Dodaj do ulubionych

Czy architekt wnętrz rzeczywiście potrzebny ???

23.03.06, 22:13
Czy architekt/projektant rzeczywiscie jest potrzebny przy tworzeniu wnętrz
prywatnych? Przecież każdy z nas wie co lubi i w czym czuje się dobrze, jaki
nastrój mu odpowiada, jakie meble i styl mu się podobają. Kolory ulubione też
każdy ma. Po co więc pomoc i to kosztowna?

Jestem ciekaw Waszych opini. Swoją już mam :)
Edytor zaawansowany
  • 24.03.06, 07:51
    czy lekarz jest potrzebny przy chorobach?
    przecież każdy mniej więcej wie co mu dolega i jakie proszki ma zażywać
    po co więc pomoc i to kosztowna?
    --
    ---------------------------------------------------------
    nad wszystkim czuwa gospodarz domu
    nie da on krzywdy zrobić nikomu
  • Gość: Max Schifner IP: *.static.ip.netia.com.pl 14.03.17, 21:21
    Hehe trafione w punkt, choć ja bym jeszcze do tego dodał nie tylko projektant, ale też w pakiecie ekipa wykończeniowa fachowa.
  • 24.03.06, 10:05
  • 24.03.06, 12:01
    Ja również doszłam do wniosku, ze nie jest mi potrzebny. Przedewszystkim
    dlatego, ze jego usługi są zbyt drogie. Jestesmy z męzem oboje w pracy do godz.
    późno popołudniowych, mamy dwójkę dzieci w wieku przedszkolnych i pomyslalam
    sobie , ze nie mam czasu jeszcze na zajmowanie się urządzaniem mieszkania.
    Szukac gdzie co można kupić , jeżdzić i mysleć nad kolorami a jak zielony
    bedzie się komponował a jak czerwony itd. Ładowac dzieci do samochodu i tłuc
    się na koniec miasta bo tam jest jeszcze jakiś sklep z kaflami. Wiec umówiłam
    się z pewną panią dekorator, omówiłysmy sprawę czego oczekuję ( kolory scian ,
    podłogi, drzwi , łazienka + oświetlenie . Pani wyceniła swoją pracę za 65 m na
    ponad cztery tysiace. Gdyby to była moja miesięczna pensja to może bym się i
    zastanawiała . Ale nie musiałam się zastanawiac . Tym bardziej , ze pytałam się
    kilku osób , którzy mieli już jakieś doswiadczenie z tego typu usługa i ludzie
    spodziewali się wiekszej inwencji twórczej osób, kolezanka która ma swój zakład
    fryzjerski - nie jest do końca zadowolona, owszem jest ładnie ale nie jest
    zakład funkcjonalny, druga kolezanka też potwierdziła ładne urzadzona kawalerka
    lecz nie ma w mieszkaniu ... pralki bo nie było gdzie jej postawić aby nie
    psuło to ładnego widoku. Teraz dziewczyna jeżdzi z praniem do rodziców bo nie
    ma w czym wyprac . Nie czułam się nigdy pozbawiona inwencji twórczej i
    zdecydowalam wziąc sprawę w swoje ręce . Zaczełam od kupowiania gazet, potem
    trafiłam na to forum i rodzi się już wizja tego mieszkania. Bardzo mnie to
    cieszy . Znam doskonale nasze potrzeby, odszukałam mego Pana od kuchni którą mi
    kiedyś, w poprzednim mieszkaniu projektował i zrobił to doskonale. Wówczas
    musialam zmienic wykonawce bowiem renomowana firma , która miała piękne meble
    niestety był słaba w zasoby projektanków i projektem był rząd szafek. Na etapie
    budowy już wiedzialam gdzie bedzie zlew , piec itd. Myslę,że najwazniejsze jest
    abyśmy się w tym mieszkaniu sami wraz z pozostałymi domownikami dobrze się
    czuli. Niemniej jednak są sytuacje kiedy korzystnie z profesjonalistów jest
    konieczne i przyjemne. W mieszkaniu nie było garderoby i pewna pani architekt
    na etapie budowy zrobiła mi 4 projekty garderoby . Wycisnęła wszystko co było
    możliwe w tym mieszkniu za jedyne 450zł. Z przyjemnością jej zapłaciłam .
  • 24.03.06, 10:56
    Ja bym jednak nie porównywała architekta wnętrz do lekarza. Do lekarza możnaby
    porównać elektryka, hydraulika, glazurnika. To oni mają istotne wiadomości
    techniczne, których brak może spowodować jakąś domową katastrofę (oczywiście
    można samemu pójść na jakiś kurs zawodowy ^_^). Jeśli chodzi o sam wystrój
    wnętrz, to wszystko zależy od możliwości finansowych, potrzeb, zdolności i
    chęci, by ktoś "właził w mieszkanie z butami".
