Dodaj do ulubionych

tulipany - liście są, paków brak

05.04.07, 23:51
dlaczego tak sie stalo? Jesienią przesadziłam tulipany na inną grządkę.
Wypuściły liście dość pokaźnych rozmiarow - szerokie. Ale b. mało paków
kwiatowych. Co zrobiłam źle?
Edytor zaawansowany
  • 06.04.07, 08:47
    Może cebule się nie zjarowizowały na skutek ciepłej zimy i nie utworzyły pąków
    kwiatowych - choć aż tak ciepło to nie było...
    --
    Jeśli czegoś nie wolno a musisz to trzeba.
  • 06.04.07, 10:13
    Może dlatego,że po przekwitnięciu z jednego tulipana robią się dwie mniejsze
    cebulki i muszą dorosnąć do zakwitnięcia.W przyszłym roku zakwitną i to jeszcze jak.
  • 09.04.07, 20:44
    Bardzo dziekuję. Po przekwitnięciu wszystkie tulipany wykopie, posegreguję i
    jesienią posadzę.
  • 10.04.07, 15:48
    A ja się podłączę pod wątek - mam ten sam problem, tyle, że z narcyzami. Mam
    takie, które kwitły tylko raz (w pierwszym sezonie po posadzeniu, kilka lat
    temu), mam też takie, które w ogóle nie zakwitły do tej pory mimo wyhodowania
    pokaźnych liści corocznie. Co z takimi robić?:(
  • 17.04.07, 17:06
    Ja również mam taki problem i od kilku dni próbuję ustalić dlaczego nie
    kwitną??? Jesienią 2005 roku kupiłam ok. 250 cebul tulipanów (różnych gatunków)
    i ok. 150 cebul narcyzów i ubiegłej wiosny ogród wyglądał prześlicznie -
    wszystkie odmiany zakwitły , zgodnie z informacją na opakowaniu (termin
    kwitnienia i wygląd kwiatów). Miałam nadzieję, że tej wiosny będzie podobnie,
    ale nieco się rozczarowałam. Piszę nieco, bo niektóre odmiany, szczególnie te
    wczesne tulipany kwitną okazale, niektórych (2 odmiany) zrobiło się nawet
    troszkę więcej, ale są i takie gdzie z grupy 10 sztuk pokazał się zaledwie 1 pąk
    kwiatowy!!! A ja naiwna myślałam, że tulipany to kwiaty wieloletnie, i że będzie
    ich przybywać. Ponieważ były posadzone w różnych miejscach ogrodu, to mogę
    przypuszczać, że te które w tym roku obdarzyły mnie samymi liśćmi, musiały mieć
    za mało słońca, aby cebula się zregenerowała, a może to kwestia niedostatecznego
    nawożenia? A może są takie odmiany które kwitną tylko raz? A może Gospodarz tego
    Forum pomoże nam rozwiązać ten problem i odpowie na nurtujące pytania wszystkich
    rozczarowanych i zawiedzionych brakiem kwitnienia?
  • 17.04.07, 22:57
    Podobno jest tak,że pewne odmiany tulipanów muszą być co roku wykopane inaczej
    zdrobnieją i przestaną kwitnąć.Spotkałam się na tym forum w archiwach z
    informacją,że powinno się te nowe odmiany wykopać po zaschnięciu
    liści,przesuszyć,oczyścić i na lipiec i sierpień włożyć do lodówki na dolną
    półkę w woreczku płóciennym.We wrześniu -posadzić.Nie wiem,może ktoś się odezwie
    czy takie postępowanie uchroni je przed drobnieniem i brakiem kwitnienia?
  • 18.04.07, 22:29
    podłączam sie do prosby. jak bylam dzieckiem to tulipany byly moze malo
    frymusne, ale rzeczywiscie wieloletnie,a teraz mam duzo nowych i nei chce ich
    zmarnowac. pomocy!
    --
    gott weiB ich will kein Engel sein
  • 19.04.07, 07:25
    Jak wykopywalam co rok po zzolknieciu lisci, trzymalam w piwnicy, a we wrzesniu
    wsadzalam ,to z roku na rok bylo ich wiecej i z 70 zrobilo sie 350. Maz
    uwielbia wszystko liczyc. Potem a to bylo za sucho, a to za mokro (glina
    ursynowska) i nie chcialo mi sie. Ilosc gwaltownie zmalala. Prezywiozlam
    cebulki z Holandii-pisali, ze mozna nie wykopywac. Guzik prawda-wyginely po 2
    latach,jakies liscie sie paletaja na grzadce. zostaly 3 biale. Bede znowu
    wykopywac, obsuszac, trzymac w piwnicy itp
  • 19.04.07, 08:46
    Glina ursynowska? Witaj w klubie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.