Dodaj do ulubionych

deska tarasowa-jaka????????????

20.06.09, 11:26
Na rynku istnieje szeroki wybór desek tarasowych...Już zupełnie
głupieję od tego nadmiaru.Rad fachofców również
zaczerpnęłam.Wielokrotnie doradzono mi bym wyłożyła taras zwykłą
deską z sosny albowiem powiedziano,że "drewno to zawsze drewno a
reszta jest uwarunkowana pielęgnacją".No i tak sobie myślę,że może
rzeczywiście kupić tą sosnę(ok 50 zł za m2) i nie zawracać sobie
głowy czymś droższym.Czy ktoś może ma deskę sosnową na tarasie i
może mi doradzić czy warto ją kłaść...czy może jednak iść w kierunku
droższego materiału???
Edytor zaawansowany
  • szadoka 20.06.09, 16:13
    ja bym jdenak kupila cos przeznaczonego do tarasow. moze nie koniecznie zaraz
    egzotyczne... ale raczej nie sosne.
  • minnie8 22.06.09, 08:48
    chodzi mi właśnie o deskę tarasową....czyli jak sama nazwa wskazuje-
    przeznaczona na tarasy :-)
  • dorota.k2 02.04.12, 19:21
    Dlaczego nie sosnę? W całej Skandynawii, gdzie warunki są dość surowe używa się sosny i nikt nie narzeka, może nie jest to najbardziej odporne drewno, ale moim zdaniem jest całkiem przyzwoite.
  • dar61 21.06.09, 17:42
    Może dać warto (jeśli dom trwały, murowany) materiał niedrzewny?

    Dom w konstrukcji drewnianej jest przeznaczony na lat tylko
    dziesiąt - dla jednego pokolenia mieszkańców. Wtedy - skomponuje się
    z nim świetnie zaolejowany taras z jakiegokolwiek drewna.
    Jeśli taras jest na wywyższeniu - pod nim jest pustka, jeno podpory -
    nawet sośnina [zaolejowana] takie warunki wilgotnościowe zniesie.

    Dziś producenci - dając drewnu na trotuar tarasu, patia czy atrium,
    odporność na gnicie dzięki autoklawowemu, pod ciśnieniem, nasączaniu
    konserwantami - nadal zalecają jednak, by takie drewno kłaść nie na
    podłożu rodzimym - a na podkładach, legarkach, do tego na
    odpowiednio wbudowanym w grunt drenażu, na podsypkach.
    To dłuższy temat.

    Swojej produkcji, i pomysłu, drewniano akacjowy trotuar, dał Dar61
    na 20-cm podsypce ze żwiru, z 30-cm drenażem z otoczaków.
    Trzecia zima przeszła od czasu jego położenia, a śladu korozji
    mikrobiologicznej ze świecą tam, i obróbką skrawaniem, szukać.
  • minnie8 22.06.09, 08:52
    domek jest murowany a taras miałby być drewniany bowiem z niego
    wychodzi się do ogrodu...a z zielenią ogrodu drewno będzie lepiej
    komponowało niż jakąkolwiek ceramiką
  • obrobka_skrawaniem 23.06.10, 14:54
    dar61 napisał:
    > Dom w konstrukcji drewnianej jest przeznaczony na lat tylko
    > dziesiąt - dla jednego pokolenia mieszkańców.

    To zalezy z jakiego drewna zostal postawiony. Dawniej budowano z drewna
    swiatynie i dwory (w Polsce z drewna modrzewiowego) i wiele obiektow zachowalo
    sie do dnia dzisiejszego (te niezachowane "polegly" z powodu np wojen, cerkwie
    tez w wyniku akcji "Wisla"). Najstarsze zachowane drewniane cerkwie w Polsce
    pochodza z XVII wieku (Powroźnik, Owczary). Bardzo stare drewniane swiatynie sa
    tez w Norwegii (stavkirke) i Rumunii.
    A ogien z woda tez daje sie pogodzic wbrew pozorom. ;-)
  • dar61 24.06.10, 13:22
    {Obrobka_s}:

    ...To zależy z jakiego drewna zostł postawiony. Dawniej budowano z
    drewna świątynie i dwory (w Polsce z drewna modrzewiowego) i wiele
    obiektów zachowało się do dnia dzisiejszego ...

