Dodaj do ulubionych

Agata Meble - uwaga!

28.01.15, 21:19
Na własnej skórze doświadczyłam, że Agata Meble nie przyjmuje zwrotów! Wiem, że to dobra wola sprzedawcy, ale większość zdecydowana dużych sklepów przyjmuje zwroty nieużywanych rzeczy! Kupiłam pojemniki plastikowe w różnych rozmiarach, i po kilka na raz (niestety) chciałam przymierzyć w domu, wybrałam te, które mi pasowały, resztę chciałam oddać. Niespodzianka! Nie da rady! Ewentualnie mogę sobie coś innego wybrać... No sory, wyposażenie do domu sprzedają, domu nie przytargam ze sobą do sklepu... Już wiem, czemu wolę inne sklepy z wyposażeniem. Ostrzegam innych przyzwyczajonych do NORMALNYCH standardów! Agato, nie zobaczymy się więcej!
Edytor zaawansowany
  • 28.01.15, 23:53
    niestety też tego doświadczyliśmy kupiliśmy stół, po przywiezieniu rozkładamy paczki a okazuje się że jedna część jest złamana i co nie nie można wymienić trzeba reklamować i czekać 2 tygodnie, masakra jakaś
  • 29.01.15, 23:02
    co do reklamacji, to zawsze trzeba czekac, a 2 tygodnie to i tak jeszcze nie tak duzo... Ciezko udowodnic co sie stalo z dana czescia, gdyby od tak wymieniali, to ktos kto by cos umyslnie zniszczy i mogl za kazdym razem sobie wymieniac. To by bylo za piekne:)
  • 30.01.15, 10:00
    A co z bezwarunkowym prawem konsumenta do zwrotu towaru w ciągu 14 dni, nawet bez podania przyczyny?
  • 08.12.15, 13:53
    A czy to przypadkiem nie obowiązuje tylko przy zakupach przez internet?
  • Gość: madzia IP: *.free.aero2.net.pl 13.12.16, 11:07
    tak, prawo obowiązuje przy zakupach przez internet lub telefon. w pozostałych przypadkach to polityka sklepu.
  • 07.02.15, 16:56
    Przyjęcie towaru przez sklep wynika tylko z jego wewnętrznej polityki i nie musi, jeżeli nie chce (chyba, że jest to sklep internetowy). Jedyna rada: zmierzyć to co przed zakupem, ewentualnie pytać o możliwość wymiany (nie zwrotu) towaru.

    --
    waleczni nieprzyjaciela nie liczą
  • 28.01.17, 22:01
    Wymienić też nie da rady. Ja kupiłem szklanki, które się chybotały (miały półokrągłe dno) sprzedawca odmówił wymiany , chociaż do sklepu zgłosiłem się na drugi dzień, a dyrektor o którego sprawa się oparła pan Piotr Gumienny z salonu w Warszawie stwierdził, że on nie raz kupił szklanki które się chwieją i do głowy mu nie przyszło reklamować a po za tym czego się spodziewałem po zakupie szklanek w cenie 3 zł za sztukę. Zapytałem czy dalej będzie sprzedawał te szklanki skoro cała partia z pewnością jest wadliwa, pan Gumienny z uśmiechem stwierdził, że oczywiście będzie sprzedawał je nadal. Jeżeli takie podejście ma dyrektor salonu to czego mamy spodziewać się po pracownikach.
  • 03.02.17, 11:41
    Najlepiej w sklepie zawczasu zapytac czy będzie możliwość zwrotu, nawet jak polityka jest jest taka a taka to jak sie trafi na ludzkiego sprzedawcę to można się dogadac, że sie np wymierzy, sprawdzi i odda tego samego dnia np. W innym sklepie co prawda ale miałam takie sytuacje i nie było problemów.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.