Dodaj do ulubionych

kiedy i jak siać trawę ?

02.11.07, 21:25
Witam serdecznie. Do niedawna miałem mały (ok 20 m2) przydomowy ogródek
kwiatowy,jednak teraz na jesień zdecydowałem się wykopać i powyrzucać
wszystkie kwiaty,(zostawiłem tylko piwonie na środku) a ogródek przekopałem.
Mam zamiar na wiosnę obsiać go trawą. W jaki sposób(kiedy siać, dorzucić
trochę torfu, udusić wałem) i jaką trawę muszę posiać aby cokolwiek tam
wyrosło ? Z góry dzięki za wszystkie sugestie. Pozdrawiam!
Edytor zaawansowany
  • 07.11.07, 07:20
    Podobnie jak kilka poprzednich wskazówek tak i ta ze względów
    formalnych ( system wstawia tylko 7800 znaków jednorazowo) zostanie
    on podzielony na dwie części. Tu uwaga jest tu opisana tylko jedna
    z wielu metod zakładania trawnika w ogrodzie wypoczynkowym, a wiec
    przeznaczonego do normalnego użytkowania. Opisałem też kilka
    gatunków traw które najlepiej rosną w naszych warunkach i nie
    wymagają intensywniej pielęgnacji. Pamiętajmy, że w sklepach są na
    ogół sprzedawane mieszanki, ale skład gatunkowy jest wypisany na
    opakowaniu. Polecam również specjalne mieszanki wiecznie zielone.
    Są one drogie i nie nadają się na boisko piłkarskie, ale doskonale
    wyglądają na niewielkich trawnikach ogrodowych. Teraz cos dla
    leniwych lub zapracowanych. Jeśli chcemy założyć trawnik na suchych
    piaszczystych glebach to najlepiej przed wysianiem trawy założyć
    automatyczne nawadnianie. Jest ono stosunkowo niedrogie i proste w
    instalacji, a oddaje nieocenione usługi przy pielęgnacji trawników.

    Teraz trochę teorii
    Trawnik składa się z traw i pojedynczych innych roślin zielnych. W
    wyniku regularnego koszenia trawnika wykształca się gęsta darń,
    która jest dosyć odporna na deptanie. Pod wpływem ucinania końcówek
    liści trawa wydziela hormony, które stymulują rozkrzewianie czyli
    tworzenie rozłogów. Czyli im wiecej koszenia tym bardziej zbita
    darń. Ta cenna właściwość wyróżnia trawnik spośród pozostałych
    powierzchni roślinnych. Na trawnik nie nadaje się bardzo dużo
    gatunków traw. Toteż przed założeniem trawnika warto usunąć starą
    darń lub zaorać na głęboką skibę cały teren przeznaczony pod
    trawnik. Rozróżniamy trawy jednoroczne i wieloletnie, wytwarzające
    rozłogi podziemne lub naziemne i trawy tworzące regularne kępy.
    Obecnie w skład mieszanek wchodzą również trawy z innych zakątków
    świata, które wymieszane z rodzimymi gatunkami tworzą trwały i
    odporny na deptanie zbity gąszcz roślinności. Trwały trawnik
    powinien się składać z wielu gatunków traw, które się nawzajem
    uzupełniają pod względem swoich właściwości. Dobór gatunków
    powinien zależeć od warunków glebowych, nasłonecznienia,
    wilgotności podłoża i możliwości wykonywania koniecznych prac
    pielęgnacyjnych. Osoby, które chcą stworzyć trawniki w miejscach
    zacienionych powinny kupić specjalne mieszanki do tego celu.
    Osobiście jestem zwolennikiem wymieszania kilku gatunków traw
    zależnie od miejsca na trawniku. Obrzeża trawnika wysiewam zwykle
    jako trawnik łąka, centralną część przeznaczoną do rekreacji trawą
    na trawniki sportowe lub trawa zimozieloną. Zaś pod drzewami i w
    zacienionych przez budynek miejscach mieszankami do cienia.
    Ponieważ trawy te mają rożny kolor liści zawsze robię mieszane
    przejścia, tak aby nie było wyraźnej różnicy miedzy jedną częścią
    trawnika a sąsiednią.

