Dodaj do ulubionych

padły po zimie

17.03.17, 16:54
Że trawa cytrynowa padnie to było do przewidzenia w listopadzie, ale żal. Szukam w sklepach materiału na sadzonki.
Wczoraj zaś odkryłam, że moja dwuletnia albicja definitywnie zakończyła wegetację. Tym razem zawiniłam przesadzeniem jej do podłoża z minimalną ilością gliny - no rosła w kubeczku z piachem, chciałam jej dogodzić. I eukaliptus górski, ale przyznaję, że się nie postarałam. Rósł kątem obok wymrożonego za wszystkie czasy rozmarynu i razem z nim dostał kopa za okno.
A jak tam wasze roślinki tarasowe?
Edytor zaawansowany
  • 20.03.17, 15:17
    Ja robię właśnie pozimowy remanent i sporo roślin straciłam. Niestety, mieliśmy naprawdę paskudną zimę. Po raz kolejny szlag trafił wszystkie moje słonecznice (delosperma), rhodohypoxis i aloesy. To jednak nie są rośliny na mój klimat. Wykończyły je zapewne zimowe deszcze. Ku mojemu zdumieniu padł bez czarny Black Lace. Pojęcia nie mam, co mogło mu się stać, przecież to bardzo odporna roślina. Po raz kolejny odeszły w zaświaty goryczki i sasanki. Co roku, jak głupia, upieram się, żeby je hodować i co roku po zimie jest ta sama historia. Goryczki pal licho, ale jedną sasankę miałam z Japonii, rzadką i cenną. Po stratach widzę, że padają mi głównie byliny, które albo wymagają w zimie suszy albo głębokiej okrywy śnieżnej. U mnie ani jednego, ani drugiego niet.
    Na pocieszenie powiem, że piwonie botaniczne i krzewiaste już dają niezłego czadu. A dziś zaczyna się wiosna!
  • 20.03.17, 19:24
    dopiero dziś?
  • 20.03.17, 20:06
    No dziś, 20 marca. A u nas jak na złość przymrozek. Żonkile dopiero powychodziły, choć normalnie w lutym już jest żółto. Wszystko się opóźniło co najmniej o miesiąc.
  • 17.04.17, 10:44
    Co za pogoda! Ciotuchnie pierwszy raz w życiu przemarzła magnolia i to wcale nie gwiaździsta, tylko pączki suzan do połowy drzewa.
    Ja mam lepiej, bo na noc zabieram wszystkie skrzynki z balkonu, a na dzień wystawiam (róże nie bardzo chcą w mieszkaniu - za słaby przewiew i coś je zaczęło brać), i bicepsy będę miała niewątpliwie większe. ;-)
  • 19.04.17, 10:30
    Tej zimy poszło kilka krzewów, jak przetrwały byliny to jeszcze do końca nie wiadomo,a co pójdzie teraz przez śnieg i mróz trudno przewidzieć.Na pewno po zimie padł szczodrzeniec któryś z kolei i już się na niego nie skuszę, nawet forsycja ucierpiała i było tylko parę kwiatuszków przy samej ziemi,tawuła (pierwszy raz mi się to zdarza,może ze starości odeszła?). Ognik też jakiś niewyraźny listki ma zbrązowiałe, wiciokrzewy ,milin i wisterie też pod znakiem zapytania.Tak samo hibiskusy ,ale one późniejsze to jeszcze nadzieja jest.Muszą zlikwidować rododendrony,bo przegrałam walkę z fytoftorozą,po zimie jeszcze gorzej wyglądają,a i pewnie młode azalie też padły.
  • 19.04.17, 17:03
    A mnie po tym wielkanocnym mrozie przemarzły magnolie. Pąki białej brązowe , fioletowa Susan też dobrze nie wygląda. Co jeszcze zostało uszkodzone zobaczymy.
  • 19.04.17, 23:10
    Pozimowego remanentu utraconych roślin ciąg dalszy: zeszło mi kilka przylaszczek, tym samym zrównuję je w trudności w uprawie z goryczkami i sasankami. Zgniło kilka cyklamenów bluszczolistnych, dyskowate się na szczęście ostały. Zdechł wielki wianecznik koronowy. Ta roślina kompletnie jednak nie nadaje się na mój klimat, nie dość, że zimy za surowe, to jeszcze lata za mało gorące, by zakwitła. Szkoda czasu i atłasu. Z dzwonków chyba nie ostał się ani jeden. Nie mam, oj nie mam szczęścia do tej grupy roślin. Za to wschodzą trójlisty, psiezęby, storczyki gruntowe (obuwiki, calanthe, ciemiężyca, kukułki). Tym najwyraźniej mroźniejsza, niż zazwyczaj zima posłużyła. Tyle dobrze.
  • 20.04.17, 07:50
    Remanent zrobię, jak stopi się śnieg.
    Tuż przed opadami posadziłam żywopłot z 0,5 metrowych sadzonek forsycji. Śniegu, przez ostatnie 5 dni napadało tyle, że nie wystaje, ani 1 patyczek. Nie ma wielkiego mrozu, jest minus 2-5 *C, może przetrwają.


    --
    byle do wiosny...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.