Dodaj do ulubionych

Umowa przedwstępna kupna-sprzedaży nieruchomości

31.10.06, 01:56

Raczej nikt na Ciebie nie poczeka, juz w kolejce czekaja inni kupcy z sakiewka
pelna gotoweczki - ale wszytko do czasu
-----------------------------
warto sprawdzic: www.Pasazfinansowy.pl

polecam
Edytor zaawansowany
  • Gość: Wilczyca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 15:16
    - termin, w ciągu którego umowa przyrzeczona ma być zawarta."

    To nie jest już element istotny umowy przedwstepnej!

    Data moze być, ale nie musi, by umowa przedwstępna była ważna. Jeśli nie ma daty
    określonej, to przyjmujemy okres 1 roku na realizację umowy przyrzeczonej.

    Warto aktualizaować takie artykuły....
  • Gość: wojciech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 18:16
    Autor tekstu powinien wiedzieć, że nie istnieje taka umowa jak kupna sprzedaży-
    tylko umowa sprzedaży, dalej nie czytam bo pewnie same bzdury;
  • Gość: niezorientowany IP: *.devs.futuro.pl 09.01.07, 14:48
    zastanawiam się nad kupnem mieszkania ale podpisanie umowy przedwstępnej
    obliguje mnie do zapłacenia 5% kary umownej w przypadku jej zerwania - zerwanie
    jej z mojej strony wystąpiłoby tylko w przypadku nieotrzymania kredytu a bank
    nie rozpocznie procedury kredytowej bez umowy przedwstępnej - kołomyja.Proszę o
    pomoc
  • Gość: jack IP: *.gdynia.mm.pl 09.01.07, 20:51
    Proponuję skorzystanie z banku (np. PKO BP) który do zawarcia umowy
    kredytowej nie wymaga umowy przedwstępnej, co uchroni Cię od straty zadatku w
    przypadku negatywnej decyzji ze strony banku. Pozdrawiam. jack@message.pl
  • 24.07.07, 16:55
    Gość portalu: niezorientowany napisał(a):
    > zastanawiam się nad kupnem mieszkania ale podpisanie umowy przedwstępnej
    > obliguje mnie do zapłacenia 5% kary umownej w przypadku jej zerwania -
    zerwanie
    > jej z mojej strony wystąpiłoby tylko w przypadku nieotrzymania kredytu a bank
    > nie rozpocznie procedury kredytowej bez umowy przedwstępnej - kołomyja.Proszę
    o pomoc


    1) Nie ma czegoś takiego jak określona wysokość zadatku. Strony planujące
    zawrzeć umowę kupna-sprzedaży umawiają się między sobą co do wysokości zadatku.
    Najczęściej jest to kwota w wysokości 20-30% wartości przedmiotu umowy
    (sporadycznie jest to 5%). Zadatek (nie zaliczka) jest bardzo ważny przy kupnie
    działki czy mieszkania w obecnej sytuacji rynkowej. Zabezpiecza obie strony
    umowy. Jeśli sprzedający zerwie umowę (np. inny klient zaproponuje
    sprzedającemu wyższa cenę) zobowiązany jest zwrócić drugiej stronie umowy
    zadatek oraz dodatkowo zapłacić kwotę wysokości zadatku. Jeśli kupujący wycofa
    się z umowy traci na rzecz sprzedającego wpłacony zadatek. Umowa przedwstępna
    aby była ważna musi mieć taką samą formę jaka wymagana jest przy umowie
    finalnej. Czyli w przypadku nieruchomości będzie to forma aktu notarialnego.

    2) Zanim ktoś zamierza podpisać jakąkolwiek umowę przedwstępną nabycia
    mieszkania czy działki a planuje ubiegać się o kredyt należy wcześniej wybrać
    się do doradcy kredytowego (np. Expander) lub do wybranego banku w celu
    ustalenia swojej zdolności kredytowej – to nic nie kosztuje, do niczego nie
    zobowiązuje, zajmuje ok. 30minut a zaoszczędzi wiele nerwów.

