Dodaj do ulubionych

pleśń na fugach w łazience

16.02.06, 09:44
czy mógłby mi ktoś doradzić skuteczny sposób (środek) na usunięcie nalotu
pleśni jaka powstała na fugach w łazience. mam łazienkę z ułożonymi ok. 8 lat
temu kafelkami - praktycznie od sufitu do podłogi. teraz już wiem, że te fugi
nie były położone idealnie tzn. niezbyt równo. oczywiście najwięcej kropek z
pleśni jest przy wannie, prysznicu i umywalce - ale mam wrażenie - ze to się
po prostu "rozsiewa" . nie wiem - czy jedynym skutecznym sposobem będzie
wymiana fug? tylko jak to zrobić??
Edytor zaawansowany
  • Gość: sid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 10:27
    niestety tej pleśni nie da się usunąć. ona wchodzi wewnątrz fugi silikonowej. to
    materiał mineralny i dlatego się tak dzieje. jedyna rada to wymiana: wyciąć
    ostrym nożykiem, najlepiej takim wysuwanym tapicerskim. wyciąć pod kątem prostym
    tyle ile się da, dokładnie oczyścić płytki i elementy wanny umywalki itd.
    nakładać na 100% suche powierzchnie wyciskając z tuby. następnie pomalować
    pędzelkiem taką fugę, delikatnie dociskając ją do narożnika, wodą z płynem do
    mycia naczyń (dosyć sporo tego płynu nalać). nadmiar silikonu zebrać najlepiej
    szpachelką z drewna (nie z tworzywa one są do dupy)nomoczoną w tej wodzie (np.
    patyczek od lodów o zaokrąglonych końcach, odpowiednio do promienia fugi, można
    zmniejszyć ten promień, a zarazem grubość fugi przycinając odpowiednio
    szpachelkę), pomalować ponownie wodą i nadać ostateczny kształt fudze
    wygładzając ją mokrym palcem (też woda z płynem). fugi zaczynamy kłaść zawsze od
    dołu w górę, żeby nie zmoczyć powierzchnii. kup markowy silkon, żaden atlas czy
    inny wynalazek. np. mapei, den braven, sika. one tak szybko nie chwytają pleśni
    i jeszcze jedno: raz na 2 tygodnie przemyj takie fugi wodą z octem w stosunki
    1:1. będą służyć bardzo długo. (ocet jest naturalnym rozpuszczalnikeim silikonu,
    stąd ten zapach przy kładzeniu)
  • Gość: dekaskow IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 16.02.06, 22:32
    wspomniany przez sid'a den braven ma taki specjalny preparat usuwający pleśń z
    fugi silikonowej. pomaga też usunąć stary silikon.
    więcej na priva
  • 17.02.06, 11:19
    HG Hagesan środek do usuwania pleśni pomoże od razu , też mieliśmy taki problem
    i już nie mamy. Powodzenia
  • Gość: pix IP: 63.165.62.* 20.02.06, 18:19
    z toccatą - bardzo lubie Bacha toccate i fuge na organy
  • 17.02.06, 11:35
    mam rozumieć że ocet pomoże mi usunąć stary silikon?
    jeszcze dziś spobuje
    --
    ...koncert na dwa świerszcze i wiatr w kominie...
  • Gość: sid IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 13:18
    ocet nie pomoże usunąć starego silkonu, to można jedynie zrobić mechanicznie,
    woda z octem zapobiega jedynie osadzaniu się pleśni na powierzchni silikonu.
    pomaga utrzymać go przez lata bez odbarwień. po prostu chyba się nie zrozumieliśmy.
  • 20.02.06, 07:26
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • 20.02.06, 08:18
    zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest polanie fug wybielaczem. Wystarcza na
    jakiś miesiąc - dwa. Aby pozbyć się pleśni na dłużej należy zostawiac uchylone
    drzwi od łazienki ZAWSZE, poza tym zamontować w kratkach wentylacyjnych
    wiatraki i uzywac ich w trakcie kapieli. Zostawianie otwartych drzwi w łazience
    jest właściwie jedynym skutecznym środkiem.
    Pozdrawiam i zycze sukcesów.
  • 17.02.06, 15:13
    Slowo! Działa niesamowicie. WYstarczy polac na noc - i wyprowadzic sie :-) a
    rano splukac, nawet szorowac nie bedziesz musiala. MOze i troche uszkodzi
    silikon - choc ja tego nie zauwazylam, ale w koncu te kafelki to nie do konca
    zycia, nie? Powodzenia! Daj znac co pomoglo.
  • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 15:49
    Są dwa sposoby:

    1- jeśli jest już bardzo dużo, to trzeba wykonać nową fugę - inaczej się nie
    da; a jak już to zrobisz, to czas na sposób drugi -

    1a - jeśli jest jej (tej pleśni) niewiele - czyli dopiero się zaczynają
    malutkie plamki gdzieniegdzie - można pominąć kładzenie nowej (fugi tym razem)i
    od razu przejśc do sposobu 2 -

    2: kupić np. w CASTORAMIE płyn do zwalczania pleśni (taki ze spryskiwaczem,
    nazwy w tej chwili nie pamiętam - ale jak sprawdzę to napiszę) jest on oparty
    trochę na chlorze - i od tej chwili trzeba dbać o fugę spryskując
    profilaktycznie wszystkie fugi i miejsca narażone na pleśń tym preparatem -
    odczekać z godzinke i spłukać wodą. Troszkę śmierdzi, ale da się wytrzymać bez
    problemu. Pojmenik tego płynu starczy na fość długo (pewnie z rok przy
    normalnych łazienkach).
    Pryskanie powtarzać co miesiąc !
    Tak zrobiłem ponad dwa lata temu (wymieniłem fugę) i od tego czasu spokój
    całkowity. Co nmiesiąc walka z ewentualnymi zarodkami i jest czyściutko.
    Oczywiście silikon musi być z tych "pleśniobójczych".
  • 17.02.06, 16:07
    witam,

