Dodaj do ulubionych

Architektura ktory mi siepodoba

28.11.07, 20:24
Edytor zaawansowany
  • 28.11.07, 21:04
    Za to zydowskie muzeum we Frisco kto zaplaci ??? ,...
    --
    "Just Give Us the Money" - Israeli Minister of Pensioners Affairs
    Rafi Eitan w rozmowie z niemieckim vice ministrem finansow ,...
  • 28.11.07, 22:21
    Nie wroze mu przyszlosci w tym stylu , enviro-freaks podnosza wrzask
    ze te budynki sa a slaughterhouses dla ptakow ,...

    --
    "Just Give Us the Money" - Israeli Minister of Pensioners Affairs
    Rafi Eitan w rozmowie z niemieckim vice ministrem finansow ,...

    ===================================================================

    Bird confusion prompts architecture debate
    ==========================================

    ATLANTA (UPI) -- Glass-coated buildings in cities like Atlanta have
    proven to be slaughterhouses for confused birds -- and are at the
    heart of an architectural debate.

    The Atlanta Journal-Constitution reported Friday that due to the
    growing number of birds flying into such buildings, architects are
    being asked to take regional bird populations into consideration
    when designing buildings.

    Ornithologist Daniel Klem said that while officials at Atlanta's
    Emory University draped their Mathematics and Science Center in
    black mesh to avoid untimely avian deaths, the architecture
    industry's overall response is another story.

    "We know what it takes to fix it," he said. "The question is how
    willing is the industry?"

    Based on his research into the problem, Klem estimated that more
    than 100 million birds die annually in the United States after
    colliding with glass surfaces.

    By simply coating their building with netting for three months every
    fall, Emory University officials allow confused birds to bounce off
    the structure unharmed and go on their way.


  • 28.11.07, 22:46
    Nie wszystkie sa slaughter domami a ze problem juz znany to poprostu znajda nowe
    rozwiazanie z odbiciami przestrzeni w lustrzanych scianach
  • 28.11.07, 23:42
    Facet wyglada na fascynata.
    Pociaga go natura krysztalu.
    --
    NIE, wykorzystac gojow, dac im radoche ze dobry uczynek popelnili a
    my z tylu im chap za portfel (autorka maglara, forum Swiat)
  • 29.11.07, 00:26
    To sa wariacje krysztalu(dekonstruktywizm)na wiele tematow.Kazdy obiekt to inny
    temat-inne przeznaczenie.To jest rzezba.

    Oczywiscie moze ci sie nie podobac ale mnie sie podoba.
  • 29.11.07, 00:32
    Nie to, ze mi sie nie podoba.
    Jak rodzaj rzezb, monumentalnych aktow plastycznych swietnie dopelniaja
    krajobraz..ale jako budynki, czyli bryly o utylitarnym przeznaczeniu robia na
    mnie wrazenie zle zaprojektowanych pod wzgledem komunikacyjnym...sa..jakby to
    wyrazic..nieergonomiczne..malo przyjazne uzytkownikom?

    Laik jestem zupelny nadmieniam.
    --
    NIE, wykorzystac gojow, dac im radoche ze dobry uczynek popelnili a
    my z tylu im chap za portfel (autorka maglara, forum Swiat)
  • 29.11.07, 01:07
    mozesz miec zdanie jakie chcesz masz do tego prawo.
    Dla mnie sa odwazne konstrukcyjno plastyczno estetycznie
    i tak je postrzegam.Nie bylem w srodku tych budowli wieco ergonomi
    nie moge sie wyrazac.
    Mam mate do myszki-niech ja szlag trafi takie dziadostwo
    a pisalo ze ergonomiczna.Sztoczeczki do zebow sa tez ergonomiczne
    a zeby ludzie gubia.

