Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Robot Sprzątający

    22.09.17, 22:44
    Uprzedzę pytania - nie, nie jestem spamerem, nie nie mam duetu, który zaraz wstawi reklamę, jestem na forum (choć akurat nie tutaj - tak więc wszystkim czytającym ładne "cześć i halo") kilka (khe, khe) lat i żal mi by było psuć sobie reputację czymś takim. Po prostu mam 3 tygodnie do urodzin małżonki, która zażyczyła sobie (poza drobiazgiem od jubilera) wyżej wskazanego urządzenia.
    Z tego co widzę, różnią się szeregiem parametrów, ale jako "lajkonik" niewiele mogę z nich wywnioskować.

    Liczę na was.
    Mieszkanie nieduże (112 mkw), dywany (ale bez jakichś specjalnie długowłosych) i sypiący kłakami spaniel to wystarczające wyzwanie, by wyeliminować większość konkurencji.
    Podobają mi się (z opisów i dostępnych opinii) tańsze modele tego na "aj-waj" co to Rozenkowa reklamuje no i widziałem też ze dwa modele Samsunga w porównywalnej (do 2k) klasie cenowej. Czy powinienem na coś jeszcze zwrócić uwagę? Jak ugryźć ten temat?

    --
    "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
    - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
    - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
    No niech pan siada."
    Edytor zaawansowany
    • 27.09.17, 10:49
      To ma być taki odkurzacz, który sam jeździ czy jakikolwiek odkurzacz, który po prostu będzie dobrze się sprawdzał?
    • 27.09.17, 13:07
      Samoczynny odkurzacz, który nie skończy jak kolejny gadżet, tylko przyda się do czegoś.
      Odkurzacz, który się sprawdza i który wyciągnie psie kłaki zewsząd (i co do którego zakładamy, że nadal będzie wykorzystywany, tylko rzadziej) już mam. Teraz chodzi o samoczynny odkurzacz, który zrobi w nocy lub pod naszą nieobecność rundkę po domu i choć trochę oddali widmo pełnego odkurzania, zbierając większość widocznych zabrudzeń (jak już wspominam powyżej - dokładne odkurzanie zostawiam prawdziwemu odkurzaczowi).

      Stąd też pytanie, bo nie wiem, czy nie chcę wymagać za dużo od czegoś, co (gdyby nie nalegania lubej, która gdzieś u kuzynów widziała Roombę) nadal uważałbym za kaprys a nie pożyteczne urządzenie.

      --
      "Musimy pogadać, panie Brener. -Zyga wreszcie przekręcił gałkę.
      - I dlatego przyszedł pan uzbrojony?
      - Trąbicz wskazał szyjkę butelki wystającą Maciejewskiemu z kieszeni płaszcza. -
      No niech pan siada."

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

    Zapamiętaj mnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.