    Suponuje tym samym, bym oponował?
    Nie zamierzam.
    Może dodam, że dziś nikt w Polsce z przyległościami nie buduje
    całości dworzyszcza z modrzewiny.

    A te legendy o przetrwaniu 1000 lat w całości to bujda.
    Najstarszy w Europie drewniany
    kościółek
    , nieopodal u mnie stojący [ku
    utrapieniu Wielkopolan], ma
    oryginalną tylko jedną podwalinę. Reszta była w miarę zużycia
    wymieniana.

    Podobnie jest w słynnych świątyniach drewnianych w Japonii. Mało kto
    wie, że po kilku wiekach nie ma w nich ani drzazgi z czasów budowy.
  • obrobka_skrawaniem 24.06.10, 13:42
    Czy ja pisalam o 1000 lat albo o Japonii? Jak rany!
    Suponuje, ze w cerkwiach drewnianych w Polsce czy na Slowacji ktokolwiek
    cokolwiek wymienial? Kiedy? Najstarsza lemkowska cerkiew na naszych ziemiach
    jest w Powroźniku i zbudowano ja w 1600 roku. Bylam, widzialam.
  • minnie8 22.06.09, 08:47
    dodam,że deska miałaby być położona na przydomowym(domek
    jednorodzinny) tarasie(ok 30 m2).Taras już został wylany z betonu i
    teraz na to trzeba chyba położyć te legary i na to
    deskę...Generalnie chodzi mi o to,czy sosnowe drewno nie bedzie zbyt
    miękkie...
  • dar61 23.06.09, 12:38
    Jeśli nie sama nawierzchnia tarasu, to wylane jego podłoże musi
    mieć mocne pochylenie wymuszające spływ przesączjącego się deszczu,
    topniejącego śniegu. Wykonawców należy o to molestować. W betonowe
    podłoże zaleca się wtopić warstwę wodoszczelną ["folia w płynie",
    preparat typu "woder"; żadnej folii w płachtach czy pap!] - tu Wam.
    {Minnie'owym}, współczuję kosztów przy nadmiarze metrów kwadratowych
    tarasu.

    Niewykonanie tego typu uszczelnień "bokiem" wychodzi. Czasem* po
    dziesiątkach lat trzeba całość demontować i de novo kłaść.

    Nie do końca z budowlanymi prawidłami komponuje się beton podkładu z
    nawierzchnią z drewna, nawet uwodoodpornionego naolejowaniem...

    Na betonie trzeba by wykonać grubą warstwę drenażu odsączającego, z
    pochyleniem...
    To mocno multiplikuje koszty.
    Lepiej więc, dla zwolenników fengszłejowego komponowania swego
    otoczenia, by wykonać normalną nabetonową terakotopodobną płytkę - a
    na nią ułożyć podesty drewniane, z przymocowanymi do nich
    podkładami, z drewna chemicznie ochranianego przed gniciem. Podesty,
    nakładki takie mają postać ażurową, ładnie pozwala podłożu po
    deszczu przeschnąć. Jedyne, co widzę jako minus u nich to to, że
    odpadnięty od ucha czy innego pępka kolczyk łatwo w szczelinę
    tej "podłogi" wpada.

    Ale wtedy fundator kolczyka ma pole do popisu. Może, siłą portfela
    się popisując, następny prezent zakupić kolczykanosicielkom lub,
    mięsień ten i ów naprężyć, podłogę unosząc...

