Dodaj do ulubionych

wykładzina podłogowa na ścianie w łazience...?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.04, 19:08
Czy ktoś słyszał może o czymś takim? Kiedyś, dawno temu mieliśmy w łazience
coś w rodzaju b.grubej tapety, jakby okładziny i to super spełniło swoje
zadanie przez 8 lat!Teraz po wielu poszukiwaniach nie mogę znaleźć niczego
choć trochę podobnego.Oferowane np. w Castoramie,Komforcie czy Galpexie
tapety są cienkie i tylko pozornie nadają się do łazienek.Po roku już
mieliśmy czarne ślady od pleśni i wilgoci.Szczególnie w miejscach łączenia
tapety ( choć było zabezpieczone przeźroczystym silikonem za środkiem
grzybobójczym).Wspomniana wyżej wykładzina przyszła mi do głowy bo jest w
miarę cienka i nie przepuszcza wody...
Czy mogę prosić o opinię na ten temat jakiegoś fachowca? :)
Kafelki z różnych względów nie są brane pod uwagę.
Edytor zaawansowany
  • 24.02.04, 12:50
    Nie jestem fachowcem, ale mogę ci powiedzieć, że wykładzina PCV na ścianie to
    niezły pomysł.
    Po pierwsze: mozesz kupić wykładzine o szerokości nawet 4 m, więc nie będziesz
    miał na ścianie łączeń, jak przy tapecie.
    Po drugie: wykładzina jest trwała.
    Po trzecie: sporo tańsza, niż tapeta.
    Po czwarte: Może to wygladać całkiem efektownie - trzeba jedynie dobrać
    odpowiedni wzór wykładziny, by nie wyglądała jak podłoga. Mozna kupić
    wykładzine najcieńszą (a więc tez najtańszą).
    Problem jedynie z przyklejeniem - wykładzina PCV jest jednak sztywma i sporo
    cięższa niż tampeta. Według mnie trzeba zastosować jakiś super klej i dodatkowo
    ja bym jeszcze przymocował górną krawędź wykładziny jamiś listewkami na
    kołeczki rozporowe. Tak, żeby nie okazało sie któregos dnia rano, ze ściany
    masz na podłodze.

    Tak więc kładź wykładzinę i potem napisz jak ci poszło.
    --
    Vampi_r
    Wpadnij na ucztę do Forum Horrorum =:-O
  • 24.02.04, 13:31
    Słyszałam o takim pomyśle. Nawet w trakcie ostatniego remontu rozważałam
    zrobienie czegos takiego u siebie. Ostatecznie zrezygnowałam, bo fachowcy,
    którzy mieli to robić przyznali się, że...oni też tylko o tym słyszeli a nigdy
    nie robili.;)
    ps. jak zrobisz to daj znać jak wyszło.:)))
    --
    "Takie myślenie, co męcy, to naprowde nie jest myślenie. Ino tak udaje."
    /ks. J. Tischner/
  • 24.02.04, 15:00
    kuchnia i łazienka były wyłożone wykkładziną - najcieńszą z możliwych do
    kupienia, szerokości 1,5 m, kładziona była "wokół" - a więc jednym kawałkiem
    wszystkie ściany. W narożnikach - listwy (żeby jakoś kąt prosty uzyskać), od
    góry i dołu mocowana była listwami ozdobnymi
  • Gość: pati IP: 195.116.149.* 24.02.04, 17:00
    wlasnie jestem po remoncie ,zbilam kafelki,polozylam tynk ostry lączony
    miejscami z gladkim.Efekt super,będę sie martwić pozniej.żresztą kocham zmiany!
  • Gość: cytryna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 18:03
    mam taką wykładzinę na ścianie w kuchni,doskonale się trzyma bez listewk i
    dodatkowych wzmocnień.Zastosowałam klej polimerowy do styropianu w
    butelkach,cena 1 litra ok. 8 zł.
    Wykładzina była klejona w sytuacji awaryjnej,jest naklejona na tapetę
    winylową,wszystko razem trzyma się dobrze już 2lata,tak jest zawsze z
    prowizorkami.
  • Gość: Serwettka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.04, 18:26
    Bardzo dziękuję Wszystkim za wpisy i słowa zachęty :-)
    Jak już pisałam, ta grubaśna tapeta, którą mieliśmy kiedyś w łazience
    przyklejona była na klej pt: osakryl ( nie wiem czy jeszcze coś takiego
    produkują? )o przeznaczeniu zupełnie innym.Na prawdę świetnie się trzymała i
    nigdzie przez te wszystkie lata się nie odkleiła! Nie stosowaliśmy wtedy
    żadnych gwoździków ani listewek ale przyznam, że nie miała ona grubości
    wykładziny.
  • 25.02.04, 18:15
    Wadą tego rozwiązanie może być to, że wykładzina PCV nie przepuszcza wilgoci i
    powietrza. Ściana nie będzie oddychać. A tu juz tylko krok do ładnej plantacji
    grzybków.

    Droga Serwetko, a czemu ty nie chcesz połozyć glazury jak wszyscy?
    W sumie cena m2 wykładziny PCV == prawie cena m2 glazury.

    --
    Vampi_r
    Wpadnij na ucztę do Forum Horrorum =:-O
  • 25.02.04, 19:42
    ano pewnie dlatego, że wszyscy tą glazurę :(

    u siebie położyłam tylko w kuchni na "strategicznej" ścianie
    i nie mam kompleksów z powodu braku gresów/terakot/kafli na każdej możliwej
    płaszczyźnie w kuchni, łazience czy wc
    nie mówiąc o komforcie jaki to daje - zmiana glazury to niezły sajgon
    w domu :( - dla lubiących ciągle coś zmieniać
  • 26.02.04, 12:56
    Jeśli ktos lubi cięgle coś zmieniac, to zmienia mieszkania lub żony.
    A to, że wszyscy tak mają, więc ja musze mieć inaczej, to żaden argument.
    Wszyscy mają sedes w łazience, to ja se zrobię w przedpokoju.

    --
    Vampi_r
    Wpadnij na ucztę do Forum Horrorum =:-O
  • 26.02.04, 13:16
    vampi_r napisał:

    > Jeśli ktos lubi cięgle coś zmieniac, to zmienia mieszkania lub żony.

    pomysł może i dobry, ale - w moim przypadku - niewykonalny

    > A to, że wszyscy tak mają, więc ja musze mieć inaczej, to żaden argument.

    kiedyś (dawno, dawno temu) wszyscy mieli mebelki z Wyszkowa, "wybrańcy" połysk
    Kowalskich. A ja, jak zwykle nie :)

    > Wszyscy mają sedes w łazience, to ja se zrobię w przedpokoju.

    też bym sobie tak zrobiła (wc ma wymiary 0,9 x 1,3 a przedpokój dużo większy,
    martwi mnie tylko brak jakiejś osłony). Jeśli przez ten problem przebrnę -
    napewno muszla wywędruje z obecnego pomieszczenia ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.