Dodaj do ulubionych

Budowa malego domku - ile potrzeba ????

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 10:03
Witam!
Mam pytanie zwiazane z postawieniem domu.Otoz mieszkam w bardzo duzym
miescie,posiadam mieszkanie 65m2 o wartosci ok.100.000zl. Nie posiadam
zadnych zasobow finansowych, ale bardzo chcialabym wybudowac malutki domek do
160m2. Dzialki rowniez nie posiadam.Jestem w stanie wziac kredyt o wartosci
100.000zl - i teraz moje pytanie: czy wartosc mieszkania + kredyt wystarczy
na zakup dzialki i domu? oraz czy jest sens sie w to bawic? poniewaz jest to
bardzo trudna decyzja i zdaje sobie sprawe, ze marzenia o domku to jedno a
realia to drugie.Nie mam zadnego doswiadczenia w tej kwestii,dlatego prosze o
porade.
Dziekuje :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: kaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 14:44
    Witam,
    Ja jestem juz po podjęciu tej samej decyzji. Znalazłam działke budowlaną 1500m2
    w Warszawie-cena 90 000,00zł. I na budowe domu wzięłam kredyt około
    150 000,00zl,Podobno ma mi wystarczyć. Konsultowałam sie ze znajomymi, którzy
    juz zakończyli prace budolane własnych domów i wiem że koszty budowy domu
    parterowego około 130-140m2 bez podpiwniczenia z użytkowym poddaszem ,dom z
    wykończeniem (ocieplenie, tynki wewnetrzne i zewnetrzne, dach (gont
    bitumiczny), drzwi + okna platikowe)wynosi około 150 000,00zł. Oczywiście nie
    budowała im firma tylko okoliczne ekipy budowlane, są tańsze i solidne.
    Pozdrawiam i zycze powodzenia.
  • Gość: Malina IP: *.tpi.pl 29.12.04, 15:47
    Warto spróbować. Im wcześniej tym lepiej. Buduję przy trasie katowickiej 25 km
    od Warszawy. Poszłam na łatwiznę i kupiłam dom w stanie surowym otwartym 140 m2
    z garażem na nowopowstającym osiedlu. Dzięki temu uniknęłam załatwiania spraw
    urzędowych. Mój domek to połówka bliźniźniaka na działce przeszło 800m2. Dom
    parterowy z poddaszem użytkowym. Przez lato poprowadziliśmy instalacje, tynki,
    wylewki, ocieplenie poddasza, płyty G-K. Teraz pozostała wykończeniówka;
    podłogi, biały montaż, glazury, terakoty. Myślę, że razem wyniesie to nie mniej
    niż 300 tys. Możesz jednak wprowadzić się do niewykończonego kompletnie domku i
    z upływem czasu inwestować z bieżących zarobków. My w tej chwili kończymy dom
    właśnie z bieżących zarobków - trudno najwyżej trochę to potrwa i też spłacamy
    duży kredyt hipoteczny. Mieszkania nie chcemy sprzedawać, można je póki co
    wynająć a kiedy będzie "nóż na gardle" (problem ze spłatą kredytu) podejmiemy
    decyzję o sprzedaży.Pozdrawiam i życzę powodzenia.
  • Gość: barbara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 12:00
    W dzisiejszym numerze Muratora tj.2/2005 znajdziesz świetne artykuły o budowie
    domu.Formalności budowlane,koszt budowy(robocizna,materiały).Pol ecam.
  • Gość: PCh IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.01.05, 22:42
    Gdzie jest ta działka ? Jak Ci się udało kupić tak tanio w Warszawie ? Może są
    jeszcze obok Ciebie ?
  • 23.02.05, 12:02
    Gdzie w Warszawie znalazłaś taką tanią działkę?

    rena
  • 16.09.05, 17:03
    tu bym polemizowała, niekoniecznie jak nie buduje firma to wychodzi taniej, bo
    te okoliczne ekipy to czasami więcej spaprają niz dobrze zrobią i druga ekipa
    musi poprawiac to tak czasem wychodzi że za to samo sie płaci drugi raz. Ale
    racja za 1500 sie spokojnie wybuduje domek do 120 mkw.
    --
    Bilans zawsze wychodzi na zero
  • Gość: dorota IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 14.02.06, 23:08
    jak będziecie Panie chciały to mogę przygotować ofertę na okna i drzwi, bramy
    garażowe łącznie z usługą- dekaskow@gazet.pl
    pzdr. dorota
  • Gość: dorota IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 14.02.06, 23:09
    sorry- literówka: dekaskow@gazeta.pl
  • Gość: Dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 20:32
    Dziekuje za odpowiedzi :) troche sa one budujace, ale jak to w zyciu bywa
    watpliwosci i rozterek znacznie wiecej.Wiem, ze najwazniejszy jest ten pierwszy
    krok by sie odwazyc i ta cala machine ruszyc,ale pewnie jeszcze sporo razy bede
    rozmyslala i rozwazala, zanim sie zdecyduje. W kazdym razie, jesli uda mi sie
    do kwoty 250.000zl to raczej zaryzykuje.
    Pozdrawiam :)
  • Gość: Dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 23:13
    Mif dziekuje za podsumowanie sytuacji, dzieki czemu wszystko bardzo realnie
    zabrzmialo. Pomysl z domkiem na wsi z lat 60-80 taki "klocek" do remontu i
    rozbudowy bylby calkiem fajny, gdyby nie to, ze ja kocham miasto :( nie cierpie
    tej ciszy na wsi, tam sie nic nie dzieje, zycie wolno plynie i panuje ogolna
    nuuda. Nie powiem, przeszlo mi tez to przez mysl,ale jakos na wies mnie nie
    ciagnie.
    Jesli chodzi o zakup dzialki w miescie to odpada, bo dzis przegladalam oferty i
    ceny zaczynaja sie od 100.000zl, wiec to mnie finansowo calkowicie
    przerasta.Pozostaja mi peryferia duzego miasta, ale zeby znalezc taka dzialke z
    dobra lokalizacja zaczyna graniczyc z cudem. Najwiekszym problemem jest dla
    mnie kwestia pieniedzy, poniewaz kredyt bedzie musial byc dlugoterminowy i z
    pewnoscia uciazliwy przez wiele lat i to jest jedyny "szczegol", ktory mnie
    przeraza.
    W myslach wciaz sa moje marzenia o malym domku, ale czy realia pozwola mi je
    zrealizowac, okaze sie wkrotce :)
    Jeszcze raz serdeczne dzieki za Wasze odpowiedzi a jesli uznacie, ze macie
    jeszcze jakies sugestie, porady do dodania to oczywiscie chetnie przeczytam :)
    Pozdrawiam...
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 00:29
    Czy Ty widziałaś dzisiejszą wieś?
    Woda, prund, gaz, kanalizacja, telefo, internet, fryzjer, magiel, nocne (prawie)
    sklepy, szkoła, bibliteka, drogi asfaltowe, busy co pół godziny .....
    Nie jedno przedmieście nie ma takich udogodnień. Peryferie miasta do złudzenia
    przypominają wieś, a życie (opłaty) droższe. Nikt Ci nie każe mieszkać na wsi.
    Możesz tam tylko nocować.
    Brutalna prawda jest taka, że za zaplanowaną kwotę wybudujesz i w miarę
    wykończysz dom, ale zabraknie Ci na działkę. Ceny działek budowlanych w
    miejscowościach będących siedzibami gmin (nie miast) to 4000 zł za ar. Dom 160
    m2 zabudowy 12x13 m powinien mieć działkę o wymiarach min. 20x20 m czyli 4 ary.
    Samochód na ulicy, albo tuż przy ścianie domu. Garażu ani wiaty nie postawisz.
    Przydała by się działka 6 ar - i tak będzie ciasno. To jest cena połowy dachu, a
    w mieście zapewne wyjdzie wartość całego dachu i w zależności od regionu, może z
    fundamentami. Jeżeli znajdziesz taniej, to powinnaś grać w totolotka.
    Niezależnie, czy znajdziesz, czy nie - życzę wygranej :)
  • Gość: Dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 11:42
    Mif masz duzo racji w tym co piszesz, ale jak sie zmusic do zamieszkania na
    wsi,skoro lubi sie duze miasta?! jednak tutaj na pewno masz 100% racji,ze
    dzialki na przedmiesciach duzo wiecej kosztuja niz w pobliskiej wsi.Powiem
    szczerze,ze dostalam kiedys propozycje zakupu dzialki 10-arowej,w bardzo
    korzystnej cenie 37km od Krakowa, okolice Dobczyc i zrezygnowalam :(
    Mozliwe,ze zrobilam duzy blad,ale wtedy jeszcze nie bylam zdecydowana czy chce
    miec domek a teraz jestem tego pewna.Niestety moje finanse jak napisalam sa
    ograniczone, wiec musze sie wspomoc duzym kredytem,ktorego niestety bardzo sie
    obawiam.Wiem,ze do odwaznych swiat nalezy,ale wiadomo, ze obawy i tak pozostaja.
    Poza tym, czy moglibyscie napisac co dokladnie oznacza ulga odsetkowa? i przy
    kredycie 100.000zl ile mozna odliczyc od podatku?
    a co do kredytu to wezme w chf.
    Poza tym, bedac na moim miejscu,mieszkajac w b.duzym miescie, rozpoczelibyscie
    budowe na wsi i zamieszkali tam,bez zadnego sprzeciwu??? Prosze o opinie :)
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 21:57
    Ulga odsetkowa:
    podatki.onet.pl/1159510,plac_mniej.html
    Gość portalu: Dziewczyna napisał(a):
    "...ale jak sie zmusic do zamieszkania na wsi,skoro lubi sie duze miasta?! "
    - A nie chcesz mieszkać całe życie "na wakacjach"? I odkąd Kraków jest dużym
    miastem. Trochę ulic w obrębie Plant. Reszta to podkrakowskie wsie i miasto
    Kazimierz założone przez swego Imiennika Wielkiego. Pod Garbarską chyba do
    dzisiaj płynie rzeka. Alejami 3 Wieszczów biegły nie tak dawno tory kolejowe do
    Zakopanego. Ul. Nawojki, Miasteczko studenckie to teren polowań na zające. Tam,
    gdzie stoi Huta Sędzimira, krakusy wyjeżdżali na wakacje. To było 50 - 70 lat temu.
    Postawisz dom nawsi 20-30 km od Krakowa, a za 20 lat będzie to bliskie przedmieście.
    Co lubisz w wielkim mieście? Tłok, smród spalin, meneli żebrzących o 20 gr,
    przechodniów potrącających się nawzajem, bo każdy z nich się spieszy? A może
    wypakowane towarem sklepy, a jak chcesz kupić ciucha, to uchodzisz się na
    jamnika. Teatr, kino, imprezy, muzea, zabytki? Pokaż mi rodowitego mieszczucha,
    który chodzi tam często. Łatwiej wybrać się na "odchamienie" do miasta niż będąc
    mieszkańcem "łykać kulturę" (jestem na miejscu, więc może jutro, albo w
    przyszłym tygodniu, I tak schodzi...)
    "... Poza tym, bedac na moim miejscu,mieszkajac w b.duzym miescie,
    rozpoczelibyscie budowe na wsi i zamieszkali tam,bez zadnego sprzeciwu???"
    - 50 lat mieszkałem w Krakówku, na wakacje jeździłem do Pleszewa i Mogiły, na
    rowerze wybierałem się poza miasto w okolice Piastowskiej, Teraz mieszkam na
    wsi. W wybudowanym nowym domu. Miałem ten sam co Ty dylemat: mało pieniędzy i
    budowę domu. Niską ceną działki podniosłem standard wykończenia. Jeżdżę do pracy
    w mieście krócej, niż wielu w obrębie miasta.
    " ... a co do kredytu to wezme w chf."
    waluty.onet.pl/2,1,365,waluta.html
    Zobacz jak spada teraz wartość chf. 100 tys. zł = 37886 CHF. Po dołku jest górka
    i te same 100 tys. zł, licząc po maksymalnym kursie w roku to 32152 CHF Różnicę
    5734 CHF trzeba będzie dodatkowo zapłacić bankowi po obowiązującym kursie. To
    kapitał, a odsetki też są walutowane. Samobójcy są wybredni, jak pisze jeden z
    forumowiczów.
  • Gość: Dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 00:02
    Dobry wieczor :)
    Przede wszystkim dziekuje za kolejne odpowiedzi,ktore sa dla mnie niezykle
    cenne. Naprawde, czytam je z wielka uwaga.
    Mif, co do Twojej odpowiedzi to jest rewelacyjna. Napisales to z takim
    przekonaniem, ze chyba niejedna osoba czytajaca moj topik, jest sklonna
    zamienic miasto na wies. Zadajesz mi pytanie - co lubie w wielkim miescie ???
    hmmm to trudne pytanie, ale po chwili namyslu odpowiem, ze zdaje sobie sprawe
    przeprowadzajac sie na wies,ze strace wielu znajomych,ktorym nie zawsze bedzie
    sie chcialo do mnie dojechac i na pewno kontakty bede coraz rzadsze, strace
    klimat wielkiego miasta a zastapie go zapachem wsi ( nie zawsze ladny), strace
    bliskosc wszelkich sklepow, pubow, stacji benzynowej i caly zgielk,ktory daje
    miasto. A co zyskam ? wielka cisze !!!! Moze miedzy nami jest roznica
    charakterow, ze po prostu lubisz wies a ja z kolei, nawet jak wyjezdzam raz do
    roku na wakacje to wybieram miejsca, gdzie jest sporo ludzi,poniewaz cisza mnie
    dobija :>
    Chce rowniez dodac, ze moze z wiekiem zmienie zdanie, poglady, na co juz powoli
    wplywa, ogolna ocena moich srodkow finansowych, ktore w miescie ograniczaja mi
    postawienie domku. To nie musi byc 160m2 moze byc np.140m2, byleby BYL :)
    Widze, ze majac kwote 200.000zl niewiele zdzialam. Nie wyobrazam sobie rowniez
    kredytu np. na 30 lat, bo sama mysl mnie przeraza, dlatego zaciagniecie
    wiekszego kredytu nie wchodzi w rachube.:(
    No coz, nadal mam pelna glowe rozmyslan, rozterek, ktore sa nadal na tyle
    silne,ze nie potrafie sie zdecydowac.I to jest jedyna rzecz,ktora nie
    przychodzi mi latwo,poniewaz jestem osoba, ktora b.szybko podejmuje decyzje a
    ta sprawa mnie rozlozyla na lopatki.
    Mif, jesli zdecyduje sie na zamieszkanie na wsi, to chyba wrecze Ci jakas
    nagrode, za to, ze tak dopingujesz mnie mocno w przekonaniu, ze budowa
    wymarzonego domku na wsi to jest TO!!!! :):):)
    Jeszcze raz serdecznie dziekuje i w zwiazku z tym,ze jest ostatni dzien starego
    roku, zycze Wszystkim, ktorzy pomagaja mi w podjeciu decyzji, aby Nowy 2005 Rok
    byl pelen spokoju, szczescia oraz oplywajacy w dostatek :):):) Udanej zabawy
    sylwestrowej....
    Pozdrawiam
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 00:37
    Masz rację, że do mieszkania na wsi trzeba dojrzeć. Przychodzi po pierwszym
    dziecku :)
    Masz rację, że trochę znajomych się wykruszy. Naturalna selekcja. Fałszywki
    odpadną. Ale będą przyjeżdżać na grilla, na całe weekendy i to będzie męczące.
    A jednak nie znasz wsi. Z żywego inwentarza wypadły końskie i krowie ogony.
    Zakręcony ogonek świni ledwo daje sobie radę z muchami, a tych ogonków jest
    niewiele. Drobnica psy, koty, kury i króliki. Za kupieniem kaczki, czy gęsi
    trzeba się nachodzić, jak za butami na wyjściówkę. Domki z seruszkami rozpadły
    się ze starości, a jak jest kanalizacja to i w szmbie pusto. Czasem wiatr
    przyniesie zwiastun, że rolnictwo przy pomocy UE ożywa, ale to promyk w tunelu.
    Gwar ulicy w mieście niestety trzeba zamienić na pyskówkę ptaków, co jest moim
    zdaniem, mniej męczące dla ucha. :)
    Wszystkiego najlepszego w 2005 r. Czy rozpoczęcia budowy życzyć też?
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 12.01.05, 14:39
    Witam serdecznie :)
    Bylam pewna,ze ten topik "umarl", zagladam dzisiaj a tu taka mila
    niespodzianka. Z zapartym tchem, przeczytalam wszystkie komentarze i
    wyciagnelam wnioski, niestety niekorzystne dla mnie - NIE MA SENSU!!!
    Z takim zapleczem finansowym jakie posiadam, niestety nie mam co dalej marzyc o
    wlasnym domku a wlasciwie marzyc moge dalej,ale nie zrealizuje :( Wiem, ze
    najtrudniejszy pierwszy krok i jesli sie nie odwaze, nie sprobuje, nie
    zaryzykuje, to do niczego nie dojde, ale oprocz marzen sa jeszcze realia, ktore
    sa dla mnie druzgocace :(
    Dziekuje wszystkim za odpowiedzi, dalo mi to faktyczny obraz, jakie koszty
    musialabym poniesc by zamieszkac we wlasnym domku a w chwili obecnej mnie to
    przerasta :( Wasze opinie, byly najlepsza wskazowka czy dam rade czy nie? i
    odpowiedz jest oczywista ...:( szkoda ;(;(;(
    Pozdrawiam.
  • Gość: Erol IP: *.chemia.pk.edu.pl 07.01.05, 10:54
    Ja zamierzam budowac mały domek na wsi. Ale jest to 25 km od centrum Krakowa.
    15km od cenrum handlowych i nie czuje się jakby była to wieś. Pracując w
    centrum Krakowa jadę do pracy samochodem 25-30 min. W okolicy jest kilka
    działek więc jak jesteś zainteresowana kupnem działki mogę podac namiary.
  • Gość: wami4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 20:57
    A ja sobie super chwale mieszkanie na wsi. Kupilem domek 166M2 na dzialce 24
    ary, przy lesie i nad rzeczka. Mam piekny ogrod, sad i duzy trawnik. Bawie sie
    w sadzenie drzewek i krzewow. Rano wyprowadzam samochodzik z garazu i jade 5 km
    do miasta do pracy. W nocy nikt nie wali w sciane czy sufit jezeli chce grac na
    pianinie lub spiewac. Kiedy mam ochote spiewac to spiewam a kiedy nie mam to
    slucham spiewu ptakow. Podatek od nieruchomosci place dosc niski (wies). Mam
    wszystko:gaz, kanalizacje, wode, telefon, sciezke rowerowa itp. Kiedys
    mieszkalem w miescie a teraz nigdy, przenigdy bym nie zamienil z powrotem na
    miasto.Jakosc zycia na wsi jest znacznie wyzsza niz w miescie.
  • Gość: kow IP: 83.230.121.* 10.01.05, 13:27
    cztery lata temu z inspiracji mojej żony rozpocząłem budowę domku
    jednorodzinnego(czli swoją drogę przez mękę)-bo inni znajomi z naszego
    pokolenia już to uczynili.Moje parametry to:
    miasto powyżej 300000 dusz,
    działka 600 m.kw. położona ok.1km od centrum na niewielkim uboczu w osiedlu 16
    podobnych domków,/koszt działki to ok 240PLN/m.kw-wieczyste użytkowanie-wynik
    przetargu na zakup w.uż w gminie;za to gmina wybuduwała drogę z kostki brukowej
    i uzbroiła w media w.z.,gaz,en.elektr.,oświetlenie ,kan. sanit.,kan.deszczowa
    ale bez przyłączy./.
    dom wolnostojący ,częściowo podpiwniczony z dobudowanym garażem i poddaszem
    użytkowym
    pow.parteru 101m.kw,pow garażu 30m.kw.
    do tej pory poniosłem nakłady w wysokości 690tyś.pln-do zakończenia potrzebuję
    ok 60 tyś.pln/min.ogrodzenie.,mała architektura,ułożenie podłóg/
    Sam dach/więżba,łaty, folie,wełna.dachówka ceramiczna,płyty g-k to wydatek
    ponad 80 tyś.pln..Podziwiam tych co marzą o kwocie znacząco mniejszej.W moim
    przypadku koszty podwyższyła unifikacja rozwiązania dla wszystkich
    domków/dachówka Robena,okno z łukiem w lukarnie i wiele innych/
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 22:41
    Gość portalu: kow napisał(a):

    "w osiedlu 16 podobnych domków,/koszt działki to ok 240PLN/m.kw....."

    - na wsi tyle kosztuje 10-15 m2

    "...dom wolnostojący ,częściowo podpiwniczony z dobudowanym garażem i poddaszem
    użytkowym...."

    - podpiwniczenie i poddasze to około połowa kosztów budowy więcej, niż gdyby te
    pomieszczenia rozłożyć sensownie na parterze. Odpadają schody i dojście do nich.
    Oszczędność min. 20m2.

    "...Sam dach/więżba,łaty, folie,wełna.dachówka ceramiczna,płyty g-k to wydatek
    > ponad 80 tyś.pln...W moim przypadku koszty podwyższyła unifikacja rozwiązania
    dla wszystkich domków/dachówka Robena,okno z łukiem w lukarnie i wiele innych/"

    - i znów o połowę za dużo w stosunku do prostego dachu, krytego nawet dachówką
    cementową.
  • Gość: Anka IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 22.04.05, 21:18
    Ojej, jakis Ty biedny ;)
  • 16.09.05, 17:11
    kow, widzisz to zależy jak ktos wykorzysta to co ma i na ile go stać. Z włsneog
    doświadczenia wiem, ż emożna za 200tyś wybudować dom o pow 120mkw pow
    urzytkowej do tego piwnica, a dzieki temu ż enie budowałam w tzw.systemie
    gospodarczym tylko budowała dobra i solidna firma to domek powstał w 9 miecięcy
    bez przestojów, na budowie nie walał się ,materiał budowlany wszytsko
    przywozone na bierząco. Kwestia tylko jak sobie wszystko zaplanujemy i na ile
    nas stać. Pozdrawiam.

    --
    Bilans zawsze wychodzi na zero
  • 18.10.05, 12:04
    Uda ci się, bo znam takich co za 190000 , już sobie cieplutko
    mieszkaja...powodzenia
    --
    Bilans zawsze wychodzi na zero
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 22:48
    Jakoś mrocznie to widzę, ale nie czarno. Dom 160 m2 nie jest wcale taki mały.
    Chyba, że 160 m2 to powierzchnia zabudowy, a dom jest parterowy,
    niepodpiwniczony, bez użytkowego poddasza. W tym wypadku powierzchnia wewnętrzna
    w zależności od ilości pomieszczeń i ścian wewnętrznych - ok 130 m2.
    Najtańszy dom w największym skrócie:
    parter, niepodpiwniczony, bez użytkowego poddasza, na płaszczyżnie prostokąta,
    bez balkonów, wykuszy, załamań, udziwnień. Prosty dach 2 spadowy pokryty lekkim
    materiałem np. gonty papowe. Materiały do budowy i wykończenia - w dolnej
    strefie średniej klasy. Niżej nie można, bo albo się rozleci, albo szybko trzeba
    będzie remontować i wymieniać. Działka na płaskim, niepodmokłym terenie w
    pobliżu mediów : prąd, gaz, woda, kanalizacja.
    Musisz liczyć 1500 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej. Niżej się nie da. Jeżeli
    coś zaoszczędzisz na którymś etapie budowy, napewno dołożysz na innym.
    Można wybrać projekt domu: "do rozbudowy". W tym wypadku można zbudować
    "centrum", jako I etap, a jak fundusze pozwolą, dobudowywać i powiększać w
    kolejnych etapach.
    W sumie masz (mieć) 200 tys. zł i w tej kwocie musisz się zamknąć z działką,
    budową i wykończeniem pomieszczeń na tyle, żeby wygodnie mieszkać przez
    conajmniej 5 lat. Przy spłacaniu kredytu w tym okresie nie będzie Cię stać
    zrobić czegokolwiek (lub prawie czegokolwiek). >Napisałaś: "Jestem w stanie
    wziac kredyt o wartosci 100.000zl" , więc sprawdź w bankach, czy nie dostaniesz
    więcej. Nie musisz brać, ale komfort psychiczny przy takiej inwestycji jest
    potrzebny. Karencja spłaty kredytu też należy do komfortu, czasem pomaga coś
    dokończyć. Raty malejące, początkowo wysokie, po 5 latach dają oddech na
    zrobienie, dokończenie, wyposażenie .....
    Działkę kup, o ile możesz z własnych oszczędności, lub pożyczki od roziny,
    znajomych. Kredyt na zakup działki jest często inaczej (drożej) oprocentowany,
    niż budowlany. Działka "na zadupiu" (przepraszam za określenie) jest tańsza niż
    przy aglomeracji miejskiej, nie mówiąc już o samym mieście.
    W Twoim przypadku poszukałbym na wsi domu z lat 60-80 i spróbował go
    wyremontować i zaadoptować na własne potrzeby i możliwości.
    Uff, ale się napisałem Powodzenia
  • 30.12.04, 09:12
    20 km od centrum Krakowa - 270 000 zł potrzebne było do zamieszkania (no może z
    10 tys. na meble jeszcze by się przydało... :-/
    Pozdrawiam,
    --
    "Stirlitz ukradkiem karmił niemieckie dzieci.
    Od ukradka dzieci puchły i umierały."
  • Gość: Jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 21:04
    I ja popieram pomysł - kilka kilometrów od miasta. Sam kupiłem 5 km od miasta
    (wprawdzie nie tak dużego jak Kraków) działkę. Jestem super zadowolony z tego
    wyboru. Sądzę że z w miarę upływających lat (oby upływały jak najwolniej)
    będziesz też miała ochotę na chwilę ciszy i spokoju. Jeśli wybierzesz ten
    wariant 200 tyś. wystarczy na wymarzony domek typu ok. 100m2 parter i ok. 60-
    70m2 na użytkowym poddaszu. Oczywiście jest jeszcze dość istotna sprawa czy
    masz kogoś kto by pomógł w pracach. Ma to znaczenie bo jeśli nie masz takiej
    osoby to jako dziewczyna będziesz musiała zlecać wszelkie prace a one niestety
    są płatne. Niezależnie od wyboru miasto - za miastem życzę wybudowania i
    zamieszkania we własnym wymarzonym domku. Ja niebawem się wprowadzę a tu
    znajdziesz fotkę mojego wymarzonego fotodom.xon.pl/
  • Gość: campionima@wp.pl IP: *.laczpol.net.pl 02.01.05, 22:45
    tak warto
  • Gość: marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 11:13
    Odpowiedż jest prosta- nie wystarczy!
    My budujemy dom o pow 149m2, baardzo daleko od Warszawy, dziłkę kupiliśmy za
    15 tys złotych, budowa domu ( standard podstawowy) wyniesie nas ok 220-230 tys.
    Razem to da ok 240 -to jest max ( wiecej i tak nigdy nie będziemy mieć).
    Kwota, która wychodzi przy podejmowaniu decyzji o budowie nie ma nic
    wspólnego ze stanem faktycznym- niestety...
    Jest milion rzeczy o których się zapomnie i nie uwzględni przy wyliczeniach .
    Momo wszystko jednak warto budować, nic tak nie cieszy ( za wyjątkim dzieci)
    jak własny domek , sni się człowiekowi po nocach a na dzień przeprowadzki
    czekasz jak na 18 urodziny. Pozdrawiam Marta
  • 12.01.05, 12:55
    Mam ten sam problem. Zaglądam na strony pracowni oferujących projekty typowe.
    Czasami można znaleźć tam także kosztorysy. Z moich obserwacji + kilku
    wykonanych telefonów i wysłanych maili do pracowni architektonicznych wynika,
    że koszt budowy domku pod klucz o powierzchni użytkowej ok. 100-110 m2 wynosi
    od około 180 tys. zł. (netto) w górę. Mówię o domku prostym, bez udziwnień -
    takiej stodółce, z poddaszem użytkowym, niepodpiwniczonym.
    Sama znalazłam taki projekt dla siebie - 100 metrów + garaż. Wg kosztorysu same
    materiały kosztują 120 tys. (netto). Do tego dochodzi robocizna, razem 200 tys.
    (netto).
    Kosztorys przejrzał mój teść - budowlaniec - i stwierdził, że jest zawyżony.
    Natomiast ja wykonałam kilka telefonów do składów budowlanych i nawet
    uwględniajac proponowane mi dość spore obniżki uważam, że niewiele uda nam się
    koszy obniżyć. Zaoszczędzę jedynie na płacach dla wykonawców - dom zbuduje mi
    teść (i tu wielkie pokłony dla niego).
    Jeśli chodzi o możliwości finansowe to u mnie są podobne. Działkę kupię za
    miastem - bo taniej. A i tak będę musiała zapłacić najmniej 60 zł za metr.
    I chociaż wiem, że łatow nie będzie to będę realizować swoje marzenie!
    Jak nie zaryzykuję to zawsze będę żałować :o)
    Może to jest tak, że marzenia tak zniewalają, że nie dopuszcza się do siebie
    myśli, że może się nie udać...
    Życzę powiodzenia! (sobie też (o: )
  • Gość: dobrydom IP: *.chello.pl 14.01.05, 08:26
    Szanowny Panie nie zastanawia Cię jedno skąd tak wysoka cena robocizny
    otóż proszę wziąć pod uwagę że ponad 85% nowych domów wykonywane jest w
    technologii średniowiecza kielnia łopata tacka o około 150 ton materiałów dla
    domu który wybrałeś w tym ok 110 ton piasku żwiru cement wapna
    6000 roboczogodzin 6 miesięcy zajmie fachowcom wymieszanie tegoż i połączenie w
    skorupę budynku . Do tego musisz dodać koszty pośrednie hurtowni Vat , prowizji
    etc Statystycznie koszty pośrednie ukryte przekroczą 55 % kosztów budowy . Co
    zrobić aky tego uniknąć Nie płać za to co nie jest niezbędne nie wierz żadnym
    katalogom normom nakładów rzeczowych itp bzdurom rodem z PRL Kup usługę budowy
    domu z materiałem na przetargu w internecie. Wówczas masz szansę na optymalną
    cenę realizacji domu .To jest naprawdę możliwe polecam ew. wsparcie w
    przygotowaniu i realizacji budynku pozdrawiam dobrydom@gazeta.pl
  • Gość: Mira IP: *.rownolegla.pl / 217.153.205.* 17.10.05, 22:37
    witam,
    czy moge prosić jakies namiary na pana od dobrego domu .
    pozdrawiam
    Mira
    m.skorka@rmf.fm
  • 12.01.05, 14:23
    A ja właśnie buduję dom niecałe 160 metrów, dach prosty, dwuspadowy, według
    katalogu dom w klasie A, czyli najtańszy w budowie. Koszt - około 300 tys., bez
    ceny działki. Ta akurat była droga, bo we Wrocławiu. Dużo rzeczy robimy sami,
    właściwie mąż. Ale jak zaczynałam budowę, to też byłam entuzjastką, jak tu co
    poniektórzy...
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 12.01.05, 21:41
    Wklejam jeszcze raz to,co napisalam wczesniej, poniewaz nie wiem,gdzie ten
    post "wcielo" :)

    Witam serdecznie :)
    Bylam pewna,ze ten topik "umarl", zagladam dzisiaj a tu taka mila
    niespodzianka. Z zapartym tchem, przeczytalam wszystkie komentarze i
    wyciagnelam wnioski, niestety niekorzystne dla mnie - NIE MA SENSU!!!
    Z takim zapleczem finansowym jakie posiadam, niestety nie mam co dalej marzyc o
    wlasnym domku a wlasciwie marzyc moge dalej,ale nie zrealizuje :( Wiem, ze
    najtrudniejszy pierwszy krok i jesli sie nie odwaze, nie sprobuje, nie
    zaryzykuje, to do niczego nie dojde, ale oprocz marzen sa jeszcze realia, ktore
    sa dla mnie druzgocace :(
    Dziekuje wszystkim za odpowiedzi, dalo mi to faktyczny obraz, jakie koszty
    musialabym poniesc by zamieszkac we wlasnym domku a w chwili obecnej mnie to
    przerasta :( Wasze opinie, byly najlepsza wskazowka czy dam rade czy nie? i
    odpowiedz jest oczywista ...:( szkoda ;(;(;(
    Pozdrawiam.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 18:34
    A w szkołach nie uczyli wierszy Adasia M.
    "Mierz siły na zamiary,
    Nie zamiar podług sił."
    Skąd ta pasywność u dziewczyny. Spodziewałem się nowego pytania, albo nowego
    wątku: Jak dojść do celu, a tu bezpieczna odzywka brydżowa. Czy zależy Ci na
    chałupce, czy na potwierdzeniu NIEMOŻNOŚCI.
    Więcej optymizmu... przydaje się w dzisiejszych czasach
    ( :-D )
  • 01.03.05, 22:21
    A męża Ty masz??
    Sama to nie dasz sobie rady:-((
    Ale próbować warto,chciec znaczy móc;-))
  • 18.10.05, 12:20
    Ale co poniekturzy byi entuzjastami i za mnie wybudowali i sa
    zadowoleni...pozdrawiam...widocznie mają fuksa :D
    --
    Bilans zawsze wychodzi na zero
  • Gość: robert IP: *.skynet.net.pl 18.10.05, 13:32
    kreedka
    podaj namiar na Twoja ekipę - budować będę obok Warszawy w 2006
  • 13.01.05, 09:30
    Gość portalu: Dziewczyna napisał(a):

    > Witam!
    > Mam pytanie zwiazane z postawieniem domu.Otoz mieszkam w bardzo duzym
    > miescie,posiadam mieszkanie 65m2 o wartosci ok.100.000zl. Nie posiadam
    > zadnych zasobow finansowych, ale bardzo chcialabym wybudowac malutki domek do
    > 160m2. Dzialki rowniez nie posiadam.Jestem w stanie wziac kredyt o wartosci
    > 100.000zl - i teraz moje pytanie: czy wartosc mieszkania + kredyt wystarczy
    > na zakup dzialki i domu? oraz czy jest sens sie w to bawic? poniewaz jest to
    > bardzo trudna decyzja i zdaje sobie sprawe, ze marzenia o domku to jedno a
    > realia to drugie.Nie mam zadnego doswiadczenia w tej kwestii,dlatego prosze o
    > porade.
    > Dziekuje :)
    Szanowna Pani inwestor : Dom , mieszkanie jest towarem jak każdy inny .
    Proszę się nie bać i negocjować warunki realizacji i nie rezygnować zbyt
    łatwo .
    Z moich doświadczeń wynika ze z powodzeniem jeśli sprzeda Pani mieszkanie
    weźmie kredyt to powinno wystarczyć Pani pieniędzy na dom z działką pod
    warunkiem że nie będzie to dom w centrum Warszawy lub innych centrum modnych
    dzielnic Warszawy jak np Wilanów . Koszty budowy domu można już realnie obniżyć
    do poziomu 1400 złm2 pod klucz , ale bez okładzin z glazury i parkietu
    ( dodatkowy koszt ok. 140 zł /za m2 domu ). Materiały będą tradycyjne
    ( żadne tzw. drewniane kanadyjczyki ) zmieni się tylko sposób pracy wykonawcy
    domu to znaczy do wykonania domu zastosuje wykonawca robót więcej maszyn
    zamiast tradycyjnie ręcznej pracy ..
    Może Pani także zawierzyć tzw. specjalistom ,, fachowcom ,, i pogodzić się ze
    średnią ceną domu wykonaną ręcznie wówczas za każdy kilogram ręcznego
    przemieszczania piasku żwiru wapna i cement zapłaci Pani około 50 groszy.
    Średnio dla domu 120 m2 trzeba użyć około 140 000 kilogramów piasku , wapna ,
    żwiru i cementu Dla takich sposobów budowania Opracowano tomu norm katalogów
    etc. Kwintesencją takiej budowy i zabiegów jest średnia cena ustalna przez:
    były Urząd Mieszkalnictwa a obecnie GUS :
    Komunikat nr 55/33 W porozumieniu z min .finansów za kwartał 2001 r. Cenę
    metra kwadratowego ustala się w wysokości 2700 zł ,
    W interesie tysięcy firm firemek i koncernów zarabiających na pośrednictwie
    jest aby nic nie uległo zmianie i nie ulega Skutecznie zablokowano popyt na
    mieszkania Na 2005 rok budżet państwa przeznacza na wsparcie mieszkalnictwa
    ( uzbrojenie terenów ) 0,1 % Produktu Krajowego Brutto . Jaki to ma wpływ na
    ogólne warunki mieszkalnictwa to już Pani prawdopodobnie wie Dom mieszkania
    stały się prawie niedostępne dla Polaków o przeciętnych dochodach a
    zrealizowanie domu za optymalnie niską cenę jest bardzo utrudnione
    Opinie o tzw ,, fachowcach ,, budowlanych z kielnią łopatą i w berecie niestety
    nadal są aktualne i kontakty z Nimi nie należą do zbyt przyjemnych
    doświadczeń.
    Wybór zależy od Pani Dom ręcznie za 2700 zł/m2 lub pragmatycznie za pomocą
    maszyn z minimalnym udziałem pracy ręcznej . Tylko dlatego ,ze za maszynę
    jeszcze nie wymyślono podatku Vat 22 % , ZUS 44 % . dochodowego 22 % i
    składki na fundusz zdrowia 7 % etc.......
    Ponadto wydajność maszyn jest co najmniej 50 razy wyższa od ręcznej pracy
    kielnią łopatą betoniarką i innymi gadżetami rodem ze średniowiecza
    Pozdrawiam służę pomocą i życzę dobrego wyboru i już Cieszę z Pani domu
    Wzbogacenia przestrzeni w ładny dom to zasługuje na nagrodę i poważanie
    społeczne i takim poważaniem zapewne może się Pani cieszyć gdy zrealizuje
    swoje plany to znaczy Dom Własny za optymalną cenę
    Pozdrawiam gratuluję tematu dobrydom@o2.pl

  • 13.01.05, 15:38
    cześć!
    Czytałam Twoje wyczerpujące wypowiedzi i jestem pod wrażeniem:)
    ale do sedna sprawy, mam działkę i marzenia o malym domku:0)))
    niezle brzmi prawda:)))
    Proszę podpowiedz/oszacuj:) ile trzeba mieć, mniej więcej zasobow, aby
    "wystawić" nieduzy domek ( 10x10 ).Wliczając min. projekt, przyłącza,
    za wszelkie info będe bardzo wdzięczna.

    pozdr
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 19:19
    Duchem nie jestem, a tym bardziej świętym. Nie wiem, jakie są odległości od
    mediów, jaki dom, działka, jakie minimum pomieszczeń.
    Pisałem już, że cena 1 m2 budynku to minimum 1500 zł. Duża odległość od mediów,
    wyższy standard materiałów, wykończenia powiększa tą kwotę.
    Najważniejsza jest chęć posiadania, zamieszkania. Potem jest dobór działki
    (posiadaną można zamienić, sprzedać i kupić w innym miejscu) potem projekt
    budynku (wyważenie oczekiwań i możliwości, także finansowych) i żmudna droga
    przez urzędy.
    Potem fundamenty, mury, dach, wiecha i początek zgrywania organizacyjnego
    elektryka, hydraulika, murarza, posadzkarza itd. I znowu droga przez mękę z
    urzędami, zakończenie budowy, przeprowadzka, urządznie otoczenia, ogrodu,
    pierwsze źdźbła trawki, krzaczek, kwiatek..... Io się pamięta latami. I kieszeń
    pamięta też latami. Ale warto. :))
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 13.01.05, 20:23
    Mif, nie wiem czy wiesz, ale kochany jestes :) tak jak Ty mnie wspierasz
    duchowo,poprzez to forum, to nie ma takiej drugiej osoby, za co Ci dziekuje.
    Hmm piszesz, ze zdziwiony jestes, ze zrezygnowalam, a jak sie mam nie poddac,
    jak wszyscy znajomi dookola pukaja sie w czolo jak slysza o moim pomysle,
    zadaja pytania - czy zdaje sobie sprawe ile to bedzie kosztowalo? czy zdaje
    sobie sprawe CO chce dokonac?...wszyscy sa przeciwko mnie i wybijali mi ten
    pomysl z glowy a ja dlugo nie poddawalam sie, ale wreszcie poleglam :( Z bolem
    serca, ale jednak...majac tylko tyle ile mam, z pewnoscia wiele bym nie
    zdzialala a dobre checi i zapal to za malo...
    Wiesz, moze kiedys przyjdzie taka chwila, ze w koncu i ja zrealizuje swoje
    marzenie o domku z ogrodkiem a poki co, nadal bede snila na jawie ...
    Pozdrawiam Cie serdecznie i dziekuje za wsparcie. Dzieki Twojej obecnosci
    tutaj, ciesze sie,ze znalazlam to forum.
    Milego wieczorku :) pa
  • 13.01.05, 21:23
    Po 2 pasach ... kontra
    Jak się nie ma pieniędzy, realizację marzeń rozkłada się na etapy. Kup działkę,
    choćby z kredytem. To jest inwestycja, na której nie stracisz. Przez parę lat
    spłaty kredytu namyślisz się, co dalej. Można sprzedać, lub zaczniesz budować.
    Można kupić projekt do rozbudowy i budować etapami. Można ...
    W pełni rozumiem rozterki przed podjęciem decyzji na TAK i wiem ile kosztuje
    powiedzenie sobie - NIE.
    Budowa, to kupa wyrzeczeń, stressów, ale satysfakcja końcowa jest nie do
    opisania. Rekompensuje wszystko.
    Znajomi - różne są motywacje dobrych rad. One nic nie kosztują, a zawsze można
    przypomnieć: "a nie mówiłem". Koszty budowy najlepiej określi autor projektu
    (między innymi odpowiada za to i może dopasować projekt do odpowiedniego
    standardu). Koszty przyłączeń podadzą właściciele (zakłady) mediów. Trzeba się
    tylko nachodzić.
    Do każdej decyzji trzeba dojrzeć, każda ważna decyzja wymaga czasu.
    Uszy do góry. Wszystko się musi poukładać, jak puzzle.
    Pozdrawiam :)
    PS
    Do tego wpisu zalogowałem się. Gdybyś miała jeszcze pytania, czy uwagi napisz na
    skrzynkę.
  • Gość: dobrydom IP: *.chello.pl 13.01.05, 21:21
    Wiele zależy od Twojego zaangażowania się i Twojego pragmatyzmu

    Po pierwsze co to jest mały domek ustalmy kryteria .
    W zabudowie jednorodzinnej samodzielnie stojący mały domek aby spełniał
    podstawowe kryteria ekonomi winien mieć co najmniej 120 m2 powierzchni
    użytkowej znaczy to potocznie powierzchni podług pod dachem mam na myśli
    pomieszczenia użytkowe wszystkie , łącznie z pomieszczeniem technicznym.

    Po drugie ustalmy technologię budowy z maksymalnym udziałem pracy ręcznej tzw.
    system gospodarczym
    Czy za pomocą wydajnych maszyn.
    Po trzecie projekt budynku aby wykonanie mogło być w miarę tanie budynek winien
    mieć zwartą bryłę i dach prostej konstrukcji bez nadmiernie rozbudowanej
    więźdźby dachu ( okna dachowe lukarny etc )

    Po trzecie czas realizacji budynku do stanu nadającego się do zamieszkania (
    mam tu na myśli to , że dom winien
    mieć czynne sprawne instalacje wod-kan elektryczną i grzewczą . Jeśli wykonanie
    domu trwać będzie etapami i latami trudno mówić o przewidywalnych realnie
    kosztach , podobno dla posiadania domu trzeba się poświęcić ale na zdrowy
    rozsądek chcesz mieć dom czy mieszkać latami na budowie

    Po czwarte dobra izolacja cieplna budynku aby koszty ogrzania domu w
    przyszłości były w miarę niskie.

    Dla wykonania tych czynności dobrze mieć gwarancję wykonania i kosztów od
    generalnego wykonawcy i wcale nie musi to być koncern deweloper czy tzw
    znajomi znajomych.

    Bardziej skutecznym jest skupić się na analizowaniu propozycji kompleksowych
    kosztów od wykonawców
    Jeśli takowych nie chcą ujawnić lub proponują cząstkowe rozwiązania i koszty
    mówiąc że reszta będzie potem już to budzi poważne wątpliwości że
    znajdziesz się w trakcie budowy w pułapce zależności od wykonawców i tzw
    średnich cen. z usługi .a śrenia cena to żadna cena w budownictwie często
    powtarzana przez tzw fachowców których w naszym kraju jest co najmniej tak
    wielu jak tzw lekarzy coto niby wiedzą wszystko bo coś
    tam kiedyś usłyszeli

    Po piąte nie wierzyć w żadne tzw kosztorysy katalogi norm rodem z poprzedniej
    epoki .

    Dla porównania m3 masy dla wylania fundamentów u producenta kosztuje z
    dostawą na budowę kosztuje
    ok. 190 zł.
    A w kosztorysach normach z usługą wylania tej masy w fundament prawie drugie
    tyle Oczywiście nie trudno dowieść że ręczne przenoszenie tej masy dwukrotnie
    łopatą na miejsce wylania tj. w szalunki może kosztować .
    Podatek dochodowy to 22 % , ZUS za pracę to 44 % , Wat 22 % zysk netto firmy
    wykonawczej 30 % .

    Z czego zrezygnować widać na pierwszy rzut oka
    Zamiast ręcznej pracy praca maszyn wówczas wykonawca robót zapłaci tylko raz
    podatek Vat za maszynę która służy mu co najmniej 5 lat koszty Vat za
    maszynę mogą być rozłożone na wiele budów . ponadto dobrze obsługiwana
    maszyna nie zachoruje nie pije trunków rozweselających , i nie musi
    dojeżdżać do pracy koszt socjalne mogą zupełnie legalnie wynosić prawie 0
    % Wynik bezkonkurencyjny w stosunku do tzw. fachowców

    W jednym maszyna przegra nic nie mówi i nie będzie ściemniać żargonem
    fachmanów wielu zawodów budowlanych trudno będzie mieć mocne przeżycia
    związane z budową domu
    Ale wybór zależy od Ciebie Dom czy radosna twórczość ręcznych fachowców z
    gadżetami rodem ze średniowiecza tzn kielnia łopata taczki i betoniarka

    Pozdrawiam i życzę miłego budowania dobrudom@o2.pl

  • 13.01.05, 21:56
    Nikt nie neguje, że kompleksowa budowa przy użyciu maszyn jest wydajniejsza od
    ręcznej i etapowej. Nie czytałeś całego wątku, albo zrobiłeś to niuważnie.
    Dziewczyna ma mieszkanie i musi wziąć kredyt. Kredyt musi pokryć koszt działki i
    budynek nadający się do zamieszkania. Po sprzedaniu mieszkania będzie miała
    pieniądze na wykończenie i ewentualną rozbudowę. Chyba, że sprzeda od ręki i
    zamieszka w Twojej koparce na cały okres budowy (spanie na siedzeniu, prysznic
    pod chłodnicą, a gotowanie obiadów na silniku). Może mieszkać w swoim mieszkaniu
    do zakończenia przez Ciebie budowy, ale na pieniądze będziesz dłuuuuuugo czekał.
    PS
    Nie wklejaj już rewelacji o VAT i ZUS do każdego swojego postu. Staje się nudne
    i ludzie mogą pomijać Twoje wypowiedzi.
    Przepraszam, jeśli uraziłem. Tak to odczuwam. Daj grabę na zgodę. :)
    mif
  • Gość: dobrydom@wp.pl IP: *.chello.pl 18.01.05, 15:24
    cześć taryfa
    dobre pytanie Przesyłam Ci kosztoryd i krótkim opisem techniki wykonania Jeśli
    chdzi Ci omtzw medaia to dla bydynku na działce rolnej ( bez mediów ) pniesiono
    koszt 1,5 roku wcze śnie Wiercenie studni 1500 zł Hydrofor 550 zł.
    Betonowy Zbiornik na nieczystości 3500 zł . Ceny z robocizna dla budynku
    zamieszkałego prze 4 osoby

    Budynek opis technologii i sumaryczne koszty

    ....Ściany zewnętrzne monolityczne
    Zasada wykonania fundamentów ścian i stropów jest taka sama i w skrócie
    bardziej przypomina budowanie z klocków Lego niż tradycyjne budowanie .
    W pierwszej kolejności 2-ch pracowników wykonuje szalunki tracone
    podobne (do dużych klocków Lego ) ale z izolacji cieplnej
    i tynków. Po ich umocowaniu w bryłę budynku następuje wypełnienie pustej
    przestrzeni w środku modułów zaprawą murową ale maszyną o wydajności 30 ton w
    ciągu godziny pracy Cement wiąże drobne skały piasek , żwir ale bez potrzeby
    długiego oczekiwania na odsychanie murów i stropów Dom może być gotów w
    ciągu 2-ch miesięcy .
    Do wykonania 1 m3 zaprawy murowej ścian i stropów klasy 20 Mpa. potrzebujemy
    około 210 kg cementu portlandzkiego 900 kg piasku , 950 kg żwiru i
    190l.wody.
    Koszt mieszanki z dostawą na budowę wynosi 210 zł za m3 ( około 7 m2 ścian
    zewnętrznych ) . Materiały konstrukcji budynku są najtańsze z możliwych , a
    jednocześnie mają odporność skały. Piasek , żwir i woda są najbardziej
    ekologiczne i pozbawione naleciałości kosztów pośrednich Vat , kosztów
    transportów do producenta , do hurtowni , na budowę i na rusztowania dla
    łączenia ręcznie w bryłę budynku
    Prefabrykowane na budowie domy w konstrukcji monolitycznej są solidne i
    trwałe ,Konstrukcja jest bardzo zdrowa i mocna drobne skały piasek i żwir
    powstawały w efekcie milionów lat erozji
    Koszty są optymalne , nawet dla przeciętnych dochodów średnio materiały
    600 zł/ m2 . bez okładzin z glazury i parkietu (ok.150 z
    .robocizna 350 zł/ m2 dla budynku pod klucz
    zysk firmy 300 zł / m2 w tym koszty podatków ZUS Vat etc.
    razem ok. 1250 zł/ m2 ogółem pod klucz ( bez parkietu i glazury )

    Konstrukcja dachu drewniana połać poddasza docieplona od strony zewnetrznej
    dach pokryty dachówką bitumiczną lub blachodachówką
    Zaznaczam że koszty dotyczą dachu o małoskompikowane połaci ( mam na myzli
    brak większej ilości lukarn i okien dachowych

    Pozdrawiam przesyłam Ci zamówienie z gwarancją Optymalnej ceny Zamówienie
    wstępne nic Cię jeszcz nie kosztuje. Udział w spotkaniu to koszt kawy i cia
    stek nię przekroczą 15 zł z możliwością zwrotu jeśli potrafisz wskazać i
    uzasadnić słabsze punkty konstrukcyjne tecznologii znajdziesz

    Zostałaś/eś wybrana/y z grona potencjalnych użytkowników usług budowlanych ,
    aby zrealizować dom lub mieszkanie za promocyjną cenę w kosztach własnych
    wykonawców robót 1300 zł/m2 pod klucz

    Jest jeden warunek! Aby skorzystać, wybierz 7 znajomych wciągnij ich do Akcji
    Dom za optymalna cenę . Niech oni też poinformują swoich znajomych.. Zrobisz
    wykonawcom
    budowy domu niezłą reklamę , w zamian zrealizują Ci dom, bez nadmiernych
    narzutów
    Vat 22% , prowizji hurtowni 20%, narzutów socjalnych pracy na ZUS 44% etc.

