Dodaj do ulubionych

domy z bali

22.12.06, 21:54
Witam, jestem tu nowa ale właśnie przymierzamy się z mężem do migracji z
wynajętego do własnego mieszkania i stąd moje rozterki.
Znajomi wybudowali sobie dom z drewna (z "bali"), ok. 100m2 ogrzewany
kominkiem i wyszło im taniej(razem z działką niedużą) niż za mieszkanie 2pok.
ok. 60 metrowe (we Wrocławiu). Są bardzo zadowoleni i polecają.
Czy może któraś z Was ma jakieś doświadczenia w tej dziedzinie?
Bo wychodzi 2 tys za m2 domku a 5 tys za m2 mieszkania i wydaje mi się to po
prostu zbyt piękne...
Gdzie leży pies pogrzebany?!
Edytor zaawansowany
  • 22.12.06, 23:07
    > Gdzie leży pies pogrzebany?!

    w liczeniu :)
  • 23.12.06, 00:26
    w działce
    --
    IMBRYK JEST ZADOWOLONY ZE SWEGO UCHWYTU I SWEJ STERCZYNKI**Biletu chcem sprzedać
    ze względów osobistych**
  • 23.12.06, 01:23
    Działka stanowi tu ważną część kosztów. No i wykończenie. Jakby na to nie
    patrzeć, samo położenie podłogi na 100m2 jest zdecydowanie droższe niż na 60m2.
    Z reguły też takie domy buduje się na obrzeżach miast, więc wzrastają koszty
    dojazdu do pracy np. No i dom jest nieco droższy w "obsłudze" niż mieszkanie,
    nawet jeżeli jest bardzo ekonomiczny, energooszczędny itp.
    Ja bym się nie zdecydowała JEDYNIE na kominek. Czasem zdarzają się wyjazdy,
    nawet zimą, a jakąś minimalną temp. trzeba w domu utrzymać, trudno palić w
    kominku na odległość...
    --
    Angielski dla dzieci
  • 29.12.06, 14:30
    Mam domek z bali, który powoli wykańczam jednocześnie przyjemnie mieszkając
    sobie w środku.
    Wybudowałam, bo w Krakowie ceny mieszkań są potworne, a dojeżdżam teraz i tak
    szybciej niż z Huty!
    Cena działki i domku też była duża, ale pojedynczy wydatek mniejszy. Teraz
    oczywiście dom to dziurawa skarpetka - jeszcze flizy, jeszcze podłoga, jeszcze
    poddasze, tu listewka, tam farba, itp, itd.
    Czasem jest ekonomiczny, czasem mniej - to co stracę w zimie na grzanie gazem
    to zwróci mi się w opłatach za grunt (200 zł rocznie, a nie 600 zł miesięcznie
    czynszu).
    Pieniądze wydane na kupno i budowę pewnie te same co na mieszkanie - sedno tkwi
    w tym co kto lubi bardziej - dom czy mieszkanie.
  • 29.12.06, 19:16
    Kobito, zdradz mi proszę tajemnicę, kto Ci tę chałupę wystawił! Będę w
    najbliższym czasie budowac dom z bali, tylko poszukiwania wykonawcy mnie
    dobijają.
    Facet z Krzywaczki mi wycenił 125m dom na pół miliona (pod klucz, of course).
    Gość z Grybowa chce ok. 300 tys., ale parę rzeczy mi się u niego nie podoba.
    Będę Ci wdzieczna za informacje: kto budował i- jeśli mogę zapytać
    niedyskretnie- ile mniej więcej wyszło Ci za m kw.
    Dzięki ogromne z góry. :-)
    --
    Zenon (1998) Witek (2001)
    Emilka (2003) oraz Lucynka :-)
  • 29.12.06, 19:21
    A tak w ogóle się na Ciebie rzuciłam radośnie, bo ja pod Niepołomicami te bale
    będę składać w kupę. :-)
    --
    Zenon (1998) Witek (2001)
    Emilka (2003) oraz Lucynka :-)
  • 04.01.07, 15:52
    Mi budowała firma z Łomianek "Misoni"
    Pewnie sie na nich natknęłaś w poszukiwaniach. Firma jest ze sporym
    doświadczeniem, gwarancjami itp. ale jak to każda pewna siebie firma ma swoje
    widzimisia i "dziury w całym". Trzeba ich pilnować, patrzeć na ręce, krzyczeć
    od czasu do czasu wtedy się starają, no i mieć spostrzegawczego kierownika
    budowy!
    W Twoim przypadku problemem może być materiał - oni sobie sprowadzają swój,
    świerk, który sami przycinają wg projektu i przywożą Ci gotowy i składają jak
    klocki w 2 tygodnie.
    Jeśli masz swoj materiał to potrzebujesz ekipy dobrych cieśli, którzy by bale
    na miejscu obrobili, po kolei poskładali - a to będzie trwało ze 2 miesiące.
    Ale.. może coś się dowiem - kawałek ode mnie rośnie mi konkurencja - kolejny
    domek z bali (a wieś nazywa się Garlica Murowana, hi). Domek jest właśnie
    ciosany na miejscu, inna technika łączenia niż u nas, oglądnęliśmy go dokładnie
    i krytycznie i ..no trzeba chyba ich pochwalić za kawał dobrej, precyzyjnej
    roboty. Wykończenia, takie tam drobnostki - bardzo ładne (u nas mniej, bośmy
    nie dopilnowali!).
    Daleko nie masz - może zaglądniesz osobiście?
    Zapraszam! Lubię gości!
  • 04.01.07, 17:27
    Dzięki. :-)
    Niewykluczone, że faktycznie Cię pomolestuję. ;-)
    Mam jeszcze na razie na oku trzy firmy z Małopolski- muszę je "prześwietlić".
    O "Misoni" akurat słyszałam nieciekawe opinie- ale Twój dom moze być żywym
    dowodem na to, że to niekoniecznie opinie rzetelne. No i jeszcze Twojego
    konkurencyjnego sąsiada bym chętnie podglądnęła. :-)
    Ja zresztą i tak nie wierzę w istnienie Firmy Idealnej...
    Odezwę się, jeśli okaże się, że te sprawdzane włąśnie przez nas firmy to
    dziadostwo jakieś, dobrze? Dziękuję Ci w każdym bądz razie bardzo.
    --
    Zenon (1998) Witek (2001)
    Emilka (2003) oraz Lucynka :-)
  • 22.03.07, 12:05
    Dopiero teraz się natknęłam na to forum. Właśnie planuję zakup domu Misoni VI -
    też poza W-wą. W Misoni mi mówią, żebym sobie sama znalazła ekipę
    wykończeniową, bo to strasznie drogo u nich. Czy możesz proszę powiedzieć, kto
    Ci wykańczał dom? I ile CIę całość za metr wyniosła? No i który projekt
    wybrałaś? Będę baardzo wdzięczna!!
    Pozdrawiam
  • 28.03.07, 10:58
    Faktycznie u nich drogo, bo wolą składać niż bawić się w wykończenia, gdzie
    klient ma swoje kaprysy, a oni tego nie lubią.
    Mi wykańczali "znajomi" fachowcy - CO wujek, wodę super gość z ogłoszenia,
    elektrykę kolega teścia, gipsy i resztki znajomi Mamy - przez to atmosfeta
