Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zmywarka kontra zmywanie reczne!!!

    IP: *.bb.online.no 01.05.03, 17:38
    Witam serdecznie,

    Jak przekonac znajomego do zmywarki? Moze ktos ma jakies dane na ten temat:
    - oszczednosc wody i energii oraz czasu
    - srodki chemiczne (czy zuzywa sie ich mniej moze sa jakies srodki na bazie
    naturalnych skladnikow)

    Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc

    PawelM
    pawel@poznan.home.pl
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Doki IP: *.217-200-80.adsl.skynet.be 01.05.03, 19:18
      Gość portalu: Pawel Malec napisał(a):

      > Witam serdecznie,
      >
      > Jak przekonac znajomego do zmywarki? Moze ktos ma
      jakies dane na ten temat:
      > - oszczednosc wody i energii oraz czasu

      Tak, to jest pewien argument.

      > - srodki chemiczne (czy zuzywa sie ich mniej moze sa
      jakies srodki na bazie
      > naturalnych skladnikow)

      Nie, srodki myjace stosowane w zmywarkach sa bardzo zrace
      i nieprzyjazne srodowisku.

      Jedyne argumenty za to: 1.ucieszysz zone i 2. wszyscy
      znajomi juz maja.

      Rozczarowany zmywarka Doki.
    • 02.05.03, 13:28
      3 argument to ze po posilku nie zapada dluga stresujaca cisza i nie nastepuje
      patrzenie po sobie kto bedzie zmywal.
      Pzdr Jaki
      P.s. Po 2 miesiacach zapada cisza kto powklada to wszystko do zmywary a potem
      to wyjmie ;)
      Jaki
    • Gość: Eko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.03, 23:35
      jaki71 napisał:

      > 3 argument to ze po posilku nie zapada dluga stresujaca cisza i nie
      nastepuje
      > patrzenie po sobie kto bedzie zmywal.
      > Pzdr Jaki
      > P.s. Po 2 miesiacach zapada cisza kto powklada to wszystko do zmywary a
      potem
      > to wyjmie ;)
      > Jaki

      Własnie to wyjmowanie jest najgorsze...
    • Gość: Doki IP: *.208-200-80.adsl.skynet.be 03.05.03, 07:31
      Gość portalu: Eko napisał(a):


      > Własnie to wyjmowanie jest najgorsze...

      Osmiele sie nie zgodzic. Najgorsze jest dokladanie do
      zmywarki, w ktorej jeszcze od wczoraj leza brudne
      naczynia. Bleeee.
    • 02.05.03, 18:01
      Stary po tygodniu żona życia sobie nie wyobraża bez zmywarki !!!
    • Gość: Doki IP: *.208-200-80.adsl.skynet.be 02.05.03, 20:25
      pa20 napisał:

      > Stary po tygodniu żona życia sobie nie wyobraża bez
      zmywarki !!!

      Moja tez. Zwlaszcza gdy ja wkladam i wyjmuje i ja domywam
      to, co nie domyte przez zmywarke.

      Nic nie zastapi czlowieka przy zmywaniu. Zadne polewanie
      nie zastapi szorowania.
    • Gość: Paweł Malec IP: *.bb.online.no 03.05.03, 11:52
      Witam,

      Widze ze dyskusja przyjela forme zartu. Pytanie brzmialo jak przekonac do
      zmywarki a nie jak do niej zniechecic :-)
      Dziekuje za wszelkie wypowiedzi.

      Pozdrawiam
      Pawel
    • Gość: obi. IP: 62.233.197.* 03.05.03, 13:28
      Oszczędność wody z pewnością jest duża - zmywarka pozmywa talerze i garnki z
      całego dnia, zużywając kilkanaście litrów wody. Co do energii - nowoczesne
      zmywarki nie zużywają jej dużo i być może to też wychodzi taniej, niż koszt
      podgrzania wody do zmywania ręcznego. Oprócz wody i być może energii zmywarka
      oszczędza też siły i skórę dłoni zmywającego.