    Kiedy zakładamy
    Trawnik najlepiej jest zakładać wczesną wiosną lub późnym latem,
    aby nie narazić młodej trawy na wyschnięcie podczas letnich okresów
    suszy.
    Sztuczne zraszanie trawnika mogłoby wyeliminować to
    niebezpieczeństwo, ale należy liczyć się wówczas z bardzo dużym
    zużyciem wody. Trawnik, bowiem powinien być podlewany przez kilka
    godzin najlepiej nocą i wczesnym rankiem. Z kolei wschodzące
    rośliny w okresie późnej jesieni mogą być zagrożone przez wczesne
    przymrozki. Natomiast siew późnym latem lub wczesną wiosną
    odpowiada naturalnemu rytmowi rozwojowemu traw, których nasiona
    dojrzewają właśnie w sierpniu, po czym wypadają i wolno
    rozpoczynają kiełkowanie, albo zimują w glebie i wschodzą wiosną.


    Teraz najgorsza najbrudniejsza i często pomijana praca czyli
    przygotowanie podloża!!
    Powierzchnia pod trawnik musi być starannie przekopana. Najlepiej
    na niewielkich powierzchniach spisuje się kultywator z napędem
    spalinowym. Można go wypożyczyć na dzień lub dwa. Na większych
    otwartych przestrzeniach najlepiej zamówić traktor z zamontowana
    glebogryzarką. Z gleby wygrabiamy wszelkie chwasty, korzenie i
    kamienie i wyrównujemy całą powierzchnię przerabiając nadmiar ziemi
    w dołki. Z ziemi należy wygrabić wszelkie pozostałości starej
    darni. O ile jest ona gruba to stary trawnik najlepiej usunąć przez
    zdjęcie płatów darni grubości 3 cm. Z płatów tych można wytrzepać
    trochę ziemi, a następnie złożyć je na kompost. Po wykonaniu tej
    czynności, jeśli gleba jest uboga całość pokrywamy 10 cm warstwą
    ziemi ogrodowej i torfu, a następnie dokładnie przekopujemy
    kultywatorem. Następnie jeszcze raz przekopaną glebę grabimy i
    jednocześnie plantujemy, po czym powierzchnię należy dokładnie,
    miejsce przy miejscu udeptać, przedtem przytwierdzając do obuwia
    deski. Pracę tę znacznie lepiej można wykonać za pomocą wału, o
    wadze około 100 kg. Na ziemiach gliniastych nie polecane jest
    wałowanie, a jeśli już to wał powinien ważyć około 50 kilo. Gleba
    nie może być za bardzo ubita gdyż wówczas trawy słabo się
    rozkrzewiają i tworzą płytki system korzeniowy. Na tak przygotowaną
    powierzchnię wysiewamy rzutowo nasiona traw. Nie powinno się tego
    robić w czasie zbyt wietrznej pogody, gdyż lekkie nasiona będą
    wywiewane. podczas wiatru, należy wysiewać nasiona z jak
    najmniejszej wysokości, trzymając rękę bezpośrednio nad ziemią.
    Zużycie mieszanki o standardowym składzie wynosi około 20 g na 1
    m2. Przed przystąpieniem do obsiewania terenu dobrze jest taką
    właśnie ilość odważyć na wadze i wysiać na wymierzonej i
    zaznaczonej powierzchni 1 m2. Uzyskany w ten sposób poglądowy obraz
    gęstości siewu ułatwi nam równomierne rozsianie nasion. na początku
    należy unikać zbyt gęstego siewu, gdyż wskutek tego może nie
    wystarczyć nasion na cały trawnik, lub przez wiele miesięcy trawnik
    będzie w plamy gęstej i rzadkiej trawy. Jeśli nie macie wprawy
    można pożyczyć rozsiewacz do nawozów i za jego pomocą wysiewać
    trawę.
    Znacznie lepiej jest siać rzadziej, a jeśli pozostanie trochę
    nasion, rozsiać je ponownie. Wysiewać powinniśmy chodząc po
    trawniku raz w poprzek raz wzdłuż, aby trawa była jak
    najrównomierniej rozprowadzona po terenie. Dobrze jest też zostawić
    sobie nieco nasion do ewentualnego uzupełnienia. Podczas siewu
    starajmy się często mieszać wysiewany materiał, gdyż nasiona drobne
    zbierają się w niższej części naczynia, z którego siejemy. Na
    brzegach powierzchni pod trawnik możemy wykopać płytki rowek, do
    którego wysiewamy nasiona gęściej niż na całej powierzchni, co daje
    efekt szybkiego odgraniczenia trawnika od pozostałego terenu.
    Polecane przy ścieżkach ogrodzeniach rabat itp. Wysiane nasiona
    muszą być pokryte ziemią. Najlepiej to zrobimy za pomocą grabi,
    uderzając ich zębami tak, jak motyką bardzo gęsto całą
    powierzchnię, raz posuwając się wzdłuż, a drugi raz w poprzek
    trawnika (tzw. hakowanie). Częstym błędem jest przykrywanie nasion
    przez zagrabianie, podczas którego dochodzi do ściągania ich w
    jedno miejsce. Na większych powierzchniach tak mozolną pracę, jaką
    jest hakowanie najlepiej zastąpić użyciem tzw. kolczatki,
    wału z zębami, można je kupić lub wypożyczyć. Po tym zabiegu całą
    powierzchnię należy jeszcze raz równomiernie udeptać z pomocą
    przymocowanych do stóp krótkich desek lub zwałować. Podlewać
    powinniśmy tylko wówczas, gdy będziemy w stanie zapewnić stałą
    wilgotność ziemi przez kilka najbliższych dni i gdy nie znosi się
    na upały. Najlepiej jednak poczekać na deszczową pogodę i mimo
    deszczu podlewać, tak aby ziemia była cały czas wilgotna.
    Długość okresu kiełkowania nasion traw poszczególnych gatunków jest
    dość zróżnicowana. Życica wschodzi najszybciej, tj. w ciągu 10-14
    dni. Nasiona innych traw kiełkują znacznie dłużej - do trzech
    tygodni, a nawet jeszcze dłużej. To zróżnicowanie jest przyczyną
    niekorzystnego wrażenia, jakie sprawia trawnik w okresie
    kiełkowania poszczególnych traw. Opóźnienie kiełkowania nie powinno
    nas niepokoić.
    Nie denerwujmy się i początkowo nie uzupełniajmy pustych miejsc
    przez dosiewanie trawy, gdyż powodują niepotrzebne i niekorz
  • 07.11.07, 07:21