    Najwazniejsze to przelamac przyzwyczajenia i na cos nowego sie odwazyc.jaki sens
    by mialo powielanie budowli klasycyzujacych czy innych?.
    Jedyna ich wada jak pisal split ze moga byc "przeszklone" i pulapka dla ptakow.
  • 29.11.07, 01:37
    Zydowskie muzeum w berlinie wyglada jak virus toczacy barokowa
    tkanke miasta. W innym kontekscie bylby to ladny budynek.
    Manhattan - jego projekt na WTC niestety nie bedzie zrealizowany,
    nowy projekt SOM jest straszny.
    Innde dziwactwa nowoczesnej architektury komercjalnej sa ogromnie
    drogie, beda trwac krotka, obciaza budzety sopleczenstw na dlugie
    lata i sa naprawde nieekologiczne obojetnie co architekci mowia na
    ten temat. Najgorsze, wprost straszne sa projekty dla krajow
    biednych jak Chiny. Chiny pomimo ogromnego wzrostu ekonomi maja
    dochod na glowe ludnosci okolo 1/20 austriakow. Niemniej jednak to
    sie buduje w Chinach ( projektowane przez zachodnich dobroczyncow,
    nie tylko jest agresja kultury chinskiej , ale jest dowodem ogromnej
    korupcji tego kraju. W calej Europie poprostu nie widac Manhattanow
    ( Frankfurt jest tylko mala zabawka) Nawet dochod emiratow ,
    tymbardziej Indii, Malazji, Chin, jest daleko poza srednia
    europejska i amerykanska. Ale nawet w USA nie widac ogromnych
    wykreconych nowych budynkow , nie buduje sie na wielka skale. W
    tych krajach biednych, albo nawet mniej zamoznych ani kosztowna
    technologia, glupia funkcja nie sa przeszkoda. Przyszle pokolenia
    beda placic a Wall Street bedzie projektowac przy pomocy slawnego
    Franka Gehry, Liebskinda, Fostera, Rogersa, Meiera, czasami rowniez
    i mniej znanego tadao Ando, Isozaki, Maki. Smutna architektura,
    ktora bedzie brudna, zardzewiala, martwa bez oleju, i szalenia droga
    dla uztkownikow. Stare palace krolewskie i arystokracji sa dzisiaj
    muzeami i parkami dla proletariatu. Dziesiejsze palace miliarderow i
    wiezowce korporacje nie beda nikomu przydatne, poprostu te pudelka
    ze szkla i gipsu rozleca sie same po kilkunastu latach. Albo Busz
    zuci pare pociskow jak w Belgradzie.
  • 29.11.07, 03:03
    Wyglada ze sie zajmujesz zawodowo tym zagadnieniem albo od strony
    architektonicznej albo recenzji i krytyki artystycznej.
    Niewiem jak sie te budowle sprawdzaja ale mniemam ze humanizowanie nowoczesnosci
    byloby chyba najwazniejszym elementem w projektowaniu habitatow jak te.Ja bym
    tak do tego podszedl.
    Nasuwa mi sie dygresja jaka wyrazilem po zwiedzaniu tego:
    www.pbase.com/2112/biosphere_2
    Otoz jest to cmentarzysko mysli naukowej i technologicznej.Po prostu budynek w
    ktorym sie nie da zyc a zaprojektowany byl ze sie da.Oczywiscie ten projekt mial
    specyfike i przeznaczenia i samej konstrukcji ale czyz nie nasuwa sie wniosek ze
    to byla namiastka tego co moze nas spotkac w biosphere1 jezeli sie nie
    zastanowimy jakiego rodzaju obiekty i dzialalnosc budownichych szkodza
    rownowadze natury?.Mam na mysli juz tutaj nie pojedyncze obiekty lecz cale
    urbanistyczne dzungle betonowe ktore juz zostalo dowiedzione potrafia zmienic
    klimat lokalny dosc drasycznie.Phoenix Az.jest przykladem

