Dodaj do ulubionych

Co się dzieje z moim storczykiem? :-( Help!

17.08.17, 21:33
No właśnie, jak w temacie... Dostałam 7/07 pięknego storczyka, dużego, 70 cm, z dwoma łodygami, oblepione kwiatami i pąkami. Nie wszystkie pąki się rozwinęły, część opadła, kwiaty też. W tym momencie, po półtora miesiąca, jedna łodyga jest już zupełnie uschnięta (obcięłam na wysokości 3 oczka), a druga też zaczyna od góry usychać. Storczyk ma bardzo długie korzenie napowietrzne, choć aż tak wiele ich nie ma (jeden po wyprostowaniu ma nawet 30 cm), które w kilku miejscach są jakby przerwane i trzymają się tylko na tej niteczce wewnątrz korzenia (już takiego dostałam). Owinęłam je trochę wokół łodyg, przy liściach, by tak nie zwisały jak włosy topielicy, ale nie wiem, czy to jest dobry pomysł. Miał też kilka pięknych, dużych liści, ale kilka zżółkło i opadło :-( A najdziwniejsze jest to, co właśnie wypatrzyłam wśród korzeni wewnątrz doniczki. Coś jakby biały, cienki pęd był skądś wypuszczany (ma ze 2 cm), nie wiem jak to określić, trochę wygląda jak kiełek rzodkiewki, tylko cały biały (i główka i łodyżka)... Korzenie nie są zgniłe.
Storczyka podlewałam tylko wtedy, kiedy przesechł, wodą odstaną, wstawiałam doniczkę do większego naczynia, wypił tyle ile było mu potrzeba przez około 0,5-1 godz. i wsadzany był do osłonki, gdzie nadmiar sobie mógł swobodnie odciekać.

Help! nie chcę go stracić, a coś jest ewidentnie nie tak... Pomóżcie, pls i z góry dzięki!

Dodałabym zdjęcia, ale nie wiem jak :-(
Edytor zaawansowany
  • 17.08.17, 22:48
    Może zaatakowały go przędziorki .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.