Dodaj do ulubionych

Gardenia - czy komuś się udało?

09.04.18, 15:27
Proszę o pomoc. Ukatrupiłam już kolejną gardenię. Bardzo mi się podoba ta roślina, ale niestety nie potrafię jej utrzymać w domu dłużej niż 2 miesiące. Podlewam bardzo symbolicznie, nie trzymam w przeciagu, w ciemności, ani na słońcu. A i tak najpierw żółkną jej liście, a potem zostaje mi suchy badyl:/

Jak dbacie o swoje gardenie?
Edytor zaawansowany
  • irenazu 09.04.18, 21:15
    Nie wydaje mi się, że jestem specjalistką od tej rośliny, ale swoją hoduję od ubiegłego lata. Stoi na parapecie zachodniego okna. Podlewam wodą albo przegotowaną, albo destylowaną z dodatkiem Humvitu; staram się żeby ziemia zupełnie nie wyschła. Efekt? po przekwitnięciu pąków z którymi ją kupiłam (niektóre jednak opadły wcześniej), właśnie czekam na rozwinięcie się drugiego pąka (poprzedni był ok. 2 miesiące temu), kilka listków zżółkło- to chyba jakaś choroba, nie jestem aż tak bardzo zachwycona tą rośliną, ale nie była droga bo kupiłam mały egzemplarz.
  • irenazu 09.04.18, 21:17
    Jeszcze zapomniałam dodać, że w domu utrzymujemy temperaturę ok 21 st., nie zraszam jej.
  • dagusia333 09.04.18, 21:27
    Musi być zimą w jasnym, chłodnym, nieogrzewanym, ale bezmroźnym pomieszczeniu skąpo podlewana.
  • m.a.l.a_syrenka 11.04.18, 12:39
    Moja wisi przy balkonie od wschodu i podlewam tylko wodą bez wapnia, ma chłodno. Gardenia nie lubi przekręcania, dotykania, przędziorków (które ją lubią), kaloryferów, zalewania i przesuszania, za to lubi święty spokój. Moje dwa ukorzenione badylki wciąż żyją, nawet pąki mają.
  • enith 11.04.18, 23:49
    No, mi się nie udało i uważam gardenię za super kapryśną. Ładnie prowadzone rośliny widziałam wyłącznie u osób, które mogą zapewnić gardenii sporo niższą od dziennej temperaturę nocną. Tak na poziomie około 15-18 stopni. I dość wysoką wilgotność powietrza też. Takie rośliny zawiązują pąki, pięknie kwitną i nie imają się ich przędziorki (zmora gardenii prowadzonych w suchym powietrzu). Ja mam w domu wymuszony obieg powietrza. Jest sucho i ciepło. Wysoką wilgotność mogłabym zapewnić poprzez umieszczenie w małej szklarence, ale z tą niską nocną temperaturą niestety byłby problem. Dlatego zamiast kopać się z koniem, gardenie podziwiam wyłącznie u ogrodnika.
  • pinkink3 14.04.18, 19:09
    Tez nie mam specjalnego doswiadczenia choc gardenie mam od lat i rosna z uwagi na przychylny klimat w ogrodzie.
    Wiem, ze lubia raczej kwasna glebe, stanowisko nie w pelnym sloncu ale tez nie w cieniu.
    Wczoraj czyscilam miejsce zarosniete gesto przez krzaki rozmarynu zmieszanego z ognikiem i po dlugim i glebokim cieciu ujawnily sie rozmaite rosliny, m. in. biedna gardenia. Przezyla, choc roza slynaca z odpornosci - nie.
    Gdzies przeczytalam i fakty to potwierdzily, ze gardenia kwitnie po b. chlodnej nocy.

    Musze o nie lepiej zadbac bo to piekne rosliny i pieknie pachna.
  • energia100 21.04.18, 20:20
    Mam pierwsze kwiaty, choć z milion razy pąki pousychały i opadły! Stoi w kuchni na oknie północnym- ma tam większą wilgotność powietrza a słońca niewiele. Podlewam raz dziennie - pół szklanki wody mineralnej niegazowanej (obojętnie jakiej).
    Od kiedy przestałam przestawiać lub okręcać doniczkę i zaczęłam usuwać liście, które dopiero co zaczynały żółknąć (gdzieś tak wyczytałam), to wytworzyła dużo pąków i teraz codziennie jakiś się otwiera. Szkoda że nie kilka na raz :( Pachnie przepięknie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.