Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Czy lodowke wolnostojaca mozna zabudowac?

    IP: 158.66.113.* 21.03.02, 13:45
    No wlasnie, mowili niektorzy, ze nie, ale dalczego i czy to naprawde jakos
    szkodzi? Kolezanka tak zrobila, ale niedawno, wiec nie moge uczyc sie na cudzym
    doswiadczeniu:)
    I pytanie drugie - w jaki sposob mozna zabudowac pralke w lazience?
    dziekuje za rzeczowe rady.
    Edytor zaawansowany
    • Gość: Jarek IP: *.siemens.pl 21.03.02, 14:26
      Mozna, mozna, wszystko mozna, tylko trzeba pomyslec. Lodowka musi miec
      zapewniony przeplyw powietrza wzdluz radiatora z tylu. Zawsze w instrukcji sa
      podane minimalne odleglosci w przypadku wstawiania jej do wneki. Zabudowe
      wystarczy zrobic tak, zeby wzdluz tylnej scianki byl "kanal" wentylacyjny
      odpowiedniej szerokosci. Kanal ten musi miec dwa konce! Sama dziura nad lodowka
      nie wystarczy, powietrze ogrzane zeby ta dziura wylatalo, musi najpierw gdzies
      wlatac.

      Co do zabudowy pralki, tez nie ma problemu, ale trzeba kupic ciut porzadniejsza
      pralke, bez sklonnosci do "spacerowania" przy wirowaniu i trzeba zostawic luzy
      miedzy pralka a zabudowa, nie robic tego na styk.
    • Gość: Nina IP: 158.66.113.* 21.03.02, 14:41
      Dzieki
      a juz myslalam, ze bede musiala ja oklejac:(
      Lodowka Liebherra wiec pozadna, zal by bylo:(
      mysle, ze jak juz przyjdzie co do czego, znajde kogos, kto bedzie wiedzial jak
      to zrobic, i na pewno wykorzystam Twoje rady:)
      A lodowke mam wedrujaca troche - ale mysle, ze to ze wzgledu na nierownosc
      podloza. swoje dobrze wypoziomuje i bedzie ok

    • Gość: Jarek IP: *.siemens.pl 21.03.02, 15:17
      Chcesz ja oklejac, znaczy sie zabudowa ma byc calkowita? Razem z frontem? To
      troche gorsza sprawa, bo trzeba jakos sprzegnac drzwi od lodowki z tymi
      meblowymi. W oryginalnych lodowkach do zabudowy sa takie specjalne szyny, mozna
      je dokupic osobno (w Castoramie widzialem bodajze), ale wiaze sie to z
      wywierceniem paru otworow w drzwiach lodowki. Ewentualnie mozna wykorzystac
      oryginalne otwory u gory drzwi do przestawiania zawiasow na druga strone, ale
      wtedy trzeba wykombinowac jakies inne polaczenie z tymi meblowymi. Generalnie
      do zrobienia, choc klopotliwe. Ale calkiem niezle wyglada lodowka zabudowana
      nie do konca, tzn z wystajacym oryginalnym przodem, ale obudowana drewnem, z
      szafka nad soba i stojaca na postumencie.
    • Gość: Nina IP: 158.66.113.* 21.03.02, 17:08
      cos bede musiala pokombinowac... generalnie NIE LUBIE BIELI zwlaszcza w kuchni,
      wiec na pewno bede staral sie cos zrobic. ale mowisz, ze mozna wstawic szyny i
      wymienic drzwi na "szafkowe"? To by mi chyba wystarczylo, postawilabym ja na
      nozkach (jak szafki) a boki okleila - nie sa tak widoczne jak front.
    • Gość: Jarek IP: *.siemens.pl 22.03.02, 11:50
      Chyba sie nie zrozumielismy. Lodowke mozesz obudowac naokolo drewnem,
      zostawiajac oryginalne lodowkowe drzwi, albo do tej drewnianej obudowy dolozyc
      jeszcze drzwi szafkowe (ktore musza byc jakos polaczone z oryginalnymi,
      najlepiej wspomnianymi szynami). Nie ma w zasadzie mozliwosci dolaczenia drzwi
      meblowych do samej lodowki bez jej obudowania (no chyba ze do lodowki z
      plaskimi drzwiami po prostu przykleisz sama drewnopodobna okleine, ale estetyka
      takiego rozwiazania bedzie watpliwa)
    • Gość: Nina IP: 158.66.113.* 22.03.02, 12:05
      Czyli generalnie tak jak mowilam na poczatku - wstawic w szafe... no zobaczymy.
      A moze ktos kupi ode mnie lodowke Lieherra?:)
    • Gość: Justyna IP: 217.153.112.* 22.03.02, 16:08
      Witam