    Jeżeli w ciągu 10 dni prześlesz tę wiadomość w niezmienionej formie do 7
    znajomych, a kopię prześlesz na e-mail: dobrydom@gazeta.pl (wpisz ten adres
    bezbłędnie) to otrzymasz e-mail ze specjalnym kodem umożliwiającym odbiór umowy
    na realizację domu za promocyjną cenę .
    =============
    Info: W realizacji Programu Dom za Optymalną Cenę biorą udział między innymi
    - Holding cementowy
    - Kopalnie surowców mineralnych sp. z o.o .
    - Konsorcjum Przedsiębiorstw Budowlanych ( 115 firm )

    Uwaga: Tekst powyższy i ze strony 1 zakazany Cytat : Informujemy , że
    zaproponowana forma ogłoszenia nie może być publikowana ze względu na
    wewnętrzne przepisy gazety oraz ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji
    Biuro Ogłoszeń Gazety Wyborczej .

    Twój udział ( wypełnij kupon konkursowy ) do wygrania 2 domy 150m2 za 1000
    zł/m2
    Dane o budynku anonimowe mogą być użyte dla planów zagospodarowania gmin i miast

    zamówienie wstępne Dane osobowe chronione
    Imię
    Nazwisko
    Miejscowość
    Kod pocztowy
    ul. nr domu
    Telefon
    Tel. kom. lub e-mail


    Info: pod tel.kom. 0508 555 489 lub tel. ( 22 ) 614 60 11 . ( prosić p .
    Romana )
    Zamówienia wstępne z gwarancją optymalnej ceny rejestrowane i realizowane są w
    Korporacji Przedsiębiorstw Budowlanych .

    Wyrażam zgodę na udział w spotkaniu na seminarium Dom za Optymalną Cenę
    Realizacji

    tak nie ( podkreślić )
    podpis nr. ks. Mieszkaniowej PKO

    ................
    ............................... ................









  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 22:15
    Gość portalu: dobrydom@wp.pl napisał(a):
    Zostałaś/eś wybrana/y z grona potencjalnych ....ble, ble...

    Kiedyś żona ubrała się w nachlną firmę, oferującą zegarek, czy inną jakąś
    wygraną. Ich list zaczynał się od takich właśnie słów "Zostałaś/eś wybrana/y z
    grona potencjalnych ....ble, ble...", chociaż nic nie zamawiała, nawet nie znała
    tej firmy. Odpowiedziała na ofertę, a potem nie mogła się od nich odgonić.
    Zmiana adresu zamieszkania położyła temu kres. :-D)
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 17.01.05, 19:25
    Przesyłam Ci dziewczynko zamówienie z gwarancją optymalnej ceny Optymalne
    rozwiązanie Twojego problemu nara

    Masz trzy wyjścia z tej sytuacji:
    1. Opuścić wzrok, zapominając o całej sprawie
    2. Odzyskać swoje prawa konsumenta . docenią Cię tylko , wtedy gdy widzą , że
    wymagasz
    3. Zacząć realizować dom dla siebie i rodziny za optymalnie niską cenę .

    Jeśli wybierzesz pierwszy punkt, to nie masz potrzeby czytać dalszej części
    propozycji.
    Jeśli wybierzesz drugą opcję, przeczytawszy tekst, nie będziesz żałował
    podjęcia takiego wyboru.

    Gdy zdecydujesz się na punkt trzeci, to po przeczytaniu tego artykułu, z
    pewnością podejmiesz właściwą decyzję. Punkt trzeci jest również wyjściem dla
    osób aktywnie poszukujących pracy.
    ( dobrze płacimy za efektywną współpracę ). Jeśli jesteś osobą, która działa z
    uporem i determinacją, dla pozyskania pieniędzy i własnego domu to z pewnością
    zainteresuje Cię poniższa oferta,

    Zostałeś wybrana/y z grona potencjalnych użytkowników usług budowlanych , aby
    zrealizować dom lub mieszkanie za promocyjną cenę w kosztach własnych
    wykonawców robót 1300 zł/m2 pod klucz

    Jest jeden warunek! Aby skorzystać, wybierz 7 znajomych wciągnij ich do Akcji
    Dom za optymalna cenę . Niech oni też poinformują swoich znajomych.. Zrobisz
    wykonawcom
    budowy domu niezłą reklamę , w zamian zrealizują Ci dom, bez nadmiernych
    narzutów
    Vat 22% , prowizji hurtowni 20%, narzutów socjalnych pracy na ZUS 44% etc.

    Jeżeli w ciągu 10 dni prześlesz tę wiadomość w niezmienionej formie do 7
    znajomych, a kopię prześlesz na e-mail: dobrydom@gazeta.pl (wpisz ten adres
    bezbłędnie) to otrzymasz e-mail ze specjalnym kodem umożliwiającym odbiór umowy
    na realizację domu za promocyjną cenę .
    =============
    Info: W realizacji Programu Dom za Optymalną Cenę biorą udział między innymi
    - Holding cementowy
    - Kopalnie surowców mineralnych sp. z o.o .
    - Konsorcjum Przedsiębiorstw Budowlanych ( 115 firm )

    Uwaga: Tekst powyższy i ze strony 1 zakazany Cytat : Informujemy , że
    zaproponowana forma ogłoszenia nie może być publikowana ze względu na
    wewnętrzne przepisy gazety oraz ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji
    Biuro Ogłoszeń Gazety Wyborczej .

    Twój udział ( wypełnij kupon konkursowy ) do wygrania 2 domy 150m2 za 1000
    zł/m2
    Dane o budynku anonimowe mogą być użyte dla planów zagospodarowania gmin i miast

    zamówienie wstępne Dane osobowe chronione
    Imię
    Nazwisko
    Miejscowość
    Kod pocztowy
    ul. nr domu
    Telefon
    Tel. kom. lub e-mail


    Info: pod tel.kom. 0508 555 489 lub tel. ( 22 ) 614 60 11 . ( prosić p .
    Romana )
    Zamówienia wstępne z gwarancją optymalnej ceny rejestrowane i realizowane są w
    Korporacji Przedsiębiorstw Budowlanych .

    Wyrażam zgodę na udział w spotkaniu na seminarium Dom za Optymalną Cenę
    Realizacji

    tak nie ( podkreślić )
    podpis nr. ks. Mieszkaniowej PKO
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 17.01.05, 20:48
    dobry dom dzieki za oferte, ale ja jeszcze nie mam nawet dzialki :( a co
    dopiero myslec o budowie domu..
    Moj temat, byl zalozony w celach informacyjnych, poniewaz jak napisalam w
    pierwszym poscie, nie mam w tej dziedzinie doswiadczenia, stad chcialam
    wiedziec od jakiej kwoty jest to realne...a czysta teoria jaka posiadam w tym
    temacie to stanowczo za malo.
    Jednak zeby nie bylo Ci smutno, znam kogos kto jest bardziej zaawansowany ode
    mnie w tej kwestii i przekaze do poczytania to, co mi przyslales :)
    Poza tym, w ciagu ostatnich paru dni doszlam do pewnych wnioskow a mianowicie
    jak podczas realizacji marzen, polaczyc racjonalnie komfort mieszkania w duzym
    miescie(o czym powyzej dyskutowalismy z mifem,przedstawiajac sobie nawzajem
    argumenty ZA i PRZECIW :)) oraz chwilowe "ucieczki" poza miasto ...i wiecie co
    to jest???? ----->DZIALKA REKREACYJNA :):):) hehe
    Tak jak pisalam wczesniej, wies nie jest dla mnie, ja bym tam "usychala"
    podczas kiedy inni tego pragna. No coz, sa gusta i gusciki. Poza tym, z cala
    pewnoscia nie poniose tak duzych kosztow jak na peryferiach miasta a
    zadowolenie bedzie takie samo...no i pozniej przyjdzie czas na maly domek :)
    Macie cos do dodania w tym temacie ??? Chetnie poczytam...
    Pozdrawiam....
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 21:42
    Mądra Dziewczynka. Szybko się uczy. Kiedy matura? :))
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 17.01.05, 22:10
    mif, wiedzialam,ze na Ciebie mozna liczyc :)
    Ciesze sie,ze podzielasz moje zdanie :):):)
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 22:27
    Drobna korekta planów....
    Nie działka rekreacyjna, tylko budowlana. a na niej domek-altana, która kiedyś
    może być budynkiem gospodarczym. Jak Ci się to podoba? :))
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 17.01.05, 22:47
    mif, jak wiekszosc Twoich podpowiedzi i ten pomysl jest swietny :) tylko
    aktualnie przegladam oferty dzialek i jednak budowlane sa drozsze. Najtansze sa
    rolne, ale nawet nie wiem, po co ludzie to kupuja ? bo chyba nie w celu
    uprawiania marchewki :P
    A traktujac temat calkiem serio, to jak sadzisz, czy kupujac dzialke
    nieuzbrojona, poniose pozniej wieksze koszty niz te zaoszczedzone na zakupie
    dzialki uzbrojonej? ....max moze byc 10 arow - to wystarczajacy obszar by
    polozyc sie na lezaczku i opalac w sloneczku :):):)
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 23:19
    10 ar na razie wystarczy, choć przydałoby się więcej. Nie dużo, jeszcze ze
    cztery. I tak się urobisz po pachy przy koszeniu, sadzeniu itp. Człowieka
    wyszczupla, wysmukla, wysubtelnia. Lepsze niż areobik.
    Wybór działki, to sprawa subtelna. Media nie mogą być daleko. Tańszy będzie
    przyłącz indywidualny, jeżeli będzie to robione w ramach realizacji gminy (woda,
    kanalizacja). Energetyka chyba prowadzi główną linię na własny koszt (ja parę
    lat temu musiałem sam płacić za wszystko), a gaz biegnie przez moją działkę,
    więc zupełnie nie mam pojęcia, jak jest z głównym podprowadzeniem do kilku
    działek. Sam przyłącz do domu pokrywa właściciel. Ale kiedy gmina to będzie
    robić? Plany i realizacja to czasami 2 sprawy wykluczające się nawzajem. Ważne,
    żeby działka była w planie przestrzennym gminy pod zabudowę indywidualną. Są
    działki, które w części są rolne, a w części budowlane. Tylko w której części?
    Pozwolenie na budowę chłopu już dawno wygasło i może się okazać, że działka jest
    w całości rolna. A odrolnienie trwa i nie zawsze z pozytywnym skutkiem. C.D.N.
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 18.01.05, 09:21
    do mifa - poza slowem DZIEKUJE, nie potrafie wyrazic swojej wdziecznosci :)
    Jak bede miala pytanka, to znow sie odezwe...
    Milego dnia :):):)


    "Moja wdziecznosc nie zna granic" :)
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 18.01.05, 15:46
    Witam
    dobre pytanie Przesyłam Ci kosztorys i krótkim opisem techniki wykonania Jeśli
    chodzi Ci tzw media to dla budynku na działce ( bez mediów ) poniesiono
    koszty 1,5 roku wcześniej Wiercenie studni 1500 zł chydrofor dla doprowadzenia
    wody ze studni 550 zł.
    Betonowy Zbiornik na nieczystości 3500 zł .
    Ceny z robocizna dla budynku zamieszkałego przez 4 osoby

    Budynek opis technologii i sumaryczne koszty

    ....Ściany zewnętrzne monolityczne
    Zasada wykonania fundamentów ścian i stropów jest taka sama i w skrócie
    bardziej przypomina budowanie z klocków Lego niż tradycyjne budowanie .
    W pierwszej kolejności 2-ch pracowników wykonuje szalunki tracone
    podobne (do dużych klocków Lego ) ale z izolacji cieplnej
    i tynków. Po ich umocowaniu w bryłę budynku następuje wypełnienie pustej
    przestrzeni w środku modułów zaprawą murową ale maszyną o wydajności 30 ton w
    ciągu godziny pracy Cement wiąże drobne skały piasek , żwir ale bez potrzeby
    długiego oczekiwania na odsychanie murów i stropów Dom może być gotów w
    ciągu 2-ch miesięcy .
    Do wykonania 1 m3 zaprawy murowej ścian i stropów o odporności klasy 20 Mpa.
    około 210 kg cementu portlandzkiego 900 kg piasku , 950 kg żwiru i
    190l.wody.
    Koszt mieszanki z dostawą na budowę wynosi 210 zł za m3 ( około 7 m2 ścian
    zewnętrznych ) . Materiały konstrukcji budynku są najtańsze z możliwych , a
    jednocześnie mają odporność skały. Piasek , żwir i woda są najbardziej
    ekologiczne i pozbawione naleciałości kosztów pośrednich Vat , kosztów
    transportów do producenta , do hurtowni , na budowę i na rusztowania dla
    łączenia ręcznie w bryłę budynku
    Prefabrykowane na budowie domy w konstrukcji monolitycznej są solidne i
    ,Konstrukcja jest bardzo zdrowa i mocna drobne skały piasek i żwir
    powstawały w efekcie milionów lat erozji i występują w okolicy większości budów.
    Nioe wymagają narzutów Vat , Hurtowni i pośredników a najważniejsze nie
    wymagają wypalania formowania i transportów do magazynu do hurtowni na budowę i
    na rusztowania
    Koszty są optymalne , nawet dla przeciętnych dochodów średnio materiały
    600 zł/ m2 . bez okładzin z glazury i parkietu (ok.150 z
    .robocizna 350 zł/ m2 dla budynku pod klucz
    zysk firmy 300 zł / m2 w tym koszty podatków ZUS Vat etc.
    razem ok. 1250 zł/ m2 ogółem pod klucz ( bez parkietu i glazury )

    Konstrukcja dachu drewniana połać poddasza docieplona od strony zewnetrznej
    dach pokryty dachówką bitumiczną lub blachodachówką
    Zaznaczam że koszty dotyczą dachu o małoskompikowane połaci ( mam na myzli
    brak większej ilości lukarn i okien dachowych

    Pozdrawiam przesyłam Ci zamówienie z gwarancją Optymalnej ceny Zamówienie
    wstępne nic Cię jeszcz nie kosztuje. Udział w spotkaniu to koszt kawy i cia
    stek nię przekroczą 15 zł z możliwością zwrotu jeśli potrafisz wskazać i
    uzasadnić słabsze punkty konstrukcyjne tecznologii znajdziesz

    Zostałaś/eś wybrana/y z grona potencjalnych użytkowników usług budowlanych ,
    aby zrealizować dom lub mieszkanie za promocyjną cenę w kosztach własnych
    wykonawców robót 1300 zł/m2 pod klucz

    Jest jeden warunek! Aby skorzystać, wybierz 7 znajomych wciągnij ich do Akcji
    Dom za optymalna cenę . Niech oni też poinformują swoich znajomych.. Zrobisz
    wykonawcom
    budowy domu niezłą reklamę , w zamian zrealizują Ci dom, bez nadmiernych
    narzutów
    Vat 22% , prowizji hurtowni 20%, narzutów socjalnych pracy na ZUS 44% etc.

    Jeżeli w ciągu 10 dni prześlesz tę wiadomość w niezmienionej formie do 7
    znajomych, a kopię prześlesz na e-mail: dobrydom@gazeta.pl (wpisz ten adres
    bezbłędnie) to otrzymasz e-mail ze specjalnym kodem umożliwiającym odbiór umowy
    na realizację domu za promocyjną cenę .
    =============
    Info: W realizacji Programu Dom za Optymalną Cenę biorą udział między innymi
    - Holding cementowy
    - Kopalnie surowców mineralnych sp. z o.o .
    - Konsorcjum Przedsiębiorstw Budowlanych ( 115 firm )

    Uwaga: Tekst powyższy i ze strony 1 zakazany Cytat : Informujemy , że
    zaproponowana forma ogłoszenia nie może być publikowana ze względu na
    wewnętrzne przepisy gazety oraz ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji
    Biuro Ogłoszeń Gazety Wyborczej .

    Twój udział ( wypełnij kupon konkursowy ) do wygrania 2 domy 150m2 za 1000
    zł/m2
    Dane o budynku anonimowe mogą być użyte dla planów zagospodarowania gmin i miast

    zamówienie wstępne Dane osobowe chronione
    Imię
    Nazwisko
    Miejscowość
    Kod pocztowy
    ul. nr domu
    Telefon
    Tel. kom. lub e-mail


    Info: pod tel.kom. 0508 555 489 lub tel. ( 22 ) 614 60 11 . ( prosić p .
    Romana )
    Zamówienia wstępne z gwarancją optymalnej ceny rejestrowane i realizowane są w
    Korporacji Przedsiębiorstw Budowlanych .

    Wyrażam zgodę na udział w spotkaniu na seminarium Dom za Optymalną Cenę
    Realizacji

    tak nie ( podkreślić )
    podpis nr. ks. Mieszkaniowej PKO


  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 22:24
    Jak coś masz do zaoferowania, to zrób to krótko i raz, a nie powtarzaj tego
    samego, co 5 post. Więcej wdzięku. Nie zauważyłeś, że wlazłeś z butami i psujesz
    pięknie rozwijający się romans mifa z dziewczyną?
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 19.01.05, 12:33
    Jak coś masz do zaoferowania, to zrób to krótko i raz, a nie powtarzaj tego
    samego, co 5 post. Więcej wdzięku. Nie zauważyłeś, że wlazłeś z butami i psujesz
    pięknie rozwijający się romans mifa z dziewczyną?

    Mif podaj niezobowiązująca jaką reprezetyjesz płeć z przekonania jestem
    katolikiem a ta religia zwalcza pewne zachowania delikatnie mówiąc w/g nauk
    sprzeczne z nukaqmi kościoła katolickiego .nara dobrydom1@wp.pl
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 20:48
    Wpajano we mnie, ze religia naucza i wychowuje. Potem zacząłem rozrózniać
    religię w sobie i tubę religii. O zwalczaniu przez religię uczyłem się w
    szkołach - dotyczyło średniowiecza. Czyżbyś na tym etapie się zatrzymał?
    Jest różnica między robieniem czegoś z wdziękiem i wdzięczeniem się.
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 19.01.05, 15:40
    mif podzielam Twoje zdanie i mam te same odczucia, ze dobry dom lubi sie
    powtarzac a jak juz cos pisze, to z "grubej rury" :P ...podczas kiedy Twoje
    opinie, wywody na dany temat sa napisane niemalze poetycko :) I powtarzam, ze
    nikt inny, tak goraco mnie nie zachecal do zamieszkania we wlasnym domku i do
    tego na wsi...Wybralam zloty srodek i wyjazdy na dzialke :)bo po prostu kocham
    miasto, choc niektorym moze wydawac sie to dziwne.
    Niestety w tym roku jeszcze tego nie zrealizuje, ale na wiosne 2006 r bede juz
    sie zastanawiala jakie roslinki posadzic i jak zrobic oczko wodne :):):)
    Pozdrawiam ...

    "Chcialabym z marzeniami w rzeczywistosc wejsc"
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 20.01.05, 08:19
    mif podzielam Twoje zdanie i mam te same odczucia, ze dobry dom lubi sie
    powtarzac a jak juz cos pisze, to z "grubej rury" :P ...podczas kiedy Twoje
    opinie, wywody na dany temat sa napisane niemalze poetycko :) I powtarzam, ze
    nikt inny, tak goraco mnie nie zachecal do zamieszkania we wlasnym domku i do
    tego na wsi...Wybralam zloty srodek i wyjazdy na dzialke :)bo po prostu kocham
    miasto, choc niektorym moze wydawac sie to dziwne.
    Niestety w tym roku jeszcze tego nie zrealizuje, ale na wiosne 2006 r bede juz
    sie zastanawiala jakie roslinki posadzic i jak zrobic oczko wodne :):):)
    Pozdrawiam ...

    "Chcialabym z marzeniami w rzeczywistosc wejsc"


    Dziewczynko ( bez urazy )
    Gdybyś zechciała kiedyś zderzyć się z rzeczywistością w realizacji domku ,
    budynku etc. musiałabyś tzw. zachowania budowlańców z grubej rury częściowo
    tolerować i najczęściej wynikałoby to nie tylko z predyspozycji ludzi , ale
    często z ciężkich z zmagań z materią budowlaną , pogodą , czasem ,
    niedostatkiem pieniędzy inwestora etc..
    ( już słyszę szum to zmień zawód zmieniałem już i niestety , praca w
    zamkniętych pomieszczeniach monotonnych nudnych biur śmiertelnie mnie nudzi i
    tak jest z wieloma
    tzw. budowlańcami narkotyk musimy działać aktywnie także fizycznie )

    Traktując sprawy do rzeczy: Moja korespondencja na forum dostała jakimś
    sposobem się na biurka przełożonych
    Niemal kazano Mi przeprosić za tzw. ,,grubą rurę ,,
    A więc szczerze przepraszam w imieniu własnym i współpracowników
    W zamian przedstawiam konkrety ustalone z udziałowcami prawdopodobnie umowa
    wstępna nie jest doskonała będziemy nad tym pracować dalej tymczasem dla
    konsumentów usług budowy tzw. małego domku umowa wstępna ramowa . zaznaczam ,
    że można dokonywać uzupełnień umowy wstępnej dopisać swoje dane wpisać cenę za
    usługę nie mniejszą jednak niż 1150 zł za m2 budynku pod klucz i przesłać
    e-mail na adres dobrydom1wp.pl szkice rzuty domu dla sprawdzenia i
    akceptacji przez firmy wykonawcze z grona Konsorcjum . Cena standardowa
    obejmuje koszty materiałów i pracy tylko dla efektywnej technologii realizacji
    i budynków jednorodzinnych o zwartej architekturze i niezbyt skomplikowanej
    połaci dachu. Cena dla budynków .wielorodzinnych może być niżsasza o 15 %

    Pozdrawiam dobrydom1@wp.pl

    Umowa wstępna
    Zawarta w dniu ................ 2005 roku w ............................... ..
    pomiędzy, pomiędzy Korporacja Przedsiębiorstw Budowlanych zwanej dalej
    Wykonawcą reprezentowanym przez Roman Laskowski a

    Panią/em ............................... ............................... .........
    ............................... ........

    zamieszkałą/ym ............................... ............................... ...
    ............................... ....

    zwaną/ym dalej Zamawiającym .
    Została zawarta umowa następującej treści

    § 1
    Wykonawca zobowiązuje się na żądanie „Zamawiającego” zawrzeć z zamawiającym
    umowę na wykonanie domu o powierzchni użytkowej ................ m2 na działce
    zamawiającego położonej w
    miejscowości ............................... ......................... w wojew.
    § 2
    Na podstawie niniejszej umowy Zamawiający otrzymuje projekt architektoniczny
    domu o powierzchni użytkowej ............... m2, wraz z projektem instalacji
    wod – kan i instalacji elektrycznej, za który zapłaci 2500 zł (kwota ta
    zostanie rozliczona przy wpłacie ostatniej raty za wybudowany dom).
    § 3

    Cenę domu ustala się na kwotę .......................... zł
    (słownie: ............................... ............................... ........
    ............................... ............
    płatne w trzech ratach, tj.: .........% - I rata, następne raty w miarę postępu
    robót.

    Budynek zostanie wykonany z materiałów tradycyjnych to znaczy w technologii
    szalunku traconego . Materiałem wiążącym będzie cement . Materiałem wykończenia
    wewnątrz gips . Materiałem docieplającym budynek z zewnątrz styropian pokryty
    tynkiem cienkowarstowym. na siatce z włókien PCV od strony elewacji
    budynku
    § 4
    Na podstawie niniejszej umowy zamawiający może podjąć czynności związane z
    uzyskaniem kredytu , działki pod budowę , pozwolenia na budowę , ew. sprzedaż
    wstępna tzn. przedpłata za posiadane mieszkanie , domu etc.
    Gdyby umowa na wykonanie domu nie doszła do skutku z przyczyn zależnych od
    zamawiającego . Zamawiającemu nie przysługuje zwrot kosztów projektu i
    rozpoczętych już robót realizacji budynku.
    § 5
    W sprawach nie uregulowanych umową zastosowanie mają przepisy Kodeksu
    Cywilnego.
    § 6
    Wszelkie zmiany i uzupełnienia treści umowy mogą być dokonywane wyłącznie w
    formie aneksu podpisanego przez obie strony.
    § 7
    Zamawiająca/y oświadcza , że poinformowaną/nym został , iż dla zbudowania domu
    niezbędnym jest działka pod budowę i pozwolenia stosownych urzędów gmin lub
    miast.
    Koszty wymienione powyżej nie obejmują kosztów działki budowlanej i przyłącza
    do sieci kanalizacji oraz ( odpływu ścieków , szambo lub przyłącze do
    kanalizacji ulicznej ) szczegółowe koszty budowy zawiera załącznik do umowy
    z wykazem kosztów poszczególnych elementów domu i cen netto .
    § 8
    Wykonawca oświadcza iż dla zbudowania domu będzie używał materiałów
    dopuszczonych do stosowania w budownictwie . Dom zostanie wykonany zgodnie ze
    sztuką budowlaną i pod nadzorem osób uprawnionych do kontroli prac budowlanych
    to znaczy inż. z uprawnieniami kierowania budową .
    Dla wykonania specjalistycznych robót instalacyjnych wodnych elektrycznych i
    grzewczych wykonawca może powierzyć ich przeprowadzenie podwykonawcom , ponosi
    jednak odpowiedzialność taką samą jakby wykonał je osobiście .
    § 9
    Umowa została sporządzona w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach po jednym dla
    każdej ze stron

    Zamawiający podpis : Wykonawca podpis
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 00:56
    A co to jest?
    na siatce z włókien PCV od strony elewacji
    > budynku
    Siatki z włókien PCV (o ile takie coś istnieje) nie stosuje się do wykańczania
    ścian tynkami cieńkowarstwowymi! Toż to zapisane w umowie brakoróbstwo.

    Ta umowa jest niespójna , nielogiczna itd/.
  • 19.01.05, 18:11
    Witam ja jestem w lepszej sytuacji,posiadam działkę o pow 6500m2, ze
    stawem.Nasz dom ma pow 120m2, bez poddasza użytkowego. Narazie jesteśmy na
    etapie więzby dachowej.Dach bedzie kryty dachówką cementową. Muszę
    stwierdzić,że do tej pory wydaliśmy 35 tys zł,nie licząc działki. Myślę ,że w
    120tys się zamkniemy.ściany mamy z Ytonga 36,5cm-ściana jednowarstwowa bez
    docieplenia.Musisz rozglądać się za dobrymi materiałami i nie ma co na nich
    oszczędzać. Kazda cena jest do negocjacji.Grunt to się nie poddawać.Pozdrawiam
    i życzę wytrwałości.
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 19.01.05, 20:31
    mora a czy moglabys napisac, czy dom jest umiejscowiony w miescie czy na wsi?
    bo cena 120.000zl jest budujaca :) Chcialabym byc na Twoim miejscu w sensie tak
    zaawansowanej budowy, poniewaz u mnie to na razie sfera marzen, ktora mam
    nadzieje urzeczywistnic w przyszlym roku.
    Nie mam najmniejszego pojecia od czego zaczac, stad rozpoczelam ten topik i
    przez ten rok, zbierajac wszelkie dane, opinie oraz uwagi - wyciagne wnioski i
    pewnie czegos sie naucze, zanim przystapie do realizacji :)
    W koncu zebrane na tym forum teoretyczne wiadomosci przeksztalca sie w czyny
    czego bardzo sobie zycze :)
    Zawsze jestem otwarta na jakiekolwiek od Was informacje, ktore sa juz poparte
    Waszymi doswiadczeniami,a dzieki temu wiem, ze jest to realne.
    Dziekuje i pozdrawiam :)
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 20:39
    Nie zmieścisz się w tej kwocie, ale bądź dobrej myśli. Potrzeba zamieszkania
    jest ojcem kompromisów między standardem, wyobraźnią i możliwościami. Możesz
    śmiało założyć wydatek 2-krotnie większy. Jaką radością jest, mile się
    rozczarować, że jednak wyszło taniej. :)
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 19.01.05, 20:47
    mif Ty to skutecznie potrafisz sprowadzic na ziemie :) realista w kazdym calu,
    jednak z fantazja, ktora pozwala innym wierzyc, ze marzenia sie spelniaja :)
    Moglbys napisac ile czasu zajela Ci realizacja planow o domku od momentu, kiedy
    zaistnialo to w Twojej glowie ???

    "Kiedy czegoś gorąco pragniesz,
    to cały wszechświat działa potajemnie,
    aby udało Ci się to osiągnąć"
    :):):)
  • Gość: krynia IP: *.238.92.155.adsl.inetia.pl 19.01.05, 21:47
    Witaj "Dziewczynko". Widzę że nadal rozmyślasz. No i bardzo dobrze. Trudno nie
    przyznać racji wypowiedziom mif-a, ale trzeba pamiętać, że co podwórko to inny
    gospodarz. Znasz mnie i wiesz, że do Krezusa mi daleko. A jednak podjęłam
    decyzję i pomalutku idę do przodu. Jednego jestem pewna. Ja nie zamierzam wydać
    na budowę 300.000. A po skalkulowaniu poczynionych do tej pory nakładów i
    porównaniu wykonanych prac z wcześniejszymi kosztorysami wiem, że jestem w
    stanie skutecznie tą kwotę obniżyć.Więc jednak bardzo miłe rozczarowanie i tak
    zamierzam trzymać.Przeglądaj więc oferty i myśl nad zakupem działki w
    okolicach, o których wspominałam Ci na spotkanku. Zakup działki to w końcu też
    niezła inwestycja a potem - sama zobaczysz. Mobilizuje i wciąga bezgranicznie.
    Nie rezygnuj z marzeń i nie staraj się "z musu" uciekać na wieś, bo szybko Ci
    się znudzi. Pozdrawiam Cię gorąco i dodam tylko, że czekam niecierpliwe na
    kolejne spotkanie w realu. Buziaki.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 22:41
    Podobno wywodzimy się od zbieraczy, później łowców. Przychodzi wiek, że wracamy
    do korzeni. Paby i kawiarnie siwogłowi zamieniają na ławeczki w parku. A ja park
    mam za oknem. :)
    U niektórych osobników instynkt obcowania z naturą pozostaje w zaniku, lub przez
    błąd genetyczny nie został wytworzony. Czasami płacimy wysoką cenę za rozwój
    cywilizacyjny, ale, to moja subiektywna ocena.
    Trzymam kciki za powodzenie planów :)
  • Gość: krynia IP: *.238.91.74.adsl.inetia.pl 20.01.05, 17:23
    Jakże Ci zazdroszczę (oczywiście pozytywnie) tego widoku za oknem. Z mojego
    okna, które mam nadzieję wkrótce będzie na swoim miejscu, nie widać co prawda
    parku, ale lasek niezbyt odległy. Ptactwa maści wszelakiej też nie brakuje.A od
    przybytków cywilizacji nie dzieli mnie aż taka odległość, aby w przypływie
    nagłej potrzeby nie móc z nich skorzystać.Na razie uciekam od nich DO SIEBIE!!!
    najczęściej jak to możliwe. Mam nadzieję i wierzę w to szczerze, że nim stanę
    się siwowłosa, będzie to już mój widok codzienny.BYLE DO WIOSNY!!!!!!!!
    Pozdrawiam.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 23:18
    Historia bardziej skomplikowana, niż myślisz. Prawie całe długie życie w środku
    sporego miasta. Wygoda i dostęp do wszystkich uciech (kin, teatr, kawiarnia) w
    zasięgu kilku kroków. Komunikacja miejska, później samochód... i już było
    łatwiej zobaczyć od zewnątrz to skupisko ludzkie. Wczasy rodzinne, FWP (Fundusz
    Wczasów Pracowniczych - tam się jeździło na wakacje). Szum, gwar, pisk dzieci,
    posiłki o godz., cisza nocna o godz., niemal siusiu o godz. Koszmar, a nie
    odpoczynek. No, więc domek letniskowy, ale blisko od miasta - dojazd nie cała
    godzina. I kilkanaście lat minęło. Zawierucha z czynszami i prawami lokatorskimi
    zmusiła mnie do budowy czegoś własnego, skąd nikt by mnie nie wyrzucił.
    Uprzedziłem fakty na tyle wcześnie, że wypowiedzenie najmu przyjąłem z anielskim
    uśmiechem. To ja sterowałem czasem, kiedy odejdę z mieszkania.
    Budowa, stan surowy, okna, wylewki, instalacje, tynki wewnętrzne i... chęć
    przeprowadzki już, natychmiast. Zwiększenie kredytu, prace nabrały tempa i w 3
    roku budowy zostawiłem osłupiałemu właścicielowi rodzinny pustostan.
    Ot i cała historia z doświadczeniami sukcesów i porażek prowadzenia niekończącej
    się inwestycji Budowy Domu. Niekończącej, bo stale coś można ulepszyć, choćby w
    ogrodzie założyć kompostownik, otworzyć restaurację dla ptaków, czy wyłożyć się
    pępkiem do góry i udawać, że zmieniam jakąś koncepcję.
  • Gość: dobrudom1@wp.pl IP: *.chello.pl 20.01.05, 11:30
    Dobrydom1@wp.pl
    Zmuszony okolicznościami do subtelniejszego pisania między innymi przez
    przełożonych ( swoją drogą nie mają co robić tylko bawią się inernetem )
    przedstawiam subtelny raport podsumowanie dyskusji mam prośbę proszę pisać do
    nas e-maile bardziej konkretnie dziennie czytamy odpowiadamy na około 80 e- i
    czytanie wszystkich mało istotnych szczegółów to strata czasu stąd zamówienie
    wstępne dla konsumenta (na dole raportu Pozdrawiam dobrydom1@wp.pl

    RAPORT PODSUMOWUJĄCY
    Dom , mieszkanie - klucz w dorosłe życie, nadzieja na lepsze jutro. na
    smakowanie życia. Dzisiaj dobry dom oprócz wiedzy teoretycznej,
    obowiązkowości, odpowiedzialności, dyscypliny, wymaga umiejętności współpracy w
    zespole patrzenia obiektywnie na świat Nowe pomysły na dom to jednocześnie
    lepsze pomysły na życie .
    Jedną z odpowiedzi na to pytanie będą seminaria Konsorcjum Przedsiębiorstw
    Budowlanych w Warszawie. Celem tego typu spotkań spotkania jest dostarczenie
    uczestnikom wszelkich informacji pomagających dokonać świadomego i
    odpowiedzialnego wyboru dalszej drogi dla pozyskania własnego domu , lub
    mieszkania w budynku wielorodzinnym .
    Za optymalną cenę dom własny musi mieć wykonanie w nowoczesnej technologii
    jutra ,
    - technologie jutra są jednocześnie magnesem dla profesjonalistów
    innowacyjnych technologii dla przemysłu, materiałów budowlanych i producentów
    towarów wyposażenia mieszkań. Nowa formuła , partnerstwa wykonawców i
    konsumentów inwestycji mieszkaniowych spotyka się z rosnącym poparciem i
    zrozumieniem. Zapraszamy do aktywnego uczestnictwa.
    Twój konsumenta udział minimalny na dziś :
    złóz deklarację zapotrzebowań na towar niezbędnego użytku :
    Dom , lub mieszkanie w budynku wielorodzinnym
    Niestety , a może dobrze ze stety wiązać się to musi z eliminacją znacznej
    części ręcznej pracy za pomocą kielni , łopaty , taczek etc. Nie zamyka to
    oczywiście szansy eksperymentowania dla . fachowców metody tzw.
    gospodarczej Jednak już niebawem będą występować jako nieszkodliwa forma
    hobby . Raporty i analizy niepodważalnych autorytetów są nie nieubłagalne :
    cytat

    Komitet Prognoz i Analiz przy Polskiej Akademii Nauk
    cytat .. Wydatki na mieszkania zwiększają popyt na towary i usługi
    w skali jak 1 do 4-5
    Bez likwidacji zaniedbań w budownictwie mieszkań nie może być mowy o
    likwidacji opóźnień w rozwoju cywilizacyjnym Polski . Dotychczasowa
    liczba budowanych mieszkań nie pokrywa ubytku mieszkań utraconych z tytułu ich
    technicznego
    zużycia .

    1.Za cel społecznie minimalny należy uznać zbudowanie do roku 2020 co
    najmniej trzy miliony nowych mieszkań , a optymalna tu wielkość
    kształtuje się na poziomie pięciu milionów mieszkań nowych
    2.Zapewnienie przełomu w praktyce budownictwa mieszkaniowego, wymaga
    wdrożenia nowych technologii , ekonomicznie efektywnego , taniego
    budownictwa mieszkaniowego .
    Dotychczasowe technologie nie spełniają tego zadania
    3. Do roku 2010 na rynek pracy wejdzie 4,5 mln. młodych Polaków .
    Budownictwo mieszkaniowe winno odegrać szczególnie ważną rolę w
    zapobieganiu bezrobociu ,, ( koniec cytatu z memoriału PAN )

    Złóż deklarację :
    Do wygrania nowy dom 122 m2 za 1000 złm2 pod klucz Dane osobowe
    chronione
    Dane o budynku anonimowe mogą być użyte dla opracowania planów zagospodarowania
    Gmin imiast ( tylko 12% z gmini miast ma jakiekolwiek plany zagospodarowania )

    Jaki dom ? dokonaj wstępnej selekcji
    parterowy
    bliźniak
    w zbudowie szeregowej
    z poddaszem użytkowym
    w zbudowie wielorodzinnej
    pow. użykowa m2 domu lub mieszkania
    Zamawiam dla dokonania nieodpłatnie wstępnej analizy kosztów budowy.
    Imię
    Nazwisko
    Miejscowość
    Kod pocztowy
    ul. nr domu
    Telefon
    Tel. kom.
    Adres e-mail
    Na realizację domu zamierzam przeznaczyć : ( dopisać )
    Kredyt Bankowy % Środki własne rodziny %

    Zamówienie wstępne jest ważne z chwilą podpisania przez inwestora i konkretnego
    wykonawcę , firmę z uprawnieniami działalności gospodarczej .

    koniec dobrydom1@wp.pl


  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 20.01.05, 11:57
    Kryniu bardzo sie ciesze, ze sie odezwalas i od naszego spotkania nic sie nie
    zmienilo, ciagle o tym mysle, przegladam oferty sprzedazy dzialek ( w roznych
    okolicach :D )by rozeznac sytuacje i choc czesciowo poznac koszty
    wstepne.Wiadomo,ze musze zaczac od zakupu dzialki, by pozniej moc posunac sie
    dalej.
    Jak dotad natrafilam na jedna atrakcyjna oferte sprzedazy dzialki rekreacyjnej
    (okolice Skoczowa) ale dzwoniac na podany telefon nikt sie nie zglasza :(
    W grucie rzeczy nie spiesze sie, nie musi to byc natychmiast, bo jeszcze sprawy
    finansowe wchodza w gre, a jak pisalam wczesniej, bedzie to raczej mozliwe
    dopiero w przyszlym roku,ale rozeznanie i zapoznanie sie z kosztami rozpoczelam
    odpowiednio wczesnie...(no chyba,ze zdarzy sie cud i jakas dzialeczka i jej
    okolica mnie olsni :P)
    Dobry dom - przepraszam, troche za mocno Cie potraktowalam, ale to nie byl moj
    najlepszy dzien :)buziak na zgode :*
    Moj kolega tak sie juz rozpedzil w udzielaniu mi pomocy przy wyborze dzialki,
    ze podeslal mi link, gdzie sa narzedzia ogrodnicze niezbedne do wykonywania
    prac w ogrodzie. To sie nazywa wyprzedzenie faktow :P hehe
    Pozdrawiam ...
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 19:38
    Gość portalu: dobrudom1@wp.pl napisał(a):

    > Dobrydom1@wp.pl
    > Zmuszony okolicznościami do subtelniejszego pisania między innymi przez
    > przełożonych ( swoją drogą nie mają co robić tylko bawią się inernetem )
    Po Twoich kilu pierwszych wklejkach tego samego tekstu do kilku wątków, oraz
    tekstu skierowanego do mnie, jako przyszłego potencjalnego klienta Waszej firmy,
    oraz po napisaniu:
    "...Traktując sprawy do rzeczy: Moja korespondencja na forum dostała jakimś
    sposobem się na biurka przełożonych
    Niemal kazano Mi przeprosić za tzw. ,,grubą rurę ,,..."

    w mojej firmie uznano by, że masz trudności ze zrozumieniem i interpretacją
    tekstu czytanego i pisanego, a także poleceń przełożonych. Miałbyś zakaz
    dotykania klawiatury i skierowany byłbyś do odpowiedzialnej pracy rozlepiania
    ulotek na przystankach i wkładania ich za wycieraczki samochodów. Dobrze, że
    przeprosiłeś.

    Gość portalu: dobrudom1@wp.pl napisał(a):

    > Dobrydom1@wp.pl
    > Zmuszony okolicznościami do subtelniejszego pisania między innymi przez
    > przełożonych ( swoją drogą nie mają co robić tylko bawią się inernetem )

    A za to zostałbyś wyrzucony z pracy. Podstawowym zrzutem jest: działanie na
    szkodę image firmy i zdradzanie tajemnic firmy: firma zatrudnia pracowników
    niekompetentnych, bezmyślnych, z brakiem subordynacji. Tej firmie nie
    powirzyłbym kopania fundamentów, nie mając pewności, czy zachowają właściwe
    odległości punktów wytyczonych od repera.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:52
    I jeszcze jedno zdanie, bo zapomniałem w porzednim poście.

    > Gość portalu: dobrudom1@wp.pl napisał(a):

    > > przełożonych ( swoją drogą nie mają co robić tylko bawią się inernetem )

    To Ty płacisz przełożonym, że ich rozliczasz z czasu pracy?
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 21.01.05, 11:54
    I jeszcze jedno zdanie, bo zapomniałem w porzednim poście.

    > Gość portalu: dobrudom1@wp.pl napisał(a):

    > > przełożonych ( swoją drogą nie mają co robić tylko bawią się inernetem )

    To Ty płacisz przełożonym, że ich rozliczasz z czasu pracy?

    Tak dokładnie tak wynik zysk finansowy firmy jako całości pracy zespołu ludzi
    w znacznym stopniu decyduje także o moim wynagrodzeniu . Do zadań szefów
    raczej nie nleży wynajdywanie i szukanie sensacyjek w internecie i gdzikolwiek
    Dla takich przeżyć i sprgnionych chęcią ich przeżycia moich szefów
    prenumerowane są gazety , między innymi Nie Urbana no i jest jeszcz TV radio
    ect. a ostatnio pasjonyjące relacjie kacyków Papalandu Kto komu za ile
    . Gdzie jest teczka etc.

    Pozdrawiam szefów nie bać się nie podam waszych namiarów nie licuje to z moim
    dobrze pojętym interesem
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 21.01.05, 09:38
    w mojej firmie uznano by, że masz trudności ze zrozumieniem i interpretacją
    tekstu czytanego i pisanego, a także poleceń przełożonych. Miałbyś zakaz
    dotykania klawiatury i skierowany byłbyś do odpowiedzialnej pracy rozlepiania
    ulotek na przystankach i wkładania ich za wycieraczki samochodów. Dobrze, że
    przeprosiłeś.

    Gość portalu: dobrudom1@wp.pl napisał(a):

    > Dobrydom1@wp.pl
    > Zmuszony okolicznościami do subtelniejszego pisania między innymi przez
    > przełożonych ( swoją drogą nie mają co robić tylko bawią się inernetem )

    A za to zostałbyś wyrzucony z pracy. Podstawowym zrzutem jest: działanie na
    szkodę image firmy i zdradzanie tajemnic firmy: firma zatrudnia pracowników
    niekompetentnych, bezmyślnych, z brakiem subordynacji. Tej firmie nie
    powirzyłbym kopania fundamentów, nie mając pewności, czy zachowają właściwe
    odległości punktów wytyczonych od repera.

    mif bez obawy nie zostałem wyrzucony ale raczej pouczony przełożeni uważają że
    powinienem się wysławiać mniej więcej tak cytuję :
    Dziękuję że pani/an znalazła/zł dla nas czas, proszę mi pozwolić opowiedzieć,
    czym zajmuje się nasza firma
    Czy pani/nu wydaje się ta oferta interesująca?"

    Niech ich wytresowani specjaliści piszą te wszystkie bzdury, my wiemy jak ta
    nasza Polska rzeczywistość wygląda i żaden przywieziony w teczce ekspert
    kształcony w tzw. Unii nie jest w stanie ogarnąć specyfiki polskiego rynku
    mieszkaniowego.

    A co do jakowychś tajemnic Otóż mif domy to towar niezbędnego użytku
    wykonywany przez człowieka od tysięcy lat , a to że w Polsce technika budowy
    domów przypomina raczej sposoby średniowiecza i nie ma to wiele wspólnego z
    ekonomią to żadana tajemnica . Chociaż być może pisanie o tym prosto z mostu
    jest to trochę niewygodne dla mało skutecznych firm sektora tzw. budownictwa
    sposobami ,, gospodarczymi ,, kielnia , łopata , taczki , dotyczy to około 85%
    nowo budowanych mieszkań Być może taka technika jest niezbędna w renowacji
    zabytków a być może cały ten ,, Papaland ,, z utajonymi tęsknotami do PRL to
    jedno duże muzeum pobożnych życzeń rodem z wcześniejszej epoki

    ,,dla każdego mieszkanie według potrzeb przecież się należy nie ważne ile to
    kosztuje najlepiej z cegły solidny mur żadne tam wynalazki .
    Jak będziesz tak myślał mif zakładając że jesteś bez mieszkania na tzw dorobku
    Niedługo skończyć możesz w klitce 40 m2 z teściwą szwagrem etc. Ale te
    trudności prawdopodobnie Ciebie mif nie dopadną Masz bogatą rodzinkę lub kogoś
    kto z racji pełnienia funckcji wysokiego szczebla admonistracji załatwił Ci
    mieszkanie za grosze . Gratuluję Ale jeśli masz kłopoty z kosztami mieszkania
    napisz adres e-mail znasz nara
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:32
    Wspominałem, że zdradzasz tajemnice firmy i psujesz jej image. Myślałem, że
    wypasujesz, a tu nowa rewelacja. Firma zatrudnia leniwych pracowników.
    Kilka postów wcześniej opisałem historię budowy mojego domu: "...Zwiększenie
    kredytu, prace nabrały tempa i w 3 roku budowy zostawiłem osłupiałemu
    właścicielowi rodzinny pustostan."
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=18948503&a=19644329
    a piszesz:
    "Jak będziesz tak myślał mif zakładając że jesteś bez mieszkania na tzw dorobku
    > Niedługo skończyć możesz w klitce 40 m2 z teściwą szwagrem etc. Ale te
    > trudności prawdopodobnie Ciebie mif nie dopadną Masz bogatą rodzinkę lub kogoś
    > kto z racji pełnienia funckcji wysokiego szczebla admonistracji załatwił Ci
    > mieszkanie za grosze . Gratuluję Ale jeśli masz kłopoty z kosztami mieszkania..."

