Dodaj do ulubionych

co naturalnego na kędzierzawość liści brzoskwini ?

11.05.08, 18:23
Witam serdecznie. Malutką brzoskwinię zaatakowała kędzierzawość. Nie
chcę i nie lubię stosować chemii, zresztą maleństwo zawiązało owoce -
chciałabym dochować się chociaż jednej brzoskwini :)
Dziś pryskałam ją roztworem citroseptu - wyciąg z pestek grejfruta
hamuje rozwój grzybów, a natchnęła mnie lektura "Działkowca" , w
którym reklamowano środek dla roślin z wyciągiem z tegoż. Jest jakaś
nadzieja dla mojego drzewka?
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 11.05.08, 18:41
    Dawno temu, ponad 40 lat... jak ten czas leci... młoda brzoskwinia
    na działce moich rodziców zachorowała. Nie było wtedy tak dobrych
    preparatów, jak teraz - jeżeli były skuteczne, to bardzo toksyczne.
    Po prostu starannie usuwałam porażone liście. Pomogło i brzoskwinia
    fantastycznie zaowocowała.
    Niestety, złodziej był szybszy... zostało zaledwie kilka sztuk.
    A szacowaliśmy zbiór na dobre kilkadziesiąt kg.
  • 11.05.08, 19:14
    listki najbardziej porażone również oberwałam, martwię się co
    maleńkie zawiązki wyżywi jeśli wszyskie porażone liście usunę...
  • 11.05.08, 20:04
    Mówią, że w przypadku tego typ nasileń "grzybozy" rok dla zbioru
    owoców jest u brzoskwiń stracony.

    Proszę {1976.Jolanto} się nie martwić - będą inne owoce w tym roku,
    wszak do Pankracego et consortes, o nieciepłej Zofiji nie
    zapominając, już niedługo...

    Smacznej... moreli życząc
    zasyła wyrazy
    D.
  • 12.05.08, 07:42
    owoców moreli to może w tym roku pierwszy raz się dochowam, bo dotąd
    zawiązywała po kilka owoców które jeszcze małe opadały, rok temu
    przymrozek je wykończył, może chociaż teraz coś będzie :) Ale
    wszystke drzewka moje kilkuletnie więc klęski urodzaju od nich nie
    wymagam :)
  • 11.05.08, 20:20
    Nie pamiętam, czy to o to chodziło, ale jest coś takiego jak bioczos-
    tabletki parafinowo- czosnkowe. Można chyba (było wcześniej) zrobić
    macerat (na noc posiekany czosnek zalać zimną wodą) i pryskać.
    --
    "Navracím se k Derry,
    kde hrajou dlouhý píšťaly a zvoní dulcimery."
  • 12.05.08, 00:48
    Ja na kędzierzawość liści brzoskwiń stosuję oprysk z wyciągu z krwawnika./1 kg świeżych całych roślin lub 100 gram suszonych zalać 10 litrami wody na 24 godziny nie gotować dopuszczalne rozcieńczenie 1 : 10. Krwawnik zbierany w czasie kwitnienia/ Skuteczność tej mikstury jest równa lub lepsza od skuteczności Sylitu czy Miedzianu. Obecnie kędzierzawość brzoskwiń szaleje na brzoskwiniach, przynajmniej na moich.
  • 12.05.08, 07:45
    Dziękuję za rady. Popryskać czosnkiem i krwawnikiem nie zaszkodzi.
    pozdrawiam
  • 12.05.08, 11:13
    Czosnek - 200 gramów roztartego zalać 10 litrami wody moczyć 24 godz. następnie gotować 20 minut. zastosowanie na choroby grzybowe, mszyce, przędziorki /wg. Dr.Hanny Legutowskiej z SGGW - Numer specjalny "Ochrona roślin"Działkowiec 1/2003/. Niby kędzierzawość liści brzoskwiń to też choroba grzybowa ale nie wiem jaka jest skuteczność w tym przypadku. Po czosnku, rododendrony, azalie, róże są czyste.

    Powodzenia życzę w walce z paskudami.
  • 15.05.08, 08:47
    czy jeszcze mogę pryskac , nie jest za późno??z jaką częstotliwościa
    pryskać??, czy zaatakowane liście obrywaC?, czy pozostawić na
    drzewie?
  • 14.05.08, 14:32
    Mam też ten problem. Pomimo oprysku wiosna (tylko)liści poskręcanych multum. Co
    robić-czy dodatkowy oprysk chemią teraz coś pomoże, tzn czy wstrzyma dalszy
    rozwój grzyba. A co daje zrywanie poskręcanych liści. Chyba tylko to że drzewko
    wygląda ładniej. Ale może lepiej niech te skręty pozostaną-z korzyśćią dla
    drzewka??Bo takie na wpół łyse drzewko będzie bardziej cierpiało, przeciez przez
    liście zachodzi pobór czegoś tam z powietrza.....
  • 14.05.08, 14:35
    Mam też ten problem. Pomimo oprysku wiosna (tylko)liści poskręcanych multum. Co
    robić-czy dodatkowy oprysk chemią teraz coś pomoże, tzn czy wstrzyma dalszy
    rozwój grzyba. A co daje zrywanie poskręcanych liści. Chyba tylko to że drzewko
    wygląda ładniej. Ale może lepiej niech te skręty pozostaną-z korzyśćią dla
    drzewka??Bo takie na wpół łyse drzewko będzie bardziej cierpiało, przeciez przez
    liście zachodzi pobór czegoś tam z powietrza.....Poradzcie
  • 14.05.08, 14:37
    Mam też ten problem. Pomimo oprysku wiosna (tylko)liści poskręcanych multum. Co
    robić-czy dodatkowy oprysk chemią teraz coś pomoże, tzn czy wstrzyma dalszy
    rozwój grzyba. A co daje zrywanie poskręcanych liści. Chyba tylko to że drzewko
    wygląda ładniej. Ale może lepiej niech te skręty pozostaną-z korzyśćią dla
    drzewka??Bo takie na wpół łyse drzewko będzie bardziej cierpiało, przeciez przez
    liście zachodzi pobór czegoś tam z powietrza.
  • 18.05.08, 16:08
    W zeszlym roku moja brzoskiwnia chorowala na kedzierzawosc, ale obrywalam chore
    listki i wyglada calkiem ladnie i wydala kilkadziesiat owocow. W tym roku nie
    opryskalam jej i zaatakowane sa WSZYSTKIE liscie. Pogodzilam sie juz z tym ze
    pewnie owocow nie bedzie ale nie wiem czy powinnam poobrywac jej te wszystkie
    listki (zostanie zupelnie gola), czy nie ma to zadnego wplywu na jej dalsze
    losy. Chcialabym zeby w przyszlym roku miala szanse wystartowac z "czystym
    kontem" od nowa.
    Prosze o poradę - obrywać czy zostawić?
  • 19.05.08, 00:51
    Usuwać porażone, usychające pędy, liście i palić! - radzili kilka
    wątków temu tu pomologowo.
    Oprysk teraz kędzierzawienia nie usunie - ale JESIENIĄ i w środku
    ciepławej zimy [plus w porze pękania pąków wiosną] "zasyllitować"
    preparatem bezwzględnie trzeba.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.