Dodaj do ulubionych

chodzicie w spódnicach?

19.04.10, 18:44
jak chodziłam do pracy, to czasem zakładałam, albo od święta, a teraz jakoś
się zasiedziałam i taka wygodnicka się zrobiłam. zauważyłam, że jak kupuje
nowe ciuchy, to tylko takie "podwórkowe", bo wychodzę z założenia, że na plac
zabaw w kieckę się nie wystroje :)
pomyślałam sobie, że może jak się ciepło zrobi, to fajnie bezie blade nogo
pokazać i w sumie wygodnie do japonek, albo sandałków jakiś w takiej
spódniczce do kolanka. hmmm, na zakupy by się poszło, oj poszło! żałuje, że na
moim osiedlu lumpeksu nie ma niestety :(
--
fotoforum.gazeta.pl/u/teane.html
Edytor zaawansowany
  • 19.04.10, 19:27
    ja prawie tylko w spodnicach i sukienkach. mam dwie pary dzinsow uzywalnych i
    jedne spodnie takie bardziej eleganckie cygaretki i jedne bojówki.

    spodnice sa o wiele bardziej wygodne, kobiece i fajne.

    latem lubie szorty i tych mam z 15 par
  • 19.04.10, 19:42
    A ja jestem 80% spodniowa:))) Tak mi wygodniej i już:) Ale wiem, że
    mój pan małż woli mnie w wersji spódniczanej, więc te 20% to dla
    niego... Do pracy na pół etatu biegałam ubrana tak: spodnie i
    koszula + skórzana kurtka pilotka.
    --
    portal www.nowekosmetyki.pl
  • 19.04.10, 22:33
    Zakładam spódnice od wielkiego dzwonu.Mam sporo spodni od jeasnów począwszy
    przez bojówki do spodni tzw.wyjściowych zaprasowanych na kant.
    O ile zakładam spódnicę jest ona zawsze długa.

    --
    "W życiu piękne są tylko chwile"
  • 20.04.10, 08:34
    ja 98% spodnie, ale mam chęć zmiany na coś bardziej kobiecego ;)
    --
    Kliknij nie ubędzie Cię, a zawsze to jeden grosz więcej polskieserce.pl/
  • 26.04.10, 17:24
    ja sie w ogole nie powinnam wypowiadac, bo w ogole nie chodze w
    spodnicach, ani sukienkach, nie moge znalezc takiej, w ktorej
    dobrze bym wygladala
    --
    Prosze o zaglosowanie i punkciku mi dodanie
    Za glosy pieknie dziekuje o wynikach zamelduje :)

    www.leczsiezdrowo.pl/portal/bajki_-_nosek_zdrowieje_z_kataru/bajka.aspx?ID=50
  • 28.04.10, 20:45
    kocham spodnice i sukienki:)
  • 29.04.10, 18:55
    Ja pogodziłam się ze spódnicami i sukienkami, a przede wszystkim z butami na
    wysokich obcasach! Tego mi ostatnio brakowało...
  • 03.09.10, 07:58
    Chodze w spodnicach ale tylko latem. Uwielbiam dlugie i przewiewne. Jesli chodzi
    o sukienki to lubie dlugie, na ramiaczkach albo wiazane na karku. Dzieki
    lumpeksom mam juz spora kolekcje.
  • 20.09.10, 17:04

    Mam z 5 sztuk spódnic, i ze 4 sukienki ale chodze w dzinach, koszulka, dziny i gumka na włosach....normalnie nic specjalnego
  • 24.09.10, 01:06
    Wiosna i latem jestem spodnicoholiczka. W tym roku kupilam juz pewnie z 10. Tylko krotkie,kobiece, falbaniaste-faceci to uwielbiaja.
  • 28.12.10, 16:49
    Ja polecam skórzane (ewentualnie podobne do skórzanych), ołówkowe.
    Te wyglądają naprawdę sexy i nigdy nie tanio.
    --
    pogotowiedomowe.com.pl/
  • 21.08.11, 12:10
    Dziś założyłam. Czuję się tak sobie ale tak gorąco, że nei zamierzam kisić się w portkach.
    --
    Projektowanie, pielęgnacja ogrodów
  • 22.11.11, 17:04
    Bardzo, bardzo rzadko.
    Wrosłam w spodnie ;-)
  • 21.12.11, 23:12

    ja kiedyś tez chodzilam tylko i wyłącznie w spodniach
    ale jak urodziłam 2 córeczki nastąpiła jakaś gigantyczna zmiana w głowie
    poczułam sie kobietą i zachciało mi się sukienek.
    Teraz polowa moich ubrań to sukienki. Najwygodniejsza rzecz na świecie - zakładasz bieliznę / sukienkę i jesteś gotowa do wyjścia... Druga opcja to leginsy / obcisłe czarne spodnie + do tego tuniki... krzywe / skośne / nieregularne / zamotane... takie bardzo "sukienkowe"
    Teraz już nie wiem jak mogłam non stop chodzić w spodniach (A wtedy nie wyobrażałam sobie tego ze sukienka może dobrze na mnie leżeć a ja w niej czuć się wygodnie :)
    teraz sobie myślę że to kwestia przyzwyczajenia... i dobrze dobranej do figury sukienki :D
    --
    W mojej kuchni nocą...
  • 06.02.13, 15:12
    Chodzę, nawet w zimie:D Wiele jednak zależy od tego czy mam odpowiednie buty do danej spódnicy, bez takich w której moja noga wygląda zgrabnie i ładnie nie ubiorę! Właśnie upatrzyłam sobie taką ołówkową na Złotych Wyprzedażach: s2.zlotewyprzedaze.pl/Products/131243/aaa3817a-7691-4873-9bbd-7bdc8c942660.jpg
  • 14.06.13, 16:29
    365 dni w roku chodzę w spódnicach.
    W domu mam tylko jedną parę spodni, którą zakładam tylko na rower :)
  • 20.06.13, 14:32
    perfekcyjnyporadnikpanidomu.blogspot.com/p/ideas.html Perfekcyjna Pani Domu też ma podobny problem:)
    --
    Reklama pneumatyczna
  • 15.07.13, 10:35
    Chodzę w spódnicach jak jest mega gorąco lub na super okazje. Zwykle jednak wybieram spodnie. Dużo jeżdzę na rowerze i może dlatego.
    --
    www.twojewnetrza.com/
  • 05.08.13, 14:21
    zdecydowanie wole spodnie są wygodne w każdej postaci cygaretki jeany kanciaki hehe w lecie na upały zakładam sukienkę krotka długa (w tym roku zakochałam sie w długich do kostek) czasem szorty lub jeansowe mini+top. I choć mam wiele zastrzerzeń do wyglądu swoich nóg to w upały nie wyobrażam sobie chodzić w spodniach...
    Tylko że ja nie mieszkam w pl a tutaj każdy ubiera sie jak chce i nikt nie zwraca na to uwagi a i wybór w sklepach nieziemski i za naprawdę taniochę np w primark.
  • 12.03.14, 12:58
    a ja i na plac zabaw stroję się w kieckę ;P w ogóle latem chodzę prawie tylko w spódnicach, zimą też często, ale "po domu" raczej spodnie, bo w spódnicy mi zwyczajnie zimno :) ogólnie kocham sukienki, zaczęłam je nosić dopiero ok. 25 roku życia i nie mogę się nacieszyć :)
  • 23.11.17, 21:44
    Nie ale wszystko przedemną :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.