    miałam ten sam problem, z tym że na fugach już po kilku miesiącach od remontu
    łazienki zaczęła się gromadzić pleśń :(
    Ciocia poradziła nam zakupić "anty glon" czy coś tym stylu w jakimkolwiek
    sklepie ogrodniczym. Niestetym okazało się że nie dość że preparaty te są
    drogie, to także w większości nie nadaja się do używania w łazienkach (tylko w
    ogrodach, bądź innych miejscach NA ZEWNĄTRZ.
    Całkiem przypadkiem wpadłyśmy (w markecie Bomi - Gdańsk) na środek firmy "ORO
    Perfekt" o nazwie "Preparat do usuwania pleśni". Okazało się że jest idealny.
    Po spryskaniu fug należy pozostawić na kilka godzin i się ewakuować - śmierdzi
    chlorem - a następnie spłukać dużą ilością wody. Jesteśmy bardzo zadowoleni,
    szkoda że wcześniej na to nie wpadliśmy ;)
    Pozdrawiam i życzę wygranej z plesnią.
  • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 00:36
    Srodek nazywa się HAGESAN HG - środek do usuwania pleśni
  • Gość: elf IP: *.uje.nat.hnet.pl 19.02.06, 12:41
    Ten środek z Castoramy to PUFAS - Pleśniobójczy Spray. Czarna plastykowa
    butelka z żółtą nalepką.Potwierdzam,że jest bardzo skuteczny.Do kupienia także
    w LEROY.
  • 17.02.06, 15:51
    polecam środek SAVO - rewelacja, tylko ... cięzko go dostać i potwornie
    śmierdzi chlorem. Ale jest bardzo skuteczny !!!
  • Gość: YAREKO IP: *.csk.pl 19.02.06, 10:55
  • Gość: Smok IP: 62.29.248.* 17.02.06, 16:01
    .
  • Gość: jj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 23:37
    taz tak uwazam tez mam kafelki 7 lat a fuge myje regularnie i zadnych plesni
    ani zabrudzen nie ma!
  • Gość: tina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 16:32
    Bardzo prosty, sprawdzony sposób-zwykły proszek do pieczenia!!Nasyp na wilgotną
    szczoteczkę do rąk i szoruj w miejscach zapleśniałych.Najlepiej zostaw na jakiś
    czas i spłucz obficie wodą.U mnie się sprawdziło!Powodzenia-Tanio i skutecznie!
  • Gość: pm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 16:32
    potwierdzam, że HG Hagesan zadziala super bez niszczenia silikonu czy też
    armatury. Firma oferuje całą gamę środków do pielęgnacji łazienek i kuchni i
    są naprawdę super. Polecam też płyn do usuwania kamienia z wody growadzącego
    się na armaturze, kabinach prysznicowych etc. Sprwawdziliśmy u siebie w domu i
    korzystamy od lat. Do kupienia w np. Castoramie.
  • Gość: iw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 08:16
    macie rację mającudowny płyn do mycia fug,oraz bezpieczny płyn do armatury.
  • Gość: ~tins IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 17:04
    czemu zawsze jakiś głąb musi dokuczać, że ktoś zapuścił łazienkę? Zajmij sie
    sobą, złośliwa maupo (to do komentującego rzekome zapuszczenie). Ja uzywałam
    parę razy zwykłych płynów do odkażania łazienek-Domestos i iine z chlorem.
    POmaga dość dobrze, tyle, że trzeba trochę szorować szczotką, potem wywietrzyć,
    a sam środek do mycia powienien być gęsty, żeby nie spływał. metoda tania i
    mało kłopotliwa.
  • Gość: ella IP: *.stegny.2a.pl 17.02.06, 17:24
    Ja w przypływie rozpaczy (mieszkanie szczytowe, a łazienka na samym szczycie,
    często wyziębiona) wypróbowałam to, co miałam pod ręką, to znaczy ACE, i udało
    się znakomicie! Teraz wlewam ACE cytrynowe (cytryny tam mało, ale mniej
    śmierdzi) do jakiegoś psiukacza po płynie do mycia okien i psiukam na małe
    zapleśniaki, a wieksze traktuję mocniejszym chlupem. Powodzenia!
  • Gość: pawlow IP: *.109.79.83.cust.bluewin.ch 19.02.06, 01:06
    od kiedy to polaczenia kafelkowe nazywa sie fugami, to plesnieja.
  • 17.02.06, 18:24
    Dobry jest alkohol 60-70% a nawet i denaturat a pozatym istnieja srodki w
    plynie do impregnacji plytek i fug--rowniez jest ogromnie wazna wentylacja.
  • Gość: zadymiakk IP: *.icpnet.pl 17.02.06, 19:37
    najwazniejsze aby plesn nie powstawała znowu. trzeba usunąć przyczynę - czyli
    dużą ilość pary wodnej w powietrzu. Aby to uczynic trzeba zainstalować
    odpowiednią wentylację m.in. (gdy nie mamy kotłą gazowego w łazience):
    - odpowiedni przekrój nawiewników w drzwiach w łazience (lub podciete drzwi)
    - nawiew wymuszony (czyli wentylator - najlepiej taki z wyłącznikiem czasowym)
    - ważny jest sposób kłądzenia fugi.
    pod tym linkiem wiecej: www.muratordom.pl/7496_4672.htm
  • Gość: wentylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 19:51
    Brawo Zadymiakk !!
    Pierwszy post o przyczynach a nie skutkach.
    Przyczyna - brak wentylacji - skutki - pleśnieone uwielbiają wilgoć!
    Kiedy wentylacja w łazience jest OK? wówczs, gdy po wzięciu przysznica widzę
    swoją bużkę w lustrze , bez przecierania lustra lub okularów.
    Inaczej, czeka nas ciągła obecność specyfików chemicznych służących dezynfekcji
    - to kosztuje.
    Kosztuje też wentylacja a głównie "wywiewanie ciepła na zewnątrz" .
    Dla łazienek bez wentylacji - zostaw otwarte dzwi!

    pozdrawia
    wentylator anty pleśniak
  • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 00:42
    I tutaj nie zgodzę się z tobą. Oczywiście dobra wentylacja jest podstawą, ale
    nawet najlepsza nie zapobieże powstaniu pleśni na fugach przy brodziku, kabinie
    i w tym podobnych miejscach. No chyba że zrobisz wentylację nawiewno - wywiewną
    ze skierowaniem strumienia powietrza do wnętrza kabiny.
    Ilość wody w tych miejscach jest tak duża - a co za tym idzie ilość wilgoci -
    że żadna wentylacja nie poradzi sobie z tym problemem - pleśń pojawi się, tylko
    będzie to kwestia czy później czy wcześniej.

    Preparat HAGESAN HG co mniej - więcej miesiąc zapobiegawczo - i problem zniknie.