    panowała sympatyczna, mogłam sobie kaprysić a zapłaciłam też "po znajomości".
    Okna i drzwi - polecana mała firma z Wisły, która potem przyjeżdżała bez
    problemów na przemontowywania okien gdy domek osiadał (po skosie, hmm).
    Pamiętaj ważne
    - nad oknami i drzwiami zostaw przestrzeń na osiadanie (w Misoni to wiedzą i
    tak robią, trzeba to tylko wtłuc do głowy tym od okien),
    - gipsy rób dopiero w drugim roku, bo przez pierwszy strasznie osiada! I
    dlatego też nie chcą robić wykończenia w Misoni, bo od razu nie należy a po
    roku nie chce im się przyjeżdżać.
    - kładąc gipsy też zostaw nad sufitem szparę dobrych 5 cm (można zasłonić
    listwą ozdobną, ale dobrze zaglądać co roku)
    - szczyty mam nadzieję, że robią już z listew na pióro-wpust a nie na styk.
    Mam nadzieję, że po darmowym przerabianiu u nas już sobie zmienili w
    projektach ;-)
    My wybraliśmy chyba VI (albo IV?) - w każdym razie miał mieć 5x11m. Zmieniliśmy
    na 7x11 i jeszcze z metr by się przydał. Z tyłu zażyczyliśmy lukarnę na
    poddaszu, z przodu poszerzyliśmy ganek na 3m, zabudowaliśmy w połowie z czego
    wyszedł nam wygodny wiatrołap-weranda. A na górze dało to wysunięty do przodu
    fajny mały pokoik.
    W środku mamy właściwie wolną przestrzeń, lekkie ścianki działowe, nie ma
    wiązącej ściany z beli, przez co... siada nam domek nieco po skosie :-/
    Pilnuj ekipy składającej!!!! Robią dobrze i fachowo... jak się nad nimi wisi. I
    znajdź kierownika budowy znającego się na drewnie, niech ich sprawdza!!
    Jakby co to pytaj też na maila gazetowego - tam częściej zaglądam!
    Powodzenia!!
  • 10.01.08, 16:48
    Witam Panią Wczoraj przeczytałam na forum Pani wypowiedz odnośnie domu z drewna
    Jestem też zainteresowana takim domem i też interesuje mnie MISONI mam kilka
    pytań jeżeli będzie ani tak uprzejma i mi doradzi Pierwsze dlaczego Pani wybrała
    tą firmę a nie inną ponieważ nie daleko od Pani jest firma MULTIEKO sprawdzałam
    ceny i wydaje mi się że mają oferty tańsze . Może Pani słyszała coś o tej firmie
    pisze Pani tez ze oglądała wybudowany nie daleko od was domek który był też
    ładnie odrobiony , Również jeżeli posiada Pani namiary to serdecznie proszę
    POZDRAWIAM CZEKAM NA ODPOWIEDZ .
  • 29.12.06, 19:17
    Nowoczesny kominek mozna "rozpalić" na odległość,nawet przez "komórkę".
    Piszę rozpalić w cudzysłowiu ponieważ rozpałka polega na właczeniu prądu.
    Nie będę się rozpisywał ale polecam "system Coterra"./poszukaj np.przez Google/
    Natomiast zgadzam się z Tobą.Kominek nie jest kotłownią i nie moze być jedynym i postawowuym żródłem ogrzewania.
  • 30.12.06, 23:51
    To ciekawe, przyznam szczerze, że nie słyszałam. Ale nie odważyłabym
    się "włączyć" kominka bez nadzoru. Ogień to jednak niebezpieczny żywioł. Poza
    tym takie rozpalenie to i tak sprawa jednorazowa, ktoś jednak musiałby przy
    dłuższym wyjeździe zimą dokładać drewna...
    --
    Angielski dla dzieci
  • 07.01.07, 18:22
    Witam!
    Ja też w tym roku będę budowała dom drewniany pod Krakowem (dokładnie gmina
    Świątniki). Zjeździłam pół Polski za wykonawcą i wreszcie znalazłam!!!!!
    Doskonali i PRAWDZIWI!!!! cieśle (nie zwykli budowlańcy) bo moim zdaniem tylko
    oni powinni brać się za domy z drewna. Byłam w kilku domach przez nich
    wybudowanych i bardzo mi się podobały, a właściciele zadowoleni. Używają dobrej
    jakości materiałów i np. obitka zewnętrzna nie 2-3 cm (jak oferuje większość
    firm) tylko od 5 cm wzwyż, krawędziaki 16 na 16 cm, a legary 16 na 18.
    Dodatkowo robią fundament i komin. A cena również mocno atrakcyjna :).
    Więc trzymajcie kciuki!
    Powodzenia i pozdrawiam
  • 17.01.07, 21:47
    wybór firmy to rzeczywiśćie spory problem ale wystarczy popatrzeć w necie jaie
    sa ceny domów z bali pod klucz-ceny od 1800-2500tys.
    do tego działka i koszty papierkowe itp
    chociąz przy stale rosnących cenach mieskzań(metra kwadratowego) sami się nad
    takim domem zastanawiamy:/
    --
    Lenka
    i Lenka
  • 06.02.07, 12:00
    na razie jesteśmy w "lesie "
    ani działki ani kredytu niet
    mieszkam teraz na Woli Duchackiej ( wynajmujemy mieszkanie )
    a ze jest nas 5 osób a o kupnie mieszkania mozemy zapomnieć ( ceny zabijają )
    myślimy kupić działkę pod Krakowem i postawić dom z drewna
    szukam po necie cen , projektów , działki w sumie wszystkiego szukam ;/
    moze z Waszą pomocą szybciej coś wynajdę :)
    --
    "Kaczynscy tu byli" - pomyslał Stirlitz idąc lasem w bezksiężycową noc
  • 06.02.07, 12:31
    W sprawie szukania działki - po kilku beznadziejnych propozycjach z biur
    nieruchomości, zaczęliśmy chodzić na wycieczki po okolicach, które nam sie
    podobały. Jak przy bocznych drogac wśród innych domów stała ładna słoneczna
    działka to pytaliśmy sąsiadów czyje to. Szukaliśmy tak przyjemnie 2 miesiące,
    aż.. znaleźliśmy naszą obecną.
  • 10.02.07, 23:14
    Bsl, Kochana- nasi wykonawcy to Drewnex ze Spytkowic (widzieliśmy ich domy,
    kategoria lux; oni robią sam dom, dach, stolarkę, podłogi) i Scandia z Krakowa
    (fundamenty, instalacje plus wykończenie). Te dwie firmy współpracują ze sobą,
    więc nie ma problemu ze zgraniem terminów itd. Co do kosztów- trzeba realnie
    liczyć ok. 3000 za metr, już w wersji pod klucz.
    Projekty fajne są w Domprojekcie, Drewnex ma chyba też ze dwa czy trzy
    niegłupie.
    --
    Zenon (1998) Witek (2001)
    Emilka (2003) oraz
    Lucynka :-)
  • 23.02.07, 22:44
    lucy_cu napisała:

    > Bsl, Kochana- nasi wykonawcy to Drewnex ze Spytkowic (widzieliśmy ich domy,
    > kategoria lux; oni robią sam dom, dach, stolarkę, podłogi) i Scandia z Krakowa
    > (fundamenty, instalacje plus wykończenie). Te dwie firmy współpracują ze sobą,
    > więc nie ma problemu ze zgraniem terminów itd. Co do kosztów- trzeba realnie
    > liczyć ok. 3000 za metr, już w wersji pod klucz.

    A mają jakąś stronę ????
    My też planujemy dom z bala; na razie korespondujemy z firmą Stomasz; jak nam
    zrobią jakiś wstępny kosztorys, to moglibyśmy sobie porównać :)
    --
    To jest moja sygnaturka i będę się jej trzymać:)))
  • 15.03.07, 19:46
    Polarna77 proszę na priv o kontakt w temacie tych cieśli i ich usług. Chętnie
    się skorzystam.

    wielichowski@wp.pl

    dziękuję
    Artur
  • 01.03.08, 19:16
    My z meżem również jesteśmy na etapie poszukiwania wykonawców domów
    z bali. Szczerze mówiąc to jestem przerażona cenami i zakresem prac
    jakie wykonują (np. stan surowy zamknięty bez pokrycia dachowego,
    ocieplenia ścian itd). Bardzo proszę o kontakt do cieśli, których
    Pani udało się znaleśc. Mój mail bozena.siekierska@poczta.onet.pl
  • 09.03.08, 21:24
    Polarna77 proszę podaj namiary na tych wykonawców których
    znalazłaź.Ja juz szukam od 4 miesięcy wykonawcy na dom z bali
    okragłych i mam kilka firm których oferty rozważam, ale nigdzie nie
    znalazłam o nich zadnych opinii i ciągle się zastanawiam co robić.
    Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam
  • 25.08.08, 18:24
    Witam

    Czy moze mi Pani podac namiary na wykonawce domu z bali?
    Dlaczego Pani wybrała dom z bali?
    Ja szczerze mówiac zastanawiam sie nad budową takiego domu ,
    poniewaz wydaje mi sie tańszy.

    Pozdrawiam

    Lidka
  • 29.08.08, 23:29
    Witam!
    Polarna, ja też bardzo Cię proszę o namiary na tych ciesli. Z góry
    dziękuję :)
  • 22.12.08, 01:14
    witam.proszę o namiary na ciesli.z gory dziekuje.KOntakt ze mna
    502171346 gg 2276170 email gumka.p@vp.pl
  • 19.01.09, 09:44
    polarna77 napisała:

    > Witam!
    > Ja też w tym roku będę budowała dom drewniany pod Krakowem (dokładnie gmina
    > Świątniki). Zjeździłam pół Polski za wykonawcą i wreszcie znalazłam!!!!!
    > Doskonali i PRAWDZIWI!!!! cieśle (nie zwykli budowlańcy) bo moim zdaniem tylko
    > oni powinni brać się za domy z drewna. Byłam w kilku domach przez nich
    > wybudowanych i bardzo mi się podobały, a właściciele zadowoleni. Używają dobrej
    >
    > jakości materiałów i np. obitka zewnętrzna nie 2-3 cm (jak oferuje większość
    > firm) tylko od 5 cm wzwyż, krawędziaki 16 na 16 cm, a legary 16 na 18.
    > Dodatkowo robią fundament i komin. A cena również mocno atrakcyjna :).
    > Więc trzymajcie kciuki!
    > Powodzenia i pozdrawiam


    Proszę również o namiary na tych wykonawców. Szukamy z mężem kogoś kto wybuduje nam dom solidnie i w rozsądnej cenie
    moj adres ulazimna@wp.pl
    dziękuję
  • 03.02.09, 16:01
    Bardzo proszę o namiary tych cieśli.Z góry serdecznie dziekuje.
  • 22.03.09, 14:24
    czy moglabym prosic o namiary na tych wykonawcow? tez planuje budowac pod Krakowem z gory dziekuje, moj mail knnsbjs@interia.eu
  • 12.01.08, 10:52
    osobiście domy z bali jakoś źle mi się kojarzą, ale istnieje jeszcze coś takiego:
    simplystrawbale.blogspot.com/
    i to już zupełny odjazd- dom ze słomy i gliny, sam się waham nad podobnym dla
    siebie.
    pzdr

    --
    Mówi się, że kobiety kochają tych, którzy je kochają. To nieprawda. Ulegają one
    temu, kto im mówi, że ulegną.
    jakiesforum
  • 31.03.08, 16:57
    Witam.
    Razem z mężem zastanawialiśmy się nad budową domu z bali jakiś czas temu.
    Oczywiście ze względu na koszty budowy!!! Niestety (lub stety i własnie tego
    chcę się dowiedzieć:) znajomi, rodzina, itp. bardzo nas od tego pomysłu
    odwodzili różnymi "ciekawostkami", m.in.: że domy z bali nie na nasz klimat (
    mieszkamy na dolnym śląsku w ok. Polkowic), że te domy bardzo wilgoceją i
    grzybieją, że koszty utrzymania takiego domu są kolosalne... itp.
    Interesuje mnie też to, jak jest w tych domach w środku? Czy nie słychac z
    pokoju poddasza każdego szurnięcia kapciem ???
    Bardzo proszę o jakieś opinie na ten temat. Podkreślam, że mieszkamy na dolnym
    śląsku, i tutaj w okolicy jest tylko kilka takich domów. A podkreślam to
    dlatego, że słyszlalam też takie opinie, że domy z bali sprawdzają sie tylko i
    wyłącznie w górach....
    bardzo proszę o opinie.....
    POZDRAWIAM :)
    Justyna
  • 30.06.08, 14:58
    podbiję
    byłabym wdzięczna za wszelkie informacje dot. domów drewnianych z bali oraz z
    szkieletowych
    kupiliśmy działkę i zamierzamy postawić na niej własnie taki dom, nieduży max
    160m2, jak to wygląda cenowo? jaką firmę polecacie?
    napiszcie jak nie tu to na email jokka@gazeta.pl
  • 12.07.08, 14:37
    nas też interesują domki z bali. Zwłaszcza jesteśmy łasi na dobre i
    złe opinie o firmie MISONI. Ktoś coś wie? Ktoś budował i mieszka już
    w ich domu?
  • 22.07.08, 12:56
    Ano mieszkam - jak to juz kiedyś tu pisałam.
    Opinie o nich mam dobre i złe ;-)
    Pytaj.
    A jak jesteś z okolic Krakowa to zapraszam!
  • 11.08.08, 07:29
    WITAM, PLANUJĘ BUDOWĘ DOMU Z BALI , JESTEM Z OKOLIC KRAKOWA NOWEJ
    HUTY ALE WŁAŚĆIWIE BLIŻEJ NAM DO NIEPOŁOMIC . BARDZO CHĘTNIE
    OBNEJRZAŁABYM TAKI DOMEK I POROZMAWIAŁA - JEŚLI JEST TAKA MOŻLIWOŚĆ
    PROSZĘ O MAILA NA J4JACK@O2.PL POZDRAWIAM OLA
  • 11.08.08, 23:00
    Nie pisz CapsLockiem.
    Popytaj mieszkańców domów z bala, którzy w nim mieszkają kilka lat.
    Poczekaj kilka lat, kiedy doszlusujemy z kulturą budowy takich domów,
    przynajmniej do Skandynawii.
    :)
  • 25.08.08, 18:36
    Witam

    Jak sie mieszka w domku?
    Ja sie zastanwiam nad budowa choc jestem pelna obaw o koszty i
    eksplatacje.Mieszkamy niedaleko Krakowa działke juz mamy ale dalej...

