Dodaj do ulubionych

meble Bodzio, opinie

21.03.12, 19:07
Jestem na etapie wyboru mebli. Ceny mnie szokują a w Bodziu jeszcze jest najkorzystniej i jeden zestaw nawet przypadł mi do gustu. Opinie na temat jakości i wytrzymałości mnie przerażają. Miała któraś z was coś z tej firmy, odradzacie?
--
"Są dwa światy i jedno słońce, które u nas coś słabo grzeje
Ty masz pewnie dużo pieniędzy, ja nadzieje"
Edytor zaawansowany
  • 25.03.12, 14:45
    No tak, "Bodzio" światowej jakości wzornictwo i nazwa jak z filmu Mappety ;) Ale jak ci się podoba to nie mam pytań.
  • 01.04.12, 09:22
    Mam w biurze szafy zakupione w Bodzio i jestem bardzo zadowolona , nie wiem dlaczego takie opinie, faktycznie niektore wzornictwo jest "marne" mowiac delikatnie , ale napewno mazna znalezc i lepsze.
  • 15.04.12, 14:42
    Pokaż przykład. O tym że jakieś Bodzio istnieje zauważyłam na forach internetowych ;)
  • 25.06.13, 07:29
    I po co te złośliwości? Tacy jak Ty sprowadzają dyskusję do parteru.

    Ważne jest, że produkują praktyczne i bardzo dobre jakościowo meble w niewygórowanej cenie, dzięki czemu może sobie na nie pozwolić każdy.

    Nie wiem jak z meblami pokojowymi, ale meble kuchenne są świetne. Na wiosnę w ubiegłym roku wyposażyłam z mężem w kuchnię z mieszanymi - czerwonymi i białymi frontami z efektem lustrzanego odbicia. Mogę z czystym sumieniem polecić (co z resztą zrobiłam - wiele osób w mojej rodzinie ma meble "Bodzio")
  • 25.06.13, 12:03
    Zgadzam się z moniką. Każdy przed kupnem może sprawdzić meble i wie ile ma pieniędzy. Ja akurat posiadam narożnik Judyta. Jest bardzo wygodny i ma naprawdę atrakcyjny wyglad. Dobra cena i transport gratis!!!!!! Narożnik kupiłam w Łodzi- mają bogatą ekspozycję. Można wszsytkiego dotknąć, usiąść. Przymierzam się do kupna mebli do kuchni. Po raz kolejny wybiorę Bodzio.
  • 29.12.13, 21:09
    I po co te złośliwości? Co masz do nazwy! Chyba sam nie rozumiesz na czym polega biznes! Ich meble dobrze się sprzedają, więc uczepiłeś się ich nazwy! To żałosne.
  • 19.04.12, 21:24
    byłam w Bodziu i powiem szczerze, że meble na zdjęciach w necie o niebo lepiej wyglądają niż w realu. Zrezygnowałam z zakupu w tym salonie.
    --
    "Są dwa światy i jedno słońce, które u nas coś słabo grzeje
    Ty masz pewnie dużo pieniędzy, ja nadzieje"
  • 20.11.12, 10:29
    forum.gazeta.pl/forum/w,26,92014977,92014977,Bogdan_Szewczyk_fabryka_mebli_Bodzio.html
  • 05.01.13, 10:47
    Ja też przymierzam się do zakupu mebli do kuchni. Oglądałam meble Bodzio w sklepie, mam też znajomych, którzy kupili zestaw jakieś 2 lata temu i są bardzo zadowoleni. Już zrobiłam przymiarki jakie szafki kupić i ile to będzie kosztowało i teraz jestem w kropce (po Waszych krytycznych wypowiedziach).
    Wydawało mi się, że szafki Bodzio są całkiem solidne, ale zwrócę uwagę na zawiasy i okleinę. Tak czy owak, zaczęłam się wahać, a szkoda, bo cena całkiem przyzwoita. Mam tylko zastrzeżenia do szafek wiszących - są o 10 cm niższe od moich starych (2 półki),a u Bodzia tylko 1 półka. To oznacza, że o wiele mniej się zmieści... Eh, wszędzie oszczędności!