    Osobiście urządzam właśnie niewielkie mieszkanie i na razie jestem zadowolona ze
    wszystkich decyzji, jakie podjęłam z moim facetem. To, co jest już gotowe,
    wyszło estetyczne i funkcjonalne.
    Być może, gdybym miała urządzać wielki dom, z ogromną kuchnią i miała na to dużo
    kasy, zwaliłabym np. wykonanie projektu kuchni na odpowiednią firmę i tylko go
    zatwierdziła. Ale to mi na razie nie grozi.
    Myślę, że są tacy, którzy lubią sobie sami wszystko powymyślać i tacy, którzy na
    głowie mają inne sprawy i projektowanie rpzestrzeni mieszkalnych zupełnie im nie
    wychodzi, nie mają pomysłów etc. Dla tych drugich projektant może być konieczny ^_^.
  • 24.03.06, 14:34
    Oczywiście, że wszystko można zrobić samemu, tylko że potem większość wntrz
    wygląda podobnie... Niestety, jak przeglądam chociażby to forum. Przeważa styl
    ikeowski królują meble w stylu kler czy red black white (czy jak to sie to
    nazywa). Ktoś kto decyduje się na architekta, na pewno chce się wyróżniać i
    chce zaufac osobie, która notabene spędziła 5 lat ucząc się tego zawodu. Ja
    jeste ZA.
  • 24.03.06, 15:58
    > Oczywiście, że wszystko można zrobić samemu, tylko że potem większość wntrz
    > wygląda podobnie...
    Może wszystkim podoba się to samo? Moim zdaniem to nie jest teza bez sensu.
    Ludzie chcą mieć to i tamto jak w serialu albo jak sąsiedzi. Sami ściągnęliśmy
    jeden pomysł od sąsiadów ^_-.
    Dalej - nie każdy chce się wyróżniać albo ufać obcej osobie.
    Jeśli chodzi o meble - jak się jest szarym człowiekiem, którego nie stać na
    antyki czy zamawianie mebli projektowanych tylko dla niego lub sprowadzanych z
    dalekich krain i nie dostało się akurat ciekawych, starych sprzętów w spadku, to
    jest się skazanym na produkcję mniej czy bardziej seryjną. Takie jest życie.
  • 24.03.06, 17:41
    zatrudnianie architekta wnętrz jest kwestia sporna.wiekszość ludzi wie czego
    chce,wie co im się podoba.architekt wnętrz to artysta, a jak wiadomo niektóre
    dzieła mogą nam przypaść do gustu inne nie(nawet jeśli sprecyzowalismy swoje
    zachcianki)..i co wtedy?;)istnieje wiele gazet,które moga nam zasugerować rózne
    rozwiazania,wytłumaczyc w jaki sposob nadac ciekawy charakter wnętrzu.pomimo ze
    sama jestem architektem to powiem Wam,ze często gesto ludzie wcale nie
    potrzebuja do tego osoby trzeciej.grunt zeby czuli sie w mieszkaniu dobrze i
    swobodnie.
  • 26.03.06, 12:54
    Mi nie - to juz wiem na pewno. mam b. duży dom - ponad dwieście metrow kw.
    Jeden architekt juz chcial ten dom, którego cała uroda zew. polega na fasadzie,
    umieścic bokiem do ulicy, bo "kuchnia żeby nie była od południa, bo będzie w
    niej za gorąco". A to, że salon byłby wtedy od wschodu i przez większośc dnia
    ciemny, o tym juz nie pomyslał. Moja znajoma korzystała z porad pani architekt
    w urządzeniu swego mieskzania - rezultat: wszystkim odwiedziającym sie podoba,
    nawet był w gazecie wnętrzarskiej, a ona strasznie źle sie w tym wszystkim
    czuje, jak w muzeum wnętrz nowoczesnych i... niewygodnych.
    ja pewnie mam filisterskie gusty, ale cenie sobie wygodę i chcę, żeby
    mieszkanie było skrojone na moja miarę. na przykład niczego z Ikei. Nie cierpie
    tez sterylnego minimalizmu, który ostatnio króluje na salonach. jednoczesnie,
    nie chcę, żeby mój dom był przechowalnią antyków (no, może mnie na to nie
    stać...) Więc wybieram cos pośredniego. Z pewnościa niejeden architekt wnętrz
    pokręciłby co najmniej nosem, gdyby obejrzał, co sobie "ucudowałam". Trudno,
    ale przyjnajmniejn wiem, czewgo chcę i co mi sie podoba. To juz jest bardzo
    dużo, bo większość ludzi nawet nie potrafi sprezycowac, czego tak naprawdę
    oczekuję od swego wnętrzA. i IM właśnie jest potrzebny architekt wnętrz. W
    końcyu jak sie wybulilo tyle pieniędzy na własne lokum,. to mozna przełknąc
    dodatkowe 5% ceny za jego urządzenie
  • 28.03.06, 23:29