    Pozdrawiam serdecznie

    Lidka

    Lidka
  • 30.08.08, 10:29
    Witam!
    Polarna, czy i ja mogę prosić o namiary na tych cieśli. Z góry
    dziękuję :)
  • 17.09.08, 13:10
    Hej :) Właśnie przeglądam fora w poszukiwaniu informacji o domkach z
    bali i trafilam na Twoj wpis. Tak sie sklada że plany mam podobne do
    Twoich i tez jestem z Polkowic. Moze jestes już krok dalej z tym
    wszystkim, bo ja dopiero probuje ogarnac cały ten balagan:) a wokół
    króluje dezinformacja :) Gdybyś chciała się podzielić swoimi
    doświadczeniami to zapraszam, może i ja bede w stanie Ci w
    czymkolwiek pomóc. Pozdrawiam
    mój mail: anathemanka@wp.pl
  • 17.09.08, 14:56
    Dom jest cieply. Dom jest szczelny. Warto zrobić wentylację
    mechaniczną z rekuperatorem. Koszty utrzymania - umiarkowane.
    Z akustyką problem i z drganiami - jak ktoś walnie drzewiami, to
    słychać w całym domu i czuć drgania. Pomiędzy pokojami mam szkielet
    z wełną, ale ta moja nie najlepsze włąściwości izolujące od dźwięków.
    To mój podstawowy problem po trzech latach mieszkania w domu z bali
    (bal 14x14cm, świerkowy, cięty w pionie i sklejany na odwyrtkę,
    dzięki czemu się nie paczy).
    I pozdrawiam Polkowice i okolice. Tam mieszkałam 12 lat w domu
    szkieletowym, w wilgotnej okolicy, grzyba ani wilgoci w domu nie
    bylo.
  • 17.09.08, 22:43
    i ja sie nie dopisalam jeszcze do tego watku?
    niemozliwe ;)
    mieszkam w domu z bali od 4 lat.
    mój jest nie tylko piękny i slicznie pachnie drzewem (eh, te
    romantyczne i niepraktyczne kobiety..), ale i bardzo dobrze
    ocieplony - cieply w zimie (ogrzewam tylko kozą i brykietem), zimny
    (aż za bardzo) w lecie.
    nie znam szczegołów, bo wprowadziłam się do gotowego, ale z mojego
    punktu widzenia głownym minusem jest akustycznosc - nie da sie za
    przeproszeniem pierdnąć, żeby nie było słychać.
    i dom cały czas osiada, co powoduje szpary w dachu przy kominach -
    skutki są dobrze widoczne w trakcie ulew.

    wiecej wad nie widzę :)
    --
    "Ludzie głupieją hurtowo, a mądrzeją detalicznie"
  • 18.09.08, 10:11
    > i dom cały czas osiada, co powoduje szpary w dachu przy kominach -
    > skutki są dobrze widoczne w trakcie ulew

    bardzo latwo to uszczelnic
    jak jestes zainteresowana zarzuce

    pzdr.
  • 18.09.08, 10:17
    cromwell, dziekuję.
    raz do roku (jak mi sie przypomni po ulewie ;)) przychodzi "pan Olek
    od dachu" i uszczelnia. Myślisz, ze robi to źle, skoro nie działa na
    dłużej?
    --
    "Ludzie głupieją hurtowo, a mądrzeją detalicznie"
  • 18.09.08, 11:47
    okucie komina blacha wymaga czestych poprawek przy osiadajacej chatynce
    mysle ze robi dobrze
    tylko po co wylazic co rok na dach
    skoro mozna okuc komin plisowanym olowianym kolnierzem
    sa w sprzedazy szerokosci ok 30 cm i dlugosci 5m
    wewnetrzna strona pokryta jest mocnym lepiszczem
    wystarczy z brzegow naciac paski zabezpieczajace przed sklejeniem
    ze srodkowej czesci uformowac fald
    kolnierz przykleic do komina i blachy okuciowej/ewetualnie dachowki/
    w miare osiadania domu fald bedzie sie prostowal
    i po bolu:)

    pzdr.
  • 14.10.08, 10:01
    Witam!
    Właśnie podpisalismy umowę z firma Stollux. Byliśmy na miejscu,
    gdzie siedziba firmy. Oglądaliśmy kilka domów...wydaje się
    dobrze....a jak będzie będę informowac. Wybraliśmy projek
    www.stollux.com/index.php?option=com_content&task=view&id=46&Itemid=38

    ten projek jet na stronie www.moj-dom.pl nr L-34

    Chętnie przeczytam opinię osób, które mieszkają w domu z bala. Wiem,
    że wiele zależy od upodobań....kto co woli. Ja całe życie mieszkam w
    bloku dlatego mam tyle obaw czy ,,odnajdę,, się w tego typu domu. Co
    innego wyobrażenia a co innego rzeczywistość.
  • 19.01.09, 09:57
    jusinkako napisała:

    > Witam.
    > Razem z mężem zastanawialiśmy się nad budową domu z bali jakiś czas temu.
    > Oczywiście ze względu na koszty budowy!!! Niestety (lub stety i własnie tego
    > chcę się dowiedzieć:) znajomi, rodzina, itp. bardzo nas od tego pomysłu
    > odwodzili różnymi "ciekawostkami", m.in.: że domy z bali nie na nasz klimat (
    > mieszkamy na dolnym śląsku w ok. Polkowic), że te domy bardzo wilgoceją i
    > grzybieją, że koszty utrzymania takiego domu są kolosalne... itp.
    > Interesuje mnie też to, jak jest w tych domach w środku? Czy nie słychac z
    > pokoju poddasza każdego szurnięcia kapciem ???
    > Bardzo proszę o jakieś opinie na ten temat. Podkreślam, że mieszkamy na dolnym
    > śląsku, i tutaj w okolicy jest tylko kilka takich domów. A podkreślam to
    > dlatego, że słyszlalam też takie opinie, że domy z bali sprawdzają sie tylko i
    > wyłącznie w górach....
    > bardzo proszę o opinie.....
    > POZDRAWIAM :)
    > Justyna


    Pani Justyno czy moze mi Pani powiedzieć gdzie na dolnym śląsku są te domy z
    bali postawione??
    Ja jestem z wrocławia i chętnie bym sie przejechała oglądnąć te domy i
    porozmawiać z właścicielami.
    z góry dziękuję i pozdrawiam
    mój mail: ulazimna@wp.pl
  • 17.09.08, 13:29
    > Gdzie leży pies pogrzebany?!

    W liczeniu :)

    Etap budowy, standard, uczciwość, sumienność itd.
    Skorupa wychodzi podobnie, najdroższa jest wykończeniówka.
  • 21.10.08, 23:16
    To zadziwiajace - temat domu z bali zyje na tym forum juz od 2006
    roku, dokladnie wtedy zamieszkalismy w naszym pieknym domu z bali
    modrzewiowych pod Krakowem. Dzisiaj ten dom musimy niestety sprzedac
    z przyczyn bardzo osobistych. Moze ktos zamiast budowac dom kupi od
    nas gotowy? Budowalismy go dla siebie, nawet przez mysl nam nie
    przeszlo, ze tak szybko musimy zmienic plany i wyjechac z Polski.
    Dom budowali gorale spod Zakopanego, budowniczy domow z dziada
    pradziada, wsrod nich prawdziwy artysta rzezbiarz. Wiecej:
    jotvgb@gmail.com
  • 09.12.08, 21:43
    Witam! Ja również zaczynam budowę domu z bala. Na razie jestem na etapie
    załatwiania pozwolenia. Wybrałam projekt L-18 i firmę Kanadyjskie Domy. Po
    wstępnych rozmowach jestem zachwycona. U mnie bale będą 40centymetrowe,
    wyglądają pięknie. Jeżeli macie jakieś doświadczenia z tą firmą dajcie znać. Oni
    wykonają tylko stan surowy więc chętnie skorzystam z podpowiedzi kogo wybrać do
    wykończeń.
    Pozdrawiam
  • 22.12.08, 01:20
    Witam.Poszukuję cieśli do wybudowania domu z bali.Bardzo proszę o
    namiary na górali,którzy podjeliby sie tego zadania.Z gory dziekuje
  • 22.12.08, 01:22
    moje dane tel 502171346 gg 2276170 badz email gumka.p@vp.pl
  • 24.12.08, 09:08
    Aby zdecydować się na dom z bali trzeba go zobaczyć po kilku latach. Ja sie
    wyleczylam. A koszty nie są mniejsze niż budowane metodą tradycyjną.
  • 13.08.09, 10:18
    O czym Pani plecie. To znaczy, ze Zakopane czy wioski wokol Zakopane
    powinny juz nie istniec. Moja rodzina mieszka w domu z bala juz 40
    lat w Zakopanem, a my mamy piekny dom z bala pod Krakowem juz kilka
    lat i obydwa domy sa wciaz piekne. Oczywiscie, trzeba je przede
    wszystkim myc, najlepiej szarym mydlem. Ale mowie o prawdziwych
    balach, a nie o systemie szkieletowym.
    Pozdrawiam wszystkie zakrecone balami baby. Tak trzymac. Jolushka
  • 13.08.09, 11:03
    > lat i obydwa domy sa wciaz piekne. Oczywiscie, trzeba je przede
    > wszystkim myc, najlepiej szarym mydlem. Ale mowie o prawdziwych
    > balach, a nie o systemie szkieletowym.