    Niemniej jednak widze w tych formach rozmach i smialosc wyzwania nowej fizyce i
    estetyce.Masz wiele racji w tym co piszesz a wydaje mi sie ze "global politic" w
    sztuce juz tez jest jak najbardziej obecny.
    Dziwne sie wydaje ze jakies srubokrety szklane sa budowane w kraju gdzie jest
    bardzo swoista i oryginalna i ciekawa architektura jak Chiny ale widze ze przed
    masowa ekspansja biznesow architektura tez zostala elementem zdobywania nowych
    rynkow albo wrecz neokolonizacji.
  • 29.11.07, 04:52
    Skomentuje te projekty jakze znamiennymi slowami FLW:
    "Nie ma żadnego powodu, dla którego należałoby zachwycać się budowlami
    wyjałowionymi ze wszystkiego poza funkcjonalnością. Architektura winna bowiem
    stanowić zwycięstwo ludzkiej wyobraźni i romantyzmu, bez którego przemysłowa
    użyteczność jest niczym".
  • 29.11.07, 05:48
    Moze jest w nich jakis romantyzm, ale zwykle sa to srodowiska
    biurokratow odgrodzonych od swiata barykadami pieniedzy, policji,
    bram magnetycznych, ochraniaczy, czujnikow, monitorow telewizyjnych,
    psow gonczych. Uciekamy stamtad do village, Soho, starowek, Chelsea,
    Nikolas Viertel, rynku Krakowskiego, DO WIEDNIA, na Grunzig,
    Leopoldsberg, do lasow zielonych, na plaze zlociste, na Union Square
    z farmerami. Precz z Architektura nowoczesna, przecz z nowa
    nomenklatura, stara nomenklatura, komunizmem, buszystami, neokonami,
    felusiakami, Dana, Liebeskinadami, Frankiem Gehry. Potrzebujemy
    mniej ludzi wszedzie, mniejszych rodzin, mniejszych domow, wiekszych
    parkow. A w 60 lat po 2 wojnie swiatowej powinnismy przestac robic
    sie ofiarami tej strasznej wojny , bo MYSMY WYGRALI TA wojne. Hitler
    juz dawno nie zyje, NASI ojcowie i dziadkowie gineli w obronie
    cywilizacji po to zeby nie bylo nowych wojen, powodow do wojen.
    Niestety tak nie jest. Nowa architektura, szczegolnie ta
    dekonstruktywistyczna, jest dla nowej klasy; reszta ludzkosci zyje w
    nedzy, bez dachu i bez chleba.
  • 29.11.07, 05:59
    moze jest to symbol technokratow,biurokratow,psychopatow politykow,
    terrorystow panstwowych i wszystkiego co piszesz ale to sa dla mnie tylko formy
    jakiejs estetyki wizualnej.
    Sa nie znosne na dluzsza mete bo sa zwykle w urbanistycznej dzunglii betonowej
    dlatego zieleni i parkow trzeba wiecej kolo nich projektowac ale wytlumacz to
    Japonczykom?.
  • 29.11.07, 05:49
    kiedy ja mysle cyniol ze najmniej trafna tam jest funkcjonalnosc z uwagi na to
    ze wiele scian i posadzek zwlaszcza musi byc poziomowanych do uzytku dlatego
    wiele przestrzeni jest zamknieta lub nie uzytkowa wogole.Mysle ze dobra 1/3
    niektorych budowli.Sa odwaznymi formami w przestrzeni dobrze kontrastuja z
    natura i otoczeniem nawet klasycyzujacych budowli.W Berlinie jest to nie
    najszczesliwsze rozwiazanie.Ja patrze na nie jako rzezbiarz i mnie one
    graja.Mysle ze wyobrazni tam jest dosyc a romantyzm? A kto ci ma czas dzisiaj na
    romantyzm?.

    P.S.Kto to jest FLW?.
  • 29.11.07, 16:11
    krasno-judek1 napisał:

    > P.S.Kto to jest FLW?.