    To jakiej firmy meble kuchenne polecacie, ale tak, żeby "zestaw" (ok. 2,8 mb) kosztował do 2,5 tys. zł?
    --
    www.inspirujacacodziennosc.blogspot.com
  • 05.01.13, 22:23
    My mamy meble kuchenne już chyba ze 4 lata.
    Niem mogę złego słowa powiedzieć.
    Fakt stylistycznie bardzo odstają od nowych trendów, ale 4 lata temu były w miare modne.
    Nic nie odpada się nie odkleja, jedyne co można zarzucić to zawiasy szafek, które po X...set czy tysiącach otwierań się luzują i trzeba je dokręcać.
    Może wpływ na trwałość mojej kuchni ma to, że mam zestaw w wersji z obitymi krawędziami (takie aluminiowe ceowniki), nie ma o co zahaczyć okleiny bo wszystkie krawędzie są zasłonięte. Co do serwisu, to pamiętam że po dopakowaniu zbita była jedna z szyb frontowych, bez problemu na wymienili na nową.

    W każdym bądź razie ja nie narzekam. Poza tym.....Proszę Państwa trzeba być realistą - za te pieniążki nie można oczekiwać jakości i rozwiązań stosowanych u czołowych producentów mebli. To są meble o jakości odpowiedniej do swojej ceny. Tak samo jak np. Mercedes nigdy nie będzie kosztował tyle samo do Dacia, a ludzie kupuje i użytkują obydwa modele aut. Bardzo dobrze, że mamy wybór......
  • 05.01.13, 22:31
    Dziękuję za odpowiedź! :-) Żal byłoby mi rezygnować z planu. Teraz wszystkie ich meble kuchenne mają chyba te aluminiowe ceowniki.
    Poza tym podoba mi się to, że można sobie dobrać szafki wg uznania i sporo jest rozwiązań z szufladami. Nie da się ich pewnie porównać do tych z IKEA (też mi się podobają), ale wydają się być funkcjonalne i ... warte swojej niewygórowanej ceny. nadal wątpię, żebym była w stanie umeblować kuchnię za max 2,5 tys. A to co wybrałam z Bodzia kosztuje ok. 2 tys.
    --
    www.inspirujacacodziennosc.blogspot.com
  • Jestem przekonany, że u Bodzia też da się zgłosić uwagi do zamówienia - np. jeśli potrzebujesz więcej półek to mogą Ci przygotować. Musisz tylko powiedzieć o tym przy zamówieniu.
  • 22.06.13, 09:46
    Jestem naprawdę zdziwiony tym co piszesz. Mam meble kupione u Bodzia już ósmy rok - sypialnia Karola. Nic złego się z nimi nie dzieje. Łóżko jest bardzo wygodne. Są wykonane estetycznie. Jeśli proponujesz meble z litego drewna to napisz czytelnikom forum ile one kosztują, a wtedy pogadamy. Z czystym sercem polecam meble Bodzio. Dobra cena, szybki transport i obsługa.
  • 22.06.13, 10:13
    Długo się zastanawiałam nad wyborem mebli (z Bodzia czy z IKEA) i ostatecznie wybór padł na IKEA. Chciałam żeby meble były białe, a Bodzio oferuje kolor cappuccino. Poza tym szafki Bodzio mają ciemne wnętrza i są mniej pakowne (niższe i płytsze).
    Kupiłam więc szafki IKEA i jestem zachwycona: te zawiasy (drzwi otwierają się na 125 stopni, łatwość zdemontowania drzwi do np. mycia), amortyzatory w drzwiach i szufladach (żadnego trzaskania!), możliwość wysunięcia całej szuflady; pakowność szafek, łatwy montaż, solidność wykonania, gwarancja 25 lat. Ba, uratowałam jedną starą szafkę z 3 szufladami (kupiłam drzwiczki, dałam do pocięcia - starczyło na czoła szuflad i cokół szafki - wyszło ekstra!!). Kupiłam tylko inny blat (w OBI).
    Absolutnie nie krytykuję mebli Bodzio - zestaw, który potrzebowałam kosztowałby tam o ok. 30% mniej, ale też o tyle mniej meble by pomieściły, tak więc nie żałuję wyboru.
