Dodaj do ulubionych

czym, jak myć kwiaty?

03.10.07, 08:30
po prysznicu pozostają białe krople na lisciach, więc jak?
Edytor zaawansowany
  • doroq 03.10.07, 09:22
    Ja myję listki moich kwiatów piwem (muszą ulecieć bąbelki) albo mlekiem
    Listki są wtedy błyszczące i nie osiada tak szybko kurz.
  • kreatywni 01.11.07, 19:44
    Ja też polecam piwo. Wielokrotnie słyszałam, że to niezdrowe, ale moje kwiaty z błyszczącymi liśmi absolutnie nie wyglądają jakby miały chorować.
    Z moich doświadczeń wynika, że ta metoda nie nadaje się do roślin, które mają takie jakby włoski na liściach.

    Pozdrawiam
    Ania

    --
    NiEoFiCjAlNy BLoG PoLtExU
  • mika27easy 02.11.07, 16:39
    też słyszałam o piwie ładnie ponoć listki błyszczą.
    --
    Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy
    więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
    pozdrawiam, Monika
  • bajmil 03.11.07, 00:24
    Ostatnio słyszałam, że trzeba używać ciepłej wody, to nie będzie
    plam, ale jeszcze nie sprawdzałam.
    Niektóre kwiaty, np roicissusy, scidnapsusy (ale już fikus Benjamina
    tego zdecydowanie nie lubi) o wiele lepiej wyczyścic na sucho i
    wbrew pozorom, to wcale nie zajmuje tak dużo czasu
  • kazpyt 03.11.07, 15:25
    sa w sprzedaży sciereczki nasaczone nawozem i nablyszczaczem
    sa super liście sa bardzoladne i kurz tak nie osiada
  • alvia 04.11.07, 18:42
    Kiedyś pryskałam kwiaty spryskiwaczem, ale tyle tego mam, że doszłam do wniosku,
    że szybciej mi to pójdzie, jeśli każdego kwiatka zataszczę do łazienki i tam
    zrobię mu prysznic. Niestety, to chyba nie był najlepszy pomysł. Robiłam to raz
    na tydzień, dwa, ale kwiatkom to chyba nie służyło. Zwłaszcza scindapsusowi, ale
    innym, np. paprotce też. Chyba wystarczy tylko spryskać co jakiś czas i już.
    --
    www.wiktor.netoh.pl/
  • opty2 07.11.07, 10:46
    za często był ten prysznic po prostu, (paproci to w ogóle nie polecam
    wystarczy raz na jakieś 3-6 miesięcy,
    w pozostałym okresie wycierać duże liście na sucho,
  • usianka 08.11.07, 10:01
    o rety - raz na 1-2 tygodnie??? ja to robie raz na 2-3 miesiace ;)
    Funduje prysznic wszystkim swoim roslinom poza fiołkami,
    zamioculcasami i gruboszami.
    --
    pozdrawiam :)

    Ula
  • mewa77 08.11.07, 09:06
    A ja przecieram kazdy listek szmatką nawilżoną wodą z dodatkiem
    oleju. Po prostu do wody dolewam niewielką ilość oleju, zanurzam w
    tym szmatke i przecieram liscie. Jest to utrudnione w przypadku
    kwiatow z malymi liscmi, bo troszkę sie trzeba nawycierac ale jaki
    jest efekt! Polecam. Oczywiście od czasu do czasu po prostu tylko
    zraszam, ale raz na 2 tygodnie stosuję sposob opisany wyzej. Kwiaty
    wygladają przepięknie.
  • mewa77 08.11.07, 10:33
    Aha, może dodam, że moje mieszknie jest nowe i bardzo się jeszcze
    kurzy, normalnie taki zabieg można robić rzadziej. Najładniejszy
    efekt jest nie zaraz po przetarciu ale przez najbliższych kilka dni
    po.
  • asdaa 08.11.07, 15:05
    Jak mieszasz wodę z olejem?
  • kreatywni 08.11.07, 17:57
    A ja nie polecam tych chusteczek, o których mowa była wcześniej. Są
    bardzo nieekonomiczne i moim zdaniem liście wcale się po nich jakoś
    nadzwyczajniej nie błyszczą. Przynajmniej nie tak jak po piwie.

