Dodaj do ulubionych

Chory Dąb - potrzebna pomoc fachowca we Wrocławiu

15.06.18, 20:00
Dzień dobry,

Jestem mieszkańcem jednego z osiedli we Wrocławiu w granicy naszej działki rośnie piękny wysoki dąb, który z roku na rok marnieje. Aktualnie dąb bardzo się przerzedził, ma coraz więcej suchych gałęzi, ilość liści i zdrowych pędów jest bardzo mała. Na przestrzeni ostatnich 2-3 lat praktycznie nie widać młodych pędów. Szukam osoby/organizacji/grupy, która zna się na tego rodzaju drzewach i może pomóc określić jaki jest jego stan? Jak możemy pomóc? Będę wdzięczny za informacje i podpowiedzi.
Edytor zaawansowany
  • enith 16.06.18, 15:41
    Prawie na pewno jest we Wrocławiu jakieś lokalne stowarzyszenie dendrologiczne lub filia stowarzyszenia ogólnopolskiego. Tam uderzałabym po pomoc. Jeśli nie będą w stanie zdiagnozować problemu sami, na pewno zasugerują osoby lub firmy, które będą mogły pomóc. Mam nadzieję, że dąb uda się uratować. Sama dorastałam na osiedlu, na którym rosły trzy dorodne kilkusetletnie dęby, które wszyscy uwielbiali. Jednego z nich jakieś piętnaście lat temu rozpłatał prawie na pół piorun, ale drzewo przeżyło i rośnie dalej.
  • dar61 16.06.18, 22:59
    Jest tyle przyczyn, jakie drzewu temu mogło zaszkodzić, że zacząć trzeba by od kwerendy, a dopiero potem - na pewniaka - interweniować.
    Z ważniejszych czynników szkodliwych:
    - zatrucia gleby wylewanymi substancjami/ składowaniem gdzieś wokół [nawet kiedyś] chemicznie aktywnymi wredotami, np. typu budowlanych odpadów;
    - wielkie wahania wód gruntowych, dla drzew starszych b. trudne do reakcji rozrostem korzeni [jakieś w odległości nawet setek metrów odwierty, głębinowe ujęcia/ wylewiska, spiętrzenia w rowach] - różnie na to reagują dwa główne krajowe gatunki dęba;
    - silny pojaw szkodników owadzich, co dość łatwo znawcy określić w określonej porze roku i po odszukanych żerach;
    - choroby na tle grzybowym po osłabieniu, prowadzące do nawet zamierania rozległych dębin >>>źródło<<<

    Czy drzewu mogą szkodzić jacyś zawzięci truciciele im zlewające jakąś chemię, wątpię, musieliby lać jakieś hektolitry naraz lub wkłuwać się w łyko.
    Bardziej widziałbym przyczyny w wyziewach kominowych - charakterystyczny polski kwaśny odór kominowy zimą działałby śladowo, ale w czasie sezonu letniego już bardziej.

    Inne przyczyny typu pęknięć mrozowych i listew po piorunach wypatrzylibyście zapewne wcześniej.

    Czy przycinanie drzewu suchych gałęzi mu pomoże, wątpię, ma silnie odporny ustrój na zniszczenia [w średnim wieku, jeśli nie ma próchna w konarach, pniu] dzięki wysyceniu starszego drewna garbnikami. Gdy jest osłabiony, łatwiej współgrają wszystkie czynniki szkodliwe - zapewne dendrolodzy wskazaliby miejsca cięcia.

    To tyle ogólnikami.
    A konkretnie - na Waszym miejscu zdzwoniłbym się z niedaleką Wam dyrekcją Lasów Państwowych zielonogórską, oni podeślą kontakt z tym nadleśnictwem, jakie ma u siebie słynny pomnikowy dąb >>>Chrobry<<<, jaki właśnie jest leczony po podpaleniach ciekawą metodą podawania mu doglebowo niezbędnych specyjałów i wody.

    Tą samą metodą ratowano pomnikowy dąb Bartek koło Zagnańska, i to już dawno. Zachwalam podobną kwerendę telefoniczno-mejlową w kieleckie regiony Lasów Państwowych, z kolejnym zagęszczaniem sita.
    Możliwe, że poproszą Was o szybkie podesłanie świeżo pobranych próbek pędów - pod mikroskopem można w ich tkankach przewodzących zoczyć wrosty grzybowe, a z nich osiągnąć kolonie do rozpoznania gatunku szkodnika głównego. Próbki takie badają w specjalistycznych stacjach badawczych, jakie mają w swej strukturze właśnie instytuty badawcze typ IBL lub tzw Stacje Ochrony Lasu.

    Każdy z tych wo. leczonych dębów miał z początku ocenę dendrologów, a dopiero na koniec dorwali się do nich tzw chirurdzy drzew, odmiana drwali.

    Dęby nie są tak pancerne, na jakie wyglądają, a miasto im nie sprzyja, jak i ostatnie dekady polskiej, jakże zmiennej pogody.
    Nie mieliście aby kilku corocznych silnych spadków temperatury poniżej zera, w czasie rozwijania przez ten dąb liści wiosną?
  • jottka 29.06.18, 00:31
    aleje.org.pl/pl/o-nas

    to jest bardzo porządna fundacja pro-drzewna z siedzibą we Wrocławiu, prowadząca liczne szkolenia i dla oświeconych amatorów, i dla arborystów, weź tam zadzwoń, o ile jeszcze nie znalazłeś żadnej pomocy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.