Dodaj do ulubionych

Warzywa między konwaliami..można?

06.06.17, 15:10
Pomocy , konwalia jak wszyscy wiemy jest roślina trująca - mam jej mnóstwo w ogrodzie , czy mogę między nia posadzić jakieś warzywa? Nie przedostaną sie do nich substancje trujące konwalii? Dziękuje i pozdrawiam 😊
Edytor zaawansowany
  • 06.06.17, 21:56
    Jeśli warzywo nie wgryzie się swym zgryzem w konwalii miąższ - lub odwrotnie - nie panikowałbym. Wyziewy korzeniowe zlekceważyłbym, szczególnie na glebach zlewnych.

    Przed gotowaniem te, co sokiem nadłamanym zbryzgane byłyby, opłukałbym.
    Smażeniem, duszeniem i pieczeniem dobiłbym.
    Reakcje trawienne rejestrowałbym, tak ku potomnym, pókim bym był przytomny [.......].

    ***
    Na zewłoku Dara61 widać grymas jakiś, to chyba ślad uśmiechu... Nie - wstaje! I łapie oddech! Mówi, że omal nie skonał ze śmiechu, uff...

    ***
    Na tym eksperyment zakończono. Konwalie nadal odbijają, odbijają, odb....
  • 07.06.17, 02:03
    Ale ty tak serio-serio?
    - Konwalia nie truje, jeśli jej nie zjesz w ilości takiej, że nie dasz rady, bo niesmaczna i twarda,
    - w razie dolegliwości od zapachu - nie wąchaj,
    - owoce myślę, że omijasz (jeśli masz dzieci, to uważaj, ostrzeż zanim coś wywiną),
    - wody z flakonu konwaliowego nie pij nawet na najgorszego kaca
    ...i już...jesteś bezpieczny/a :-)
  • 08.06.17, 14:51
    Konwalie rosną dość agresywnie. Nie matwiłabym się potencjalnym zatruciem, a raczej tym, że mało które warzywo będzie w stanie współzawodniczyć z konwalią. Jeśli upierasz się na ogródek warzywny w ich sąsiedztwie, oczyść skrawek ziemi z kłączy konwalii (bez kopania się nie obejdzie), a potem wkop barierę jak dla bambusów, żeby się znowu konwalia nie wepchnęła między warzywa.
  • 09.06.17, 10:55
    enith:
    "(...) żeby się znowu konwalia nie wepchnęła między warzywa."

    ... a i tak się po jakimś czasie wepchnie :)

    --
    no bo niestety nie jest zbyt ładna,
    lecz za to zgrabna tez jednak nie
    (jk)
  • 09.06.17, 16:26
    Pewnie tak. Dlatego najlepiej jednak byłoby zbudować rabatę wzniesioną z grubą włókniną na spodzie dla tych warzyw. Przez taką barierę chyba się konwalia nie przedrze :-)
  • 09.06.17, 20:21
    Polemizowałbym. Włóknina to za mało.
    U nas - po ok. 10 latach - konwalie wylazły spod betonu podjazdu, wyczekały, beskurcyje. Ongi, odrastając, oderwały obmurówkę ścian wokół domu.
    Na szczęście zaskakująco wylazły tam obok podjazdu i tulipany, pamiątkowe po Matuli.
    Podobne obserwacje mamy ze skrzypami. Kilka lat skradania się podziemnego i - hop! - są znów na chodniku miejskim. A byłbym przysiągł, że ja go tam, do poziomu górników, na pół szpadla wgłąb wykarczowałem...

    ***
    Gryka? Nie, lucerna
    Ta natura jest niezmierna

    [...]
  • 07.08.17, 11:55
    Zrób jak mówi enit bo konwalia to rośnie jak szalona. Nie wiem czy jakieś warzywo jest tak samo ekspansywne. chyba, że posadzisz coś po ścięciu konwalii w czerwcu czy na początki lipca np ogórki. Powinny dać radę
  • 07.08.17, 12:29
    Ścięcie konwalii niewiele pomoże, rozrastają się przecież kłącza i to one są konkurencją dla roślin sezonowych. Liście też zresztą szybo odrosną po ścięciu.

    A co do roślin trujących, to nie należy popadać w paranoję. Silnie trujące są np. popularne łąkowe jaskry, a jakoś nie słyszałam o przypadkach zatrucia dziewczynek wijących z nich wianki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.