    Oj, nie chciało się poczytać mojego postu.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 22:52
    I jeszcze jedna sensacja. Firma zatrudnia półanalfabetów. Jeden pisze pierdoły,
    drugi czyta Ci posty, a Ty tylko robisz wklejki.
    Dlaczego w poście
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=19668375&a=19700101
    umieściłeś mnie, choć tam się nie wtrącałem?
    Pewnie ten, co umie czytać wyszedł na chwilę i nie zwrócił Ci uwagi, co należy
    wyciąć przed wklejeniem, a Ty, jako nie cytaty i nie pisaty wkleiłeś na oślep.
  • 20.01.05, 12:35
    wystarczy ci tyle ile masz i jeszcze cos zostanie. zalezy tez gdzie chcialbys
    ten domek wybudowac. dzialki poza miastami nie sa takie drogie, a tez lasu
    raczej stawiac na niej nie bedziesz, wiec nie musi byc ogromna :) wazne, zeby
    grunt nie znajdowal sie w poblizu nawet malej rzeczki czy jeziorka, bo kiedy
    przyjda opady, to masz zapewniony basen w domu :) skorzystaj tez z rad kilku
    fachowcow, bo czasem robia w konia klientow i zamiast dobrej rzeczy wciskaja
    kit, a to zadanie szklarzy ;) powodzenia! aha, i uwazaj na kredyty jakie
    oferuja, bo mozna sie niezle naciac.
  • Gość: Wuzet IP: 82.177.98.* 21.01.05, 19:19
    Bardzo fajny wątek, przeczytałem go bardzo dokładnie (opuszczając
    oczywiście "co piąty" post bo bełkotu i pisania nie na temat nie znoszę - tak
    dobrydom, o tobie mówię).
    Teraz moja historia:
    Pomimo iż wychowałem się na 8-mym piętrze wieżowca w 40-paro metrowym
    mieszkaniu nigdy nie wyobrażałem sobie że będę tam mieszkał całe życie.
    Realizację mych marzeń rozpocząłem jakieś 4 lata temu. Po prawie rocznym
    poszukiwaniu działki (byłem wybredny) znalazłem swoje wymarzone 12 arów 8 km od
    centrum miasta wojewódzkiego na niewielkim wzniesieniu z widokiem na pola i
    lasy z jednej strony i panoramę miasta z drugiej. kosztowało mnie to 10 tyś
    oszczędności własnych i 15 tyś z pożyczki w koncie (odnawialnej). Czyli od tego
    10 tyś zaczynałem! Następny rok zajęło mi poszukiwanie odpowiedniego projektu -
    mały domek (ok 120 m2) na planie prostokąta, z dwuspadowym dachem bez żadnych
    udziwnień - poczytałem w muratorze i ma być optymalnie i tanio (co nie znaczy
    byle jak). W międzyczasie sąsiedzi zaczęli się budować i uzbrajać swoje działki
    z czego chętnie skorzystałem i wspólnymi kosztami (wcale nie tak wielkimi)
    uzbroiłem i swoją. Mam teraz na działce, lub u sąsiada wszystkie media, łącznie
    z własną studzienką telefoniczną. Koniec ważności uzgodnień z dostawcami mediów
    spowodował, że musiałem też zacząć załatwiać pozwolenie na budowę. Rozpocząłem
    też oszczędzanie w kasie mieszkaniowej - korzyść - od kwot wpłacanych do kasy
    odliczam 30% od podatku (czyli podatku teraz praktycznie nie płacę).
    Stan na dzisiaj: kredyt za działkę spłacony, działka gotowa do budowy (z
    mediami i pozwoleniem na budowę), oszczędności w kasie.
    Myślę że za rok, dwa oszczędności z kasy wraz z kredytem (zamierzam wziąć 40
    tyś zł) wyniosą 100 tyś, drugie 100 będę miał ze sprzedaży mieszkania i
    zaczynam budowę. Po rozmowach ze znajomymi którzy już wybudowali zakładam że na
    wejście na parter wystarczy (poddasze jest mi na razie niepotrzebne, teraz w 4
    osoby mieszkamy na powierzchni mniejszej niż mój projektowany parter.
    Oczywiście nie obyło się bez wyrzeczeń, czasem trzeba było zrezygnować z
    wakacji by dokończyć spłatę kredytu lub zapłacić za zmiany w projekcie.
    Uff, ale się rozpisałem, ale co chcę ci powiedzieć:
    NIE rezygnuj z marzeń - planuj powoli, realizuj małymi kroczkami, nie kupuj
    byle jakiej działki i nie spiesz się z wyborem projektu. Powodzenia!!!
    Wuzet
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 21.01.05, 20:30
    Wuzet, bardzo dziekuje Ci za to co napisales:) Twoja opowiesc czytalam z wielka
    uwaga, poniewaz brzmi jak spelnienie marzen.:) Musze przyznac, ze mozesz byc z
    siebie dumny, gdyz konsekwentnie dazysz do celu. Ja obralam ta sama droge i ten
    rok potraktuje jako zebranie nie tylko informacji ale i pewnych srodkow
    finansowych, przynajmniej "wstepnych" by zrobic najtrudniejszy, pierwszy krok :)
    To jest naprawde gleboka satysfakcja czuc, jak realizuja sie marzenia, ktorym
    jest ciezko sprostac, zwlaszcza w naszej rzeczywistosci...
    Tobie rowniez zycze realizacji wytyczonych przez siebie planow i zamieszkania w
    domku takim, jaki sobie wymarzyles :):):)
    Pozdrawiam...
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 21:39
    :))
    Zanim ruszy budowa, masz troszeczkę czsu. Zanim zaczniesz wykańczać wnętrza
    minie kolejny rok. Ale kredyt już zapewne będzie ustalony i przyznany. Ciężko Ci
    będzie go zwiększyć. Do czasu podpisania umowy kredytowej negocjacje z bankiem
    są na płaszczyźnie w miarę wyrównanej. Ot, mrówka na drabinie ze słoniem
    stojącym na ziemi. Po podpisaniu umowy słoń zabierze mrówce drabinę. Przed
    podjęciem kredytu musisz mieć poukładany szczegółowy harmonogram robót i
    wydatków. Pole manewru jest niewielkie droższa robocizna, tańszy materiał.
    Oszczędność na grupie prac utopisz w nieprzewidziane prace, komponenty...
    Pułapek w czasie budowy jest pełno. O zmianie zakresu prac można pomarzyć, albo
    zgodzić się na lukę finansową, czyli dopożyczyć u znajomych, u rodziny... Własne
    nadwyżki zarobków wkalkulowane są w istniejący plan robót.
    Chcesz sprzedać mieszkanie, ale można to zrobić na etapie wykończeniówki. Gdzie
    będzie mieszkała Rodzina po sprzedaży mieszkania przez około 1/2 roku i w jakich
    warunkach? Oczywiście można to zrobić, ale musi to być ściśle ustalone - etap i
    czas. Pośpiech przy sprzedaży, to mniejsza kwota do Twojej kieszeni, mniejsze
    wydatki, mniejszy standard lub zakres prac. Do przeskoczenia.
    Chcesz wykończyć dół, pozostawiając górę na "święty nigdy" (po 5-8 latach, kiedy
    raty na tyle zmaleją, żebyś mógł zacząć wykańczać górę. Powiedzmy docelowo 120
    tys. zł. Za duża kwota, żeby przełknąć na raz.
    Na dole salon, pokój, kuchnia, kotłownia, klatka schodowa i wiatrołap. Do
    przebywania salon, kuchnia i pokój. 4 osoby, dzieci muszą się uczyć,
    dorastają... koleżanki, koledzy, muzyka, własny nowy, niezrozumiały dla nas
    starych świat. Obie strony skrępowane. Konflikty, które mogą wystąpić zapsują
    atmosferę domu, kiedyś przyjaznego.
    A gdyby tak:
    Zaoszczędzić na dole: Drzwi wewnętrzne tylko w łazience, kotłowni i wiatrołapie
    (oszczedność na ogrzewaniu) - reszta pomieszczeń otwarta. Podłoga ceramiczna w
    łazience, kotłowni i wiatrołapie. W pozostałych pomieszczeniach wykładzina
    najtańsza 5zł/m2 w OBI. na dobrze ocieplonej wylewce, 15 cm styropianu po tej
    wykładzinie można chodzić boso w zimie. Mam taką 1,5 roku i świetnie się
    zachowuje - nie mogłem położyć parkietu z uwagi na wilgotność wylewki i tak
    zostało (na razie).
    W miejsce oszczędności wykonać wszystkie mokre i brudne roboty na górze.
    Wyobrażasz sobie ekipę robotników w brudnych butach na nowych podłogach
    wnoszących materiał w tym cement, drepczących tam i z powrotem na siusiu,
    papierosa, popatrzeć na wróble...
    Musisz się liczyć z wzięciem większego kredytu, a po sprzedaży mieszkania,
    szybszej, częściowej jego spłaty.
    Koszt 120 tys. zł góry to także instalacje, które przy kompleksowym położeniu
    wychodzą taniej. Taniej wyjdzie wykonanie ścianek działowych, wylewek itp. przy
    nieskrępowanej możliwości składowania materiałów i poruszania się. Łatwiej
    wykańczać poszczególne mniejsze pomieszczenia.
    Napisałem to wszystko na podstawie mojej przygody z budową w długiej podróży w
    czasie. Każdy ma indywidualne plany, możliwości i uwarunkowania. Oczywiście nie
    musisz brać wszystkiego pod uwagę. Powodzenia. :))
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 01:14
    Przepraszam. Mogłem Cię przerazić tymi 120 tys. To koszt całego poddasza: stropy
    wygłuszenie, ocieplenie, wylewki, ścianki, stolarka, instalacje, itd. Większość
    tej kwoty będziesz miał za sobą przy budowie domu, ale samo wykończenie góry
    będzie sporym wydatkiem.
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 22.01.05, 14:02
    Bardzo dobre w końcu ktoś zdecydował się powiedzieć coś pragmatycznego dla
    mnie jeden wniosek z tego planować skrupulatnie i realizować z rozsądkiem .
    Zastanawia m się tylko dlaczego tak długo budowałeś czy nadal jeszcze żyjesz (
    technologię wykonania mam na uwadze w głędokim średniowieczu ) . Kielnia ,
    taczki , łopata ze strachu że nowoczesna technologia to za drogie albo za
    namową znajomych mif statystyki GUS wykazują 6000 000 rodzin gospodarstw
    domowych bez własnego samodzielnego mieszkania i około 500 000 rozgrzebanych
    i nie zakończonych budów tzw . gospodarczych jeśli u takich specjalistów
    pobierałeś porady i nauki efekty są jak opisałeś mimo wszystko gratuluję ale
    na boga skończcie z tą martyrlologią budowania sposobami kombinowania itp.etc.
    Dom to tylko i wyłącznie towar jak każdy inny i liczy się efekt końcowy w jak
    najkrótszym czasie realizacji .poty żeby w nim mieszkać lub z zyskiem
    sprzedać . Nie wierzę w żaden urok domu śą domy trochę lepsze użytkowo
    trochę ładniejsze z zewnątrz od innych ale to wszystko
    A może wspólnie postawimy pomnik martyrologii Polski dom marzeń . Mamy już
    pomnik szpital Matki Polki Mamy pomnik szpital dziecka w planach jest budowa
    Świątyni Opartzności Boskiej
    Więcej pragmatyzmu szanowni marzyciele i powodzenia dobrydom1wp.pl
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 14:54
    Gość portalu: dobrydom1wp.pl napisał(a):

    "... Kielnia ,
    > taczki , łopata ze strachu że nowoczesna technologia to za drogie albo za
    > namową znajomych mif...."

    Czy Ty masz fobię na pukcie narzędzi? A może za gwałtownie zabrali Cię z placu
    budowy i posadzili przy komputerze, zakładając mniejszą szkodliwość Twojej prcy
    na tym stanowisku?
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 23.01.05, 13:35

    mif
    życie to ciągłe zmiany czyżbyś kwestionował prawo zmiany zawodu , a komputer to
    według Ciebie przywilej dla wybranych , a może jeszcze uważasz że i tel.
    komórkowy także winien być dla wybrańców a reszcie ma wystarczyć budka tel
    najlepiej z korbką i telefonistką w centrali łatwiej będzie przecież to
    kontrolować ( rozmowa kontrolowana to się naprawdę zdarzyło i nie wróci więcej
    w zużytej formie)
    Ale wracając do sprawy :
    Wyobraź sobie że dość dobrze znam narzędzie pod nazwą taczki , łopata i
    kielnia jakoś praca nimi nigdy nie napawała mnie optymizmem i co dziwniejsze
    prawie mógłbym przysiąc że 95 % znanych mi tzw.. Fachowców także uważa że to
    ciężka , niszcząca zdrowie harówka fizyczna. Kiedy dziś takie same prawie
    narzędzia widzę na obrazku ze średniowiecza i przez okno na placu budowy
    zastanawia mnie ile to ma kosztować takie marnotrawstwo sił , ale to chyba
    już wiesz Dobrze widać ten strach z twoich opisów relacji z własnej budowy .
    Wybór należy oczywiście do inwestora , ale po co wyważać otwarte drzwi (
    otwarte drzwi to oczywiście przenośnia skrót proszę nie kojarzyć opatrznie )
    pozdrawiam dobrydom1 wp.pl

  • Gość: dobrydo1wp.pl IP: *.chello.pl 23.01.05, 18:02
    Na prośby wyrażane w e-mailach podaję przepis na dom własny chodzi o koszt
    realizacji i możliwości przeciętnego Kowalskiego ; trochę może się kojarzyć
    niektórym z przepisem na potrawę , ale dom to także rzecz z materii i w końcu
    do skonsumowania oczywiście trochę inaczej i dłużej konsumujemy niż ciasto
    babci )
    Skąd pieniądze na dom . Odpowiadam 100 % inwestycji mogą kredytować niektóre
    Banki. Spłata rat kredytu za dom ( bez bieżących opłat za utrzymanie ) wyniesie
    450 zł miesięcznie za 50m2 mieszkanie

    Z większości e-maili wynikałoby , że jesteście w stanie akceptować ze względów
    ekonomicznych mały dom wielorodzinny do 2-ch pięter a mieszkanie dla Was osób w
    wieku około 30 lat to co najmniej 50 m2 powierzchni użytkowej. ( statystyczne
    dane na podstawie naszych sondaży i rozmów )

    Dołożywszy wszelkich starań z państwa strony optymalna budowa domu j/w wyniesie
    w kosztach 1 m2 powierzchni użytkowej .
    za materiały 600 zł
    za robociznę 300 zł
    Vat etc 150 zł
    Zysk firmy 250 zł
    Inne wydatki 100 zł
    Należy nadmienić że mieszkanie nie jest wyposażone jeszcze w okładziny to
    znaczy parkiet i glazurę w kuchni i łazience
    szacunkowy koszt wyposażenia mam na myśli materiały o przeciętnej cenie
    ( glazura i parkiet ) może wynieść 12 000 zł. Zaznaczam że budynek nie posiada
    windy garaży podziemnych itp. dodatków jak np: specjalne monitorowane alarmami
    i kamerami ogrodzenie .Standartowo wejście bo klatki schodowej chroni domofon
    okna drzwi produkcji firm Włoszczowa , Stolbud Warszawa , Wołomin lub Sokółka
    Drzwi do mieszkania antywłamoaniowe ściany pomalowane białą farbą emulsyjną :
    Ścianki działowe z bloczków gipsowych z możliwością dowolnego ustawienia.
    Mieszkanie posiada balkon 4 m2 wliczony w cenę .

    Pozostawiam do wyboru Sz. P. gdzie chcecie mieszkać podstawowe materiały jak
    cement piasek gips styropian na docieplenie są dostępne w prawie każdym rejonie
    kraju za zbliżoną cenę i nie mają istotnego wpływu na cenę . Istotne zmiany
    ceny mogłyby wystąpić w przypadku realizacji domu w terenie trudnym górzystym
    lub na gruntach podmokłych wówczas koszty transportów należy skalkulować
    indywidualnie
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 23.01.05, 18:30
    Skoro twierdzisz,ze ludzie pisza prosbe w mailach o "przepis" na wlasny dom,to
    ja tez poprosze o wyliczenie kosztow.
    Jak juz wiesz, kompletnie sie nie znam w tej dziedzinie, dopiero raczkuje i
    poruszam sie na oslep,ale przegladajac gotowe projekty,wybralam pierwszy z
    brzegu - dom muratora D 77 - i na podstawie tego projektu, czy bylbys w stanie
    okreslic koszty budowy tego domku ? Dokladnie chodzi mi o
    cegly,piasek,cement,okna, drzwi no i co jeszcze powinno byc to juz Ty wiesz
    lepiej,ale bez glazury,parkietu i w ogole wyposazenia wewnetrznego, bo dla mnie
    to jest kosmetyka :)
    Wcale nie mowie,ze on mi sie podoba, ale na czyms chce sie oprzec.
    A druga sprawa o ktorej chce sie dowiedziec, poniewaz tez nie mam pojecia, czy
    kupujac gotowy projekt domu w trakcie budowy moge w nim cos zmienic czy sztywno
    musze sie trzymac tego jak wyglada ????
    Pozdrawiam...
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 24.01.05, 10:21
    Gratuluję dziewczyno czyżbyś się decydowała na dom własny z poprzednich postów
    ( listów na forum wydawało się ze Twoje plany poległy pod naporem godnych
    pożałowania strachów ze strony tzw. fachowców , których liczba w naszym kraju
    jest co najmniej tak duża jak liczba rodzin bez samodzielnego mieszkania
    (1,2 miliona rodzin tzw gospodarstw domowych dane GUS ) Wybrałaś dobry dom
    o zwartej architekturze choć wiem że istnieją lepsze projekty , ale to kwestia
    gustu i potrzeb . .

    Oczywiście że mogę podać Ci przepis zakładając że dokładne dane podam po
    otrzymaniu kopii projektu domu z rysunkami budynku . Symbol/nazwa: Murator D77 -
    Własny
    Autor projektu: architekt Marcin Maciejewski Niestety projektant nie zadał
    sobie trudu aby podać podstawowe dane charakteryzujące projekt Wyliczenia
    powierzchni ścian stropów dachu z braku czasu są przybliżone.Zakładam że :
    jeszcze wiele razy będziesz zmieniać decyzję niestety tak to wynika z Twoich
    wypowiedzi na form ( zbytnio ufasz plotkom i niczym nie popartym
    spekulacjom ) A więc specjalnie dla Ciebie podejmuję ten odpowiedzialny i
    nowatorski w warunkach Papaland-PRL-bis trud i odpowiedzialność za jego
    realizację

    Dla wykonania konstrukcji nośnej ( fundamenty bez piwnic ) , ściany nośne ,
    ściany działowe , posadzki na gruncie i stropy budynku niezbędnym będzie : (
    dane szacunkowe ) materii budowlanej .
    Około 80 m2 ścian fundamentowych ( 15 m3 masy betonowej ) 3500 zł
    Około 220 m2 ścian zewnętrznych ( co najmniej 33 m3 ) 7000 zł
    101 m2 posadzki na gruncie ( 22 m3 ) 4800 zł
    101 m2 stropów ( 16 m3 ) 3600 zł
    2 tony zbrojeń funadamentu i stropów (wachania cen stali ) 4000 zł
    szalunki stropów 6000 zł
    280 m2 łącznie powierzchnia dachu ( 18 m3 drewna ) 12800 zł
    dla docieplenia budynku izolacja cieplna
    fundament ściany połać dachu izolacja 90 m3 15500 zł
    ścianki działowe z bloczków gipsowych 150 m2 4600 zl.
    tynki wewnętrzne gipsowe 18 ton 7600 zł

    Stolarka okien brak danych o wymiarach musisz
    sprawdzić jakie okna ile m2

    Zakładamy , że okna stanowią 30% w stosunku do pow podług 21 600 zł
    Instalacje wod-kan i elektryczne razem materiał 8000 zł
    stolarka drzwi 7800 zł
    Instalacja grzewcza musisz sama zdecydować czy na gaz
    Elektryczna czy z®ódla konwencjonalne np. pompa ciepła
    W każdym razie przenikalność cieplna ściam zewnętrznych wynosi 0, 2 W Km2
    jeśli oczywiście wiesz co to ma znaczyć, przenikalność cieplna okien 1,1 W
    Km2 ( opłacalnym przynajmniej na dzisiejsze ceny wydają się nawet elektryczne
    piece akumulacyjne sterowane zegarem z programatorem .
    Koszty szacunkowe ( brak projektu dla dokładnych wyliczeń ) wstępne
    obliczenia dokonano na podstawie danych z internetu str. wwww.murator.pl )

    Koszty pracy szacowane na 2500 roboczogodzin w technologiach oszczędnych za
    pomocą maszyn )ogółem 30 000 zł Zysk firmy wykonawczej 26 000 zł
    Czas realizacji bez okładzin podług i glazury 65 dni roboczych
    Dziewczyno wcale nie musisz się znać na budowaniu domu wystarczy ,zę
    egzekfujesz efektywnie prawa konsumenta usług budowlanych, Ja osobiście także
    nie znam się w ogóle na budowie komputera , ale wcale nie musiałem przepłacać
    za komputer i nawet wyobraź sobie że komputer działa służy mi dość często za
    maszynę do pisania i coś w rodzaju nowszej wersji telewizora ., notes
    wiadomości , kalendarz i kalkulator jednocześnie

    Ale dp rzeczy twój domek .. wcale malutki ... raczej nie jest to bardziej
    marzenie wielu rodzin w Polsce A teraz do dzieła dziewczynko czy znów
    wycofujesz się rakiem i rezygnujesz dla twojej wygody i pożytku społecznego
    wyrażam zgodę na rejestrowanie przebiegu budowy zdjęciami z realizacji
    budynku w inrternecie Mam na myśli Ustalony harmonogram prasc płatności i
    zdjęcia z postępu robót Jestem pewien zę chciałbym otrzymać pieniądze za
    realizację budynku w najkrótszym możliwie czasie A ty dziewczyno chcesz dom
    czy marzyć dalej już prawie widzę formę wykrętów że jeszcze coś tam niby ma Ci
    przeszkadzać ( nie czekaj do emerytury może być drożej ) A może lepiej
    mieszkanie w mieście skorzystaj wówczas z propozycji dom za optymalną cenę
    znasz warunki dlaczego taniej niż za dom jednorodzinny to nadzwyczaj proste
    domu wielorodzinne maja wspólne dla wielu mieszkań fundamenty dach drzwi
    wejściowe schody i instalacje nie zapominaj jednak że nawet dom to przede
    wszystkim rzecz materialna i realna za optymalne koszt oczywiście jeśli
    zamierzasz bawić się w budowę tzw. metodami gospodzrczymi będzie dużo dużo
    droże dla owych 26000 zł musiałbym dojeżdzać około 2 lata na twoją budowę tj.
    około 5000 km ( dane z praktyki budowy tzw. gospodarczej 30 km od centrum
    Warszawy ) Pozdrawiam i życzę trafnych dobrych decyzji slużę informacją masz
    jakieś zapytanie wątpliwości napisz na adres dobrydom1wp.pl lub zadzwoń na tel.
    kom. 0505 555 489 .l
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 24.01.05, 18:47
    dobry dom - serdecznie dziekuje,ze obliczyles wstepne koszty, tego o co
    prosilam i suma,musze przyznac, nie jest wygorowana, aczkolwiek jeszcze nie
    porownywalam z niczym i zdaje sobie sprawe, ze druga taka kwote bede musiala
    przeznaczyc na wykonczenie domu.
    Poza tym, chce sie ustosunkowac do tego, co napisales w sprawie mojego
    wycofania sie a wlasciwie rezygnacji z budowy domu....Przeciez zgodzisz sie ze
    mna, ze budowa domu, to baaaardzo duza inwestycja, ktora nalezy przemyslec,
    przekalkulowac a dopiero na koncu zadecydowac.Ja jestem na samym poczatku i
    opinie niektorych ludzi (jesli wczesniej wszystko czytales) sa negatywne, ze z
    taka kwota mi sie nie uda:( Ja tez nie chce bujac w marzeniach, tylko zabrac
    sie do tego z glowa, podparta jakas wiedza a przede wszystkim ostatecznym
    zadecydowaniem gdzie ma powstac wymarzony domek oraz jak ma wygladac ?
    Moje wahania biora sie stad, ze rozpoczynajac ten temat, chcialam tylko
    wiedziec w celach informacyjnych, czy jest sens ? ile taka przyjemnosc
    kosztuje? i czy warto? ...i najpierw czytajac wszelkie wypowiedzi doszlam do
    wniosku, ze nie mam o czym marzyc jednak potem w duzej mierze dzieki mifowi
    zrozumialam, ze mozna zrobic to, co najwazniejsze a reszte dokanczac juz tam
    mieszkajac. Nawet juz ostatecznie moglaby to byc dzialka rekreacyjna,oddalona
    od miasta a na niej domek i wypoczynek w weekendy, ale poki co, jeszcze sie
    zastanawiam, ktora opcja bedzie dla mnie najlepsza...
    Aktualnym, wyjsciowym problemem jest dzialka, ktorej jeszcze nie mam, ale
    okazuje sie, ze to tez nie jest takie proste by znalezc cos
    odpowiedniego,poniewaz albo jest za duza, albo zbyt droga, albo za daleko a jak
    juz sie na jedna zdecydowalam, to nie mozna skontaktowac sie z wlascicielem....
    Ja na razie wylaczam sie z tego tematu, poniewaz wiem juz to, co chcialam
    wiedziec. Jak tylko sprawy pojda u mnie nieco dalej, to znow tutaj zajrze i
    dopisze co u mnie slychac. W chwili obecnej, wyczerpalam temat a po kolejnym
    moim kroku, o ktorym na pewno tutaj napisze, bedzie mozna konkretniej
    rozmawiac,poniewaz przystapie do realizacji tego, o czym jest ten temat :):):)
    Dziekuje za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam :):):)

  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 25.01.05, 10:36
    Dziewczyno : oczywiście , że wiadomym było od początku iż twoje zapytanie i
    sposób prowadzenia korespondencji miały charakter informacyjny a budowa domu
    pewnie ma dla Ciebie takie znaczenie jak dla mnie doktorat z informatyki
    ( bardzo bardzo mało prawdopodobne ) a właściwie nie konieczne chociaż gdyby
    mieć coś takiego jak doktorat z informatyki to byłoby fajnie imponować
    kumplom , a może i o ciekawszą pracę łatwiej . Dziewczyno nie powiem że źle
    zrobiłaś ale udało Ci się nieco otrzeć o bardzo poważny problem społeczny i
    niestety zawodowy zarazem . Gdyby nie to je jesteś dziewczyno ( mam nadzieję
    że nie jesteś facetem ) oczekiwałbym wyprostowania tego co być może
    nieświadomie nabroiłaś na forum ale Wiadomo dziewczyna często nie wie co
    mówi .
    Uf....... dałem upust swoim męskim szowinizmom już przepraszam to było to
    moje trochę inne ja , a teraz do rzeczy.;
    Szanowni drodzy dosłownie czytelnicy forum potencjalni konsumenci usług
    budowlanych Otóż doradzanie z czego jak budować staje się w Polsce prawie
    przemysłem nie ma dnia abym nie otrzymał pocztą jakiegoś opasłego poradnika ,
    katalogu , a to tylko z powodu że rozdałem kilkanaście wizytówek na targach
    budowlanych co tydzień w wielu znanych codziennych gazetach ukazują się
    dodatki budowlane to dobrze każdy chce zarobić . Ale tyle z nich pożytku dla
    przeciętnego konsumenta usług budowlanych co kot napłakał
    Zdarzył się raz wyjątek w gazecie ,, murator,, w dziale porady jak zbudować
    dom napisano między innymi troszkę prawdy . cytuję
    Jak zbudować dom i przetrwać : Budowa domu przypomina bitwę , po jednej
    stronie Ty ze swoimi marzeniami , po drugiej zaprawieni w boju wykonawcy . Oni
    już nie jednego takiego jak ty przeszli Aby wygrać z profesjinalistami musisz
    grać jak wytrawny pokierzysta , wiedzieć kiedy powiedzieć pas , kiedy wyciągnąć
    asa z rękawa . A najlepiej udawać , że nie umie się grać w tę grę i robić
    swoje ( przepraszam ,,murator ,,jeśli coś nie dopowiem do końca .na życzenie
    prześlę kopię artykułu artykuł zakończono rysunkiem jak z komiksu gdzie
    dwóch związanych w kaftan wariatów bawi rozmowa Przepraszam Czy Pan też
    buduje . Oczywiście tekst i rysunek to zabawne ale zbyt prawdziwe dowodzą to
    między innymi Państwa listy często przepełnione obawami czy się aby uda , czy
    warto a jeśli to czy jeszcze istnieją ludzie życzliwi czy nie zostanę
    nabita/y w przysłowiową butelkę . Proszę o więcej optymizmu i wytrwałości
    nieważne czy jesteś dziewczyną , znasz , czy nie znasz się na budowaniu ,
    możesz i wymagaj praw konsumenta od wykonawcy usług Zrobią prawie wszystko o co
    poprosisz to ich zawód a dom mieszkanie to towar użytkowy i nawet jeśli to
    towar niezbędnego użytku nie warto popadać w przesadę . Chyba ze nie wiesz co
    zrobić z nadmiarem pieniędzy , ale to wyjątek i takich wyjątków szuka zbyt
    wielu wykonawców prac budowlanych , których tu pozdrawiam życzę dobrej pracy
    i dobrych klientów i dużo pieniędzy . Temat ile potrzeba na budowę małego
    domku z uwagi na ważne walory społeczne uważam nadal za otwarty niewyczerpany
    przez następne 50 lat . Piszcie : rzeczowe zapytania spotkają się z rzeczową
    życzliwą i w miarę możliwości odpowiedzialną odpowiedzią z naszej strony
    pozdrawiam Dobrydom1wp.pl
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 01:14
    I oto właśnie chodziło. Jak przestałeś straszyć kielnią i taczkami, jak
    przestałeś swoją agresywnością atakować ludzi, to nawet sympatycznie się Ciebie
    czyta. Ludzie są zmęczeni, zestresowani, mają swoje problemy, swoje powody, dla
    których podejmują się zacząć inwestycję budowy domu dla siebie i dlaczego w ten,
    a nie w inny sposób. Trzeba zrozumieć ich rozterki, ich sposób podchodzenia do
    wielu problemów czekających ich w czasie budowy. Nie atakiem, ale radą, pomocą,
    podtrzymaniem na duchu. Czasami warto przestrzec. Przeczytają, zastanowią i...
    zrobią, jak będzie im najwygodniej. Bo to IM ma być wygodnie budować, doglądać,
    starać się o materiały, pieniądze. Możemy się z nimi nie zgadzać, ale to ich
    wybór, ich czas, ich inwestycja.
    Gospodarzem tego wątku jest dziewczyna. Sympatyczna, miła, ciepła dla swoich
    gości. Starałem się Jej wtórować, ale nie zawsze mi się udaje. Nastrój, zadra
    doświadczeń z budowy. Nie mniej zawsze pozostaję z dużym szacunkiem dla kogoś,
    kto podejmuje wyzwanie budowy domu. Wsparcie dobrym słowem czasami więcej znaczy
    niż skrupulatne wyliczenia i popychanie "w jedynie słusznym kierunku".
    Szukasz na tym wątku klientów. Bądź dla piszących tu życzliwy, a znajdziesz.
    Człowiek, który nie będzie Cię akceptował, nie podejmie z Tobą rozmów.

    Wuzet napisał:
    "Bardzo fajny wątek, przeczytałem go bardzo dokładnie..."

    I niech taki pozostanie.
    Łapa na zgodę
    Pozdrawiam mif
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 26.01.05, 11:55
    I oto właśnie chodziło. Jak przestałeś straszyć kielnią i taczkami, jak
    przestałeś swoją agresywnością atakować ludzi, to nawet sympatycznie się Ciebie
    czyta. Ludzie są zmęczeni, zestresowani, mają swoje problemy, swoje powody, dla
    których podejmują się zacząć inwestycję budowy domu dla siebie i dlaczego w ten,
    a nie w inny sposób. Trzeba zrozumieć ich rozterki, ich sposób podchodzenia do
    wielu problemów czekających ich w czasie budowy. Nie atakiem, ale radą, pomocą,
    podtrzymaniem na duchu. Czasami warto przestrzec. Przeczytają, zastanowią i...
    zrobią, jak będzie im najwygodniej. Bo to IM ma być wygodnie budować, doglądać,
    starać się o materiały, pieniądze. Możemy się z nimi nie zgadzać, ale to ich
    wybór, ich czas, ich inwestycja.
    Gospodarzem tego wątku jest dziewczyna. Sympatyczna, miła, ciepła dla swoich
    gości. Starałem się Jej wtórować, ale nie zawsze mi się udaje. Nastrój, zadra
    doświadczeń z budowy. Nie mniej zawsze pozostaję z dużym szacunkiem dla kogoś,
    kto podejmuje wyzwanie budowy domu. Wsparcie dobrym słowem czasami więcej znaczy
    niż skrupulatne wyliczenia i popychanie "w jedynie słusznym kierunku".
    Szukasz na tym wątku klientów. Bądź dla piszących tu życzliwy, a znajdziesz.
    Człowiek, który nie będzie Cię akceptował, nie podejmie z Tobą rozmów.

    Wuzet napisał:
    "Bardzo fajny wątek, przeczytałem go bardzo dokładnie..."

    I niech taki pozostanie.
    Łapa na zgodę
    Pozdrawiam mif

    Łapa na zgodę

    Łapa na zgodę mif ,
    ale nie wiesz w co się pakujesz dwie osoby prawie zgodne w jednym temacie
    mianowicie więcej mieszkań w Polsce za godziwą cenę toż to prawie klub zmowa
    etc. Ostrzegam Cię mif wiele zadań przed Nami dla eleminowania paradoksów i
    głupoty . Możesz się wycofać po przeczytaniu tego listu nie pogniewam zrozumię
    nie musisz nic tłumaczyć zwłaszcza , że ew. przeciwnicy są poważni śmiertelnie
    poważni Podam przykład : Po zaprezentowaniu propozycji oszczędnego budowania ze
    szkicem przekrojem technologii oszczędnej uzyskano od czołowych gazet
    dzienników łącznie z Dziennik Katolicki następującą prawie identyczną
    odpowiedź Cytuję Z przykrością informujemy że zaproponowana treść i forma
    ogłoszenia nie może być publikowana ze względu na wewnętrzne przepisy gazety
    oraz ustawę o przeciwdziałaniu nieuczciwej konkurencji . podpisano Biuro
    Ogłoszeń ........... nie podaję nazw gazet aby nie robić kryptoreklamy
    Próbowałem jakoś to sobie tłumaczyć myślę sobie jeszcze Papaland nie dojrzał
    nie dorasta do wymogów naszych czasów . Przed wyjazdem w kierunku zachodnim
    tzn.Unia zwróciłem się do banku o zwrot moich 10-letnich oszczędności na
    celowym rachunku mieszkaniowym
    Odpowiedź jaką przysłał mi dyrektor IX odz. PKO BP ( już po tzw. już
    prywatyzacji PKO BP wryła mnie w ziemię . ) Cytuję Szanowni klienci złożyli
    państwo deklarację systematycznego oszczędzania w kwotach 500 zł , 1000 zł ,
    2500 zł lub 5000 zł .
    Obecnie jest to odpowiednio 5 groszy 10 groszy , 25 groszy , 50 groszy
    Informujemy uprzejmie że istnie możliwość uzupełnienia wkładu w dowolnych
    kwotach nie mniejszych jednak niż 20żł miesięcznie podpisał dyrektor oddz. PKO
    bp w Warszawie .Powiedz mi mif jak tu zachować zimną krew czy jak to się
    udziela w kontaktach z innymi ludźmi już czytałeś .Czy ja mam szansę na takie
    dziwactwa w jakimkolwiek innym kraju tego świata poza Polską .
    Pozdrawiam dziękuję za dodanie otuchy dobrydom1wp.pl

  • Gość: klient budowu domu IP: *.chello.pl 26.01.05, 12:30
    dokłanie a może zacytujesz co takiego zrbiłeś lub napisałeś do banku że taką
    odpowiedź dostałeś Ps. sam posiadam oszczędności w PKO BP i wydaje mi się
    niemożliwe toco napisałeś pozdrawiam klient
  • Gość: dobrydom1 wp IP: *.chello.pl 26.01.05, 12:33
    orginał pisma jest w kancelarii prawnej ale mam gdzieś kopię poszukam i
    zacytuję słowo w słowo swje pismo z jakim wustąpiłem do PKO BP muszę trochę
    pgrzebać w papierach pozdrawiam dobrydom1wp.pl
  • Gość: klient budowy domu IP: *.chello.pl 26.01.05, 12:56
    Piszesz o mieszkaniu za godziwą cenę powiedz co to znaczy wedłeg Ciebie jak to
    rozumieć konkretnie w przeliczeniu na pieniądze.
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 26.01.05, 13:07
    Mówisz konkretnie dory jesteś lubię konkrety Być może nie powinienem tego robić
    ale i zakazu jeszcze nie mam awięc mówię bez zbędnych kosztów pośrednich dom
    łasny niektórzy łapią to w mig. podaję przykład pragmatyzmu jedena ze
    najświeższych informacji .

    Witam serdecznie!

    Od jakiegoś czasu śledzę na forum Gazety Wyborczej wątek DZIEWCZYNY poświęcony
    kosztom budowy domku jednorodzinnego.
    Jeśli nie sprawi to problemu uprzejmie proszę o wyliczenie kosztów budowy domu,
    wg projektu typowego, model SOLARIS.
    Mam na myśli stan surowy, zamknięty. Dach kryty dachówką cementową.
    Podstawowe informacje o domu znajdują się na stronie www.apa-
    domy.com.pl/main.php?sh=600
    Mogą być jednak zbyt ubogie, więc jeśli będzie to konieczne szczegółowe wymiary
    domy wraz z zestawieniem materiałów prześlę drogą faksową. Proszę tylko podać
    numer.

    Pozdrawiam

    Szanowna Pani wybrała Pani naprawdę dobry projekt i ładny dom w ew. realizacji
    przez firmę budowlaną w polecanej przez nas technologii powierzchnia użytkowa
    domu wyniesie 121 m2 ( warunki technologiczne )
    Szacowane przez Nas wstępnie koszty budowy nie powinny przekroczyć kwoty
    1370 zł /m2 powierzchni użytkowej domu ( pomieszczenia pod dachem łącznie z
    garażem i pomieszczeniem technicznym ). W tych kosztach uwzględniono
    konstrukcję budynku z wykończeniem tykami instalacjami i kominkiem ( za 4000
    zł ). Koszty wymienione nie obejmują wykończenia domu w okładziny ( parkiet ,
    glazura i terakota )
    Nie znam warunków zabudowy ustalonych w pozwoleniu na budowę dlatego koszt
    instalacji wyliczone są tylko z wyprowadzeniem poza budynek 5 mb. Koszt
    przyłączenia do instalacji ulicznej lub szamba należałoby skalkulować
    dodatkowo .Koszt przyłączenia budynku do instalacji elektrycznej zleży od
    warunków zabudowy określonych w pozwoleniu na budowę .Pozwalam sobie załączyć
    skrót przekrój technologii budowy polecanej przez mas w porównaniu z kosztami
    realizacji w technologii tzw. gospodarczej . Proszę o podjęcie decyzji co do
    sposobu realizacji domu na wszelki wypadek przesyłam umowę wstępną ( złącznik )

    Szanowna Pani z uwagi na fakt ,że według nasz proponowany projekt budynku
    spełnia wymagania użytkowe i walory estetyczne wielu potencjalnych klientów
    na dom jednorodzinny istnieje możliwość negocjacji ceny realizacji pod
    warunkiem , że wyrazi Pani zgodę na rejestrowanie zdjęciami z przebiegu
    realizacji domu w internecie na żywo z ew. Pani komentarzem na stronie
    internetu . Oczywiście możemy zachować anonimowość lokalizacji budynku i
    nazwiska właściciela inwestycji .Chodzi głównie o rejestrację technologii
    budowy na konkretnym budynku , a projekt Pani domu wydaje się nam odpowiedni
    dla takich działań skierowanych dla klientów usługi budowy domu .
    Dane podstawowe o budynku wymiary i gabaryty poszczególnych detali etc.
    proszę wpisać do formularza ( załącznik ) pozwala nam to łatwo dokonać analizy
    w systemie komputerowym , niestety dane przesłane nam drogą fax. nie pozwolą
    na szybką analizę komputerową . Oczywiście dla realizacji budynku potrzebna
    będą projekt domu w orginale .


  • 27.01.05, 10:23
    Najpierw przeproszam DZIEWCZYNĘ, że będę załatwiać prywatne sprawy w jej wątku.

    A teraz do DOBRY DOM.
    To mój list zacytowałeś. I bardzo mi się to nie podoba. Oczywiście nie ma w nim
    nic szczególnego - ot, zwykłe zapytanie ofertowe, ale...
    Ale gdybym chciała zadać je na forum - zrobiłabym to!
    Nieeleganckie jest zaśmiecanie cudzego wątku cytatami z prywatnej
    korespondencji. A jeszcze bardziej nieeleganckie wklejanie mojego listu bez
    wcześniejeszego zapytania o zgodę.



    Gość portalu: dobrydom1wp.pl napisał(a):

    > Mówisz konkretnie dory jesteś lubię konkrety Być może nie powinienem tego
    robić
    >
    > ale i zakazu jeszcze nie mam awięc mówię bez zbędnych kosztów pośrednich dom
    > łasny niektórzy łapią to w mig. podaję przykład pragmatyzmu jedena ze
    > najświeższych informacji .
    >
    > Witam serdecznie!
    >
    > Od jakiegoś czasu śledzę na forum Gazety Wyborczej wątek DZIEWCZYNY
    poświęcony
    > kosztom budowy domku jednorodzinnego.
    > Jeśli nie sprawi to problemu uprzejmie proszę o wyliczenie kosztów budowy
    domu,
    >
    > wg projektu typowego, model SOLARIS.
    > Mam na myśli stan surowy, zamknięty. Dach kryty dachówką cementową.
    > Podstawowe informacje o domu znajdują się na stronie www.apa-
    > domy.com.pl/main.php?sh=600
    > Mogą być jednak zbyt ubogie, więc jeśli będzie to konieczne szczegółowe
    wymiary
    >
    > domy wraz z zestawieniem materiałów prześlę drogą faksową. Proszę tylko podać
    > numer.
    >
    > Pozdrawiam
    >
    > Szanowna Pani wybrała Pani naprawdę dobry projekt i ładny dom w ew.
    realizacji
    >
    > przez firmę budowlaną w polecanej przez nas technologii powierzchnia użytkowa
    > domu wyniesie 121 m2 ( warunki technologiczne )
    > Szacowane przez Nas wstępnie koszty budowy nie powinny przekroczyć kwoty
    > 1370 zł /m2 powierzchni użytkowej domu ( pomieszczenia pod dachem łącznie z
    > garażem i pomieszczeniem technicznym ). W tych kosztach uwzględniono
    > konstrukcję budynku z wykończeniem tykami instalacjami i kominkiem ( za 4000
    > zł ). Koszty wymienione nie obejmują wykończenia domu w okładziny (
    parkiet ,
    > glazura i terakota )
    > Nie znam warunków zabudowy ustalonych w pozwoleniu na budowę dlatego koszt
    > instalacji wyliczone są tylko z wyprowadzeniem poza budynek 5 mb. Koszt
    > przyłączenia do instalacji ulicznej lub szamba należałoby skalkulować
    > dodatkowo .Koszt przyłączenia budynku do instalacji elektrycznej zleży od
    > warunków zabudowy określonych w pozwoleniu na budowę .Pozwalam sobie załączyć
    > skrót przekrój technologii budowy polecanej przez mas w porównaniu z kosztami
    > realizacji w technologii tzw. gospodarczej . Proszę o podjęcie decyzji co
    do
    >
    > sposobu realizacji domu na wszelki wypadek przesyłam umowę wstępną (
    złącznik )
    >
    > Szanowna Pani z uwagi na fakt ,że według nasz proponowany projekt budynku
    > spełnia wymagania użytkowe i walory estetyczne wielu potencjalnych klientów
    > na dom jednorodzinny istnieje możliwość negocjacji ceny realizacji pod
    > warunkiem , że wyrazi Pani zgodę na rejestrowanie zdjęciami z przebiegu
    > realizacji domu w internecie na żywo z ew. Pani komentarzem na stronie
    > internetu . Oczywiście możemy zachować anonimowość lokalizacji budynku i
    > nazwiska właściciela inwestycji .Chodzi głównie o rejestrację technologii
    > budowy na konkretnym budynku , a projekt Pani domu wydaje się nam odpowiedni
    > dla takich działań skierowanych dla klientów usługi budowy domu .
    > Dane podstawowe o budynku wymiary i gabaryty poszczególnych detali etc.
    > proszę wpisać do formularza ( załącznik ) pozwala nam to łatwo dokonać
    analizy
    >
    > w systemie komputerowym , niestety dane przesłane nam drogą fax. nie
    pozwolą
    >
    > na szybką analizę komputerową . Oczywiście dla realizacji budynku potrzebna
    > będą projekt domu w orginale .
    >
    >


    --
    Chodzą muchy
    po suficie,
    narzekają.
    - Co za życie!
  • Gość: bobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 27.01.05, 12:23
    Bardzo , bardzo Cię przepraszam szczypior74 , ale Twój wybór projektu domu
    naprawdę spełnia wymagania nawet wybrednych tzw. Kowalskich i projekt ten ze
    względu na swoje walory użytkowe był akceptowany przez większość naszych
    współpracowników i pracowników nie mogłem robić kryptoreklamy strony inernetu z
    projektami jest to prawnie niewskazane . Z dwojga złego wybrano wydaje się to
    mniejsze , a poza tym muszę Cię zmartwić na projekt domu wskazany przez Ciebie
    zgłasza akces już kilkoro potencjalnych klientów usługi budowy ( krespondencja
    e-mail ) domu mam nadzieję że jak pisałeś szczypior jest to projekt
    powtarzalny bo inaczej będą kłopoty jeśli wszyscy chętni zechcą mieć dom
    właśnie taki i żaden inny Odpisz proszę czy to autor projektu wyraża zgodę na
    jego powtarzalność Z tego co czytałem w internecie tak jest . Jeszcze raz
    przepraszam i uroczyście obiecuję że już nie ujawnie ani jednej kropki czyznaku
    z ew. korespondencji , moje intencje i zamiary były naprawdę inne niż być może
    myślisz mam nadzieję że potrafimy Ci to jakoś zrekompensować pozdrawiam
    Dobrydom 1 wp.pl P. s szanowni czyutelnicy moja naiwnoiść że rzeczu pożytne
    i ładne w tyn domy należy rozpowszechniać okazała się nieprawdziwa no cóż za
    błędy trzeba płacić i prawdopodobnie przyjdzie mi za to zapłacić szczypior nie
    odpuści . Pozdrawiam dobrydom1wp.pl
  • 27.01.05, 15:16
    Przeprosiny przyjęte.
    Bardzo się cieszę, że dom podoba się nie tylko mnie. I nie mam nic przeciwko
    temu, aby "potencjalni Kowalscy" wybrali ten sam projekt. Projekt należy do
    tzw. typowych, więc jasne jest, że autor "wyraża zgodę na powtarzalność". Można
    adaptować go do swoich potrzeb. Jest dostępny u rekomendownych przez firmę APA
    partnerów handlowych (adresy dostępne na stronie firmy). Można go z całą
    wymaganą dokumentacją kupić także przez Internet - co zresztą stało się już
    standardem.

    Mam pytanie - wynikające z Twojej specyficznej pisowni.
    (Nie ukrywam, że nie zawsze jest dla mnie jasne co chcesz powiedzieć. Pamiętaj,
    że to raczej istotne w przypadku kontaktów z przyszłymi klientami.)
    Czy "moim" Solarisem interesowano się już wcześniej czy po tym, jak zamieściłeś
    na forum podany przeze mnie link?

  • Gość: dobrydom1 wp.pl IP: *.chello.pl 27.01.05, 18:06
    Witam szczypior dziękuję za informsację co do niskiej jakości mojej pisowni
    wyjaśniam że właśnie ok. 2 tygodnie wcześniej zabrano mi komputer dając w
    zamian laptop klawiatura inna mnjesze to od tego do czego byłem przywykły od co
    najmniej roku Robię błędy gramatyczne zwłaszcza w podróży pociągiem etc. a w
    ogóle to urodziłem się w latach kiedy komputer osobisty jako narzędzie nie
    istniał w powszechnym użytku do dziś niestety mój nastoletni syn jest
    bieglejszy w posługiwaniu się tym narzędziem ode mnie Za co Ciebie szczypior i
    czytelników przepraszam Pracuję nad tym i mam nadzieję ze choćby częściowo
    nadrobię brak wprawy w kliepaniu klawiatury , no cóż na świecie jeszcze są
    dinozaury w dziedzinie posługiwania się komputerem Próby zastąpienia mnie w
    pisaniu przez sekretarkę nie powiodły się potencjalni klienci są zbyt
    kłopotlowi pytają np ile będzie kosztować w budynku szlichta a sekretarka nie
    wie co to jest szlichta i nie odpowiada czekając na podpowiedź a tak nie może
    być aby potecjalny klient czekał i czekał z powodu błachostki Powiedz lepiej co
    decydujesz budować , a jeśli tak to kiedy wiosna lato czy jesień Wiesz że masz
    u nas szczelne względy warunki znasz pozdrawiam dobrydom1wp.pl
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 27.01.05, 18:38
    cytatn z Twojego ,, Czy "moim" Solarisem interesowano się już wcześniej czy po
    tym, jak zamieściłeś na forum podany przeze mnie link?
    Po tym jak zamieściłem podany przez Ciebie link , a wogóle to zpytania
    potencjalych klientów usługi budowy dotyczyły raczej kosztów budowy ze
    skierowaniem zainteresowania uwagi na dom który wybrałaś P. s . słowo solaris
    jest dla mnie trochę obce z pochodzenia może źle to intrpretuję z zawodu i
    doświadcznenia jestem bardziej obeznany z budownictwem przepraszam jeśli
    niektóre słownistwo moje może być zbyt dla Ciebie ubogie nieprecyzyjne a nawet
    z błędami w pisowni , nie starcza mi po prostu czasu aby być doskonałym we
    wszystkim pozdrawiam dobrydom1wp.pl
  • Gość: dobrydom1 wp.pl IP: *.chello.pl 27.01.05, 07:52
    podaję treść wystąpienia do Banku
    Do dyrektora IX oddz. PKO bp w Warszawie .
    Na koncie celowego rachunku mieszkaniowego w oddziale IX PKO BP nr.......... (
    numeru nie podaję celowo ) zgromadzono oszczędności w wysokości 315 000 zł.
    ( dowód książeczka mieszkaniowa PKO w wykazem wpłat miesięcznych )
    W związku z wycofaniem się PKO BP z finansowania spółdzielczego budownictwa
    mieszkaniowego ( dowód list w/w sprawie od dyrektora centrali PKO BP ) żądam
    pełnej realnej wartści zwroty oszczędności w wysokości jak na koncie .
    Zaznaczam , że rachunek oszczędności posiada gwarancje Narodowego Banku Polski .
    cytuję . Par 19 umowy o celowe oszczędzanie na mieszkanie. : ,, Wkłady
    oszczędności mieszkaniowych objęte są gwarancją realnej wartości 70 m2 budynku
    jednorodzinnego lub realnej wartości 55 m2 mieszkania spółdzielczego W związku
    z powyższym żądam zwrotu oszczędności Jednocześnie oświadczam że należne mi
    oszczędności mieszkaniowe zamierzam przeznaczyć na cel mieszkaniowy realizowany
    z pomocą innego banku bądź instytucji finasujących budowę mieszkań W waszej
    instytucji PKO BP odmówiono mi kredytu na zakup mieszkania do czego Bank wasz
    był zobligowany umową o celowe oszczędzanie na mieszkanie w związku z powyższym
    uważam że umowa z PKO BP zostaje rozwiązana i winy braku dobrej woli Banku PKO
    bp . podpis

    datę nazwisko nur . rachunku nie podaję za radą prawników.
  • Gość: dobryudom1 wp.pl IP: *.chello.pl 27.01.05, 19:20
    Część korespondencji od ciebie
    ,, oto właśnie chodziło. Jak przestałeś straszyć kielnią i taczkami, jak
    przestałeś swoją agresywnością atakować ludzi, to nawet sympatycznie się Ciebie
    czyta. Ludzie są zmęczeni, zestresowani, mają swoje problemy, swoje powody, dla
    których podejmują się zacząć inwestycję budowy domu dla siebie i dlaczego w ten,
    a nie w inny sposób. Trzeba zrozumieć ich rozterki, ich sposób podchodzenia do
    wielu problemów czekających ich w czasie budowy. Nie atakiem, ale radą, pomocą,
    podtrzymaniem na duchu. Czasami warto przestrzec. Przeczytają, zastanowią i...
    zrobią, jak będzie im najwygodniej. Bo to IM ma być wygodnie budować, doglądać,
    starać się o materiały, pieniądze. Możemy się z nimi nie zgadzać, ale to ich
    wybór, ich czas, ich inwestycja.
    niech taki pozostanie.
    Łapa na zgodę
    Pozdrawiam mif ,,

    mif gdzie jesteś czyżbyś także uważał podobnie jak kacykowie z PKO BP , że
    dom , mieszkanie można zrealizować bez pieniędzy Jako dobry spokojny duch
    natchnienie tegoż postu odpowiedz , a może już Cię to nie bawi bo doszło do
    poważnych spraw , a pieniądze to zawsze śliski temat Odpowiedz . Łapa w łapę
    dla tematu więcej mieszkań za godziwą cenę czy już masz dosyć i wycofujesz się
    powierzając swój dorobek następcy powiedzmy mif 1 Ja jak wiesz nie mam
    predyspozycji robię gramatyczne błędy reaguję czasami zbyt impulsywnie nie
    liczę się nawet z autorytetem Spółki giełdowej PKO BP sa. Nic się dla mnie nie
    liczy bardziej jak to żeby potencjalni klienci usług budowlanych mogli być
    zadowoleni z racji wykonanej dla nich pracy Troszkę mi zaczyna brakować twoich
    wizji domku na łonie natury A więc wracaj przynajmniej raz dziennie masz
    wiele jeszcze do zrobienia
    Pozdrawiam zawsze Ci życzliwy i Twoim zdolnościom dobrydom1 wp.pl
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 18:51
    Dobrym duchem tego wątku jest DZIEWCZYNA i jak dziewczyna ma swoje kaprysy.
    Przychodzi, odchodzi. Napisała przecież: "Ja na razie wylaczam sie z tego
    tematu, poniewaz wiem juz to, co chcialam wiedziec. Jak tylko sprawy pojda u
    mnie nieco dalej, to znow tutaj zajrze i dopisze co u mnie slychac..."
    Duch Jej krązy wokół wątku i wokół nas.
    Pozdrawiam mif
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 31.01.05, 08:30
    Zgadzam się dziewczyna jest dobrym duchem wątku specjalnych zaskakujących
    kaprysów dziewczyny nie zauważam raczej trochę poczucia zagubienia w temacie
    za ile dom Ale oczywiście to normalne nie możemy być doskonali we wszystkim.
    Zaskakującym jest dla mnie że nie występuje z pozycji konsumenta nawet
    dziewczyna raczej winna wiedzieć , że dom to nie zakup nowej bluzeczki na dom
    trzeba wiele wiele więcej pieniędzy a więc może więcej wymagać i krąg
    zainteresowanych zarobieniem tych pieniędzy będzie dużo większy od personelu
    sprzedającego bluzeczki.. Dziękuję Ci mif że nie pozwoliłeś spalić tematu i
    Twoje pisanie rozbudzało apetyt dziewczyny na towar pod nazwą dom własny.
    Trochę prowokacyjnie starałem się czytelnikom przybliżyć realia ale z
    kierowaniem ich na egzekwowanie swoich praw konsumenckich zaskoczony w ogóle
    jestem że temat Prawa Klienta konsumenta usług budowy domu do efektywnych
    usług , nie został podjęty a większość czytelników raczej zaskoczona jest że
    podaję przepis na mieszkanie Drodzy czytelnicy to jeden z przepisów na
    mieszkanie , dom własny jeśli znacie choćby troszkę lepszy chętnie sam
    skorzystam , ale na Boga bardzo proszę mi nie udowadniać że ręczna harówka
    kielnią łopatą i taczkami to najlepszy sposób na dom , a stosownie narzędzi
    ręcznych to szczyt osiągnięć XXI wieku . Pozdrawiam proszę pisać z
    życzliwością odpowiem na rzeczowe listy pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 31.01.05, 17:00
    hehe mif dobrze czujesz, ze moj duch tutaj krazy i czyta co piszecie :):)
    ciesze sie, ze napisales, ze to "dobry" duch a nie "niezdecydowany" :D A co do
    kaprysow to zgodze sie, czasem je miewam - ot taka moja kobieca natura :) swoja
    droga, jak mozna przez net tak wyczuc kogos osobowosc, w koncu to
    niekwestionowana sztuka ewentualnie doswiadczenie netowe, ktore niewatpliwie
    posiadasz i z literek potrafisz wywnioskowac aktualny stan emocjonalny
    piszacych osob :)
    Zauwazylam tez,ze ciezko jest Wam opuscic moj topik a byc moze dlatego, ze
    polaczylo nas wspieranie w podjeciu decyzji, rozwazanie wszelkich mozliwych
    rozwiazan, no i moje serdeczne fluidki, ktore przesylalam w tym temacie :)
    Ciesze sie, ze co jakis czas, ktos dodaje cos nowego od siebie i mam nadzieje,
    ze w moim temacie bedzie przybywalo opinii i opisu wrazen z budowy wlasnego
    domku i ze kiedys ja dolacze do tego grona szczesliwcow :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 18:25
    Dzięki. Wiem, że czytasz, ale rzadko odpowiadasz.
    Mały jubileusz. To jest 100 post. A na tym forum jeszcze większa rzadkość, żeby
    tyle myśli się uzbierało w jednym wątku. Kieliszek nalewki z czarnego bzu z
    własnej działki, za Twoje i Czytelników spełnienie marzeń w swoim Domu, wypiję
    dziś wieczór. :)
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 01.02.05, 18:02
    Dziewczyno Czy wiesz że:
    Zgodnie z zapisami staropolskimi wyraz Dom jest rdzennie wyrazem polskim i
    słowiańskim. W starożytności w samym sanskrycie brzmi damas. Pan domu, czyli
    gospodarz , w języku staroperskim dema znaczy mieszkanie, po łacinie domus, po
    starosłowiańsku dom, , po grecku doma.

