Dodaj do ulubionych

nie mam pomysłu, jak odnowić mebel z okleiną

11.02.04, 23:41
Ze starych mebli drewnianych powstają cudeńka. Na setki różnych sposobów.
Często w naszych domach stoją jednak tanie meble z płyty pokrytej okleiną -
tanie, brzydkie.
Podzielcie się pomysłami, co można z takim meblem zrobić, jak go odmienić. Co
oprócz farby mogłoby tu się przydać? A w ogóle jaką farbę da się tu
zastosować i w jaki sposób - z jakimś podkładem, papierem ściernym, czy
jeszcze inaczej?

Widziałam kiedyś taką przeróbkę. Wykorzystano nadstawkę typowego socregału,
jedna szafka dwudrzwiowa, druga jednodrzwiowa.
Doklejono nóżki, pomalowano - biały podkład, na to beżowy kolorek. Na
drzwiczki jakaś fajna tapetka, ramka z listewek, ładne uchwyty. Wyszły z tego
dość ciekawe szafeczki do sypialni.

Ale ja w dalszym ciągu nie wiem, co by tu zrobić ze słupkiem z okleiną
dębową, na który już patrzeć nie mogę. Proszę, podpowiedzcie mi coś!
Edytor zaawansowany
  • 12.02.04, 17:58
    Sama mam ochotę zrobić coś takiego. Mam zamiar pomalować na inny kolor(podobno
    farba akrylowa do drewna, ale pewna nie jestem, bo jeszcze się tym nie
    zajmowałam). Zastanawiam się czy ma być to jeden kolor, czy kilka. Na pewno
    zmienię też uchwyty, te które są zawsze mnie drażniły. Nie wiem tylko, co
    zrobić z "białym tłem" pułek... Lubię, żeby wszystko było gładkie, ale muślę,
    że można popróbować różnej faktury..
    Pozdrawiam
    Dagmara

    Jeszcze się taaam żagiel bieli...
  • 12.02.04, 19:06
    Cześć Dagmara
    czy ten Twój mebelek będzie stał w pokoju czy w kuchni i do czego ma służyć?
    Mnie takie wymyślanie bardzo nakręca, zwłaszcza myślenie o tym, jak zrobić coś
    fajnego minimalnym kosztem.
    Tylko technicznie nie jest u mnie najlepiej, bo nie znam się cholerka na tych
    wszystkich chemikaliach.

    Kupiłam dzisiaj lutowy numer "Majstra". Jest tam opis środków do pokrywania
    płyt MDF, żeby nadać im bardziej ludzki wygląd. Nie zagłębiałam się jeszcze w
    to, ale już widzę, że jestem baaaardzo początkująca w tych sprawach.

    Napisz, czy coś wymyśliłaś.

    Pozdrawiam
    Beata
  • 12.02.04, 20:10
    Cześć Beata,

    Ja w swoim poprzednim mieszkaniu miałam prawie same malowane meble. Niektóre
    zwyczajne, kupowane w Auchan, np. komoda z płyty MDF. Była ohydna, przez parę
    lat przemalowywałam ją na różne kolory. Myślę, że najprostszym sposobem
    przeróbki będzie przemalowanie go – wybór kolorów masz ogromny. Najlepsze są
    farby akrylowe, szybko schną i nie śmierdzą. Dla utrwalenia, możesz potem
    pomalować mebel lakierem (może być akrylowy, też nie śmierdzi). Możesz wybrać
    farby z połyskiem, półmat, albo mat, wszystko zależy od Ciebie. Wiem, że
    dziewczyny niedawno pisały o przecieraniu starej szafy srebrnym woskiem. Jakoś
    nie mogę tego w tej chwili odszukać, może po prostu poczytaj wątki z ostatnich
    dni. Ale pomysł tej przecierki wydaje mi się ciekawy.

    Pozdr.
    magda
  • 12.02.04, 20:11
    ja przerobiłam kawałek starego regału dziadka na szafkę do kuchni. przemalowałam ją na żółto farbą do drewna (żółtą :), przed malowaniem dobrze ją umyłam i tyle. trzeba było położyć 3 warstwy farby. malowałam wałkiem z gąbki. trzeba uważać, żeby nie dać za dużo farby, bo tworzą się pęcherzyki powietrza (no chyba, że ktoś ma ochotę na ciekawą fakturę - mama przedobrzyła na jednych drzwiczkach i niektórzy myślą, że to celowy efekt hyhy).
    zmnieniłam też uchwyty.
    na identyczny kolor przemalowałam stary stół pokryty politurą. blat został profesjonalnie wyszlifowany, a nogi przejechałyśmy ręczną szlifierką ("podrapały" się zaledwie). co najlepsze, nogi są pomalowane farbą, a ten pięknie wyszlifowany blat okleiłyśmy samoprzylepną foliową tapetą w niemal identycznym kolorze (miałyśmy już dość oparów tej farby - długo schnie, przynajmniej 12h).
    uff
    karolina
  • 13.02.04, 00:09
    Pomalowałam wiele mebli sobie, teraz maluję znajomym. Rady: 1. Zawsze mebel
    wyszlifuj, bardziej eksploatowane miejsca koniecznie, mniej widoczne mozesz
    opuścić / przetrzyj rozpuszczalnikiem/ . Farba z mebla nieoszlifowanego zetrze
    się. 2.Nie smaruj po farbie lakierem, jak bedziesz chciala zmienić znowu kolor-
    bedzie latwiej.Używaj farb akrylowych do drewna i metalu / mozesz machnac przy
    okazji lodowke a nawet kuchenkę / duluks jest dobry chociaz niestety daje
    troszke polyskliwa powloke/. 3.Gdy na malowany mebel pada swiatlo dzienne
    zawsze widac smugi po farbie, chocbys nie wiem ile wrstw polozyla. ja wpadlam
    na pomysl i te miejsca przecieram gabką zamiast wałkiem i wygląda to
    artystycznie a nie niechlujnie / jeden kolor podklad i ten sam kolor
    przecierka/.4 Pieknie wygladają meble malowne metoda przecierki. W kuchni mam
    takie od roku- jedna warstwa jsna, potem przecierka gabeczką o ton
    jasniejszej i o 2 tony jaśniejszej, lub owrotnie jezeli mebel ma być
    ciemniejszy. Nie widac zachlapan, uszkodzeń itp. 5. Zawsze zostaw troche farby
    na ew. poprawki i niedoróbki, ktore z reguły wychodza po czasie.Powodzenia.
  • 04.05.04, 14:14
  • 04.05.04, 14:41
    Bartunio dzieki!!
    Nadal sobie jednak nie wyobrazam odnawiania mebla:).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.