    3) Dlaczego korzystać akurat z usług tylko jednego konkretnego banku który nie
    wymaga umowy przedwstępnej skoro inny może mieć korzystniejszą ofertę
    kredytową. Banki różnie liczą zdolność kredytową, także zanim złożymy wniosek o
    kredyt dobrze się jest dowiedzieć czy w interesującym nas banku też mamy
    wystarczającą nas zdolność.

  • Gość: fuzel IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.08, 15:59
    Expander pobiera opłate 100 zł za doradzenie w kwestii kredytu. Opłaty nie pobiera jeśli zawiera sie znimi od razu umowę.
  • Gość: `japonka IP: *.net-serwis.pl 16.06.08, 15:27
    Szkoda, że nie 1000 zł...
    Parę razy już tam byłam wyliczając zarówno zdolność kredytową jak i
    wyszukując korzystnych ofert banków i nigdy nic nie płaciłam...
  • Gość: Monika IP: *.adsl.inetia.pl 22.09.10, 10:52
    Expander nie pobiera zadnych oplat!!! wiem bo korzystam z ich uslug!!!
  • Gość: klient expandera IP: *.213.216.91.ip4.netico.pl 11.12.11, 18:06
    bdura. nic nie płaciłem za doradztwo. Warto się poradzić, są na bierząco a ostatecznie możesz sam udac sie do banku w celu sprawdzenia własnych mozliwości.
  • Gość: zibi IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.09, 22:48
    jeśli wpłacisz zaliczkę a nie zadatek to nie ponosisz żadnych konsekwencji ,a w
    razie nieotrzymania kredytu sprzedający musi zwrócic zaliczkę ,jednak
    przedwstępną umowę sporządz u notariusza
  • Gość: ewelka IP: 194.33.185.* 12.12.06, 19:43
    dzieki za ten artykulik!!:) fajna sprawa:)
    pozdrawiam autora;)
  • Gość: Andrzej IP: *.autocom.pl 18.12.06, 02:01
    W proponowanej umowie notarialnej stoi:

    Strony oświadczają, że nie żądają ujawnienia w księdze wieczystej roszczenia
    wynikającego z tego aktu, lecz nie wyłączają możliwości jego ujawnienia w
    księdze wieczystej w przyszłości i wyrażają na to zgodę, przy czym ujawnienie
    roszczenia przez stronę zobowiązaną do kupna wymaga zgody Spółki.

    Co o tym sądzić?
  • Gość: Michal K. IP: *.u.mcnet.pl 18.01.07, 10:47
    Jedna mala uwaga do autora...jak mozecie dawac rady na temat umowy, skoro nie
    ma czegos takiego jak umowa KUPNA-SPRZEDAZY !! Jest tylko umowa sprzedazy!!
    Zapraszam do lektury Kodeksu Cywilnego!!
  • Gość: Łukasz IP: *.3net-tech.eu.org 24.01.07, 21:25
    autorowi chodzlo o przedstawienie storn tej transakcji a nie nazwanie zgodnie z
    KC umowy. Pozdrawiam
  • Gość: wik IP: *.asta-net.com.pl 21.03.07, 17:36
    dobra robota, dzięki takim portalom "zwykli" ludzie uzyskują większą świadomość
    prawną w zakresie praw majątkowych
  • Gość: gonzo IP: 194.176.105.* 21.05.07, 14:30
    zawsze jest mowa o kupujacym, a co ma zrobic sprzedajacy ktory podpisal umowe
    notarialna 8 miesiecy temu, grosza od kupujacego nie widzial, teraz domu poszly
    do gory 30%, dostajac zadatek 15tys na 600 tys domek. kto kogo w konia robi? A
    prawo jest po stronie kupujacego. jak z tego sie mozna wykopac
  • Gość: sprzedajacy IP: *.gb.net.pl 13.07.07, 10:19
    wycofać sie, 30% z 600 000 to jest 180 tysiecy, a stracisz tylko 15.
  • 24.07.07, 17:11
    Gość portalu: gonzo napisał(a):
    > zawsze jest mowa o kupujacym, a co ma zrobic sprzedajacy ktory podpisal umowe
    > notarialna 8 miesiecy temu, grosza od kupujacego nie widzial, teraz domu
    poszly do gory 30%, dostajac zadatek 15tys na 600 tys domek. kto kogo w konia
    robi? A prawo jest po stronie kupujacego. jak z tego sie mozna wykopac