    ---

    Sośnina? Tania, można po latach ją wymienić.. Szczególnie, jeśli
    nakładki tarasu są luzem położone, okrągłe, fragment tarasu
    podstolikowy upiększające...
    Bez przesady, szpilki nanożne, ostokolczyste, można zostawić PRZED
    tarasem, polski dla gości papeć vel kapeć już w świecie słynie.

    */
    Anno Domini 2008 Dar61 zrywał 12 m kwadr. tarasobalkonu,
    uwodoodparniał 30-letnią rodziców partaninę, podziwiając gierkowską
    tradycję materiałów oszczędzania...
  • best.technik 24.02.11, 13:38
    dar61 - chyba zostanę twoim fanem. Twoja polszczyzna mnie onieśmiela :)

    Co do desek na taras to czy nie lepiej skorzystać ze sprawdzonych desek kompozytowych?
    Wydaje mi się, że jest to rozwiązanie na lata-nie trzeba ich impregnować, olejować, konserwować - to wbrew pozorom nie jest takie tanie, no i wymaga sporo zaangażowania użytkownika. Nie wiem czy po pięciu latach będzie Ci się chciało dwa razy w roku robić to samo - konserwować swój taras, na którym mieliście przecież tylko wypoczywać i miło spędzać czas.
    Deski kompozytowe są również antypoślizgowe i nie mają drzazg - ważne gdy na tarasie bawią się dzieci. Nie nagrzewają się jak drewno, można po nich chodzić bosą stopą. A po deszczu w mig wysychają.
    Gdybyście mieli jakieś pytania w tym temacie - zapraszam
  • yoma 23.06.09, 15:52
    Będzie. Z gości-kobiet będziesz musiała zrywać szpilki, zanim wyjdą na taras :)
    --
    BBCode grrr
  • usianka 22.06.09, 20:06
    przymierzam sie do modrzewia
    --
    pozdrawiam :)

    Ula
  • bakali 23.06.09, 15:05
    A ja polecam zapoznanie się z deskami tarasowymi z kompozytów, wygląda jak
    drewno, a pielęgnowac nie trzeba nic a nic.
  • dorota.k2 02.04.12, 19:30
    a jak taka deska wygląda po czasie? Nadal jak drewno? Nie jakoś "sztucznie"?
  • obrobka_skrawaniem 22.06.10, 18:28
    Sosna tylko jesli jest odzywiczona, inaczej trzeba usuwac zywice chemicznie, bo
    bedziesz miala stale problem. Niedawno byl watek o takim tarasie z wylazaca
    zywica, poszukaj go.
    Pewnie, ze drewno jest dobre, bo cieple, mozna na nim usiasc, polozyc sie.
  • szadoka 23.06.10, 08:11
    A mnie fachowiec od tarasow kompozyt odradzil. Powiedzial, ze
    wyglada mimo wszystko jak plastik. U mnie pomysl tarasu upadl byl z
    powodu kosztow ( myslalam o modrzewiu syberyjskim) i stanelo na
    placyku brukowanym debem.
  • bakali 23.06.10, 11:30
    szadoka napisała:

    > A mnie fachowiec od tarasow kompozyt odradzil. Powiedzial, ze
    > wyglada mimo wszystko jak plastik.

    Może fachowiec nie znał pełnej oferty na rynku, producentów deski kompozytowej
    jest cała masa i deska desce nierówna. Ta którą znam, absolutnie nie wygląda jak
    plastik, tylko jak typowe drewno. Nawet nagrzewa się na słońcu jak drewno.
  • thea19 23.06.10, 13:00
    krajowe drzewa na tarasy sie nie nadaja, egzotyczne jak najbardziej
    najpopularniejsze (i najladniejsze wg mnie) jest bangkirai (najlepiej laczone
    montazem ukrytym a nie ze srubami widocznymi na deskach)
  • fajnyziutek 14.09.12, 22:32
    thea19 napisała:

    > krajowe drzewa na tarasy sie nie nadaja, egzotyczne jak najbardziej
    > najpopularniejsze (i najladniejsze wg mnie) jest bangkirai (najlepiej laczone
    > montazem ukrytym a nie ze srubami widocznymi na deskach)

    nie do końca się z tą teorią zgodzę bo np deski bangkirai mają ta wadę że nigdy nie były w mrozie i jeśli trafi się taka sytuacja że jesienią będą duże deszcze i deska namoknie a zaraz po tym (deska nie zdąży wyschnąć) pojawią się spore mrozy to potrafią one zniszczyć w deskach ściany komorkowe co wiosną przy pierwszym duzym naslonecznieniu moż spowodować pękanie desek a nawet wyrywanie wkrętow i taras jest do remontu
    najlepszym drewnem na taras w naszym klimacie jest modrzew tylko tutaj trzeba uważać bo wielu handlarzy kituje że jest to "modrzew syberyjski" co jest totalną bzdurą i dosyć łatwo to udowodnić. modrzew jest bardzo wytrzymały stosunkowo twardy a co najwazniejsze jest w "naszego klimatu" i mrozy mu nie straszne. wystarczy dobrze olejować najlepiej wiosną i jesjienią a wytrzyma nawet 30 lat
  • bozenkakrk 21.03.13, 02:00
    Odradzam Ci sosnę, na Twoim miejscu pomyślałabym o kompozycie.
  • nana-is-one 23.06.10, 13:38
    Kategorycznie odradzam Ci sosnę! właśnie przymierzam się do wymiany całej
    podłogi na tarasie - 45 m2 właśnie z sosny. dodam, że taras jest nad
    powierzchnią gruntu ok. 120 cm. Po 5 latach pojedyncze deski są już po wymianie,
    ale ciągłe pojawiają się kolejne spróchniałe. Nie wspomnę o corocznym malowaniu
    (spory wydatek). Myśleliśmy o kompozycie, ale na 45 m2 to zbyt duży wydatek.
    Prawdopodobnie kupimy modrzew syberyjski, podobno jest dużo trwalszy i ceny ok.
    100 zł/m2.
  • amore-pomidore 23.06.10, 13:53
    Osobiście polecałbym Ci któryś z gatunków drewna egzotycznego z dwóch
    prozaicznych powodów:
    Po pierwsze będzie dużo ładniej wyglądać, a po drugie naturalnie drewno takie
    jak teak, czy merbau posiadają dużo większą odporność na czynniki atmosferyczne.
    Po za tym ważna jest odpowiednia impregnacja. Polecałbym olejowanie zamiast
    lakierowania.
    --
    <a href="HTTP://www.ogrod.tv">Portal Ogrodniczy</a>
  • inz_drewniak_ogrodowy 08.07.10, 11:07
    Drewno egoztyczne takoz trzeba olejować, inaczej szybko zacznie
    wygladac jak rodzima sosna.
    Co do sosny to drewno impregnowane cisnieniowo ma 15 lat gwarancji,
    trzeba porównać cenę egzotyków i zastanowic się ile dłużej mogą
    służyć.
  • alojzy770 26.01.12, 13:26
    Jeśli chodzi o deskę tarasową to sosna z pewnością nie jest dobrym wyborem. Najlepszym wyborem byłoby z pewnością thermo drewno - jest to najlepszy materiał nie tylko na tarasy ale i elewacje budynków. Egzotyki w cale nie zachowują się zbyt dobre w Polskim klimacie. Z tego powodu najlepiej wybierać taki rodzaj drewna, który naturalnie rośnie w chłodniejszym, zbliżonym do Polski klimacie. Z pewnością świetnym wyborem będzie modrzew syberyjski (cenowo droższy ale za to jakość super) bądź świerk skandynawski (jakość zbliżona do modrzewia a cena o wiele niższa).
  • bei 26.01.12, 21:51