    Wynika jasno że dziewczyno odsuwasz na nieokreślony bliżej termin potrzebę
    bycia w pełni gospodynią własnej egzystencji Swoboda i niezależność w
    przestrzeni to podstawa godnego życia no cóż Masz całkowite prawo decydować
    kiedy zacząć korzystać w pełni z życia smakować życie naprawdę nie tylko w
    marzeniach i tegoż Ci życzy cały nasz zespół ekspertów tzw fachowców który z
    ciekawością śledzili postępy na forum .
    A oto nasze konkluzje .Rynek obfituje w nowoczesne materiały budowlane Dzisiaj
    wiemy z czego i jak budować. Jednak ,aby dom był ciepły, ładny i funkcjonalny
    płacimy słono nie tylko za materiał i fachowe wbudowanie ,ale ponosimy coraz
    droższe koszty pośrednie pracy i podatków . .Podświadomość sygnalizuje nam
    możliwość utraty zdolności finansowej -budowa staje się stresem , potencjalny
    inwestor odsuwa wizję posiadania własnego domku w sferę marzeń Natomiast w
    praktyce dzisiejszego budownictwa mieszkaniowego do prefabrykacji opanowano
    używanie powszechnie stosowanych materiałów budowlanych: Jednak znacząco
    obniżyć koszty pozwalają tylko nowe technologie. Mechanizacja prac
    budowlanych pozwala ograniczyć koszta związane z transportem zewnętrznym i
    technologicznym.Skorzystaj z promocji i racjonalnej oferty Ponad 80%
    powierzchni we wnętrzach domów wykonana jest z produktów wykorzystujących gips.
    Jeśli do wznoszenia bryły budynku w pierwszej kolejności wykorzystać gips i
    styropian jako izolację ciepła ( montowane na placu budowy moduły pustaki
    zbliżone konstrukcją do klocków Lego ) Koszty budowy można obniżyć o 50 %
    zachowując najlepsze z możliwych zalety budynku , ponadto większość prac
    wykonywana może być z udziałem pracy własnej inwestora ( ok. 500 godzin w ciągu
    2-ch miesięcy ) pod nadzorem osoby uprawnionej oddelegowanej do realizacji
    budynku . W rezultacie płacimy haracz narzutów tylko za bardzo
    specyjalistyczne prace podatki Vat , ZUS , narzuty hurtowni etc. koszty które w
    budowie tradycyjnej przekraczają nawet 50 % kosztów realizacji budynku
    Życzę dziewczynie i czytelnikom dobrego wyboru przepraszam za napastliwość
    błędy ortograficzne etc , ale korespondencję pisali autentyczni czynni
    wykonawcy prac budowlanych sztywne od pracy fizycznej palce brak wprawy w
    klepaniu klawiatury i niewiele czasu na pisanie dały tu o sobie znać
    Pocieszeniem dla Nas może być tylko fakt że komputer jeszcze nie stanowi
    podstawy wykonywania prac na budowach i możemy państwa zapewnić że narzędzia
    budowlane są trochę mniej skomplikowane od komputera i o trochę większych
    gabarytach od klawiszy klawiatury , a zatem nie sprawiają nam żadnych kłopotów
    Pozdrawiam i życzę miłego budowania polecam się i odpowiem na każdą rzeczową
    korespondencję Dobrydom1@WP.pl
  • Gość: gumowe ucho IP: *.chello.pl 02.02.05, 07:36
    Za uzyskaną z trudem zgodą treść skrót rozmowy
    wykonawcy robót z klientem ( Zaile i zczego budować ) należałoby nadmienić że
    klienem ma być szwagier wykonawcy stą taka poufałość rozmowy .....

    -- Po pierwsze nie ma obiektywnych opinii za ile . Po drugie każdy inwestor
    ma inna sytuacje, ina dostepność rożnych materiałów, inne kontakty z
    hurtowniami z przewoźnikami. Są np takie strategie by w jednej hurtowni
    kupować wszystko i negocjować warunki dotyczące ceny, jakości,
    transportu, terminów dostaw, terminów płatności. Inni wychodząc z założenia
    ze hurtownie często mają 1 - 2 asortymenty tanie (na wabia) wyszukują tych
    rarytasów po bliższej i dalszej okolicy. czasem jest tak ze masz dobrego
    kierownika budowy, który na pewne materiały może uzyskać spore upusty wiec
    takie rzeczy uzgadniasz właśnie z nim.
    Na koniec uwaga mniej teoretyczna. Warto tez wziąć pod uwagę prostotę montażu,
    dostępność efektywnych fachowców biegłych w danej technologii, koszt używania
    niezbędnych maszyn itp. Nadmiaru gotówki jeśli takową posiadasz pozbyć się
    można
    w sposób zupełnie odległy od finansowania nieefektywnej pracy np.: przez
    dosypanie biżuterii do zaprawy.
    Czyli reasumując. Wydaje się t powinno się robić ściany piwnic fundamentów i
    stropów
    z 15cm płyty betonowej ( wagowo :piasek , żwir 80 % , cement 12 % woda 8 % )
    ocieplanej 20cm warstwą styropianu. Ta technologia ma pewne zalety i
    wady :- ekspresowa na warunki Polski realizacja domu w 60 dni ) ale jej
    zmodyfikowana wersja w wydaniu budowy postaci tzw godpodarczej gipsowo-
    styropianowych klocków
    zalewanych betonem wydaje się być rozwiązaniem rozsądnym.
    .
    Oddychanie ścian - rozpowszechniona głupota
    Ściana jednowarstwowa - słaba izolacyjność cieplna, trudności z mostkami
    cieplnymi wymagana dokładność wykonania
    Ściana trójwarstwowa - możliwość skraplania się pary w warstwie
    izolacyjność, niemożliwe praktycznie kontrolowanie
    jakości wykonania ocieplenia
    Beton + styropian - dobry pomysł?
    Gdybym ja teraz budował dla siebie a nie na ewent. sprzedaż, to zbudował bym
    z bloczków gipsowo-styropianowych, montowanych na budowie nakładem pracy ludzi
    dzierżawionych od firmy budowlanej ogrzewanie gazowe i rekuperator.
    O tej sprzedaży mówię dlatego że przy takiej sytuacji zawsze znajdzie się
    kupiec który prawie pewne że będzie powtarzał błekotł o termosie.
    Ten termos dlaczego to bełkot - od środka masz ścianę pomalowaną
    nieprzepuszczalna dla wilgoci farbą emulsyjną, od zewnątrz masz elewacje,
    np. akrylowa, tez nieprzepuszczalna.
    Poza tym dyfuzja przez ściany to tylko parę procent max 3 % całkowitego
    transportu wilgoci w domu -> od tego jest prawidłowo zaprojektowana i
    wykonana wentylacja, a nie ściana.
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 03.02.05, 07:19
    To bardzo nieładnie podsłuchiwać i jeszcze chwalić się tyn publicznie
    dopadniemy Cię dobrydom1@wp.pl
  • Gość: gumowe ucho IP: *.chello.pl 03.02.05, 08:36
  • Gość: gumowe ucho IP: *.chello.pl 03.02.05, 08:38
    Hee ....heee .... co mi zrbisz ja mnie złapiesz
  • Gość: dobrydom1 IP: *.chello.pl 03.02.05, 08:40
    Módl się o słuch i zdrowie o gunowe ucho jest już za późno .
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 03.02.05, 08:46
    Już mżesz módlić się o zdrowie o uszy jest już za pużno .
  • Gość: dobrydom1 IP: *.chello.pl 03.02.05, 09:40
    Możesz się już modlić o zdrowie , o uszy już a późno
  • Gość: sospoty@wp.pl IP: *.amg.gda.pl 24.01.05, 15:20
    No witam. Ponieważ sam wlaśnie skończyłem budowę to podzielę się z wami moimi
    doświadczeniami.
    Działka jest 30 km od centrum Gdańska w pieknej okolicy o pow. 10800m2. Dom z
    mieszkalnym poddaszem o pow. 230m2 + piwnica pod tarasem 30m2 + garaż
    wolnostojący 43m2. Wysokość parteru 3m, poddasza 2.75m. Budowa rozpoczęta w
    kwietniu zakonczona w grudniu ( jednak z powodu opóźnień w dostawie produ był
    mieiąc przestoju ). Dom
    - dwa kominki z czego jeden grzewczy
    - ogrzewanie w sypialniach kaloryfery, reszta domu podłogówka z kominkiem
    grzewczym
    - gaz ze zbiornika 4700l - BP
    - alarm z centralą CA 64 i monitoringiem
    - sieć satelitarna i internetowa w karzdym pokoju + telefon z centralą
    - okna 5 komorowe
    - dach blachodachówka


    Niestety wszystkie kosztorysy wziely w łeb juz w pierwszym miesiącu budowy.
    Trzeba bylo postawić mur oporowy długi na 25m, wyrównać droge dojazdową, zrobić
    drenaże wokół wszystkich budynków. Drogo też wyszły wszystkie prace ziemne.
    Najgorszy był koniec budowy gdzie co tydzień uciekało przynajmniej 10.000zł.
    Jednak napewno jest lepiej i taniej wybudować dom w jeden rok niż meczyć sie
    prze 2 - 3 lata. A i projek domu zmienia sie w ciągu budowy i to znacznie. Więc
    trzeba sobie zarezerwować choć chwilkę zeby pojechać na budowę każdego dnia.
    Nawet jeśli nie po to żeby sprawdzać robotników to po to żeby nie trzeba było
    wyburzać jakieś działówki bo nam sie nie podoba.

    A teraz o kosztach. Całkowity koszt domu wynieie jakieś 400 - 430 000 zł z
    działką. Sporo pochłonęły prace ziemne i droga z murem który nie był
    przewidziany. Spore też są opłaty w urzędach i inni architekci, geodeci itp.
    Okazało sie również ze wbrew zapewnieniom gminy wodę trzeba ciagnąć 200m a do
    ścieków oddalonych o 20m nie mozna się podłączyć i czas na szambo.

    Budowa domu jest super ale trzeba sie uzbroić w cierpliwość i nic nie
    robićpochopnie. Zapytać ekspertów i ludzi którzy znają temat z doświadczenia.

    Życzę wam powodzenia i jak macie pytania smiało na sospoty@wp.pl
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 24.01.05, 16:42
    Cieszę się tak bardzo jak tylko może cieszyć się przypadkowa osoba ze
    wzbogacenia przestrzeni publicznej w ładny dom
    Ale do rzeczy czy możesz zdradzić tajemnicę technologii budowy domu , chodzi mi
    o materiały z jakich korzystałeś dla wniesienia fundamentów , ścian , ścianek ,
    stropów i docieplenia budynku a najlepiej przypomnij sobie ile szacunkowo
    zużyłeś cementu w tonach ile ciężarówek wapna , żwiru piasku , ew. także ile
    sztuk bloczków , cegieł etc. dobrze będzie jeśli zdradzisz ilu robotników
    musiało pracować szacunkowo ile osób średnio bez wykończeń typu glazura
    parkiet ogrodzenia
    Jnteresującym jest ile kosztuje wykonanie szamba i ew, ile razy w miesiącu
    trzeba to opróżniać . Będę wdzięczny jeśli podasz szacunkowy koszt ogrzania
    domu zimą z góry dziękuję pozdrawiam dobrydom1wp.pl
  • Gość: sospoty@wp.pl IP: *.amg.gda.pl 25.01.05, 12:51
    zapraszam na meila sospoty@wp.pl
  • Gość: Beata IP: *.akron.wroc.pl / *.18.akron.wroc.pl 30.01.05, 11:59
    Witam,
    dom o powierzchni 170 całkowitej, 140 użytkowej (30 m to garaż), 5 pokoi, garaz
    dwustanowiskowy, taras ok 40 m, salon 40 ale reszta pokoi niewielka - do tej
    pory wydałam na sama budowę 145 tys - ssz z oknami bramą i drzwiami. No, może
    150 tys. Dom zrobiony starannie, z drenażem - nie zabudżetowaliśmu drenażu, a
    sam piasek na wymianę gruntu (czyli wsypanie do środka i osypanie fundamentów),
    drenaż etc kosztował 8 tys, a to nie koniec. Dom rozległy, bo parterowy.

    Można wybudować dom za 180 tys do zamieszkania, ale nie wolno dać się skusić na
    zbędne zbytki typu bajeranckie drzwi czy okna - wszystko najprostsze, co nie
    znaczy złej jakości (np. dach z blachy jest równie ładny co z dachówki, okna
    białe, mury z betonku komórkowego czy silikatów, styropian zamiast wełny będą
    służyć równie dobrze co droższe odpowiedniki).
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 31.01.05, 07:52
    Witam Beato .
    Mam pytanko ile miesięcy lub lat budujesz . ile sztuk. szacunkowo bloczków ,
    cegieł użyto dla budowy ile ton piasku , wapna , cementu , ilu średnio ludzi
    pracowało na budowie czy mieli jakieś ubezpieczenie typu ZUS , składki na
    fundusz zdrowia Kiedy zamieszkasz , z listu można się domyślać że nadal
    wykańczasz dom Jeśli zapomniałaś ile materii budowlanej zużyto podpowiedź
    znajdziesz na str. wwww.gazeta.pl otwórz skrzynkę twojemieszkanie login
    domek ( odpopwiedź w załączniku otwórz załącznik ) Wydaje mi się że tak
    naprawdę nie podajesz dokładnych danych , a jeśli to możliwe co mówisz to
    przynajmniej powiedz ile tysięcy kilometrów przejechano tylko po to aby móc
    kontrolować pracę fachowców od kielni łopaty i taczek Gratuluję sukcesu budowy
    P. s. . Dotychczas nie udało mi się uzyskać podobnych informacji od ludzi
    którzy na forum informują o sukcesie budowy oczywiście nie musisz nic mówić
    Twój dom to Twoja twierdza już od chwili powstania zamiaru budowy , ale to
    bardzo ciekawe , że w konfrontacji z rzeczywistością nikt z tzw szczęśliwców
    posiadaczy nowego domu nie chce mówić rzeczowo z czego budował ile zużył
    materii ( bloczki cegły cement wapna etc. i w jakim czasie wykonano
    połączenie tej materii w budynek ograniczają się raczej do narzekań albo
    przechwalania jak to niby im się udało jakby wygrali coś na loteri a ja pytam
    oprozaiczne rzeczy Powiedz proszę czy Ty Beato ogarniasz prozaiczne rzeczy
    nizbędne dla realizacji budynku czy budujesz na tzw. wyczucie , instynkt lub
    coś podobnego . Z góry dziękuję za informacje pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • 01.02.05, 09:10
    Witam!
    mam kilka pytań dotyczących Twojego domku, czy możesz podać mi swój adres e-
    mailowy?
    Pozdrawiam!
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 02.02.05, 15:28
    Dzien dobry:)
    Dziekuje dobry dom za wszelkie podsumowania z podtekstem pobudzenia mnie do
    dzialania, ale zapewniam Cie, ze gdyby nie kwestie finansowe nie mialabym tych
    rozterek.Wtedy wszystko idzie latwo, bez zastanawiania sie na co wystarczy i
    ile to kosztuje? Budowe domku wciaz mam w planach, jednak nastapi to w
    momencie,kiedy uznam, ze podolam inaczej nie bede rzucala sie na gleboka wode...
    Gdyby istnial idealny scenariusz, ze do 100.000zl mam dom z gruntem, to bez
    zawahania zaczynam budowe, ale .........sam znasz odpowiedz - to wszystko nie
    jest takie idealne a do tego musze miec grunt, zeby miec gdzie domek postawic.
    Grunt to podstawa :):):) Pewnie nie uwierzysz, ale codziennie przegladam
    oferty, jednak ,nie ma tego, czego bym oczekiwala. To bedzie musialo byc takie
    miejsce, ktore mnie oczaruje i poczuje,ze to jest TO! MAGICZNE MIEJSCE NA
    ZIEMI :P:P:P
    Jestem mloda, wiec czas do emerytury jeszcze mnie na tyle nie popedza, ze
    natychmiast musze podjac tak wazna decyzje... Tak jak napisalam wczesniej, jak
    tylko przystapie do dzialan, poinformuje na forum :):):)
    Pozdrawiam i zycze milego dnia a w szczegolnosci dla mifa :)
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 00:09
    Zrobiła się naprawdę piękna zima. W mieście całego piękna nie widać. Wprawdzie
    drzewa obsypane puchem bielutkim, ale u podstawy mają czarny asfalt i
    szarobrązową bryję, rozpuszczonego przez sól śniegu.. A na wsi bielutko.
    Dobrotliwy śnieg przykrył wszystko, ładne ogrody i zaniedbane podwórka
    zrównując, w tym krótkim okresie, dobrego gospodarza i „fleję”. W domu cicho,
    cieplutko, ogień w kominku przyjemnie liże białą brzozę. Za oknem sikorki
    rozrabiają, kłócąc się o lepszy kęs „Fast food-a”. Przeglądam wątki na forum i
    czytam, co
    Gość portalu: Dziewczyna napisał(a):

    ”…codziennie przegladam oferty, jednak ,nie ma tego, czego bym oczekiwala…”

    A rzuć je w cholerę. Przeważnie są to ogłoszenia Agencji Nieruchomości. Czy
    naprawdę ich potrzebujesz? Jak chcesz poderwać chłopaka, to przeglądasz
    ogłoszenia matrymonialne? Zdaj się na kobiecą intuicję, bo rozsądek i
    doświadczenie przychodzi z wapnieniem kości. Nie zmuszaj mnie, żebym przypominał
    sobie jak się podrywało dziewczyny w młodości i dawał dobre rady. Odkąd
    zrozumiałem, że to kobieta wybiera (podrywa) mężczyznę, stałem się wygodny i
    dobrze mi z tym do dziś. Poza tym działka nie będzie Cię wybierać, to raczej Ty
    musisz dokonać wyboru. Ja tylko mogę coś podpowiedzieć. Pytaj , a ja w miarę
    możliwości pomogę.

    „…To bedzie musialo byc takie miejsce, ktore mnie oczaruje i poczuje,ze to jest
    TO! MAGICZNE MIEJSCE NA ZIEMI :P:P:P…”

    Ot Trzpiot i Nastolatka. Marzenia o królewiczu z krokodylem.
    Jest różnica między chłopakiem na sylwestra, a kandydatem na męża i ojca.
    Fajnie, jeżeli powyższe kryteria spełnia ten sam mężczyzna, ale najczęściej na
    męża wybiera się zupełnie inny materiał i to dość znacznie odbiegający od
    ideału. Życie tak głupio jest skonstruowane. Kupno działki powinno trochę
    przypominać małżeństwo z rozsądku. Nacisk trzeba położyć na inne priorytety, niż
    piękne widoki. Krajobraz z upływem lat się zmienia. Można zasłonić nieciekawą
    granicę drzewami, krzewami, murem. Można stworzyć intymny raj na małej płachetce
    ziemi.
    Działkę charakteryzuje kilka parametrów:
    - Położenie względem miasta – odległość od Krakowa 20-30 km, od Bielska-Białej
    15-20 km, ale w obrębie tego samego powiatu, w którym mieszkasz, lub pracujesz
    (wszystkie formalności w urzędach, związane z budową, robisz w jednym mieście) .
    Po latach może powstać w tym obszarze obwodnica. Głupio by było, gdyby chałupa
    postawiona w spokojnej okolicy znalazła się przy szosie szybkiego ruchu. Hałas
    nie do wyciszenia. Dojazd do miasta musi być na tyle wygodny, żeby równie łatwo
    można było wjechać zarówno od np. południa i północy, a nie przeciskać się przez
    centrum. I lepiej dojechać do obwodnicy zbliżając się do miasta, niż cofać się i
    nadrabiać kilometry. Poza tym im dalej, tym działka tańsza.
    - Położenie względem najbliższej okolicy - moim zdaniem środek wsi jest
    korzystniejszy od peryferii. Bliżej do sklepu, przystanku, usług. Wokół stoją
    domy i nie wiele się zmieni w okolicy. Są już sąsiedzi i wiesz kto zacz. Prawda,
    że ludzie umierają, zmieniają się właściciele na sąsiednich posesjach, ale to
    oni będą musieli zabiegać o zaakceptowanie ich u Ciebie, bo już będziesz
    „tambylec” wrośnięta w środowisko. Bliskość sąsiadów (dobrych) pomaga
    przypilnować budowy, pomogą w potrzebie.
    - Infrastruktura – duży więcej może. Duża wieś ma więcej pieniędzy na rozwój
    infrastruktury: wodociągi, gaz, kanalizacja, drogi, szkoły, przedszkola,
    bibliotekę, komunikację itp. Środek wsi jest podłączony już, lub jest podłączany
    w pierwszej kolejności. Przy większym zaludnieniu odcinki podłączeniowe są
    tańsze. Dobrze by było, gdyby wieś miała już wszystkie media, a jeszcze lepiej,
    gdyby budowa kanalizacji, czy gazociągu była akurat trakcie. Tańsze podłączenie
    i można mieć wpływ na drobne korekty wg własnego widzi mi się.
    - Działka – powyżej 10 ar z uwagi m. innymi na przepisy budowlane. Postawienie
    wiaty, budynku do 10 m2 jest tylko na zgłoszenie w U. Powiatowym. Działka
    powinna mieć zapewniony dojazd. B. dobrze, gdy drogą gminną.. Na drodze
    prywatnej musi być zagwarantowana notarialnie i w Księgach Wieczystych
    służebność wieczysta. Teren działki o dużych spadkach zmniejszy optycznie
    powierzchnię wokół domu. Poza tym zwiększy koszty robót budowlanych i urządzenia
    ogrodu.
    Uff, ale się spisałem.
    Mógłbym jeszcze, ale o czym pisałbym w późniejszych postach 

    „…Jestem mloda, wiec czas do emerytury jeszcze mnie na tyle nie popedza, ze…”

    Teraz jest najlepsza pora na szukanie i kupno działki. Jeszcze są tanie, ale jak
    nasze posły coś wymajstrują z mieszkaniami prywatnymi, z czynszami TBS-ach,
    spółdzielniach, prywatnych kamienicach, to popyt na działki i ceny mogą
    drastycznie wzrosnąć. Budować możesz na emeryturze.
    Dzięki za dobre słowo i pozdrawiam również
    PS. Przepraszam, że odbieram Ci młodość, spontaniczność, ale już ze mnie taka
    zrzęda.
  • 04.02.05, 11:40
    Witam wszystkich . Mieszkam w okolicach Warszawy do pracy mam 50 km .
    Codziennie dojeżdżamy z żoną . Oboje nie wyobrażamy sobie mieszkania w miescie
    ja próbowałem przez okres studiów (to nie jest to co tygrysy lubią
    najbardziej) . Obecnie mieszkamy u mojej tesciowej , pomimo ze nie ma problemów
    chcemy mieszkać sami . Chcemy pobudowac dom . Działke w ładnej okolicy z
    mediami blisko w mojej rodzinnej miejscowości posiadamy za darmo . Jako dom dla
    nas wybralismy projekt mikołaj www.archipelag.pl/switch_obj.php?
    KatID=3990400&KlasaID=3&ObjID=5 0&CanBack=1 Nie wiem ile powinien mnie kosztować
    ten dom . Dodam że mam mozliwości pomocne przy budowie domu . Chcemy wybudować
    sposobem gospodarczym . Te mozliwosci o których wspomniałem to : darmowy dostep
    do żwiru piachu wapna desek siły roboczej , sam jestem w stanie wykonać
    instalacje elektryczną -informatyczną mój rodzic jest budowlańcem , Koszty
    transportowe prawie zerowe , koszty materiałów budowlanych w cenach prawie
    producenta , zagwarantowana pomoc w staraniu się o pozwolenia wszelakie . Ekipa
    budowlana wykona mi ten dom za 8 tys (mury + dach) . Mam zamiar w tym roku
    zacząć i skończyć (stan do wprowadzenia nieotynkowany dach jako deski i papa z
    wodą ogrzewaniem elektryką). Lekkim piórkiem i z niewielką górką mam plan w 100
    tys się zmiescić . Powiedzcie mi czy moje wyliczenia sa realne i jak Wam się
    podoba ten domek . Pozdrawiam
  • Gość: dfobrydom1@ wp.pl IP: *.chello.pl 04.02.05, 19:09
    Witam
    ładny dom trochę rozbudowana bryła dachu dużo będzie Cię kosztowało wykończnie
    dachu wszystkie obróbki blachaskie , rynny , zwieńczenie połaci dachu to
    pracochłonne i drogie rzeczy ale w sumie dają dobry efekt dla bryły budynku i
    można to wykonywać etapaminawet własnymi siłami , natomiast co do ceny którą
    cytujesz na forum
    Twoje wyliczenia są błędne za sumę 100 000 zł budując z głową można mieć dom
    jaki wskazałeś z tykami instalacja i dachem pokrytym papą i oknami w ciągu
    najwyżei 3,5 miesiąca Ale właściwie decyzję już zapadła : Budować własnymi
    rękami , gdybym mógł coś podpowiedzieć żużyjesz około 68 ton bloczków cegieł
    etc. około 140 ton betonu na fundamenty stropy wieńce , posadzki .Dla
    przmieszczenia i łączenia tej materii ręcznie w budynek niezbędne będzie co
    najmniej 6000 roboczogodzin.

    Możesz już zacząć dzielić godziny pracy pomiędzy wolontarjuszy znajomych
    przyjaciól etc. Zaznaczyć by tu trzeba , że w końcowych pracach prawdopodobnie
    użyjesz gipsu dla wygładzenia powierzchni ścian i sufitów oraz będziesz być
    może docieplał budynek styropianem lub wełną , kleje zaprawy niezbędne do
    łączenia warstw wykończeniowych ścian pochłoną mnóstwo pieniędzy i czasu
    Bardziej pragmatycznym wyjściem jest zastosować gips i styropian w pierwszej
    kolejności w postaci bloczków z pustką w środku . Nie zapłacisz wtedy za
    formowanie i utrwalanie bloczków , gazobetonu , bloczków z ceramiki etc
    wynalazków ( około 16000 zł ) nie będziesz musiał płacić za ich transport na
    budowę i nie zapłacisz podatku Vat 22 % . dla wykonania bloczków szalunku
    tracinego z pustką w środku można wynająć ekipę która zna się na tym
    Wszystkie inne materiały podstawowe to 35 ton cementu 20 ton gipsu złącza do
    bloczków ( 1500 zł ) i stal zbrojeniowa ( 2 tony ) na stropy i fundamenty ,
    zaprawę betonową około 60 m3 można tez zrobić w dużej betoniarce i podać
    pojemnikiem za pomocą dźwigu ( 120 zł za godzinę ale potrafi podać 12 ton
    zaprawy betonowej na godzinę ) Za nadzór odpowiedniej osoby dla kontroli
    jakości zapłacisz około 4000 zł. instalacje wodne i kanalizacyjne( materiały )
    będą kosztować około 7000 zł netto. .

    Ale dosyć tego , być może jesteś amatorem wielu miesięcy harówki narzędziami
    rodem ze średniowiecza kielnia, łopata i powożenie taczkami setek ton
    materiałów , należy do ulubionych Twoich zajęć a ja Ci truję . Trzymam kciuki
    za Twoje powodzenie Każdy sposób budowy jest dobry jeśli akceptuje go inwestor
    i zasobność jego portfela a ja Ci tu odbierać chcę radość budowania ten cały
    kurz , brud , słońce i deszcz na przemian ten dreszcz emocji co by tu jeszcze
    wykombinować , aby było lepiej taniej doradców z pewnością znajdziesz wszędzie
    W kraju naszym w ostatnich 10 latach przybyło około 450 000 rodzin ( dane GUS )
    bez samodzielnego mieszkania i wszyscy prawie mogli by Ci podać jakąś receptę
    jak zbudować coś ta słyszeli coś tam widzieli ( zastanawia jedno skoro
    wszystko wiedzą dlaczego nie mają towaru niezbędnego użytku dom ) .
    Pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 01:03
    Domek fajny, chociaż kilka uwag poniżej. Oczywiście możesz się ze mną nie
    zgadzać. Każdy widzi siebie w mieszkaniu i nie ma mowy, żebym Ci coś narzucał. Ale:
    - Gdzie kotłownia? Nie widzę na planie drugiego komina. Jeden od kominka jest, a
    drugi (wieżowiec) to wentylacja do kuchni i łazienek. Czyżby wszystko na
    elektrykę? A jak wyłączą na kilka dni w zimie, bo na wsi może się tak zdarzyć?
    - Nie ma strychu. Widziałeś na wsi dom bez strychu? Dla 4 osób tych ciuchów
    sezonowych się uzbiera, pudła po monitorach, komputerach, telewizorach (niektóre
    firmy wymagają przy gwarancji dostarczenie w oryginalnym opakowaniu) i innych
    pierdołek, które normalnie wywala się w ustronne miejsce.
    - Brak konsekwencji w rozłożeniu kosztów budynku. Dach pokrywasz papą, jako
    najtańszym, najmniej trwałym materiałem (oszczędność, czy to Ci się podoba?), a
    w garaż ładujesz nadmierne pieniądze. Potężne fundamenty, potężny zbrojony
    strop, ocieplenie ściany i stropu wewnątrz garażu, albo ogrzewanie
    pomieszczenia, wyłamanie dachu, lukarna, dla malutkiego pokoiku nad nim.
    - Występ budynku dla łazienek podraża koszty ocieplenia, tynkowania. Gdyby
    poszerzyć cały budynek ten występ (na oko ok. 1m), można, moim zdaniem zmieścić
    łazienkę, kotłownię i kuchnię w jednym ciągu ze wspólnym kominem i wentylacją
    dla kotłowni, kuchni, łazienki na górze i przez spiro w suficie podwieszanym w
    kotłowni, dla łazienki na dole. Ta koncepcja trochę zmniejszyłaby jadalnię, ale
    zyskałbyś na poszerzeniu budynku.
    Garaż wybudowałbym oddzielnie z byle czego, np. pustak cementowo-żużlowy z
    pomieszczeniem na kosiarkę i inne ogrodniczo-gospodarcze przyrządy. Nie żal by
    przy takich ścianach poukładać drewno do kominka, które musi schnąć 3 lata.
    Jednak 20 metrów przestrzennych zajmuje trochę działki, a przy garażu nawet nie
    będzie zauważalne.
    Z pomieszczenia na garaż wg projektu zrobiłbym wygodną sypialnię z garderobą, a
    pokoiku nad nim urządziłbym strych. Schody są kręte i lepiej, żebyś nie chodził
    po nich na stare lata.
    Opis domu na stronach
    www.archipelag.pl/domek-elewacje.php?KatID=3990500&ProjID=50
    ma sporo niekonsekwencji:
    - Pow. zabudowy:165.0 m2
    - Szerokość budynku:11.5 m
    - Długość budynku:12.1 m
    a więc powierzchnia 139,15 m2
    W kosztorysie nie doczytałem się kosztów schodów, trzeba dodać min. 6000 zł
    Murłata moim zdaniem ma za mały przekrój (co to jest 1 2x14 cm)
    więc komu wierzyć?
    Chcesz pokryć papą dach to pokrywaj, ale konstrukcje dach zrób, jak pod
    dachówkę. Jak będziesz miał dość ciągłej konserwacji papy, to taniej będzie
    położyć dachówkę, bez wzmacniania więźby. A może od razu ją położyć i nie wracać
    do tematu.
    Taniej Cię wyjdzie zrobienie koparką wykopów pod fundamenty i zalanie w kilka
    godzin betonem z gruszki, niż kopanie ręczne i wożenie betonu kilka dni. Beton
    będziesz miał atestowany, jednorodny i jak zalejesz wszystko w jednym dniu, to
    będziesz miał gwarancję należytego związania. Twoja, prawie darmowa ekipa może
    murować, robić wylewki, tynki itp. Do dachu podchodzi się tylko raz. Źle
    zrobiony, nieszczelny, to tragedia. Może się lać w jednym miejscu, a
    nieszczelność jest w zupełnie innym punkcie. Dach trzeba przekładać, a to jedna
    z najdroższych części budynku. Weź do niego porządną ekipę.
    Czy wybudujesz do wprowadzenia za 100000 zł? Moim zdaniem masz za lekkie pióro.
    W ciągu jednego sezonu możesz wybudować w stanie surowym zamkniętym z
    instalacjami, kominkiem, kafelkami. Wykańczaj na drugi rok po zimie. Daj budowli
    odsapnąć, osiąść, ułożyć się. Wylewki muszą wyschnąć przed położeniem podłóg, a
    ściany też, przed położeniem wełny na ocieplenie. Wykończeniówka jest bardzo
    czasochłonna, wymaga pewnego reżimu technologicznego. Na drugi rok, po
    rozpoczęciu budowy, jak zamieszkasz, to tyłek Ci zmarznie przez pierwszą zimę,
    jak amen w pacierzu. Ale nie przejmuj się, każdy to przechodzi, jak świnkę w
    dzieciństwie. Powodzenia.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 08:14
    Dodam jeszcze, że w "strychu", nad garażem zamiast lukarny, dałbym wyłaz dla
    kominiarza, bo jego brakuje w projekcie. Doświetli wystarczająco pomieszczenie i
    zmniejszy koszty dachu.
  • Gość: minaster IP: 212.180.138.* 07.02.05, 09:25
    Witam dzięki mif za wywód . A więc jako kotłownie i miejsce na kartony planuję
    wukonać piwnice i jako komin uzyć ten kominkowy z parteru . Dach pokrywam papą
    w tym roku w nastepnym planuje pokryć to blachodachówką . Mój ojciec jako
    znający się na budownictwie bardziej niż ja stwierdził ze do betoniarni ma
    ograniczone zaufanie gdyz sypia do gruchy rózne rzeczy nie tylko to co powinno
    być wsypane . Poszerzenie domu daje więcej miejsca ale ten występ ma swój urok
    dzieki niemu dom traci kostkowatość . Oczywiście nie mam zamiaru szpadelkiem i
    łopatą kopać fundamentów i piwnic koparka też jest w rodzinie :-) . Rodzinę mam
    zgrana więc do takiej budowy będę miał duzo pomocnych rąk , oczywiscie nie
    wszyscy nadają się do wszystkich robót ale łopatologia jest prosta . W
    przyszłości powstanie jakiś budynek gospodarczy ale tymczasem dom jest
    najważniejszy .
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 22:13
    Gość portalu: minaster napisał(a):
    "...A więc jako kotłownie i miejsce na kartony planuję wukonać piwnice i jako
    komin uzyć ten kominkowy z parteru ..."
    Dlaczego chcesz psuć jeden z niewielu pozytywów projektu. Masz łazienki i
    kuchnię prawie w jednym miejscu, co rzadko się zdarza w projektach. Wykorzystaj
    to. Przy kotłowni po przeciwnej stronie budynku i dotego w piwnicy powiększa
    odległość od kotła do odbiorników ciepłej wody do średnio 12 mb x rura 1/2''
    daje 6 litrów straconej wody zimnej, zanim popłynie ciepła i podgrzanie 5 litrów
    wody, która oziębi się w rurach jako niewykorzystana. Pompa cyrkulacyjna cwu
    dostarcza ciepłą wodę natychmiast po otworzeniu kranu, ale w czasie krążenia
    ochładza się w rurach i trzeba ją podgrzewać. Ewidentne straty pieniędzy. Budowa
    piwnicy, to dodatkowo ok. 1/3 kosztów budowy. Nie zbudujesz tego domu za 100
    tys. zł. A jak wliczysz śniadania i obiady dla robotników to ho, ho i jeszcze
    trochę. Nie kalkuluj optymistycznie, że jakoś to będzie. Łańcuch pęka w
    najsłabszym ogniwie, a budowa domu strasznie ten łańcuch maltretuje. Ja już
    przez budowę domku na działce rekreacyjnej i domu mieszkalnego przeszedłem, w
    obu przypadkach zakończoną sukcesem, ale niekiedy droga była bardzo wyboista.
    Lepiej mile się rozczarować, niż stanąć w pół drogi.
    Podoba Ci się występ, to go można zachować, poszerzając w kierunku salonu o 1,5m
    na kotłownię. Kominek zostaw. Przyda się alternatywne źródło ciepła w razie
    jakiejś awrii.
    "... Dach pokrywam papą w tym roku w nastepnym planuje pokryć to blachodachówką..."
    I tak nie wykończysz domu do wprowadzenia w ciągu jednego roku, więc pokryj dach
    na gotowo. Najtrwalsze są prowizorki.
    "...Mój ojciec ... stwierdził ze do betoniarni ma ograniczone zaufanie gdyz
    sypia do gruchy rózne rzeczy nie tylko to co powinno być wsypane ..."
    Jeżeli będziesz żądał atestu i próbki na każdą gruchę, to niczego
    nieodpowiedniego nie wsypią. Łatwiej, szybciej, taniej jest przypilnować
    wsypywania do gruchy, niż samemu robić beton i rozlewać go na raty.
    "...W przyszłości powstanie jakiś budynek gospodarczy ale tymczasem dom jest
    najważniejszy."
    W pełni się zgadzam. Więc buduj dom, a garaż z budynkiem gospodarczym w
    przyszłości. Samochód nie jest najważniejszy do zamieszkania i na swój dach może
    poczekać. Mój czeka już 2 lata, bo w garażu w budynku mieszkalnym trzymam
    gratostwo ogrodnicze. Spadnie śnieg, to go odśnieżam, skrobię szyby z lodu.
    Trudno. Najpierw musiałem wyrównać teren (33 wywroty ziemi), zrobić słupki
    ogrodzeniowe, odpływy, żeby postawić kanciapę na narzędzia i drewno, Chyba w tym
    roku już będę garażował. Gdybym jeszcze raz budował, nigdy nie stawiałbym garażu
    pod jednym dachem z budynkiem. Niby tylko brakowało dwóch ścian, ale w sumie
    garaż wyszedł 2x drożej, niż wolnostojący.
    Na planie zagospodarowania terenu, który będziesz zatwierdzał w starostwie wraz
    z projektem budynku zaznacz budynek gospodarczy i doącz jego projekt.
    Zaoszczędzisz czas i nerwy przy ponownej pielgrzymce przez urzędy, w przypadku
    składania projektów oddzielnie. :)
  • Gość: Anna IP: *.chello.pl 08.02.05, 18:09
    Witam czytałam Pańskie rady jak poniżej i mam prośbę Czy zechciałby Pan
    podpowiedzieć mi jakie ś wady i ew. zalety polecanego mi projektu o nazwie
    hania z katalogu strony www.arcipelag.pl Chciałabym w miarę prosty w
    realizacji ale i nowoczesny projekt. Trochę mi przeszkadza że dach budynku
    jest zbyt prosty moje pytanie czy można coś zmienić w projekcie teraz czy w
    trakcie realizacji budowy a jeśli to kto maże to zrobić zgodnie z prawem czy
    budować jak mówią wykonawcy dach jak w projekcie zatwierdzić wykonanie w gminie
    a następnie dokonać pewnych przeróbek w połaci dachu ganku i wstawić okna
    dachowe . dziękuję za poradę Anna.

    z korespondencji Pańskiej na forum
    Łańcuch pęka w
    najsłabszym ogniwie, a budowa domu strasznie ten łańcuch maltretuje. Ja już
    przez budowę domku na działce rekreacyjnej i domu mieszkalnego przeszedłem, w
    obu przypadkach zakończoną sukcesem, ale niekiedy droga była bardzo wyboista.
    Lepiej mile się rozczarować, niż stanąć w pół drogi.
    Podoba Ci się występ, to go można zachować, poszerzając w kierunku salonu o 1,5m
    na kotłownię. Kominek zostaw. Przyda się alternatywne źródło ciepła w razie
    jakiejś awrii.
    "... Dach pokrywam papą w tym roku w nastepnym planuje pokryć to
    blachodachówką..."
    I tak nie wykończysz domu do wprowadzenia w ciągu jednego roku, więc pokryj dach
    na gotowo. Najtrwalsze są prowizorki.
    "...Mój ojciec ... stwierdził ze do betoniarni ma ograniczone zaufanie gdyz
    sypia do gruchy rózne rzeczy nie tylko to co powinno być wsypane ..."
    Jeżeli będziesz żądał atestu i próbki na każdą gruchę, to niczego
    nieodpowiedniego nie wsypią. Łatwiej, szybciej, taniej jest przypilnować
    wsypywania do gruchy, niż samemu robić beton i rozlewać go na raty.
    "...W przyszłości powstanie jakiś budynek gospodarczy ale tymczasem dom jest
    najważniejszy."
    W pełni się zgadzam. Więc buduj dom, a garaż z budynkiem gospodarczym w
    przyszłości. Samochód nie jest najważniejszy do zamieszkania i na swój dach może
    poczekać. Mój czeka już 2 lata, bo w garażu w budynku mieszkalnym trzymam
    gratostwo ogrodnicze. Spadnie śnieg, to go odśnieżam, skrobię szyby z lodu.
    Trudno. Najpierw musiałem wyrównać teren (33 wywroty ziemi), zrobić słupki
    ogrodzeniowe, odpływy, żeby postawić kanciapę na narzędzia i drewno, Chyba w tym
    roku już będę garażował. Gdybym jeszcze raz budował, nigdy nie stawiałbym garażu
    pod jednym dachem z budynkiem. Niby tylko brakowało dwóch ścian, ale w sumie
    garaż wyszedł 2x drożej, niż wolnostojący.
    Na planie zagospodarowania terenu, który będziesz zatwierdzał w starostwie wraz
    z projektem budynku zaznacz budynek gospodarczy i doącz jego projekt.
    Zaoszczędzisz czas i nerwy przy ponownej pielgrzymce przez urzędy, w przypadku
    składania projektów oddzielnie. :)

  • Gość: anna IP: *.chello.pl 10.02.05, 08:57
    adres strony z projektem o którym była mowa w poprzednie moiej korespondencji
    www.archipelag.pl/projekty-zopisem.php przepraszam za błąd literowy Anna
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 01:40
    hanie znalazłem już dawno, ale długo zastanawiałem się co napisać. Jakoś klocki
    nie chciały się poukładać w logiczną całość. Na pierszy rzut oka, domek mi się
    spodobał właśnie przez prostotę dachu i duży pokój dzienny. Ale nie jest
    pozbawiony, w moim odczuciu wad:
    - brak strychu (dom wymaga składowiska "rupieci", a trudno zagracać
    pomieszczenia pawlaczami, segmentami, jak w bloku)
    - brak prysznica na dole (wracając z dłubania w ogrodzie, żeby umyć się, trzeba
    przejść przez salon, wejść po schodach... A gdzie zrzucić brudne ciuchy?)
    - schody niewygodne (bez spocznika, kręte, niebezpieczne dla osób starszych)
    - kominek i komin przy schodach (wg mnie "ni w kij, ni w trampek"
    - brak wentylacji w kuchni i toalecie
    - wykusz z balkonem (kłopot w budowie, izolacji, ociepleniu, a w zimie zmiatanie
    śniegu po każdym opadzie)
    - salon prawie 46 m2 wymaga wysokości pomieszczenia min. 3,0 - 3,20 m. Przy
    niższym pomieszczeniu sufit będzie przytłaczał. Wyższe pomieszczenie, wyższe
    stopnie schodów, a więc tym bardziej niewygodne Trudno wyciągnąć je na środek
    salonu.
    - wyjście na taras z salonu w miejscu najbardziej przestronnym, zacienionym od
    słońca i deszczu (gdzie można rozstawić stolik i krzesła), czyli na przejściu.
    Podsumowując:
    Pooglądaj inne projekty domów. Dom, przede wszystkim ma być wygodny, potem
    ładny, a potem... jest kompromis, z czego zrezygnować, żeby zamknąć się w
    kwocie, którą dysponujemy. Odwrotnie, czyli dopasowując dom do możliwości
    finansowych i przeglądanie tylko projektów najskromniejszych też jest błędne.
    Zawęża inspirację.
    Wybierz dom taki, w którym będziesz mogła przebywać z rodziną bez konfliktów.
    Zmiany może nanosić autor projektu, lub architekt robiący projekt posadowienia
    budynku i zagospodarowania działki za zgodą projektanta domu. Przed kupnem
    projektu, zapytaj jakie zmiany są możliwe, bez naruszania praw autorskich.
    Zmiany najlepiej zrobić w projekcie, przed zatwierdzeniem do budowy. Potem mogą
    być kłopoty z odbiorem, albo ścieżka zdrowia po urzędach.
    Podsuwam link innej pracowni, niestety do poprawnego ogladania tej witryny
    wymagana jest przegladarka Internet Explorer
    www.polskiedomy.pl/
    "Kreska" była pierwszym projektem, który brałem pod uwagę. Kilka tygodni
    przeglądania przed Tobą. :)
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 10.02.05, 23:31
    Chcialam tylko zyczyc Wszystkim odwiedzajacym ten watek milych snow :)
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 05.02.05, 13:54
    Brawo brawo :
    naprawdę piszesz ciekawie i wiele potencjalnie prawdziwych informacji moze
    nawet doświadczeń . Cieszy mnie , iż w końcu ktoś dostrzega i mówi o tym że to
    w większości ludzie tworzą odpowiedni klimat przestrzeni w której żyją
    Oczywiście są już zagospodarowane dobrze funkcjonujące społeczności skupisk
    domów osiedla czy nawet dzielnicy , ale za mieszkanie tam zwykle trzeba słono
    płacić bo są to miejsca deficytowe w stosunku do zapotrzebowań. Bardzo ciekawym
    to co lansujesz tzn . Dom , mieszkanie jako towar i przyjazna przestrzeń do
    życia . Jestem prawie pewien , ze osoba , osoby które potrafią ten pomysł ubrać
    w odpowiednie formy organizacyjne , będą bogatymi ludźmi Zapotrzebowanie na
    mieszkania według danych Komitetu Prognoz PAN wynosi około 1.2 miliona na
    dziś , a w 2020 roku przekroczy 5 milionów nowych mieszkań .
    Zastanów się mif masz talent a ponoć to grzech nie pozwolić sobie i
    społeczności korzystać ze talentów ( na marginesie słowem talenty określano w
    przeszłości pieniądze rozumiane jako korzyści wynikłe z pozytywnej pracy )
    Pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • 22.02.05, 22:56
    Już prawie koniec lutego. Niedługo wiosna i czas na randki z naturą. Możesz
    napisać, co podpowiada kobieca intuicja?
    Masz rację, że działka, albo miejsce (wieś, okolica) powinno zauroczyć. Trochę
    byłem za bardzo pragmatyczny w swojej wypowiedzi.
    Pozdrawiam :)
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 21:10
    Dzisiaj Walentynki
    Spełnienia Wszystkich Marzeń. I tych o Własnym Domku także.
    Hm - marzenia....
    Mam już trochę lat za sobą i z całą odpowiedzialnością zaświadczam, że marzenia
    ( o ile ktoś bardzo czegoś pragnie) spełniają się. No może nie wszystkie... Albo
    jeszcze czekają w kolejce :)
  • 15.02.05, 09:56
    Dziękuję w imieniu forumowiczów za życznia!