    --
    www.inspirujacacodziennosc.blogspot.com
  • 22.06.13, 11:38
    Ten wpis to pewnie robota konkurencji. Kilkukrotnie z męzem bralismy meble u BODZIA. Mamy Bodzio system,Grześ narożnik. Zjeździliśmy dziesiątki sklepów i decyzja padła na sklep na czekoladowej we wrocławiu. Dzięki meblom z Bodzio zaoszczędziliśmy około 30%, nie mówiąc już o transporcie. Są naprawdę warte tej ceny. Polecamy!!!!
  • 05.08.13, 13:02
    Witam Cię. Ja miałam niestety przykre doświadczenia z tą firmą. Zakupiłam dwa lata temu meble kuchenne Bodzio z serii Grenada, po paru tygodniach zaczęły puchnąć na złączach, wymieniono mi jedne drzwi, ale po kilkunastu miesiącach sytuacja się powtórzyła. Bardzo obdzierają się na brzegach, bo jest to taniej jakości płyta wiórowa obklejona bardzo cienkim papierem. Zawiasy badziewne, po niedługim czasie opadały, za kilka szafek zapłaciłam 2.400, a na przykład w Ikei miałabym o wiele lepszej jakości za te same wymiarowo szafki w podobnej bądź trochę wyższej cenie. Gwarancja w Ikei długa i z tego co wiem wymieniają bez problemu no i szafki ładniejsze. Za to w Bodziu powiedziano mi,że 2 lata minęły i o co mi chodzi - teoretycznie zgodne z prawem. Tylko pomyślcie, czy warto wydawać pieniądz w w błoto... Nigdy więcej nie zakupię tych mebli.
  • 12.08.13, 22:08
    Alchemik... zabawne! Zamiast promować polskie firmy, które zatrudniają polaków a cały zysk inwestują w Polsce, Ty wolisz promować zagraniczną I...?! Może i meble, które dostałeś miały wadę, ale wtedy składa się reklamację i po problemie. Ja mam kuchnię Grenada, jak podasz maila to nawet zdjęcia Ci mogę wysłać... 5 lat mają na pewno, jak nie więcej i nie mam żadnych problemów. Fakt, faktem, że muszę raz na rok dokręcić wszystkie zawiasy bo od używania się luzują, ale poza tym - nie widzę problemów z tymi szafkami. Jestem bardzo zadowolony i cieszy mnie że kupiłem polskie meble a nie jakieś szwedzkie czy produkowane za wschodnią granicą.
  • 24.06.13, 09:18
    Jestem zaskoczony tym co piszesz, że meble łączy się na klej. Wszystkie meble które kupiłem w różnych firmach łączy się za pomocą kołków i złączy meblarskich. Na przyszłość zastanów się co piszesz. Taki atak na firmę może być tylko dziełem konkurencji.

    Guzików też nie przyszywasz tylko przyklejasz do koszuli?
  • Gość: fujma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.16, 08:28
    POtwiedzam, w większości elementów tylko klej, ostatecznie liche mimośrodowe łączniki które nic nie dają...
  • 24.06.13, 09:42
    Koń by się uśmiał na to co piszesz. Z tego co wiem to firma Bodzio wciąż się rozwija i ostatnio w informacjach prasowych wyczytałem że firma zatrudnia ponad 2000 pracowników. Zakupiłem kuchnię w tej firmie, a styl mebli na prawdę mają super.