    JEśli chodzi o twardosć, to nawet najtwardsze drewno jest delikatne, szpilki obcasów, spadajace przedmioty na krawedzie- zostawiają ślady.
    Sosna jest najtwardsza, ale i łatwo jest wymienic uszkodzoną dechę, bo to nie jest wysoki koszt.
    Gatunki egzotyczne są odporne na grzyby i pasozyty ale tego RODZIMEGO klimatu. Trzeba je olejowac raz w roku (tak jak i sosnę)
    Olej do tanich nie należy.
    Drewno jest PIĘKNE.....ale olejowane po opadach jest bardzo śliskie. Mozna tez w bosą stopę drzazgę zawłaszczyć:)

    olaromanska.blox.pl/html

    www.dlaleszka.cba.pl/
  • kwiatka100.net 31.03.12, 18:45
    Sosna,ale i modrzew jest b.dobry. Warto pamietać o tym,by deski były z drzewa suszonego(wiele firm robi z mokrego-niestety!). Poza tym słyszałam,że najlepsze są impregnowane ciśnieniowo,a nie zanurzeniowo,wtedy impregnacja wytrzymuje nawet do 15 lat!
  • adamos70 13.05.12, 11:16
    kwiatka100.net napisała:

    > Sosna,ale i modrzew jest b.dobry. Warto pamietać o tym,by deski były z drzewa s
    > uszonego(wiele firm robi z mokrego-niestety!). Poza tym słyszałam,że najlepsze
    > są impregnowane ciśnieniowo,a nie zanurzeniowo,wtedy impregnacja wytrzymuje naw
    > et do 15 lat!

    to prawda. No i żeby to przetrwało "wieki" wiele osób radzi by co jakiś czas przemalować to specjalnym olejem. Wtedy takie drewno jest nie do zajechania.
  • hamerykanka 15.04.12, 15:28
    Ja z kolei odradzam kompozyt. Kiedy przygotowywalam sie do zrobienia swojego tarasu, szukalam intensywnie informacji o kompozytach, bo bylam przekonana, zgodnie z reklamami, ze jest najlepsze. Na forach DIY (do it yourself-zrob to sam) ludzie pokazywanli zdjecia tarasow z desek kompozytowych po paru latach. Okazalo sie ze w wielu wylaza czarne kropki, ponoc z surowca z ktorego sa wykonane, ze plesnieja, wyginaja sie i odbarwiaja, a przy tym wiele z nich nie moze byc pomalowane.
    Po tym zniechecilam sie i zrobilam swoj z dostepnego tutaj drewna. Konstrukcja z sosny impregnowanej cisnieniowo, deski 2x8" a pokrycie z jedlicy douglasa , rowniez 2x8. Wszystko zabejcowane i po tym pokryte preparatem impregnujacym od wody. Taras jest od naslonecznionej strony, doswiadcza temperatur -30 +49C. I nic sie nie dzieje. Deska pokryciowa jest bardzo intensywnie uzytkowana.

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/LEjHMACrEdNad7mK8B.jpg
    --
    Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
  • adamos70 13.05.12, 11:20
    drewno to drewno. U ciebie idealnie komponuje się z otoczeniem i z samym domem (widzę że też zewnętrznie z drewna). Kupowane gotowe czy ktoś na zamówienie robił?
  • hamerykanka 24.05.12, 01:32
    Zrobilam sama :)
    --
    Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
  • kudlata1 29.05.12, 23:08
    my mamy olchę. Co do trwałości się nie wypowiadam, bo taras stoi dopiero od jesieni i na razie wygląda pięknie:)
  • kocia_noga 15.09.12, 14:10
    Właśnie mamy z tej firmy deski modrzewiowe, ryflowane. Całe rano przecieraliśmy je papierem ściernym drobnoziarnistym, a potem olejowaliśmy takim szwedzkim specyfikiem, nazwy zapomniałam. Chętnie byśmy zamówili deski olejowane na gorąco, ale firma nie ma tego w ofercie, sprawdź na stronie.
    Acha, nazywa się to sadolin, przypomniałam sobie.
    --
    No dobra, dobra.
  • romek727 18.09.12, 15:41
    ja kupiłem deskę okazyjnie w firmie obok. deska modrzew syberyjski 27 x 143 mm ryflowana
    za UWAGA 55 zł netto m2. Więc grzechem byłoby montować sosnę za 50 zł. mialem taki taras w poprzednim domu, przez 7 lat sprawował się świetnie więc polecam modrzew syberyjski.
  • melka_x 19.02.13, 01:38
    Mam sosnę, choć wszyscy odradzali, wszyscy sprzedawcy chcieli mi wcisnąć ezgotyki. Wtedy sosnowa deska tarasowa kosztowała 30 zł/metr, podczas gdy ezgotyki od 120 zł. Może i bym dała się namówić, ale już nie miałam kasy. Po 6 latach nie narzekam. Nie zrywam kobietom butów na obcasach i śladów nie ma. Raz w roku je traktuję olejem (znaczy wylewam i wcieram mopem). Drewno po jakiś 2 latach lekko szarzeje (dla jednych jest to zaletą - jak dla mnie, moim zdaniem naturalne materiały starzeją się szlachetnie; dla innych wadą, zależy co lubisz:)).