    W umowie przedwstępnej strony uzgadniają w jakim terminie np. miesiąc zostanie
    podpisana umowa ostateczna i sprzedawca otrzyma pozostałą część należności.
    Każdy uczciwy notariusz pyta się stron o ten termin i zapisuje go w akcie.

    Nie wiem czy sprzedający może się tak łatwo wycofać z przedwstępnej umowy
    mającej formę aktu notarialnego, która nie została złamana, tzn np. nie było
    tam zapisu o terminie w jakim transakcja ma zostać sfinalizowana. Notarialna
    umowa przedwstępna jest wyrażeniem woli sprzedającego.

  • Gość: Pasek D. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 15:28
    gwoli ścisłości, polskie prawo nie definiuje czegoś takiego jak " przedwstępna
    umowa kupna-sprzedaży.
    Owszem, jest w kc " przedwstępna umowa sprzedaży"

    Niestety, nawet gotowe druki sprzedaje się pt" umowa kupna-sprzedaży" - taki
    kraj
  • 24.07.07, 17:17
    Gość portalu: Pasek D. napisał(a):
    > Niestety, nawet gotowe druki sprzedaje się pt" umowa kupna-sprzedaży" - taki
    > kraj

    Jak można zamieszczać druki takiej umowy a potem pisać w artykule: "Umowę
    przedwstępną podpisuj w formie aktu notarialnego".
    Zresztą jeśli chodzi o formę aktu notarialnego to umowa nazwana jest „umową
    przenoszącą własność”.
  • Gość: Smok IP: *.acn.waw.pl 19.11.08, 22:57
    Umowa przedwstępna może być zawarta przed notariuszem, umowa
    przenosząca własność - musi.
  • Gość: cos IP: *.promax.media.pl 03.01.11, 13:08
    nie jest to błędem gdyż przy sprzedaży jest i kupno trudno jest cos sprzedać bez czynności kupna:)
  • Gość: pepo IP: *.bethere.co.uk 23.08.07, 12:43
    a czy te same zasady mogé przyjac przy umowie kupna dzialki?
    i czy sam moge ustalic dowolny termin przeniesienia wlasnosci np. za
    5 lat a ustalic cene i zaplacic teraz, przy umowie notarialnej
    przdwstempnej???
  • 01.12.07, 17:57
    Już sam tytuł zawiera pewien błąd. Kodeks cywilny mówi o umowie
    sprzedaży a nie umowie "kupna sprzedaży" bo to jest masło maślane.
    To tak jakby o umowie zlecenie powiedzieć umowa "zlecenie -odbioru
    zlecenia".
  • Gość: lemoure IP: 85.222.87.* 10.06.09, 01:22
    nie zesraj sie
  • Gość: kdh86 IP: *.sycomp.pl 17.02.10, 17:51
    Kolega ma problem z przeczytaniem artykułu. Tytuł jest poprawny
    "kupna-sprzedaży" ponieważ artykuł opisuje transakcję zarówno od strony
    sprzedaży oraz od strony kupna. Więc masłam maślanym jest powołanie sie w tym
    momencie na KC. Miłej lektury od nowa
  • Gość: bies IP: *.eranet.pl 14.12.07, 10:39
    czy konieczne jest ustalenie i wypłacenie zadatku/zaliczki w umowie
    przedwstępnej? Czy jest to wolna decyzja stron? Jeśli nie jest to konieczne to
    czy brak takiego zapisu ma znaczenie dla banku?
  • Gość: PILNEWyłudzenie??? IP: *.zamosc.mm.pl 01.06.08, 14:54
    A jeśli ktoś był w 1 firmie, dostał namiary na mieszkania, ale
    poszedł do drugiej i za jej pośrednictwem kupił jedno z mieszkań,
    które wcześniej przedstawiła 1 firma (nieświadomie)? Czy 1 firmie
    należy się zapłata?
  • Gość: :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.08, 15:42
    Niestety tak. Nie należy kwitować adresu posrednikowi jesli
    wczesniej sie go dostało od innego posrednika. Za gapowe się płaci.
    W śadzie pierwszzy pośrednik wygra bez problemu:-(
  • Gość: pyrka IP: *.mofnet.gov.pl 02.07.08, 08:40
    Moze ktos byl w podobnej sytuacji i wie jak zabezpieczyc swoje
    interesy w umowie przedwstępnej w sytuacji opisanej ponizej:

    chce kupic nowe mieszkanie w Gdansku ,ale juz na rynku wtornym od
    osoby, ktora wczesniej nabyla je od dewelopera i podpisala juz z nim
    akt notarialny. Wlasciciel mieszkania wciaz czeka na zalozenie
    ksiegi wieczystej.Z tego co wiem moze poczekac jeszce nawet pol
    roku.Umowa przedwstepna ma byc zawarta teraz a koncowy akt wtedy gdy
    nieruchomosc bedzie miala zalozona ksiege wieczysta.W czym
    problem:otoz zakup mieszkania sfinansowac musze czesciowo ze
    sprzedazy dotychczas posiadanego mieszkania i czesciowo z kredytu (
    niezbednym wymogiem jest przyniesienie do bamku wypisu z ksiegi
    wieczystej).Boje sie ze sprzedam mieszkanie w ktorym mieszkam a nie
    bedzie jeszce mozliwym zawarcie umowy koncowej ani wycofanie sie z
    umowy przedwstepnej bez utraty zadatku.Zatem jaki zapis chronilby
    mnie i moja rodzine
  • 02.02.09, 19:52
    Chciałabym sprzedać dom, w którym obecnie mieszkam, ale problem w
    tym, że nie mam aktu własności, a dom nie jest wpisany do księgi
    wieczystej.
    Akt własności domu jest na nazwisko mojej babki i dziadka, którzy
    nie żyją od trzydziestu lat. Od tamtej pory w domu tym mieszkała
    moja matka (córka osób które widniają w akcie własności) oraz ja z
    rodziną (ja, mąż, dwoje dzieci. Przez cztery lata mieszkaliśmy w
    innym miejscu – to było w latach 1975-1980).
    W tej chwili oprócz mojej matki żyją również jej dwie siostry.
    Chciałabym przeprowadzić sprawę o przejęcie domu przez zasiedzenie.
    Co powinnam zrobić?
    W tej chwili w tym domu jestem zameldowana ja, mój mąż, jeden z
    moich synów i moja matka, która ma problemy zdrowotne i nie jest w
    stanie podejmować racjonalnych decyzji.
    Dzięki za odpowiedź
  • Gość: Maciek z Żor IP: *.zory.vectranet.pl 17.03.09, 19:39
    Pytanie czy twoje siostry zrzekły się swoich cześci domu na rzecz
    Twojej matki. Pamiętaj ! Każda z nich jest właścicielem 1/3
    nieruchomości. Twoja matka, a więc w konsekwencji Ty sama jesteś
    włąscicielka tylko 1/3 domu. Notariusz przepisze to na Twoją matkę
    po obejrzenie podpisanego oświadczenie jej sióstr. Śpiesz się dopóki
    jeszcze one żyją i omiń ich rodziny jeżeli je mają. Krewni mogą się
    nie zgodzić. Stare ciotki po naświetleniu przez Ciebie sytuacji mogą
    się zgodzic lecz nie muszą. W Sądzie w wydziale ksiąg wieczystych
    wpisz tyle ile uda ci się wyrwać na nazwisko Twojej matki. Jeżeli
    większość nieruchomości będzie już własnością twojej matki to
    idziesz do sądu do wydziału ksiąg wieczystych i wpisujesz tyle ile
    jest czyli np 2/3. Prawo zasiedzenia to 20 lat użytkowania
    nieruchomości w dobrej wierze, czyli jeżeli naruszyłaś prawo Twoich
    ciotek do użytkowania tej własności to jest problem.
  • 08.03.09, 13:15
    Witam.Jeżeli w umowie przedwstępnej zaznacza się dokonywanie kolejnych wpłat
    nie zaznaczając czy to są zaliczki czy zadatek,jak należy to zainterpretować
    wg prawa?
  • Gość: katarzyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 13:31
    czy możliwe jest sporządzenie dwóch umów zawierających:
    1) podpisana z dniem 01.10.2009 UMOWA NAJMU w której zawarte będzie to
    że najemca zobowiązuje sie do płacenia czynszu w wysokości 372 zł BEZ kosztów
    WYNAJMU do 31.12.2009