  • 26.08.13, 18:35
    zakupilam ostatnio w salonie naroznik judyta obsluga bardzo mila nawet gdy pszyszlo mi go reklamowac z powodu peknietego koleczka spotkalam sie z szybka i rzeczowa obsluga reklamacja zostala zalationa doslownie w ciagu tygodnia polecam zarowno meble bo sa na przyslowiowa kieszen kowalsiego jak i fachowy personel naprawde mily i dobrze dobrany
  • 27.06.13, 16:56
    no niestety ja na meblach się trochę przejechałam, chociaż może trochę za dużo wymagałam od mebli chyba najtańszych na naszym rynku. Przy przeprowadzce potrzebowałam "rozłożyć" szafę, i niestety już jej nie złożyłam bo przy wyjmowaniu i wkładaniu kołków mebel się po prostu rozleciał. W wynajmowanym mieszkanku miałam też aneks kuchenny bodzio... i przy składaniu tez popękało mocno w paru miejscach i popuchło więc cieszę się ze użytkowałam to tylko niecałe dwa lata bo na tyle te meble chyba są robione.... ale cena jest na tyle niska ze można sobie później nowe kupić :)
  • 28.06.13, 00:12
    jak na te pieniadze jestem zadowolona ;) nie caly rok temu kupilam sobie komode i faktfaktem mialam napoczatku problemy ze zlozeniem jej, ale teraz jest super! polecam
  • 28.06.13, 11:33
    ja kupilam i nie narzekam
  • 06.08.13, 00:09
    Witam ja kupilam miesiac temu mble kuchnne z bodzia to jest tragedia rece opadaja najpierw poszczegolne czesci wymienilam bo kazda byla porysowana i odklejły sie boczne listwy .Wymienilam prawie wszystkie szafki i potem kilka razy kierowca przywiozl porysowane byly poprostu rysy na meblach i tak wymienialam okolo miesiaca az wstyd bylo mi chodzic do sklepu naprawde nie sa warte tej ceny jestem tak zdenerwowna ze szok .Ostatnia szafke dowiezli mi w poniedialek i co ? jest poklejona klejem niewiem kto je robi ale cale w kleju sa jak zaczelam wycierac to zrobily sie rysy szok nie oddlam do sklepu bo brak slow NAPRAWDE NIE POLECAM SZKODA KASY TO NIE SA MEBLE ZE ZWYKLEGO SKLEPU ZA 1000 ZL
  • 12.08.13, 22:01
    @hlavas: zarejestrowałeś się tylko po to, by dodać jeden komentarz - negujący Bodzia a promujący "urokdrewna"? Czy Ty myślisz, że użytkownicy tego forum są głupi? Chyba źle trafiłeś!

    Kupiłem łóżko i komodę z tego sklepu zanim zaczęliście spamować wszystkie wątki dotyczące innych firm meblarskich (czyżby nie szło w interesie? :P) i jestem niesamowicie niezadowolony. Pomimo tego, że zamawiałem wszystko w jednym kolorze to: rama łóżka jest innego koloru niż rama komody, drewno "spuchło" (porobiły się takie pęknięcia na szufladach). W przyszłości w nosie mam te Wasze "uroki drewna" - wolę sprawdzoną, nie pękającą, nie puchnącą płytę wiórową o wiele bardziej niż to Wasze źle przygotowane tanie drewno.

    PS: Przestańcie pisać komentarze negujące polskie, rodzinne firmy, bo osoby czytające te fora nie są tacy głupi jak Wam się wydaje!
  • 21.08.13, 16:01
    Dziwi mnie nieraz bezradność niektórych ludzi. Przecież skręcenie mebli to żadna filozofia. Niemal wszystkie meble jakie są na rynku są produkowane podobną techniką. Uważajcie podczas montażu, bo niektórych procesów nie da się odwrócić np. zaschnięty klej przy mocowaniu kołków. Meble z bodzio montowałem dwa razy i zrobiłem to bez większego trudu. Narzędzia: wkrętak i młotek gumowy.
  • 24.08.13, 22:53
    Parę razy pomagałam mężowi przy montażu mebli do naszego domu.Był to Grześ z bodzia i nie było z nim najmniejszego problemu. Meble stoją kilka lat i wyglądają jak nowe.Instrukcja montażu napisana zrozumiale nawet dla laika.

    kate66
  • 25.08.13, 09:09
    Witam. Nie jestem specjalistą meblowym, ale myślę, że ich montaż to nie jest mistrzostwo świata. Montowałem regały półkowe z bodzia i ich komodę z BS i poradziłem sobie. Z komodą było trochę zabawy, ale przecież tam są cztery szuflady. Cierpliwość i dokładność, tyle mogę doradzić montującym! Teraz takie czasy, że prawie wszystkie meble są w paczkach - do montażu.
  • 02.09.13, 21:35
    Nie chciałabym się wypowiadać na temat montowania mebli Bodzio, nie ma żadnego doświadczenia. Ja akurat mam od nich narożnik, stół i 6 krzeseł.Nie było więc montażu.Troche żałuję, że nie dokupiłam wówczas fotel bo były w promocji.