    Frank Lloyd Wright?

    :-)
  • 29.11.07, 16:16
    bo1ko napisał:

    > krasno-judek1 napisał:
    >
    > > P.S.Kto to jest FLW?.
    >
    > Frank Lloyd Wright?
    >
    > :)
    tak, odpowiedzialem w moim poscie, zatytulowanym Frank Lloyd Wright.
  • 29.11.07, 22:24
    cyniol napisał:

    > bo1ko napisał:
    >
    > > krasno-judek1 napisał:
    > >
    > > > P.S.Kto to jest FLW?.
    > >
    > > Frank Lloyd Wright?
    > >
    > > :)
    > tak, odpowiedzialem w moim poscie, zatytulowanym Frank Lloyd Wright.

    Co Ty nie powiesz :)
  • 29.11.07, 13:06
    Mysle, ze budowle Libeskinda nie sa ani romantyczne ani funkcjonalne. Wieje od
    nich chlodem.Mysle, ze slowa Wrighta sa raczej krytyka tego rodzaju
    architektury.Kupilem kilka lat temu piekny album z projektami Wrighta. Czyz
    Fallingwater nie jest osmym cudem swiata?
    www.greatbuildings.com/buildings/Fallingwater.html
  • 29.11.07, 16:56
    Sa inne i sa masywnymi abstrakt rzezbami ktore to rzezby zwracaja uwage
    czlowiekowi przez swoj kontrast formy i nawet logiki na otoczenie.Sa
    kontrowersyjne i zaprzeczeniem architektury.Sa dobrymi rzezbami
    Wrighta budowle to architektura funkcjonalnosci i harmonia pionow i poziomow.Tez
    nie jest romantyczna gdyby nie bylaosadzona na wodospadzie.Tez jest forma
    rzezbiarska.
  • 29.11.07, 18:37
    Gdyby muzeum Lieskinda bylo w parku Poczdamu, w Alpach, Tatrach, na
    plazy,gdyby byto tam muzeum sztuki jakiejkolwiek - powiedzialby ze
    jest piekne. W obecnym kontekscie budynek chce zniszczyc barokowy
    palac, mieszkaniowe bloki, ma tyle energi ze holokaust wydaje sie
    byc w zlym miejscu.
    to tak jakby w bazylice swietego Piotra zrobic koszary wojskowe.
    Najpiekniejjszym pomnmikiem dla ofiar wojny jest berlinska pieta
    Kathy Kohle w Neue Wache Schinklera na Unten der Linden. Spokojna
    powaga starej klasycznej architektury, cudowna rzezba na
    minimalistycnym bruku i podobnych scianach wnetrza . do tego otwarte
    niebo i wiazanki roz. Piekny, powazny. Die Rose, die Rose, warum
    sind so rot............
  • 29.11.07, 20:49
    jest niezly, moze nawet bardzo dobry. Liebeskind na eksport jest
    okropny. Na dodatek architektura kasyn gry, drapaczy chmur,
    gigantomania - to wszystko powinno byc zakazane , albo skazane na
    kary.
  • 29.11.07, 22:02
    dominuje szklo pokrywajace jego ciekawe a zarazem dziwne formy
    przestrzenne i nie w kazdym miescie(jego czesci) ta forma pasuje.
    Trudno sobie wyobrazic jego dzielo w centrum Wiednia czy Paryza
    ale w miastach o roznorodnej chaotycznej zabudowie zapewne tak.
    Centrum W-wy OK ale nie okolice Nowego czy Starego Miasta

    Nawet jesli podejmie sie decyzje budowy budynku jego projektu
    JEDEN w dany miescie to max. wiecej wygladaloby na kicz...tak mysle
    --
    b_b
  • 30.11.07, 00:59
    to faktycznie trwonienie pieniedzy na realizowanie fantazji architekta, ale
    coz jedyna sila przebicia to jest to ze sie nie dyskutuje o gustach, no coz
    "prestiz" wazniejszy ;)
  • 30.11.07, 07:08
    no i trzeba przyznac, cenzura nie wysypala do smieci, za co serdecznie,
    unizenie, i tak dalej.