      Szkoda, że kupiłaś lodówkę wolnostojącą tej firmy, ponieważ Ta firma ma w
      ofercie także znakomite lodówki do zabudowy, w tym też lodówki z komorą 0
      stopni - do przechowywania świeżych produktów, owoców, warzyw. Co więcej, jeśli
      nie lubisz bieli, Liebeherr produkuje także lodówki w wykończeniu ze stali
      szlachetnej - naprawdę stalowe, a nie tworzywo pokrywane "srebrnym" lakierem,
      jak to ma miejsce w przypadku produktów niektórych innych firm.
    • Gość: Nina IP: 158.66.113.* 22.03.02, 16:24
      Lodowks abyla kupowana jakies 2-3 lata temu, kiedy tulalam sie po wynajmowanych
      mieszkaniach (nadal to robie), wiec trudno bylo kupowac do zabudowy...
    • Gość: Justyna IP: 217.153.112.* 22.03.02, 16:43
      Prawdę powiedziawszy znajduję się w podobnej sytuacji - tzn. też "tułałam" się
      po różnych wynajmowanych mieszkaniach i właśnie dlatego kupiłam małą, niedrogą
      lodówkę, którą łatwo było zmieścić nawet w mieszkaniach "zapakowanych po
      brzegi" wyposażeniem ich właścicieli.

      Zdecydowałam się na nią też dlatego, aby potem nie żałować jej "wymiany" (nawet
      przez podarowanie jej komuś potrzebującemu) na tą właściwą - do własnego
      mieszkania.

      Teraz właśnie kupiłam mieszanie - zdążyłam "uratować" ulgę, ale niestety aneks
      kuchenny jest zbyt mały, aby wstawić tam lodówkę moich marzeń - muszę poszukać
      jakiejś innej niż planowałam. Może jednak rozważ kupienie nowej lodówki,
      dopasowanej do nowej sytuacji.
    • Gość: Grucha IP: 62.233.163.* 28.03.02, 09:55
      Mam właśnie taką zabudowaną lodówkę - już 3 lata. Lodówka została kupiona dwa
      lata wcześniej, do innych warunków. Potem, przy okazji remontu usunęliśmy ją z
      maciupeńkiej kuchni i postawiliśmy w przedpokoju. Żeby to sensownie wyglądało
      to postanowiliśmy ją obudować. Nasza zabudowa wygląda mniej wiecej tak: lodówka
      zajmuje część szafy wnękowej, reszta wnęki to dzrzwi przesuwane. Do
      oryginalnych drzwi lodówki przykleiliśmy (jakimś klejem, albo silkonem
      dokładnie nie wiem) specjalne listwy i na tych listwach "poruszają się" drzwi
      zrobione z paneli ściennych (takich, jak reszta przedpokoju). Te dodatkowe
      drzwi są przymocowane zawiasami do ścianki szafy wnękowej. Tak więc wiszą sobie
      na zawiasach szafy, a poruszają się razem z drzwiami lodówki. Efekt
      estetyczny - bez zarzutu. Musisz tylko uważać na dwie rzeczy: odpowiedni kąt
      przyklejenia listew do drzwi lodówki - jeśli będzie nieodpowiedni to listwy
      będą przeciążaone i będą się odklejać, druga rzecz to same drzwi (te dodatkowe)
      Nie mogą być zbyt ciężkie i muszą być stabilnie przymocowane (np. tak jak u nas
      do boku szafy). W naszej lodówce kilka razy listwy się odkleiły, zanim
      przykleiliśmy je pod właściwym kątem.

      Pozdr.

    Nie pamiętasz hasła lub ?

    Zapamiętaj mnie

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka
    Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.