    Lać wodą jak najwięcej!
    Gdy dysponujemy instalacją zraszającą, powinniśmy dołożyć starań,
    aby, szczególnie w pierwszych czterech tygodniach po rozpoczęciu
    wschodzenia, nie dopuścić do wysuszenia gleby. Wschodzące trawy w
    tym okresie są szczególnie wrażliwe na suszę, gdyż ich korzenie
    sięgają tylko najpłytszych warstw gleby. Etapu rozwoju trawnika nie
    powinniśmy określać na podstawie szybko rozwijającej się życicy.
    Gdy ten gatunek skończył kiełkowanie i zaczyna „zazieleniać"
    powierzchnię trawnika, inne wartościowsze gatunki mogą dopiero
    wschodzić.

    Pierwsze koszenie! Czyli czekamy jak podrośnie!
    Trawnik kosimy po raz pierwszy, gdy rośliny osiągnęły wysokość
    około 10 12 cm. Co jest wówczas najważniejsze? Stan ostrzy
    kosiarki. Powinny być one świeżo naostrzone tak, aby cięły liście
    traw a nie je urywały. Jeśli tego nie dopilnujemy wówczas wzrost
    trawy zostanie znacznie zahamowany. Po prostu odchoruje ona naszą
    zdezelowana kosiarkę. Zresztą, kto goli się tępą żyletką?
    Pierwszy raz nie należy kosić zbyt nisko, wysokość koszenia powinna
    wtedy wynosić 6-7 cm. Wysokość koszenia kosiarki można najlepiej
    sprawdzić ustawiając ją na płaskiej powierzchni. Wysokość
    pierwszego koszenia jest równie ważna jak stan ostrzy!

