Dodaj do ulubionych

Co tratuje i zjada funkię?

22.05.18, 13:09
Witam
Duży okaz o biało zielonych liściach, prawie co roku jest niszczona przez jakieś zwierzę.Innych odmian nie rusza.Najbardziej zniszczony jest środek kępy.
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • enith 22.05.18, 14:41
    Powiem ci, co funkie zazwyczaj zżera u mnie. Na początek oczywiście ślimaki, zwłaszcza na etapie wychodzenia nowych liści wiosną. Najmniej żarte są funkie niebieskie, z grubymi liśćmi, najbardziej białe i żółte, z liśćmi delikatnymi. Później w sezonie uszkodzenia poślimakowe słabną, bo i wraz ze zmianą pogody na suchą mamy ich mniej. Na drugim miejscu dzikie króliki. Ich wyboru menu nie rozumiem. Niektóre funkie niszczą bardzo, innych nawet nie tkną, by w kolejnym sezonie skupić się na jeszcze innych. No i sarenki chyba też od czasu do czasu skubną sobie zieleniny. I to w zasadzie wszystko. Trochę trudno ocenić szkody bez ich obejrzenia, ale inaczej niszczą ślimaki, inaczej króliki, jeszcze inaczej sarny.
    A pieska masz? Albo twoi sąsiedzi? Może on się na twojej funki wyleguje?
  • dagusia333 22.05.18, 19:27
    Psa nie mam.Właściwie ta funkia jest bardziej stratowana niż zjadana i to w porze tylko nocnej.Podejrzewam kuny, bo czasem słychać nocą w ogrodzie jakieś piski.Co roku to coś niszczy mi też liliowiec wczesny żółty, ale tu podejrzewam kocury, bo chcąc poprawić zniszczenia wyczuwam na dłoniach charakterystyczny koci zapach.Nie wiem co je tam przywabia, bo innych nie niszczą.Od kilku lat ogrodzone metalową siatką.
  • dar61 23.05.18, 10:45
    Kto zobaczy u siebie namiętnie wtulające się w ziemię - nawet tam bez roślin - koty płci obojej, najczęściej nocą, doceni kocimiętkę wysianą specjalnie, by koty gdzieś w kąt zwabiać. My widujemy, a placki wygniecione są/ były* noc w noc, na zgrabionej dla uwypuklenia wgnieceń dzień-w dzień.

    Może mieć {Dagusia333} w funkii/ pod funkią [?] funkcję zwabiacza zapachowego.

    U nas takim zwabiaczem od lat jest skopanie grządki, gdzie pod spodem są korzenie aktynidii, bezczelnie od lat wrastające tam w grządkę mimo wkopania im podziemnych parawanów.
    To, czy u {Dagusi} takich objawów nie mają i kuny, warto sprawdzić wypatrując zostawianych przez nie na eksponowanych miejscach ekskrementów.

    Jeśli to są jakieś aromatyczne wyziewy spod miejsca posadzenia tam funkii, doradzam czasowe wykopanie funkii i wydłubanie prawie wszystkich resztek/ korzonków/ odrostów spod funkii plus zdeponowanie wykopków w miejscu niedalekim. Po co nie wyrzucać tego od razu? Bo to zwabi tam koty, odsunie tłamszenia - a i warto koty obserwować, selekcjonując mleczkiem w miseczce. Odstraszanie kotów nic nie da, to zapachowy narkotyk dla nich i przyjdą właśnie nocą.
    Synergia kotów tłamszaczy i ślimaków smakoszy niewykluczona [wyschnięte szlaczki śluzu?].
    Chyba że ślimaki latoś większe rosną...

    ...co je tam przywabia...
    Mają swe rewiry i je przeglądają kilka razy na dobę, odświeżając posiadanie świeżą porcją znakujacej uryny. Kto ostatni zaznaczył, ten boss/ ostatni - boss/ ostatni - boss (...)

    */ wykopane korzonki w wiaderku - gustownie przewróconym dla kociej wygody - stały w kąciku kompostownika nr 3, wabiły (średnio 3 razy za dnia, ile w nocy, nie wiemy) od ca marca do dziś, ale wyschły.
    Koty nadal przychodzą, nie wtulają, gapią się jednak na wiaderko smętnie i ... śnią, marzą na jawie. Czarny kocur rozrabiaka i czarnulka przymilna/ szarak senior drący koty o przywództwo dzielnicy z czarnym/ biało-szara drobinka/ szarobiała od sąsiadów/ rzadko inne w liczbie ok. 3. Nie płoszyliśmy, podziwialiśmy. Kocich aromatów jakby mniej...
  • qworum 23.05.18, 12:51
    U mnie kiedyś zjadły mi wszystko nornice, same uschnięte liście zostały...
  • irenazu 24.05.18, 13:21
    A może to któryś sąsiad się zakrada i wyjada te liście a potem zmęczony odpoczywa. To oczywiście żart ale młode liście funkii są naprawdę smaczne. Więc jeżeli roślina jest jadalna dla ludzi i nawet całkiem smaczna to i zwierzęcych amatorów może być więcej, nie tylko ślimaki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.