    Mam kilka pytań "domkowych", a nie chcę zaśmiecać Dziewczynie wątku moimi
    problemami.I mam ogromną prośbę - czy mogę skontaktować się z Tobą drogą e-
    mailową? A jeśli tak - proszę prześli mi adres na moje gazetowe konto:
    szczypior74@gazeta.pl

    Pozdrawiam!
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 15.02.05, 19:11
    Mif serdecznie dziekuje za zyczenia, bo szkoda byloby, gdyby mialo skonczyc sie
    tylko na marzeniach :D wiadomo, ze chce doczekac sie ich spelnienia.:)
    Pozdrawiam i zycze milego wieczorku :)
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 16.02.05, 10:09
    witam--- witam---- hej...hej....halo....halo...

    Koniec świętowania
    Czas do pracy , wracając do tematu budowa małego domku ile potrzeba . Z listów
    o czytelników na forum i emaili na dobrydom1@wp.pl , można by wysnuć wnioski
    ponure a dotyczące towaru niezbędnego użytku : Zewsząd słychać rób to , nie rób
    tego inwestuj bo będzie drożej po kilku tygodniach takich zmagań można i trzeba
    w końcu nie myśleć bo gdy człowiek jest naprawdę w potrzebie posiadania domu ,
    mieszkania wszystko poza może jeszcze pracą wydaje się mało ważne .

    Bezdomność skrajna dosłownie i ukryta ( mieszkanie z teściową , bratem siostrą
    ich rodzinami etc. ) wyczerpuje często do cna wszystko wydaje się bez sensu.

    Czujemy się upokorzeni wstyd mam przed dziećmi z trudem patrzymy na żonę. .Nie
    chce się nam wierzyć że do tego musiało dojść . Wtedy powstaje i dojrzewa w
    nas pomysł by zostać bohaterem budowy tzw. gospodarczej Polak zniesie wiele
    upokorzeń by uniknąć bezdomności zastanawia mnie jedno po co w to mieszać
    ideologię nadzwyczajnych poświęceń i wyrzeczeń wszystko jest bardziej proste
    niż można by się spodziewać.

    Dla małego domku załóżmy że jest to 120 m2 powierzchni użytkowej tzzn. parter+
    poddasze użytkowe niezbędne jest około 180 ton materii budowlanej Głownie ok.
    120 ton betonu na fundamenty , posadzkę na gruncie , nadproża , wieńce ścian
    parteru i strop , Pomiędzy owe 120 ton betonu tradycyjnie tzw. system
    gospodarczy wmontować należy około 55 ton bloczków , cegieł etc. , a następnie
    wykończyć ściany strop tynkami czyli 0koło 20 ton piasku , wapna i cementu .

    Działania i efektywność takiej technologii przez wiele dziesięcioleci PRL
    sprawdzała się koszty pracy były bardzo niskie ( rzędu 100-150 $ w przeliczeniu
    na prawdziwe pieniądze. Od co najmniej 5-7 lat widać całkowite załamanie się
    takiej techniki budowy domu jedynym wyjściem staje się cięcie kosztów przede
    wszystkim kosztów pracy no bo nie da się zrobić domu bez podstawowych
    materiałów betonu 120 ton i zapraw tynkarskich ok. 20 ton . Zaprawę murową
    coraz częściej zastępują już tzw. zaprawy klejowe na tzw cienkie spoiny.

    Można a osobiście uważam że należy w ogóle ograniczyć i maksymalnie na ile to
    możliwe zrezygnować z drogiej i długiej łopatologii tzw. fachowców od ręcznych
    gadżetów taczka , betoniarka łopata , kielnia Kilkakrotne przerzucanie tymi
    narzędziami ok 140 ton materii na początku XXI wieku przeczy zdrowemu
    rozsądkowi i podstawom ekonomi naszego niezbyt zasobnego portfela Ca da się
    zrobić dla uniknięcia strat i nieuzasadnionych kosztów podpowiem w następnym
    liście dom za 1330 zł pod klucz ( tylko wnosić meble ) Pozdrawiam
    dobrydom1@wp.pl
  • Gość: artur IP: *.chello.pl 16.02.05, 11:10
    Do rzeczy powiedz co masz do powiedzenia jestem zainteresowany domem ale
    powiedzmy za 1300 zł za metr kwadratowy pod klucz w( wszystkie tynki instalacje
    okna drzwi etc mają być w ramach ceny odpuszczę Ci glazurę i parkiet jeszcze
    nie wiem jakie mają być dasz radę napisz lub przestań się wymądrzać Artur
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 16.02.05, 11:13
    Witam , witam Arturze da się zrobić stawiam jeden warunek , zabezpiecz
    pieniądze , może być kredyt etc. Budowa trwa ok. 65 dni pod klucz . musisz mieć
    kasę zabezpieczoną w przeciwnym razie stanie budowa a koszty będą rosły z
    każdym tygodniem Dobrydom1@wp.pl
  • Gość: Artur IP: *.chello.pl 16.02.05, 11:16
    No , no szybko podejmujesz decyzję mam wątpliwości czy dasz radę nie znasz
    jeszcze projektu domu Artur.
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 16.02.05, 11:21
    Dobra decyzja to także szybka decyzja a co do projektu domu nie podejrzewam aby
    stać , Cię było na pałac Gdyby tak było nie było by Cię na tym forum zauważ
    temat jest budowa małego domku , nie pasuje do pałaców pozdrawiam
    Dobrydom1@wp.pl
  • Gość: Artur IP: *.chello.pl 16.02.05, 11:24

    A może coś polecasz z projektów myślę o domu ok 110-120 m2 tradycyjna niezbyt
    wyszukana architektura i pasujący do zabudowy podmiejskie i wiejskiej nara Artur
  • Gość: Dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 16.02.05, 11:27

    Postaram się coś Ci znaleźć , ale uprzedzam będzie to jeden z projektów
    wybranych już przez potencjalnych klientów i nie zdziw się że taki sam dom lub
    bardzo podobny znajdziesz np w Białymstoku Poznaniu i w Kielcach
    dobrydom1@wp.pl
  • Gość: Artur IP: *.chello.pl 16.02.05, 11:29
    dobra trzymam za słowo no i od razu opisz na czyn ma polegać ta Twoja super
    technika podaj przykłady lub wyliczenia porównawcze Artur
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 16.02.05, 11:31
    No dobrze ale to troszkę potrwa zanim przełożę ci dane na język potocznie
    zrozumiały musisz poczekać nawet kilka dni pozdrawiam Dobrydom1@wp.pl
  • Gość: dobrydom1wp.pl IP: *.chello.pl 16.02.05, 12:03
    Arturze czy jesteś ten sam z dodatku dom na wwww.gazeta.pl/dom temat
    forum dom ile kosztuje od wykonawcy bez ściemy dobrydom1@wp.pl
  • Gość: Artur IP: *.chello.pl 16.02.05, 12:04
    Zgadza się a Ty co jeszcze masz do powiedzenia
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 16.02.05, 12:18

    Cześć Artur

    Starałem się Ci wyjaśnić ale nie do końca skutecznie przepraszam , teraz będzie
    łopatologicznie zrozumie nawet średnio rozgarnięte dziecko bawiące się klockami
    lego Duże klocki lego pamiętasz Arturze dla dużych ( robotników ) nic się nie
    zmieniło poza tym że te duże dzieci ( robotnicy ) sami pod nadzorem wykonają
    klocki , Za zabawę robotnicy dostaną nie tak jak w budowie gospodarczej jeść i
    na drobne wydatki , ale dostana prawdziwe pieniądze tyle na razie . Więcej
    potem mam klienta któremu podobnie muszę wyłożyć skąd mają się wziąć
    oszczędności w budowie nie może jeszcze przyswoić sobie , że budowa domu to
    praca i to z szybkim w czasie powodzeniem dla obu stron zarówno inwestora jak i
    wykonawcy P.s. jak tak dalej pójdzie poszukuję psychologa do negocjacji może
    znasz kogoś odpowiedniego Pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • Gość: Artur IP: *.chello.pl 16.02.05, 12:36
    Niesamowite jeśli to prawda co piszesz jesteś jednym z wyjątków w tym kraju
    który musi się tłumaczyć dlaczego robi coś taniej , marne widoki na Twoje
    wysiłki jeśli zbyt wiele czasu poświęcisz na tłumaczenia że nie jesteś garbaty
    ( bez urazy jeśli twoja postura ma coś z tym wspólnego ) Artur
  • Gość: ona IP: 80.51.168.* 11.03.05, 15:40
    Jestem teraz na etapie wyszukiwania jakiegoś projektu skromnego domku, co nie
    znaczy że byle jakiego.
    Będąc ostatnio na rzeszowskich targach budowlano - wykończeniowych rzuciły mi
    się w oko domy budowane za pomocą technologii szkieletu drewnianego. Czy ta
    technologia to faktycznie tania, trwała i energooszczędna, bo niby te domy są
    budowane we Szwecji, gdzie panują trudniejsze warunki klimatyczne niż w Polsce ?
    www.sawe.pl/sawe_technologia.php
    Czy ta technologia faktycznie jest godna uwagi i zainwestowania ?
    Miotam się pomiędzy tradycyjną technologią a "nowotatorską", dodatkowo mąż jest
    sceptycznie nastawiony, na tego typu budownictwo.
    Czy mógłbyś podsunąc jakiś projekt domku jednorodzinnego, albo letniskowy dom
    całoroczny(bardziej optujęza tą opcją, bo liczę na "zniżkę" w podatkach vat z
    22% znizyć się do 7%), parterowy lub z uzytkowym poddaszem, bez bajerantów np
    (prosty dach), tak do 80-90 m kw. Dysponuję działką 14 arową na wsi, co nie
    znaczy, że to jakieś zadupie. 14 km do miasta, przez działkę przebiega woda,
    gaz, prąd a kanalizacja na widoku.
    Niestety, fundusze mam straaasznie ograniczone :((( Mogę jedynie wyłożyć 100000
    zł. I czy to realne, zeby z taką kwotą wejśc do wymarzonego domku i poczuć się
    u siebie ? Choćby bez parkietu i płytek.
    Odkąd pamiętam swoje dzieciństwo spędziłam w domu, z ogrodem, zieloną trawką,
    drzewkami i zapachem natury. Teraz ponad 10 lat mieszkam w bloku - klaustofobia
    i poczucie uwięzi :(( i choruje na domek :((.

  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 02:41
    Gość portalu: ona napisał(a): Re: do doświadczonego mif'a...

    Nie jestem doświadczony i dlatego budowałem tradycyjną technologią z maxa.
    - Jestem za biedny na finansowanie czyichś eksperymentów.
    - Jestem za biedny, żeby finansować praktyczną naukę zawodu stawiających
    technologią szkieletową.
    Trzeba przyznać mężowi rację, nie przez męską solidarność.

    "...technologia to faktycznie tania, trwała i energooszczędna, bo niby te domy są
    > budowane we Szwecji, gdzie panują trudniejsze warunki klimatyczne niż w Polsce..."

    Ale jest wyższa kultura i doświadczenie firm stawiających. Począwszy od doboru
    drewna, przez technologię suszenia, obróbki, zabezpieczeń, poprzez dokładność
    montażu, na jakości materiałów uzupełniających budowę. W Polsce na wszystkim się
    oszczędza, chcąc zaskoczyć inwestora niską ceną wykonania, niestety kosztem
    jakości. Najdrobniejszy błąd w wykonaniu wg tej technologii jest trudny i
    kosztowny do naprawienia. Nie mówię, że technologia jest zła, ale poczekajmy
    jeszcze kilka lat, żeby zobaczyć jak się sprawują domy dotychczas wybudowane.
    Budowane dla powodzian już się zawaliły.
    "...Czy mógłbyś podsunąc jakiś projekt domku jednorodzinnego, albo letniskowy dom
    > całoroczny(bardziej optujęza tą opcją, bo liczę na "zniżkę" w podatkach vat z
    > 22% znizyć się do 7%), parterowy lub z uzytkowym poddaszem, bez bajerantów np
    > (prosty dach), tak do 80-90 m kw..."
    Trudno podawać bez znajomości oczekiwań, wymagań inwestora, ale zaglądnij tu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=21375486
    Zapędź do roboty wyszukiwarkę. Gotowych projektów jest cała masa, ale prawie
    każdy wymaga poprawek i adaptacji na "własną miarę". A "80-90 m kw.", to raczej
    dom-kawalerka, niż dla rodziny. Dom, a szczególnie dom na wsi, rządzi się innymi
    potrzebami, niż mieszkanie w miejskim mrówkowcu. 100tys. to trochę mało. A
    kredyt... Pomyśl. Może tutaj też mógłbym coś podpowiedzieć.
    Jak ktoś bardzo czegoś pragnie, to marzenia lubią się materializować. :)
    Z dużą sympatią mif
  • 16.02.05, 13:03
    Myślę o budowie domku model Solaris. Zerknij na link... www.apa-
    domy.com.pl/main.php?sh=600
    Chciałabym, żebyś ocenił go okiem osoby, która budowę ma już za sobą. A w
    związku z tym ma także bagaż doświadczeń.


    Podoba mi się zewnętrzna bryła domku, prostota i - przede wszystkim - symetria.
    Taka mała "stodółka", która wydaje mi się ponadczasowa. Wydaje mi się, że tego
    typu projekty zawsze się obronią.

    No ale nie obędzie bez zmian wewnątrz.

    PARTER:
    1. Przewidziane w projekcie ogrzewanie gazowe zostanie zmieniona na piec na
    groszek węglowy (tańsze w eksploatacji, co zostało sprawdzone przez rodzinę).
    W związku z tą zmianą wejście do kotłowni będzie umieszczone od strony garażu,
    ale to wymaga albo stworzenia schodków (garaż posadowiony jest niżej w stosunku
    do domku), albo obniżenia podłogi w kotłowni (propozycja architekta z biura
    projektowego - wydaje mi się sensowniejsza).
    2. Wejście do garażu z domu uważam za zbyteczne. Jego likwidacja pozwoli na
    minimalne przesunięcie drzwi łazienkowych. Poza tym garaż ma swój specyficzny
    zapach, który lubi przedostawać się do wnętrza domu.
    3. Likwidacja ścianki dzielącej przedsionek i hall pozwoli na uzyskanie
    większej przestrzeni. Pytanie czy nie będzie za zimno?
    4. Szerokie drzwi wejściowe zastąpione zostaną węższymi, standardowymi,
    czyli... tańszymi. Co nie znaczy, że o gorszej jakości :o)
    5. Rezygnacja z kominka - za dużo kominów.

    PODDASZE:
    Tu też troszkę kombinowania.
    1. Łazienka i najmniejszy pokój zamieniają się miejscami z garderobą połączoną
    z sypialnią. Dzięki temu, że łazienka z poddasza znajdzie się nad łazienką z
    parteru ograniczona zostanie ilość rur itp.
    2. Zmiana nr jeden spowoduje konieczność poprzesuwania okien dachowych, ale to
    najmniejszy problem.

    Jeśli chodzi o przechowywanie - myślę, że będzie do tego nadawał się pokój nad
    garażem lub najmniejszy na poddaszu.
    W tej chwili tworzymy z mężem podstawową komórkę społeczną, z czasem planujemy
    powiększenie rodziny :o)
    A dzieciak zawsze będzie miał do wyboru jeden pokoik.


    Ciekawa jestem co myślisz o planowanych zmianach? Raczej nie powinny naruszyć
    wewnętrznego porządku.
    Zastanawiam się, czy oddalenie kotłowni od łazienki i kuchni nie będzie
    powodowało strat ciepła dla wody przeznaczonej do mycia. Zresztą w okresie
    letnim i tak będzie trzeba zastosować inny rodzaj ogrzewania wody niż z pieca
    (kotła) - nie wiem jak fachowo nazywa się urządzenie.
    I jakie Twoim zdaniem dom ma mankamenty? Bo zalety znam :o)

    Pozdrawiam!
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 16.02.05, 16:02
    Moze to dziwnie dla Ciebie zabrzmi, ale moje pytania wynikaja z niedostatecznej
    wiedzy, ktora mam nadzieje pozyskac od Ciebie :)
    1. Jak dokladnie liczy sie cene budowy domu? Napisales 1300zl/m2 - czy mam
    rozumiec, ze dom o pow.120 m2 x 1300zl = 156.000zl - czy tak to sie liczy?
    Jesli nie, to prosze podaj wlasciwa odpowiedz.

    2. Czy w kwocie 1300zl/m2 sa drzwi, okna ?

    3. Jezeli mozesz to wypisz w pkt. co wchodzi w calkowity koszt?

    Dziekuje i pozdrawiam :)
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 16.02.05, 16:54
    Witam dziewczyno

    Odpowiadam zasady liczenia są dokładnie jak podajesz zaznaczyć należy że dom
    nie jest jeszcze wyposażony w parkiet i okładziny z terakoty i glazury
    instalcje wod-kan wyprowadzone na zewnątrz dla potrzeb przydomowej oczyszczalni
    lud zbiornika na nieczystości ściany wewnątrz malowane na biało tynk zewnętrzny
    do wyboru ze 111 odcieni kolorów ( sama wybierasz kolor ) inne nietypowe jak
    ścianki działowe w/g życzeń okna i drzwi z propozycji standardowych wymiarów i
    średniej ceny wytwórców ( raczej z niższej kategorii cen ( na pewno nie
    machoniowe ) pozdrawiam dibreydom1.wp.pl

    P.s. wkrótce wyjaśnię łopatologicznie dlaczego tak podejrzanie tanio
    pozdrawiam .
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 16.02.05, 21:51
    Dziekuje za odpowiedz i czekam na kolejne wyjasnienia :)
    Dobranoc ...
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 20.02.05, 12:19
    Witam dziewczynę i czytelników w tym artura Przepraszam ale nadmiar obowiązków
    nie pozwala mi dokładniej pisać dlatego w skrócie tel. reszta będzie odpow. na
    wszae ew. zapytania

    Ze mojej perspektywy ali i perspektywy przeciętnie zamożnej kieszeni Polaka
    lepiej wylewać ściany na mokro w szalunki tracone niż murować fundament ściany
    nośne i strop bloczkami ( około 60 ton bloczków za ok.
    14 tysięcy zł + 2 tysiące zł. za transport ) a następnie otynkować około 20
    tonami zapraw z piasku , wapna i cementu .

    Dla KOSTRUKCJI BUDYNKU
    wszystko jedno, z jakich metod korzystasz po prostu przelicz sobie co wyjdzie
    Cię taniej. Przy domku jednorodzinnym nośność dobrze zrobionych ścian z obydwu
    materiałów będzie aż nadto spełniać wymogi statyki budynku od tego z czego ma
    być dom ustala projektant, który ustala te rzeczy wspólnie z inwestorem i
    kierownikiem budowy. (musisz mieć wg prawa) i prędzej ich spytaj, z czego mogą
    być fundamenty ściany nośne i strop budynku , a nie klasy robotniczej.

    W temacie wątku- wytrzymałościowo to nie ma znaczenia, dla domu można i z
    błota ulepić i też by stało, ale każdy materiał ma swoją specyfikę, np. ściany
    wylewane mają skurcz i powinny być zazbrojone. .

    .Dotychczas aby wykonać ścianę wylewaną robotnicy . Musieli zrobić szalunki z
    desek , których
    sporo użyto zwykle jeden raz ,bo było trochę przycinania.

    Proponowana przez na s rozwiązanie technologiczne zastępuje deski szalunkiem
    traconym ze styropianu i bloczka gipsowego , które stanowią jednocześnie
    docielenie budynku ( styropian ) i tynk wewnętrzny ( gips )

    Nie zachodzi potrzeba ponoszenia kosztów 1800 zł na zakup bloczków i około
    4000 roboczogodzin dla zmontowania bloczków w bryłę budynku . W sumie
    oszczędności dla budynku ok. 150 metrów kwadratowych na materiałach i
    robociźnie przekroczą 60 tysięcy złotych
    Być może jest to skromna suma , dla niektórych i być może i większości
    czytelników i stanowić może podstawowe znaczenia dla podjęcia decyzji o
    inwestowaniu we własny dom

    Zaznaczyć także wypada , że że ściany fundamentów , ścian nośnych i stropy
    stanowią jednorodny materiał
    który po zmontowaniu ( wylaniu w bryłę budynku nie wymaga sezonowania , a więc
    czekania zanim odparuje wilgoć z bloczków jak to ma miejsce w budowach tzw
    gospodarczych

    Podstawowy zarzut przeciwników że jakoby tak zbudowana ściana nie oddycha niez
    znajdy\uje żadnego uzasadnienia . według potwierdzonych badań Instytutu
    Techniki Budowlanej s szczególnie sprzyjających warunkach ( -15 stopni na
    dworze i plus 20 stpni ciepła wewnątrz budynku przez ściany dyfundować może
    najwyżej 3% pary wodnej zawartej w powietrzu ) adla wentylacji pomieszczeń ITB
    zaleca jedynie skuteczną wentylację .

    P{ozdrawiam dobrydom1@wp.pl

    Ps. szczegółowe wyliczenia osczędności na przykładzie jednego zprojektów
    wybranych przez klientów ( 116 m2 mogę zrobić w przyszłym tygodniu )




  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 00:05
    zczypior74 napisała:

    "...Solaris. Zerknij na link...
    www.apa-domy.com.pl/main.php?sh=600
    Chciałabym, żebyś ocenił go..."
    Uf... Łamigłówka, jakiej nie spodziewałem się. Masz rację z rurami ciepłej wody.
    Długie i oziębią niepotrzebnie wodę, zanim dojdzie do kranu. Masz rację, że
    zapachy garażu do perfum nie należą, więc garaż wybudowałbym osobno. Łatwiej
    usytuować dom na sziałce i zrobić plac manewrowy (konieczny, bo trzeba przywieźć
    węgiel i gdzieś go zrzucić). A potem znieść i w zimie przynieść do kotłowni.
    Piwnica, komórka, część garażu. wybrałbym "garaż", który od teraz przestaje być
    garażem - połowa to węgiel, kosiarka, itp. rupiecie ogrodnicz, a połowa to
    dodatkowy pokój na dole. W życiu bywa różnie i dla niepełnosprawnych pokój
    osbny, łatwo dostępny jest konieczny. Szkoda murów i dachu przy domu na
    samochód. Taki właśnie błąd popełniłem. Chciałem zaoszczędzić na 2 ścianach, a
    te 2 ściany musiałem ocieplić od strony garażu + sufit garażu. Wyszło drożej.
    Ale chodźmy do domu. Wiatrołap duży, wygodny, bez drzwi do kotłowni. Drzwi
    wejściowe muszą być duże (powiedzmy 90+30 w świetle wejścia (wnoszenie mebli i
    innych wielkogabarttowych gratów - kłaniają się własne doświadczenia),
    tymbardziej, że wyjście z salonu na ogród to zapewne 90 cm. Drzwi wewnętrzne
    wiatrołapu konieczne. Oszczędność min. 10% ogrzewania. Zaraz za tymi drzwiami
    wejście do kotłowni, czyli od holu. Łazienka na dole jest za duża. wystarczy 4
    m2. Prysznic (konieczny), umywalka i kibelek. Na ścianie bojler elektryczny lub
    gazowy (tańszy w eksploatacji i sprawniejszy: 100-120L)Łazienkę na dole
    przytuliłbym do kotłowni, a schody w miejsce łazienki na projekcie. Powinno
    zostać 1,0-1,20 m korytarzyka i wejsćie do pokoju z połówki "garażu". Przy
    ścianie "garażowej", pod schodami będzie zupełnie przyzwoity schowek. W kuchni
    zmywarka i boiler elektryczny 15L powinny załatwić problem mycia naczyń (u mnie
    wystarcza, nawet jak gości cała chmara). Kuchnia elektryczna. Jest nieco droższa
    od gotowania na gazie, ale gaz masz w jednym miejscu, w łazience i wymiana
    rurarzu demoluje Ci tylko jedno pomieszczenie. Wchodzimy na górę przy ścianie. W
    prawo pokój dla przyszłej latorośli i stryszek, o ile dach nie będzie miał
    uskoku i będzie jednolity nad domem i nad "garażem" W szczycie okno do pokoju, a
    nad stryszkiem wyłaz dla kominiarza doświetli pomieszczenie. Łazienka na górze
    jak w projekcie, nad kotłownią i łazienką dolną. Reszta pomieszczeń wg własnej
    fantazji i możliwości powierzchni. Wystrzegałbym się okien dachowych. Trudne w
    myciu i w strząsaniu śniegu w zimie. To są tylko sypialnie i okno potrzebne jest
    głównie do wietrzenia.
    Kominek i kominy
    Wg projektu masz komin z kotłowni + 3 wentylacje (2x kotłownia, łazienka na
    górze), komin od kominka, 2 wentylacje (garaż, łazienka na dole i nie zaznaczony
    komin od boilera, piecyka gazowego), oraz wentylacja w kuchni i nie zaznaczona
    wywiewka kanalizacyjna. W sumie 5 - 6 wyprowadzeń nad dach.
    W mojej wersji poukładania pomieszczeń: komin kotłowni + komin łazienki dolnej (
    o ile bojler gazowy) + 3 wentylacje w jednym "słupku" (2 łazienki i 1x kotłownia
    (wywiewowy), a kanał nawiewowy w podłodze z wyjściem w pobliżu kotła), 2
    wentylacje kuchenne (drugi "słupek") i trzeci "słupek" komin od kominka. Z
    kominka nie rezygnowałbym. W razie awarii kotła, braku prądu (pompa
    cyrkulacyjna) kominkiem złamiesz temperaturę, a termowentylatorem można sobie
    podmuchać.
    Gaz jest droższy w ogrzewaniu od węgla o ok. 20 - 25% tj. około 600 zł rocznie
    więcej i wygoda bez porównania.
    www.tilgner.com.pl/Wykres.html
    Przywóz, składowanie, budowa i podatek od pomieszczenia składowego, wywóz
    popiołu, obsługa codzienna, bezwładność grzewcza. O wyjazdach w zimie możesz
    zapomnieć, Chyba, że ktoś będzie zasypywał kocioł raz lub 2 razy na dobę. A przy
    braku prądu lub awarii wody? Czy oszczędność 600 a nawet 1000 zł rocznie
    rekompensuje wysiłek i stress. A poza tym bierzemy pod uwagę ceny bieżące, a jak
    będzie po zamknięciu kopalń w Polsce tego nikt nie wie. Jednak skłaniałbym się
    na ogrzewanie gazowe. W kotłowni czyściutko. I w tej kotłowni alternatywna
    kuchenka gazowa na 2 palniki, jak brak prądu. Ja tak mam i gotowanie flaków,
    kapusty, topienie słoniny na skwarki odbywa się tylko w kotłowni.
    Skoro jeszcze klamka nie zapadła z projektem, popatrz na inne propozycje
    rozwiązania pomieszczeń. Dachem się nie kieruj. Jak będziesz miała wybrany
    korpus, to zawsze można przykryć jakimś prostym, gustownym kapeluszem.
    Dom bez użytkowego poddasza, przy większej powierzchni zabudowy będzie tańszy od
    "wysokościowca", przy tej samej powierzchni pomieszczeń. Odpada powierzchnia
    schodów, ocieplenie stropu jest płaskie na całej powierzchni, strop jest o wiele
    tańszy, schody kosztują itd.
    Pozdrawiam i życzę dużo zadowolenia z własnego domcia. Błędów i tak nie
    unikniesz, zarówno w projekcie, jak i wykonastwie. Mając tego świadomość,
    łatwiej Wam będzie znieść różne mankamenty.
  • 17.02.05, 02:33
    Widze ,ze jestes niezla korba .Chetnie pogadalbym na temat budowania domu w
    przyszlym roku zaczynam i bede potrzebowal kogos z wiedza na ten temat moj nr
    GG 51398492
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 10:59
    :)
    Dzięki za "korbę". Określenie włożę do prywatnego magazynu.
    Pytaj na forum. Nigdy nie wiadomo, co ludziom się przyda.
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 22.02.05, 10:19
    ..."Mieszkania i domy mogą być tańsze...

    Nasza siła robocza jest, co najmniej pięć-siedem razy tańsza niż w bogatych
    krajach Europy. Można by, więc oczekiwać, że budownictwo będzie u nas dużo
    tańsze. A tymczasem nie jest. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: drogie są
    tereny, drogie są też materiały i technologie...

    ...Mieszkania są jednak drogie głównie, dlatego, że akceptujemy jedynie
    najdroższe technologie Ta bariera psychologiczna powinna być do pokonania przy
    odpowiednim wysiłku marketingowym. nowe technologie pozwoliłyby obniżyć koszty
    budownictwa o 40-50 proc.

    ...Dopóki zaś popyt jest płytki - bo niewielu stać na mieszkania, a ci,
    których stać, życzą sobie wyłącznie z cegły –
    W rezultacie Polacy utwierdzają się w przekonaniu, że mieszkania nie mogą być
    tańsze. Drodzy Państwo nic dodać, nic ująć. Ja postaram się przedstawić Państwu
    jak można zamieszkać we własnym domu za tańszą cenę z tradycyjnych materiałów
    dosłownie , Fundamenty , sciany strop . tynki mają tesame składniki co w
    budowie tzw. tradycyjnej. Zmieniliśmy tylko pracę reczną na pracę maszyn bez
    podatków Vat 22% , ZUS 44%, dochodowy 22) , i fundusz zdrowia 7% .

    Jak nam wiadomo jeszcze nie wprowadzono takich koszmarnych podatków dla maszyn
    budowlanych i to by było prawie wszystko , acha jeszcze jeden szczegół. Te tak
    tanie w podatkach ( 0 % Vat , ZUS etc. ) maszyny mają co najmniej 10- krotnie
    wyższą wydajność od najlepszych fachowców .

    Dom jest tańszy, nie dlatego, że budował go byle, kto z byle, jakich
    materiałów. Państwa dom będzie trwały, solidny i energooszczędny, wykonany ze
    sprawdzonych materiałów, a tani, ponieważ wybudowany według nowej zasady
    minimum ręcznej pracy i narzędzi rodem ze średniowiecza ( taczka , łopata ,
    kielnia betoniarka ) mają symboliczny udział w naszej budowie Występowanie
    takich narzędzi na budowie jeśli w ogóle są ma znaczenie terapeutyczne dla
    robotników nawykłych w większości do ręcznej harówki ponad siły przeciętnego
    człowieka.

    Więcej informacji z czego i jak budujemy w następnym liście nibawem pozdrawiam
    dobrydom1@wp.pl
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 22.02.05, 11:06
    W potokowym budownictwie
    Tradycyjne tanie materiały Dla budynku 120 m2 pod klucz . Piasek 60
    ton, żwir 50 ton , cement 25 ton, gips30 ton oraz najnowsza technika
    przetwarzania w budynki z pomocą wydajnych maszyn . Już ponad 80 %
    nowych mieszkań wykończone jest materiałem gipsowym . Jeśli do budowy
    domu wykorzystamy gips w pierwszej kolejności czas i koszty
    budowy , można obniżyć co najmniej o 50 %

    Spadną koszty transportów do producenta do hurtowni na budowę i ręczne na
    rusztowania Spadną narzuty na Vat , ZUS za pracę , podatek
    dochodowy . Robocizna budynku ok. 150 m2 spadnie z 5-ciu tysięcy do 1000
    roboczo-godzin.
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 22.02.05, 12:45
    Tradycyjna – ale znacznie unowocześniona technologia

    Wpierw trochę historii
    Cegła, Wznoszono z niej budowle na Bliskim Wschodzie już w VII tysiącleciu
    p.n.e.

    Formowano ją z mułu rzecznego lub gliny z domieszką sieczki i długo suszono na
    słońcu. Od końca IV w. p.n.e. zaczęto ją wypalać. Powszechnie była używana w
    Mezopotamii, Egipcie, potem w Grecji i Rzymie. Po upadku imperium rzymskiego
    właściwie zniknęła. Pojawiła się ponownie w XIII w., szybko rozpowszechniła się
    w całej Europie i stała sie najważniejszym, aż po nasze stulecie, materiałem
    budowlanym.

    Dostępność taniej półniewolniczej pracy podtrzymywała tą technologię w Polsce
    w czasach PRL tłumy chłopo-robotników mogły się bawić w tzw. budowę
    gospodarczą tradycyjną również w latach tzw. przemian gospodarczych średnie
    wynagrodzenia rzędu 100-200 $ konserwowały tą metodę budowy .

    Przy obecnych wymaganiach oszczędzania energii, kosztów pracy mury z cegły czy
    pustaków nie spełnią żadnych wymogów efektywności. Dom wznoszony nawet z
    tradycyjnych materiałów musi mieć ściany zewnętrzne warstwowe, ocieplane.

    Powszechnie stosowane są u nas mury składające się z trzech warstw: 1. (od
    wewnątrz) konstrukcyjnej, czyli nośnej; 2. izolacji termicznej; 3. warstwy
    zewnętrznej licującej. Pomiędzy izolacją cieplną a warstwą licującą pozostawia
    się niekiedy pustkę powietrzną. Ściany takie mogą zostać wykonane z rozmaitych
    materiałów. Najważniejsze, aby poszczególne warstwy tworzyły razem przegrodę o
    odpowiedniej izolacyjności cieplnej,

    Nasz wkład w nowatorską budowę polega na stosowaniu prawie identycznych zapraw
    murowych ( dotychczas do łączenia bloczków , pustaków etc. ) z tą różnicą . że
    zastosowany zostaje piasek i żwir i cement ( receptura z aprobatą ITB ) zamiast
    wapna stosowanego do tradycyjnych zapraw murarskich w budowie tzw gospodarczej.

    Eliminujemy także drobnowymiarowe cegły bloczki . pustaki etc. wynalazki
    starożytności Po prostu uznano , że nie należy liczyć na efektywną pracę ponad
    siły robotników , za stosunkowo skromne wynagrodzenia uzyskiwane w budownictwie
    tzw. tradycyjnym pozdrawiam dlalsze wskazówki ew. odpowiedzi potem
    Dobrydom1@wp.pl


  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 26.02.05, 20:33
    Witam! Nie bylo mnie pare dni, a watek o budowie domu rozwinal sie w ogromnym
    tempie :) To byla niezla lektura do przeczytania :D Sporo jest tutaj informacji
    przydatnych i nieco mniej. Niektore rzeczy dobrze wiedziec, bo przeciez nie o
    wszystkim ma sie pojecie...Z pewnoscia niejedna osoba, ktora zajrzy do tego
    watku, znajdzie cos dla siebie lecz wydaje mi sie, ze bardziej przydatne bylyby
    przy wyliczeniach konkretne liczby niz sama tresc. Wiem,ze jest to trudne i
    obowiazuja one tylko przez jakis czas,bo przeciez ceny ulegaja zmianie, jednak
    daja wieksze wyobrazenie...Oczywiscie nadal sledzic bede ten temat i czerpac
    ciekawe informacje a tymczasem pozdrawiam Wszystkich budujacych :):):)
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 27.02.05, 10:28
    Witam dziewczyno .
    Cieszę się że temat pod nazwą ogólną , czy warto mieć towar niezbędnego użytku
    dom , mieszkanie jeszcze Cię interesuje.

    Rzeczywiście przez Twój wątek przewinęło się sporo bardziej lub mniej ciekawych
    spostrzeżeń a może i doświadczeń czytelników Jakoś nie mogę się pozbyć wrażenia
    że większość dotyczy bardziej przeszłości bez cienia spostrzeżeń , że świat
    się zmienia a wraz z nim także budownictwo mieszkań a przynajmniej sposób
    wykonywania i organizacji prac budowy domu . System potokowy bo to zdaje się
    Cię zainteresowało głównie ze względu na podejrzanie niskie koszty . No cóż
    wypada coś powiedzieć słowami używanymi potocznie na co dzień znanymi
    przeciętnemu Polakowi niezależnie od zawodu , doświadczeń budowlano-
    mieszkaniowych .

    System potokowy bazuje na tradycyjnych materiałach budowlanych o szybkim
    procesie wiązania materii budowlanej dopuszczonych dostosowania w
    budownictwie , z odpowiednimi atestami i gwarancjami producenta .

    Podstawowa materia budowlana stosowana obecnie także w budowach tzw.
    gospodarczych to : piasek , żwir , cement . Stosowane dla budowy fundamentów .
    posadzki na gruncie , nadproży nad otworami okiennymi i drzwiowymi , więńca
    spinającego ściany budynku i
    stropu budynku .

    Dla uformowania podstawowych konstrukcyjnie elementów budynku fundament ,
    wieńce nadproża , strop stosuje się często szalunki z desek , które to szalunki
    po związaniu zapraw betonowych są rozbierane .

    Proces jest uciążliwy i dość pracochłonny . Zaprawa betonowa jest ciężka i
    wymaga wysiłku fizycznego dla wymieszania w betoniarce przemieszczenia
    taczką i równomiernego umieszczenia w odpowiednim miejscu. Ponadto
    robotnicy często robią to na wyczucie mieszając składniki zapraw
    betonowych , dodać należy jeszcze , że stan pogody może pokrzyżować plany na
    wiele dni lub nawet tygodni Powstaje problem co z robotnikami muszą czekać kto
    ma za to zapłacić za ich gotowość do pracy , a jeśli to ile i dlaczego tak
    dużo , lub dlaczego tak mało patrząc na to od strony robotników. . Oczywiście
    można załatwiać to tradycyjnie darmowe jedzenie piwko flaszka etc. zatka
    robotnikom buzię ale nie kieszeń i w końcu i tak przyjdzie koniec miesiąca i
    czas na tzw wypłatę.

    Dlatego między innymi wymyślono system potokowy , który eliminuje te wszystkie
    niespodzianki i tarcia na styku inwestor wykonawca domu , ale więcej o tem
    potem jest niedziela czas tradycyjnie do kościoła i na spacer etc. rodzinka już
    ciągnie mnie za rękaw pozdrawiam milej niedzieli i spaceru dobrydom1@wp.pl
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 27.02.05, 11:35
    Cześć
    Dziewczyno podaję adres strony z projektem domu powtarzalnego analizę
    kosztów przedstawimy publicznie nawet gdyby miało to się komuś niezbyt podobać
    Analizę kosztów na postawie norm z epoki PRL już dokonał projektant domu każdy
    może to mieć za cenę wydruku z komputera ja postaram się podać dlaczego tak
    kosmicznie drogo i jak ominąć kombinowane koszty na razie dobrydom1@wp.pl
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 27.02.05, 17:49
    Witam ponownie

    Dane budynku dla dziewczyny i dla Was jęśli
    zechcecie oczywiśćie projekt jest powtarzalny

    Projekt "Dom w petuniach" nzwany
    tak roboczo przez projektanta

    Powierzchnia użytk domu 170,5 m2
    Powierzchnia garażu 39,1 m2
    Min. wymiary działki 20,31 x 24,09 m
    Kubatura 818,0 m3
    Powierzchnia zabudowy 152,2 m2

    Brzmi nieżle prawda 200 m2 pod dachem
    w tm garaż na dwa samochody ale do rzeczy:

    · strop: płyta żelbetowa
    · schody: żelbetowe zabiegowe
    · ścianka kolankowa: h=105 cm
    · dach: czterospadowy, nachylenie 40 °, więźba drewniana
    wzmocniona ramkami stalowymi, dachówka ceramiczna

    Dane do kalkulacji
    Powierzchnia ścian fundamentowych 70,6 m2

    Powierzchnia ścian wewnętrznych nośnych 35,7 m2
    Powierzchnia ścian zewnętrznych 155,7 m2
    Powierzchnia ścian działowych poddasze 43,4 m2
    Powierzchnia ścian działowych parter 65,9 m2
    Powierzchnia ścian działowych poddasze 43,4 m2

    Powierzchnia dachu 251,3 m2
    Kubatura drewna na więźbę 9,89 m3
    Kubatura drewna deski na dach 7 m3
    Powierzchnia stolarki zewnętrznej 41,1 m2

    Dane materiałowe budynku nie są imponujące wygląda
    nato że to w miarę ekonomicznie zaplanowany dom
    Mnie np: szczególnie do gustu przypadł dość duży
    garaż z możliwośćią zaplecza gospodarczego .

    Nocóż dziewczyno jeśli wogóle nie podoba Ci się
    ten dom może ktoś z czytelników zapraszam , ale
    dziewczyna ma prawo pierwokupu usługi realizacji
    pod klucz za optymalnie niską cenę Pozdrawiam
    dobrydom1@wp.pl

    P.s. Niebawem jak zamierzam budować
    aby było dobrze , skutecznie i niedrogo .



  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 27.02.05, 18:22
    Dziewczyno nawet nie próbuj protestować
    Zresztą Twój udział jest tu symboliczny
    ale mówiąc poważnie to dla 200 m2 pow.
    użytkowej zużyjemy tylko 70m2 fundamentu
    210 m2 ścian nośnych ( konstrukcyjnych)
    110 m2 ścian działowych i około 250 m2 dachu

    Wskaźniki prawie idealne stosunku masy
    materii budowlanej do ilości pow. użytkowej
    domu przy czym za powierzchnię użytkową należy
    brać pod uwagę powierzchnię garaży wkomponowaną
    u bryłę budynku mieszkalnego dla wygody właściciela

    pozostaje tylko mały szczegół tak zaplanować prace
    budowlane i przeprowadzić je skutecznie , aby dom był
    gotów w jak najkrótszym czasie i aby nie płacić
    firmie wykonawczej za gotowość do pracy , ale za pracę
    naprawdę efektywną Dlatego budowa potokowa zamiast
    etapowa , tradycyjna , gospodarcza .]

    pozdrawiam dalej w poniedziałek dobrydom1@wp.pl

  • Gość: Gandaf IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 27.07.05, 14:54
    W razie pytań dot. tego projektu/budynku, piszczie na gandzik@poczta.onet.pl
    Powiem tylko: w projekcie jest w cholerę błędów i jak za 1600zł to zdzierstwo.
    Ale domek ma swój uroczy klimacik-:)
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 23:23
    Podliczyłem koszty eksploatacji za cały 2004r mojego domu - 220 m2 powierzchni
    użytkowej na 14a działce, tj.: podatek, gaz (ogrzewanie, gotowanie i kąpiel),
    woda z podlewaniem ogrodu i ścieki, prąd (oświetlenie, media elektryczne,
    gotowanie), wywóz śmieci. Wyszło 360zł miesięcznie.
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 28.02.05, 08:51

    witam wszystkich chwalą się ja też postanowiłem się chwalić

    Podliczyłem koszt czynszu za mieszkanie spółdzielcze w Warszawie
    66 m2 opłata bez prądu 750 zł w tym koszty ogrzewania 350 zł miesięcznie

    Ale uwaga : za ogrzewanie będę musiał płacić tak samo w lipcu kiedy ogrzewanie
    domu jest nawet niewskazane Wygląda na to , że ogrzewają dom praktycznie 6-7
    miesięcy w roku , a więc realny koszt ogrzania mieszkania w bloku to około 700
    zł miesięcznie średnio statystycznie

    Raczej warto mieć dom własny i nie płacić za fikcję uśrednianych cen , a w
    ogóle przez okno widać pas ziemi 3 metry szerokości bez śniegu lodu na odcinku
    9 kilometrów od ciepłowni do osiedla Ile to to musi kosztować skoro nie zamarza
    śnieg, woda mimo 14 mrozu na dworze są nawet pootwierane włazy do kanału
    ciepłowniczego przez kanalarzy ( gdzieś muszą przetrwać mróz ) .

    A więc drodzy czytelnicy do dzieła dom to naprawdę pożyteczna rzecz i nic
    dosłownie nic nie może Nas powstrzymać chyba , że chcesz dołączyć do ludzi
    notorycznie i bezkarnie naciąganych przez monopole dostawców tzw. mediów oraz
    ich naleciałości kosztów pośrednich i regulacyjnych czynności tzw. władz
    niższego i wyższego szczebla .

    Dom jest towarem możliwym do zdobycia za optymalnie niską cenę dalej za jaką w
    relacji kosztów domu dziewczyny pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 28.02.05, 09:52
    Witam ponownie

    dziś zajmiemy się pracami ziemnymi i fundamentowymi
    Domu musi mieć podstawę a więc umocowanie w ziemi ,
    solidny fundament. Podstawą fundamentów są betom
    sal zbrojeniowa , izolacja od wilgoci z ziemi

    Dla domu dziewczyny należałoby średnio przemieścić
    około 60 m3 tzw. humusu warstwy ziemi organicznej
    to coś bardziej czarnego około 25 -30 cm wierzchniej
    warstwy pod którą pojawić winien się inny odcień ziemi
    Ilość humusu uwzględnia podjazd do budynku i placyku
    na samochód przed domem stąd taka ilość .

    Można próbować ziemię usunąć
    łopatą taczkami z pomocą najemników bezrobotnych etc.
    ale efektywność będzie niska wysiłek duży a czas leci

    Poza tym czeka Nas jeszcze kopanie pod fundament następne
    około 50m3 ziemi do przemieszczenia . Warto wynająć
    koparkę i zamiast grupki znudzonych monotonną grzebaniną
    ludzi wynająć pana z niwelatorem dużo taniej sprawniej
    i dokładnie zostanie wykonana praca przemieszczania
    setek tom ziemi ( Humus i wykopy pod fundament 100 m3 )

    Praca wynajętej koparki średnio zajmie około 3 dni dla
    sprawnego organizatora kierownika robót jest to termin
    realny pod warunkiem że pogoda nie przeszkodzi.

    Za pomocą koparko-spycharki nadmiar ziemi zostanie od razu
    rozplantowany , umieszczony we właściwym miejscu ( teren działki )

    Koszt prac szacunkowo około 1800 zł z koparką i wytyczeniem ław
    Fundamentowych koszt desek palików dla geodety około 200 zł .

    Proponuję od razu dostarczyć podsypkę ż piasku i żwiru dla
    wyrównania ubytku ziemi pod posadzkę na gruncie i na ścieżkę
    podjazdową do garażu , koszt żwiru i piasku 80 ton może
    wynieść nawet około 3000 zł. zależnie od dostawcy
    Ale jednocześnie koparką można przemieścić ten towar we właściwe
    miejsca przeznaczenia .

    Wskazanym jest także wysypać grubszym żwirem drogę dojazdową
    od bramy wjazdowej do domu i ubić zagęszczarką do gruntu .

    Nie polecam pozostawiania wykopów i nie uporządkowanego
    terenu w postaci hałd bezładnie porozrzucanej ziemi To znacznie
    będzie utrudniać prace i podniesie koszty w przyszłości a
    jakiekolwiek opady deszczu spowodują bajoro na placu budowy

    Koniec z wykopami pordzimy sobie za pomocą koparki niwelatora
    i kierownika budowy z pomocnikiem do wbijania palików w
    odpowiednie miejsca dla wytyczenia położenia budynku .

    Czas 1 tygodnia wienien wystarczyć z nadmiaren a ew. niepogodę

    koszt około 5000 zł za koparkę i materiał kierownik i pomocnik
    mogą chwilowo zadowolić się wynagrodzeniem ryczałtowym stawka
    dowolna ale nie warto tu nazbyt oszczędzać dobre wytuczenie
    sprawne przeprowadzenie prac ziemnycj z umieszczeniem odpływu
    instalacji wod kanalizacyjnych to naprawdę wążny podstawowy etap
    budowy chociaż optycznie nic jeszcze nie wylazło z ziemi mamy
    już wytyczone ławy fundamentowe czyli coś na czynm będzie si
    opierarł dzom dziewczyny przez co najmniej sto następnych lat
    pozdrawiam zmęczyło mnie to klepanie w klawiaturę przerwa ...

    a moze ktoś odważy się dodać coś od siebie chętnie coś poprawię
    to przecież pierwszy dom budowany za pomocą wskazówek przez internet

    marazie reszta potem dobrydom@ wp.pl


  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 28.02.05, 10:29
    Panie mif a może pani mif nie znam szczegółów a internet ma tą zaletę że
    pozwala pokazywać tylko to co chcemy pokazać , a więc mif oczywiście bez urazy
    do ew. wieku stanowiska pozycji lub ew. dodatków na wizytówce typu prof mgr.
    dok. doc. hab.

    Wydaje się z treści Pana korespondencji że zbudował Pan już dom o podobnej
    gabarytach domu dla dziewczyny jeśli chodzi i ilość materii , ale w zupełnie
    odmiennej technologii bo zdaje mi się że w technologii tzw gospodarczej cytat z
    jednej z Pana wypowiedzi :na forum
    z czego ściany

    Pokaż inwestora domku jednorodzinnego, który nie przeholował
    z wydatkami.
    Ja budowałem z pustaka maxa + styropian, okna 1,1. I taką yechnologię polecam
    każdemu.
    Poza tym Ytong wymaga bardzo dokładnego składania. Najdrobniejsza fuszerka może
    odbić się czkawką. Nie każdy potrafi wybudować w tej technologii, a za fachowość
    i solidność się płaci. Może taniej wyjdzie "tradycyjna" technologia.

    W związku z powyższem oraz moim zamiarem wskazówek dla czytelników pod nazwą
    ogólną dom za optymalnie niską cenę realizacji

    Czy odważy się Pan przybliżyć w skrócie sposób i koszty realizacji Pana budynku
    Oczywiście anonimowość zapewniona jeśli chodzi o Pana i lokalizację domu ale
    dane takie ile m2 ścian fundamentów stropów i dachu raczej nie narażą na Pana
    na nieprzewidywalne przykrości

    Może Pan odmówić nic nie dając w zamian ale będzie to przyjęte przez forum jako
    coś orginalnego co ma Pan do ukrycia , że nawet sama myśli o tyranii budowy
    gospodarczej Pana do dziś przeraża jeśli tak jest naprawdę przepraszam nie
    będziemy Pana narażać na stres i utratę zdrowia Pozdrawiam dobrydom1@wp.pl


  • Gość: dobrydom!@wp.pl IP: *.chello.pl 28.02.05, 11:56
    Zakładamy że poradzono sobie z robotami ziemnymi i
    rurą odpływu instalacji wodno-kanalizacyjnych ( to ważne )
    znajdują się pod posadzką na gruncie trzeba to umieścić w
    odpowiednim miejscu i w odpowiednim na chyleniu w stronę odpływu
    ( szczegóły zwykle podaje projekt budynku nadzoruje kierownik budowy )

    Można przystąpić do przygotowania szalunku pod ławę fundamentową
    około 12m3 betonu 24,5 ton materii klasy co najmniej B-15 .