    Pozdrowienia
  • Gość: wentylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 10:27
    Pawle,
    Zapewne Twój preparat jest OK.
    Nie sprawdzałem bo nie muszę !!
    Drzwi kabiny powinny być otwarte, wentylacja grawitacyjna powinna działać zawsze
    a wyciągowa, gdy korzystamy z łazienki. Miłe i zmarźnięte Panie powinny odetkać
    otworki ! Oczywiście te w drzwiach i na ścianie u sufitu.
    A poważniej, po porannym prysznicu brodzik jest suchy !
    Problem mamy wtedy, gdy grzyby (pleśnie) zaczną wytwarzać zarodniki, które
    świetnie się czują w łazienkowym aerozolu. Możemy też je przenieść do np. szafy,
    garderoby, kuchni - i.. pozostaje nam tylko dzwonić do Pawła albo zakup nowego
    mieszkania ;))

    wentylator
  • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 21:23
    Drogi Wentylatorze,
    doprawdy Twoja uszczypliwość jest raczej nie na miejscu.
    Ja nie podważam faktu, że sprawna wentylacja jest podstawą - gdy jej nie
    będzie, walka z pleśnią będzie jeszcze trudniejsza, żeby nie powiedzieć będzie
    walką z wiatrakami.
    Jednakowoż sama wentylacja, zarówno grawitacyjna jak i wyciągowa (czyli -
    przepraszam za slowo - wentylator elektryczny) - Nie_ Zalatwi_Sprawy, nawet
    jeśli skrupulatnie będziemy zostawiać otwartą kabinę, odtykać dziurki (te
    wentylacyjne oczywiście) itd.
    Zarówno w kabinie, jak i w fugach, jak i w otoczeniu tych miejsc jest mnóstwo
    miejsc, gdzie wilgoć zostanie i _Będzie_Dzialać_Podstępnie.... aż zobaczymy te
    piękne, czarne kropki rosnącej pleśni (wlaściwie pleśń urosla dawno, tylko byla
    niewidoczna).
    Ja mam lazienkę dużą (ok. 15 m2), dom ogrzewany nietypowo, bo nadmuchem
    cieplego powietrza - tak więc zapewniam cię, Drogi Wentylatorze, że wentylacja
    w tym pomieszczeniu dziala znacznie lepiej, niż Ci się to może wydawać, nawet
    bez zachowywania Twoich zasad podanych w niniejszym poście. Jest cieplutko i
    suchutko, że nawet Sobie nie wyobrażasz.
    I nie zapominam nigdy o zostawianiu otwartej kabiny, a mimo to pod krawędziami
    szyb, na lączeniu profili, na niektórych fugach pleśń wyrosla aż milo.
    I też mi się wydawalo, tak Jak Tobie, drogi Wentylatorze, że 3 absolutnie
    sprawne wyciągi wentylacyjne będą hulać , aż milo - i zapewnią blogi spokój na
    dlugie lata...
    A tu - proszę o wybaczenie - ch.... . Wentylacja sama z siebie nie pomogla.

    Tak więc wybacz, ale pozostanę przy swoim - sprawna wentylacja jest podstawą,
    ale bez używania odpowiedniego preparatu _Zapobiegawczo_ prędzej czy później tu
    i ówdzie - w podstępny sposób pojawią się kropki pleśni, a bez walki z nią
    rozniesie się na wszystkie miejsca gdzie znajdzie wilgoć...

    I żebyśmy się dobrze zrozumieli - wentylacja podstawa, a dzialania prewencyjne
    druga podstawa.
    I jeszcze jedno - nie jestem ani producentem HAGESANU, ani dystrybutorem, ani
    nawet nie prowadzę sklepu gdzie by byl do kupienia - więc nic mi nie zależy na
    jego sprzedaży. Zamiast tego preparatu używajcie dowolnego odpowiedniego do tej
    roli (bielinki raczej bym się wystrzegal - boję się że może być zbyt agresywna).

    Pozdrawiam Cię , Wentylatorze, i życzę dobrej wentylacji...

  • Gość: wentylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 07:28
    Drogi Pawle,
    Nie było moim zamiarem czynienie Ci uszczypliwości, mój post może był nieco
    zartobliwy mimo, ze rozmawiamy na poważny temat.
    Chciałem zwrócić uwagą na ruch powietrza w łazience o czym czasem zapominamy i
    pleśnie wracają. Zgadzam się z Tobą całkowicie, że od czasu do czasu warto
    potraktować zakamarki prysznica odpowiednim preparatem (ja stosuje domestos).
    Dla mnie trudniejszą sprawą jest skuteczne usuwanie osadu mydła z glazury.