  • 16.09.13, 21:36
    Bodzio!!nigdy więcej!!
    Pod koniec czerwca zdecydowaliśmy się z mężem na zakup łóżka dwuosobowego firmy bodzio z materacem. Mąż jest alergikiem.Ja nigdy problemów z alergią nie miałam. Podczas oglądania łóżka pani w sklepie zapewniała nas o antyalergicznych właściwościach materaca, że nie powinien drażnić bo jest super,itp. Łóżko wzięłam na raty. Po dostarczeniu łóżka do domu i skręceniu go(bardzo słaba jakość przy skręcaniu łóżko się kruszyło)i rozpakowaniu materaca okazało się, że materac jest silnie alergizujący i nie da się na nim spać. Nawet ja, która nigdy nie miałam tego typu problemów miałam katar, łzawienie z oczu oraz bolało mnie gardło po przespanej nocy. Materac wietrzyłam 2 tygodnie, wyprałam pokrowiec i nic to nie dało!! Pani w sklepie reagowała alergicznie na mój widok, podobnie jak ja na materac. Po złożeniu reklamacji(którą wysłałam listem poleconym do firmy, gdyż pani w sklepie nie pofatygowała się przyjąć co jest niezgodne z prawem) firma wymieniła mi materac na nowy jeszcze bardziej śmierdzący chemią i klejami. Przyjęłam materac, który leży nieodpakowany do tej pory. Złożyłam ponownie pismo o odstąpieniu od umowy. wszystko to w ciągu miesiąca. Firma oddaliła moje odstąpienie od umowy bo przyjęłam nowy materac. Łóżk stoi nieużywane a ja nie mam na czym spać. Nigdy wiecej nie dam sie wpuścić w takie maliny.
  • 24.09.13, 22:34
    Po pierwsze - Nie chce tu nikogo urazic.
    Trzeba pamietac, ze meble z bodzia to najtanszy produkt na rynku i jezeli ktos przeliczy ewentualne wymiany na przestrzeni 20 lat ( nie twierdze ze sa tylko na 3 lata ale przeprowadzki nie wytrzymaja, ani 20 lat też) i jezeli komus nie przeszkadza ich fatalny wyglad (badzmy szczerzy-prosze) to oczywiscie niech kupuje -polecam. Mialem na studiach w wynajmowanym mieszkaniu i przezyly, chodz po 4 latach byla juz tragedia, no i brzydkie okropnie, ale na studiach i za te pieniadze to przeciez nie ma na co narzekac.
  • 17.11.13, 22:51
    W naszej kuchni stoj jeszcze meble monika (7 albo 8 rok). Jak na tyle lat użytkowania to wyglądają całkiem przyzwoicie. Powoli skłaniamy się na zakup nowych i nadal biezrzemy pod uwage meble bodzio.
  • 26.05.14, 16:44
    Eee, akurat też wybieram meble do swojego mieszkania i nie zaryzykowałabym kupna mebli w Bodzio. Z prostej przyczyny, mojej teściowej meble się po prostu rozleciały. :( Co gorsze wybór też średni.
  • 03.06.14, 10:53
    ja Bodzia nie mam ale parę osób z mojej rodziny ma... cóż.. każdy z nich miał na dzień dobry 2-3 reklamacje i drugi raz już by Bodzia nie kupili..
  • 29.07.14, 12:03
    Posiadam meble z Bodzio i nie ma z nimi problemu.
  • 06.08.14, 12:49
    Nigdy nie kupowałam tam dużych mebli, ale mam np. pufy (zwykłe, szare kwadraty) i są w porządku. Z drugiej strony - nie ma się tam co zepsuć a kupiłam je za grosze. Zależy jakie meble się tak kupuje.
    --
    outbud.pl
  • 07.08.14, 16:00
    Wszystkie te meble z takich sklepów to niestety nic specjalnego. Zakup na góra trzy lata.
  • 07.08.14, 23:31
    O tak, przechodziłem to samo co Ty - spodobały mi się ich zestawy (i ceny) i zdecydowaliśmy się na ich meble do kuchni. No i cóż, mamy je już 5 lat i poza opadaniem szafki i lekkim zawilgoceniem blatu (który nie był brany od nich) jest wszystko ok. Pewnie różnie można trafić, ale na własnym przykładzie, mówię, że nie ma takiej masakry, o jakiej można wyczytać.