    2) podpisana z dniem 01.10.2009 na okres od 01.01.20010 do 01.09.2009 i
    właśnie nie wiem czy ona powinna być zatytułowana jako umowa najmu czy
    przedwstępna umowa sprzedaży.. najemca zobowiązuje się do płacenia czynszu
    372 zł i najmu w wysokości 200 zł, zobowiązujemy się też do remontu i tym
    samym do podwyższenia wartości mieszkania, i domagamy się w zamian za to
    że jeśli wydarzy się coś nieoczekiwanego niedobrego to jest zmuszony
    zwrócić nam koszty remontu (ponieważ sam mieszkanie sprzeda w tym
    momencie drożej) Chciałabym jeszcze by było tam jakieś zapewnienie że
    jeśli na rynku nieruchomości nie będzie żadnej rewolucji to cena mieszkania
    ustalona dnia 01.10.09 wynosząca 145000 nie zmieni się,
    Umowa powinna także gwarantować, że mieszkanie jest "czyste", czyli: bez żadnych
    wad prawnych (np. hipoteki na kilkaset tysięcy), fizycznych (zalewających
    sąsiadów), zaległości czynszowych (niezapłacone rachunki za mieszkanie za
    kilkanaście tysięcy) bądź wcześniej podpisanej innej umowy przedwstępnej.
    Można również zawrzeć punkt że Najemca/Kupujący z dniem podpisywania umowy najmu
    nie posiada środków pieniężnych by sfinansować transakcję, dlatego tez
    zobowiązuje się wziąć kredyt, tym samym mam prawo do pierwokupu, a
    zabezpieczeniem z mojej strony jest to że remontuję to mieszkanie więc wkładam
    pieniądze w coś co nie jest moją własnością.


  • 01.12.09, 11:10
    wzór umowy ma rzeczywiście błędny tytuł ,ale nie ma to większych
    konsekwencji poza tym że wskazuje na brak kompetencji jej autora,
    więcej "bałaganu" może natomiast narobić w życiu tych co ze wzoru
    skorzystają nie wpisując terminu wydania.
    Przy podpisywaniu takich umów nie mając doświadczenia lepiej zwórcić
    się do notariusza :)
  • Gość: gosc IP: *.opal.pl 26.08.11, 10:11
    Do wszystkich, którzy piszą, że w tytule jest błąd!!
    Przecież rtykuł odnosi się zarówno do potencjalnych kupców jak i potencjlanych sprzedawców nieruchomości.
    "Najważniejsze jest, abyś podpisał dobrą umowę. Dobrą, czyli chroniącą twoje interesy. Kupując (sprzedając) mieszkanie czy dom, musisz bowiem (...)".
    Artykuł ma być pomocny dla tych, ktrórzy mieszkanie chcą kupić, jak i dla tych, którzy chcą mieszkanie sprzedać.
    Poza tym na załączonym do artykułu Jpgu przecież widnieje napis 'Umowa przedwstępna sprzedaży mnieszkania'. Wszystko jest poprawnie. eh..
  • 19.05.10, 20:17
    Warto przed podpisaniem umowy sprawdzić czy umowa nie zawiera klauzul niedozwolonych, które publikuje co jakiś czas UOKiK

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.