    Ale myślę, ze nie każdy wyobraża sobie jak meble + kolor ścian + podłoga zagrają
    w nowym wnętrzu. Kiedy moi rodzice urządzali kuchnię, w pewnej chwili chodzili z
    klepką, kafelkiem i terakotą, żeby przykładać sobie do frontów szafek ;-)
    A ja wybrałam kolor farby korzystając z próbki dulux i na ścianie wyszedł
    inaczej niż sobie wyobrażałam :-(
    --
    Magdalaena
  • 29.03.06, 10:51
    Myślę, że zależy to od konkretnej osoby. Niektórzy nie bardzo wiedzą, co nawet
    im samym najbardziej by odpowiadało i dla takich pomoc osoby znającej się na
    rzeczy jest bardzo ważna. Są też tacy, co nie lubią się bawić w projektowanie
    wnętrz, albo po prostu nie mają na to czasu - i dla takich architekt jest wręcz
    niezbędny. Ale istnieją również ludzie bardzo dobrze wiedzący, czego chcą i
    potrafiący sami nietuzinkowo zaprojektować wnętrze swojego mieszkania, chociaż
    nie uprawiają tego zawodowo. I wtedy nie dość, że dobrze czują się w swoim
    mieszkaniu, to jeszcze mieszkanie to właśnie nie ma nic ze sztampy. Tak więc
    wygląda, że jest to sprawa bardzo indywidualna - nie ma jednoznacznej odpowiedzi
    odnoszącej się do wszystkich.
  • 29.03.06, 12:30
    dokładnie tak. Popieram głos przedmówczyni. Tak samo jest z samochodem i
    mechanikiem. Wiele osób zaprowadza samochody do fachowców (a czasami do
    pseudofachowców) bo się na tym nie zna, nie ma czasu. Inni (niekoniecznie
    zawodowi mechanicy) się pukają w czoło i uważają że tylko samemu można sobie
    auto naprawić dobrze. Także odpowiedzi jednoznacznej na postawione pytanie nie
    ma. Jak ktoś chce/potrzebuje z różnych względów (czasu/umiejętności/pomysłów)
    architekta to go sobie bierze i jest zadowolony i go poleca innym albo nie jest
    zadowolony i go nie poleca. A jak ktoś uważa, że sam sobie zaprojektuje
    najlepiej to sobie projektuje sam. Nie ma nic na siłę i żadna z tych postaw nie
    jest lepsza czy gorsza od drugiej.
  • 01.04.06, 17:28
    A ja oceniam sprawe z troche innej perspektywy. Kiedys myslałam podobnie i
    miałam złe doświadczenia z architektami, jakiś czas temu sama skończyłam kurs
    projektowania, potem następny i można powiedzieć że zajmuje się projektowaniem.
    Oczywiscie, nie jestem zadnym wielkim architektem i daleko mi do najlepszych
    biur projektowych, które zatrudniają kilka osób do jednego projektu i mają
    wszystko dopięte na ostatni guziczek. Jestem na jakimś tam średnim poziomie. Ale
    chce powiedzieć, że różnice między moją pierwszą realizacją a ostatnią są
    kolosalne. Projektowanie to przewidywanie. Wiadomo, że za 10tym razem mozna
    przewidziec wiecej niz za pierwszym. W praktyce sprawdziłam, co wychodzi na
    100%, a co jest ryzykowne. Wiem tez, jak wybrnac z niekorzystnych sytuacji. Poza
    tym nie musze jezdzic po całej Wawie, żeby wszystko skompletować. Mam wychodzone
    ścieżki, najnowsze katalogi, wiem, co jest na rynku nowe, co sprawdzone, co jest
    tylko 5-min. przebojem. I najwazniejsze. Moi klienci dostaja przy zakupach
    rabaty, jakich sami nigdy by nie wytargowali, bo ja kupując coś 10ty raz, kupuje
    to taniej, wiec przy duzych realizacjach moje honorarium się bilansuje. Remont
    wychodzi za tyle samo, ale jest bardziej przewidywalny, cale mieszkanie ma swoja
    kolorystyke, motywy przewodnie, nie ma chaosu stylowego, i remont jest
    skończony: od dywanika w łazience po ostatni kinkiecik i odpowiednie ramki przy
    łącznikach zapalających światło. Zapewniam, że od pomysłu do realizacj jest
    daeka droga. Wiem z doswiadczenia - wymyslam cos: wow! to bedzie super, zaczynam
    rysowac i zmieniam jeszcze z 5 razy, ulepszam. Efekt finalny, który przedstawiam
    klientowi, tzn projekt na kartce papieru, jest przemyslaną kompozycją, która
    jest już dość daleko od pierwotnego pomysłu. I to potem widać! Pozdrawiam i
    zachęcam do rysowania Waszych pomysłów!