      A podstawowy argument jest taki, że wszyscy posiadacze zmywarek, których znam
      (w tym ja i moja żona) za nic w świecie nie wróciliby do zmywania ręcznego.

      Pozdrawiam,
      obi.
    • Gość: Doki IP: *.208-200-80.adsl.skynet.be 03.05.03, 19:51
      Gość portalu: obi. napisał(a):


      > A podstawowy argument jest taki, że wszyscy posiadacze
      zmywarek, których znam
      > (w tym ja i moja żona) za nic w świecie nie wróciliby
      do zmywania ręcznego.

      Jednego posiadacza zmywarki wkurza to ,ze i tak musi po
      zmywarce recznie poprawiac.
    • Gość: obi. IP: 62.233.197.* 04.05.03, 11:58
      Gość portalu: Doki napisał(a):

      > Jednego posiadacza zmywarki wkurza to ,ze i tak musi po
      > zmywarce recznie poprawiac.

      Ja jeszcze nigdy nie musiałem poprawiać. Mało tego - zmywarka usnęła stare
      osady np. z kubków, które "nie dawały się domyć". Może masz kiepską zmywarkę,
      używasz kiepskiego detergentu albo brudzisz naczynia w jakiś - bo ja wiem -
      nietypowy sposób? Bez urazy! Aha, sam używam tabletek Calgonit 3w1 (podobno
      gorszy efekt niż gdy używa się oddzielnie proszku, nabłyszczacza i soli, ale
      mnie jeszcze nigdy nie zawiodły), a moja zmywarka ma tzw. klasę zmywania A.

      Pozdrawiam,
      obi.
    • Gość: Doki IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 04.05.03, 12:08
      Gość portalu: obi. napisał(a):

      Mało tego - zmywarka usnęła stare
      > osady np. z kubków, które "nie dawały się domyć".

      Jeszcze nie spotkalem kubka, ktorego nie daloby sie recznie doszorowac- CIFem.

      > Może masz kiepską zmywarkę,

      AEG 50800. Podobno niezla.

      > używasz kiepskiego detergentu

      Sun.

      > Aha, sam używam tabletek Calgonit 3w1 (podobno
      > gorszy efekt niż gdy używa się oddzielnie proszku, nabłyszczacza i soli

      Tez to slyszalem, a w dodatku sa drozsze. Aha, uzywam programu 65°. Nizsza temperatura i krotki program w ogole sa beznadziejne,a wyzsza bardzo niszczy naczynia.

      Mnie wcale nie dziwi, ze nie zawsze naczynia sa domyte. Polewanie nie zastapi szorowania.
      Byc moze problem tkwi w tym, ze nie splukuje naczyn przed wlozeniem do zmywarki (ale jaki wtedy jest sens zmywarki, przeciez jesli juz splukuje, to rownie dobrze moge zmyc) i wlaczam zmywarke dopiero gdy jest dobrze pelna.
    • Gość: obi. IP: 62.233.197.* 04.05.03, 13:13
      Gość portalu: Doki napisał(a):

      > Byc moze problem tkwi w tym, ze nie splukuje naczyn przed wlozeniem do
      zmywarki
      > (ale jaki wtedy jest sens zmywarki, przeciez jesli juz splukuje, to rownie
      dob
      > rze moge zmyc) i wlaczam zmywarke dopiero gdy jest dobrze pelna.

      Ja też nie spłukuję. Może rzeczywiście Twoja zmywarka jest "za pełna" i
      naczynia zasłaniają się nawzajem? Może w ramach eksperymentu spróbuj zmywać
      mniej, a częściej?

