właściciele powinni zobowiązać administratora, w przeciwnym
    > razie administra
    > tor może zapomnieć lub nie mieć czasu. :))
    Jak my go zobowiazemy, to tak samo nie bedzie miec czasu, jednak
    bardziej wierze w czyjas dobrowolna deklaracje, niz pod przymusem.

    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Aby język giętki wyraził to, co myśli głowa... a gdzie nie poradzi,
    tam zdjęcie pośle ;)
  • 22.03.10, 10:04
    A jak jest u ciebie z tym post-zebraniowym sprawozdaniem na
    papierze, kiedy je dostajecie, razem z wynikami zakończonego
    głosowania, czy wcześniej, zanim skończy się zbieranie
    indywidualnych? Pytam, bo jestem ciekawa, jaka jest praktyka w
    narodzie:)
  • 22.03.10, 12:50
    > A jak jest u ciebie z tym post-zebraniowym sprawozdaniem na
    > papierze, kiedy je dostajecie,
    nie dostajemy w ogole, w tym roku chce sobie zazyczyc kopii protokolu
    z tego roku i poprzedniego (na zeszlorocznym zebraniu zobowiazali sie
    zorganizowac drugie zebranie - chce sprawdzic, czy byl zapis, w tym
    roku obiecali to samo - jak nie ma zapisu, to mam zamiar USTAWOWO
    zazyczyc sobie zebrania ;)

    > indywidualnych? Pytam, bo jestem ciekawa, jaka jest praktyka w
    > narodzie:)
    Praktyka w narodzie ADM-ow jest: nic nie robic, nic ruszac, nikogo
    informowac - I DZIEKI TEMU BEDZIE MOZNA SPOKOJNIE WYPIC KAWKE ;)
    A poza tym, im mniej wiesz, tym dluzej zyjesz ;)

    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
  • 19.03.10, 08:55
    Zaskarżanie 'zebrania' jest IMHO bez wielkiego sensu.
    Właściciele jak chcą, to się mogą zbierać dwa razy dziennie na
    klatce.
    Jeśli już zaskarżać, to uchwały.
  • 21.03.10, 17:49
    We wtorek 23 marca odbędzie się zebranie wspólnoty.Dzisiaj jest 21
    marzec niedziela.Nie otrzymałam żadnego powiadomienia o
    zebraniu.Wiem że inni właściciele już otrzymali powiadomienie o
    zebraniu.Członkowie zarządu wiedzą że bedę czynić poważne zarzuty
    przeciw ich dotychczasowej dzialności. Niepowiadomienie mnie w
    terminie jest świadomym i celowym działaniem,bym nie zapoznała się
    wcześniej z aktami prawnymi. Pozdrawiam Bożena
  • 21.03.10, 19:48
    trawiata1 napisał:

    > We wtorek 23 marca odbędzie się zebranie wspólnoty.Dzisiaj jest 21
    > marzec niedziela.Nie otrzymałam żadnego powiadomienia o
    > zebraniu. Wiem że inni właściciele już otrzymali

    ...a jaki masz udział w NW? znaczący? Zarząd ciebie nie lubi? :>

    > Niepowiadomienie mnie w terminie jest świadomym i celowym
    > działaniem,bym nie zapoznała się wcześniej z aktami prawnymi.

    Przecież jak wiesz, że będzie zebranie możesz dokonać swojej inspekcji art. 27 ustawy o WL



    --
    ----------------------------------------------------------------
    Zarządzanie - to sztuka bądź praktyka, rozumnego stosowania środków dla osiągnięcia wyznaczonych celów -(Henri Fayol).
    www.sn.pl/orzecznictwo/index.html wyroki sądowe - www.ebos.pl/
  • 21.03.10, 23:31
    Mam znacżący udział.Mam 7 %.Takich udziałów ma 12
    włascicieli.Pozostali właściciele mają po 3 % i po 1.5 %.Tych jest
    20.Pozdrawiam.
  • 22.03.10, 12:56
    > We wtorek 23 marca odbędzie się zebranie wspólnoty.Dzisiaj jest 21
    > marzec niedziela.
    Papier, dlugopis i pisz: W nawiazaniu do art. (tu sprawdz) Ustawy o
    Wlasnosci Lokali (Dz. U. ...) prosze o wyjasnienie plotek chodzacych
    wsrod lokatorow o planowanym na dzien 23 marca zebraniu wspolnoty. W
    przypadku, gdyby plotki te okazaly sie prawdziwe, prosze o
    uniewaznienie spotkania z powodu nieskutecznego powiadomienia
    wszystkich czlonkow wspolnoty. W przypadku nie stosowania sie do
    zalecen Ustawy o Wlasnosci Lokali, sprawa zostanie skierowana do sadu
    celem uniewaznienia spotkania, rownoczesnie w kierunku zarzadu
    zostana skierowane oskarzenia o celowe dzialanie na niekorzysc
    czlonka wspolnoty i o bezprawne odsuniecie od mozliwosci
    wspolzarzadzania majatkiem wspolnym wspolnoty.



