Dodaj do ulubionych

Pytań kilka o pomidorki koktajlowe

27.05.09, 14:28
Jestem szczesliwą posiadaczką przepięknych sadzonek pomidorków koktajlowych
(dziekuję jeszcze raz, kfffiatku! *) powiedzcie mi teraz, jesli ktos z was ma
doświadczenie w ich uprawie w doniczce na balkonie: jaką dac im ziemię? Czy
dodac coś do zwykłej kwiatowej (piasek, perlit, keramzyt)? Jak z drenażem w
donicy? Czy nawozić, jak cżęsto i czym? Czy młode, małe sadzonki mozna od razu
posadzić w dużej donicy?
Wybaczcie, w tym temacie jestem zielona.
Edytor zaawansowany
  • 27.05.09, 17:15
    Powiem tak: miałam dwa lata temu, nabyteuo ogrodnika jako zabiedzone sadzonki na
    zasadzie "a nuż uratuję", wsadziłam w zwykłą skrzynkę w zwykłą ziemię
    uniwersalną i urosły potwory do sufitu.
    --
    - Prawdopodobnie połknąłem resztki zjełczałego kota - poskarżył się Bimsley.
  • 28.05.09, 14:34
    Powiem szczerze, że nigdy się pomidorkami specjalnie nie przejmowałam wink ot,
    ziemia normalna, do kwiatów balkonowych, doniczka też zwykła, nawoziłam od czasu
    do czasu i sobie rosły. Spokojnie małe sadzonki można do większej donicy.
  • 28.05.09, 15:05
    Dzieki dziewczyny. Na razie pomidorki siedza sobie w zwykłej ziemi, w małych
    doniczkach (musze dopiero przytachać ziemię do docelowych, duzych donic), w
    pełnym słońcu, podlewane normalnie i jak dotąd nie narzekają, a wręcz zaczęły
    rosnąc i mają się dobrze. Pytam, bo może trzeba im czegoś specjalnego,a tego nie
    wiem... smile
  • 28.05.09, 15:38
    O ile mi wiadomo, gwiazdorskich wymagań nie przestawiają smile
    --
    BBCode grrr
  • 28.05.09, 19:38
    Miałam chyba 2 sezony temu.
    Mam i w tym roku, ale za wcześnie by dzielić się doświadczeniami.

    2 lata temu nie opiekowałam się nimi wogóle.
    Stały w pełnym słońcu i podlewałam samą wodą.
    I za każdym razem jak się wychodziło na taras było co 'skubnąć' smile)

    Moja recepta to SŁOŃCE I WODA smile))
  • 30.05.09, 11:47
    Pochwalę sie swoimi pomidorkami: kupiłam małe sadzonki, dość szybko rozrosły się
    jak szalone.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/rf/rf/vw19/CY2LxvqBFdUzYADA4B.jpg
  • 31.05.09, 08:31
    jellyfish, to sa tegoroczne sadzonki? Takie duze? i juz kwitna? Wspaniale! Moje sa jeszcze malutkie, dzisiaj posadze je do duzych donic.
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/wbBamyRIgKKBBtUQoB.jpg
  • 04.06.09, 18:53
    Mój pomidorek jest chory a miał być bezproblemowy,czego mu brakuje,
    czy to jakaś zaraza?
    http://i42.tinypic.com/abtlhd.jpg
    http://i41.tinypic.com/dox4ex.jpg
  • 26.06.09, 15:42
    Gdyby ktoś szukał w przyszłości takiego tematu informuję o rozwoju wydarzeń:
    sadzonki posadziłam w duzych donicach, w ziemi ogrodowej wymieszanej z perlitem.
    Stoją w pełnym słońcu, dostaja dużo wody, raz na jakiś czas z Biohumusem. Mają
    się bardzo dobrze, wyrosły straszliwie i właśnie pojawiły się pączki pierwszych
    kwiatków big_grin
    Także potwierdzam, że uprawa pomidorków koktajlowych jest niekłopotliwa,
    wystarczy słońce i woda.
  • 28.06.09, 12:36
    Nawet słońce nie jest tak bardzo potrzebne, moje właśnie zakwitły na północnym balkonie smile

    http://imgcash3.imageshack.us/img195/2159/p6271014.jpg
  • 15.07.09, 12:28
    ja posadziłem w zwykłych skrzynkach takich wiesznaych na
    balustradzie.., czyli jak podrosną musze ja przesadzić do doniczek i
    postawić na podłodze smile
  • 15.07.09, 14:10
    Nie musisz, u mnie kiedyś w skrzynce wyrósł potwór do sufitu smile
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • 16.07.09, 11:20
    a w czasie burzy się nie połamią jak będą tak wystawały na
    kilkadzisiąt cm ponad balustrade?
  • 16.07.09, 12:18
    Moga, tak jak kazdy inny kwiatek. Jesli możesz, to zdejmuj skrzynki przed burza.
  • 20.07.09, 13:01
    też o tym pomyślałem smile
  • 16.07.09, 16:47
    Możesz je też opalikować.
    --
    - Prawdopodobnie połknąłem resztki zjełczałego kota - poskarżył się Bimsley.
  • 18.07.09, 14:30
    Moje pomidorki urosly do monstrualnych rozmiarow, wystrzelily wzwyz i wszerz.
    Naprawd sa latwe w obsludze. Dzieki Wam dowiedzialam sie, ze kwiatki trzeba
    pocierac, co robie codziennie i mam juz na krzakach pelno malych owockow. Rosna
    w oczach.

    fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/AkvtP67w9HaB4DoNmB.jpg" border="0" alt="http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/AkvtP67w9HaB4DoNmB.jpg">

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/n1KkkIIJ1ojn59wiNB.jpg
  • 18.07.09, 14:31
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/fh/ed/vhwc/AkvtP67w9HaB4DoNmB.jpg
  • 18.07.09, 14:36
    Ładnie smile

    A obrywasz pędy wyrastające z kątów liści?
    --
    BBCode grrr
  • 18.07.09, 17:26

    yoma napisała:

    > Ładnie smile
    >
    > A obrywasz pędy wyrastające z kątów liści?

    Kilka zostawiam, zeby prowadzic wiecej pedow, teraz juz obrywam, zeby caly power
    szedl w te zostawione. Obrywam za to boczne liscie, nie wiem, czy tak sie robi,
    ale teraz energia idzie w kwiaty, zamiast marnowac sie na mase zielona.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.