    Pozdrawiam
    wentylator
  • Gość: domestos IP: *.dami / 81.15.189.* 17.02.06, 19:35
    domestos rzeczywiście działa
  • Gość: pojola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 19:42
    Ja tez skutecznie usuwam domestosem.
  • Gość: ata IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.02.06, 20:57
    Hallo
    na taki pomysl to jeszcze nie wpadlam ,
    zaraz jötro wypruböje
    ata
  • 17.02.06, 21:16
    a czy jest jakiś srodek który mógłby mi pomóc usunąc silikon w polaru??? Byłam
    nie uważna i troche go zabrudziłam. Czy jest coś co może mi pomóc?
    --
    ...koncert na dwa świerszcze i wiatr w kominie...
  • Gość: tramp IP: *.hsd1.or.comcast.net 18.02.06, 04:50
    W lecie jak bedzie mozna dobrze wietrzyc, to wziasc wybielacz ( taki do bialego
    prania) i wymieszac pol na pol z woda - ta mieszanka wymyc sciany lazienki -
    na poczatku nie bedzie widac ale za kilka dni widac efect . Ja bym radzila
    zrobic to 1 raz poczatkiem lata a potem 2 raz we wrzesniu. tyle ze to stasznie
    smierdzi.
  • Gość: Pleśniobójca :) IP: 212.33.81.* 18.02.06, 07:01
    Polecam polewanie wodą utlenioną miejsca opanowane przez pleśń! :)Trzeba często, to robić, a pleśń powinna zniknąć albo przynajmniej dalej się nie rozwijać. :) Pozdrawiam walczących z pleśnią. :)
  • Gość: cześka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 09:01
    najlepszym sposobem na pleśń na fugach /sprawdzony/ to użycie DOMESTOS-a do tego
    do WC. Fugi przecieram mocno nasączoną gąbką z Domestosem a przy wannie poprostu
    polewam nim. Po 10-15 minutach zmywam dokładnie wodą. Pleśń ginie bezpowrotnie.
  • Gość: agata IP: *.chello.pl 18.02.06, 08:58
    Ja mam bardzo dobry sposób. Stara szczoteczka do mycia zębów + domestos i bardzo
    dokładnie szorować a później spłukać. wynik fantastyczny.
  • Gość: andy IP: *.netcologne.de 18.02.06, 09:32
    przed usunieciem fug w miara globoko kilkakrotnie przemywac srodkiem ktory
    mozna somodzielnie zrobic: ocet plus spirytus w stosunku 1 do 1 wymieszac z
    proszkiem salicylu (mozna kupic a aptece np 20 gram do mieszaniny octu ze
    spirytusem 1litr) po nalozeniu nowych fug i silikonu przemywac tym srodkiem
    sciany regularnie co miesiac - profilaktycznie.zauwazalne plamy plesni na
    tynku mozna usuwac w podobny sposob . pozdrawiam andy ps. przed
    malowaniem scian dokladnie wysuszyc pomieszczenie wstawiajac na jakis czas
    grzejnik elektryczny duzej mocy z dmuchawa .nie uzywac farb olejnych ,mozna
    sciany pokryc roztworem wapna takie jakie stosowalo sie kiedys w chlopskich
    chatach.
  • Gość: wentylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 10:44
    Andy,
    Cenna uwaga. Czy ktoś widział pleśń w butelce octu?
    Są tez preparaty oparte na occie - bardziej skuteczne niż sam ocet.
    Propozycje zastosowania podchlorynów (domestosy) i nadtlenków wodoru ( woda
    utleniona) i inne są dobre ale najlepsza jest wentylacja.

    Sorry, Miłe Panie . W łazience powinno "wiać po nogach" Straszne !!

    Gdy wieje, pleśni nie będzie. Nie wieje - coś za coś- stosujemy preparaty
    dezynfekcyjne.
    I jeszcze.. Wilgotno, ciepło w łazience, to oznacza czasem przekazanie grzybicy
    nóg . Z brodzika, z dywanika przed kabiną (wanną), - czekamy tylko, kto
    przyniesie? Dziecko,? Stary? Ja?

    pozdrawiam
    wentylator

  • Gość: aldente IP: *.pool8255.interbusiness.it 18.02.06, 20:41
    Trafna uwaga! Ja mam w lazience i okno i otwor wentylacyjny taki wielki , ze
    glowe tam moge wlozyc bez problemu. Zima tak duje , ze firanki sie ruszaja ale
    juz wole tanczace firanki niz grzybki na plytkach. A poza tym , po kazdym myciu
    , spryskuje okolice wanny CILLIT GANG, zostawiam na 1 minute i splukuje.
    Powodzwnia w walce z plesnia.
  • Gość: pleśniak IP: *.aster.pl 19.02.06, 19:16
    "Cillit Bang" spłukał mi pleśń z fug i chrom z armatury ;-). Wymieniłem fugi i
    stosuję Domestos + szczoteczka, na razie z powodzeniem.
  • 18.02.06, 11:01
    maga33 napisała: Co ojciec Rydzyk zrobił z pieniędzmi na stocznię?