    Po to wlasnie jest projektant/architekt


    --
    mam dylemat: czarny tusz do rzęs czy ciemnobrązowy?
  • 01.04.06, 22:46
    Architekt niczego nie narzuca. On pomaga. Jak coś mi nie gra, to zmienia. Ja
    wzięłam architekta , bo po zobaczeniu zdjęć łazienek , wiedziałam ,że nie dam
    rady z ułożeniem kafli , co nadaje wnętrzu jego niepowtarzalność. No i
    oświetlenie. Też nie miałam ochty na zwykłe "górne". A nie wiem ,czy to co
    wymyślę , to zda egzamin. I teraz jestem zadowolona. Kolorystykę i styl
    wybrałam sama, architekt tylko to wszysto uporządkował.
  • 03.04.06, 09:02
    Dla wiekszosc dylemat zatrudnic architekta wnetrz czy nie jest czysto
    teoretyczny. Wlasnie ktos na forum Architektura wyliczyl ze wg zalecanych cen
    minimalnych (zwiazek wrchitektow) prosty projekt ok 50 m2 mieszkania w bloku
    MUSI kosztowac 7,5tys +WAT. Przy takich cenach zatrudnienie architekta wnetrz
    staje sie luksusem na ktory stac nielicznych. Z dyskusji jakie na forum
    Architekci sie co jakis czas odbywaja wynika ze jakiekolwiek bardziej
    realistyczna cenowo propozycja jest wyjatkowo 'surowo' i pryncypialnie
    krytykowane przez 'solidarnych' kolegow z branzy, widac ze czesc z nich woli nic
    nie zarobiac niz dostosowac sie do mozliwosci rynku.
  • 07.01.17, 15:06
    pietnacha40 napisała:

    > Architekt niczego nie narzuca. On pomaga. Jak coś mi nie gra, to zmienia. Ja
    > wzięłam architekta , bo po zobaczeniu zdjęć łazienek , wiedziałam ,że nie dam
    > rady z ułożeniem kafli , co nadaje wnętrzu jego niepowtarzalność. No i
    > oświetlenie. Też nie miałam ochty na zwykłe "górne". A nie wiem ,czy to co
    > wymyślę , to zda egzamin. I teraz jestem zadowolona. Kolorystykę i styl
    > wybrałam sama, architekt tylko to wszysto uporządkował.