    ... a na kurs mycia, do Chochołowa.
    mapa.szukacz.pl/?x=559338.75&y=167049.04&zoom=3
    Stoją tam domy od dziesięcioleci i nie widać na nich zębów czasu.
    Przed Wielkanocą wszystkie domy są szorowane.
    :)
  • 09.09.09, 09:55
    jolushka napisała:

    > O czym Pani plecie. To znaczy, ze Zakopane czy wioski wokol
    Zakopane
    > powinny juz nie istniec. Moja rodzina mieszka w domu z bala juz 40
    > lat w Zakopanem, a my mamy piekny dom z bala pod Krakowem juz
    kilka
    > lat i obydwa domy sa wciaz piekne. Oczywiscie, trzeba je przede
    > wszystkim myc, najlepiej szarym mydlem. Ale mowie o prawdziwych
    > balach, a nie o systemie szkieletowym.
    > Pozdrawiam wszystkie zakrecone balami baby. Tak trzymac. Jolushka

    Wreszcie odnalazłam mądre słowa na tym forum (gdzie paru mądrali
    tylko mąci). Też mam dom z widokiem na Tatry. Z bali. Niektórzy na
    tym forum nie mają pojęcia nawet o tym co to są bale i co to jest
    dom drewniany. Pozdrawiam serdecznie.
  • 15.01.09, 02:53
    podnosze watek-aby spytac czy domki juz wybudowalyscie?
    i jakie wrazenia z wlasnego drewnianego domu?
    podzielcie sie :)
    to moje marzenie...czeka na realizacje.... mam nadzieje
  • 20.01.09, 22:49
    czy ktoras z Kolezanek juz wybudowala sie albo rozpoczela budowe?
    odezwijcie sie :)
  • 25.01.09, 15:16
    szukam kogoś, komu budowała dom firma DREWNEX ze Spytkowic. Chciałabym poznać
    opinię o jakości ich pracy. Z góry dziękuję

    --
    Kubuś na wakacjach
  • 25.01.09, 20:02
    Witam wszystkich,
    Mam male pytanko,czy zna ktos firme DOM BAL? Mam zamiar w tym roku postawic dom
    z drewna i ich oferta jest chyba najbardziej interesujaca,
    www.dom-bal.bialystok.pl zerknijcie i doradzcie cos,
    Pozdrawiam.
  • 05.03.09, 11:09
    Witam, nie radze po pierwsze wciska swieze drewno do tego slabej
    jakosci, mial budowac dom dla mojego znajomego widzielismy jedna z
    budow w Bialowiezy zaciecia szkoda gadac sa zapewnie o wiele lepsze
    firmy w tamtym regionie
  • 21.04.09, 08:14
    na podlasiu jest kilka firm...domydrewniane.podlasie.pl, boodbal .. ijeszcze
    jakas z siedzibą chyba w Hajnówce...
  • 22.06.09, 23:09
    Witam wszystkich... jestem osobą, która uczestniczyła w forum
    jeszcze rok temu celem było poszukiwanie odpowiedniej firmy której
    można by było powierzyć inwestycje życia jakim jest budowa domu.
    Zdecydowaliśmy się na górali. Z perspektywy czasu możemy się z żoną
    podpisać pod tym ,iż "drewnex ze spytkowic" spełnił nasze
    oczekiwania z naddatkiem polecamy odwiedzić tą firmę!

  • 21.04.09, 18:09
    ja z kolei mam znajomego dla którego stawiała ta firma, zapłacił około 100tyś za 120 m2 i dom wygląda pięknie i póki co gość nie narzeka... więc szczerze to nie wiem...bo też chciałam u niego budawać ale chyba trzeba jeszcze raz wszystko sprawdzić
  • 21.04.09, 20:51
    1 m2 ponizej tysiaka
    chlop se jaja robi

    pzdr.
  • 21.04.09, 22:13
    To se jaja robi nandrewniak vel lukas0284 :)
    Jaka firma, taki spam.
    A lepiej:
    Jaki spam, takie wykonanie domu.
  • 22.04.09, 09:42
    no kłamać nie kłamię ale jaka prawda to sam odbiorca wie! cena co prawda dziwna.... nawet bardzo ale nie wnikam w to co robi firma??? a znasz jakieś dobre firmy z tych okolic w cenie "dla ludzi"
  • 22.04.09, 09:55
    sprawdziłam www.domydrewniane.podlasie.pl ok.1200 za 1m2 po obrysie domu, bal
    24cm, z syberii, Drewno rewelacja...
  • 22.04.09, 10:38
    > 24cm, z syberii

    Albo z Czarnobyla :)

    PS
    Nie spamuj
    Czy trzeba wyciąć, żebyś nabrała klasy?
  • 22.04.09, 13:09
    kultura poszła w las..wszystkim zarzuca spamy i brak wiedzy..poczytałam
    posty...no cóz...i tak bywa...cytat ,,To se jaja robi nandrewniak vel lukas0284 :)
    Jaka firma, taki spam.
    A lepiej:
    Jaki spam, takie wykonanie domu.""
    A teraz Czarnobyl...juz nie modny...z Syberii i Skandynawii wciąz dużo drewna
    sie sprowadza i jest lepszej jakości chociażby na zimny klimat , w którym tez
    dzrewa rosną. Myślę , że ludzie szukają na forum konkretnych rad a nie głupich
    uwag bez pokrycia i sensu. Nie obrażaj ludzi nawet jeśli jesteś fachowiec od
    domów z bala...
  • 22.04.09, 20:57
    chcialem zauwazyc ze gosciu pisze o wykonczonym domku
    rowniez sprawdzilem oferte
    co sie okazuje?
    to cena netto
    w zakres prac wchodzi montaz bali, stropu i wiezby dachowej
    to wszystko
    bez drzwi
    okien
    podlog
    scian
    sufitow
    schodow
    dachu
    bez malowania bali
    czyli chujnia z grzybnia

    pzdr.
  • 23.04.09, 08:40
    Jesli gdzieś jest firma , która postawi dom pod klucz z bala 24cm za
    1200netto..to proszę o namiary...bo chcialabym zaczac za miesiąc budowę. Myśle,
    ze jesli chodzi o wykonczenie takiego domu całorocznego to ceny sa od 1800 wzwyż..
    Trudno chyba się spodziewac, zeby było taniej z wykonczeniem tzw. pod klucz..
  • 23.04.09, 10:39
    co do "chłopców" to nie sztuka się naśmiewać ale skoro tacy z was eksperci to polećcie jakąś firmę... za rozsądną cenę oczywiście i sprawdzoną
    co do domów z bala to pod klucz firmy robią za około 3tyś, więc w sumie każdy chciałby dom z bala ale najniższym kosztem, tak się da! ale można być pewnym że dostanie się ch...wy materiał, więc jak ktoś chce z bala to niech się zastanowi czy na pewno go na to stać, ja sobie uświadomiłam ze mimo marzeń nie chcę całe życie spłacać kredytu. Pewnie jakbym została w wawie to taki dom byłby taniochą w porównaniu do mieszkań ale wróciłam do swojej mieściny i marzę o tanim szybkim domku, zastanawiam się nad szkieletowym, ale jak zawsze wszystko będę musiała sprawdzić, bo każdy dom ma swoje plusy i minusy... szkieletory pod klucz to koszt ok 2,5 tyś, ale oczywiście prawie każdy ma wujka elektryka, hydraulika... więc zawsze można sporo zaoszczędzić zwłaszcza w mniejszych mieścinach gdzie sąsiad zrobi za pól darmo,a w hurtowni siedzi znajmy i puści sprzęt ze zniżką
    w sumie chcę postawić dom z poddaszem za cenę kawalerki mojej siostry więc różnicę widać!

    powodzenia eliszka w budowie jak znajdziesz dobra firmę pisz jak ci idzie to może i ja zanim rozpocznę budowę postawię na bal...