    Kręcenie tego w betoniarce to nonsens gotową masę z gwarancją jakości
    dostarczy każda betoniarnia z okolicy w przypadku braku zaufania można
    złożyć wizytę w zakładzie sprawdzić jakość kruszywa i cementu oraz
    potwierdzić skład mieszanki zaprawy betonowej z kierownikiem budowy

    Koszt dostawy na plac budowy od 160 do 200 zł za m3 ( 2, 2 tony materii )

    Koszt przygotowania szalunków pod ławę fund. umowny zwykle nie przekroczy
    2-dni prac dla 2-ch robotników z wykonaniem przycięciem ew. zbrojeń ze stali

    Uwaga : ważnym jest aby wykonanie szalunków i wylanie ław potwierdził
    kierownik budowy i od notował to w dzienniku budowy odpowiednim wpisem

    zalecam polecenie wykonania zdjęć kontrolnych ( można zapisać w komputerze )
    przesłać e-mail i nawet wizyta inwestora jest wówczas zbyteczna
    dopóki beton ław nie zwiąże można przystąpić do montaży szalunków ścian
    fundamentowych . ok. 70m2 ścian a więc 14 m3 betonu i ok 30 ton materii

    Można z bloczków fundamentowych ale po co przepłacać za transporty , murowanie
    zaprawę etc taniej będzie wylać w szalunki beton .cena podobna do betonu na
    ławę fundamentową wykonanie szalunków 3 dni wylewanie z gruszki 1 dzień .
    Konieczna praca co najmniej 2-ch robotników ( jeden się zanudzi na śmierć
    albo popadnie
    w depresję , ze to właśnie jego spotyka taka nie sprawiedliwość pracy
    fizycznej )

    pozdrawiam dalej potem . Mam spotkanie na razie marzyciele o własnym domku

    P.s. jeśli zauważyliście masę przenosimy przemieszczamy dosłownie góry
    materii bez pracy maszyn trwałoby to tygodnie lub miesiące a tak mamy tylko
    lekko znudzonych 2-robotników i kierownika z doskoku na tel. kiedy musi coś
    poświadczyć w dzienniku budowy

  • Gość: dobrydom!@wp.pl IP: *.chello.pl 28.02.05, 14:05
    CVeść

    zbyt sprawnie idzie sypią się zewsząd gromy trudno trzeba wspomnieć o
    konkurencji , konkurencja nie śpi i czuwa wiosna za pasem sezson budowlany tuż
    tuż dajmy im także szansę ponieważ nik nie ma odwgi pisać muszę posłużyć się
    ogólnymi danymi z projektu domu dziewczyny :

    Koszt budynku o standardowym wyposażeniu \"pod klucz\" dla rozwiązania
    podstawowego w poziomie cen I kwartału 2004 r. wg średnich Jednostkowych Cen i
    Stawek Robót Budowlanych i Instalacyjnych\" (ceny nie zawierają podatku VAT):
    / nośniki cenowe; rg-8,06zł; Kp-66,3%; Z-17,0%; Kz-10,9% /

    koszty wyliczone na podstawie norm PRL-biss

    Koszt budynku o standardowym wyposażeniu \"pod klucz\" dla rozwiązania
    podstawowego w poziomie cen I kwartału 2004 r. wg średnich Jednostkowych Cen i
    Stawek Robót Budowlanych i Instalacyjnych\" (ceny nie zawierają podatku VAT):

    / nośniki cenowe; rg-8,06zł; Kp-66,3%; Z-17,0%; Kz-10,9% /

    rg. to znaczy roboczogodzina

    Kp- to koszty pośrednie pracy

    Z - to zysk firmy ( swoją drogą wierzysz w zysk 17% bo ja wogóle nie )

    Kz - to tzw koszty zakładowe , sekretarka mercedes , prezesa dojazdy pracowników
    odzież robocza i koszty kielni , łopt i betoniarki .

    Netto bez Vat . rozumiecie coś z tego bo ja mam poważne wątpliwości kto to po
    co to to wymyśla dla pracy ręcznych w gospodarce rynkowej przecież mamy
    zbudować dom dla dziewczyny anie sprawozdanie dla instytucji statystycznej .

    Jestem bardzo ciekaw Opinii tzw. speców od kosztorysów budowlanych czy znajdzie
    choć jeden odważny , który spróbuje rozwikłać tą paranoję nakładów
    kosztorysowych dla kogo po co na co czemu ma służyć czy w ogóle w XXI wieku
    jest potrzebne Przecież nawet dziecko widzi jak budują tzw Fachowcy ręcznej
    pracy Więcej myślą jak zdobyć kasę na flaszkę niż o robocie

    Tyle dla pokrzepienia ducha tzw inwestorów indywidualnych Nie musisz już
    przepłacać chyba że chcesz , to Oni już Cię lepiej pokierują jak wyrzucić kupę
    kasy w błoto .
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 28.02.05, 15:07
    .Z pytań dostarczonych drogą email najciekawszym wydaje się kogo uważałbyś za
    najważniejszą osobę na budowie

    Odpowiadam dziewczynę . Oczywiście ma jedną niezaprzeczalną zaletę poza
    osobistym wdziękiem ma ze sobą kartę do bankomatu i w euforii zadowolenia
    z postępu robót może być już przy klawiaturze bankomatu

    W zamian pozwolimy dziewczynie przemieścić paliki w miejsca wskazane przez
    geodetę będącego tu dla wytyczenia położenia domu i osi budynku.

    Dodatkowo jeśli dziewczyna nie ma dość wysiłku może zeczepić koniec linki dla
    wytyczenia osi budynku i koniec twoich prac dziewczyno budowa domu to
    poważna sprawa dla facetów

    Możesz jeszcze co najwyżej zaparzyć kawę ale tak ze dwa litry kubek do kawy dla
    budowlańca to co najmniej 0,25 litra .

    Przejdźmy do pracy poważnej pracy. wykonanie szalunku pod ściany fundamentowej
    z szalunku traconego , a ściślej styropian Fs/25 ( gęstość 25 kilogramów m3 )

    Styropian jest w mirę miękki lekki . łatwo obronić uformować etc. a
    przemieszczanie 8 kilogramów jednocześnie po placu budowy to wysiłek dla
    sprawnych fizycznie facetów
    dziewczyno możesz wracać tu się pracuje , acha nie zapomnij przy następnej
    wizycie zabrać karty do bankomatu

    Mówiąc poważniej wykonanie szalunku ścian fundamentowych zajmie średni 2 dni
    łącznie ze zbrojeniem ścian
    Zaznaczyć trzeba ze styropian odpowiednio zabezpieczony przed gryzoniami
    pozostaje w gruncie jako docieplenie ścian fundamentowych po wylaniu masy
    betonowej z gruszki
    Koszt styropianu na szalunki 4 m3 x 180 zł
    koszt specjalnej folii zabezpieczającej 140 m2 x 5 zł.

    .Wylanie betonu jeden dzień z gruszki koszt 200 zł m3 za beton plus praca
    dwóch robotników wynagrodzenie robotników ryczałtowe do ustalenia

    Pozdrawiam następne dzieło w realizacji domu to posadzka betonowa na gruncie.
    do miłego dobrydom1@wp.pl
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 28.02.05, 16:08

    witam wszystkich
    Fundament a przynajmniej szalunki wylazły z ziemi
    Kolej na posadzkę na gruncie (podłoga parteru z betonu )

    Po sprawdzeniu instalacji wod -kan i innych będących
    pod posadzką można przystąpić do wykonania samej posadzki .

    Zalecam staranność w doborze warstw w/g projektu ale
    Po pierwsze podsypka z piasku zgęścić ubić maszyną potem
    warstwa grubego żwiru starannie ubić maszyną i chudy beton
    także zgęścić maszyną następnie izolacja z folii ale
    odpowiednich parametrów , izolacja cieplna ze styropianu
    folia i betom 10 cm co najmniej klasy B-15 zbrojony siatką
    beton zawibrować . Całość przy sprawnej organizacji zajmie
    co najmniej 5 dni robót 4-rech robotników Ale nie bardzo
    jest i nie warto na tym oszczędzać dobry podkład pod
    podłogę to ważna rzecz

    Materiały żwir i piasek już były pierwszych dostaw.

    Styropian 14m3
    beton chudy 16 m3
    beto B-15 14m3
    Folia 280m2
    siatka
    zbrojeniowa 14m2

    cen nie podaję teraz przerwa zmęczyło mnie to ślęczenie nad domem dziewczyny a
    dziewczyna jeszcze nic nie wie albo udaje ,że nic nie wie poczekajmy do jutra
    przestało padać na dworze idę na narty na górkę pod byłą skocznią na razie
    pozdrawiam dobrydom1@wp.pl

  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 01.03.05, 11:14
    witam wszystkich

    Wczoraj skończyliśmy na posadzce betonowej na gruncie

    Styropian 14m3 x 180zł
    > beton chudy 16 m3 x150zł
    > beto B-15 14m3 x200 sł
    > Folia 280m2 x 4zł
    > siatka
    > zbrojeniowa 14m2 x 8zł

    Wyliczenia dokładnie pomnożenie cyferek pozostawiam czytelnikom zainteresowanym
    Jestem dziś zbyt leniwy aby się w to bawić

    Przejdźmy do meritum ścian budynku z czego o ile wcześniej
    niewiele można było zmienić bo umocowanie domu w w ziemi jest zawsze
    standardową procedurą budowy niewiele da się wykombinować oszczędzić na
    materiałach można co najwyżej oszczędzić na robociźnie i to dość dużo ale
    generalnie trzeba korzystaćz materii o najlepszych właściwościach i o
    odporności skały .

    Ściany i strop w budynkach murowych to najbardziej widowiskowa i w sumie
    najdroższa część budowli Z czego zbudować w Polsce wlano już może atramentu
    a wybór ciągle nie jest jasny a pozornie dużym asortymencie różnorakich
    bloczków pustaków cegieł lub bloczków max

    Mają wszystkie te materiały jedną wspólną wadę są małych gabarytów ciężkie
    trudne do połączenia zaprawą , klejem etc dla 200 m2 ścian konstrukcyjnych
    domu dziewczyny konieczne byłoby około 3000 bloczków max murarze muszą ułożyć
    około zaprawę murową na linii około dwa kilometry .

    Zadanie ponoć proste i ma kosztować ma około 7-10 tyś zł plus 9000 zł za
    bloczki plus 2000zł za transport plus 4000 zł za zaprawę murową w sumie o
    k. 22 000 zł . ( średnio 100 zł.m2 z skorupy muru )
    Teoretycznie niedrogo ale mur musimy docieplić ( kolejne 80 zł ) i otynkować
    ( kolejne 25 zł )

    W budowie potokowej wykorzystamy znane już składniki zaprawy murowej z tą
    różnicą że nie będzie tu to znaczy w zaprawie betonowej wapna ale żwir i
    cement receptura zatwierdzonaprzez ITB możliwa do uzyskania w prawie każdej
    betoniarni Nie skorzystamy także z bloczków cegieł pustaków etc i nie
    skorzystamy także z ręcznego układania zapraw

    w zamian
    robotnicy na budowie wykonają pod nadzorem bloczki ze styropianu i gipsu z
    pustka w środku dla wylania zaprawy betonowej Koszty pracy to 2-ch robotników w
    ciągu 10-ciu dni . montaż za pomocą dźwigu w jeden dzień wylanie zapraw
    betonowych jeden dzień za pomocą dźwigu z podajnikiem

    Koszty zaprawy betonowej dla ścian nośnych 4000 zł
    Koszty styropianu 6500 zł
    koszty gipsu 3500 zł
    koszty pracy robotników ryczałtowe 10dni dla 2-ch ???
    inne koszty 3000 zł.

    W sumie koszt materiałów dla ścian zewnętrznych i konstrukcyinych z tykami z
    gipsu i dociepleniem ścian 15 cm warstwą styropianu wyniosą około 17000 zł
    ( bez robocizny 2-ch robotników 10 dni )

    dalej potem będzie o wykonaniu stropu nad parterem i ścianki
    działowe pozdrawiam piszcie nie chcę prowadzić monologu

    To zaczyna być trochę monotonne nawet dla mnie a praca
    nawet przy budowie domu to winna być także trochę zabawą
    .pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • Gość: dobrydom@wp.pl IP: *.chello.pl 02.03.05, 08:57
    ,, nie rozumiem jak ktoś może być taki nadęty i z góry zakładać, że
    będę czytać jego wypociny. Prawdopodobnie nie zasłużyłaś sobie na to, żebym
    zwrócił uwagę na to, co napiszesz ,, Niestety to jeden z łagodniejszych emaili
    w kwestii porad dom za optymalną cene realizacji .

    Znów zachęcają do udawadniania , że nie jestem wielbłondem ( przenośnia )
    lub , że napewno nie chcę nikomu robić krzywdy

    Ale życzenie potencjalnego klienta winno być traktowane poważnie a więc znów
    wyjaśniam jak tylko potrawfię.

    Rokrocznie kilkadziesiąt tysięcy polskich rodzin decyduje się na indywidualne
    podjęcie jednej z najważniejszych decyzji w życiu , jaką jest budowa domu
    własnymi siłami . Na wsparcie prawa państwa , ani żadnej instytucji nie mogą
    liczyć w budżecie państwa na mieszkalnictwo w 2005 r Sejm przeznaczył
    Najniższą od czasu wojny część 0,7 % Produktu Krajowego Brutto.

    Zastanawialiśmy się w jaki sposób można pomóc sobie im potencjalnemu klientowi
    na usługę budowy domu nie odbierając dającej niewątpliwie satysfakcję
    samodzielności

    Doszliśmy do wniosku że nie uczyni tego jedna firma czy instytucja W taki
    sposób powstał Program Dom za Optymalną cenę jako platforma współdziałania
    wielu podmiotów i osób którym wspólnym za mierzeniem jest pomóc indywidualnemu
    inwestorowi przy budowie wymarzonego domu. Temat dziewczyny ile potrzeba dla
    małego domku był nam na rękę dla teo tu jestem.

    To wszystko reszta należy do Ciebie Zdaj się na swój rozum !!!! W
    poradach dom dla dziewczyny chwilowa przerwa musimy się na radzić jaką formę
    mają przyjąć dalsze wypowiedzi czy bardziej gładkiej paplaniny wytresowanych w
    tym ekspertów czy prosto z mostu bez ogródek będziemy wytykać istotne nie
    dociągnięcia i koszmarne koszty budów tzw gospodarczych

    Oczywiście dziewczyno dom zostanie dokończony podamy Ci większość użytecznych
    wskazówek i kosztów pa... pozdrawiam Dobrydom1wp.pl

  • Gość: dobrydom!@wp.pl IP: *.chello.pl 02.03.05, 12:42
    Po krótkiej na radzie doszliśmy do wniosku że

    na forum i w dyskusjach przebija jeden wątek

    Potencjalni inwestorzy z dziewczyną włącznie wyobrażają sobie
    najczęściej budowę domu jaki inwestycję którą muszą sami finansować
    sami kierować budową , sami pracować na budowie i na dodatek
    być w zgodzie ze swoimi marzeniami i ideałami .

    Przestrzeganie takiej procedury ma zapewnić inwestorom rzekomo
    przyszłe szczęście w nowo powstającym domu Prawie oburzony na
    nasze uwagi o efektywności Pani/an pod pseudonimem mif jest typową
    reakcją

    Ja osobiście i większość zdecydowana współpracowników
    Stwierdzamy że nie sposób sprostać wszystkim powyższym
    ideałom bez wyraźnej szkody finansowej lub co najmniej
    poważnego uszczerbku na zdrowiu inwestora osoby fizycznej

    Ze wszystkich pomysłów jak unikną takich kłopotów najbardziej
    skutecznym i nia mniej uciążliwym a jednocześnie tanim wydaje
    pomysł dokumentowania budowy zdjęciami w internecie przy czym
    dokumentacji podlega tylko budynek jako rzecz bez podawania bliższych
    danych o właścicielu i lokalizacji ( jeśli właściciel wyrazi pisemną zgodę
    i udostępni możliwość obejrzenia domu w trakcie budowy innym zainteresowany
    będzie na budowie może dostać na znaczny rabat za robociznę )

    pozdrawiam zgłoszenia wstępne zainteresowanych na adres dobrydom1wp.pl
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 23:52
    Już Ci gdzieś pisałem, że wśród inwestorów mogą się zdarzyć ludzie myślący tzn.
    tacy, którzy liczą wydane pieniądze. Porównują koszty wg metody ukochanych
    Twoich taczek, kielni i betoniarki z kosztami robót zmechanizowanych. I masz
    rację, że korzystniej jest wykorzystać sprzęt, niż ludzi. Taniej, szybciej,
    dokładniej. Nie mówię, że należę do myślących, ale na tyle, na ile potrafiłem
    sobie wyobrazić zakres prac, jak mogłem, tak usprawniałem budowę. Gdybym budował
    jeszcze raz, wykorzystałbym obecne doświadczenie, ale niewiele bym zmienił w
    moim postępowaniu. Może udałoby się uniknąć pewnych potknięć na ludziach, którzy
    mnie trochę oszkapili z pieniędzy i nie wykonali roboty do końca. Zresztą oni
    napewno na drugiej budowie nie byliby zatrudnieni. Praktycznie to była jedna
    wpadka, z jedną ekipą elektryków. Pozostałe ekipy zrobiły swoją robotę lepiej,
    lub gorzej, ale do przyjęcia. Do drobnych wpadek, których nie opłacało się
    poprawiać, musiałem się przyzwyczaić. Gdybym zaczął budować jeszcze raz,
    pracowaliby ci sami ludzie, te same firmy, oczywiście inni elektrycy. Sprawnie,
    terminowo, co na budowie zdarza się bardzo rzadko. Chyba miałem szczęście
    współpracować z takimi ludźmi i firmami.
    Mój dom jest większy od domu, który przeznaczyłeś dla dziewczyny. (Jeszcze go
    nie wybrała, ot wskazała pierwszy, lepszy ze strony internetowej. Mądra
    dziewczyna – pierwsza jest działka, a potem do niej dopasowuje się dom.)
    Pow. Zabudowy = 186 m2
    Pow. Użytkowa = 230 m2
    Parterowy, z użytkowym poddaszem. Garaż 27 m2 w bryle domu i taras 23 m2
    zadaszony. Dach 4 spadowy z 4 lukarnami pokryty dachówką cementową. Działka
    usytuowana na zboczu ze spadkiem ok. 10%, a więc niełatwa do posadowienia domu o
    takich gabarytach, z 7a wokół domu względnie płaskiego terenu. Roboty ziemne
    kosztowały sporo, a trzeba je wliczyć w koszty budowy. Sam widzisz, że trudno
    porównać koszty budowy domu dziewczyny i mojego, nawet na etapie projektu. Dobór
    materiałów (są tańsze i droższe, lepsze i gorsze), grubość dociepleń wylewek i
    ścian wpływa na koszty budowy. Najtańsza ekipa może zrobić swoją robotę dobrze,
    ale może zrobić dobrze na miarę zapłaty za swoją pracę. A to jest wielka
    różnica. Zbijanie nadmierne ceny u fachowca może spowodować ten sam efekt.
    Przecież ludzie pracują, żeby zarobić. I nie można sobie zadawać ogólnopolskiego
    pytania: „Dlaczego moim kosztem?” A odpowiedź jest jedna: „jak inwestor chce
    mieć wykonane solidnie, to musi za to zapłacić”. Kiedyś ludzie mówili: „jaka
    praca, taka płaca”. Teraz ci sami ludzie, w innym ustroju, mówią: „jaka płaca,
    taka praca”. I zależy, kto mówi, czy inwestor, czy pracownik.
    Zapytałeś kiedyś, dlaczego budowałem tak długo. Same prace budowlane nie trwały
    długo, ale przerwy wynikały z 2 powodów. Pieniędzy i założeń etapów budowy,
    które w trakcie zmieniły się diametralnie. Ale o tym innym razem.
  • Gość: dobrydom@wp.pl IP: *.chello.pl 01.03.05, 09:15

    Witam wszystkich

    Jakoś skromnie mówi nasz Pan mif o swoich dokonaniach w budowie swojego domu
    zbyt wiele ogólników mało szczegółów , a właściwie mam wrażenie jakby Pan mif
    był bardzo nieśmiały lub czymś przerażony , nie chciałbym powiedzieć wręcz
    przyparty do muru (proszę nie traktować tego dosłownie Sz.P. mif )

    Jak udało się być może niektórym zauważyć w dyskusji na temat ile trzeba dla
    zbudowania małego domku , nie chodzi tylko i wyłącznie o krytykę lub pochwały
    ale także o konkrety .

    Dla mnie ile potrzeba oznacza w budowie domu przede wszystkim jedno pytanie
    dlaczego tak dużo pieniędzy i czy można taniej bardziej skutecznie , za
    optymalną cenę .

    Zajrzyjmy na chwil ( w przenośni oczywiście ) jak budował mif. według zasad
    budowy gospodarczej oczywiście nie kwestionuję tu w ogóle zasady że wybór pana
    mif i jego inwestycja to jego wybór , ale sam zechciał się tym podzielić z
    nami publicznie na forum ja tylko pytam czy można taniej lepiej skutecznie .

    Propozycja pana mif

    cytat z korespondencji na forum
    Już Ci gdzieś pisałem, że wśród inwestorów mogą się zdarzyć ludzie myślący tzn.
    > tacy, którzy liczą wydane pieniądze. Porównują koszty wg metody ukochanych
    > Twoich taczek, kielni i betoniarki z kosztami robót zmechanizowanych. I masz
    > rację, że korzystniej jest wykorzystać sprzęt, niż ludzi. Taniej, szybciej,
    > dokładniej. Nie mówię, że należę do myślących, ale na tyle, na ile potrafiłem
    > sobie wyobrazić zakres prac, jak mogłem, tak usprawniałem budowę. Gdybym
    budowa
    > ł
    > jeszcze raz, wykorzystałbym obecne doświadczenie, ale niewiele bym zmienił w
    > moim postępowaniu.

    Zakładamy , że roboty ziemne ok. 100 m3 przemieszczania materii ( humus )
    na budowie pana mif już wykonano .
    Fundamenty tradycyjnie Ława fundamentowa 14m3 około 30 ton betonu ręcznie
    żwir . piasek, woda , cement , woda do betoniarki wymieszać do taczek powozić
    na miejsce wylania i wylać w szalunek z desek .

    Nie znam się prawie na tym ale na budowie nie jest to łatwe zadanie nie ma
    ścieżek drogi jeździć można po ułożonych specjalnie w tym celu deskach a
    załadowana tacka może mieć max 80 –100 kilogramów , a przypominam do wylania
    jest 30 ton betonu. 4-rech ludzi musi nieźle się natrudzić dla tej pracy
    przemieszczania ma góry piasku i żwiru z dodatkiem cementu trudno oczekiwać że
    zrobią to za psie pieniądze.

    Teraz ściana fundamentowa niestety także około 30 ton betonu i znów zabawa w
    mieszanie powożenie i wylewanie do szalunku z desek .

    Niestety sytuacja ta będzie się powtarzać przy pracach murarskich 12 ton
    zapraw przy wylewaniu nadproży wieńców i stropu oraz przy pracach
    tynkarskich z piasku wapna i cementu..

    Statystycznie za 1 kilogram ręcznego przemieszczania materii około 40 groszy
    Tak tak tylko za za ręczne mieszanie i przemieszczanie żwiru , wapna i
    cementu

    Pan mif ja się nie znam prawie w ogóle na budowie ale to dużo zwarzywszy na
    to że będzie to conajmniej 100 ton czyli 100 000 kilogramów

    Ja rezygnuję z takich wynalazków wysiadam czytelnicy jak zechcą mają wolną wolę
    Ja tylko pytam może prowokuję ale w dobrej wierze

    Naprawdę wierzę że dziewczyna nie jest jeszcze koszmarnie bogata ale jeśli
    nawet jest to z pewnośćią w całym naszym krju znajdziemy wiele dziewczyn
    niezbyt zamożnych w gotówkę pozdrawiam dobrydom1@wp.pl

    P.s. dalsze koszty optymalne domu dziewczyny ściany i stropy : potem przerwa
    na II śniadanie
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 00:33
    Rok 2000. Mieszkamy w kamienicy prywatnej. Kwaterunek. Czynsz niby mały, ale
    ogrzewanie zżera miesięcznie 500 zł przez okrągły rok (elektryczne). 4 lata
    zostały do uwolnienia czynszów. Jak uwolnią, właściciel będzie podwyższał do
    upadłego, bo chce maksymalnie zarobić. Na co wypowiedzenia, utrudnianie życia.
    Wystarczy podnieść tak, że lokator, albo będzie płakał i płacił, albo się
    wyprowadzi sam. Trzeba coś wymyślić, rozglądnąć się. Dom, czy mieszkanie.
    Budowa, czy kupno. Nowe, czy do remontu. Pytania, jakie zadaje sobie każdy, kto
    zmienia miejsce zamieszkania, a właściwie sposób na życie. Dom wydawał się
    droższy w budowie (remoncie) o 1/3 od kupna nowego mieszkania. Luksus posiadania
    własnych 4 ścian zewnętrznych przeważył. Brak sąsiada za ścianą i nad sufitem,
    nie słychać, jak prycha i kaszle biorąc kąpiel. Nie ma dzieci wrzeszczących na
    podwórku, rysujących gwoździem samochody. Nie ma kłopotów z parkowaniem po
    powrocie z pracy. Decyzja - dom. Remont, czy budowa i gdzie? Biura
    nieruchomości, ogłoszenia w gazetach i dziesiątki telefonów zorientowały nas
    tylko w cenach i okolicach droższych i tańszych. Biura nieruchomości nawet nie
    wiedziały, co sprzedają. Okolica ładna, blisko media - takie ogólnie określenia
    działki, położenia domu można było usłyszeć. Ale jak blisko media, sklep,
    przystanek, jaka droga dojazdowa - to już nie mieściło się w zakresie
    informacji. Ogłoszenia prasowe, to telefon do agencji nieruchomości i kółko się
    zamknęło. A ceny powalały. Mając rozeznanie cenowe w danej okolicy, można
    przyjąć, że agencja nieruchomości, oprócz magazynowania ofert trudni się
    myślistwem: ustrzelić osła lub jelenia. Szukać trzeba inaczej.
    Miasto było za drogie na kupno czegokolwiek. Barierą cenową okazał się autobus
    podmiejski. Tam, gdzie już nie dochodził ceny spadały do nawet jednej trzeciej.
    Mieliśmy domek letniskowy pod miastem. Zamiast siedzieć w nim, wyruszaliśmy w
    teren szukać, rozglądać się, pytać, zawierać znajomości w poszczególnych wsiach.
    Uruchomiliśmy dalszych znajomych. Rozeznanie w gminie o rozwoju infrastruktury w
    poszczególnych wsiach. Interesowały nas wszystkie media, łącznie z kanalizacją.
    Tą drogą wyeliminowaliśmy sporo miejscowości. Najbardziej zorientowani w rynku
    nieruchomości w danej wsi był ksiądz i sołtys. Sklepiki spożywczo-przemysłowe
    dostarczały opowieści o sąsiadach potencjalnej działki i miejscowych bajek. Nie
    chcąc się uzależniać od księdza, jeszcze nie mieszkając na miejscu, pozostawał
    sołtys i ludzie wskazani przez niego. Domy do remontu raczej nie nadawały się do
    zamieszkania. Rozkład pokoi, sionek, korytarzy zupełnie nam nie odpowiadał.
    Łączna kwota nabycia i remontu kapitalnego domu, równoważyła cenę budowy nowego
    a na okazję nie trafiliśmy. Kolejna decyzja - budujemy. Szukamy działki. Są
    pierwsze zgłoszenia chętnych do sprzedaży. Jeździmy i oglądamy. Blisko drogi
    krajowej, szum samochodów nie dawałby spokoju w dzień i w nocy - odpada. Działka
    na górce, widoki piękne, cała wieś u stóp. Wyobrażam sobie Boże narodzenie
    tutaj, migające światełka w oknach, a w domu cieplutko, przy kominku.... Brrr.
    Wygwizdów tutaj, że głowę chce urwać. Jest koniec lata, a co będzie jesienią,
    albo zimą. Jak dojechać, jak dojść do sklepu? Odpada. Działka w środku wsi, ale
    na uboczu. Właśnie zakładają kanalizację. Koniec przewidziany za 2 lata. Tutaj
    napewno założą, a na wygwizdowie... Trudno powiedzieć, czy wystarczy w gminie
    funduszy na dokończenie, czy nie trzeba będzie na własny koszt? 46a w tym 8a w
    planie przestrzennym zabudowy mieszkaniowej; reszta rolna. Która część w
    zabudowie - nie wiadomo. Może się okazać, że mapy niedokładne i 0 cała jest
    rolna - odpada, a szkoda. Kolejna działka, fajna, ale nie uregulowane sprawy w
    księdze wieczystej. Facet potrzebuje pieniędzy na spłacenie spadkobierców -
    odpada. Działka w środku wsi, na stoku i też na uboczu. Słup energetyczny na
    środku. Woda, gaz na działce, kolektor ściekowy w drodze dojazdowej, tuż obok.
    Droga dojazdowa - kamieniste wertepy. Ciężarowy przejedzie, osobowy z trudem.
    Ale to tylko 100m. Może w przyszłości zrobią asfalt. Facet pokazuje ksero mapki
    wyrysu działki. Pokazuje granice. OK. Ostateczna decyzja - budujemy tutaj.
    Sprawdzenie w księgach wieczystych, w gminie plan przestrzenny i zaległości
    podatkowe sprzedającego. Licho nie śpi. Uff - czysty. Idziemy do notariusza.
    Działka jest nasza. Porządkujemy teren, wycinamy chaszcze i krzaki. Geodeta
    wytycza punkty graniczne. Za 2 tygodnie mamy otrzymać mapki. Czeka nas wybór
    projektu domu Kupuję stosy katalogów, CD-romy. Zaczynamy przeglądać. Wszystko
    się miesza, kotłuje. Sprzeczki i poważne rozmowy handlowe, jak w małżeństwie.
    Tak minął pierwszy rok budowy.
  • Gość: dobrydom1 IP: *.chello.pl 03.03.05, 08:40
    witam wszystkich
    Niestety potwierdza Pani/an mif moje obawy że nie
    czuł się konsumentem z wszystkimi tego konsekwencjami ale
    czuł , a być może dalej czuje się że dom to cytat :
    Luksus posiadania
    > własnych 4 ścian zewnętrznych przeważył. Brak sąsiada za ścianą i nad sufitem,
    > nie słychać, jak prycha i kaszle biorąc kąpiel. Nie ma dzieci wrzeszczących na
    > podwórku, rysujących gwoździem samochody. Nie ma kłopotów z parkowaniem po
    > powrocie z pracy.

    Ja się znowu chyba nie znam na tym , ale zdaje się że w warunkach
    klimatu Polski ( przez co najmniej 7-miesięcy jest zimno ) dach na głową czy
    jak to nazywa Mif cztery ściany to niezbędna konieczność . Szanowny mif

    Mam WRAŻENIE , że masz taki odruch warunkowy ( luksus posiadania domu ) to
    skutek wieloletniej tresury w warunkach życia w z czsów tzw. dobrobytu PRL
    Ale to przeszłość z bardzo poważną naroślą w skali społecznej a mianowicie :
    Sejm RP przyznał sobie 359 milionów złotych na działalność posłów średnio
    statystycznie 800 000 zł na jednego posła w 2005 r. Jednocześnie z braku
    pieniędzy Sejm w budżecie Państwa zmniejszył wydatki na mieszkalnictwo do
    najniższego poziomu po wojnie 0.1 % tak tym razem to nie pomyłka ani błąd
    0.1% Produktu Krajowego Brutto potwierdza to Krajowa Izba Gospodarcza i
    nie ma mocnych Oni się wyżywią .

    Nie chciałem nikomu psuć humoru nie będę uprawiał tu polityki , no może trochę
    zdrowego rozsądku w planowaniu pozyskania towaru dom , mieszkanie.

    Z korespondencji mif dalej wynika że ksiądz i sołtys to najlepsi pośrednicy w
    nieruchomościach . Szanowny Panie ani księża ani większość sołtysów w Polsce
    nie są krezusami , gdyby coś było na rzeczy w tym co mówisz już szukam
    wspólników dla nowej nowatorskiej agencji pośrednictwa w obrocie
    nieruchomościami

    Wszyscy będą zachwyceni i ksiądz i sołtys i agencja , a nawet potencjalni
    klienci na tereny pod budowę domu. Tyle na razie mam nadzieję że mif
    zechce jeszcze coś napisać jak w skrócie przebiegła budowa domu oczywiście
    jeśli nie jest to tajemnicą interesuje mnie przede wszystkim ile tysięcy
    sztuk ( szacunkowo ) zlepiono pustaków mx cegieł bloczków . Ile ton cementu ,
    piasku , wapna i podobnych materiałów dla budowy fundamentów ścian stropów i
    tynków

    Szanowni Pani/nie nie jestem na zbyt ciekawski sam mogę to określić ale
    potwierdzenie albo zaprzeczenie na forum takich danych przez osobę
    doświadczoną może być pomocne dla czytelników potencjalnych klientów na
    budowę domu Z Góry dziękuję w imieniu własnym i czytelników

    pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 01:17
    Trudną sztukę czytania nabywa 1-klasista w szkole podstawowej. Zrozumienie
    czytanego tekstu uczą w klasach wyższych. Zdarza się czasem uczeń mniej pojętny...

    Gość portalu: dobrydom1 napisał(a):

    ”…Ja się znowu chyba nie znam na tym , ale zdaje się że w warunkach
    > klimatu Polski ( przez co najmniej 7-miesięcy jest zimno ) dach na głową czy
    > jak to nazywa Mif cztery ściany to niezbędna konieczność . Szanowny mif
    > Mam WRAŻENIE , że masz taki odruch warunkowy ( luksus posiadania domu )…
    Mieszkanie, dom zawsze traktowałem, jako potrzebę życiową. Natomiast luksusem
    jest posiadanie domu w stosunku do posiadania mieszkania, przy stosunkowo
    niewielkiej różnicy cenowej. W mieszkaniu czułbym się U SIEBIE, a w domu czuję
    się NA SWOIM.
    „… Z korespondencji mif dalej wynika że ksiądz i sołtys to najlepsi pośrednicy w
    > nieruchomościach . Szanowny Panie ani księża ani większość sołtysów w Polsce
    > nie są krezusami , gdyby coś było na rzeczy w tym co mówisz już szukam
    > wspólników dla nowej nowatorskiej agencji pośrednictwa w obrocie
    > nieruchomościami . Wszyscy będą zachwyceni i ksiądz i sołtys i agencja , a
    nawet potencjalni klienci na tereny pod budowę domu…”
    Sołtysi nie są bogaci, ale mają wiedzę, co na ich terenie się dzieje. Z księżmi,
    jak napisałem, nie rozmawiałem, nawet u nich nie byłem, więc nic nie wiem o ich
    bogactwie. Ale spróbuj założyć z nimi agencję. Może będą faktycznie zachwyceni.
    „…Tyle na razie mam nadzieję że mif zechce jeszcze coś napisać jak w skrócie
    przebiegła budowa domu oczywiście
    > jeśli nie jest to tajemnicą interesuje mnie przede wszystkim ile tysięcy
    > sztuk ( szacunkowo ) zlepiono pustaków mx cegieł bloczków . Ile ton cementu ,
    > piasku , wapna i podobnych materiałów dla budowy fundamentów ścian stropów i
    > tynków …”
    Nigdy nie prowadziłem statystyki zużycia materiałów na sztuki, tony itp. Miary i
    nie mam zamiaru tego robić.

    ”…Szanowni Pani/nie nie jestem na zbyt ciekawski sam mogę to określić…”
    To określ i nie zawracaj mi głowy przez kilka spotów. Trochę więcej delikatności.
    Sam uprawiasz spam wykorzystując ten wątek. Twoja sprawa. Każdy tu może pisać.
    Ale zasady dobrych obyczajów obowiązują.
    Twoje wypowiedzi to fura bzdur i wodolejstwo. Nakłaniasz ludzi do podawania
    danych osobowych, zapewniasz o tajemnicy przechowywania tych danych nie podając,
    gdzie ta baza się mieści i kto jest jej administratorem. Czy masz uprawnienia do
    tego? (Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r, Dz.U 1997 Nr 133 poz.883 z
    późniejszymi zmianami). Mamisz ludzi frazesami, straszysz minioną epoką,
    obiecujesz cuda na kiju, nie podając zakresu prac, materiałów do tego użytych
    (producent, klasa jakości). Przeżyłem swoją budowę i kilku znajomych. Miałem
    styczność wieloma ekipami budowlanymi i wiem gdzie można sobie wsadzić ich
    gwarancje na piśmie. Czasem, a może to za mało powiedziane, niska, uzgodniona
    cena wzbijała się do 30% wyżej. Wiem, co budowlańcy potrafią, jeżeli wyczują
    żółtodzioba.
    To co będę uważał za stosowne, napiszę bez Twoich zachęt. Pod wpływem nastroju,
    chwili, wspomnień, potrzeby - siadam do klawiatury i piszę. Może moje
    doświadczenia uchronią kogoś od wpadek, niedopatrzenia, zaniechania pewnych
    czynności, które potem mogą drogo kosztować.
    Marketing jest trudną dziedziną, sprzedaż towaru, usługi jest sztuką, dobry
    marketingowiec i sprzedawca – artystą i potrafię to docenić. Dla mnie jesteś
    naciągaczem, za szybko oderwanym od taczek do komputera. Ale niech Ci się tam
    wiedzie.
  • Gość: dobrydom!@wp.pl IP: *.chello.pl 04.03.05, 09:12


    witam Panie mif

    Jak już kiedyś wspominałem taczki to przeżytek wcale nie mam czego się wstydzić
    żadna uczciwa użyteczna praca nie hańbi , a nabyte doświadczenia to także mój
    kapitał z którego dziś także korzystam Nigdy nie twierdziłem że jestem mistrzem
    świata w posługiwaniu się komputerem i prawdopodobnie nie będę a nawet nie chce
    mi się aż tak starać a może nie mam predyspozycji zbyt sztywne palce czycoś
    takiego.

    Czy uprawiam spam być może to zależy od tego co kto uważa za spam .Co do
    delikatności rzeczywiście można by się bardziej starać , aby nie uraźić Pana
    wrażliwości Czy mamię ludzi frazesami to zależy co uznać za frazes jak
    dotychczas nikt z tzw szczęśliwców posiadaczy nie domu tradycyjnie budowanego
    nie zechciał się wypowiedzieć konkretnie

    Nie zazdroszczę panu przeżycia budowy własnej i kilku budów znajomych bo zdaje
    się nie ma czego zazdrościć Oczywiście szanuję Pańską decyzję napisze pan to co
    uzna za stosowne Co do szybkiego oderwania mnie od taczek to kwestia sporna

    Nawet w tym liście straszy Pań że budowlańcy to potrafią jeśli wyczują
    żółtodzioba a więc ciesz się Pan jeden mniej do naciągania jak pan nazwał
    niektóeych inwestorów żółtodziobów i to jest według mnie sukces .

    Proszę więc coś napisać rzeczowego co uważasz Pan za stosowne ale bez takich
    budowlańcy żółtodźioby itp.

    Na Budynek składają się z tony materii budowlanej i pewnych czynności
    budowlanych służących do wznoszenia budynku. Artysta na budowie to trochę
    według mnie naciąganie rzeczywistości Ja raczej oczekuję rzetelnych
    rzemieślników powini wystarczyć i prawdopodobnie będą tańsi od wspomnianego
    przez pana fachowca artysty na wyczucie .

    Gratuluję Panu Panie mif prawa posiadania towaru niezbędnego użytku złożonego
    być może z materii budowlanej przez artystów fachowców.

    Ja nie skorzystam z takich metod są za drogie i wydaje mi się w większośi
    wypadków zbyteczne . Wolałbym rzemieślników bez zbędnego koszmarnie drogiego
    artyzmu budowlańców

    pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • 28.02.05, 14:31
    Grypa minęła.
    Wrociłam do świata i komputera. I od razu zerkam na forum Dziewczyny.
    I co widzę? - informacje Mifa o kosztach utrzymania domku. I włos mi się na
    głowie zjeżył. Miesięczne utrzymanie mojej 30-to metrowej kawalerki kosztuje
    tyle samo. Dodatkowo byłam u developera, aby sprawdzić ile kosztuje mieszkanie
    o powierzchni 70 metrów kwadratowych i cena 200 tys. powaliła mnie z nóg.
    Utwierdziłam się w przekonaniu, że MUSZĘ wybudować dom.
    Nawet gdyby miał mieć tylko 80 metrów powierzchni użytkowej.
    Przeanalizowałam także to co napisałeś na temat SOLARISA - a uwag było więcej
    niż się ich spodziewałam, bo wydawało mi się, że znalazłam projekt idealny.
    Dodatkowo poszperałam w różnych forach, porozmiawiałam ze znajomymi, poczytałam
    stare i nowe wydania Muratora, poprzeglądałam kosztorysy i... szukam nowego
    projektu. Parterowego. Wybór jest ogromny, ale... trudno mi przekonać mojego
    męża... Jego zdaniem najtańsze ogrzewanie to ogrzewanie na groszek węglowy (eko
    groszek). Zresztą pokazany przez Ciebie wykres też ten fakt obrazuje. A trudno
    jest znaleźć projekt ze specyficzną kotłownią. Wiem, że jeśli chodzi o koszty -
    mój mąż ma rację, groszek to spore oszczędności.
    Zastanawiamy się też nad wiatą.
    Ale to już takie nasze małe problemiki. A problemiki sa po to, żeby je
    rozwiązywać :o)
    Pozdrawiam

  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 02.03.05, 18:45
    Cześć szczypior wydaje się , że naprawdę chcesz mały tani domeczek
    ja to może wyglądać w praktyce możesz sprawdzić na str.

    www.budowlanka.pl/kupuj.asp?profilgl=kupuj&profil=P
    proszę kliknąć na usługi budowlane czytaj zdjęcia i poniżej

    pozdrawiam opis technologii jest trochę przestarzały dokonano znacznych
    modyfikacji ale cena 1000 zł/m2 jest jeszcze możliwa przy udziale inwestora
    pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 03.03.05, 11:27
    Witam

    z przyjemnością informuję dziś i tylko dziś na bankiecie
    ( wstęp wolny nieodpłatnie ) do nabycia umowa wstępna na realizację
    budynku z katalogu domów dostępnych hania 115-118 m2 za cenę 1330 złm2
    pod klucz tylko 3 egzemplarze umowy z gwarancją ceny ( promocja )
    www. archipelag.pl
    w wyszukiwarce projektów wpisać hania .

    dn.
    03marca 2005 (czwartek) w biurowcu MILLENNIUM PLAZA Al. Jerozolimskie 123 a (27
    piętro), w godz. 14 -18.00

    Program spotkania

    14.15-14.35

    PZB ?PZ-BUD? ? ?prezentacja KERROCK - nowoczesnego materiału do aranżacji
    wnętrz, m.in. na
    blaty,stoły, parapety, itp."



    14.35-14.50

    przerwa na kawę oraz czas na zwiedzanie wystaw i rozmowy zfirmami



    14.50-15.10

    DELTRA ? ?Jak oszczędzać na wodzielodowej??



    15.10-15.25

    WEBAC ? ?iniekcyjne środki WEBAC dozabezpieczeń przeciwwodnych w budownictwie?



    15.25-15.45

    REWA ? ?systemy oddymianiagrawitacyjnego?



    16.00-18.00
    Zakończeniekonferencji UROCZYSTY BANKIET
    ROZLOSOWANIE NAGRÓD UFUNDOWANYCH PRZEZ FIRMY

    Na spotkaniu jestem tylko gościem ale można w przerwach porozmawiać bez stresu
    i zobowiązań dla zainteresowanych jako jedyny będę miał w klapie marynarki
    znaczek z napisem VIP . lub pod tel kom. 0508 555 489 pozdrawiam
    dobrydom1@wp.pl
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 04.03.05, 08:30
    Zaproszenie jest to jeden z przykładów sondowania rynku i ustalania
    cen na produkty w Polsce w tym budowlane przez zakłady
    przedstawicielstwa europejskich firm na rynku Polskim

    W praktyce goście w 80% to. tzw. eksperci na emeryturze chętnie
    dają oklaski na każde wystąpienie podpiszą każde ankietę sondaż
    w zamian za udział w bankiecie . Podobne imprezy odbywają się w
    branży budowlanej średnio co 2 tygodnie. Przedstawiciele agenci
    firm mogą odfajkować sondaże . A biznesmeni dostaną dane dla
    planowania cen i produkcji Jaki to ma związek z rzeczywistością
    prawie żaden Emeryt nawet z 1000 zł emeryturą dotujący niepracującego
    wnuka ucznia na krawędzi skrajnego ubóstwa i firmy zadowolone
    z grzecznych potakujących na wszystko teoretycznych klientów .
    Kabaret to mało powiedziane . Pozdrawiam wkrótce dalsze koszty
    domu dziewczyny strop na d parterem
  • 04.03.05, 09:56
    Dzięki za ofertę.
    Kompletnie nie znam się na sprawach związanych z budową, ale możliwość
    postawienia domu w 3 miesiące mnie nie przekonuje. Z tego co wiem niektóre
    procesy powinny byćrozłożone w czasie, mury muszą "odpocząć" zanim podda się je
    kolejnym pracom. A ja w to wierzę.
    Poza tym bardziej ufam mojemu perfekcjoniście teściowi-budolańcowi niż Tobie.
    Pytanie - ile procent zysku dla Ciebie mieści się w tych 1330 zł?
    Czy to 1330 zł jest warością netto?
  • Gość: dobrydom!@wp.pl IP: *.chello.pl 04.03.05, 21:24
    witam Sz. P.
    nic nie ujmując zdolnościom teścia Sz. P
    Pozwolę sobie zauważyć że także w budownictwie domów jak w wielu
    dziedzinach gospodarki nastąpił wyraźny postęp techniki podobnie jak np
    w telefonach komórkowych jest to postęp dość szybki Mam gdzieś jeszcze
    pierwszy tel. komórkowy taka mała walizeczka 4.20 zł za minutę gdy chciałem
    zadzwonić i zdaje się około 2 złote za minutę gdy odbierłem tel.

    Już 70 km od Warszawy tel nie miał zasięgu . Nie będę już wymieniał co
    potrafią dzisiejsze tel komórkowe pewnie o wszystkich wariantach
    nie mam nawet pojęcia że istnieją jakoś przywykłem do tel, sprzed 1,5 roku

    Podobno tel. kom. sprzed 1,5 roku to muzeum tak twierdzi nastoletni synek nie
    wiem taką mam słabość albo jestem zbyt leniwy aby teraz uczyć się obsługi
    najnowszych modeli tel. Gdybym miał przepłacać nie miałbym skrupułów dla
    starego telefonu . Proszę się jeszcze zastanowić Sz. Pani czy niewątpliwe
    zdolności teścia Sz. Pani wystarczą dla realizacji domu za optymalną
    cenę Pozdrawiam i życzę sukcesów w realizacji domu
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 05.03.05, 10:34
    Bardzo dobre pytanie Sz. P,
    ( 1330 złm2 ile z tego dla Ciebie ) odpowiadam 300 zł za m2 domu do negocjacji
    zależnie od warunków dla konkretnego budynku z materii tradycyjnej ( w jaki
    sposób użytych więcej było w poprzednich moich listach resztę dopowiem dla
    konkretnie zainteresowanych )

    W końcu pani z zacięciem potencjalnego inwestora w dom nie mam zbyt wiele do
    ukrycia . Aby zachować optymalną cenę realizacji budynku zrezygnować proponuję
    z większości kosztów pośrednich towarzyszących budowom tzw. gospodarczym ,
    tradycyjnym .
    Co mam tu na uwadze przede wszystkim ukryte koszty logistyczne

    Po pierwsze ....
    Koszty wynikające z wyszukiwania okazji niskich cen , te wszystkie tel.
    wędrówki po hurtowniach kombinacje co gdzie jeszcze taniej kupić pochłoną wiele
    czasu i kilometrów do przejechania
    Po drugie .....transporty materii budowlanej do hurtowni ( prowizja i koszty
    hurtowni 30 do 40 % ) transporty na budowę około 20% wartości materiałów to
    znaczy cegieł bloczków cementu wapna itd. dostarczane małymi partiami na budowę
    gospodarczą

    Po trzecie transporty ręczne materii budowlanej na budowie mam na myśli
    piasek ,żwir cement wapno woda do betoniarki , potem do taczek przejechać
    kilkadziesiąt metrów i ręcznie na rusztowania potem nabrać łopatą lub kielnią i
    odpowiednio umieścić warstwę w fundament , mur , strop . Ale najdroższym okaże
    się potem wykańczanie tak sklejonych cegieł bloczków itp.

    Po czwarte mrówcza praca w wykańczaniu ręcznie skleconej skorupy domu

    Aby skorupa domu nabrała użytkowego wyglądu nałożyć należy tynki w sumie dla
    małego domku 120m2 będzie to około 800 m2 tynków ( ściany , ścianki działowe
    stropy elewacja . Teoretycznie mieszanka piasku wapna , z domieszką cementu na
    tynki kosztuje niewiele ale aby powstał z tego tynk odpowiedniej jakości
    tynkarz weżmie około 11-14 zł za m2 czyli za wymieszanie i nałożenie i
    wygładzenie 3.6 kilograma piasku wapna i cementu ( 11 zł )

    W ponoć Pani przypadku pracę może wykonać osoba zaprzyjaźniona z rodziny jakoś
    trodno mi uwierzyć , że zrobi to jedna osoba bez pomocników chociażby do
    mieswzania i przemieszczania dziesiątek ton piasku , wapna i cementu . Nawet
    gdyby udało się to osiągnąć pracą pary rąk nie obejdzie się bez poważnego
    uszczerbku na zdrowiu a wykończenie na zdrowiu to raczej nie jest cel budowy
    leczenie kosztuje nie tylko poważne pieniądze i obciąża psychicznie rodzinę

    Prawdopodobnie dla tego powstało powiedzenie potoczne przeżyć budowę domu.

    Po piąte . Często gładź i struktura tradycyjnych tynków jest zbyt porowata
    nierówna i należy nałożyć na to gładź gipsową znów ręcznie około 0.5 kilograma
    gipsu na m2 za 10 zł/m2 za tzw. sztablaturę . Lekarstwem na to wszystko ma
    być rzekomo rozłożenie prac w czasie a w praktyce na lata

    Być może się mylę ale mieszkanie na budowie poświęcać każdą wolną chwilę na
    robótki wykańczania domu raczej nie należy chyba do najlepszego wyjścia .