    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
  • 22.03.10, 20:18
    Witam.Dzisiaj,22 marca na 1 dzień przed zebraniem otrzymałam
    zawiadominie o zebraniu właścicieli,które odbędzie się jutro.23
    marca.
    Mam jeszcze jedno pytanie.
    Ja i mój mąż jesteśmy współwłaścicielami mieszkania.W akcie
    notarialnym wymienione są nasze imiona i nasze nazwisko.Proszę
    wytłumaczyć.Czy oboje możemy głosować równoczesnie?Bożena
  • 22.03.10, 20:50
    Możecie, tylko pytanie po co?
    Uchwały we wspólnocie zapadają większością głosów liczonych
    według udziałów
    . Udział to stosunek powierzchni danego lokalu
    wraz z pomieszczeniami przynależnymi (np. piwnica) do całkowitej
    powierzchni budynku wspólnoty.
    To ilu jest właścicieli (współwłaścicieli) danego lokalu (mama,
    tata, córka, syn, zięć, synowa) nie ma w głosowaniu żadnego
    znaczenia bo macie określony udział przypisany do lokalu i obojętnie
    ile rąk podniesiecie na zebraniu to i tak zaliczony będzie udział a
    nie ilość głosów - rybryka w uchwale do podpisu też jest jedna.
    p.s. to wszystko napisałam oczywiście w dużym skócie.
  • 22.03.10, 21:17
    bzdura, z mocy prawa każdemu z małżonków przysługuje 50% ich
    wspólnego udziału - mogą więc zagłosować odrębnie; takie sytuacje
    powinna regulować stosowna uchwała wspólnoty...
  • 22.03.10, 22:45
    Do >serafin666<
    Zanim piszesz >bzdura< zastanów się czy wiesz na jaki temat
    udzielasz odpowiedzi.
    Współwłasność małżonków jest tzw, współwłasnością łączną a
    nie ułamkową więc nic się nie dzieli przy głosowaniu.
    Oto fragment wykładu na ten temat:
    "...Własność tej samej rzeczy mogąca przysługiwać niepodzielnie
    kilku osobom nazywana jest współwłasnością. Z określenia powyższego
    wynika, że każdemu ze współuprawnionych przysługuje to samo prawo
    którego zakres może być tylko różny ze względu na sam sposób
    podziału wspólnego prawa czyli wielkości udziałów w nim.
    Naturę prawa współwłasności określa m.in.:
    niepodzielność wspólnego prawa - polega na tym, że każdy
    ze wspóluprawnionych ma prawo do całej rzeczy
    , a żaden nie ma
    prawa do jej wyodrebnionej części
    . Wspólność trwa dopóty, dopóki
    istnieje stosunek współwłasności. Współwłaściciele zatem mogą
    układać się między sobą co do sposobu korzystania i używania
    wspólnego prawa w granicach określonych niepodzielnoscią tego prawa.
    Mogą zatem kształtować swobodnie sposób wykonywania uprawnien zeń
    wynikających nie naruszając przy tym istoty współwłasności.
    Współwłasność łączna - może powstać tylko z określonych
    stosunków prawnych na podstawie przepisów regulujących te stosunki.
    Z istoty współwłasności łącznej wynika jej bezudziałowy charakter
    i dlatego współwłaściciel nie może rozporządzać swoim prawem
    dopóty, dopóki trwa współwłasność łączna.
    W odróżnieniu od współwłasności w częściach ułamkowych,
    współwłasność łączna nie jest samoistnym stosunkiem prawnym, zawsze
    bowiem jest nierozerwalnie związana ze szczególnym podstawowym
    stosunkiem prawnym o charakterze osobistym, bez którego nie może ani
    powstać ani istnieć. Takim stosunkiem może być małżeństwo
    albo stosunek spółki cywilnej, jawnej lub komandytowej.

