Dodaj do ulubionych

Ziemia do roślin ozdobnych dla poziomki

04.04.17, 15:54
Kupiłam w Netto ziemię uniwersalną i wysiałam w niej poziomki i groch. Dopiero po wysianiu zorientowałam się, że to podłoże do roślin ozdobnych. Czy nie można będzie jeść owoców z tak wyhodowanych roślin, bo na przykład będą zawierały jakieś szkodliwe składniki z tej ziemi?
Edytor zaawansowany
  • 05.04.17, 08:11
    Możliwe.
    Sposób?
    Była kiedyś taka kategoria upraw: tylko na sprzedaż. Odróżniana wyraźnie przez producentów od dla nas.
    Zaprosiłbym tego sąsiada/ sąsiadkę. Do degustacji.
    Lokalne dzieci separowałbym.
  • 05.04.17, 08:39
    Tak groszek jak i poziomka jest(może być) rośliną także ozdobną. Wszystko zależy od woli siejącego i uprawiającego. Podobnie jest i z ziemiami. Wszystko zależy od aktualnie podłączonych worków - z odpowiednim nadrukiem - do maszyny sypiącej ową "ziemię". Albowiem, "ziemia" owa pobierana jest z kompostowni. A jej rozdział na rodzaj, następuje w czasie tzw. workowania. I tyle byłoby w temacie.
    ps
    a co jest w owym "kompoście" ... Łatwiej byłoby chyba odpowiedzieć: czego tam nie ma !!!

    --
    Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
    Sam sobie jestem Bogiem, czyli, mój Bóg to Ja!
  • 05.04.17, 11:53
    ja nie kupuje ziemi w marketach, zazwyczaj laduja tylko kiepsko zmielony torf. wole kupic w sklepie ogrodniczym albo od producenta (polskiego) ziemie o konkretnym skladzie. ponadto ziemia z worka nijak sie ma do rodzimej ziemi w ogrodku i jej zawartosci substancji toksycznych. o deszczach juz nie wspominam.
  • 05.04.17, 13:47
    Czyli lepiej nie zajadać się takimi warzywami i owocami. A czy dobrym pomysłem byłoby przeniesienie teraz tych kiełków i siewek do lepszej ziemi?
  • 05.04.17, 13:51
    W Wikipedii, w haśle "Siewka" czytam: "Siewki, w odróżnieniu od kolejnych etapów rozwoju, rosną dzięki substancjom pokarmowym zgromadzonym w nasieniu". To chyba znaczy, że mogę jeszcze przenieść roślinki i traktować je jako nietknięte ewentualnymi szkodliwymi składnikami ziemi kwiatowej, prawda?
  • 05.04.17, 16:37
    Ja bym się nie bawiła w przenosiny, szczególnie grochu (ale groch w torfie?). Podłoże torfowe może ma tam trochę nawozu na start. Dla roślin to takie tam, na leniwca rozwiązanie. Dopóki torf omijam, to mi nic nie zdycha, więc omijam, ale żebyś miała się tym zatruć bardziej niż innym tofrem, na to raczej nie licz ;-)
  • 06.04.17, 17:05
    Co do wątpliwości dotyczącej grochu w torfie - wysiałam groch do skrzynki, którą mam na balkonie. Od niedawna mam balkon, nie jestem doświadczoną ogrodniczką, więc po prostu próbuję. Nie wiem, czym dokładnie jest podłoże, które kupiłam w Netto, poza przytoczonymi w pierwszym poście informacjami z opakowania.
  • 06.04.17, 08:03
    Siewka to, jest pierwszy okres rozwoju rośliny, czyli wyjście/wykiełkowanie z nasiona. Następnym etapem jest pikowanie, czyli przesadzanie. Na stanowisko stałe. Lub też przygotowanie do takowej operacji, sadzenia na stanowisko ostateczne.
    ps
    a ciekawym może być takie doświadczenie:
    2 pojemniki, do jednego nasypać "ziemi" - uniwersalnej, do siania, do trawników, do kwiatów, etc - z worka, do drugiego ziemi pobranej z ziemi ;-). Najpierw jeden raz solidnie podlać, a potem doprowadzić do naturalnego wyschnięcia w obu pojemnikach. I zobaczyć jaka jest różnica między nimi. W samym wyglądzie tylko.

    --
    Nie religia/katecheza tylko najpierw MATEMATYKA, FIZYKA, CHEMIA!
    Sam sobie jestem Bogiem, czyli, mój Bóg to Ja!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.