    Moim zdaniem jedyne co ważne, żeby zachować lekkie pochylenie (aby woda mogła spływać) i żeby deski były wąskie (10-12cm), szersze się paczą.

    Kompozytów nie lubię, płytek nie chciałam (nie pasowały mi do wiejskiego charakteru domu), ale to oczywiście rzecz gustu.
    --
  • knight.rider 07.03.13, 10:14
    wszyscy właśnie polecają mi egzotyk, ale co konkretnie?
  • knight.rider 14.03.13, 13:32
    ponawiam pytanie, jaki konkretnie egzotyk?
  • izzunia 21.03.13, 09:07
    cóż... myśmy w zeszłym roku na wiosnę położyli tigerwood - i wyglądał ślicznie (i wygląda) do tygodnia -dwóch po zaolejowaniu... a potem średnio delikatnie mówiąc...
    nie wiem czy to kwestia tego, że olejujemy bezbarwnym a nie pod jakiś kolor ?
    sąsiad położył modrzew syberyjski i wygląda dużo lepiej.

    --
    ---
    9/10 facetów woli duże cyce. ten dziesiąty woli tych dziewięciu.
    Mordimer Madderdin
  • knight.rider 22.03.13, 14:53
    bangkirai? ryflowane dechy czy nie? Jak wpisałem to na jednej ze stron napisali, że: "Raz lub dwa razy w ciągu roku (w zależności od stopnia użytkowania) należy odświeżyć warstwę oleju, stosując ten sam gatunek oleju którym deski zostały zaimpregnowane." czy to normalna procedura?
  • alaasa 19.05.14, 22:52
    Czytałam ,ze cedr (na nasz klimat).Z kompozytu zrezygnowałam (po dłuższej analizie za i przeciw) i jestem posiadaczką bruku klinkierowego (dzięki poradom w podobnym poscie:))
  • ignorant11 15.02.17, 13:48
    Zdecydowanie nie sosna. Za znacznie bardziej odporny uchodzi świerk.

    Egzotyczne maja być najodporniejsze ale własnie jakktoszauwazyłkwestia mrozu.

    Aby drewnonie nasiąkało powinno byc zywiczne.

    Nawet odradza sie dąb na mrozy, bo odobno peka.

    Z krajowych gatunków najlepsze sa akacja( właściwie Robinia akacjowa) i modrzew.

    miałem 2 warstwy desek na balkonie sosne własnie zgarnałem i... pod kwiaty, a modrzew pod spodem NIENARUSZONY i to po 20-paru latach.

    Jak pisał dart moze sie zdecydujesz na dechy albo połbale akacjowe lub modrzewiowe.

    Modrzew w lesie kupisz w cenie sosny i świerka.

    O tym syberyjskim tez słyszałem, ze w naszym klimacie mniej odporny od rodzimego.

    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.