      Pozdrawiam,
      obi.
    • Gość: zofia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.03, 16:10
      Gość portalu: obi. napisał(a):

      > Gość portalu: Doki napisał(a):
      >
      > > Byc moze problem tkwi w tym, ze nie splukuje naczyn przed wlozeniem do
      > zmywarki
      > > (ale jaki wtedy jest sens zmywarki, przeciez jesli juz splukuje, to rowni
      > e
      > dob
      > > rze moge zmyc) i wlaczam zmywarke dopiero gdy jest dobrze pelna.
      >
      > Ja też nie spłukuję. Może rzeczywiście Twoja zmywarka jest "za pełna" i
      > naczynia zasłaniają się nawzajem? Może w ramach eksperymentu spróbuj zmywać
      > mniej, a częściej?
      >
      > Pozdrawiam,
      > obi.

      u mnie tez jest ten dylemat

      albo zezre wszystko woda z koktajlem chemicznym, albo nie domyje jak sie mniej
      nasypie...
    • Gość: MONK IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.03, 18:34
      ja nie mam zadnych problemow, raz na 10 myc moze z jeden talerz jest
      niedomyty. co do niedomytych kubkow - jak sie ma duze lapska (piszacy) to
      ciezko wyszorowac waska szklanke.
    • 05.05.03, 18:45
      Gość portalu: Doki napisał(a):

      > Mnie wcale nie dziwi, ze nie zawsze naczynia sa domyte. Polewanie nie zastapi
      s
      > zorowania.
      > Byc moze problem tkwi w tym, ze nie splukuje naczyn przed wlozeniem do
      zmywarki
      > (ale jaki wtedy jest sens zmywarki, przeciez jesli juz splukuje, to rownie
      dob
      > rze moge zmyc) i wlaczam zmywarke dopiero gdy jest dobrze pelna.

      Ja tez nie splukuje. Ale jak nie zmywam od razu to wlaczam program, ktory sluzy
      tylko do plukania i nie ma problemow.
    • Gość: Timur IP: 217.25.102.* 06.05.03, 18:40
      Gość portalu: Doki napisał(a):

      > Gość portalu: obi. napisał(a):
      >
      > > Aha, sam używam tabletek Calgonit 3w1 (podobno
      > > gorszy efekt niż gdy używa się oddzielnie proszku, nabłyszczacza i soli
      >
      > Tez to slyszalem, a w dodatku sa drozsze. Aha, uzywam programu 65°. Nizsza
      temp
      > eratura i krotki program w ogole sa beznadziejne,a wyzsza bardzo niszczy
      naczyn
      > ia.
      >
      > Mnie wcale nie dziwi, ze nie zawsze naczynia sa domyte. Polewanie nie zastapi
      s
      > zorowania.
      > Byc moze problem tkwi w tym, ze nie splukuje naczyn przed wlozeniem do
      zmywarki
      > (ale jaki wtedy jest sens zmywarki, przeciez jesli juz splukuje, to rownie
      dob
      > rze moge zmyc) i wlaczam zmywarke dopiero gdy jest dobrze pelna.



      Niedawno zacząłem używać zmywarki - w sumie fajna sprawa. Nie trzeba nic
      domywać (fakt, że spłukuję przed włożeniem, to chyba lepiej niż domywać
      wysuszone naczynia i ponownie je suszyć). Też używam 3w1 przy 65st. Słyszałem o
      tej soli, ale mam tu pytanie: czy ma to być jakaś specjalna sól, czy taka
      zwykła kuchenna?
    • Gość: Ali IP: *.rzesa.rzeszow.pl 06.05.03, 18:53
      Sól do zmiękczania wody. Zresztą w moim sprzęcie o konieczności dodania soli
      informuje kontrolka na panelu - wystarczy raz na miesiąc.
    • 05.05.03, 09:55
      O jakiej zmywarce mowa? Właśnie jestem przed zakupem. Będę wdzięczna za
      podpowiedź, gdyż dla mnie jakość zmywania jest bardzo ważna. Pozdrawiam.
    • Gość: obi. IP: 62.233.197.* 05.05.03, 10:26
      Jeśli pytanie było do mnie - mam Whirlpoola ADG 4554.