    Zgadzam się w 100%
  • 04.04.06, 21:00
    jeśli uważacie państwo że jesteście w stanie zaprojektowac sobie ciekawie i
    funkcjonalnie mieszkanie, czyli nie tylko ustawić meble, ale np. wykonać projekt
    zabudowy regipsowej czy projekt oświetlenia (chyba że wystarczy wam jeden
    żyrandol jak za starych dobrych czasów) to oczywiście jak najbardziej
    powinniście to robić sami. powodzenie i pozdrawiam - architekt
  • 29.04.15, 10:30
    Zgadzam się z Tobą całkowicie. Czasem jest tak, ze ktoś ma wizje i chce, aby tak właśnie wyglądąło jego mieszkanie to do aranżacji nie potrzebny architekt. No, ale jeśli się nie ma koncepcji na wystrój, to nic innego nie pozostaje.
  • 30.04.15, 14:57
    teoretycznie nie jest konieczny ani potrzebny, ale to już zalezy od tego jak się chce urządzić dom;)
  • 06.05.15, 09:42
    Czasem jest potrzebny, a czasem nie... Co innego architekt, a co innego dekorator wnętrz. Niektórzy wiedzą, co im się podoba, ale nie umieją dobrać sobie dodatków i mebli.
  • 07.05.15, 11:06
    z uslug takich ludzi nicy korzsytaja czesciej bogaci ludzie, a tak naprawdę to tym biedniejszym by się przydało. jesli na 40 - 50 metroach w bloku mieszkaja rodziny 4-5 osobowe to jak oni sie ze wszstkim mieszcza?
  • 27.05.15, 12:56
    zależy, czy ktoś lubi się tym zajmować samodzielnie,czy też nie. jeśli remont i aranżacja wnętrza Cię przerasta, to warto zdać się na profesjonalistę w tej dziedzinie, oszczędzi to wielu nerwów :)
  • 27.05.15, 14:48
    No kurczę, niektórzy jednak nie mają pomysłów, jak ogarnąć dom czy mieszkanie, a chcieliby ładnie i nowocześnie mieszkać. W takich przypadkach dekorator jest wręcz wskazany.
  • 28.05.15, 01:03
    Naszym Klientom często zwracamy uwagę, że koszty Naszej usługi zwracają się w oszczędnościach na wydatkach (pomoc w wyborze materiałów, wyposażenia, itd.), a przede wszystkim czasu! ; )

    Klientom traktującym nieruchomość jako inwestycję, pomagamy w zakresie projektu, home-stagingu, co nie tylko przyspiesza wynajem, ale podnosi opłatę za wynajem. Kilka przykładów na stronie www, zakładce realizacje - zwracamy uwagę na analizę finansową.

    Mówiąc krótko: TAK, POTRZEBNY ; )
  • 29.05.15, 14:27
    Kiedy przeprowadziłam się z domu do mieszkania, przeżyłam mały szok, jak mam pomieścić wszystkie rzeczy na tak małej powierzchni. :) Nie wiem, czy poradziłabym sobie bez pomocy fachowców i porad w internecie. I tak jest trochę ciasno, ale wolę mieszkać bez rodziców i teściów.
  • 07.11.16, 17:59
    Jeśli ktoś ma swoją wizję to do niczego nie jest mu potrzebny projektant, natomiast jak ma z tym problem to lepiej samemu się do tego nie zabierać i poprosić fachowca o pomoc.
  • Gość: Ania Steblecka IP: *.static.ip.netia.com.pl 10.12.16, 22:42
    Ja bym powiedziała, że wręcz niezbędny, podobnie jak fachowa i doświadczona ekipa wykończeniowa.
  • 04.01.17, 13:46
    Czy architekt wnętrz jest potrzebny? To zalezy komu. Nie wszyscy maja czas na bieganie po sklepach i szukanie tego co jest na rynku i zastanawianie sie co technicznie mozna zrobić a co jest bez sensu. dobry architekt nie tylko słucha tego jakie mamy potrzeby i gust ale podpowiada nam też rozwiązania, które pozwolą aby dane wnętrze było funkcjonalne. Nic nie da ze kupimy najpiękniejszą szafkę jeśli wszędzie będą walały się nasze rzeczy bo uprzątniecie ich będzie nie możliwe bądź pracochłonne. Ponadto architekt wnętrz ma spore upusty w sklepach dzięki temu my możemy zaoszczędzić oczywiście jeżeli nas o tym poinformuje. Dobry architekt wie jak mają wyglądać ściany podłogi itd i czy fachowiec zrobił to dobrze, wie gdzie mają być źródła światła itd... Chociaż jak patrze na te projekty Prawie wszystkie z białymi sofami to nie wiem gdzie są Ci dobrzy architekci.
  • 17.01.17, 17:01
    wszystko zależy od własnych umiejętności, jeśli masz dobry gust i wyczucie smaku, gabarytów, kolorów i innych aspektów o których architekt wnętrz uczy się przez kilka lat to czemu nie ryzykować, ale pomyłki drogo kosztują
  • 08.02.17, 12:08
    Zastanawiałam się nad zatrudnieniem architekta jak robiliśmy teraz remont domu. Ale osoba do której się zwróciliśmy wyceniła swoją pracę na taką cenę, że wolałam wszystko zrobić sama. Oczywiście... zajmuje to dużo czasu. Ale dom wygląda tak jak sobie go wymarzyłam.

    --
    "Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła."
    Wisława Szymborska

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.