Dodaj do ulubionych

ratunku - zamioculcas żółknie :((

20.02.06, 09:14
Mam go już dość długo - to nie jest nowa roślina. Nic ostatnimi czasy mu nie
zmieniałam. Ostatnio wypuścił dwa nowe liście, ale dwa inne musiałam wyciąć -
po prostu zrobiły się całe żółte. I widzę, że kolejne zaczynają żółknąć. I to
tak się stało w ciągu 2 tygodni. Co robić??? Zaznaczam, że na pewno nie jest
przelany. mam doświadczenie - przy przelaniu zachowuje się całkiem inaczej.
Po prostu gnije. A te liście wyglądają całkiem zdrowo, tylko są żółte.
Edytor zaawansowany
  • xxwieczna 21.02.06, 12:06
    Nikt nie wie jak mu pomóc???
  • shangazi 21.02.06, 12:13
    mój wyczyniał to samo i wydaje mi się, że traci jeden liść i dostaje nowy.
    Pokrój skórę od banana na małe kawalki, zalej je wodą z kranu,odstaw na 2 dni i
    podlewaj go tą miksturą, rośnie jak na drożdżach i dojrzewa - łodygi stają się
    grube, mój nawet zakwitł. nie był to piękny kwiat, coś fioletowego jak nie do
    końca rozwinięty kwiat hiacynta. powodzenia
  • xxwieczna 21.02.06, 12:57
    Dzięki. Spróbuję ze skóra od banana
  • mlusm 21.02.06, 14:17
    Z tym bananem słyszę pierwszy raz, wtakim razie
    wtedy chyba już nie używa się żadnych innych nawozów ?
  • usianka 21.02.06, 15:01
    U mnie tez sie tak dzieje. Gdy rosnie nowy pęd zolknie ktorys ze straszych,
    przy czym na razie zolkną mi takie malutkie pędy - z 2-3 listkami. Wycinam je i
    po sprawie.
    O bananowej miksturze nie slyszalam...

    --
    pozdrawiam :)

    Ula mama Emilki (2 i 3/12)
  • chiara76 21.02.06, 15:33
    u mnie zżółkł jak dotąd jeden. Ewidentnie z powodu przelewania. Poprawiło się,
    kiedy przesuszyłam. Nawet zakwitł.
    --
    Japonia
    Kabaty
    GRECJA i wyspy greckie
  • ancyk.62 27.02.06, 21:30
    obserwując zamioculcasy doszłam do wnisku ,że wystepuja dwie płcie:)
    Jeden gatunek ladnie rośnie,jest gęsty,nie kwitnie
    drugi natomisat ma duże ale niewiele liści...ten kwitnie. Kiedy obumiera mu
    lodyga wypuszcza kwiat....
    ja mam takie dwa gatunki...tez tego pojąć nie mogę...takie same warunki od dawna
  • xxwieczna 28.02.06, 10:15
    Ancyk, a ucinasz te żółknące liście, czy nie? Bo może ja niepotrzebnie je
    wycinam i żółkną jeden za drugim, a nic nie kwitnie. Ale to fakt ten ma liscie
    duże, ale niewiele.
  • muka77 16.05.06, 09:55
    Ziamiokulkas lubi mocno odzywiona glebe, malo podlewania i cien. Ja swojego
    podlewam raz na 2 tyg i mu to sluzy. Ten sposob z bananem mnie zaciekawil, ktos
    jeszcze moze to stosowal?
  • gioseppe 16.05.06, 10:49
    mi nagle zaczął marnieć.. opadły mu liście, kwiaty szły ku podłodze aż w końcu
    zauważyłam takie małe zielone ochydne robalowate pajączki.

    czy to są mszyce? Nie znam się więc prosze o pomoc!
    co mam z tym zrobić? na razie umyłam ale kucze strasznie słaby ten kwiat a taki
    był piękny...

    --
    ants in my pants :-)
    GG: 3051362
  • gioseppe 16.05.06, 10:50
    oops :) właśnie pomyliłam kwaity :)

    zantadeschię mi jakies robactwo oblazło nie zamioculcasa...
    w każdym razie sposób ratowania chyba taki sam - czy ktoś powie co mam robić?
  • muka77 16.05.06, 13:58
    w kazdym razie nigdy nie myj zamiokulkasa, na lisciech wtedy wytraca sie sol
    wyglada to okropnie
  • matmam 19.05.06, 15:32
    One nie lubią słońca może tu leży przyczyna.
  • gioseppe 19.05.06, 20:33
    muka77 napisała:

    > w kazdym razie nigdy nie myj zamiokulkasa, na lisciech wtedy wytraca sie sol
    > wyglada to okropnie

    zaniosłam go "na pogotowie" do pobliskiej kwiaciarni :)
    właśnie dowiedziałam się, że kwiaty należy myć wodą z płynem do naczyń jeśli
    siądą na nich mszyce

    mam andzieję, że go uratujemy

    słońce na niego nie pada.
    wodę leję do podstawki

    --
    ants in my pants :-)
    GG: 3051362
  • ahkoscian 24.05.06, 10:36
    rok temu kupilam zamioculasa i podzielilam go na 3: dla mnie, dla kolegi, dla
    mamy. moj rosl, kolegi rosl, mamy padl.
    postanowlismy polaczy sily i 2 ostele kwiaty wsadzilismy do jednej, duzej
    doniczki... kwiatek nagle stanal.
    ma teraz ok. 10 galezi, wysokosc ok. 50-70 cm. jak czesto go podlewac? ile
    wody? podlewam go raz na tydzien, jakies 3/4 szklanki...
    czemu nie rosnie?
  • mufassa 24.05.06, 19:37
    podobno w lecie więcej wody a w zimie mniej.
    to z instrukcji

    a znajoma kwiaciarka poradziła mi aby lać mało wody do niego, nie często i do
    spodka, można go czasem przesuszać bo mocny ponoć!

    no i co ważne, musi mieć dużą doniczkę bo sie szybko rozrasta.
    Ja mam dopiero zamioculcasa kilka dni więc nie mam sie czym chwalić - choć jest
    śliczny!!!
  • psciolka 13.06.06, 13:39
    Przesadzać tak, ale ostrożnie! Różnica średnic między kolejnymi doniczkami nie
    powinna przekraczac 2 cm, bo inaczej roślina rozrasta się w korzenie (bulwę) i
    nie dostarcza odpowiedniej ilości pożywienia łodygom-w rezultacie żółknie i
    traci liście.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.