Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jak splac eko czysto

    23.02.17, 14:51
    Wegiel a najbardziej jego jakość to chyba podstawa w nieprodukowaniu smog? Najlepeije byloby nie palic ale większość ludzi nie ma dostępu do energii wiatrowej, wodne, czy słonecznej - wiadomo mi pozostaje wegiel – ale jak osiagnac efekt spalania bez biało-brunatnego duszącego dymu?
    Edytor zaawansowany
    • 28.02.17, 15:16
      Najnowszej generacji kociol na ekogroszek i dobry ekogroszek. Do kotla można dostać spora doplate a za dobrym ekog trzeba się rozejrzeć i tu uwaga ne jest wcale najtańszy. Sztygarwegiel to jakies 8 stowek za tone – to efektwynie wydane pieniądze na oszczędne cieplo i niewidoczny, bezwonny dym z komina gwarantowany.
    • 01.03.17, 09:58
      Fakt nie calkiem okiej. Firma sporo wysiłku wkłada w odkamienie wegla. Nie ma tam kamieni ani gliny. Spala się czysciutku, zadnego zuzlowania czy spiekania. Nic się nie zacina, nie blokuje, nic się nie zrywa kociol pracuje od zasypu do kolejnego zasypu podajnika. Ja chwale i polecam komu mogę.
    • 24.03.17, 10:58
      dokładnie palić pelletem, eko-groszkiem i juz mniejsze zatrucie powietrza...po to wynaleziono te wszystkie eko kotły...zobacz sobie serię kotłów w Piecbud, przystosowanych do ekologicznego ogrzewania
    • 27.03.17, 09:56
      teklah napisała:

      > epeije byloby nie palic ale większość ludzi nie ma dostępu do energii wiatrowej
      > , wodne, czy słonecznej - wiadomo mi pozostaje wegiel – ale jak osiagnac efekt
      > spalania bez biało-brunatnego duszącego dymu?

      Wszyscy ludzie mają dostęp do energii odnawialnej. Oczywiście nie każdy musi posiadać własną elektrownię wodną, ale już wykorzystanie kolektorów słonecznych, instalacji fotowoltaicznych czy pomp ciepła, nie wspominając o kotłach na biomasę to w dzisiejszych czasach już standard. Polecam do przeczytania naszą broszurę Efektywna technika grzewcza dla nowego budownictwa

      Pozdrawiam !
    • 27.03.17, 12:32
      Palenie węglem nigdy nie będzie ekologiczne, bowiem Polska nie ma norm jakościowych dla paliw stałych i wcale się nie zapowiada, aby jakiekolwiek zostały wprowadzone w najbliższym czasie. Na nasz rodzimy rynek z polskich kopalni trafia węgiel bardzo różnej jakości, bo opał przed opuszczeniem NASZYCH kopalni NIE jest poddany jakimkolwiek badaniom! Gdyby była u nas normalizacja węgla (a do tej pory jej nie ma) to tylko nieliczne kopalnie mogłyby go produkować i wprowadzać do obrotu. Nasz węgiel jest przeciętnie bardzo zasiarczony i niezbyt kaloryczny. U tego samego sprzedawcy co nowa dostawa to istny totolotek. Raz lepszy, raz gorszy i za te same pieniądze. A jak kupowałem droższy, ten niby bardziej kaloryczniejszy to różnicy jakoś nie widziałem. Nabijanie tylko ludzi w butelkę. Wiem, co piszę, bo do niedawna używałem pieca na ekogroszek. Jednym słowem szkoda nerwów. Od dwóch lat mam piec na pelet Mini Bio i nie żałuję. Palenie w nim to niebo a ziemia i duży przeskok, jak paliłem wcześniej ekogroszkiem. Pelet przynajmniej ma gwarancję klas jakości (A1,A2,B), nie to co nasz węgiel. I jak teraz kupuję pelet, to przynajmniej wiem za co tak naprawdę płacę.

      Teraz gminy mają możliwość pozyskania zewnętrznych środków na dopłaty dla mieszkańców do wymiany ogrzewania na niskoemisyjne. Przez to pojawiły się na rynku kotły na węgiel 5 klasy. Tylko że do tych kotłów nie kupimy niestety węgla, jakie rekomendują ich producenci. Aby taki kocioł uzyskał certyfikat 5 klasy, to badania są robione na węglach o świetnych parametrach, trudnych a wręcz niemożliwych do zdobycia na żadnym składzie. A jakby już udałoby się go zdobyć, co cena byłaby kosmiczna. To świadczy o robieniu w balona klientów. Paradoks? Skądże znowu, to znakomita sytuacja. Kocioł jest w porządku, normy przyklepane, dotacje przyznane. A że polskie złoża węgla nie przystają jakością do wymagań kotła, to już nie wina producenta kotła. W umowach o dotację jasno piszą, że „w przypadku, kiedy nowe źródło ciepła jest wykorzystywane niezgodnie z jego przeznaczeniem, w szczególności niestosowanie paliwa wskazanego przez producenta w specyfikacji pieca”, jesteśmy zmuszeni do zapłacenia kary i zwrotu dotacji wraz z odsetkami. Dlatego nie nabierajmy się na chwyt marketingowy kotłów na węgiel 5 klasy, bo przyjdzie nam słono zapłacić, jeżeli zdecydujemy się na wzięcie pieniędzy z dotacji na taki właśnie piec.
    • 30.03.17, 09:05
      Zgodzę się, że co do jakości węgla to wciąż obowiązuje brak jakiejkolwiek kontroli. W niedawno opublikowanym projekcie rozporządzenie na temat jakości paliw, niestety nie pojawiają się żadne zapisy nawet o zakazie wprowadzania na rynek mułów i odpadów poflotacyjnych!
    • 13.04.17, 09:12
      Pelet czy ekogroszek? www.kostrzewa.com.pl/#!Press_room-PROGRAM_OGRANICZANIA_NISKIEJ_EMISJI

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła lub ?

    Zapamiętaj mnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.