    Współwłasność ułamkowa polega na tym, że udział każdego
    współwłaściciela we wspólnym prawie jest określony kwotowo ułamkiem.
    Przykładem takiej współwłasności jest współwłasność w częściach
    ułamkowych gruntu oraz części budynku nie przeznaczonych do użytku
    właścicieli poszczególnych lokali
    ..."

    Materiały zaczerpnięto z Komentarza do Kodeksu Cywilnego pod
    redakcją Stanislawa Rudnickiego.
    www.adwokat.com/html/rzeczowe-5.shtml
  • 22.03.10, 12:52
    > Zaskarżanie 'zebrania' jest IMHO bez wielkiego sensu.
    > Właściciele jak chcą, to się mogą zbierać dwa razy dziennie na
    > klatce.
    > Jeśli już zaskarżać, to uchwały.
    Zgodnie z decyzja NSA (SN?), trzeba udowodnic, ze mialoby sie wplyw
    na podjecie uchwaly. Wiec bedzie ciezko. Jesli jednak sad uniewazni
    zebranie, pozostaje pytanie, w jaki sposob zostaly podjete uchwaly na
    nieobowiazujacym zebraniu, wiec automatycznie uniewaznia sie chyba
    uchwaly ;)

    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...
  • 23.03.10, 00:03
    Czyli że mogę spokojnie poinformować pismem przewodniczącego zarządu
    wspólnoty o nielegalności zebrania właścicieli.Jak będzie jego
    reakcja?Nie wiem.Pozdrawiam.Bożena
  • 23.03.10, 09:13
    trawiata1 napisał:

    > Czyli że mogę spokojnie poinformować pismem przewodniczącego
    zarządu
    > wspólnoty o nielegalności zebrania właścicieli.Jak będzie jego
    > reakcja?Nie wiem.Pozdrawiam.Bożena

    Możesz poinformować, ale to niczego nie zmieni a podjęte uchwały
    będą ważne do momentu uchylenia ich przez sąd, jeżeli zostaną
    zaskarżone.

    Jest na tym forum zacytowane wiele wyroków, więc nie będę ich juz
    przytaczał.

    Nie wiem czy w tym przypadku warto kruszyć kopie o czas
    zawiadomienia o zebraniu.
    Na waszym miejscu szukałbym dziury w podanych rozliczeniach, bo masz
    wtedy większe szanse coś zdziałać i udowodnić, że celowo zostało wam
    dostarczone późniejsze zawiadomienie o zebraniu.

    Pozdrawiam.
  • 23.03.10, 13:02
    Jasny brak co do mej odpowiedzi udowadzia to ...kim byli moi
    przedmówcy.


    Pozdrawiam.
  • 23.03.10, 13:42
    > Możesz poinformować, ale to niczego nie zmieni a podjęte uchwały
    > będą ważne do momentu uchylenia ich przez sąd, jeżeli zostaną
    > zaskarżone.
    > Jest na tym forum zacytowane wiele wyroków, więc nie będę ich juz
    > przytaczał.
    Ale zaden nie tyczyl sie ZBYT POZNEGO powiadomienia o zebraniu (byl
    tylko jeden wyrok w sprawie zmiany obrzadku zebran).

    > Nie wiem czy w tym przypadku warto kruszyć kopie o czas
    > zawiadomienia o zebraniu.
    No wiesz, w zwiazku z tym, ze ja o bardzo duzej ilosci rzeczy jestem
    informowany po czasie, to mam zamiar zazyczyc sobie od zarzadcy
    zwrotu polowy kosztow w ramach zadoscuczynienia - zobaczymy jak
    zareaguje ;)

    > Na waszym miejscu szukałbym dziury w podanych rozliczeniach, bo
    > wtedy większe szanse coś zdziałać i udowodnić, że celowo zostało
    > wam dostarczone późniejsze zawiadomienie o zebraniu.
    Ale wtedy co? Mozna probowac uniewaznic uchwaly, mozna probowac podac
    ich do sadu o dzialanie na niekorzysc czlonka wspolnoty (lub calej
    wspolnoty).
    PS. co do twojego komentarza ze nikt nie odpowiada na twoje posty -
    to jak to swiadczy o uczestnikach tego watku? Ze jedna osoba (ktora
    spytala sie) sie nie zna, ze druga... zaglada tu raz na 24h? Kogos
    probowales urazic? To radze zajrzec do regulaminu forum ;)

    --

    www.polnocnolubuskie.blogspot.com

    Wędrówki po północnej części woj. lubuskiego
    Bo nawet największa podróz zaczyna się od pierwszego kroku...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.