    taka architektura jest fajna. jednak czasami architekci przesadzaja
    z uzywaniem komputerow i kompozytow. to ze mozna zrobic budynek w ksztalcie
    cygara (takie spiralno - wrzecionowate sa ostatnio niepokojaco modne a mi sie
    nie podobaja) - nie znaczy ze nalezy.

    czlowiek kulturalny to taki ktory umie grac na harmonii ale nie robi tego.
  • 30.11.07, 15:55
    przy Muzeum Sztuki Nowoczesnej w NY, MOMA, bedzie nowy wiezaowiec
    apartamentowy. Piekny. Nowy przykllad nowojorskiej greed czyli
    finansowej nieodpowiedzialnosci, braku planowania, chorej zadzy
    pieniedza, braku jakiejkolwiek kontroli przez spoleczenstwo, ktore
    jest zbankrutowane, totalnego fiaska moralnego, kryminalizmu
    systemu, ktory to umozliwia. Projekt jest piekny, nie chcialbym
    oddychac powietrzem w tej zatloczonej czesci miasta, moje okna nigdy
    nie beda tam otwarte, patrzec sie w dol - strach, miec tam dzieci,
    albo rodzine. Faszyzm u szczytu! A napewno projekt jest piekny i
    Ameryka bedzie miec wiecew dlugow. Jezeli zostanie wybudowany to
    obiekt bedzie ssac pieniadze z calego swiata jak gabka. Jak
    wszystkie gigantyczne projekty inspirowane przez korporacje. Na
    czlym swiecie.
    agency.archi.ru/news_current.html?nid=4650
  • 30.11.07, 13:58
    Obraz Maneta "Sniadanie na trawie" wystawiany w Salonie Odrzuconych przyciagal
    tlumy Paryzan, ktorzy doslownie pokladali sie ze smiechu na jego widok. Uciesze
    i drwinom nie bylo konca. To samo bylo z Olimpia. Nam wydaje sie obecnie takie
    zachowanie niewiarygodne. Manet byl wlsciwie tym ogniwem miedzy realizmem i
    impresjonizmem i bardzo wspomagal finansowo Moneta, ktory przymieral wraz z
    rodzina glodem.
  • 01.12.07, 13:54
    Hitlerowscy ideolodzy podobno twierdzili, ze istnieja dwie fizyki: "aryjska" i
    "zydowska". Oczywiscie wedlug nich, "jedynie sluszna" byla "fizyka aryjska".
    Bolalo ich pewnie to, ze wsrod noblistow najwieksza grupe stanowili Zydzi,
    ktorzy jednak nie posiadajac wlasnego panstwa, zdobywali te nagrody Nobla na
    konto innych krajow - tych w ktorych mieszkali. A hitlerowcy wszystko czujnie
    sledzili i wszystko swietnie wiedzieli, na przyklad kto jest Zydem a kto nie,
    wiedzieli nawet lepiej od samej osoby, o ktora chodzilo.
    Nie mozna porownywac konnej karety do ciezarowki i mowic, ze jedna jest dobra, a
    druga zla. Zalezy do czego. Ci, co mowia o architekturze "gustownej" i