    Znałem osobiście Pana który tak budował około 20 lat niestety i Pana i jego
    żony już nie ma na tym podobno najlepszym ze światów . Smutne ale jego
    spadkobiercy zasięgają języka gdzie się da ile kosztowałby remont kapitalny
    tegoż domku 250 m2 bliżniak w podwarszawskiej miejscowości a jakoś brak tłumu
    chętnych do nabycia i remontu domu. Mogę się domyślać że prace remontowe będą
    kosztować prawie tyle co budowa nowego domu
    Skorupa domu się jakoś trzyma ale dach przecieka tynki się sypią ścianki
    działowe do przebudowy potrzebne rynny , nowe solidne schody , instalacja
    c.o. sypie się Syn tego Pana nawet słyszeć nie chce aby robić to sposobem tzw.
    gospodarczym własnymi rękami chyba ma złe skojarzenia a dla czego naprawdę
    nie wiem Czyżby nie lubił ręcznej harówki w wolne od pracy dni święta państwowe
    i w czasie urlopu . A to leniwe pokolenia nam wyrosło , co będzie z naszą
    ojczyzną domków budowanych gospodarczym sposobem przecież przez
    dziesięciolecia to była podstawa budownictwa w Polsce i jakoś to było

    Właśnie Szanowna Pani jakoś to było lub jakoś będzie to niestety dla budowy
    domu za optymalną cenę o wiele za mało .

    Życzę trafnych decyzji i odwagi naprawdę warto być konsumentem a nie tylko
    wykonawcą życzliwych porad fachowców z doświadczeniami z przed lat .

    pozdrawiam dobrydomwp.pl

  • Gość: optymista IP: *.chello.pl 04.03.05, 18:42
    WYSTARCZY !!!! wazne w jakiej miejscowosci chcesz wybudowac /cena dzialki/
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 04.03.05, 20:42
    Zgadzam się teren pod budowę domu to podstawa i często dość droga
    część inwestycji Ale większość gmin i miast w Polsce nie ma
    aktualnie ważnych planów zagospodarowania przestrzennego. Stare plany
    nieważne nowych brak podobno z braku pieniędzy na opracowanie czyli kompletny
    Sajgon Trzeba często na wyczucie znajomości i nie wiem co jeszcze zgadywać czy
    w pobliżu planowanego domu nie zbudują stacji bezynowej śmierdzącego zakładu
    czy coś w tym stylu , a marzenie że kiedyś mogą zbudować kanalizację czy np
    doprowadzić gaz trzeba realizować za pieniądze budujących domy i to
    dosłownie , a potem instalacje przekazać w prezencie monopolistom dostawcom
    prądu gazu , wody , etc. ale to nasz kochany kraik RP bez pleców ( łapówek )
    trudno nie da się prawie nic normalnie zrobić

    Właściwie tylko aktywność lokalnych społecznośći mogłabu cokolwiek dokonać ale
    jak sobie przypomnę ostatnie wybory na radnych jednej z największych gmin
    podwarszawskich gdzie radnym zostaje człowiek na którego oddano 39 głosów to o
    czym tu mowa owe 39 glosów zebrał prawdopodobnie wśród rodziny i przyjaciół
    którym obiecał załatfić konkretną rzecz .

    Dzięki takim klimatom między innymi Sz. P. mif szukał tak długo działki pod
    budowę domu , a gdyby takie informacje co gminy planują w budownictwie które
    tereny pod budowę domów i mieszkań były dostępne powiedzmy w internecie

    Ograniczenie lewych interesów takich radnych jak opisany powyżej byłoby prawie
    pewne i gminy musiałyby się liczyć z krytyką , a nawet kontrolą społeczną w
    inwestycjach a tak wiele pod stołem cichutko przecież nie chciało się nam nawet
    kiwnąć palcenm w sprawie wyboru odpowiednich ludzi na radnych
    gminy dzielnicy miasta etc. pozdrawiam dobrydom1@wp.pl



























  • Gość: Jola IP: *.chello.pl 04.03.05, 20:15
    Dziewczyno piszesz o budowie małego domku 160 m2. Ale moim zdaniem mały domek
    to 80m2.Taki wybudowaliśmy dla 3 osób i jest wystarczający. Więc zależy co dla
    kogo znaczy mały.Pozdrawiam.
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 04.03.05, 21:51
    witam Sz. P.
    nic nie ujmując zdolnościom teścia Sz. P
    Pozwolę sobie zauważyć że także w budownictwie domów jak w wielu
    dziedzinach gospodarki nastąpił wyraźny postęp techniki podobnie jak np
    w telefonach komórkowych jest to postęp dość szybki Mam gdzieś jeszcze
    pierwszy tel. komórkowy taka mała walizeczka 4.20 zł za minutę gdy chciałem
    zadzwonić i zdaje się około 2 złote za minutę gdy odbierłem tel.

    Już 70 km od Warszawy tel nie miał zasięgu . Nie będę już wymieniał co
    potrafią dzisiejsze tel komórkowe pewnie o wszystkich wariantach
    nie mam nawet pojęcia że istnieją jakoś przywykłem do tel, sprzed 1,5 roku

    Podobno tel. kom. sprzed 1,5 roku to muzeum tak twierdzi nastoletni synek nie
    wiem taką mam słabość albo jestem zbyt leniwy aby teraz uczyć się obsługi
    najnowszych modeli tel. Gdybym miał przepłacać nie miałbym skrupułów dla
    starego telefonu . Proszę się jeszcze zastanowić Sz. Pani czy niewątpliwe
    zdolności teścia Sz. Pani wystarczą dla realizacji domu za optymalną
    cenę Pozdrawiam i życzę sukcesów w realizacji domu



    Sz. P. Jolu
    Czy możesz zdradzić tajemnicę ile kosztował taki domek 80 m2 drewniany
    tradycyjnie wykonany (ściany murowe ) czy może jeszcze coś innego .

    Osobiście za mały domek uważam dom w którym każdy z domowników może mieć
    odrębne pomieszczenie oczywiście poza wspólną kuchnią i łażienką .
    mały domek 80m2 całoroczny najtańszy jaki udało mi się wykonać kosztował
    100 000 zł z działką 35 kilometrów od centrum Warszawy.
    Wcale to nie tak mało pieniędzy , ale na szczęście dość tania wówczas była
    mała działka 25 złotych za m2 To wyjątek nie brać proszę tej ceny m2 działki
    za wzór. Już w dwa lata wzrosła dwukrotnie cena sąsiednich działek.
    Las rzeka w pobliżu doprowadzono kosztem mieszkańców gaza i wodę .

    dom to fajna i użyteczna rzecz
    ale im większa kubatura domu tym taniej wynosi realna cena m2 powierzchni
    użytkowej domu dlatego osobiście uważam że cena m2 kwadratowego mieszkań tzw.
    deweloperskich to zdzierstwo w majestacie prawa i tylko brak legalnie
    zaplanowanych terenów pod budowę domów pozwala na takie machinacje , a wielu
    znanych mi tzw deweloperów to znajomi cinkciarze u których kupowałem obcą
    walutę w czasach tzw reglamentacji czekoladopodobnych wyrobów na kartki.

    Wówczas także wmawiano ciemnotę i dziś można wcisnąć bezkarnie ciemnotę
    wystarczy często powtarzać w mediach publicznych cena rynkowa , przekształcenia
    etc. nie dajmy się zwariować ile kosztuje dom ciemnotę na ten temat znajdziemy
    nawet w gazecie dom.gazeta.pl/dom/1,50788,1254405.html

    Gazeta tylko całkiem przypadkiem zapomniała wspomnieć że to koszty realizacji
    technologią prac ręcznych rodem ze średniowiecza.
    Pozdrawiam dobrydom1@wp.pl

  • Gość: dobrydom!@wp.pl IP: *.chello.pl 04.03.05, 21:57
    Sz. Pa przez przeoczenie poprzedni list zawiera część korespondencji ( ponżej )
    skierowanej do innej Pani z forum przepraszam za wcześnie wcisnąłem enter

    witam Sz. P.
    nic nie ujmując zdolnościom teścia Sz. P
    Pozwolę sobie zauważyć że także w budownictwie domów jak w wielu
    dziedzinach gospodarki nastąpił wyraźny postęp techniki podobnie jak np
    w telefonach komórkowych jest to postęp dość szybki Mam gdzieś jeszcze
    pierwszy tel. komórkowy taka mała walizeczka 4.20 zł za minutę gdy chciałem
    zadzwonić i zdaje się około 2 złote za minutę gdy odbierłem tel.

    Już 70 km od Warszawy tel nie miał zasięgu . Nie będę już wymieniał co
    potrafią dzisiejsze tel komórkowe pewnie o wszystkich wariantach
    nie mam nawet pojęcia że istnieją jakoś przywykłem do tel, sprzed 1,5 roku

    Podobno tel. kom. sprzed 1,5 roku to muzeum tak twierdzi nastoletni synek nie
    wiem taką mam słabość albo jestem zbyt leniwy aby teraz uczyć się obsługi
    najnowszych modeli tel. Gdybym miał przepłacać nie miałbym skrupułów dla
    starego telefonu . Proszę się jeszcze zastanowić Sz. Pani czy niewątpliwe
    zdolności teścia Sz. Pani wystarczą dla realizacji domu za optymalną
    cenę Pozdrawiam i życzę sukcesów w realizacji domu

  • Gość: dobrydom!@wp.pl IP: *.chello.pl 05.03.05, 14:34
    Podsumowanie zbliża się 200 list na forum więcej to zdaje się byłoby zbyt
    wiele dla przeciętnie cierpliwego czytelnika .Chciałem zdążyć przed
    wyczerpaniem się limitu cierpliwości czytelników.

    Wielce szanowni czytelnicy potencjalni konsumenci usługi budowy domu jako
    towaru użytkowego Z uwagi na wybrany pseudonim dobrydom1 oraz liczbę
    wysłanych listów czuję się trochę zobowiązany do pewnego podsumowania

    Oczywiście może
    to zrobić każdy , w tym zaczynająca dyskusję dziewczyna ., ale jakoś ostatnio
    straciła ochotę , a może nie ma czasu na to lub może nie ma jeszcze
    ugruntowanej dostatecznie wiedzy i nie chce się ośmieszyć na forum . Odwagi
    Dziewczyno Twoje wątpliwości spotkały się z życzliwością większości
    czytelników tego postu .Niektórzy jak ja osobiście nie mają jeszcze pewnej
    ogłady w wysławianiu się to słabość wielu budowlańców , chyba nie tylko ale i
    tzw doradców budowlanych występujących tu w charakterze ekspertów dobrych
    wujków Nie chciałem się przyłączać do tegoż grona pochlebców budowy tzw.
    tradycyjnej .

    Przepraszam wszystkich za pewną prowokacyjną formę narzucaną dla ożywienia
    dyskusji ale jakoś trudno mnie przekonać , ze doświadczenia lat ubiegłych
    fachowców od budowy tradycyjnej gospodarczej to w Polsce jedyny skuteczny
    sposób na niskie koszty realizacji domu .
    A więc do rzeczy dom jako towar użytkowy 160 m2 parter z poddaszem
    użytkowym coś w rodzaju małego dworku , ale bardziej nowoczesna bryła
    tradycyjna ceramika ale raczej dla dekoracji niż jako podstawowa materii dla
    budowy domu Oczywiście za optymalną cenę czyli bez zbędnych kosztów
    pośrednich Vat , ZUS , podatków., narzutów hurtowni i transportów małymi
    partiami i w dłuższym okresie czasu

    Według mnie jedenym z ważniejszych sposobów na optymalnie niską cenę realizacji
    domu pod klucz jest realizacja budynku gotowego do zamieszkania A więc
    budynku z tynkami oknami drzwiami i instalacjami jak prąd , woda , system
    ogrzewania domu
    Teoretycznie można to wszystko kombinować i realizować tzw. etapami nakładem
    pracy własnej i najemnych tanich robotników , jak zwykle jest jednak pewne ale
    jak to wszystko pogodzić i jeszcze nie popełnić poważnych błędów płacić
    trzeba także za czas jaki poświęcą robotnicy dla przygotowania i wykonania
    czynności na budowie tysiące godzin to dziesiątki tysięcy złotych także za
    gotowość do pracy dojazdy etc.
    .
    Sposób okazał się niespodziewanie prosty , a więc i tani w realizacji :
    Potokowy system wykonania budynku Zasada prosta skoro 85% nowych mieszkań
    wykańczane jest gipsem ( sztablatura lub tynk tzw. maszynowy ) oraz styropianem
    od strony elewacji ......Jeśli do wznoszenia budynku zastosujemy Gips i
    styropian połączone w proste duże klocki na wzór lego z pustką w środku
    pozostanie tylko uzupełnić pustkę klocków zaprawą z piasku żwiru i cementu (
    receptura ITB ) o odpowiedniej wytrzymałości na obciążenia statyczne i
    dynamiczne W podobny sposób powstają fundamenty i stropy budynku bez murowania
    tynkowania i podobnych robót ręcznych
    Wszelkie instalacje wodno-kanalizacyjne i elektryczne są układane w pustce
    dużych bloczków ( lego ) wylewanych z gipsu na budowie dla połączenia
    specjalnym rusztem ze styropianem jako docieplenie domu z zewnątrz.
    System potokowy czyli za miast murować tynkować :
    .wylewanie warstwy konstrukcyjnej domu maszyną o wydajności 20 ton na godzinę
    koniecznie wszelkie prace pod nadzorem osoby odpowiedzialnej finansowo za
    właściwe wykorzystanie materiałów i pod kontrolą z urzędu kierownika budowy
    pozdrawiam więcej inf szczegółowych na życzenie dobrydom1@wp.pl
  • 05.03.05, 17:48
    Wiosną ruszam z budową domu o nazwie EUNICE z archipelagu www.archipelag.pl.
    Gdyby ktoś z Was byłby tak miły i zobaczył ten projekt i napisał coś na jego
    temat (koszty budowy, trudność, dobre rady), to byłabym bardzo wdzięczna, bo
    ten dom - jak dla większość z Was - jest moim pierwszym domem i chciałabym
    przed budowa wiedzieć o nim wszystko. Mamy już umówioną brygadę budowlaną,
    która za 11 tysięcy wybuduje dom (ściana zewnętrzna 3-warstwowa, ścianki
    wewnętrzne, 2-kominy, fundament). Później będziemy szukali osobę do zrobienia
    dachu. Czy orientujecie się jakie są koszty materiałów na stan surowy, bez
    dachu? A ile mogą kosztowac materiały na dach? Pozdrawiam.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 00:19
    Obok pokoju 8 jest najprawdopodobniej kotłownia, nie wyszczególniona w
    specyfikacji. Jak w wielu projektach, daleko od punktów odbioru ciepłej wody
    (straty na ogrzewaniu i samej wodzie - zanim dopłynie ciepła). Przesunięcie
    kotłowni w miejsce łazienki 3 i usytuowanie łazienki obok w miejscu dojścia z
    wiatrołapu do kuchni z ekonomicznego punktu widzenia eksploatacji domu byłoby
    cacy. Kotłownia z piecem gazowym powinna mieć okno. Niestety wejście do kotłowni
    przez łazienkę, albo z kuchni kosztem ciągu kuchennego na graniczącej ścianie.
    Również wejście do kuchni przez jadalnię od strony salonu. Trochę niewygodne,
    ale lepiej nie mogłem wymyślić. Wejście z kuchni do kotłowni ma tą zaletę, że
    przy płycie elektrycznej alternatywna kuchenka na 2 palniki gazowe znalazła by
    się tuż obok (awarie i wyłączenie prądu). Kuchnia elektryczna wymaga 1 kanału
    wentylacyjnego, a gazowa, przy zastosowaniu okapu wyciągowego 2 kanałów
    wentylacyjnych. Kuchenka gazowa w kotłowni wykorzystuje kanał wentylacyjny tam
    istniejący. I tak czeka Cię budowa 2 kominów. W miejsce kotłowni przy sypialni 8
    wskazana byłaby garderoba.
    Zrezygnowałbym z drewnianych ozdóbek elewacji bocznej. Wyglądają nieco
    sztucznie, podrażają koszty dachu, a przypominają wyglądem niedokończoną budowę.
    Zastrzegam, jest to tylko moje odczucie. Najważniejsze, żeby Wam się to
    podobało. A może na narożnikach elewacji takie wykończenie:
    www.a-kwadrat.pl/projekty.php?na=1&full=&tryb=display&skad=list&id=177
    dom WSPOMNIENIE
    Nie piszesz, jakie pokrycie dachu? Proponowałbym dachówkę betonową (najtrwalsza).

    Powodzenia :)
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 06.03.05, 08:45
    witam dla osób które gubią się już w potoku wypowiedzi moze
    i emocjonalnych ale mało precyzyjnychj skrót tego co może być
    użyteczne dla budowu własnego domu doświadzczenia starszego
    praktyka (budowa własnegi i znajomych dimu ) dziewczyna
    i wypowiedzi budowlńców różnych stąd pewien brak spójności
    Jedno jest pewne w naszym kraju jak zbudować dom znajdziesz
    wielu aby nie przepłacać żądaj zabezpieczeń np. umowa notarialna
    zobowiązująca na wykonanie domu w umowie Opisać proszę jak najwięcej
    szczegółów czyności etc i niech wykonawca się podpisze .
    Wówczas w przypadku braku wykonania czynności budowy domu mozesz
    powierzxyć innemu wykonawcy ale na koszt tego który nie wykonuje
    [rzyjętych zobowiazać. A teraz co ważnego było na forum

    Budowa malego domku - ile potrzeba ????
    Autor: Gość: Dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl
    Data: 29.12.2004 10:03 + dodaj do ulubionych wątków

    ----------------------------------
    Witam!
    Mam pytanie zwiazane z postawieniem domu.Otoz mieszkam w bardzo duzym
    miescie,posiadam mieszkanie 65m2 o wartosci ok.100.000zl. Nie posiadam
    zadnych zasobow finansowych, ale bardzo chcialabym wybudowac malutki domek do
    160m2. Dzialki rowniez nie posiadam.Jestem w stanie wziac kredyt o wartosci
    100.000zl - i teraz moje pytanie: czy wartosc mieszkania + kredyt wystarczy
    na zakup dzialki i domu? oraz czy jest sens sie w to bawic? poniewaz jest to
    bardzo trudna decyzja i zdaje sobie sprawe, ze marzenia o domku to jedno a
    realia to drugie.Nie mam zadnego doswiadczenia w tej kwestii,dlatego prosze o
    porade.
    Dziekuje :)

    Re: Budowa malego domku - ile potrzeba ????
    Autor: Gość: dobrydo1wp.pl IP: *.chello.pl
    Data: 23.01.2005 18:02

    Na prośby wyrażane w e-mailach podaję przepis na dom własny chodzi o koszt
    realizacji i możliwości przeciętnego Kowalskiego ; trochę może się kojarzyć
    niektórym z przepisem na potrawę , ale dom to także rzecz z materii i w końcu
    do skonsumowania oczywiście trochę inaczej i dłużej konsumujemy niż ciasto
    babci )
    Skąd pieniądze na dom . Odpowiadam 100 % inwestycji mogą kredytować niektóre
    Banki. Spłata rat kredytu za dom ( bez bieżących opłat za utrzymanie ) wyniesie
    450 zł miesięcznie za 50m2 mieszkanie

    Z większości e-maili wynikałoby , że jesteście w stanie akceptować ze względów
    ekonomicznych mały dom wielorodzinny do 2-ch pięter a mieszkanie dla Was osób w
    wieku około 30 lat to co najmniej 50 m2 powierzchni użytkowej. ( statystyczne
    dane na podstawie naszych sondaży i rozmów )

    Dołożywszy wszelkich starań z państwa strony optymalna budowa domu j/w wyniesie
    w kosztach 1 m2 powierzchni użytkowej .
    za materiały 600 zł
    za robociznę 300 zł
    Vat etc 150 zł
    Zysk firmy 250 zł
    Inne wydatki 100 zł
    Należy nadmienić że mieszkanie nie jest wyposażone jeszcze w okładziny to
    znaczy parkiet i glazurę w kuchni i łazience
    szacunkowy koszt wyposażenia mam na myśli materiały o przeciętnej cenie
    ( glazura i parkiet ) może wynieść 12 000 zł. Zaznaczam że budynek nie posiada
    windy garaży podziemnych itp. dodatków jak np: specjalne monitorowane alarmami
    i kamerami ogrodzenie .Standartowo wejście bo klatki schodowej chroni domofon
    okna drzwi produkcji firm Włoszczowa , Stolbud Warszawa , Wołomin lub Sokółka
    Drzwi do mieszkania antywłamoaniowe ściany pomalowane białą farbą emulsyjną :
    Ścianki działowe z bloczków gipsowych z możliwością dowolnego ustawienia.
    Mieszkanie posiada balkon 4 m2 wliczony w cenę .

    Pozostawiam do wyboru Sz. P. gdzie chcecie mieszkać podstawowe materiały jak
    cement piasek gips styropian na docieplenie są dostępne w prawie każdym rejonie
    kraju za zbliżoną cenę i nie mają istotnego wpływu na cenę . Istotne zmiany
    ceny mogłyby wystąpić w przypadku realizacji domu w terenie trudnym górzystym
    lub na gruntach podmokłych wówczas koszty transportów należy skalkulować
    indywidualnie

    • Re: Pytanie do Dobrydom - Gość: Dziewczyna 16.02.2005 16:02
    Może to dziwnie dla Ciebie zabrzmi, ale moje pytania wynikają z niedostatecznej
    wiedzy, ktorą mam nadzieję pozyskać od Ciebie :)
    1. Jak dokładnie liczy się cenę budowy domu? Napisałeś 1300zl/m2 - czy mam
    rozumieć, ze dom o pow.120 m2 x 1300zl = 156.000zl - czy tak to się liczy?
    Jeśli nie, to proszę podaj wlaściwą odpowiedź.

    2. Czy w kwocie 1300zl/m2 sa drzwi, okna ?

    3. Jezeli mozesz to wypisz w pkt. co wchodzi w calkowity koszt?

    Dziekuje i pozdrawiam :)


    • Re: Pytanie do Dobrydom - Gość: dobrydom1@wp.pl 16.02.2005 16:54
    Witam dziewczyno

    Odpowiadam zasady liczenia są dokładnie jak podajesz zaznaczyć należy że dom
    nie jest jeszcze wyposażony w parkiet i okładziny z terakoty i glazury
    instalcje wod-kan wyprowadzone na zewnątrz dla potrzeb przydomowej oczyszczalni
    lud zbiornika na nieczystości ściany wewnątrz malowane na biało tynk zewnętrzny
    do wyboru ze 111 odcieni kolorów ( sama wybierasz kolor ) inne nietypowe jak
    ścianki działowe w/g życzeń okna i drzwi z propozycji standardowych wymiarów i
    średniej ceny wytwórców ( raczej z niższej kategorii cen ( na pewno nie
    machoniowe ) pozdrawiam dibreydom1.wp.pl

    P.s. wkrótce wyjaśnię łopatologicznie dlaczego tak podejrzanie tanio
    pozdrawiam .



    Koszt budynku o standardowym wyposażeniu \"pod klucz\" dla rozwiązania
    podstawowego w poziomie cen I kwartału 2004 r. wg średnich Jednostkowych Cen i
    Stawek Robót Budowlanych i Instalacyjnych\" (ceny nie zawierają podatku VAT):
    / nośniki cenowe; rg-8,06zł; Kp-66,3%; Z-17,0%; Kz-10,9% /

    koszty wyliczone na podstawie norm PRL-biss

    Koszt budynku o standardowym wyposażeniu \"pod klucz\" dla rozwiązania
    podstawowego w poziomie cen I kwartału 2004 r. wg średnich Jednostkowych Cen i
    Stawek Robót Budowlanych i Instalacyjnych\" (ceny nie zawierają podatku VAT):

    / nośniki cenowe; rg-8,06zł; Kp-66,3%; Z-17,0%; Kz-10,9% /

    rg. to znaczy roboczogodzina

    Kp- to koszty pośrednie pracy

    Z - to zysk firmy ( swoją drogą wierzysz w zysk 17% bo ja w ogóle nie )

    Kz - to tzw. koszty zakładowe , sekretarka mercedes , prezesa dojazdy
    pracowników
    odzież robocza i koszty kielni , łopat i betoniarki .


    Re: Do mif - ile potrzeba ???? - do dobrydom - Gość: mif 04.03.2005 01:17
    Netto bez Vat . rozumiecie coś z tego bo ja mam poważne wątpliwości kto to po
    co to to wymyśla dla pracy ręcznych w gospodarce rynkowej przecież mamy
    zbudować dom dla dziewczyny a nie sprawozdanie dla instytucji statystycznej .

    Re: Do mif - ile potrzeba ???? - do dobrydom
    Autor: Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Data: 04.03.2005 01:17

    cytat
    Twoje wypowiedzi to fura bzdur i wodolejstwo. Nakłaniasz ludzi do podawania
    danych osobowych, zapewniasz o tajemnicy przechowywania tych danych nie podając,
    gdzie ta baza się mieści i kto jest jej administratorem. Czy masz uprawnienia do
    tego? (Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r, Dz.U 1997 Nr 133 poz.883 z
    późniejszymi zmianami). Mamisz ludzi frazesami, straszysz minioną epoką,
    obiecujesz cuda na kiju, nie podając zakresu prac, materiałów do tego użytych
    (producent, klasa jakości). Przeżyłem swoją budowę i kilku znajomych. Miałem
    styczność wieloma ekipami budowlanymi i wiem gdzie można sobie wsadzić ich
    gwarancje na piśmie. Czasem, a może to za mało powiedziane, niska, uzgodniona
    cena wzbijała się do 30% wyżej. Wiem, co budowlańcy potrafią, jeżeli wyczują
    żółtodzioba.
    To co będę uważał za stosowne, napiszę bez Twoich zachęt. Pod wpływem nastroju,
    chwili, wspomnień, potrzeby - siadam do klawiatury i piszę. Może moje
    doświadczenia uchronią kogoś od wpadek, niedopatrzenia, zaniechania pewnych
    czynności, które potem mogą drogo kosztować.
    Marketing jest trudną dziedziną, sprzedaż towaru, usługi jest sztuką, dobry
    marketingowiec i sprzedawca – artystą i potrafię to docenić. Dla mnie jesteś
    naciągaczem, za szybko oderwanym od taczek do komputera. Ale niech Ci się tam
    wiedzie.

    Do mif - ile potrzeba ????
    Autor: Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Data: 28.02.2005 23
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 06.03.05, 08:52
    ,,,Część najbardziej rzeczowych wypowiedzi tzw praktyka ,,,,

    Mój dom jest większy od domu, który przeznaczyłeś dla dziewczyny. (Jeszcze go
    nie wybrała, ot wskazała pierwszy, lepszy ze strony internetowej. Mądra
    dziewczyna – pierwsza jest działka, a potem do niej dopasowuje się dom.)
    Pow. Zabudowy = 186 m2
    Pow. Użytkowa = 230 m2
    Parterowy, z użytkowym poddaszem. Garaż 27 m2 w bryle domu i taras 23 m2
    zadaszony. Dach 4 spadowy z 4 lukarnami pokryty dachówką cementową.

    Roboty ziemne
    kosztowały sporo, a trzeba je wliczyć w koszty budowy. Sam widzisz, że trudno
    porównać koszty budowy domu dziewczyny i mojego, nawet na etapie projektu. Dobór
    materiałów (są tańsze i droższe, lepsze i gorsze), grubość dociepleń wylewek i
    ścian wpływa na koszty budowy. Najtańsza ekipa może zrobić swoją robotę dobrze,
    ale może zrobić dobrze na miarę zapłaty za swoją pracę. A to jest wielka
    różnica. Zbijanie nadmierne ceny u fachowca może spowodować ten sam efekt.
    Przecież ludzie pracują, żeby zarobić. I nie można sobie zadawać ogólnopolskiego
    pytania: „Dlaczego moim kosztem?” A odpowiedź jest jedna: „jak inwestor chce
    mieć wykonane solidnie, to musi za to zapłacić”. Kiedyś ludzie mówili: „jaka
    praca, taka płaca”. Teraz ci sami ludzie, w innym ustroju, mówią: „jaka płaca,
    taka praca”. I zależy, kto mówi, czy inwestor, czy pracownik.
    Zapytałeś kiedyś, dlaczego budowałem tak długo. Same prace budowlane nie trwały
    długo, ale przerwy wynikały z 2 powodów. Pieniędzy i założeń etapów budowy,
    które w trakcie zmieniły się diametralnie. Ale o tym innym razem.

    Witam wszystkich

    Jakoś skromnie mówi nasz Pan mif o swoich dokonaniach w budowie swojego domu
    zbyt wiele ogólników mało szczegółów , a właściwie mam wrażenie jakby Pan mif
    był bardzo nieśmiały lub czymś przerażony , nie chciałbym powiedzieć wręcz
    przyparty do muru (proszę nie traktować tego dosłownie Sz.P. mif )

    Jak udało się być może niektórym zauważyć w dyskusji na temat ile trzeba dla
    zbudowania małego domku , nie chodzi tylko i wyłącznie o krytykę lub pochwały
    ale także o konkrety .

    Dla mnie ile potrzeba oznacza w budowie domu przede wszystkim jedno pytanie
    dlaczego tak dużo pieniędzy i czy można taniej bardziej skutecznie , za
    optymalną cenę .


    Rok 2000. Mieszkamy w kamienicy prywatnej. Kwaterunek. Czynsz niby mały, ale
    ogrzewanie zżera miesięcznie 500 zł przez okrągły rok (elektryczne). 4 lata
    zostały do uwolnienia czynszów. Jak uwolnią, właściciel będzie podwyższał do
    upadłego, bo chce maksymalnie zarobić. Na co wypowiedzenia, utrudnianie życia.
    Wystarczy podnieść tak, że lokator, albo będzie płakał i płacił, albo się
    wyprowadzi sam. Trzeba coś wymyślić, rozglądnąć się. Dom, czy mieszkanie.
    Budowa, czy kupno. Nowe, czy do remontu. Pytania, jakie zadaje sobie każdy, kto
    zmienia miejsce zamieszkania, a właściwie sposób na życie. Dom wydawał się
    droższy w budowie (remoncie) o 1/3 od kupna nowego mieszkania. Luksus posiadania
    własnych 4 ścian zewnętrznych przeważył. Brak sąsiada za ścianą i nad sufitem,
    nie słychać, jak prycha i kaszle biorąc kąpiel. Nie ma dzieci wrzeszczących na
    podwórku, rysujących gwoździem samochody. Nie ma kłopotów z parkowaniem po
    powrocie z pracy. Decyzja - dom. Remont, czy budowa i gdzie? Biura
    nieruchomości, ogłoszenia w gazetach i dziesiątki telefonów zorientowały nas
    tylko w cenach i okolicach droższych i tańszych. Biura nieruchomości nawet nie
    wiedziały, co sprzedają. Okolica ładna, blisko media - takie ogólnie określenia
    działki, położenia domu można było usłyszeć. Ale jak blisko media, sklep,
    przystanek, jaka droga dojazdowa - to już nie mieściło się w zakresie
    informacji. Ogłoszenia prasowe, to telefon do agencji nieruchomości i kółko się
    zamknęło. A ceny powalały. Mając rozeznanie cenowe w danej okolicy, można
    przyjąć, że agencja nieruchomości, oprócz magazynowania ofert trudni się
    myślistwem: ustrzelić osła lub jelenia
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 06.03.05, 13:06
    Witam wszystkich czas na wnioski końcowe

    cytat części jednego z listów od P.mif
    Mając rozeznanie cenowe w danej okolicy, można
    > przyjąć, że agencja nieruchomości, oprócz magazynowania ofert trudni się
    > myślistwem: ustrzelić osła lub jelenia

    Pozwolisz panie mif że pożyczę sobie na chwilę ten cytat ale jakoś nie mogę się
    powstrzymać nadzwyczaj celnie określa , także stosunki panujące dość często na
    budowach tzw. gospodarczych

    Przy czym należy dodać że jelaniami za wszelką cenę ze wszystkich sił nie
    zamierzają być ani inwestorzy ani wykonawcy robót. Bezustanne lub zbyt częste
    myślenie o tym jak nie zostać jeleniem odsuwa na plan dalszy samą realizację
    domu Z przedłużającym się czasem realizacji domu przestaje się mówić się o
    konkretach ważniejsze staje się kto ma rację kto kogo chce oszkapić

    Często w sytuacjach krytycznych strony zaczynają się powoływać na obiegowe
    opinie i doświadczenia osób z bogatą , ale skomplikowaną przeszłością w
    budownictwie mieszkań Zadaniem takich osób jest jakoby doprowadzenia wykonawców
    robót do porządku uległości , posłuszeństwa wobec obiegowych opinii inwestora i
    jego doradców amatorów .

    Skutki najczęściej bywają odwrotne do zamierzonych robota leży . inwestor
    czuje że został oszkapiony z pieniędzy Wykonawcom robót już przestaje zależeć
    bo już stracili zbyt wiele czasu na dyskusje i kłutnie

    Nagle ni stąd ni zowąd sąsiedzi z okolicy będą uważać że inwestor winien
    jeszcze wiedzieć co oni tu wyrabjają Piją piwo w sklepie kupują alkochol a
    niektórzy robotnicy to nawet pozwalają sobie stresować , straszyć i przegnać
    psa sąsiadów

    Im się ,,,robotnikom ,, należy pracować nie gadać przecież są to prywaciarze
    to na pewno mają z czego dołożyć do budowy mają samochód betoniarkę itp są
    bogaci co im się stanie jak dołożą do budowy Koniec nie będę dalej Was
    stresował

    Dobry dom za optymalną cenę dla inwestora i wykonawcy prac budowlanych
    powinien być zakończeniem tegoż postu a może ktoś z czytelników ma już gotową
    receptę poczekam kilka godzin chętnie posłucham lub ew. uzupełnię swoją wiedzę

    Jeśli nie będzie odpowiedzi do powiedzmy 20 00 będę czuł się zobowiązany
    zakończyć temat i to w sposób możliwy do zaakceptowania przez zdecydowną
    większość czytelników potencjalnych odbiorców usługi budowy domu
    Uf........ nie będzie to takie łatwe .......

    Pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • Gość: Dziewczyna IP: 80.55.142.* 06.03.05, 20:17
    Witam wszystkich!!!
    Przepraszam,ze nie odzywam sie za czesto,ale mam chwilowo ograniczony dostep do
    netu z przyczyn ode mnie niezaleznych :( Troche to za dlugo trwa i sama sie
    denerwuje.
    Niestety nie zdazylam przeczytac wszystkich dopisanych opinii a spiesze sie,by
    dodac cos od siebie.
    Dobrydom, sama jestem zaskoczona, ze ten watek az tak sie rozrosl,ale
    jednoczesnie ciesze, ze ludzie zagladaja i chca czerpac wiedze oraz porady z
    forum.W duzej mierze Ty do tego sie przyczyniles, ze ten topik stal sie
    popularny :)
    Nawet nie zabieram glosu w sprawach technicznych, bo jest to dla mnie czysta
    abstrakcja.Jednak z perspektywy czasu musze przyznac, ze piszac iz dom o
    pow.160m2 jest malutki, grubo sie pomylilam.Domek 120m2 bylby dla mnie w
    zupelnosci wystarczajacy.Wiele sie dowiedzialam z tego forum, zaczerpnelam
    teorii,ktora postaram sie nalezycie wykorzystac.
    Budujace jest to, co mif napisal,ze m-czne koszty utrzymania domu to 350zl
    (przeciez czynsz jest wiekszy) nie wspomne o pozostalych oplatach.

    Zawsze myslalam,ze dom jest tylko dla ludzi z grubym portfelem,
    zasobnych,mogacych utrzymac go w nalezytym stanie a tu sie okazuje,ze za biedna
    jestem na utrzymywanie mieszkania,bo oprocz czynszu,dochodza inne koszty takie
    jak - prad,woda,gaz i zdecydowanie przewyzszaja miesieczne utrzymanie domku.

    Pewnie znow za kilka dni bede mogla sie wypowiedziec, wiec chcialam Wam
    wszystkim podziekowac podsumowujac swoj watek, za wypowiedzi a w szczegolnosci
    Tobie dobrydom oraz mifowi, za czynny udzial oraz wsparcie :):):)
    Moja wiedza miedzy poczatkiem jak usiadlam i rozpoczelam ten temat a chwila
    obecna jest nieporownywalna. Rozszerzyliscie moje mgliste pojecie o budowie
    domu, kosztach oraz plusach i minusach tej inwestycji.
    Wielkie dzieki :*
    Pozdrawiam i do nastepnego razu (niestety znow za tydzien)...
  • Gość: A_Nowy IP: *.saska.krakow.pl 06.03.05, 22:36
    Witam, przeczytałem wszytkie posty w temacie - dają do myślenia, może z
    wyłączeniem upierdliwych Mr dobrydom, który prowadzi prawdopodobnie jakąś
    działalność Amway-podobną i próbuje prać mózgi ludzi którzy jak na razie są
    zieleni w temacie budowlanki (Panie dobrydom - nie mam zamiaru odpisywać na
    Pańskie potencjalne posty, wyliczenia, gadki o kielniach i tonach piasku,
    systemach argentyńskich i innych piramidach...).
    Z góry przepraszam Dziewczynę, za to że wykorzystuję jej wątek do własnych
    celów.
    Chciałbym prosić Pana MIF o kilka porad - pracuje chyba tutaj jako nadworny
    ekspert ds. budowlanki ;-) Czy byłby Pan skłonny wskazać mi wady/zalety domu
    Irys2 www.domnahoryzoncie.pl/3/projekty.php?
    page=projekty&id_projektu=59&id_autora=1&spacer=2&proj=IRYS%20II (ostateczna
    decyzja nie została jeszcze podjęta - z tej samej pracowni podoba mi się także
    Boromir). Budowę domu chciałbym rozpocząć późnym latem tego roku i
    prawdopodobnie będę szukał ekip budowlanych. Czy mógłbym skontaktować się z
    Panem via email w celu uzyskania ewentualnych namiarów na sprawdzone ekipy
    pracujące w okolicach Krakowa?

    pozdrawiam
    AN
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 07.03.05, 04:30
    Witam wszystkich zainteresowanych .
    Chciałbym podziękować wszystkim czytelnikom szczególnie tym którzy włożyli tu
    wiele starań dla obiektywnego przedstawienia faktów Panu mif który w końcu
    doczekał się uznania cytat z listu wielbiciela nadworny ekspert ds.
    budowlanki ;-) Czy byłby Pan skłonny wskazać mi wady/zalety domu Irys2
    www.domnahoryzoncie.pl/3/projekty.php?
    i wielu , wielu innym których pisanie zachęca nas do myślenia i taka zdaje
    się były zamiary Pani dziewczyny rozpoczynającej ten wątek.

    Wydaje się że mam trudne zadanie i narzucone sobie podsumowania tematu
    ,,dom za optymalnie niską cenę ,, skazane jest jakoby z góry na niepowodzenie

    Z pisania o problemach związanych z budownictwem mieszkań doskonale
    żyje od wielu lat całkiem spora liczba gazet fachowych , z takimi już
    potentatami na czele jak murator ładny dom ,i wiele innych które trudno by tu
    wszystkie wymienić Zajmują się tym także gazety codzienne w specjalnych co
    tygodniowych dodatkach . Co może tu jeszcze dodać ktoś taki jak ja.
    Nie mam możnych sponsorów ani góry pieniędzy na reklamę nie mam nawet
    wyświechtanych tytułów które mógłbym legalnie dodać sobie na wizytówce
    magister , inżynier. docent , profesor , habilitowany , pracownik naukowy I
    lub II stopnia.

    Nie mam nawet medali zasług dla Rzeczypospolitej a nawet wcale nie chciało mi
    się starać o jeden z 80 000 tysięcy medali honorowych nadanych w ubiegłym roku
    oficjalnie przez prezydenta kraju w tym medal zasłużony dla budownictwa
    Uf.... ulżyło mi trochę Kim więc tu jestem

    Jednym z wielu zwykłych ludzi nawet nie wiem co to znaczy przypisane mi w
    jednym z listów słowo Amway i to że próbuje prać mózgi ludzi którzy jak na
    razie są zieleni w temacie budowlanki

    Nie lubię się wysilać fizycznie ponad miarę , nie popieram syzyfowej roboty
    tylko za marne grosze na marne przeżycie nie lubię wciskania mi ciemnoty przez
    tzw. dobrze poinformowanych ludzi , których znajdziemy na pęczki w hurtowniach
    w supermarkietach budowlanych na budowach i nawet wśród znajomych tzw
    doświadczonych brzemieniem zbudowania domu

    Proszę wybaczyć że nie będę naśladował , ani potakiwał medialnym i obiegowym
    opiniom Spora liczba tych ludzi nie mam tu wątpliwości bez skrupułów skrupułów
    zechce zarobić pośrednio ( gazety lub bezpośrednio firmy ) na budowie Twojego
    domu Zrobią wszystko aby wykazać , że są co najmniej użytecznymi życzliwymi
    dobrymi wujkami . Przepraszam mif nie dotyczy ta uwaga twoich wskazówek
    rzeczywiście część z nich jest użyteczna )
    Ale także nadzwyczajna pozorna życzliwość wprowadziła już nie jednego
    inwestora w poważne kłopoty z budową lub co najmniej z wykończeniem domu.
    pod klucz jak to się potocznie nazywa
    ..... Stan zerowy domu ..... Stan surowy otwarty ......Stan surowy
    zamknięty ....
    Stan deweloperski .... Można by tu jeszcze nawymyślać wiele paranormalnych
    stanów domu dla ludzi budujących dom Mają ukryć niską wydajność firm i
    pracowników budowlanych. Mają ukrywać prowizje pośredników ich narzuty podatki
    etc. i to raczej było moim zamiarem aby ujawnić więcej szczegółów na ten temat
    koszty pośrednie w budowaniu domów i wcale nie mam żadnego moralnego kaca z
    tego powodu Owszem prowadzę jakąś działalność gospodarczą jak wiele z ponad
    4,5 milina firm zarejestrowanych w Polsce ale zdaje się nie
    w tym nic nadzwyczajnego poza tym iż odważam mówić nie ma sensu wyważać
    otwartych drzwi a w budownictwie mieszkań jest wiele takich drzwi już
    otwartych .
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 07.03.05, 06:29
    Wstałem wcześniej ale pewnie dzięki temu zdążyłem załapać się na list przed
    limitem 200 wypowiedzi na forum dziękuję dziewczyno za łagodność i
    wyrozumiałość w Twoim ostatnim liście Rzeczywiście troszkę namieszałem pisząc
    dużo i dość często ostatnio polubiłem trochę ten wątek Brak gromów z Twojej
    strony napawa mnie drobną nadzieją , że nie zostanę zlinczowany przez liczne
    środowisko zwolenników tradycyjnej tzw. gospodarczej budowy domu ręcznie i za
    pomocą narzędzi rodem ze średniowiecza.
    ( Sz, P. mif nie jest to żadna uszczypliwa uwaga dla pana dokonań w budowie
    domów. )

    Otwarte drzwi do własnego domu Boże toż , to marzenie dosłownie setek tysięcy
    a może i milionów ludzi w naszej Najjaśniejszej Rzeczypospolitej Polskiej , a
    marzenia mim zdaniem wymyślono tylko po to aby mogły się spełnić inaczej ich by
    nie było . Ale zbiorowisku ludzi pod nazwą Polska o wyjątkowo jak na warunki
    europejskie rozbudowanej indywidualności .
    to trudny dość żywioł do opisania
    Powszechnie znanym jest że nie lubimy jak ktoś za Nas decyduje mamy zdanie
    indywidualne na prawie każdy temat odmienne od pozostałych często nawet ja
    łapię się na ten odruch warunkowy to chyba jakieś nabyte geny zbiorowości
    Odruchowo zanim pomyślimy na wszelki wypadek nie , no bo może ktoś na tym
    zarobić i ja nic z tego nie mam.

    To często dobra zaleta pozwala przetrwać w krytycznych sytuacjach i dlatego
    między innymi budowę domu często gęsto tzw . doradcy przedstawiają Nam jako
    wydarzenie wyjątkowe szczególnego znaczenia o bardzo wysokim ryzyku
    niepowodzeń w trakcie realizacji domu. Przedstawianie budowy domu jako ciąg
    prostych przemyślanych i tańszych od podawanych w gazetach kosztach traktowane
    jest niemal jak świętokradztwo i zamach na uświęcone latami tradycje No cóż
    nie zamierzam nikogo przekonywać bo i po co .

    Mogę i uważam za pożyteczne przestrzegać przed zbytnim posłuchom na obiegowe
    opinie Polak to potrafi jak zechce narobi się natrudzi ponad wszelką miarę
    poświęci każdą chwilę , ale dopnie swego zrobi po swojemu , da sobie radę
    wbrew wszystkiemu i wszystkim a w końcu zadowolony będzie mógł legnąć na
    laurach i powiedzieć Moja chata z kraja , ,,Róbta se co chceta ,, 500 000
    rozgrzebanych od ponad 15 lat budów tzw. indywidualnych ( dane GUS ) stanowi
    tu dobitny przykład . Nic nie będę narzucał podpowiadał ale jeśli daj boże
    zechcesz mieć dom za optymalną cenę żądaj dobrej kalkulacji na wykonanie domu
    ale domu zdolnego do zamieszkania w jak najkrótszym czasie
    Rozwiązanie jak to możliwe narzuca się samo bez nowoczesnych może nawet bardzo
    nowarorskich rozwiazań ale z gwarancją ich wykonania praktycznie nie masz
    szans na optymalną cenę za dom Będziesz mieć wątpliwości zażądaj
    dokumentowania czynności na budowie żądaj zdjęć z realizacji i umieszczenia w
    internecie zapytaj nawet na forum nie polecam osobiście siebie bo to byłaby
    kryptoreklama źle przyjęta w G.W. ale sama nazwa dobrydo1 jest uniwersalna
    choć nie dla każdego Uniwersalne ponoć mają być także wskazówki z G. W.
    znajdziesz na dom.gazeta.pl/dom/1,50788,1254405.html

    Tzw dom demokratka chyba tak nazwany dlatego że demokratycznie można oszkapić
    z pieniędzy każdego kto zechce brać pod uwagę ten stek bzdur ale
    dzięki temu i podobnym pomysłom pismacy z gazet mają o czym pisać przez
    następne dziesięciolecia pozdrawiam wszystkich
    Fajnie było z wami rozmawiać
    Czy wątek się utrzyma zależy od Was ja jestem za Zwłaszcza że dopiero udało się
    troszkę
    prześliznąć po temacie Dom za optymalną cenę bez tajemnic pozdrawiam
    dobrydom1@wp.pl
  • 07.03.05, 12:51

    Pytanie do dobrydom w uznaniu zasług i Twojego wysiłku mam zapytanie
    Wiem że czasami masz pewne problemy z precyzyjnym wysławianiem się ale ....
    Skup się na miarę Twoich możliwości aby odpowiedzieć na pytanie mianowicie....

    Jeśli twoje rewelacje o kosztach o możliwościach budowy ,,dom za optymalnie
    niska cenę ,,mają sens , dlaczego nie piszesz o tym w gazetach np. choćby
    pierwszej z brzegu Gazeta Wyborcza , która udostępnia nam możliwość dyskusji .
    Od Twojej odpowiedzi uzależniam częściowo ew. współpracę .......ostrożny
    czytelnik . jestem zalogowany anpisz cichaczem jeśli nie masz odwagi
    publicznie na forum.
  • 07.03.05, 14:06
    ostroznyczytelnik napisał:

    Pytanie do dobrydom w uznaniu zasług i Twojego wysiłku mam zapytanie
    > Wiem że czasami masz pewne problemy z precyzyjnym wysławianiem się ale ....
    > Skup się na miarę Twoich możliwości aby odpowiedzieć na pytanie
    mianowicie....
    >
    > Jeśli twoje rewelacje o kosztach o możliwościach budowy ,,dom za optymalnie
    > niska cenę ,,mają sens , dlaczego nie piszesz o tym w gazetach np. choćby
    > pierwszej z brzegu Gazeta Wyborcza , która udostępnia nam możliwość
    dyskusji .
    > Od Twojej odpowiedzi uzależniam częściowo ew. współpracę .......ostrożny
    > czytelnik . jestem zalogowany anpisz cichaczem jeśli nie masz odwagi
    > publicznie na forum.

    Uuuuuuuuuuuu. !!!!!!!!!! Ooooooooooo !!!!!!!!!! a toś mi zadał bobu już
    myślałem że nic się szczególnego nie wydarzy na tym forum a tu proszę taka
    wpadka . Aż mnie język i palce świerzbią , żeby napisać Coś orginalnego coś do
    zapamiętania przez czytelników jedyna taka okazja . Co do ew. współpracy nie
    wiem w jakim charakterze ale jeśli współpraca ma mi przynieść wymierne korzyści
    jestem za , mógłbym chwilowo udawać tak dla podniesienia swego prestiżu że mam
    już terminy ustalone , zaklepane propozycje że za wcześnie coś tam dla kogoś
    robię , ze może potem ale odpowiadam prawie śpiewając

    Ostrożny czytelniku .jesteś lekiem na całe zło i nadzieją na przyszły rok
    jesteś alfą omegą hymnem kolędą ( chyba nie każą mi zaraz płacić tantiem to
    cytat słów jednej z piosenek polskich którą lubię podśpiewywać rano przy
    goleniu ) odtąd będzie mi się kojarzyć także z tobą ostrożny czytelniku .
    Więcej takich jak Ty na forum i już byśmy byli bogatsi o użyteczną wiedzę
    Teraz odpowiedź na pytania i wątpliwości ostrożnego czytelnika ( dlaczego
    nie piszesz o tym w gazetach ) Gazeta Wyborcza nie jest moją własnością mogłem
    wystąpić tylko i wyłącznie w roli petenta chcącego coś wydrukować za pieniądze
    i zrobiłem to nawet trzy razy , ale nie przeszło przez cenzurę lub autocenzurę
    nie wiem dokładnie o co im chodzi

    Robię czasami błąd ortograficzny , ale to chyba żaden problem do poprawienia
    przez speców od rekłamy w G.W. zwłaszcza że 7000 tyś zł za jedną odsłonę to nie
    w kij dmuchał przynajmniej dla mnie Było nie było w końcu odpisali mi tu
    cytuję ;
    Z przykrością informujemy , że zaproponowana treść i forma ogłoszenia nie może
    być publikowana ze względu na wewnętrzne przepisy gazety oraz ustawę o
    zwalczaniu nieuczciwej konkurencji podpisano autoryzowane biuro ogłoszeń G.W.
    nazwiska pana który mi to przekazał nie podaję celowo nie chcę , aby mógł mieć
    jakieś zbyteczne uwagi ze strony przełożonych w końcu to tylko jego praca , a
    jak wszyscy wiedzą z robotą krucho każdy się kurczowo trzyma tego co ma aby nie
    odpaść w ,,wyścigu szczurów ,,

    Niestety szanowny Panie ostrożny prawie identyczną odpowiedź dostałem od
    wszystkich gazet warszawskich wliczając w to dziennik Fakt i Nasz dziennik
    ( katolickie pismo związane z radiem maryja ) . No cóż teraz to być może i
    tu zaraz cenzura dopatrzy się przekroczenia norm Oni wolą pisać jak poniżej i
    nie mieć żadnej nawet skromnej konkurencji Brawo G.W. Czytelnicy morda w kubeł
    i słuchać nawiedzeni z G.W. mówią

    Artykuł z dzisiejszego dnia z G.W. z forum pod nazwą • Ile budujemy i dlaczego
    tak mało » znajdziesz na str.gazeta w dziale godpodarka

    Robert Sołtyk, Bruksela 07-03-2005, ostatnia aktualizacja 06-03-2005 17:29

    55 proc. Polaków ma mieszkania własnościowe, 28 proc. spółdzielcze, a 12 proc.
    komunalne. Na wsi co czwarte mieszkanie/dom nie ma łazienki. 60 proc. z 7,5 mln
    mieszkań w Polsce wymaga pilnych napraw, a 10 proc. kapitalnych remontów. Spis
    z 2002 r. pokazał, że 23 proc. Polaków żyje w mieszkaniach marnej jakości, a 12
    proc. w bardzo złej.