  • 19.02.06, 15:16
    Kuoił mybacha a teraz smolocik cesna
  • Gość: goldfishon IP: 82.146.249.* 18.02.06, 11:24
  • Gość: Paulinita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 13:11
    Najlepszy sposób to Domestos. Należy nanieść na fugi (rozprowadzająć najlepies
    szczoteczką do zębów), pozostawić ok. 10 min i spłukać. Działa idealnie. Choć
    problem pewnie tkwi w braku wentylacji odpowiedniej.
  • Gość: wentylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 14:05
    Paulinato,
    Jestem odpowiedzialny za łazienke (tak Moja postanowiła).
    Z doświadzenia wynika, że masz rację. Wynika też koniecznośc wentylacji.
    Ale, żeby było przyjemnie w Ł. to należy zastosować inny system. Wietrzymy,
    (wentylator ) nie wtedy , gdy się kąpiemy ale gdy wychodzimy z łazienki, np.
    przez 5 min po zgaszeniu światła, lub zamknięciu drzwi. To jest możliwe.
    Zapytajcie swoich chłopów, - mały układ sterujący wentylatorem.

    Precz z pleśniami !!!!
    wentylator
  • Gość: 0rh- IP: *.pszow.sdi.tpnet.pl 18.02.06, 14:35
    > Najlepszy sposób to Domestos
    Czy chodzi o zwykły Domestos do czyszczenia ubikacji?
  • Gość: ewntylator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 15:47
    Ten też,
    Przewietrz troczę po uzuciu. Jest okazja, dziś Słońce na większj części Kraju.

    wentylator
  • 20.02.06, 16:45
    Tak, zwykly domestos do ubikacji, nie ten krem - mleczko czy cos tam. Zwykly
    Domestos do WC :-) Polecam
  • Gość: BIOLOG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 18:01
    ZLIKWIDOWAĆ PLEŚN W ŁAZIENCE NA FUGACH MOŻNA BARDZO PROSTO PRZY UZYCIU
    PREPARATU PRZECIW PLEŚNI SAVO F-MY BOCHEMIE W CENIE 8,49 ZŁ DOSTĘPNEGO W
    POJEMNIKACH ZE SPRYSKIWACZEM. PO USUNIĘCIU PLESNI DOBRA WENTYLACJA ORAZ
    ODPOWIEDNIA TEMPERATURA ZAPOBIEGNIE PONOWNEMU POWSTANIU PLEŚNI.POWODZENIA.
  • 18.02.06, 18:54
    zastosuj to co napisal ZADYMIAK
    a jezeli to nie pomoze to kup sobie aparat PRZECIW WILGOCI
    napewno to CI pomoze mam to u siebie
    mieszkam w starym budynku 18 wiek
    sprawdzone
  • Gość: Bogda IP: *.229.45.54.Dial1.Detroit1.Level3.net 18.02.06, 19:06
    wymyj chlorem najlepiej mocz w nim szczotke do zebow
  • Gość: edyta IP: *.hsd1.il.comcast.net 18.02.06, 19:19
    spryskaj wybielaczem z chlorem ,chyba ACE, zostaw na pare minut i splucz
  • Gość: kyloboski IP: 87.207.105.* 18.02.06, 19:54
    najlepszym sposobem na plesn w lazience jest domestos , wszystko juz
    przerabialem i tylko to pomoglo
  • Gość: anusia IP: *.chello.pl 18.02.06, 21:24
    Trzeba kupić w Castoramie pianke do usuwania pleSni ze spoin o nazwie
    STARWARK..popsikakać i po 20 min. zmyc.....super sprawa
  • Gość: zbynek IP: *.orange.pl 18.02.06, 22:33
    A czy te wszystkie środki (HAGESAN, SAVO, DOMESTOS etc.)nie wpłyną ujemnie na
    wannę akrylową?
  • Gość: pawel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 22:35
    Co do HAGESANu - na pewno nie - używam i nie wplywają.
    Co do pozostalych - brak dannych, ale w zasadzie nie powinny mieć zlego
    wplywu...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.