      Pozdrawiam,
      obi.
    • Gość: ali_cja1 IP: *.dalmor.pl 05.05.03, 11:09
      Dzięki OBI.
      Pozdrawiam
    • Gość: brenda IP: *.de.ibm.com 06.05.03, 14:23
      Gość portalu: obi. napisał(a):

      > Oszczędność wody z pewnością jest duża - zmywarka pozmywa talerze i garnki z
      > całego dnia, zużywając kilkanaście litrów wody. Co do energii - nowoczesne
      > zmywarki nie zużywają jej dużo i być może to też wychodzi taniej, niż koszt
      > podgrzania wody do zmywania ręcznego.

      Właśnie dostałam rachunek ze spółdzielni - jakimś cudem mam ponad 500 zł
      niedopłaty za zużycie wody (za ostatnie półrocze - czyli akurat od kiedy mam
      super ekonomiczną zmywarkę). A piorę w zmywarce średnio raz na dwa dni, bo z
      wyjątkiem weekendów stołujemy się na mieście. To tak na marginesie oszczędzania.
      Że już nie wspomnę o tym, że żadną miarą do zmywania ręcznego zawartości nie
      zuzyjesz ponad 10 litrów wody (a to tyle, co "ekonomiczna" zmywarka). Człowiek
      tez zmyje to szybciej niż maszyna, no ale udział pracochłonności jest inny.

      > A podstawowy argument jest taki, że wszyscy posiadacze zmywarek, których znam
      > (w tym ja i moja żona) za nic w świecie nie wróciliby do zmywania ręcznego.

      To prawda
    • Gość: bankroot IP: *.pekao.com.pl 06.05.03, 14:39


      > .
      > Że już nie wspomnę o tym, że żadną miarą do zmywania ręcznego zawartości nie
      > zuzyjesz ponad 10 litrów wody (a to tyle, co "ekonomiczna" zmywarka).
      >
      nie wiem jak Ty, ale ja zużyję ...
      przecież 10 litrów to tylko pół wiadra ...
      jak kiedyś pisałem, mam sąsiada, który potrafi umyć i opłukać całego Poloneza...
      podziwiam

      bankroot
    • Gość: bankroot IP: *.pekao.com.pl 06.05.03, 14:44

      > jak kiedyś pisałem, mam sąsiada, który potrafi umyć i opłukać całego
      Poloneza.. wiadrem wody :)
    • Gość: Jarek IP: *.crowley.pl 06.05.03, 21:31
      > Właśnie dostałam rachunek ze spółdzielni - jakimś cudem mam ponad 500 zł
      > niedopłaty za zużycie wody (za ostatnie półrocze - czyli akurat od kiedy mam
      > super ekonomiczną zmywarkę).

      To albo zrób rachunek sumienia, czy na pewno o zmywarke chodzi, albo zgłoś ja
      do serwisu. Sprawna zmywarka do zmywania zużywa kilkanascie litrów wody.
      Używasz ja jak piszesz raz na dwa dni. Pewnie jest możliwe takie ręczne
      zmywanie, żeby te kilkanaście litrów wody na dwa dni starczało, ale ja sobie
      tego nie wyobrażam.

      > Człowiek
      > tez zmyje to szybciej niż maszyna, no ale udział pracochłonności jest inny.

      Tak, jest troszeczkę inny ;-)
      I za to "troszeczke" nie oddałbym zmywarki nawet gdyby do mycia nie zużywała 15
      a 30 litrów wody.

      J.
    • Gość: brenda IP: *.de.ibm.com 07.05.03, 10:06
      Gość portalu: Jarek napisał(a):

      > > Właśnie dostałam rachunek ze spółdzielni - jakimś cudem mam ponad 500 zł
      > > niedopłaty za zużycie wody (za ostatnie półrocze - czyli akurat od kiedy m
      > am
      > > super ekonomiczną zmywarkę).
      >
      > To albo zrób rachunek sumienia, czy na pewno o zmywarke chodzi, albo zgłoś ja
      > do serwisu. Sprawna zmywarka do zmywania zużywa kilkanascie litrów wody.
      > Używasz ja jak piszesz raz na dwa dni. Pewnie jest możliwe takie ręczne
      > zmywanie, żeby te kilkanaście litrów wody na dwa dni starczało, ale ja sobie
      > tego nie wyobrażam.