  • 24.04.09, 22:33
    > 1200netto..to proszę o namiary...bo chcialabym zaczac za miesiąc
    budowę.

    Za miesiąc początek budowy i nie masz wykonawcy?

    :)))))
  • 24.04.09, 22:31
    Prosiłem, żebyś nie spamowała.

    No cóż. Piękne strony, dużo informacji. Trochę podpicowane, jak
    obrona Częstochowy u Sienkiewicza. Każdy, kto ma rozum, powinien z
    niego zrobić użytek.

    > A teraz Czarnobyl...juz nie modny...z Syberii i Skandynawii

    O Syberii piszą, o Skandynawii nie.

    > sie sprowadza i jest lepszej jakości chociażby na zimny klimat , w
    którym tez
    > dzrewa rosną.

    Zależy od przeznaczenia (patrz tabelka gęstości). Faktycznie,
    konstrukcyjnie jest wytrzymalsze z uwagi na drobnosłoistość.
    Zależy od regionu pozyskania, od zdrowotności drzewostanu, od
    gospodarki leśnej na tym terenie (choćby pozyskiwanie żywicy) itd.

    > dzrewa rosną. Myślę , że ludzie szukają na forum konkretnych rad a
    nie głupich
    > uwag bez pokrycia i sensu.

    Jak ktoś się na coś uprze, to dawanie dobrych rad, nawet z pokryciem,
    są bez sensu.

    Najbardziej konkretnie opisany jest harmonogram płatności :)
  • 26.04.09, 01:01
    > Jak ktoś się na coś uprze, to dawanie dobrych rad, nawet z pokryciem,
    > są bez sensu.
    dokladnie
    odpusc mif
    szkoda nerwow
    niech sie wkurwiaja do konca kredytu
    najlepsze jest to
    ze nie przyjmuja do wiadomosci faktu bezinteresownej dzialalnosci
    wymyslaja najnowsze technologie zeby zaszokowoac podobne idiotki
    szkoda nerwow

    pzdr.
  • 11.05.09, 12:47
    szczerze to napiszę tylko tyle że jeśli chcesz nieco oszczędzić to szukaj cieśli nie firmy a efekt może być nawet lepszy....
    nie będę się wypowiadać póki sama tego nie sprawdzę.. a jestem na dobrej drodze!
    pozd. i wytrzymałości (bo baby to jednak za bardzo wszystko przeżywają)
  • 11.05.09, 13:20
    > szczerze to napiszę tylko tyle że jeśli chcesz nieco oszczędzić to
    szukaj cieśl


    Dobrych!!!
    ...ze świecą :(

    Można poznać po:
    -narzędziach
    -jak trzymają w łapie
    -jak ostrzą
    -jak zacinają połączenia
  • 11.05.09, 17:53
    jakos nie mam szczescia spotkac solidnie zrobionego drewnianego domku
    przedostatnio przygladalem sie robocie w Błędowie
    przy wspomnieniu po pustyni powstal za unijna kase osrodek rekreacyjny
    wykonanie wola o pomste do nieba
    zreszta kazdy moze sprawdzic
    domki sa dostepne
    ostatnio mialem watpliwa przyjemnosc odwiedzic taki z bala cietego na 14cm
    czarna rozpacz
    ludzie wybulili kupe forsy
    tymczasem zadne drzwi sie nie zamykaja
    usterek widocznych golym okiem masa
    inwestor w ogrodzie wykopuje nowe worki z butelkami
    a mialo byc tak pieknie
    nawet sprawdzil gosci na sasiedniej budowie
    szkoda gadac

    pzdr.
  • 14.05.09, 10:36
    Wysłałam do Ciebie wiadomośc...tu rozmawiać za bardzo nie można..,,Obwąchałam"
    wszystko, wiem skąd drewno,widziałam dom postawiony z tego drewna ( jeszcze nie
    wykończony, ale powinnien trochę obsiadać, pieknie ta syberyjska sosna
    pachnie..Co do ceny i dalszego wykonczenia mozan negocjowac..mili Panowie..a
    kobieta dużo może .mandrewniak POZDRAWIAM Służe radą na privea!!
  • 16.05.09, 00:58
    > wszystko, wiem skąd drewno,widziałam dom postawiony z tego drewna

    Kiedy ja budowałem swój dom, 2 -3 lata po wiatrołomach na
    podbeskidziu, drewno było tanie, jak barszcz. I też pachniało...
    lichą wytrzymałością konstrukcyjną.
    Nie spamuj.
  • 14.05.09, 10:39
    Ci mili Panowie to oczywiście Ci Panowie z Firmy z podlasia..a nie Ci z forum ,
    co to jeszcze od idiotek Cię wyzywają...
  • 16.05.09, 22:46
    > Ci mili Panowie to oczywiście Ci Panowie z Firmy z podlasia..a nie
    Ci z forum ,

    Bo potrzebują klientów.
    Pan Prezydent też jest miły, nawet nie stanął w obronie żony, gdy
    została nazwana "czarownicą".
    Ty też potrafisz być miła :)
  • 26.05.09, 15:30
    Witam!!!
    Chcę ostrzec wszystkich (bez wzgledu na plec:)) wlasnie przed ta firma!
    Znalazlam ja w internecie. Siedziba znajduje sie w salonie fryzjerskim!!! Ale to nie dlatego chce was ostrzec:)!
    Prowadzi ja p.Iwona, a raczej jej niezrownowazony maz(pani Iwona jest jedynie figurantka).
    Firma nie ma zadnych swiadectw swoich kwalifikacji, mało tego prowadzi ja czlowiek ktory przed jej zalozeniem nie mial do czynienia z jakakolwiek forma budownictwa, nie byl nawet pomocnikiem na budowie! A po kilkunastu tygodniach od rozpoczecia budowy, jak sie okazalo-byl zwyklym sprzedawca w sklepie spozywczym (wiec sprzedaz mial opanowana w jednym paluszku).Nic dziwnego ze tak szybko dalam sie omamic jego propozycjom szybkiej i "dobrej" budowy.
    Niestety ale musze sie przyznac-dalam sie wrobic tym ludziom, z pozoru mili, uczynni (nawet zaproponowali w zamian za przedluzajace sie terminy budowy) darmowa pomoc konsultanta feng-shui...
    Niestety brak kompetencji, doswiadczenia, odpowiednich umiejetnosci poskutkowalo olbrzymimi stratami finansowymi-moimi. Budowy nigdy nie zakonczyli, zabrali kase i sie zwineli pozostawiajac balagan i sciany z bala w takim stanie...ze chyba lepiej budowne sa kompostowniki! Szpary miedzy balami byly gdzieniegdzie tak wielkie...-poczatkowo myslalam ze moze maja zamiar tam wpychac tzw.warkocz uszczelniajacy, ale bardzo szybko wyprowadzili mnie z tego myslenia, mowiac ze tak ma byc, ze sciany jeszcze osiada-totalna bzdura!!!
    Ta firma skutecznie obrzydzila mi chec posiadania wymarzonego domku drewnianego.
    Musialam wynajac inna ekipe-tym razem gorali, ktorzy doprowadzili do stanu uzytkowania czesc scian, reszte dobudowali i dokonczyli budowe. Jednak bardzo szybko sie domu pozbylam aby zapomniec o wszystkich nieprzyjemnosciach jakie mialam i jakie mam do tej pory. Dlatego jesli nie chcecie sie wloczyc po sadach wydawac dodatkowych pieniedzy na adwokatów-zrezygnujcie z nich.
    Nie warto decydowac sie na mala, nikomu nie znana firme, lepiej zaplacic kilka zlotych wiecej za m2, ale miec pewnosc ze dom bedzie budowany przez znana firme, o dobrych opiniach i ze bedzie solidnie wykonany!!!
    Taka moja rada.
    Pozdrawiam-zawiedziona:(
  • 08.06.09, 00:00
    Witam, domyślam się, że Się znamy, a pan - to pan
    Sebastian...pozdrawiam i czekam na tel.
  • 03.09.09, 19:01
    Witam, od roku buduję duży dom z bali półokrągłych. W zasadzie dom
    jest juz prawie gotowy, więc mam pewne pojęcie na temat kosztów. Za
    2 tysiące złotych/m2 można by sobie zbudować raczej szkieletową
    szopkę ( posiadam takową , gdyż została zbudowana na czas budowy i w
    niej mieszkałam) Natomiast gotowy dobrze zbudowany dom z bali( lub
    nie tylko z bali) z instalacjami musi kosztować min 3000zł/m2 . Nie
    oszukujmy się! Wiele firm wabi klientów niskimi cenami , a z całą
    pewnością mogę z doświadczenia powiedzieć , że dom można zbudować
    tanio lub dobrze! Mój dom w całości zbudowali górale podhalańscy i
    mogę stwierdzić z całą stanowczością, że lepszych wykonawców trudno
    by było spotkać!!!
  • 03.09.09, 20:56
    > mogę stwierdzić z całą stanowczością, że lepszych wykonawców trudno
    > by było spotkać!!!