    "niegustownej" maja na mysli swoj wlasny gust a nie gust w ogole.
    Piekny jest Berlin, piekny jest Wieden, ale piekny jest rowniez Hong-Kong,
    Singapur, Szanghaj i Nowy Jork. W ich nowoczesnej i wynioslej architekturze
    mozna znalezc rowniez sens i urode pewnego okresu rozwoju ludzkosci. Z pewnoscia
    zlota kareta cesarza Franciszka Jozefa jest piekniejsza od "Jumbo Jeta" lub
    "Airbusa 380". Ale "odrzutowej karety" pokonujacej Atlantyk w 7 godzin jak do
    tej pory nie wymyslono.
  • 01.12.07, 16:21
    Niestety z tych jaj zadnej jajecznicy nie bedzie. Krezus zginie z
    glodu! A Felusiaki ni majac argumentow obrzucaja wyzwiskami (typowe)
    i pisza o pieknie ogladanym z dystansu widza ktorego to nic nie
    kosztuje albo ktory nalezy do nomenklatury kapitalizmu. Podziwiajce
    te wspanie sciany szklane z paroma listkami trawy na dachu,
    podziwiajcie barykady przez ktory biedak nie przejdzie, cudowne
    struktury pozerajace rope, zaczadzajace powietrze, budowane kosztem
    pracy niewolniczej, narodu Chinskiego, Indyjskiego, amerykanskiego.
    To jest wasz rachunek ekonomiczny. Nikt tu ozydach nie pisze, tylko
    wy zaczynacie ten temat, staracie sie wzniecic antysemityzm bez
    ktorego nie mozecie egzystowac.
    Czy cala architektura nowoczesna nie ma sensu? W Europie ta
    architektura ma skale bardziej humanitarna, piekny jest gmach centru
    kulturalnego w Luzernie, piekny jest kosciol Meiera w Rymie, dworce
    kolejowe w Stuttgarcie, i wielu innych miastach. Niemalze wszystkie
    komercjalne strukture tego wdzieku nie maja , staraja sie byc
    ikonami metropoli. W tym kontekscie architektuta Nowego Jorku jest
    bez znaczenia, ogladac ja mozna tylko z daleka, chodzac ulicami
    architektura ta jest zupelnie bez znaczenia. Szczyty budynkow sa
    niewidoczne, ulice zatloczone, brudne, sklepy banalne. Jest choroba
    wspolczesnego spoleczenstwa. 9/11 by dowodem ze te ogromne ikony
    beda miec apokaliptyczne przeznaczenie. Nie beda funkcjonowac bez
    energi, sa latwe do zniszcenia. Zniszczenie Warszawy lub Berlina
    bedzie nieproporcjonalne male w porownaniu do tego co sie moze stac
    w wypadku kataklizmu przyszlej wojny. Zadne panstwo nie bedzie
    przestrzegac zadnych konwencji humanitarnych. Architektura ta jest
    magnesem katastrofy.
  • 01.12.07, 17:19
    Jdnym z najwiekszych planistow 20 wieku byl L.Mumford.

