Dodaj do ulubionych

chce kupic mieszkanie- POMOCY

IP: *.crowley.pl 04.11.03, 11:04
Hej... Mam niezły problem.

Mój ojciec wczoraj oświadczył, ze moze mi kupić mieszkanie. Ma na to 70-80
tys. zł. Z tego co wiem to mozna za to kupic mała kawalerke gdzieś daleko od
centrum Warszawy. Zaczynam sie zastanawiać czy moze nie zrobić tak: kupić
mieszkanie w nowopowstałym budynku, wpłacic tę kwotę i reszte spłacac z
kredytu. Jestem młoda i nigdy w życiu nie miałam z tym doczynienia. Prosze,
podzielcie się swoim doświadczeniem. Co w takiej sytuacji powinnam zrobić?
Dodam, że zarabiam 1000 zł netto, mozliwe ze za rok mój chłopak pójdzie do
pracy (po skończeniu studiów. Ma juz namiary i spore szanse a zarobki niezłe)
i wtedy będziemy mogli zamieszkac razem. Ale to dopiero za rok, półtora...

Propozycja ojca jest kuszaca, ale zdaję sobie tez sprawę, ze moze byc mi
bardzo ciężko, a druga szansa, ze ojciec da mi te pieniadze na mieszkanie
moze sie nie powtórzyć i bedzie jeszcze gorzej. Nie będę się juz rozpisywać o
naszych kontaktach rodzinnych. Wiem ze teraz jest dobry czas na kupowanie
mieszkania...

CO ROBIĆ!!!???
Edytor zaawansowany
  • Gość: Tesa IP: *.zapora / 217.96.25.* 04.11.03, 11:48
    A może kupic mieszkanie za tyle co masz, niski czynsz i w ogóle, potem jak
    zajdzie taka poptrzeba sprzedac i kupic większe, w tzw. międzyczasie zawsze
    zaoszczędzisz jakieś pieniądze, małe mieszkanie jest dobrym towarem do
    sprzedania.... w Twojej sytuacji finansowej nie wiem czy kredyt jest dobrym
    pomysłem, ale decyzja nalezy do Ciebie, niestety trudna. Zazdroszcze Ci ojca z
    taka gotówka, tak na marginesie szczęściaro....
    Pozdrawiam serdecznie
  • Gość: Bi IP: *.igik.edu.pl 04.11.03, 13:16
    Ludzie Ci moga pomoc w ukierunkowaniu jak i gdzie zalatwiac pewne sprawy. Ale decyzji czy wolisz miec
    juz za gotowke mieszkanie mniejsze czy splacac latami wieksze nikt za Ciebie nie podejmie. Male
    mieszkanie latwo sprzedac. Ja kupilam za 70 tys. 18,5 m2 przy metrze Raclawicka. Zadowolna jestem.
    Pewnie ze male, ale oplaty niewielkie, miejsce komunikacyjnie super.
    Miej na uwadze ze kupujac mieszkanie ok. 7,5% jego wartosci idzie na wszelakie oplaty (notariusz, ew.
    posrednik itd itp).
    Powodzenia. I tak masz wiele szczescia ze Ci ktos wyklada tyle kasy. Docen to.
  • Gość: Bebiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 22:15
    A ja się wtrącę zwracając Twoją uwagę na pewne prawne kwestie związane z Twoim
    problemem. Musisz wiedzieć, że jeśli jesteś pełnoletnia (a zakładam, że tak) to
    nie ma czegoś takiego, że ojciec Ci kupi mieszkanie. Mieszkanie kupujesz sama.
    Nawet jeśli zdecydujesz kupić to malutkie to US ma prawo Cię wezwać i zapytać
    skąd wzięłaś na to środki. Powinnaś mieć to na uwadze. Stąd jeśli ojciec jest
    gotów tę kwotę przeznaczyć na mieszkanie dla Ciebie to:
    - albo podaruje Ci wcześniej tę kwotę, ale pamiętaj, że tylko kwota 9.637,-zł
    darowana przez ojca raz na 5 lat jest wolna od podatku i ewentualnie druga w
    takiej samej wysokości z przeznaczeniem na nabycie przez Ciebie mieszkania, a
    wszystko co ponadto jest opodatkowane (do 7% w I-szej grupie podatkwoej);
    - albo ojciec sam kupi to mieszkanie i Ci je podaruje (jeśli nie masz
    mieszkania i w tym nowym będziesz mieszkać 5 lat - zameldowanie - to nie
    zapłacisz podatku).
    Może o tym wiedziałaś, może nie (różnie bywa) - ja jednak chciałam Ci o tym
    napisać. Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
  • mike224 05.11.03, 00:49
    o jej.. o tym nie pomyslalem w tym calym moim kupowaniu mieszkania.
    hmm.. co to znaczy, ze US ma prawo wezwac?
    czy to jest standardowa procedura?
    jakie oni (partia:)) maja w ogole mozliwosci kontrolowania rynku pierwotnego

    i taki off topic.. czy jak sie zaplacilo podatek za granica powinienem cos dzialac z PITem, i ewentualnie dac sie obedrzec ze skory drugi raz... czy problem zwyczajnie nie istnieje?
  • Gość: Shemreolin IP: *.crowley.pl 05.11.03, 10:56
    Dziekuję za pomoc. Prawde mówiac nie wiedziałam o tym. Ja wgóle mało co wiem i
    dlatego pytam. Chcę zasięgnac opinii osób które coś juz na ten temat wiedza.
    Jestem pełnoletnia choc raczej młoda. Mam 22 lata. :)

    Na pewno duz oczasu minie zanim sie na cos zdecydujemy. Myśle, ze ojciec kupi
    mi mieszkanie a potem mi je odda i US bedzie jakby co jego kontrolował. :P

    Kolejna sprawa... Znacie moze inwestycje w Pruszkowie Multi-Hekk? Osiedle
    Arkana. Tam jest mieszkanie 42 m kw za 96 tys zdaje sie. Moja kolezanka mieszka
    w Mysiadle i jakoś żyje wiec moze i ja bym wyzyła. Boję sie jednak ze jak cos
    jest tanio i ladnie to cos za tym stoi. Co Wy na to? Juz pomijam kwestie
    spłacania tych 20 tys w ratach... Na razie pytam tylko o firme...
  • Gość: Shemreolin IP: *.crowley.pl 05.11.03, 10:50
    Eh... ja tam bym wolała zeby mi wiecej uwagi poświecał niz dawał pieniadze, ale
    to niet emat na ta grupę. Chociaz przyznam, ze ciesze sie z jego propozycji.

    Jeśli chodzi o kuno-sprzedaz. Ja planowałam z chłopakiem zamieszkać razem za
    rok moze dwa. Jeśli kupie teraz mieszkanie to bedzie to niezwykle mała
    kawalerka gdzieś na obrzeżach Warszawy. Niestety ale jak sie zaczełam
    orientować niezo to zauważyłam, że mieszkania w Warszawie naprawde sa
    straaaasznie drogie. A mimo wszytko mieścić sie na 20 m kw z facetem gdzies
    dlaeko od wszystkiego to nie jest chyba dobrze. Zastanawiam sie czy nie dołożyć
    pieniedzy i nie dokładać do tego [rzez jakis czas a potem kupować i brać kredyt
    we dwoje jak już sie pobierzemy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.