    Polsce brakuje co najmniej miliona mieszkań. Tymczasem buduje się ich u nas
    bardzo mało - 2,3 nowych na 1000 osób. We Francji powstaje 5,1 mieszkania na
    1000 mieszkańców, 13,8 w Hiszpanii i 14,1 w Irlandii.

    Tylko relatywnie niski bądź wręcz negatywny przyrost ludności powstrzymuje
    spiralę braku mieszkań. O ile nic się nie zmieni, dorównywanie zachodnim
    standardom mieszkaniowym - spodziewane teraz w najlepszym razie za wiele dekad -
    w większości nowych krajów nigdy nie nastąpi - brzmią smutne wnioski z raportu.
    Jego autorzy wzięli pod uwagę przewidywania OCDE, według których np. Polsce
    nawet przy wysokim tempie wzrostu gospodarczego potrzeba będzie aż 37 lat i co
    najmniej dwóch generacji na dogonienie starej UE pod względem zamożności. Na
    rynku mieszkaniowym jest jeszcze gorzej - zastąpienie wszystkich obecnie
    istniejących mieszkań, których jakość jest słaba, a ich standard szybko się
    obniża, wymagałoby aż 120 lat!

    zastąpienie wszystkich obecnie istniejących mieszkań, których jakość jest
    słaba, a ich standard szybko się obniża, wymagałoby aż 120 lat!"

    Niezle perspektywy.

    Prawda że dobre odwołuje sie do pierwotnych instynktów ludzkich Dalej to pewnie
    jeszcze zaraz zaczną biadolić ilu to Polaków już zamarzło I znów negatywne
    mocne skojarzenia typowo na modę G.W, i żadnego dosłownie pożytku dla
    przeciętnego czytelnika No cóż pdbudowałem się troszeczkę emocjonalnie Dziękuję
    ostrożny czytelniku przepraszam za błędy swoje i te na górze

    P.S proszę nie mylić z tych na górze z wodzami G.W . Oni swoje my swoje skądś
    już to znam to już było Panowie dyspozycyjni przestraszeni ,,dziennikarze Ja
    jeszcze pamiętam Rozmowa kontrolowana a. Wy nie Nie zeszmacić się tak do
    końca życie krótkie bawić się trzeba a zabawa beż szczerości radości pod
    dyktando niech mnie Bóg chroni od takich doświadczeń

    Pozdrawiam wszystkich dziękuję życzę dobrych decyzji do końca zimy jestem
    dyspozycyjny prawie nieodpłatnie potem w teren jak wielu budowlańców
    dobrydom1@wp.pl
  • 08.03.05, 01:03
    Dziękuję za miłe słowa, ale ekspertem nie jestem i daleko mi do tego miana. Inny
    zawód i inne zajęcie. Opisuję tutaj swoje spostrzeżenia, przemyślenia, wnioski
    wyciągnięte z mojego i znajomych, placu budowy. Moje uwagi o projektach, to
    doświadczenia ludzi mieszkających w podobnych rozkładówkach pomieszczeń, analiza
    błędów popełnionych i własne podejście do możliwych trudności w przyszłej
    eksploatacji domu, przez pryzmat mojego wrodzonego wygodnictwa.
    Powracając do zaproponowanych projektów. Oba mają antresolę i pustkę nad
    salonem. Nie mam doświadczeń z antresolą, ale mieszkałem w starym budownictwie o
    wysokości pomieszczeń 3,75m. Wiem, że ogrzewałem sąsiada, ale na dole raczej
    ciepło nie rozpieszczało. Chyba, że paliłem w piecu na całego. Napewno wystąpi
    problem z omiataniem sufitu i problem z myciem okna w Irys II
    www.domnahoryzoncie.pl/3/projekty.php?page=projekty&id_projektu=59&id_autora=1&spacer=2&proj=IRYS%20II

    Trzeba sięgnąć do wysokości 6 - 6,5m. Obydwa domy są wygodne, duże, przestronne.
    Salonik na piętrze nie wiem czemu ma służyć. Większość czasu w dzień spędza się
    w salonie, kuchni, ogrodzie, a na górę idzie się spać.
    Autor projektów kierował się najprawdopodobniej minimalizowaniem ilości kominów
    (wspólny dla szuflady kominka i szuflady kotła grzewczego), nie stratami ciepła
    wody użytkowej.
    W Irysie trudno umieścić kotłownię obok łazienki, natomiast Buromir jest
    bardziej ustawny. Wyciągnięcie garażu przed dom o 1,8m daje możliwość
    umieszczenia kotłowni z wentylacjami kotłowni, łazienki i garażu w jednym
    słupku. Obok kuchni, spiżarka (w miejscu zaznaczonym w projekcie, jako
    kotłownia). W dobie zmywarek, bojler podszawkowy w kuchni, 10-15 L, w pełni
    wystarcza do umycia rąk, czy okazjonalnego umycia talerza i dużo prądu nie
    pobiera. Z garażu w bryle domu zrezygnowałbym (opisane przyczyny w poprzednich
    postach), a przynajmniej bezpośrednie przejście z garażu do części mieszkalnej.
    W obu projektach kominek w tle ma kuchnię. Jakoś dziwnie wygląda drink, ogień w
    kominku i gotujące się pierogi w tle. Na dodatek w Boromirze kominek jest w jadalni.
    Schody wygodniejsze Buromirze, niż w Irysie. Trójkątne schody są niebezpieczne,
    a dla osób starszych w szczególności.
    W Buromirze okna dachowe nad pustką w salonie są równie niewygodne do mycia jak
    w Irysie okno w lukarnie.
    Podsumowując zrobiłbym pełny strop, podwyższyłbym kondygnację parterową do 3m
    wysokości, wybrałbym raczej Buromira, a jeszcze pogrzebałbym w innych projektach.
    Piszę zalogowany, Proszę o e-maila. Porozmawiamy bardziej szczegółowo.
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 08.03.05, 12:34
    Witam dla mało zdecydowanych zaproszenie na targi od muratora
    kiedyś autorytetu w doradztwie jak zbudować dom i przetrwać .
    Murator i przybudówki chcą przetrwać pomożecie .......
    Może jestem złośliwy ale sprawdzić możecie sami na miejscu
    pozdrawiam dobrydom1@wp.pl

    P.s. podobne imprezy będą w kraju prawie co dwa tygodnie
    to dobrze jak chcę się trochę podstresować idę tam i efekt murowany


    P.s. podobne imprezy będą w kraju prawie co dwa tygodnie
    to dobrze jak chcę się troche podstresować idę tam i efekt murowany

    12-13 marca Warszawa: Nowy Dom, Nowe Mieszkanie

    Firma Murator EXPO zaprasza na X edycję największych w stolicy targów
    nieruchomości pt. "Nowy Dom, Nowe Mieszkanie", które odbędą się na warszawskim
    Torwarze. Targom towarzyszy konkurs "Nowoczesne Mieszkanie", w którym nagrodą
    jest 36-metrowe mieszkanie w "Villa Marina", ufundowane przez Marvipol
    Development.
    U dewelopera, w spółdzielni i w banku
    W targach udział wezmą deweloperzy, spółdzielnie mieszkaniowe i banki. Dla
    tych, którzy szukają mieszkań "z drugiej ręki" Warszawskie Stowarzyszenie
    Pośredników w Obrocie Nieruchomościami otworzy na Torwarze Centrum Rynku
    Wtórnego. Będzie można tu wybrać mieszkanie z największej w Polsce bazy ofert.
    Wykłady
    Targom towarzyszy cykl 20 otwartych wykładów na temat zakupu i finansowania
    mieszkania, prowadzonych przez uznanych specjalistów i dziennikarzy.
    Konkurs "Nowoczesne Mieszkanie"
    Zwycięzca będzie mógł zamieszkać w dwubudynkowym kompleksie Villa Marina,
    którego inwestorem jest Marvipol Development Sp. z o.o. - firma nagrodzona w
    zeszłorocznej edycji "Plebiscytu Mieszkańców Nowych Domów i Mieszkań" za
    rzetelność oraz za atrakcyjność oferty. Powierzchnia konkursowego mieszkania to
    36,5 m2, a jego rynkowa wartość wynosi 153 565 zł. Więcej informacji na
    stronach :www.ME-mieszkania.pl oraz www.targimieszkaniowe.pl
    Kiedy i gdzie?
    Targi będzie można zwiedzać w dniach 12-13 marca w godz. 10.00-18.00 na
    warszawskim Torwarze, przy ul. Łazienkowskiej 6a. Jednorazowe bilety wstępu
    kosztują 12 zł. Dzieci do lat 15 wejdą na Torwar bezpłatnie w towarzystwie
    dorosłych opiekunów. Więcej informacji: www.targimieszkaniowe.pl oraz www.ME-
    mieszkania.pl
  • Gość: poinformowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 14:50
    dla dobrydom

    Synku jak chcesz szczekać to się najpierw naucz bo może Ci się coś przytrafić
    dobrze
    poimformowany
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 07.03.05, 17:40
    A już miało być tak fajnie uprzejmnie naprawdę zaczynałem się starać być milszy
    dla tych którzy zasługują na to A tu masz babo placek jakichś czubek ,
    niedobitek ormo , zomo , milicji , a może wschodząca gwiazda Urzędu
    Bezpieczeństwa Publicznego , raczej trudno podejrzewać kogoś kogo mógłbym tu
    aż tak poważnie urazić na forum to zbyt poważni i zajęci ludzie na takie
    bzdury . Ale uznałem się trochę urażony niemal trzęsę się ze strachu Adoptował
    sobie mnie ( ( nazywa synkiem ) jokowychś dziad sadząc z moich dziestu
    wiosen , a może to nieopierzony małolat Zabawne .

    Ale uprzedzam na wszelki wypadek jestem weteranem wojny Polsko-Jaruzelskiej
    wychowałem się na dwukrotnych przydziałach wyrobów czwkoladopodobnych na kartki
    ( kolega z pracy miał uczulenie ale chętnie wymieniał to za kartki na
    papierosy ja mam uczulenie na dum z fajek )

    Ponadto przez ponad rok jako fizyczny miałem na kartki 4 kilogramy mięsnego
    przydziału a inni umysłowi tylko 2,5 kilograma . Moja cierpliwość była
    tresowana przez lata w oczekiwaniu na cytrusy w święta noworoczne
    Nie będę się chwalił potyczkami z tzw . zomo-ormo nie byłem ani lepszy ani
    gorszy

    A więc szanowny poinformowany gdyby nie obecność dziewczyny , która temat
    rozpoczęła i ma prawo czuć się tu w miarę dobrze powiedziałbym spadaj .
    dobrydom1@wp.pl
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 09.03.05, 08:56
    szukam konkretnych informacji o domkach w systemie kanadyjskim - firmy do
    polecenia, plusy, minusy. myślę bardzo poważnie o wybudowaniu takiego domku i
    chętnie poczytam opinie doświadczonych. dzięki

    dlaczego my zachęta jednej z firm spec. od kanadyjczyków

    · Ponad dwudziestoletnie doświadczenie
    · Doskonała i sprawdzona technologia / Stany Zjednoczone , Kanada ,
    Skandynawia , 25% budownictwa w Niemczech /. Nasza firma nie zmienia i nie "
    ulepsza " znanej i sprawdzonej technologii. Budujemy dokładnie tak jak buduje
    się na świecie i z tych samych materiałów.
    · Szybkie budowanie. Budowa w stanie pod klucz trwa ok. 3 miesięcy.
    · Zdrowe budowanie. Wszystkie stosowane materiały są bardzo "przyjazne"
    użytkownikom domów.
    · Ciepłe budownictwo. Oczywiste korzyści jakie płynę z energooszczędności
    domów.
    · Tanie budowanie. Ponieważ jesteśmy małą firmą rodzinną możemy w
    znacznym stopniu ograniczyć nasze koszta co wpływa korzystnie na cenę naszych
    domów. Jesteśmy bardzo konkurencyjni cenowo przy doskonałej jakości.
    · Indywidualne budowanie. Każdy dom jest niepowtarzalny. Klient wybiera
    począwszy od projektu - poprzez np. kolory tynku, dachu, ścian wewnętrznych -
    do urządzeń sanitarnych, glazur i terakot.
    · Solidność i gwarancja. Udzielamy 20 lat gwarancji na konstrukcję oraz
    36 miesięcy na wykończenie wewnątrz.
    Jeżeli masz małą firmę budowlaną bądź sam potrafisz wykonać wiele rzeczy, masz
    zaprzyjaźnionych fachowców proponujemy wersję "konstrukcja". Możesz zamówić u
    nas samą konstrukcje domu wg. Własnego projektu. Po wykonaniu fundamentu
    zgodnie z dokumentacją i naszymi wytycznymi możemy postawić gotową konstrukcję
    domu. Reszta należy do Ciebie lub twojej firmy. Służymy pomocą jeżeli chodzi o
    dodatkowe instrukcje odnośnie technologii. W ten sposób można budować dom
    systemem gospodarczym lub na sprzedaż. Można też wcześniej pozyskać klientów na
    konkretny dom - my jako firma znana na rynku oraz z wieloletnim doświadczeniem
    oczywiście firmujemy konstrukcję oraz udzielamy na nią gwarancję na 20 lat.
    Reszta to wykończenie oraz jakość twojej pracy. Zapraszamy małe firmy budowlane
    oraz ludzi bardzo przedsiębiorczych nie bojących się wyzwań. Cena 1m2
    powierzchni zabudowy w wersji "konstrukcja" wynosi 590 zł (netto).

    dopisek dobrydom1 Nie mówią dokładniej co to znaczy konstrukcja ale z
    doświadzczeń ma budowie takiego domu wiem ze chodzi ty o szkielet ( słupki ) z
    drewna obłożony płytami wiórowymi ile w tych płytach kleju , chemi ,
    impregnatów jeden Pan Bóg , może tylko wiedzieć
    Powie ktoś zaraz że mają certyfikaty , ze dopuszczone do obrotu ,że badania
    mają

    Opowiadam czy wierzysz , ze takie rzeczy nie uda się tzw. deweloperom i
    hurtowniom kupić w naszym przeżartym korupcjami kraju , Aby było ciekawiej
    taniej wiele płyt wiórowych sprowadza się z Ukrainy nawet wprost z okolic
    Czarnobyla jest tam wiele drzewostanów Ukraińcy ich nie chcą , a dość dobrze
    rosną na radioaktywnej glebie więc
    eksportują drewno płyty wiórowe do Polski Wszyscy zachwyceni . A Ty sprawdż
    czy Twój dom ,,kanadyjczyk,, nie świeci na fioletowo różowo lub jeszcze innym
    kolorem .
    Ale od tego od razu się nie umiera stopniowo na raty powolutku nie wiadomo
    dokładnie kiedy cię może dopaść trudno udowodnić z jakiego powodu zbyt
    wcześnie spotać mozesz się na spowiedzi w niebie trudno będzie dowieść .
    powodu niespotykanej naiwności

    Pozdrowienia z Ukrainy i Czernobyla dla ,, kanadyjczyków w Polsce ,, Na
    Ukrainie na przemian śmiech i radość z dobrego interesu z Polakami .

    Więcej inf znajdziesz tu....... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
    f=217&w=18383900
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 09.03.05, 13:17
    Twój dom, polski cyrk polowanie na klienta jelenia

    Witam wszystkich zainteresowanych oborzonych na moje pismackie zdolności
    i ciekawskich , a także potencjalnych klientów usługi realizacji domu ,
    budynku ,
    mieszkania etc, itd. Nie chcem stresować , ale muszem (cytat pierwszego
    elektryka RP)
    Kończy się limit moich wypowiedzi przynajmniej tu na tym forum. chciałbym Was
    na początek pocieszyć a jest czym naprawdę jęsli jesteś potencjalnym inwestorem
    w dom , mieszkanie to .................

    Twoje potrzeby mieszkaniowe są towarem na który masz zabezpieczenie prawne w
    szeregu aktów prawnych począwszy od konstytucji art 75 i w dół do najniższej
    jednostki organizacyjnej państwa gmina dzielnica miasto w którym przebywasz na
    stałe.
    Wydawało by się mogło , że bardzo dobrze wystarczy pragmatycznie korzystać z
    naszych praw i nie pogubić się w dżungli tzw przepisów prawa w tym prawa
    budowlanego . Jednym z najgorszych scenariuszy będzie jeśli w ogóle
    zrezygnujesz i realizację
    własnych czterech ścian własnego dachu nad głową powierzysz innym niezależnie
    od nazewnictwa spółdzielnia deweloper , firma budowlana ,czy nawet ekipa
    budowlana w
    systemie tzw. gospodarczego budowania .

    Bądź pewien zechcą za wszelką cenę zedrzeć z Ciebie ile tylko się da i nie licz
    na żadne ulgi uczciwość dobre imię firmy czy prawo , już dawno wszystko to się
    samo skomercjalizowało i nic dziwnego zarabiają poważne pieniądze Jeśli
    sami nie przewidzimy i nie zabezpieczymy się przed złymi scenariuszami budowy
    nikt Ci nie pomoże a jeśli już to za koszmarnie duże pieniądze.

    Przestrzegam także przed dobrze wyglądającymi pewnymi siebie wykonawcami robót
    nawet tymi z tzw referencjami . Chodzi o Twój dom Twoje pieniądze , a
    referencje przy sytuacji naszych firm gdzie legalne podatki za pracę Vat . ZUS
    dochodowy fundusz zdrowia . fundusz na rzecz bezrobotnych wynoszą ok 110 %
    płacy netto to fikcja , wszyscy muszą kombinować aby w ogóle przeżyć .

    Z czego żyją z półlegalnych prowizji od producentów
    materiałów hurtowni etc. Za wszystko nie łudź się konsumencie inwestorze w dom
    Ty zapłacisz żywą gotówką .W zamian dostaniesz dużą partię poradników ,
    pochwał na temat jednostkowo wybranych walorów poszczególnych materiałów . W
    najlepszych czasach tuż przed wejściem do Unii ITB rocznie wydawał 700 rożnych
    pochlebnych opinii na materiały
    technologie , systemy budowy i wszystko za co im zapłacono , bez różnicy na
    rzeczywistą
    użyteczność produktu , za to wydający opinię już nie muszą odpowiadać .
    ale im więcej bzdurnych często opinii poświadczą tym więcej zarobią nazwano to
    rynkiem.

    Przykład proszę bardzo pustak Ytong taki sam materiał z którego dzieści lat
    wcześniej pobudowano większość szop i stodół na wsiach Polski Wówczas zwano to
    to . suporex
    A dziś proszę suprex stał się z najmniej szanowanego wówczas materiału (
    kruche to to chłonie wodę jak gąbka ) Ale według niektórych jest to niemal
    materiał luksusowy zachwalany w samych superlatywach , tak piszą w pismacy z
    gazet itp. tzw. doradcy .

    A ja pytam skąd ta cena Ytog sam materiał 100 zł za m2 muru + 15 % za
    transport na budowę a mur z tego tak kiepskiej jakości jak mur stodoły na wsi

    Przepis na ytong ze strony internetu
    wapno, piasek, woda oraz niewielka ilość cementu i gipsu. Jako środek
    porotwórczy stosowany jest proszek aluminiowy, który wchodząc w reakcję z
    tlenkiem wapniowym powoduje wydzielanie się wodoru. Wodór, uchodząc z masy,
    tworzy porowatą strukturę materiału. Jego miejsce wypełnia powietrze,
    stanowiące ostatecznie 80% objętości materiału YTONG. więcej inf o tzw betonie
    komórkowym na str.
    www.xella.pl/html/pol/pl/pb_4186.php?language_id=10&countries_id=9&main=4339&submenu=&subnavi_level=3&area_code=2&pro
    duct_id=149

    Ale przejdźmy o kosztów 1żłotych za 1 kilogram netto piasku , wapna z drobną
    domieszką
    cementu i gipsu Dla małego domku 150m2 niezbędne jest 180 m2 ścian zewnętrznych
    wniesie to 1800 zł + transport będzie to około 20 000 złotych za górę piasku
    wapna z drobną
    domieszką cementu i gipsu Podobnie kształtują się ceny za tzw pustaki
    ceramiczne .
    ale to tylko materiał na ściany zewnętrzne domu Stać Cię nie czytaj więcej jak
    to zastąpić
    lepszym materiałem za 6000 złotych zamiast 20 000 zł i w dodatku z
    potwierdzona badaniami gwarancją jakości pozdrawiam więcej potem
    dobrydom1@wp.pl

  • Gość: zirytowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 15:24
    cześć wszystkim czas na szczerość

    dobrydom kto Cię , aż tak skrzwdził i czym , że negujesz i znieważasz
    totalnie wszystkich i wszystko napisz jeśli masz odwagę ale szczerze
    czytanie tego co piszesz staje sie męczące , a może rzeczywiście małe
    lanie dobrze by Ci zrobiło otrzźwiesz i wrócisz do rzeczywistości.

    zirytowany czytelnik
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 09.03.05, 17:52
    Muszę tu wpierw przeprosić dziewczynę i czytelników
    rozpocząłem na forum kalkulację szacunkowych kosztów domu 160m2
    nie dokończyłem ciągle ktoś coś niby ważnego ma do powiedzenia przepraszam ,
    ale tym razem to trochę sprawa honorowa muszę odpowiedzieć pewnym zagrożonym
    bezrobociem , przestraszonym ludzikom jak być może powtarzam być może jest
    sz.p. zirytowany inaczej niw wpadał by w aż tak wielką depresję wypowiedzi

    Sz. P. tzw. zirytowany o swoich skromnych zaletach ciała i ducha już raz
    wpomniałem wcześniej przy okazji innej groźby nie będę się powtarzał starałem
    się aby było śmiesznie trochę nie wyszło trudno. Ale jak chcesz spróbować
    zaryzykuj właśnie zaryzykuj budowlańcy raczej do ułomków fizycznej postury nie
    należą a ja nie jestem tu wyjątkiem .

    Czy ktoś mnie skrzywdził teoretycznie niby tak Wyobraź sobie odezwała się do
    mnie Pani ze Stanów prosiła o kapitalny remont domy willi zapisanej jej przez
    babcię na Żoliborzu w Warszawie byłem tam obmierzyłem zrobiłem kalkulację. Po
    pewnym czasie Pani dzwoni że już jest i czeka na mnie w domku na Żoliborzu i co
    zdawałoby się że pochodzi z kraju o gospodarce rynkowej , a nakrzyczała prawie
    na mnie że jak to ona 14 lat wcześniej zrobiła wymianę okien parapetów remont
    dachu i zapłaciła za to 1400 dolarów , a ja chcę 5500 dolarów za kapitalny
    prawie remont domu to prawie tak jak w Stanach
    Rozstaliśmy się bez żalu Ale moje zdziwienie buło jeszcze większe kiedy znowu
    ta sama Pani dzwoni i niemal prosi o spotkanie w sprawie remontu

    Okazało się że inne oferty są co najmniej dwa razy wyższe cenowo od mojej .
    Zdenerwowało mnie to zdzierstwo , remontu nie przyjąłem jestem trochę przesądny
    dwa razy nie podchodzę do tej samej roboty (nie lubię dla kogoś pracować jak
    nie ma zaufania )

    Ale zacząłem się poważnie zastanawiać jak to jest z tą wydajnością cenami i
    kosztami w naszym kraju skąd te koszty Efekty przemyśleń częściowo znajdziesz
    na tym forum trochę chaotycznie przedstawione ale na gorąco

    Co do dalszej twojej korespondencji wszystko interpretujesz opatrznie
    Wspominasz coś o rzeczywistości , ale którą właściwie rzeczywistość Ci chodzi
    Zakładamy że o tę rzeczywistość w mieszkalnictwie o innych nie piszmy nie
    starczy tu miejsca , a może i mojego życia. Wystarczająco zabawna i nawet
    skłaniająca wielu ludzi do rozpaczy jest rzeczywistość tzw. rynku
    mieszkaniowego w Polsce .

    Z jednej strony potencjalny klient na usługę budowy domu jak choćby tytułowa
    dziewczyna i jej doradcy z drugiej niby to rynkowo-cenowe uregulowania . firm
    panów byłych cinkcjarzy i ich potomków 4000 zł/2 mieszkania na obrzeżach
    ( krańcowe dzielnice )Warszawy to prawie norma

    Czas budowy bloku co najmniej 3 lata płacić trzeba już z chwilą zbudowania
    części skorupy czyli murów domu , a jeszcze nie wiesz kiedy skończą czy
    wcześniej nie ogłoszą upadłości całkiem legalnie w zgodzie z prawem stracisz
    marzenia o mieszkanku i pieniądze . realia budów tzw. gospodarczych starałem
    się przybliżyć wcześniej

    pozdrowienia panie zirytowany i nie przesadzaj Pan z tą irytacją szkodzić może
    na urodę i zdrowie dobry dom1@wp.pl
  • Gość: warsiowiak IP: *.chello.pl 10.03.05, 17:54
    Dom z piasku ,wapna cementu , wody i znoju robotnika

    Zawiodłem się na tym topiku buduje atmosferę pełną napięcia, Mało przekonująco
    w swej roli. wypadli wszyscy.

    Skąd się bierze niezwykła popularność topiku Wszyscy wiedzą że
    wykonawcy robót zatrudniają małe marne firmy , brygady ludzi bezrobotnych
    Oni podejmą każdą prace; za każde pieniądze - jako tragarze, stróże, robotnicy
    budowlani. Do budowy mają łopaty, taczki i niewielką betoniarkę.. Ich los jest
    w rękach menedżera, który ich tu sprowadził.
    To on on zdecyduje, ile im odpali. A jeśli nie zapłaci? -

    Będzie dobrze - uspokajają samych siebie .

    Teoretycznie Tani robotnik wydźwignąć ma na swoich barkach Twój dom
    Za godzinę pracy 5 zł.
    Znają tutaj tylko jedna ulicę. Tę, na której pracują - Kiedy skończą
    12 godzinną pracę, położą się spać w baraku na budowie Za zarobione
    pieniądze kupuje się, odzież, żywność oszczędzają - pracują , żeby przetrwać.

    Wielu załamuje się - miastowi patrzą na nich z pogardą i nieufnością. W razie
    nieszczęścia są bezradni Odszkodowania w razie wypadku nie dostaną . Najwyżej
    pieniądze na bilet powrotny do domu.

    Że pracują źle na lewo, to jasne w Polsce nikt się tym nie przejmuje

    Ciągle napływa fala gotowych pracować za niecałe 300 dol. miesięcznie,
    W głowie szum pracuj dziś, by nie szukać jeszcze pilniej pracy jutro".

    Jak jest efekt każdy widzi 4000 zł/2 mieszkania w Warszawie w tym
    1000 zł/m2 za pracę I 350zł/m2 ZUS VAT podatki (
    dane statystyczne IGM )powodzenia spieszcie się ceny ciągle rosną
    Wasiawiak




  • Gość: george IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 21:58
    podziwiam autora tego postu (za pracowitosc) robi wszystko, zeby utrzymac go na
    topie. Codziennie pisze sam do siebie wcielajac sie w rozne role.Musi sie
    bardzo spieszyc poniewaz czasami ze skladnia bywa roznie - no coz zapracowany
    przedsiebiorca budowlany.
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 02:55
    Autorem wątku jest dziewczyna, a "zapracowany przedsiebiorca budowlany" pracuje
    tu społecznie, choć nie bezinteresownie. Jak nie ma co budować, a ręce
    świerzbią, to buduje byle co i byle jak.
  • Gość: Byle co byle jak IP: *.chello.pl 12.03.05, 07:18
    Z chaosu podobno powstał świat i czytanie tegoż postu obrazuje chaos
    w budownictwie mieszkań w Polce Jeśli ktoś potrafi czytać , wybrać
    i oddzielić z wypowiedzi to co użyteczne od tego co mało lub
    w ogóle nie użyteczne jego zysk i zdaje się taki był zamiar dziewczyny
    autorki tego postu Dziękuję dziewczyno za pomysł i starania nie wiem kim
    jesteś z profesji , zawodu ale wypadłaś bardzo wiarygodnie gratuluję .
    Sam skorzystam z wielu wskazówek na tym topiku.. Które są użyteczne
    zależy dla kogo na pewno mało skorzystają bogaci dla których
    200 tysięcy czy 500 tysięcy złotych za dom nie stanowi istotnej różnicy .
    dla mnie to zasadnicza różnica i próg nie do przekroczenia owe 500 tysięcy
    czyli średnia cena za dom małą willę oferta deweloperów w Polsce .
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 12.03.05, 21:56


    Budowa małego domku - ile potrzeba ????
    Autor: Gość: Dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl
    Data: 29.12.2004 10:03

    Witam!
    Mam pytanie związane z postawieniem domu. Otóż mieszkam w bardzo dużym
    mieście, posiadam mieszkanie 65m2 o wartości ok.100.000zl. Nie posiadam
    żadnych zasobów finansowych, ale bardzo chciałabym wybudować malutki domek do
    160m2. Działki również nie posiadam. Jestem w stanie wziąć kredyt o wartości
    100.000zl - i teraz moje pytanie: czy wartość mieszkania + kredyt wystarczy
    na zakup działki i domu? oraz czy jest sens się w to bawić? ponieważ jest to
    bardzo trudna decyzja i zdaje sobie sprawę, ze marzenia o domku to jedno a
    realia to drugie .Nie mam żadnego doświadczenia w tej kwestii ,dlatego proszę o
    poradę.
    Dziękuję :)

    200 000 to dużo pieniędzy około 65tysięcy dolarów dla większości Polaków
    fortuna
    Gość: kaja 29.12.2004 14:44 + odpowiedz


    Witam,
    Ja jestem juz po podjęciu tej samej decyzji. Znalazłam działkę budowlaną 1500m2
    w Warszawie-cena 90 000,00zł. I na budowę domu wzięłam kredyt około
    150 000,00zl,Podobno ma mi wystarczyć. Konsultowałam się ze znajomymi, którzy
    juz zakończyli prace budowlane własnych domów i wiem że koszty budowy domu
    parterowego około 130-140m2 bez podpiwniczenia z użytkowym poddaszem ,dom z
    wykończeniem (ocieplenie, tynki wewnętrzne i zewnętrzne, dach (gont
    bitumiczny), drzwi + okna plastikowe) wynosi około 150 000,00zł. Oczywiście nie
    budowała im firma tylko okoliczne ekipy budowlane, są tańsze i solidne.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.


    • Re: Budowa malego domku - ile potrzeba ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
    Gość: marta 06.01.2005 11:13 + odpowiedz


    Odpowiedż jest prosta- nie wystarczy!
    My budujemy dom o pow 149m2, bardzo daleko od Warszawy, działkę kupiliśmy za
    15 tys złotych, budowa domu ( standard podstawowy) wyniesie nas ok 220-230 tys.
    Razem to da ok 240 -to jest max ( wiecej i tak nigdy nie będziemy mieć).
    Kwota, która wychodzi przy podejmowaniu decyzji o budowie nie ma nic
    wspólnego ze stanem faktycznym- niestety...
    Jest milion rzeczy o których się zapomni i nie uwzględni przy wyliczeniach .
    Mimo wszystko jednak warto budować, nic tak nie cieszy ( za wyjątkim dzieci)
    jak własny domek , śni się człowiekowi po nocach a na dzień przeprowadzki
    czekasz jak na 18 urodziny. Pozdrawiam Marta

    Sprawdżmy dlaczego to taki problem na przykładzie projekty domu z wyliczenie
    materiałów podstawowych dla budynku ( undament , ściany strop ,dach )
    spis materiałów na podstawie wyliczeń projektanta domu dokładny spis mjest na
    str jak poniżej

    www.archon.com.pl/index.php?act=12&sid=m3f01a42e14e50&intra=cf8988f617a3dcd8f7b7061787c5ee1a&crc=7f3f9e9f161
    88539270dd092f65d24d4

    Dom 170,5 m2 + garaż 39,1 m2

    Mieszanka żwirowo-piaskowa...................m3.. 32,149....... 57 ton
    Piasek .....................................m3 ..14,925........27 ton
    Beton zwykły B-15............................m3... 15,785.......27 ton
    Beton zwykły B-20...................... .....m3.... 65,36......143 tony
    Pustaki ceramiczne 25x37,5...................sztuk 2101.........18 ton
    Cegła budowlana pełna ......................sztuk 3391..........7ton

    Zaprawa cementowa M 12.......................m3.... 10,574......18 ton
    Zaprawa cementowo-wapienna M 2 m3.....10,352......18 ton

    Drewno konstrukcji dachu ....................m3......10..........7 ton
    Deski iglaste obrzynane na dach................m3...8 ,5.........5,5 ton
    Dachówka ceramiczna zakładkowa...............szt.. 4231
    razem dla zbudowania fundamentu ścian stropu i dachu...........327 ton

    koszty połączenia materii metodą ręczną gospodarczą w/g wyliczeń projektanta

    ROBOCIZNA:........................... 86.000,00 zł
    SPRZĘT:................................... 8.972,00 zł
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 22:27
    Gość portalu: dobrydom1@wp.pl napisał(a):
    "...Drewno konstrukcji dachu ....................m3......10..........7 ton
    > Deski iglaste obrzynane na dach................m3...8 ,5.........5,5 ton
    > Dachówka ceramiczna zakładkowa...............szt.. 4231
    > razem dla zbudowania fundamentu ścian stropu i dachu...........327 ton..."

    Dachówka waży 18,3 t, a więc razem 345,8 ton
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 13.03.05, 10:17
    Zgadza się panie mif od razu widać ,że ma Pan doświadczenia z własnej
    budowy czyżby materiały na Pana dom mogły nieć podobną masę do dla
    ręcznych robótek tzw. fachowców z narzędziami rodem ze średniowiecza
    Zaczynam rozumieć dlaczego już kiedyś wspomniał Pan że został oszkapiony z
    pieniędzy przez niektórych wykonawców robót . Mogę się domyślać że także
    niektórzy z wykonawców poczuli się podobnie jak Pan mając tak gigantyczną
    masę materii budowlanej do przemieszczania ręcznie i to niektórą ,
    kilkakrotnie jak np. zaprawy murarskie i tynkarskie do betoniarki , do taczek ,
    na rusztowania i precyzyjnie warstwami kielnią w mur
    tynk itd. ...........Uf!!!!! Nie zazdroszczę Panu problemów z wyszukanie
    desperatów do takiej prymitywnej na warunki XXI wieku pracy . Oczywiście nie
    winię tu Pana osobiście tak jest i już ale o efektywnej pracy trudno tu mówić
    stąd prawdopodobnie powstają problemy z kosztami które jak już był Pan rad
    wspomnieć zwykle przekraczają znacznie zakładane i planowane koszty
    Mimo wszystko gratuluję Panu się udało Obecnie jest coraz gorzej stara
    kadra tzw. ręcznych fachowców zużywa się fizycznie , no wie Pan choroby
    stawów wypadające dyski kręgosłupa , altretyzm , reumatyzm Młody tzw narybek
    kandydatów na fachowców ręcznych robótek w kurzu , brudzie chcących harować
    miesiącami w sumie za marne grosze tylko na przetrwanie jest na lekarstwo Oj
    ciężko byłoby zrealizować przysłowiowy mały domek dla dziewczyny według
    starych przepisów i za optymalne pieniądze Stare to zdaje się jest dobre tylko
    wino ale także tylko z dobrej winiarni .

    Tym akcentem w dniu święta Niedziela kończę dyskusję wybieram się na targi
    murator jak w zaproszeniu ( jeden z tytułów listu ). Troszkę emocji mi się
    przyda patrząc jak na siłę szukają jelenina na koszmarnie drogie mieszkania a
    jednym z ważnych powodów kosxzmarnych cen ma podobno być fakt że ściany
    mieszkań są tradycyjne tzn. z cegły . Pozdrawiam wszystkich i miłej
    niedzieli . dobrydom1@wp.pl

  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 01:45
    Pisałem już, że nie prowadziłem statystyki w tonach zużytych materiałów na
    swojej budowie. Uczuli mnie dodawania w szkole podstawowej, więc dla porządku
    dodałem, wyszły bzdury, więc uzupełniłem. Jak zwykle jesteś niedokładny. Czy na
    budowie również? Bo wiesz, rysunki, kierowanie ludźmi, sprzętem. Maszyny
    wykonują szybko robotę, a czasem szybko trzeba podejmować decyzję. I jak tu mieć
    zaufanie do tak rozkojarzonego faceta? Atakujesz mój sposób budowania w oparciu
    o domysły. Powtarzasz się, gubisz się w tym, co sam napisałeś. Wprowadziłeś
    bałagan (typowy dla Ciebie) w tym wątku i już się nie da tego uporządkować. Jak
    już stukasz w klawiaturę, jak dzięcioł w drzewo, to pisz, co wiesz, a nie, co
    się domyślasz.
    Masz rację, że maszyny ułatwiają i przyspieszają budowę. Masz rację, że
    podchodząc do budowy, trzeba mieć zgromadzony kapitał na całość wykonania
    wszystkich robót. Ale to można było napisać w kilku spotach, a nie w 78, jak do
    tej pory.
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 14.03.05, 18:49
    Masz rację mif , można było niby napisać w kilku spotach tak samo jak można dom
    zbudować w kilkamiesięcy a nie kilka lat . Prównując koszty pisanie na forum i
    koszty lat budowy nakłady moje są prawie znikome . dla tego moglem sobie pisać
    spontanicznie nie kalkulując dokładnie niektórzy tak spontanicznie budują dom
    efekty znane ogółowi koszmarne koszty i chaos budowy.

    O czywiście atakowanie Ciebie mif ma charakter symboliczny nic do Ciebie
    osobiście nie mam rozmawiamy czasani pisząc , nawet pokuszę się na uwagę , że
    to jeden z bezpieczniejszych sposobów dyskusji Dziękuję za rzetelność mif i
    cierpliwość .
    A co do prawdziwego chaosu jest szkodliwy i niebezpieczny dla kieszeni
    inwestora , dlatego uznałem że coś w rodzaju treningu na forum + parę uwag może
    i cierpkich może spontanicznych ale z doświadczeń budowy nikomu szczególnie
    poza mną samym nie zaszkodzi . Osoba trzeźwo myśląca , potrafi wybrać to co
    uzna za ważne i użyteczne

    Tematem dziewczyny jest ile za mały domek jak dotąd konkretnej rzeczowej
    odpowiedzi brak poza ogólnikami wielu listów nie dowiaduję się dlaczego
    towar dom jest tak koszmarnie drogi Z drugiej strony dziewczyna z 200 000 zł .
    poważna suma dla każdego. Można by użytecznie zużyć można mniej użytecznie

    Jeszcze trochę cierpliwości . Hurtownia przyjęła zamówienie na wyceną
    materiałów na dom sprawdzimy co zaproponują i co da się z tego zrobić. ile
    może kosztować średnio dom . Będę wdzięczny za ew.
    rzeczowe Pana uwagi pozdrawiam dobrydom@wp.pl
  • Gość: Dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.05, 11:11
    george grubo sie pomyliles...ja i dobrydom to nie ta sama osoba :> nie
    utrzymuje tematu sztucznie na gorze, poniewaz rzadko sie wypowiadam i jak
    dokladnie spojrzysz na watek, to bez trudu zauwazysz, dzieki komu jest tutaj
    tyle wpisow.Mnie sama zaskoczyl fakt, popularnosci tego tematu.
    Zadajac pytanie jak w temacie,chcialam tylko konkretnej odpowiedzi,wyliczenia
    kosztow a jak sam widzisz znalazlo sie tutaj wiele innych rzeczy.Mozliwe,ze to
    co Ty uwazasz za niepotrzebne, komus posluzy i dlatego nie mam do nikogo
    pretensji, ze akurat wpisuje sie w moim watku.
    Ja swoje wnioski wyciagnelam z tresci,poniekad wiem,co powinnam zrobic a czego
    i kogo unikac,jednak to nie zmienia faktu,ze wciaz jestem "zielona".Jak zaczne
    budowe,zetkne sie z tym namacalnie a nie tylko teoretycznie czytajac forum, to
    moze bede miala cos wiecej do powiedzenia w tej kwestii.
    Oczywiscie pozdrawiam wiernych czytelnikow tego tematu a w szczegolnosci mifa,
    ktory rozpaczal ze mna wszelkie rozwazania w temacie budowy domu i pozostal
    tutaj do dnia dzisiejszego.Dziekuje:)
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 13.03.05, 18:27

    Dziękuję dziewczyno za sprostowanie i przyzwolenie na na wpisywanie się
    do Twojego topiku. Czasami wydaje mi się że Trwa pewien spór o wyższość
    efektywności pracy ręcznej tanich pracowników nad zorganizowaną pracą
    firm nawet całkiem małych ale korzystających z wydajności pracy maszyn.

    Wspominasz coś o pewnym stanie niewiedzy na temat techniki i efektywności
    budowy domu Nie jesteś wyjątkiem jak pomyślę na ilu rzeczach
    nie znam się w szczegółach , aż ni wstyd nie wiem z czego zrobiono mi tel.
    komórkowy
    nie wiem nawet z czego i jak dokładnie zrobiono silnik samochodu , nie ma
    kiedyś dla silnika samochodu gaźnika jest prawie dwa razy mniejszy a ma
    dwukrotnie większą moc .
    Ale to wcale nie znaczy , że zaraz przestanę korzystać z telefonu i
    samochodu ,. Tak to już
    jest że nie sposób znać się na wszystkim tak jak profesjonaliści , zawodowcy.

    Wracając di sprawy domku i rozwikłania pewnych istotnych dla kosztów
    szczegółów . Cieszy mnie ,że z upływem czasu nabierasz pewnego przekonania do
    potrzeby i możliwości posiadania towaru pod nazwą dom .A co za tym idzie
    niezależność
    gwarantowana pozycja materialna ( dom może być zastawem ) np: pod pożyczkę
    hipoteczną
    na dowolny cel jak choćby powiedzmy wakacje na egzotycznym kraju no i
    wiele , wiele
    innych zalet posiadania własnego miejsca na ziemi które nawet trudni będzie
    tu zliczyć .

    Jest jeden warunek w Twoim przypadku dziewczyno dom winien mieć optymalną cenę
    realizacji w możliwie krótkim czasie . A owe ok. 200 000 zł czyli w
    przeliczeniu około
    65 000 dolarów to naprawdę wiele pieniędzy
    dla wielu firm firemek i tzw. fachowców budowlanych Większość z nich nigdy na
    oczy
    nie widziała i nie zobaczy takiej sumy pieniędzy na raz . Stąd być może taka
    Gadka że żótodziób . że zielona itp . że Nie przejmuj się dziewczyno czytaj
    ucz się a domek Twój
    tzn taki jaki sobie wybierzesz będzie bliżej z każdym przeczytanym listem na
    forum . Co się tyczy tzw listów trochę nie na temat i nie do rzeczy budowa
    domu jak się pewnie już dawno
    zauważyłaś budzi wiele emocji i czasami także niezbyt związanych tematem ludzi
    wszyscy są niby za chcieliby niby pomóc ale prawie 0 szczegółów rzeczowych (
    może poza panem mif )

    Dla mnie dom to duża rzecz dosłownie powstała
    z wielu rzeczy mniejszych trochę udało mi się to przybliżyć Mam nadzieję , że
    znowu nie znajdzie się na forum czytelnik z gotowymi już przepisami i
    ideałami budowy domu
    własnymi rękami i narzędziami rodem ze średniowiecza Nie mówię że to
    niemożliwe ale jakoś bez szczegółów ile to kosztuje to żadna porada i
    pożytek.

    wszystkich proszę napisać o swoich doświadczeniach w realizacji
    domu pod klucz jak długo trwała budowa i ile kosztować może taki wysiłek
    Pozdrawiam dobrydom1@wp.pl
  • Gość: goerge IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 18:51
    Mysle, ze po tylu wykladach mityczna Dziewczyna zostala juz przekonana o
    wyzszosci pracy maszyn na budowie, jak rowniez wyzszosci cudownej technologii
    styropianowo-gipsowej, a no wlasnie gdzie jest znajde opis twojej technologii?
  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 16.03.05, 08:43

    No!!!! No !!!!! Czyżby moje wątpliwej jakości zdolności pismackie
    zaczynały mieć jakieś zastosowanie . Dziękuję goerge za zapytanie
    napawasz mnie skromną nadzieją że za którymś z setek listów na forum
    mogę się czegoś nauczyć się w komunikoawaniu z ludźmi .

    Napiasłeś że Mityczna dziewczyna przekonana a mityczny goerge zcyżby
    zainteresowany z listu widać że czytałeś jakiś wcześniejsze moje
    wysiłki dziękuję za twój wysiłek i poświęcenie nie chcem ale muszem
    troszkę rozczarować nie sprzedaję jeszcze technologii nawet dla Ciebie
    goerge na ryku polskim funkcjonuje kilkadziesią technologi i systemów
    budowy nie chcę się pchać w ten tłok bo i po co.

    Zajmuję się przede wszystkim łączeniem w pragmatyczny sposób
    tradycyjnie stosowanych materiałów w budynek , dom , mieszkanie. .
    ale jeśli koniecznie chcesz i musisz coś wiedzieć więcej znajdziesz
    więcej informacji na str. www.budowlanka.pl
    Po oywarciu str. głównej
    klikać proszę w napis osoby prywatne potem po otwarciu klikasz w
    oferty sprzedaży i następnie w usługi budowlane
    szukać proszę na dole zdjęć domku zdjęcia powiększysz klikając
    a na samym dole klikając dojdziesz do najstarszej wersji opisu systemu i
    sposóbu finansowania ( skrót szkic przekrój ) obecnie system znacznie
    zmodyfikowany ze względów ekonomicznych jest jeszcze korzystniejszy od
    prezentowanego w internecie. Opisany
    na str. budowlanka sposób finansowania domu powstał kilka lat wcześniej kiedy
    oprocentowanie kredytów wynosiło 22% rocznie . Obecnie są to znacznie
    korzystniejsze tańsze warunki kredytowania

    Adresy kontaktowe na str. budowlanki mogą być nieaktualne współpraca z
    niektórymi ludzmi wymienianymi na str. internetu chwilowo zawieszona
    Już stosowany jest bardziej efektywny choć podobny sposób budowy i w tej
    sprawie proszę pisać na adres dobrydom1@wp.pl

    pozdrawiam wszystkich życzę dobrego dnia . dobrydom1@wp.pl


  • Gość: dobrydom1@wp.pl IP: *.chello.pl 18.03.05, 19:20
    Witam wszystkich
    Topik dziewczyny zaczyna tracić na popularności .
    A ja mam jeszcze coś do wyjaśnienia, Mam przed sobą
    wydruk kosztów marweiałów na domek 170 m2 + garaż

    Nie do wiary koszsty materii na dom z tykami zaskakują
    są dosłownie zbyt niskie jak na warunki Polski.

    Napiszę wydruk kosztów trochę później naprawdę warto
    mieć ten domek ze strony jak poniżej.

    www.archon.com.pl/index.php?act=12&sid=m3f01a42e14e50&intra=cf8988f617a3dcd8f7b7061787c5ee1a&crc=7f3f9e9f161
    88539270dd092f65d24d4&lang=pl

    Projekt domu zauważył jeden z panów czytelników akceptuję podoba mi się
    w Wam , co może być tu niezbyt pozyteczne ze względów walorów użytkowych.
  • Gość: Dziewczyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.05, 23:54
    Jesli moge wtracic swoje 3 grosze, to mnie sie ten domek podoba.Wiem, ze jest
    to rzecz gustu a jak wiadomo o gustach sie nie dyskutuje, ale moim zdaniem jest
    calkiem fajny.Moze gdyby byl mniej "rozlozysty" bylby jeszcze bardziej
    atrakcyjny,ale ogolnie jest ok :)
    Ja jestem w chwili obecnej na etapie poszukiwania odpowiedniego banku i wyboru
    najatrakcyjniejszego kredytu ( o ile istnieje takie pojecie jak "atrakcyjny
    kredyt":P :) bo na sama mysl o kredycie mam gesia skorke,ale co tam - raz sie
    zyje i nalezy swoje marzenia realizowac :) Najwyzej polegne hehe, ale wole
    myslec optymistycznie, wiec kredyt ma posluzyc do osiagniecia celu.
    Najgorsze dopiero przyjdzie, czyli to, co walkowalam na poczatku tego tematu -
    GDZIE znalezc swoje miejsce na ziemi ???? Hmm jestem pelna obaw,
    niepokoju,watpliwosci ale jednoczesnie pozytywnie nastawiona do swojego pomyslu
    i licze na szczescie, ze mnie nie opusci :D W koncu to mysli sa tym, co
    szczesliwie lub nieszczesliwe uklada czlowiekowi zycie ... i tym akcentem
    koncze swoja wypowiedz, zyczac wszystkim milych snow.
    Dobranoc :)
  • Gość: mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 00:43
    Gość portalu: Dziewczyna napisał(a):
    "...Ja jestem w chwili obecnej na etapie poszukiwania odpowiedniego banku i wyboru
    > najatrakcyjniejszego kredytu..."
    Dziewczyno, to nie ten etap. Wybór banku, to kwestia 2 dni szukania. Pierwsza
    jest działka. Zanim znajdziesz, atrakcyjny kredyt napewno będzie w innym banku.
    Oferty w poszczególnych bankach zmieniają się, jak w kalejdoskopie. Na jak
    wysoki kredyt możesz liczyć pokaże Ci pierwszy z brzegu kalkulator odsetkowy na
    stronie kredytowej dowolnego Banku. Na resztę szkoda czasu. Zaczyna się wiosna.
    Czas wyjechać poza miasto :) Pisałem coś o randkach...
    "...mnie sie ten domek podoba..."
    Ma trochę wad w usytuowaniu pomieszczeń, ale zostawmy to na później.
    Pozdrawiam przyszłego Wędrowca