  • 07.10.14, 12:13
    Nigdy! Ja kupiłam, przywieźli, kazali podpisać odbiór i fakturę, bo rozładowuje i składa się samemu. Po wypakowaniu okazało się, że meble WSZYSTKIE!!!! mają wady i to nie powstałe w transporcie, ale fabryczne, a kupiłam 7 sztuk i zadzwoniłam od razu, żeby kierowca wrócił, to dowiedziałam się że nie może wracać a ja podpisałam (przy okazji klauzulę, że przyjęłam meble nieuszkodzone - podobno na formularzu odbioru drobny druk) i mogę zgłosić reklamację. Tak zrobiłam i od tej pory jestem traktowana jak intruz, robią mi łaskę, że po tygodniu wyślą kogoś z aparatem i zrobi dokumentację i kolejne dni mijają, tygodnie a oni rozpatrzą co z tym zrobić a uszkodzonych elementów nie można montować, więc mam magazyn rzeczy uszkodzonych na co najmniej dwa tygodnie. Dodam jeszcze, że serwisanci przyjechać mogą między 8-14, więc w godzinach mojej pracy a ja kiedy przyjadą mogę dowiedzieć się, najwcześniej dzień przed ich wizytą:-(. Po moim doświadczeniu to na forum piszą prawdę o wątpliwej jakości mebli. Moja mama chciała kuchnię, która u nich wygląda bardzo ładnie i już przygotowała zamówienie, ale jak zobaczyła te moje "meble" to zrezygnowała.
  • 20.10.14, 13:23
    W ciągu ostatnich kilku lat kupiłam od Bodzia: 2 komody, duży stół, 3 regały, 2 szafki wiszące. Z meblami do dziś nie było żadnych kłopotów. Raz trafiłam na bardzo chamskiego kierowcę, który dowiózł stół. Od tego czasu staramy się sami odbierać meble z salonu, o ile to jest możliwe. Meble szczerze polecam, z pracownikami bywa gorzej.
  • Gość: Anty Bodzio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.15, 12:05
    Witam. Całkiem niedawno kupiłem w tej firmę stół i cztery krzesła. Wszystko było ok dopóki nie przywieźli mi towaru do domu. Krzesełka wymieniałem dwa razy bo za każdym razem miały jakiś defekt jak nie pomarszczona eko skóra to jakieś przetarcie. Składając stół zauważyłem że praktycznie większość elementów jest brudnych, ulepionych w kleju. Ale to nic okazało się ze jedna nóżka stołu jest pęknięta a na innej są zacieki farby a sam blat jest obity i powyszczerbiany. Po wojażach z Panem z działu reklamacji otrzymałem drugi stół jednak wcale nie jest lepszy od poprzedniego co prawda nogi ma całe ale blat to fuszera totalna. Okleina tak słabej jakości że brak mi słów a na dodatek docinana tępymi nożami dlatego są wyszczerbienia. Sam stół wykonany jest z tak zwanej tektury zero drewna. Na dzień dzisiejszy staram się zwrócić ten stół mam z tego powodu same problemy bo firma Bodzio nie idzie na ustępstwa. Podejrzewam że jeszcze będę z nimi wojować następne pół roku dopóki sprawa się nie skończy w sądzie. UWAŻAJCIE NA TĄ FIRMĘ.
  • Gość: nie posiadam IP: *.dynamic.chello.pl 09.10.16, 23:18
    kupiłam w bodzio łóżko z materacem. przywiózł kierowca i o dziwo materac nie posiada atestu i potwornie śmierdzi jakimś klejem ..Po odsunięciu zamka zobaczyłam żółty klej który się klei i to chyba jest przyczyna smrodu materaca.Obawiam się że może ten zapach kleju zaszkodzić dziecku.Jutro będę go reklamować.Materac powinien mieć jakiś opis a nie tylko rozmiar i na ty koniec.
  • 08.06.17, 23:26
    Mam ten sam problem, materac potwornie śmierdzi. Czy udało się Pani go zareklamować?

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.