    Z bali, czyli płazów. O szkieletowych nie mają pojęcia (na ogół)
  • 07.09.09, 19:17
    Domy z bali to zupełnie co innego niż domy w konstrukcji
    szkieletowej. Bez obrazy, ale dom szkieletowy to nie do końca dom
    drewniany. Płyta OSB to raczej kiepski substytut drewna. Wykończenie
    domu w technologii szkieletowej zawiera liczne komponenty
    zawierające związki chemiczne. W prawdziwym drewnianym domu chemii
    nie ma! Klimat w tradycyjnym domu drewnianym jest nieporównywajny z
    żadnym innym! Drewno jest najlepszym materiałem budowlanym, a jego
    jedyną wadą jest łatwopalność, ale płyty nasączone klejami to
    dopiero łatwopalny materiał. A jeśli chodzi o umiejętności górali w
    dziedzinie szkieletu, to mogę powiedzieć, że całe poddasze( ściany
    kolankowe wys. ponad 1 m, ściany działowe poddasza są wykonane w
    technologii szkieletu, ale szkieletu drewnianego! bez jakichś
    substytutów drewna. Wypełnienie drewnianej ściany warstwowej to
    oczywiście 20 cm wełny mineralnej lub więcej.Deski na ścianie mają
    35 mm, a nie jakieś cieniutkie boazeryjki. Płyta OSB posłużyła tylko
    do wykończenia pomieszczeń strychu i ścian łazienek w miejscach ,
    gdzie położona jest glazura. Konstrukcja szkieletu poddasza wiązana
    jest na precyzyjne połączenia ciesielskie, bez gwoździ. Górale nie
    budują domów szkieletowych raczej z tradycyjnych względów, ale wielu
    członków ekipy, która budowała mój dom spędziła lat kilka w Ameryce,
    przy budowie lekkich domów szkieletowych! chyba nie zapomnieli jak
    to się robi:)
  • 07.09.09, 21:57
    > budują domów szkieletowych raczej z tradycyjnych względów, ale
    wielu
    > członków ekipy, która budowała mój dom spędziła lat kilka w
    Ameryce,
    > przy budowie lekkich domów szkieletowych! chyba nie zapomnieli jak
    > to się robi:)

    Ale nie są w stanie powtórzyć. W Ameryce prawie cały przemysł pracuje
    na takie domy. U nas nawet nie raczkuje. A Polak potrafi .... i wtedy
    bywa różnie, najczęsciej do d....
  • 08.09.09, 20:42
    dobrze ci z oczu patrzy corko
    ale komponenty sa przewidywalne
    wiesz co masz jakie obciazenia wytrzymaja
    w przypadku drewna sprawa sie komplikuje
    od lat kilku siedze w wiezbach dachowych
    inspekcje wszelakie koncza sie na sprawdzeniu impregnacji i prawidlowym
    rozmieszczeniu krawedziakow
    jeden raz na tyle lat gosciu doczepil sie do rozmieszczenia sekow
    ale to sknerus byl bez pojecia
    podobnie jak ty;)

    wiedz ze drewno rozni sie nie tylko z wygladu
    wazna jest jego masa
    a tego nikt z nadzorcow nie sprawdzi
    zwyczajnie
    nie nalezy to do obowiazkow
    wiec tartaki rzna suszki i wiatrolomy
    ku pokrzepieniu serc

    pzdr.
  • 08.09.09, 22:43
    Trudno jest zabrać głos na forum, gdzie jego uczestnicy uważają sie
    absolutnie doskonałych. W kwestii drewna mam trochę doświadczenia ,
    bo na budowach domów drewnianych bywam już od kilku lat. Jeśli
    chodzi o suszki , no to właśnie pisałam, że trudno o dobrych
    wykonawców, aby takiego byle czego nie wcisnęli. Firma, która
    budowała mój dom to potentat także w handlu drewnem i nie może sobie
    pozwolić na zakup suszek, bo już by nie istniała na rynku! Pytanie
    czy moi rozmówcy są właścicielami firm, czy potencjalnymi
    inwestorami. Bo to bardzo zmienia punkt widzenia. Nie mam żadnego
    interesu materialnego w pisaniu tego tekstu. Ot właśnie chcę
    ostrzec, że łatwo można "wtopić" kasę w budowę. Oczywiście , sęki
    osłabiają konstrukcję drewna, suszki są z reguły sine i zajęte przez
    szkodniki, a drewno różni się gęstością w zależności od gatunku i
    warunków wzrostu. To dla mnie prawdy oczywiste i dlatego zabieram
    głos na forum.
  • 08.09.09, 23:22
    > szkodniki, a drewno różni się gęstością w zależności od gatunku

    gęstość, masa, siła przyciągania ziemskiego - język potoczny może
    mylić pojęcia fizyki.
    Cromwellowi chodziło o zwartość budowy drewna, bez pęknięć itp.
    My wiemy, o co chodzi, gorzej z dziewczynami-budowlańcami.

    > Trudno jest zabrać głos na forum, gdzie jego uczestnicy uważają sie
    > absolutnie doskonałych.

    Ani Cromwell, a ni ja nie uważamy się za alfę i omegę, ale staramy
    się głupot nie pisać. Bagaż doświadczeń i wrodzone lenistwo każe mi
    patrzyć na budowę pod kątem zminimalizowania problemów przed, w
    trakcie i po zakończeniu.
  • 08.09.09, 23:36
    Szanowni , mądrzy Panowie. Drewno pęka! Ot i co! wystarczy trochę
    ciepełka i najśliczniesze drewko sobie strzeli zwłaszcza jeśli nie
    wycięto rdzenia . O warunkach suszenia i składowania nie będę Was
    pouczać , no bo Wy przecież wszystko wiecie! Nie wciskajcie ludziom
    kitu! Jeśli drewno jest prawidłowo sezonowane to faktycznie spęknięć
    bedzie mniej, ale o szczegółach tego procesu nie będę pisać byście
    się znów nie poisywali tak zdobytą wiedzą. BYE!
  • 09.09.09, 07:02
    > wycięto rdzenia

    to dużo wiesz :)
  • 09.09.09, 08:47
    Rdzeń to nie to co Ci się wydaje:) Jak przecinasz bal na pół to
    środkową deseczkę najlepiej wyciąć i odrzucić , bo to się właśnie
    potocznie nazywa rdzeniem. Nie do końca jest to możliwe , bo bal nie
    zawsze zachowuje osiową symetrię. Buziaczki!
  • 09.09.09, 22:48
    > potocznie nazywa rdzeniem. Nie do końca jest to możliwe , bo bal
    nie
    > zawsze zachowuje osiową symetrię. Buziaczki!