    --
    NiEoFiCjAlNy BLoG PoLtExU
  • mewa77 08.11.07, 18:10
    Jest jasne że to się nie wymiesza, ale dodaje do wody troche oleju,
    mieszam, on sie nie wymiesza ale on pływa po wierzchu. zanurzajac
    szmatke moczy ona się jednoczesnie i w wodzie i oleju.
  • alvia 09.11.07, 17:17
    No raz na parę miesięcy to jak dla mnie mocna przesada. Kwiaty kurzą się tak jak
    meble np.Po trzech miesiącach miałabym kilkucentymetrową warstwę kurzu. Na
    niektórych to może tego nie widać, ale na takim bluszczu czy fikusie? A moja
    paprotka bardzo lubi kąpiele. Bez pryskania, czy mycia, przy centralnym
    ogrzewaniu padłaby mi zimą jak nic. Się pochwalę:
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/27b6d47ccdbfccca.html
    --
    www.wiktor.netoh.pl/
  • mrowka63 12.11.07, 15:16
    Nie myje sie kwiatow olejemnawet z woda kwiaty oddychaja przez liscie a i kurz
    szybciej osiada na takim lisciu.:((
  • mewa77 13.11.07, 12:59
    Tu się nie zgodzę. Nieprawda że kurz osiada szybciej, dzięki takiemu
    myciu nie muszę wycierać z nich co chwilę kurzu, bo osiada wolniej
    (zanim zaczęłam stosować ten sposób, kwiaty prawie non stop były
    zakurzone,nawet chwilę po myciu kurz osiadał ). A kwiatkom nic nie
    jest,wyglądają przepięknie, więc na pewno oddychają:)
  • halina.mart1 12.11.07, 13:50
    Swoje kwiatki ( a jest ich sporo ) raz na tydzień spryskuję
    mieszanką - ciepła woda+ płyn do naczyń LUDWIK + troszeczkę octu.
    Wyczytałam na gdzieś w internecie , że rośliny to lubią i taki
    oprysk chroni je przed robactwem. Jak na razie się sprawdza.
  • wesoly_siewca_pesymizmu 13.11.07, 11:10
    Dobry spryskiwacz + woda + (i tu do wyboru) kropelka płynu do mycia naczyń
    (zmniejszenie napięcia powierzchniowego) lub są specjalne proszki dostępne w
    kwiaciarniach, które działają bardzo podobnie + dodają nieco substancji odżywczych.
  • g.gosia1978 17.10.15, 19:39
    zaciekawił mnie sposób : woda + olej , oraz woda + płyn ludwik + ocet. wypróbuję każdy z tych sposobów. a niech będzie ... zobaczymy... jak do tej pory podlewam i zraszam wodą odstaną (twardą,ogrodową) i jak do tej pory jest dobrze.
    na wodę po skórkach od bananów,ziemniaków czy jaj - nie mam czasu ani i głowy (..)
    zakupiłam właśnie skrzydłokwiat - piękny , spory , naczytałam się że lubi być zraszany i mieć wilgotne podłoże.
    czy miękka woda (ze zmiękczacza) nie utrudni mu żywota ? proszę o wiadomość.
  • tomko00789 18.10.15, 16:37
    Ja je po prostu spryskuje, a takie o grubszych liściach czasami przecieram ręcznikiem kuchennym
  • asiek_ka 06.04.18, 15:27
    Tu masz kilka sposoów :) kobietamag.pl/czyszczenie-roslin-doniczkowych/ Ja zazwyczaj myję prysznicem bo jestem leniwa, ale masz rację że osad zostaje.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.