    Drugi raz strzyżemy trawnik, gdy trawy ponownie uzyskały wysokość
    około 10 cm. Kosimy na wysokość około 5 cm. Dokładne ustawienie
    wysokości koszenia jest bardzo ważne. Zbyt niskie koszenie obcina
    liście traw a więc powierzchnię asymilacji a pozostawia jedynie
    ogonki liściowe. To samo się dzieje jeśli pozwolimy trawie urosnąć
    zbyt wysoko! Wówczas ogonki osiągają kilka centymetrów i
    praktycznie po koszeniu zostają tylko one! Trawników w tym okresie
    nie wolno opryskiwać herbicydami nawet takimi do trawników jak np.
    Sterane!!!!!

    W pierwszym roku trawnik traktujemy delikatnie oraz, staramy się
    nie deptać go zbyt intensywnie. Jak powiadają Anglicy „dobry
    trawnik uzyskuje się po około 50-100 latach pielęgnacji”. Tak na
    serio prawidłowo pielęgnowany i często koszony trawnik wytwarza
    wytrzymałą darń po około trzech latach. Wówczas jest już odporny na
    intensywne użytkowanie, susze i inne destruktywne czynniki.

    Co z chwastami??
    Rada jest jedna, częste koszenie eliminuje większość chwastów!
    Większość jednorocznych chwastów będzie po drugim koszeniu
    zlikwidowana. Jeśli zaś jeszcze od czasu do czasu opryskamy go
    Sterane z chwastami damy sobie rade. Niestety najczęściej
    opryskujemy po koszeniu, co jest największym błędem i powoduje że
    chwasty nie chłoną prawie w ogóle środków przeznaczonych do ich
    niszczenia!! Należy opryskać trawnik przed koszeniem podczas suchej
    pogody i odczekać nawet 3-4 dni. Po tym okresie można go podlewać
    oraz kosić. Uporczywe chwasty najlepiej wycinać długim, ostrym
    narzędziem, starając się usunąć jak najdłuższą część korzenia. Nie
    powinno się ich wyrywać, gdyż w ten sposób niszczymy otaczające je
    trawy, a w powstałych lukach bardzo chętnie osiedlają się one
    ponownie.

    Darniowanie
    Na zakończenie wypada jeszcze dodać, że trawnik można
    założyć przez układanie pozyskanych w innym miejscu płatów darni.
    Darniowanie stosujemy w ogrodzie tylko na małą skalę, gdyż jest
    pracochłonne. Jednakże w niektórych wypadkach, np. gdy trzeba
    szybko stworzyć powierzchnię trawiastą lub uzupełnić zniszczony
    fragment trawnika, wyższość tej metody w porównaniu z siewem jest
    bezdyskusyjna! Darń jest sprzedawana w rolkach lub w kostkach. Oba
    rodzaje nie powinny być długo przechowywane w pryzmach (najwyżej
    dzień, dwa). Układamy je na przygotowaną jak opisałem wyżej
    powierzchnię, z tym ze na końcu całość posypujemy cienką warstwą
    odkwaszonego torfu i bardzo mocno moczymy. Należy zrobić to kilka
    razy aż podłoże będzie wyraźnie mokre i to nie tylko
    powierzchniowo! Dopiero teraz korzystając z szerokiego kawałka
    grubej sklejki na której stajemy aby nie zapadać się w grząską
    ziemię układamy kolejne warstwy trawnika. Metoda ta jest bardzo
    pracochłonna i nawet niewielkie kwadraty darni są bardzo ciężkie
    toteż darniowanie należy powierzyć specjalistycznej firmie. Jest to
    oczywiści najdroższy sposób założenia trawnika, ale efekt widać od
    razu.
    No to wypada życzyć owocnej pracy!
    Jerzy Woźniak

  • 07.11.07, 07:24
    Oczywiście ten kretyński system znów uciął mi kawałek tekstu oto
    on:
    Nie denerwujmy się i początkowo nie uzupełniajmy pustych miejsc
    przez dosiewanie trawy, gdyż powodują niepotrzebne i niekorzystne
    zwiększenie udziału traw wcześnie kiełkujących ze stratą dla
    wartościowszych gatunków, kiełkujących później. Lepiej wiec wypić
    piwko na ganku lub pogadać z przyjaciółmi. Trawa kiełkuje powoli i
    nic tego nie przyspieszy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.