    A co z tym rdzeniem, co nie udało się wyciąć z deseczką?
    Podwójne buziaczki!
  • 10.09.09, 10:05
    ski-dora, dzięki, że dzielisz się swoją wiedzą.

    Panowie: dajcie życ :)
  • 10.09.09, 11:25
    Przeprszam, mój tekst o tartaku był do mifff. Pozdrawiam.
  • 12.09.09, 20:48
    > Przeprszam, mój tekst o tartaku był do mifff. Pozdrawiam.

    A ja dalej nie wiem, co z rdzeniem nie wyciętym z deseczką :(
  • 10.09.09, 19:52
    dajemy zyc
    tylko ostrzegamy niepoprawnych optymistow

    wiem jak wyglada wyrab
    pilarze tna jak leci
    pozniej ogalacaja z galezi
    i juz jest po ptokach
    nie wiadomo czy to suszek
    czy zdrowe drzewo
    nikt nie ma glowy zeby to segregowac
    wszystko uklada sie w sagi
    poznej podjezdza samochod laduje hdsem na klonice
    w tartaku znowu transport przy uzyciu maszyn
    dopiero na budowie kiedy ciesla dostanie krawedziak wychodzi szydlo z wora
    ale jest za pozno na zwroty
    laduje sie suszki na mniej odpowiedzialne stanowiska
    i pozamiatane

    moze kolezanka korzystala z uslug idealnej firmy
    moze kazda pliszka swoj ogonek chwali
    nie wiem
    wiem jak obraca sie drewnem
    i wystarczy

    pzdr.

    peesa jeszcze siekne
    sinienie tarcicy nie jest wada konstrukcyjna
    dotyczy rowniez zdrowego drewna
    kolezanka powinna o tym wiedziec

  • 11.09.09, 11:47

    > sinienie tarcicy nie jest wada konstrukcyjna
    > dotyczy rowniez zdrowego drewna
    > kolezanka powinna o tym wiedziec
    >
    Owszem, wiem o tym , choć nie jestem wykonawcą lecz inwestorką.
    Moj dom zbudowany jest z bali jodłowych, które kupiliłam sama w
    Bieszczadach. Bale widziałam już w tartaku i były śliczne i zdrowe.
    Rozmiar tych bali robi wrażenie. Nie wyobrażam sobie , aby mogły być
    sine. Wszystkie, które niestety się popsuły- zostały zatakowane
    przez grzyba, wskutek złego ( z mojej niewiedzy) składowania,
    zostały przeznaczone na opał! Dziś wiem,że cały materiał nabyłabym
    u wykonawcy, bo gdyby coś z drewnem było by nie tak, to musiałby je
    z powrotem sobie zabrać z placu budowy! Drewno na ściany działowe (
    płazy 20cm) kupiłam u mojego wykonawcy . Są bielutkie i zdrowe.
    Mieszkam w tym domu . Przeżyłam tu zimę, więc i jeden sezon opałowy
    i wiem oraz widzę , co się dzieje z drewnem. W przypadku
    jednowarstwowej ściany ( jak całe Podhale od ponad 100lat stoi)
    dobre drewno to podstawa! Sine bale już zawsze będą sine, choć też
    pewnie postoja ponad 100lat, no ale ja nie chciałabym na to stale
    patrzeć, zwłaszcza we wnętrzu mojego domu!!! Przecież w tej
    technologii ścian się niczym nie barwi, ani nie konserwuje.Proszę
    się przejechać na Podhale. Nawet w karczmach drzewo na ścianach jest
    bielutkie, oczywiście jeśli się je raz w roku, czy raz na dwa lata
    dokładnie wyszoruje.Pozdrawiam.
  • 12.09.09, 15:59
    zwieracze opadaja

    zle skladowalas drewno
    to jest argument
    zeby kupowac u producenta?
    nie mam wiecej pytan

    na koniec powiem ci jak to dawniej bywalo
    ciesla sam wybieral drzewa do wycinki

    pzdr.
  • 13.09.09, 01:15
    cromwell1 napisał:

    > zwieracze opadaja
    >
    > zle skladowalas drewno
    > to jest argument
    > zeby kupowac u producenta?
    > nie mam wiecej pytan
    >
    > na koniec powiem ci jak to dawniej bywalo
    > ciesla sam wybieral drzewa do wycinki
    >
    > pzdr.

    Nie wiem czemu jesteś tak napastliwy. Popsuło się kilka bali
    kupionych przeze mnie, długo zanim poznałam mojego cieślę. A muszę
    ci powiedzieć, że i dziś dobrzy cieśle, a o takich właśnie piszę
    sami wybierają drewno w lesie!W każdym razie mają swoich ludzi od
    tych zadań.Na tym właśnie to polega!( jak na to twoje zwieracze?)
    Już na początku tego wątku pisałam,że to podstawa działania tej (i
    każdej innej) dobrej ekipy. pozdrawiam.
  • 13.09.09, 09:12
    przekopalem sie przez wszystkie posty
    nie wspomnialas slowem ze ciesle wybieraja drzewo w lesie
    kupujesz czyjes wypowiedzi i sprzedajesz jako wlasne
    w dodatku jestes niegrzeczna
    i najnormalniej sciemniasz
    piszesz ze budujesz juz rok chatynke
    pozniej ze w niej mieszkasz i masz sezon zimowy za soba
    zdecydowalas sie na dom z bala
    i dobrze
    ale nie wciskaj ludziom ciemnoty
    ze to najlepszy pomysl
    a firmy handlujace drewnem nie pozwola sobie na przewaly
    bo to nieprawda

    pzdr.
  • 13.09.09, 16:57
    Cromwellku,
    "Firma, która budowała mój dom to potentat także w handlu drewnem i
    nie może sobie pozwolić na zakup suszek, bo już by nie istniała na
    rynku!"
    to fragment mojego postu.

    A w chatynce mieszkam od końca listopada 08(budowa wystartowała w
    maju 08).
    No a roboty jeszcze potrwają, bo wykończenie wnętrz trochę czasu
    zabiera. Pozdrawiam moich miłych sąsiadów zza górki, którzy śledzą
    to forum.
  • 10.09.09, 11:06
    Wiesz co? Widzę ,że się nudzisz. Musisz się więc udać na wycieczkę
    do tartaku. To jest takie miejsce, gdzie sie drzewka ( takie duże )
    przecina na deseczki i tam pan ci opowie co i jak? Mi się z Tobą juz
    specjalnie nie chce gadać, bo nie robisz postępów.
  • 24.09.09, 17:34
    czy jest ktos kto czyta te bzdury
    kupil dom albo mieszkanie
    i jezdzi na prezentacje developera zeby podzielic sie wrazeniami
    z przyszlymi klientami?
    no ludzie...

    pzdr.
  • 07.11.13, 10:07
    Czy ja wiem czy jest gdzieś haczyk? Po prostu powinnas sie zorientować u producenta jak to wygląda i tyle - wtedy będziesz mogla sobie wszystko dokladnie przeliczyc

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.