      W sumie to dość proste - ponieważ nie gotujemy, to i skala zabrudzeń jest
      minimalna, bo kubki po herbacie i talerz po kanapkach nie wymaga jakiegoś
      długotrwałego szorowania. Nie twierdzę, że polecam zmywanie ręczne, tyle, że te
      wyliczenia hipotetycznych oszczędności nie zawsze się sprawdzają. Przynajmniej
      nie u mnie. Że już nie wspomnę o tym, że zmywarka też swoje kosztuje. Ja
      wywaliłam ponad 2 tysiące, bo chciałam właśnie taką super ekonomiczną, a te są
      najdroższe.


      A tak na marginesie - wczoraj zrobiłam analizę i wychodzi mi, że spoldzielnia
      orżnęła mnie na jakieś 300 zł. Z niewiadomych powodów policzyli mi mniej więcej
      o połowę mniejsze zaliczki.
      >
      > > Człowiek
      > > tez zmyje to szybciej niż maszyna, no ale udział pracochłonności jest inny
      > .
      >
      > Tak, jest troszeczkę inny ;-)
      > I za to "troszeczke" nie oddałbym zmywarki nawet gdyby do mycia nie zużywała
      15
      > a 30 litrów wody.

      Ja mimo wszystko też, bo do komfortu człowiek szybko się przyzwyczaja.
    • Gość: żona IP: *.pruszcz-gdanski.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 23:02
      Gość portalu: Pawel Malec napisał(a):


      > Jak przekonac znajomego do zmywarki?

      Jak znajomy ma żone to po co mu zmywarka-poczytaj co tu ,ludzie"(czyli faceci)
      wypisuja -wychodzi na to że zrobili wielką przyjemnośc ,,bo kupili żonie"
      zmywarkę!
      Uwielbiam stwierdzenia panów,,kupiłem żonie na urodziny nowy odkurzacz''
      brrrry, okropieństwo!
      Panowie, zastanówcie się co mówicie.
      Żonie kupujcie brylanty a nie zmywarki
    • Gość: Doki IP: *.223-200-80.adsl.skynet.be 06.05.03, 08:38
      Gość portalu: żona napisał(a):


      > Żonie kupujcie brylanty a nie zmywarki

      Mojej zonie kupilem i brylanty, i zmywarke, ale zauwazam,
      ze czesciej uzywa zmywarki.
    • Gość: Wicio IP: *.isep.pw.edu.pl 08.05.03, 11:35
      Zmywarka to oszczędność
      czasu (największa i bezdyskusyjna zaleta),

      pieniędzy (wydaje mi się, że więcej zaoszczędza się na wodzie niż zużywa energii elektrycznej, poza tym nie wydaje się na detergenty tylko na proszek, który wykorzystuje się w niewielkich ilościach, nie wydaje się też na gąbeczki, sciereczki i szczoteczki, nie tłucze naczyń podczas zmywania, nie wydaje na kremy do rąk zniszczonych zmywaniem),

      zdrowia (dłonie, nogi - bo trzeba stać zmywając).
      Poza tym naczynia szklane są lepiej umyte i bez zacieków.

      Zmywarka jest w sumie podobna do pralki? Kiedyś prano ręcznie, w rzece, potem w misce i pralka też jawiła się jako luksus. Dziś mało kt nie ma pralki i pierze w ręku. Pora na zmywarki. Jest tyle fajniejszych rzeczy do robienia niż zmywaie talerzy.

    Nie pamiętasz hasła lub ?

    Zapamiętaj mnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.