    Urban civilization
    In his influential book The City in History, which won the National
    Book Award, Mumford explores the development of urban civilizations.
    Harshly critical of urban sprawl, Mumford argues that the structure
    of modern cities is partially responsible for many social problems
    seen in western society. While pessimistic in tone, Mumford argues
    that urban planning should emphasize an organic relationship between
    people and their living spaces.

    Mumford uses the example of the medieval city as the basis for
    the "ideal city", and claims that the modern city is too close to
    the Roman city (the sprawling megalopolis) which ended in collapse;
    if the modern city carries on in the same vein, Mumford argues, then
    it will meet the same fate as the Roman city.

    Mumford wrote critically of urban culture believing the city is “a
    product of earth … a fact of nature … man's method of expression”.
    [3] Further Mumford recognised the crises facing urban culture,
    distrusting of the growing finance industry, political structures,
    fearful that a local community culture was not being fostered by
    these institutions. Mumford feared 'metropolitan finance’,
    urbanisation, politics and alienation
  • 01.12.07, 19:13
    byl tworca zelbetonowej urbanistyki-nie za bardzo to lubie ale jakie jest
    wyjscie skoro cywilizacyjny material sie sprawdzil w tym przeznaczeniu?..Widac
    jego wplywy wszedzie dzisiaj,architekci jakby albo korzystaja z niego albo
    dochodza do tych samych
    rozwiazan zmieniajac z innymi jak on fasadami czy formami
    przestrzenno-rzezbiarskimi.Widac ze mial pojecie o przestrzeni oraz
    przeznaczeniu jej do uzytecznosci na miare nowoczesnych rozwiazan i kto wie moze
    i potrzeb.Dlaczego inna forma urbanizacji sie nie wyksztalcila?To sa pytania na
    ktore przyszle pokolenia beda odpowiadac.
    www.youtube.com/watch?v=-X7K9uNONes
    Moj profesor architektory Oscar Hansen juz niestety nie zyjacy -w Norwegii
    istnieje szkola architektury jego imieniem gdzie jego idee sa wykladnia
    architektury-byl uczniem Corbusiera i
    mimo ze nie stworzyl wiele obiektow to stworzyl praktyczna teorie w arcitekturze
    to jego glownym celem edukacji studentow bylo humanizowanie obiektow juz
    istniejacych lub planowanie urbanistyczne na podstawie "formy otwartej"-ktore to
    pojecie nie ulega watpliwosci przyniosl z pracowni Corbusiera.Za przyklad formy
    otwartej moze sluzyc planowanie urbanistyczne Paryza a wbrew temu co teoryzuje
    Mumford miasto sredniowieczne bylo "forma zamknieta" czyli stworzona wlasciwie
    na potrzeby osady obronnej z murem jako pierscieniem otaczajacym dla
    obrony.Miasto takie mialo zamknieta
    mozliwosc rozwoju tylko w obrebie wewnetrznej przestrzeni.Dzisiejsze Getto.


  • 01.12.07, 19:59
    do przegladania co sie dzieje co juz sie stalo w tej dziedzinie i co jest na
    desce projektowej.Mysle ze kazdy znajdzie cos dla siebie godnego podziwu bo nie
    da sie ukryc ze to architektura namierza nam i dzisiaj relacje miedzy swiatem
    nas otaczajacym a nami samymi.Gdzie bysmy sie nie ruszyli tam mamy cos co nas
    denerwuje,zachwyca lub inspiruje.Dla tych co maja dosyc tworczosci
    urbanistyczno-cywilizacyjnych jest zawsze wyjscie na lono natury ktora jest
    jeszcze z nami i mysle ze pozostanie jej na tyle aby kazdy mogl sobie w koncu
    gdzies odpoczac od zgielku betonowych dzungli.

    www.arcspace.com/index.shtml
  • 02.12.07, 00:04
    Nietylko architekci, do nich naleza uzytkownicy, inwestorzy, narody,
    producenci, inzynierowie, planisci, rzemieslnicy, artysci,
    filozofowie..... doskonaly projekt ktory nie bedzie utrzymany, bez
    uzytkownika zostanie zniszczony szybko. Krotkotrwalosc obecnych
    projektow jest wynikiem obecnej ekonomi, zmiany sa szybkie, potrzeby
    krotkie. Niewmniej jednak nawet w takim kontekscie budynki stare
    trwakja i moga byc adaptowane w prosty sposob. Budynki nowoczesne sa
    jednorazowymi dekoracjami, sa makietami potiomkina, z jdnym selem -
    omamienia tlumow np. architektura Times Squeru w NY. Jest to ochydne
    miejsce o ktorym krytycy pisali i pisza z zachwytem.
  • 19.11.17, 20:21
    Zobacz nowy portal: www.budynkowo.pl Jest to portal, gdzie publikowane są artykuły na temat architektury,
    nieruchomości, zabytków, designu.
    Odwiedź go w wolnym czasie. Zabytki, budynki, budownictwo,
    technologia, hobby. Znajdziesz tu porady, ciekawe artykuły,
    ładne zdjęcia. Spędź czas ze mną.

    budynek, budynki, architektura, budownictwo, nieruchomości, zabytki, artykuły

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.